I SA/Gd 468/09
WyrokWSA w Gdańsku2009-12-15
Skład orzekający: Ewa Kwarcińska, Sławomir Kozik, Alicja Stępień
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ egzekucyjny prawidłowo określił wysokość nieprzekazanej przez dłużnika zajętej wierzytelności, jeśli dłużnik nie przedstawił dowodów na istnienie sporu o tę wierzytelność, mimo wezwań organu?Ratio decidendi
Organ egzekucyjny prawidłowo określił wysokość nieprzekazanej przez dłużnika zajętej wierzytelności, ponieważ dłużnik, mimo wielokrotnych wezwań i pouczeń, nie przedstawił żadnych dowodów na istnienie sporu o zajętą wierzytelność, co uzasadniało zastosowanie art. 71b ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Brak przedstawienia dowodów na istnienie sporu lub innych podstaw do uchylenia się od zapłaty oznacza bezpodstawne uchylanie się od przekazania zajętej wierzytelności.Stan faktyczny
Organ egzekucyjny określił wysokość nieprzekazanej przez K. J. (dłużnika zajętej wierzytelności) kwoty z tytułu zajęcia wierzytelności przysługującej "B" Sp. z o.o. Dyrektor Izby Skarbowej utrzymał w mocy postanowienie organu pierwszej instancji. Skarżący K. J. zarzucił naruszenie szeregu przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego oraz ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, w tym brak należytego wyjaśnienia stanu faktycznego i pominięcie dowodów. Skarżący powołał się na nowe okoliczności dotyczące przelewu wierzytelności przez "B" Sp. z o.o. i skutecznej obrony w innym postępowaniu sądowym.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę K. J.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Ewa Kwarcińska, Sędziowie Sędzia NSA Sławomir Kozik (spr.), Sędzia NSA Alicja Stępień, Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Zuzanna Baca-Wróblewska, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 15 grudnia 2009 r. sprawy ze skargi K. J. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 27 kwietnia 2009 r. nr [...] w przedmiocie określenia wysokości nie przekazanej organowi egzekucyjnemu należnej kwoty oddala skargę.
Postanowieniem z dnia 12 lutego 2009 r. Naczelnik Urzędu Skarbowego
określił dłużnikowi zajętej wierzytelności K. J. prowadzącemu działalność gospodarczą pod nazwą "A" wysokość nie przekazanej organowi egzekucyjnemu kwoty na dzień orzekania w niniejszej sprawie w kwocie [...] zł. z tytułu dokonanego w dniu 26 listopada 2008 r. zawiadomienia o w sprawie zajęcia wierzytelności pieniężnej z tytułu wykonanej usługi zgodnie z wystawioną przez zobowiązanego "B" Sp. z o.o. faktury VAT nr [...] z dnia [...] r.
Postanowieniem z dnia 27 kwietnia 2009 r. Dyrektor Izby Skarbowej, po rozpatrzeniu zażalenia K. J. , utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie.
W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że organ egzekucyjny – Naczelnik Urzędu Skarbowego dokonał u skarżącego zajęcia prawa majątkowego stanowiącego wierzytelność pieniężną zobowiązanego "B" Spółka
z o.o. dokumentowaną fakturą VAT nr [...]. Organ odwoławczy wyjaśnił, że w toku kontroli przeprowadzonej u dłużnika ustalono, iż skarżący zaewidencjonował ww. fakturę wynikającą z umowy na wykonanie montażu fasady sklepu C z drzwiami szklanymi oraz balustrady przy schodach ruchomych z dnia 26 czerwca 2006 r. Organ wykazał, że ustalono, iż powyższa należność nie została zapłacona, a skarżący nie uprawdopodobnił istnienia sporu o zajętą wierzytelność. Organ stwierdził, że z oświadczenia "B" Spółki z o.o. z dnia 6 października 2008 r. wynikało, że wierzyciel nie otrzymał od skarżącego jakiegokolwiek pisma z uwagami dotyczącymi wykonanych robót oraz że nie wykonywał prac o charakterze gwarancyjnym.
Organ odwoławczy podkreślił, że skarżący wzywany w trybie art. 89 § 3 pkt 1 ppkt a-c ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym
w administracji (Dz.U. z 2005 r., Nr 299, poz. 1954 z późn.zm.), zwanej dalej "u.p.e.a." do złożenia oświadczenia, czy uznaje zajętą wierzytelność i przekaże organowi egzekucyjnemu z zajętej wierzytelności kwoty na pokrycie egzekwowanej należności, względnie z jakich powodów odmawia jej przekazania, czy toczy się przed sądem lub innym organem postępowanie mające za przedmiot tę wierzytelność, zaniechał złożenia takiego oświadczenia (pomimo przesłania przez organ egzekucyjny ponaglenia). Organ odwoławczy wyjaśnił, że na skutek zajęcia wierzytelności organ egzekucyjny nabywa prawo rozporządzania tym składnikiem majątkowym w zakresie niezbędnym do wykonania obowiązku objętego tytułem wykonawczym (art. 1 a pkt 18 u.p.e.a.) i może wykonywać wszelkie prawa zobowiązanego w zakresie niezbędnym do prowadzenia egzekucji (art. 67 a § 1 i § 2 u.p.e.a.), a w przypadku, gdy dłużnik zajętej wierzytelności bezpodstawnie uchyla się od przekazywania zajętej wierzytelności, wierzytelność ta może być ściągnięta od dłużnika w trybie egzekucji administracyjnej (art. 71 b ww. ustawy).
Organ drugiej instancji stwierdził, że podstawą wystawienia tytułu wykonawczego wobec dłużnika zajętej wierzytelności jest postanowienie organu egzekucyjnego w przedmiocie określenia wysokości nie przekazanych kwot (art. 71 a
§ 9 u.p.e.a.), a podstawą do stwierdzenia istnienia przesłanki bezpodstawnego uchylania się dłużnika od wykonania tego obowiązku jest przeprowadzenie kontroli
u dłużnika zajętej wierzytelności.
Organ odwoławczy podzielił ocenę organu egzekucyjnego, że skarżący nie wykazał, ani nie uprawdopodobnił istnienia sporu co do zajętej wierzytelności, a więc jest ona wymagalna i w tej sytuacji istniały podstawy prawne do określenia skarżącemu wysokości nie przekazanej organowi egzekucyjnemu kwoty z tytułu dokonanego zajęcia wierzytelności.
K. J. w skardze na powyższe rozstrzygnięcie podniósł zarzut naruszenia ar. 7 k.p.a. poprzez zaniechanie wszelkich możliwych działań niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, naruszenia zasady pogłębiania zaufania do organów państwa poprzez działanie w taki sposób w przedmiotowej sprawie, iż rodzi to skutek ograniczenia zaufania skarżącego do organu (art. 8 k.p.a.), naruszenie art. 9 k.p.a. poprzez nienależyte i niewyczerpujące informowanie
o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenia praw
i obowiązków będących przedmiotem postępowania (w zakresie wysłuchania księgowej i możliwości wglądu w akta sprawy), naruszenia art. 7 i art. 77 k.p.a. poprzez pominięcie dowodów wnioskowanych przez skarżącego, art. 80 k.p.a. poprzez naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów, naruszenie art. 107 k.p.a. w zw. z art. 126 k.p.a. poprzez uchylenie się od wskazania dowodów stanowiących podstawę rozstrzygnięcia, naruszenie art. 136 k.p.a. w zw. z art. 144 k.p.a. poprzez zaniechanie przez organ odwoławczy przeprowadzenia dodatkowego postępowania dowodowego, w celu uzupełnienia materiału dowodowego, naruszenie art. 71a § 9 u.p.e.a.a poprzez nieprawidłowe przyjęcie, że skarżący bezpodstawnie uchylał się od przekazania zajętej wierzytelności, naruszenie art. 123 § 1 k.c. poprzez nieuwzględnienie zarzutu przedawnienia egzekwowanej należności.
W piśmie procesowym skarżący wnioskował o dopuszczenie dowodu z akt sprawy IX GC 129/09 Sądu Okręgowego z powództwa D SA przeciwko skarżącemu, z których to akt wynika, że "B" Spółka z o.o. dokonała przelewu wierzytelności z faktury, której dotyczy niniejsze postępowania i skarżący podjął w tym postępowaniu skuteczną obronę. Powyższa nowa okoliczność dowodzi, w przekonaniu skarżącego, iż miał podstawy, by uchylać się od zapłaty przedmiotowej należności i że świadczenie to nie było wymagalne. Skarżący wyjaśnił, że nie miał możliwości wcześniejszego powołania się na ww. okoliczność.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Na wstępie rozważań należy wskazać, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 z późn.zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem.
Z kolei przepis art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 z późn.zm.) – zwanej w dalszej części "p.p.s.a", stanowi, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne.
W wyniku takiej kontroli decyzja może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a", "b" i "c" p.p.s.a.).
Z przepisu art. 134 § 1 p.p.s.a. wynika z kolei, że Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Wykładnia powołanego wyżej przepisu wskazuje, że Sąd ma prawo ale i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony.
W przypadku, gdy w skardze zarzuca się zarówno naruszenie prawa materialnego, jak i naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlega ostatni z wymienionych zarzutów. Dopiero bowiem po przesądzeniu, że stan faktyczny ustalony przez organ administracji w zaskarżonej decyzji jest prawidłowy, można przejść do skontrolowania subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowane przez organ przepisy prawa materialnego.
Skarżący K. J. w skardze wskazał na naruszenie podstawowych zasad postępowania dowodowego, w szczególności poprzez bezpodstawne uchylenie się organu od włączenia w poczet materiału dowodowego zgłaszanych i przedłożonych przez skarżącego dowodów. W tym kontekście skarżący wskazał na naruszenie art. 7 i 77 k.p.a. statuujących zasadę prawdy obiektywnej – tj. obowiązek podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego sprawy.
Zdaniem Sądu z tak postawionym zarzutem nie sposób się zgodzić, czego dowodzi analiza akt sprawy. W ocenie Sądu organ egzekucyjny już w piśmie z dnia 19 listopada 2008 r. o zajęciu prawa majątkowego (wierzytelności pieniężnej) żądał od dłużnika - w przypadku odmowy przekazania kwoty zajętej wierzytelności - podania okoliczności dotyczących powodów tej odmowy, w szczególności informacji o toczącym się przed sądem, bądź innym organem sporze mającym za przedmiot zajętą wierzytelność. Dłużnik, mimo doręczenia w dniu 12 stycznia 2009 r., ponaglenia wykonania powyższego zobowiązania, nie wykazał żadnej aktywności. Stąd ocenić należy, że organ prowadzący postępowanie nie miał żadnej wiedzy co do środków dowodowych, które mogłyby wzbogacić materiał dowodowy w sprawie, w szczególności organ nie miał żadnych informacji o kwestionowaniu przez trzeciodłużnika ww. wierzytelności.
Nie sposób zaaprobować wyjaśnień skarżącego, że jego bierna postawa wynikała z braku wiedzy, iż wspomniane wyżej pismo z dnia 19 listopada 2008 r. stanowi nową czynność egzekucyjną (w związku z uchyleniem zajęcia wierzytelności
z dnia 13 kwietnia 2007 r.). Skarżący podnosił, że nie został poinformowany o uchyleniu zajęcia z 2007 r. i pozostawał w błędnym przekonaniu (wywołanym zaniedbaniem organu), że przedmiotowe wezwanie jest kontynuacją postępowania, w którym złożono stosowne wyjaśnienia. Ustosunkowując się do powyższej argumentacji skarżącego Sąd uznał, że wyjaśnień i zarzutów skarżącego nie potwierdza materiał dowodowy sprawy. Przede wszystkim stwierdzić należy na podstawie akt administracyjnych, że zawiadomienie o uchyleniu zajęcia z dnia 13 kwietnia 2007 r. zostało skarżącemu doręczone w dniu 3 listopada 2008 r. na adres miejsca prowadzenia działalności gospodarczej. Zatem skarżący miał możliwość zapoznania się z tym dokumentem. Pismo zaś z dnia 19 listopada 2008 r. nie było identyczne i tożsame z zajęciem z roku 2007, bowiem różniło się w szczególności numerem ewidencyjnym pisma, ilością i rodzajem egzekwowanych tytułów wykonawczych, kwotą zajętej wierzytelności, dokładnym wskazaniem wierzytelności podlegającej zajęciu.
W ocenie Sądu brak dbałości i staranności skarżącego w prowadzeniu przedsiębiorstwa, przejawiający się w zaniechaniu zapoznania się z doręczaną korespondencją i uznaniu doręczonego pisma urzędowego za identyczne z pismem z dnia 13 kwietnia 2007 r., nie może usprawiedliwiać biernej postawy skarżącego w postępowaniu. Nie może też uzasadniać stawianego organowi egzekucyjnemu zarzutu zaniechania gromadzenia materiału dowodowego w sprawie. Nie można także zgodzić się ze skarżącym, że wyczerpująco przedstawił swoje stanowisko wykonując zobowiązanie organu z dnia 13 kwietnia 2007 r. (w sprawie już zakończonej). Wprawdzie w piśmie doręczonym organowi w dniu 11 maja 2007 r. skarżący oświadczył, że nie uznaje zajętej wierzytelności z powodu istniejącego sporu, jednak na wezwanie organu z dnia 29 czerwca 2007 r. nie przedłożył żadnych dowodów na okoliczność istnienia tego sporu. Jedyną reakcją pełnomocnika skarżącego było pismo kwestionujące uprawnienie organu do żądania ww. informacji i dokumentów datowane na 24 lipca 2007 r. Tego rodzaju negatywna postawa nie znajduje uzasadnienia w obliczu faktu, że organ kierując do strony żądanie złożenia wyjaśnień i dowodów wskazał podstawę prawną tego rodzaju działania. W ocenie Sądu skarżący pozostawał w zawinionym przez siebie błędzie, uchylając się od wykonania zobowiązania dowodząc, że powołany przez organ art. 36 § 1 u.p.e.a. nie dawał organowi legitymacji do wzywania o dostarczenie dowodów. Wbrew stanowisku skarżącego wedle wyżej wskazanego przepisu organ egzekucyjny, w zakresie niezbędnym do prowadzenia egzekucji, może żądać od uczestników postępowania informacji i wyjaśnień, jak również zwracać się o udzielenie informacji do organów administracji publicznej oraz jednostek organizacyjnych im podległych lub podporządkowanych, a także innych podmiotów. Wskazać należy ponadto, że powyższy przepis statuuje niemal nieograniczone (za wyjątkiem sytuacji, gdy z mocy przepisów szczególnych służy prawo odmowy zeznań lub odpowiedzi na pytania) prawo żądania informacji niezbędnych do prowadzenia egzekucji zarówno przed, jak i po wszczęciu postępowania egzekucyjnego. Analiza powyższego uregulowania dowodzi, że bezpodstawne są twierdzenia skarżącego, iż wykazał brak podstaw do dochodzenia od niego zajętej wierzytelności. Z materiału dowodowego bezsprzecznie wynika bowiem, że skarżący bezpodstawnie kwestionował uprawnienie organu do żądania przedłożenia dowodów na okoliczność istnienia sporu między dłużnikiem, a wierzycielem co do egzekwowanej wierzytelności.
W tej sytuacji zdaniem Sądu w toku postępowania trafnie oceniono twierdzenia skarżącego co do istnienia sporu, jako gołosłowne. Powyższej oceny nie może zmienić podnoszona przez skarżącego okoliczność niemożności wykazania istnienia sporu, że względu na to, że to wierzyciel winien wytoczyć powództwo, a skarżący jako potencjalny dłużnik może ograniczyć się do kwestionowania istnienia wierzytelności. Organ żądał bowiem nie tylko dokumentów sądowych, lecz wszelkich dowodów świadczących o tym, że skarżący kwestionował wierzytelność, jak np. oświadczenia złożonego wierzycielowi w przedmiocie odmowy przyjęcia faktury czy też kopi pisma, w którym odmówiono wierzycielowi zapłaty.
W tej sytuacji, zdaniem Sądu, nie można przyjąć, że organ egzekucyjny zaniechał gromadzenia materiału dowodowego na okoliczność sporu o wierzytelność. Skarżący w żadnym postępowaniu (rozpoczętym w 2007 i w 2008 r.) nie wskazał na istnienie takich dowodów, natomiast dokumenty przedłożone przez wierzyciela wskazywały, że dokonano odbioru prac zgodnie z umową, bez zastrzeżeń co do zakresu i jakości wykonanych robót.
Wskazać także należy, że nawet na etapie postępowania odwoławczego, mimo iż skarżący wskazywał na istnienie dokumentów potwierdzających wady wykonanych prac i nienależyte wywiązanie się przez wierzyciela z umowy, żadnego z opisanych w zażaleniu i wykazanych jako załączniki zażalenia dokumentów nie przedłożył. Podobnie, mimo podnoszenia ww. okoliczności w skardze, nie przedłożono żadnego z pism, na które powoływał się skarżący.
Z tego względu zarzuty skarżącego wskazujące na brak inicjatywy organu
w poszukiwaniu i gromadzeniu materiału dowodowego, a tym samym pogwałcenia zasady prawdy obiektywnej, Sąd uznał za bezpodstawne. W ocenie Sądu organ wykazał się niezbędną inicjatywą w gromadzeniu materiału dowodowego bowiem wzywał i pouczał stronę skarżącą o skutkach braku aktywności procesowej, zatem zarzuty strony w tym zakresie, Sąd uznał za chybione.
Sąd nie uznał za celowe przeprowadzenie dowodu z akt postępowania IX GC 129/09 Sądu Okręgowego uznając, że okoliczności, które zamierza wykazać tym dowodem skarżący nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Uzasadnieniem takiego stanowiska Sądu jest to, że ww. dowód nie został przez stronę przedłożony na etapie postępowania administracyjnego i organ nie miał możliwości powziąć o jego istnieniu wiedzy bez inicjatywy skarżącego. Z tego względu nie można czynić organowi zarzutów, co do zaniechań w zakresie gromadzenia materiału dowodowego, a zatem brak podstaw do stwierdzenia, że w toku postępowania doszło do naruszenia przepisów skutkującego konicznością uchylenia zaskarżonej decyzji (jak tego wymaga art. 145 § 1 p.p.s.a.). Przedstawienie tego dowodu na obecnym etapie postępowania nie może prowadzić do skutecznego wzruszenia zaskarżonej decyzji, może to być wyłącznie podstawa do złożenia wniosku o wznowienie postępowania.
Jako nietrafne Sąd ocenił wywody skarżącego, co do błędu w ustaleniach faktycznych sprawy, to jest stwierdzenia uchylania się przez skarżącego od spełnienia świadczenia w sytuacji, gdy wierzytelność nie istnieje. Zdaniem Sądu organ egzekucyjny rozważył kwestię wymagalności zajętej wierzytelności, czemu dał wyraz
w zaskarżonym postanowieniu. Wprawdzie, jak trafnie podniósł skarżący, błędnie
w zaskarżonych rozstrzygnięciach podawano datę zawarcia umowy, jednakże włączenie jej w poczet materiału dowodowego oraz przywołane w uzasadnieniu jej postanowienia, wykluczają wątpliwości, o jaki dowód chodzi.
Zdaniem Sądu organ zasadnie uznał, co wynika z poczynionych wyżej wywodów, że na etapie postępowania administracyjnego nie przedłożono żadnych dowodów na istnienie sporu co do wierzytelności, pozostałe zaś dowody (protokół odbioru robót dokonany przez C zgodnie z § 2 in fine umowy, pismo wykonawcy do skarżącego o wykonaniu robót i dokonaniu ich odbioru, zaewidencjonowanie faktury dokumentującej wykonanie robót w ewidencji skarżącego) jednoznacznie przeczą twierdzeniom skarżącego o istniejącym sporze.
W ocenie Sądu już sama analiza zgłaszanych przez skarżącego zarzutów wskazuje na brak konsekwencji w opisie okoliczności sprawy – skarżący z jednej strony podnosi zarzut przedawnienia wierzytelności, z drugiej zaś strony twierdzi, że nie dokonał odbioru robót, co oznacza, że nie rozpoczął się bieg terminu przedawnienia. Nie można zgodzić się też ze stanowiskiem skarżącego, że wierzytelność nie istnieje w obrocie, ponieważ sam skarżący zaprzecza jej istnieniu. Również brak podpisu skarżącego na fakturze nie dowodzi, że wierzytelność nie istnieje. Terminy i zasady płatności określono bowiem w § 2 umowy i nie uzależniono ich od wystawienia faktury, czy potwierdzenia jej otrzymania. Kwestia właściwego dokumentowania zdarzeń gospodarczych dla potrzeb podatkowych pozostaje bez wpływu na ocenę wymagalności roszczenia z umowy cywilnoprawnej.
Konkludując, Sąd uznał, że organ prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy. Sąd stwierdził, że nie znajduje uzasadnienia w materiale dowodowym sprawy pogląd skarżącego o naruszeniu zasady swobodnej oceny dowodów. Dowolność oceny dowodów w niniejszej spawie wyklucza przedstawiony w uzasadnieniu postanowienia tok myślowy organu, który w ocenie Sądu jest prawidłowy w aspekcie zasad logiki, jak i zgodności z obowiązującymi przepisami. Analiza przeprowadzonych dowodów prowadzi do konkluzji analogicznych, jak wnioski organu odwoławczego. Przeprowadzonej przez organ ocenie dowodów nie sposób zarzucić dowolności, zaś zarzuty strony skarżącej nie znajdują potwierdzenia w okolicznościach sprawy.
Sąd uznał, że zaskarżone postanowienie zawiera wszelkie wymagane przepisami prawnymi elementy, by poddać je kontroli w kontekście stawianego zarzutu naruszenia art. 80 k.p.a. (jak też naruszenia art. 107 k.p.a. w zw. 126 k.p.a. wskazującego na niezbędne elementy, jakie winno zawierać postanowienie).
Mając powyższe na względzie Sąd podzielił pogląd organu, że w sprawie zachodziły przesłanki do zastosowania art. 71b u.p.e.a. zezwalającego organowi egzekucyjnemu ściągnąć zajętą wierzytelność wystawiając tytułu wykonawczy na imię dłużnika, jeśli ustalone zostanie, że ten ostatni bezpodstawnie uchyla się od przekazania zajętej wierzytelności. Skoro dłużnik nie uprawdopodobnił istnienia okoliczności dających podstawę do uchylenia się od zapłaty, a nie realizuje zastosowanego środka egzekucyjnego, prawidłowo uznano, że czyni to bezpodstawnie.
W ocenie Sądu działanie organu znajdowało umocowanie w 71a § 9 u.p.e.a. w myśl którego, jeśli w wyniku kontroli stwierdzono, że dłużnik zajętej wierzytelności bezpodstawnie uchyla się od przekazania zajętej wierzytelności albo części wierzytelności organowi egzekucyjnemu, organ ten wydaje postanowienie, w którym określa wysokość nieprzekazanej kwoty (...).
Sąd za nietrafny uznał również zarzut naruszenia art. 9 k.p.a. tj. zasady udzielania informacji. Z analizy akt sprawy wynika bowiem, że każde pismo organu kierowane do strony zawierało stosowne pouczenie, w aktach brak dowodu na podnoszoną przez skarżącego okoliczność odmowy dostępu do akt sprawy, tj. brak wniosku skarżącego o wgląd do akt i odmownego jego załatwienia przez organ.
Skarżący kwestionował nadto okoliczność przeprowadzenie u niego kontroli, przy czym jednocześnie twierdził, że kontrola miała miejsce pod jego nieobecność. Z akt sprawy wynika, że skarżący, ze względu na przedłużającą się nieobecność upoważnił swego pracownika główną księgową – do udostępnienia organowi niezbędnych dokumentów, z której to czynności sporządzono protokół (k. 31 akt administracyjnych). Protokół podpisała umocowana przez skarżącego osoba. Nie zachodzi zatem zdaniem Sądu, podstawa do uwzględnienia zarzutu braku kontroli, jak i zaniechania powiadomienia skarżącego o jej przeprowadzeniu (upoważniona przez skarżącego główna księgowa podpisała protokół z czynności).
Sąd nie dopatrzył się także naruszenia zasady pogłębiania zaufania do organów Państwa, gdyż w przekonaniu Sądu, organy działały w niniejszej sprawie na podstawie
i w granicach przepisów prawa i nie naruszyły zasady rzetelności działania instytucji publicznych. Wskazać należy, że skarżący oprócz wskazania na naruszenie tej zasady nie podał dokładnie, dlaczego jego zdaniem postępowanie nie było prowadzone
w sposób budzący zaufanie do organów państwa, zaś wyłącznie okoliczność niezadowolenia z treści rozstrzygnięcia, nie może być podstawą formułowania przez skarżącego pod ich adresem zarzutu braku zaufania, bez wskazania konkretnych okoliczności, które tę nieufność wywołały.
Sąd rozpoznając niniejszą sprawę, będąc związany dyspozycją art. 134 § 1 p.p.s.a., nie stwierdził naruszeń prawa materialnego bądź procesowego, które powodowałoby konieczność wyeliminowania zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego.
Mając na względzie wszystkie przedstawione powyżej okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło