I SA/Gd 389/17
WyrokWSA w Gdańsku2017-07-05
Skład orzekający: Krzysztof Przasnyski, Małgorzata Gorzeń, Elżbieta Rischka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ podatkowy wykazał, że podatnik nie złożył deklaracji podatkowej, co uzasadnia zastosowanie dłuższego terminu przedawnienia do ustalenia zobowiązania podatkowego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ podatkowy nie wykazał w sposób należyty, że podatnik nie złożył deklaracji podatkowej. Wobec braku takiego dowodu i zasady in dubio pro tributario, zobowiązanie podatkowe za 2011 rok wygasło na skutek przedawnienia. W związku z tym, zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji zostały uchylone.Stan faktyczny
Skarżący J. Ł. i A. Ł. kwestionowali decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta ustalającą podatek od nieruchomości za 2011 rok. Głównym zarzutem skarżących było przedawnienie prawa organów podatkowych do wydania decyzji ustalającej zobowiązanie, argumentując, że organ pierwszej instancji przez 9 lat nie wezwał ich do uzupełnienia dokumentacji. Organy obu instancji twierdziły, że skarżący nie złożyli wymaganej informacji o nieruchomości, co uzasadniało zastosowanie 5-letniego terminu przedawnienia. Skarżący podnosili, że złożyli deklarację, a organy nie były w stanie tego udowodnić, zwłaszcza po zniszczeniu książek korespondencyjnych.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w G. z dnia 9 grudnia 2016 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Gdyni z dnia 5 listopada 2015 r. Zasądzono od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w G. na rzecz skarżących kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Przasnyski, Sędziowie Sędzia NSA Małgorzata Gorzeń, Sędzia NSA Elżbieta Rischka (spr.), Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Monika Szymańska, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 5 lipca 2017 r. sprawy ze skargi J. Ł.i A.Ł. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w G. z dnia 9 grudnia 2016 r. Sygn. [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2011 r. 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta G.i.z dnia 5 listopada 2015 roku, nr [...], 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w G. na rzecz skarżących kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżoną decyzją z dnia 9 grudnia 2016 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze – dalej jako "SKO", działając na podstawie art. 233 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (t. j. Dz. U. z 2015 r. poz. 613 ze zm. – dalej jako "Ordynacja podatkowa" lub "O.p."), art. 2 ust.1 pkt 1 i 2, art. 3 ust.1 pkt 1 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 716 ze zm.) oraz uchwały Rady Miasta Gdyni z dnia 20 października 2010 r. nr XLVII/1111/10 w sprawie określenia wysokości stawek podatku od nieruchomości na terenie Miasta Gdyni (Dz. Urz. Woj. Pom. z 2010 r. Nr 149 poz. 2928), po rozpatrzeniu odwołania A. i J. Ł. – dalej jako "Skarżący" od decyzji Prezydenta Miasta (dalej jako "Prezydent") z dnia 5 listopada 2015 r., ustalającej wysokość podatku od nieruchomości na 2011 rok w kwocie 186 zł, utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
Rozstrzygnięcie zapadło na tle następującego stanu faktycznego sprawy:
Decyzją z dnia 5 listopada 2015 r. Prezydent, działając na podstawie art. 2, art. 3, art. 4, art. 6 u.p.o.l., art. 21 § 1 pkt. 2 i § 5 O.p. oraz wskazanej uchwały z dnia 25 listopada 2009 r. ustalił Skarżącym wysokość podatku od nieruchomości za 2011 rok, obejmującego lokal użytkowy stanowiący halę garażową położoną w [...], oraz grunt związany z prawem do tego lokalu.
W uzasadnieniu organ pierwszej instancji wyjaśnił, że wysokość podatku ustalono na podstawie złożonej informacji o nieruchomości, danych z ewidencji gruntów i innych dokumentów stosując stawki określone uchwała Rady Miasta.
Od powyższej decyzji Skarżący złożyli odwołanie, w którym zarzucili organowi pierwszej instancji, że zobowiązanie podatkowe zostało ustalone z naruszeniem terminu 3 lat od końca roku kalendarzowego, w którym powstał obowiązek podatkowy. Skarżący wskazali, iż zgodnie z treścią uzasadnienia decyzji, złożyli deklarację wymaganą do ustalenia wysokości zobowiązania podatkowego.
Przekazując odwołanie do SKO Prezydent w piśmie z dnia 14 grudnia 2015 r. wyjaśnił, że Skarżący nie dopełnili obowiązku zgłoszenia do opodatkowania miejsca postojowego, bowiem w aktach sprawy brak jest stosownej informacji, dlatego w sprawie zastosowanie ma 5 letni okres przedawnienia prawa do wydania decyzji ustalającej wysokość podatku od nieruchomości. Zawarte w uzasadnieniu twierdzenie, że wysokość podatku ustalono na podstawie złożonej informacji, zdaniem organu, nie jest potwierdzeniem, że Skarżący informację taką złożyli, gdyż jest to standardowe uzasadnienie stosowane systemowo we wszystkich decyzjach w sprawie podatku od nieruchomości. Organ wyjaśnił, że decyzja wydana została na podstawie aktu notarialnego z dnia 31 maja 2006 r.
Decyzją z dnia 9 grudnia 2016 r. SKO utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu organ odwoławczy powołał treść art. 2 ust. 1, art. 3 ust. 4, ust. 4a, ust. 5, oraz art. 6 ust. 6 u.p.o.l. i stwierdził, że w sprawie Skarżący zobowiązani byli do złożenia deklaracji w terminie 14 dni od daty nabycia w dniu 31 maja 2006 r. miejsca postojowego położonego w hali garażowej. Ponieważ obowiązku tego nie wykonali, organ miał prawo do ustalenia w 2015 r. zobowiązania w podatku od nieruchomości za okres pięciu lat wstecz.
Zdaniem organu, w oparciu o przeprowadzone dodatkowe postępowanie wyjaśniające organ pierwszej instancji ustalił, iż Skarżący nie złożyli od 2006 r. żadnych informacji w sprawie podatku od nieruchomości. Zgodnie z ustaleniami organu, ostatnia informacja podatkowa została złożona w dniu 2 grudnia 2003 r. w związku z nabyciem w dniu 25 sierpnia 2003 r. lokalu mieszkalnego.
W ocenie SKO wyjaśnienia organu pierwszej instancji są wystarczające do uznania, iż Skarżący nie dokonali obowiązku wynikającego z art. 6 ust. 6 u.p.o.l. w związku z czym możliwe było ustalenie zobowiązania podatkowego za rok 2011.
SKO nie dopatrzyło się nieprawidłowości przy ustaleniu zobowiązania w podatku od nieruchomości. Powierzchnia opodatkowanego lokalu przyjęta została na podstawie aktu notarialnego oraz księgi wieczystej. Powierzchnia gruntu ustalona została na podstawie ewidencji gruntów. Przeliczone przez organ powierzchnie gruntu i lokalu na udziały są poprawne. Było to działanie zasadne, albowiem podstawową stawką podatku od nieruchomości jest kwota tego podatku przypadająca na metr kwadratowy.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku Skarżący zaskarżyli decyzję SKO i wnieśli o jej uchylenie w całości oraz zasądzenie na ich rzecz od organu zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.
Zaskarżonemu rozstrzygnięciu Skarżący zarzucili niewłaściwe zastosowanie art. 138 § 1 pkt 1 KPA, naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, w postaci obrazy art. 7 w zw. Z art. 77 § 1 KPA oraz art. 32 Konstytucji RP przez co nie zebrano w sposób wyczerpujący materiału dowodowego i nie ustalono wszystkich okoliczności faktycznych, na których powinno być oparte rozstrzygnięcie.
W ocenie Skarżących organy bezzasadnie przyjęły, że skoro w dokumentach nie ma druku IP-1 to znaczy, ze Skarżący go nie złożyli.
Skarżący wskazali, że w toku postępowania wnieśli o udostępnienie książek korespondencyjnych, z których będzie wynikało, że przedmiotowa informacja została złożona, jednakże organ wyjaśnił, że książki zostały zniszczone. W ocenie Skarżących, w związku z powyższym SKO winno rozstrzygnąć sprawę na ich korzyść.
Skarżący stanęli na stanowisku, że organ pierwszej instancji, dysponując aktem notarialnym, czego nie kwestionuje, mógł naliczyć przedmiotowy podatek, a przez 9 lat nie wezwał Skarżących do uzupełnienia dokumentacji.
W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Skarga została uwzględniona, ponieważ zostały naruszone zasady postępowania w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.
Na wstępie rozważań należy wskazać, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1066) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem.
Z kolei przepis art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.) - dalej jako "p.p.s.a.", stanowi, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne.
W wyniku takiej kontroli decyzja może zostać uchylona w razie stwierdzenia,
że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), b) i c) p.p.s.a.).
Z przepisu art. 134 § 1 p.p.s.a. wynika z kolei, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Tym samym, sąd ma prawo i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony.
W tym miejscu wyjaśnić należy, że Skarżący niewłaściwie wskazali jako podstawę skargi przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, bowiem w sprawie zastosowanie mają przepisy Ordynacji podatkowej, jednakże błąd ten nie ma wpływu na rozstrzygnięcie, gdyż jak wskazano sąd administracyjny nie jest związany powołaną podstawa prawną, a od strony niebędącej profesjonalnym pełnomocnikiem nie można oczekiwać szczegółowej znajomości reżimów prawnych regulujących poszczególne postępowania, w tym postępowanie podatkowe w przedmiocie podatku od nieruchomości.
Zarzuty skargi koncentrowały się wokół dwóch problemów. Po pierwsze, czy doszło względem nieruchomości – miejsca postojowego w hali garażowej w budynku mieszkalnym do przedawnienia prawa organów podatkowych do wydania decyzji ustalającej wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za 2011 r. Po drugie, czy w sprawie podjęte zostały wszelkie niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz wyczerpująco zebrano i rozważono materiał dowodowy niezbędny do wydania rozstrzygnięcia w sprawie.
W pierwszej kolejności, jako najdalej idący, należało rozpatrzyć zarzut przedawnienia prawa do wydania decyzji ustalającej. Stosownie do art. 68 § 1 O.p., zobowiązanie podatkowe, o którym mowa w art. 21 § 1 pkt 2, nie powstaje, jeżeli decyzja ustalająca to zobowiązanie została doręczona po upływie 3 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym powstał obowiązek podatkowy. Jednakże, w myśl § 2, jeżeli podatnik: 1) nie złożył deklaracji w terminie przewidzianym w przepisach prawa podatkowego, 2) w złożonej deklaracji nie ujawnił wszystkich danych niezbędnych do ustalenia wysokości zobowiązania podatkowego, zobowiązanie podatkowe, o którym mowa w § 1, nie powstaje, pod warunkiem, że decyzja ustalająca wysokość tego zobowiązania została doręczona po upływie 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym powstał obowiązek podatkowy.
W rozpoznawanej sprawie, decyzja ustalająca zobowiązanie podatkowe za 2011 r. została doręczona stronom niewątpliwie po 31 grudnia 2013 r.
Spór między stronami postępowania koncentrował się wokół tego, czy stosowna informacja o nieruchomości została przez Skarżących złożona. Należało zatem ocenić, czy w tej sytuacji miał zastosowanie przepis art. 68 § 2 pkt 1 O.p.
Z akt sprawy nie wynika, że Skarżący złożyli informację o nieruchomościach i obiektach budowlanych (deklarację w rozumieniu art. 3 pkt 5 O.p.) w terminie przewidzianym w art. 6 ust. 6 u.p.o.l. Jednakże z uzasadnienia decyzji organu pierwszej instancji wynika, że decyzję wydano w oparciu o złożoną informację. W toku postępowania organy konsekwentnie temu zaprzeczały, argumentując, że było to standardowe uzasadnienie pochodzące z urzędowego systemu informatycznego. Skarżący natomiast stanęli na stanowisku, że stosowną deklarację przedłożyli. Z uwagi na upływ czasu zarówno organy, jak i Skarżący nie mogli wykazać za pomocą stosownych dowodów np. książki nadawczej, czy w analizowanej sprawie przedmiotowa deklaracja do urzędu wpłynęła.
W niniejszym postępowaniu okoliczność ta była kluczowa.
W ocenie Sądu, to na organie podatkowym ciąży wykazanie, czy podatnik deklarację przedłożył oraz czy złożona przez podatnika informacja (deklaracja) jest rzetelna, tj. czy zawiera wszystkie niezbędne dane. Wynika to wprost z treści art. 122 O.p., który to właśnie nakłada na organ podatkowy obowiązek wyczerpującego wyjaśnienia stanu faktycznego.
Ponadto zgodnie z art. 121 § 1 O.p. postępowanie podatkowe powinno być prowadzone w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych. Oznacza to, że organ podatkowy nie powinien rozstrzygać wątpliwości na niekorzyść podatnika (zasada in dubio pro tributario).
Należy podkreślić, że w myśl art. 187 § 1 O.p. organ podatkowy jest obowiązany zebrać i w sposób wyczerpujący rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Na podstawie art. 188 O.p. żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu są okoliczności mające znaczenie dla sprawy, chyba że okoliczności te stwierdzone są wystarczająco innym dowodem. Przepisy te stanowią konkretyzację zasady prawdy materialnej, przewidzianej w art. 122 O.p. poprzez wprowadzenie dyrektywy zupełności postępowania dowodowego. To bowiem organ podatkowy zabiega w postępowaniu o udowodnienie każdego faktu za pomocą wszystkich dostępnych środków i źródeł dowodowych, by wydać stosowne orzeczenie.
Zgodnie z art. 191 O.p., organ podatkowy ocenia na podstawie całego zebranego materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. W polskiej procedurze podatkowej obowiązuje wobec uregulowania wynikającego z art. 122 i art. 191 O.p. zasada swobodnej oceny dowodów, polegająca na pozostawieniu organom prowadzącym postępowanie swobody w ocenie materiału dowodowego i samodzielności w ocenie wagi oraz mocy poszczególnych dowodów. Ocena przydatności danego dowodu dla ustalenia stanu faktycznego sprawy jest weryfikowana wyłącznie wskazaniami wiedzy, logiki i doświadczenia życiowego (por. wyrok NSA z 30 stycznia 2013 r., II FSK 1212/11, dostępny: orzeczenia.nsa.gov.pl). Na mocy art. 180 § 1 O.p., jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Zgodnie z art. 121 § 1 O.p., postępowanie podatkowe powinno być prowadzone w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych. W świetle postanowień art. 124 O.p., organy podatkowe powinny wyjaśniać stronom zasadność przesłanek, którymi kierują się przy załatwianiu sprawy, aby w miarę możliwości doprowadzić do wykonania przez strony decyzji bez stosowania środków przymusu.
Sąd zwraca także uwagę, że co do zasady, zarówno materiał dowodowy, jak i jego ocena winny, zgodnie z art. 210 § 4 O.p. znaleźć swoje odzwierciedlenie w treści uzasadnienia decyzji podatkowej.
Decyzja administracyjna jest aktem administracyjnym, który składa się z rozstrzygnięcia i uzasadnienia. Obie te części stanowią jedność w znaczeniu materialnym i formalnym. Żadna z tych części nie może istnieć samodzielnie w obrocie prawnym. Z tego też względu powinny one być wewnętrznie spójne. Wymogi decyzji administracyjnej zostały precyzyjnie określone w art. 210 O.p., a braki w tym zakresie stanowią o wadliwości aktu. Uzasadnienie faktyczne decyzji powinno zawierać w szczególności wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, którym dał wiarę, oraz przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności. Uzasadnienie prawne musi zaś zawierać wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji z przytoczeniem przepisów prawa. Uzasadnienie faktyczne winno być spójne i logiczne, tak by z jego treści w sposób nie budzący wątpliwości wynikał ustalony przez organ podatkowy stan faktyczny, stanowiący podstawę rozstrzygnięcia podatkowego. Norma ta jest uzupełnieniem postanowień zawartych w art. 124 O.p. zgodnie z którym organy podatkowe powinny wyjaśniać stronom zasadność przesłanek, którymi kierują się przy załatwianiu sprawy, aby w miarę możliwości doprowadzić do wykonania przez strony decyzji bez stosowania środków przymusu.
Organ administracji publicznej, prowadzi postępowanie dowodowe, ustalając jakie dowody należy przeprowadzić a następnie przeprowadzona ocena powinna znaleźć swoje odzwierciedlenie w uzasadnieniu faktycznym sprawy.
Kształt uzasadnienia decyzji administracyjnej wiąże się silnie z wyrażoną w art. 124 O.p. zasadą ogólną przekonywania. W świetle tej zasady organ administracji publicznej obowiązany jest rozpatrzyć cały materiał dowodowy łącznie. Na organie administracji publicznej spoczywa obowiązek należytego uzasadnienia decyzji administracyjnej, zarówno faktycznego jak i prawnego. Uzasadnienie faktyczne powinno zawierać wskazanie faktów, które przesądziły o rozstrzygnięciu.
Oznacza to, że w przedmiotowej sprawie organ musi wykazać, że Skarżący nie dopełnili obowiązku zgłoszenia do opodatkowania miejsca postojowego, bo jest to element decydujący o rozstrzygnięciu.
Analizując przedmiotową sprawę Sąd doszedł do przekonania, że materiał dowodowy nie został zgromadzony należycie, a organy nie wykazały w żaden sposób, że stosowna deklaracja nie została przez Skarżących złożona, co czyni twierdzenia organu w tym przedmiocie gołosłownymi i stanowi o naruszeniu wskazanych wyżej przepisów postępowania.
Wskazać należy, że decyzja administracyjna jest aktem zindywidualizowanym dla każdego podatnika, zatem niedopuszczalne jest powoływanie się organu na fakt, że kwestionowane uzasadnienie stosowane było systemowo we wszystkich decyzjach administracyjnych w sprawie podatku od nieruchomości, które były obsługiwane przez system informatyczny organu podatkowego, gdyż dobitnie świadczy o niezbadaniu przez organ stanu faktycznego sprawy.
Mając zatem na uwadze powyższe ustalenia, w tym okoliczność, że organy nie były w stanie wykazać, że podatnicy nie złożyli informacji o nieruchomości, wobec wyrażonej w art. 121 § 1 O.p. zasady in dubio pro tributario Sąd uznał za zasadne twierdzenie, że zobowiązanie w podatku od nieruchomości za 2011 r. wygasło na skutek przedawnienia, dlatego zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji należało uchylić.
Ponownie rozpoznając sprawę organ odwoławczy weźmie pod uwagę zaprezentowaną w niniejszym uzasadnieniu wykładnię mających zastosowanie w sprawie przepisów i wyda stosowne rozstrzygnięcie.
Biorąc pod uwagę wszystkie przedstawione powyżej okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 135 p.p.s.a., uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta z dnia 9 grudnia 2016 r.
O kosztach postępowania sądowego orzeczono na podstawie art. 200, art. 205 § 1 i art. 209 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło