I SA/Gd 483/97

WyrokWSA w Gdańsku1999-05-05

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy samochód osobowy nabyty przez obywatela polskiego zamieszkałego w Polsce, a następnie wniesiony jako wkład do spółki z udziałem zagranicznym, może być zwolniony z cła na podstawie art. 14 ust. 1 pkt 39 Prawa celnego, jeśli wkład ten miał być początkowo wspólny, a następnie zmieniono uchwałę tak, aby wkład pochodził wyłącznie od wspólnika zagranicznego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że zwolnienie od cła na podstawie art. 14 ust. 1 pkt 39 Prawa celnego wymaga, aby towar był wkładem niepieniężnym wyłącznie podmiotu zagranicznego. W przypadku, gdy samochód został nabyty przez obywatela polskiego zamieszkałego w Polsce, a następnie wniesiony jako aport do spółki, nawet jeśli późniejsza uchwała wspólników próbowała zmienić charakter wkładu, nie spełnia to wymogu wyłączności wkładu podmiotu zagranicznego. Kluczowy jest stan prawny towaru w dacie zgłoszenia celnego, a nie późniejsze zmiany mające na celu obejście przepisów celnych.
Stan faktyczny
Spółka S.-P. Spółka z o.o. w G. wniosła skargę na decyzję Prezesa Głównego Urzędu Ceł, który utrzymał w mocy decyzję o wymierzeniu cła i opłaty manipulacyjnej za przywóz samochodu osobowego. Spółka twierdziła, że przywóz jest zwolniony z cła na podstawie art. 14 ust. 1 pkt 39 Prawa celnego, ponieważ samochód miał stanowić wkład niepieniężny podmiotu zagranicznego. Organ celny uznał, że samochód został nabyty przez obywatela polskiego zamieszkałego w Polsce, a późniejsza zmiana uchwały wspólników, mająca uczynić wkład wyłącznym udziałem wspólnika zagranicznego, była nieskuteczna dla celów celnych.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu sprawy ze skargi S.-P. Spółka z o.o. w G. na decyzję Prezesa Głównego Urzędu Ceł z dnia 12 lutego 1997 r. (...) w przedmiocie odprawy celnej przywozowej samochodu osobowego - oddala skargę. Zaskarżoną do sądu administracyjnego decyzją Prezes Głównego Urzędu Ceł utrzymał w mocy decyzję Dyrektora Urzędu Celnego zawartą w Jednolitym Dokumencie Administracyjnym (...) z dnia 2 września 1996 r. i adresowaną do S.-P. Spółki z o.o. w G., którą dopuszczono do obrotu na polskim obszarze celnym szczegółowo opisany samochód osobowy Mazda Coupe oraz wymierzono Spółce cło i opłatę manipulacyjną. W ten sposób Prezes GUC nie podzielił zarzutu z odwołania Spółki, iż przywóz przedmiotowego samochodu jest wolny od cła na podstawie art. 14 ust. 1 pkt 39 Prawa celnego. Organ odwoławczy nie kwestionował faktu, iż importer jest spółką z udziałem zagranicznym w rozumieniu ustawy z dnia 14 czerwca 1991 r. o spółkach z udziałem zagranicznym /Dz.U. nr 60 poz. 253 ze zm./. Podmiot ten został utworzony w drodze umowy spółki zawartej w formie aktu notarialnego w dniu 16 września 1995 r. Zgodnie z umową udziałowcami /wspólnikami/ Spółki były dwie osoby Stefan S. zamieszkały w Niemczech i legitymujący się obywatelstwem niemieckim oraz Mariusz T. - obywatel polski, zamieszkały w Polsce. Spółka wpisana została do rejestru handlowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy w G. pod (...) na podstawie postanowienia tego Sądu z dnia 21 września 1995 r. (...). Pierwotnie - stosownie do uchwały Zgromadzenia Wspólników Spółki z dnia 28 czerwca 1996 r. przedmiotowy samochód miał stanowić wkład niepieniężny /aport/ obu wspólników spółki po połowie. Następną uchwałą z dnia 9 sierpnia 1996 r. dokonano zmiany umowy Spółki w ten sposób, że podwyższenie kapitału zakładowego o udziały pokryte wkładem w formie przedmiotowego samochodu miały wiązać się z objęciem nowych udziałów wyłącznie przez wspólnika - Stefana S. Ta ostatnia okoliczność mająca - zdaniem importera - uzasadniać zwolnienie od cła uznana została przez Prezesa GUC za nieistotną dla rozstrzygnięcia w sprawie, skoro z dowodu zakupu pojazdu na terenie Niemiec, niemieckich dokumentów samochodowych oraz z niemieckiego dowodu rejestracyjnego wynika, iż samochód w dniu 24 maja 1996 r. nabył Mariusz T. i pojazd został w dniu 7 czerwca 1996 r. zarejestrowany na jego nazwisko. W skardze Spółka domagała się uchylenia zaskarżonej decyzji zarzucając jej i organom celnym, że: - towar został sprowadzony jako środek trwały stanowiący wkład niepieniężny /aport/ podmiotu zagranicznego, zgodnie z wcześniejszymi informacjami telefonicznymi funkcjonariuszy celnych i importer działał w zaufaniu do tych informacji, - nie uwzględniono faktu przekształcenia własnościowego aportu wskutek czego stanowił on wyłącznie udział w Spółce podmiotu zagranicznego - obywatela niemieckiego Stefana S., - wyżej omówione przekształcenie nie wymagało postanowienia Sądu rejestrowego, co miało wynikać z postanowienia Sądu Rejonowego w G. Wydział XII Gospodarczy Rejestrowy z dnia 19 września 1994 r. w analogicznej sprawie oznaczonej (...), - pominięto zapisanie w dokumencie zakupu obok danych osoby dokonującej zakupów - nazwy skarżącej, - nie wzięto pod uwagę, iż Mariusz T. na stałe zamieszkuje w Niemczech, prowadzi tam działalność gospodarczą wspólnie ze Stefanem S. i ma uprawnienia do zaciągania kredytu bankowego. W skardze zwracano też uwagę, że wyliczane w uzasadnieniu warunki do zwolnienia od cła na podstawie art. 14 ust. 1 pkt 39 zostały spełnione, skoro samochód jest środkiem trwałym i spółka nie zamierzała go sprzedawać. Prezes Głównego Urzędu Ceł w odpowiedzi wniósł o oddalenie skargi powtarzając podstawy zaskarżonej decyzji oraz podkreślając, że przesłanki warunkujące zwolnienie od cła winny zostać spełnione przed sprowadzeniem towaru na polski obszar celny. Naczelny Sąd Administracyjny ocenił skargę jako niezasadną, zaskarżona decyzja bowiem, mimo wadliwego uzasadnienia, w ostatecznym wyniku nie narusza prawa w stopniu uzasadniającym jej uchylenie. Prezes Głównego Urzędu Ceł błędnie upatrywał podstawę rozstrzygnięcia w ustaleniach obejmujących czynności nabycia pojazdu i jego rejestracji na terenie Niemiec. Dodać też trzeba, że ustaleń tych dokonał z naruszeniem art. 7, art. 75, art. 77 par. 1 Kpa, skoro przymiot nabywcy pojazdu przypisywał wspólnikowi - Mariuszowi T. - zamieszkałemu w Polsce, wyłącznie dlatego, że jego nazwisko zostało wymienione w niemieckim dowodzie sprzedaży i niemieckim dowodzie rejestracyjnym. Ustalenia te, jak trafnie zarzuca skarga, pomijały naniesienie na dowodzie sprzedaży przed danymi osobowymi Mariusza T. nazwy skarżącej /S.-P. GmbH/ oraz fakt wystawienia przez sprzedawcę dowodu zapłaty ceny nabycia /Quittung/ na skarżącą Spółkę /k.26 akt postępowania celnego/. Ustalenie zatem kto był nabywcą pojazdu wymagałoby rozważenia treści cytowanych wyżej dokumentów i przepisów niemieckich dotyczących rejestracji pojazdów samochodowych. Konieczne też byłoby tłumaczenie tych dokumentów na język polski tak, aby ustalenia na nich oparte nadawały się do kontroli sądowej. W ocenie Sądu kwestia ta jest nieistotna dla rozstrzygnięcia w sprawie. O zastosowaniu bowiem w niej art. 14 ust. 1 pkt 39 Prawa celnego winien decydować stan prawny pojazdu wynikający z dowodów przedstawionych przez Spółkę w dacie zgłoszenia wniosku o wszczęcie postępowania celnego. Samochód został wprowadzony na polski obszar celny, jak wynika z oświadczenia Mariusza T., w dniu 15 czerwca 1996 r. Trudno jednak tę datę przyjąć za dzień wszczęcia postępowania, skoro w aktach sprawy brak jest dowodu, aby w tym dniu, został zgłoszony wniosek i zapadło postanowienie, o którym mówił art. 45 ust. 5 Prawa celnego. Za dzień zgłoszenia wniosku przyjąć zatem trzeba 17 lipca 1996 r. - dzień, w którym Spółka złożyła w Urzędzie Celnym pismo określone jako "dot. wniosku o zwolnienie od cła". Zgodnie z art. 23 ust. 1 Prawa celnego "cło wymierza się według stanu prawnego i jego wartości celnej w dniu zgłoszenia celnego (...)". Pojęcie "stan towaru" należy rozciągnąć również na stan prawny, a więc i na to czyją własność stanowi towar. W dacie zgłoszenia celnego samochód miął stanowić aport obu wspólników /uchwała zgromadzenia wspólników z dnia 28 czerwca 1996 r./ i jej zmiana uchwałą 9 sierpnia 1996 r. podjętą zresztą ponad wszelką wątpliwość dla potrzeb niniejszego postępowania celnego, jest rzeczą bezprzedmiotową dla rozstrzygnięcia w sprawie. W tym miejscu Sąd wyraża pogląd, że koniecznym warunkiem do zwolnienia od cła w trybie art. 14 ust. 1 pkt 39 Prawa celnego jest, aby sprowadzony towar był wkładem niepieniężnym wyłącznie podmiotu zagranicznego, nie zaś wkładem wspólnym takiego podmiotu i podmiotu krajowego w rozumieniu przepisów ustawy o spółkach z udziałem zagranicznym. Powyższy pogląd jest w zasadzie zbieżny z tym na jakim została oparta decyzja organu I instancji. Uzupełnić go jeszcze należy z uwagi na zarzuty skargi, o stwierdzenie, iż wspólnikowi - Mariuszowi T. - nie służy przymiot podmiotu zagranicznego. Ocena taka dokonana musi być w oparciu o przepisy prawa polskiego. Art. 3 ustawy o spółkach z udziałem zagranicznym w pkt 1 uzależnia uznanie osoby fizycznej za podmiot zagraniczny nie od obywatelstwa, lecz od miejsca zamieszkania. To zaś zgodnie z postawioną wcześniej tezą oceniać należy według przepisów kodeksu cywilnego /art. 25 i art. 28 Kc/. Dowodem, że miejsce zamieszkania Mariusza T. mieści się w Polsce są kserokopie stosownych stron z jego dowodu osobistego. A skoro zgodnie z art. 28 Kc można mieć tylko jedno miejsce zamieszkania, to fakt posiadania przez niego wizy pobytowej Republiki Federalnej Niemiec nie może nic w tym zakresie zmienić. Dla potrzeb przedmiotowego postępowania nie może też nic zmienić fakt, iż obaj wspólnicy wspólnie prowadzą także działalność gospodarczą na terenie Niemiec. Kwestia ta tylko wówczas miałaby znaczenie gdyby podmiot gospodarczy wspólników działający w Niemczech był wspólnikiem skarżącej i on wnosiłby sporny samochód jako aport do Spółki. Z kolei żadnych korzystnych dla skarżącej wniosków nie można wyciągnąć z zapisów w dokumentach sprzedaży sugerujących, iż to ona była nabywcą pojazdu. Poza sporem bowiem pozostaje miejsce siedziby Spółki w Polsce /art. 3 pkt 2 ustawy o spółkach z udziałem zagranicznym/. Na koniec wskazać jeszcze trzeba, że rozpoznanie sprawy nastąpiło na rozprawie, o której skuteczność zawiadomienia strony skarżącej oceniona została poprzez art. 139 par. 1 Kpc w zw. z art. 59 ustawy o NSA. Za niedopuszczalne bowiem uznać trzeba aby poprzez konstrukcję art. 42-44 Kpa stworzoną w zupełnie innych warunkach społeczno-gospodarczych było niemożliwe tzw. doręczenie subsydiarne pisma sądowego spółce prawa handlowego. Z przytoczonych wcześniej względów zgodnie z art. 27 ust. 1 ustawy o NSA orzeczono jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło