I SA/Gd 596/18

WyrokWSA w Gdańsku2018-11-28

Skład orzekający: Irena Wesołowska, Małgorzata Gorzeń, Janina Guść

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy ciężka, ale długotrwała choroba skarżących, o której wiedzieli wcześniej, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że długotrwała choroba, o której skarżący wiedzieli i która nie była nagła ani nieprzewidywalna, nie stanowi przeszkody nie do przezwyciężenia, która uniemożliwiłaby złożenie odwołania w terminie. Brak winy w uchybieniu terminu wymaga wykazania, że przeszkoda była niezależna od strony i niemożliwa do usunięcia nawet przy największym wysiłku, co w niniejszej sprawie nie zostało udowodnione. W związku z tym odmowa przywrócenia terminu przez organ odwoławczy była uzasadniona.
Stan faktyczny
Skarżący I.U. i A.U. wnieśli o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza K. określającej wysokość opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi, powołując się na ciężkie choroby i brak środków na pełnomocnika. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnili braku winy w uchybieniu terminu, a przedstawione choroby były długotrwałe i znane skarżącym wcześniej. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Irena Wesołowska, Sędziowie Sędzia NSA Małgorzata Gorzeń (spr.), Sędzia WSA Janina Guść, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 28 listopada 2018 r. sprawy ze skargi I.U. i A. U. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w z dnia 8 maja 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę. Zaskarżonym postanowieniem Samorządowe Kolegium Odwoławcze (dalej: SKO) odmówiło I.U. i A.U. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza K. z dnia 21 grudnia 2017 r.. W uzasadnieniu postanowienia SKO wskazało, że decyzją z dnia 21 grudnia 2017 r. Burmistrz K. określił wobec I.U. i A.U. wysokości opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi na nieruchomości. Decyzja została skutecznie doręczona w dniu 29 grudnia 2017 r.. Pismem z dnia 8 stycznia 2018 r. (13 stycznia 2018 r. - data nadania pisma w urzędzie pocztowym) I.U. oraz A.U. wnieśli o przedłużenie terminu do wniesienia odwołania o 30 dni, ze względu na ciężkie choroby obojga i zbyt krótki termin do przygotowania "w miarę poprawnego odwołania". Wnioskodawcy zwrócili również uwagę, iż nie stać ich na pełnomocnika z wyboru. Do pisma zostały dołączone dwie opinie sądowo - lekarskie sporządzone w dniach 20 kwietnia 2016 r. oraz 17 października 2016 r. Następnie pismem z dnia 24 stycznia 2018 r., nadesłanym do Kolegium w dniu 6 lutego 2018 r., za pośrednictwem organu pierwszej instancji, wnioskodawcy zwrócili się o przywrócenie terminu do złożenia wyjaśnień lub umorzenia opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi na nieruchomości położonej w miejscowości S.. W piśmie tym państwo U. podali, iż termin był dla nich zbyt krótki. (Cyt.) "... odliczyliśmy święta i niedziele i chyba w Konsekwencji nie zdążyliśmy z terminem". Poza tym wskazali, że muszą poprosić o pomoc osoby trzecie, bo "nie wiedzą jak wytłumaczyć żądania urzędu", a kwoty, jakie "im wychodzą", są dla nich zbyt wielkie i nie zdołają tego zapłacić. W uzasadnieniu swojego wniosku Państwo U. podali, że kiedy wystawiają worki, jakie otrzymali z urzędu to firma ich nie zabiera. Śmieci stoją w workach pod bramą. W treści pisma sformułowano pytania odnoszące się do realizacji wywozu śmieci, zwłaszcza w okresie przebywania domowników poza domem, oraz pozostawiania śmieci przy bramie. W dalszej treści I.U. oraz A.U. podali, iż nie zgadzają się z opłatami na kilka lat wstecz. Nie otrzymali oni żadnego pisma, a jeśli tak, zwracają się o ich potwierdzenie. Nadto wskazali, że nie otrzymują oni żadnych faktur i nic z tego nie rozumieją. Dodatkowo Państwo U. krótko opisali swoją sytuację finansową i nawiązali do ogólnego stanu ich zdrowia. Jednocześnie, SKO wezwaniem z dnia 30 stycznia 2018 r. zwróciło się do wnioskodawców o sprecyzowanie treści wniesionego przez nich podania, tj. czy należy je potraktować, jako odwołanie od decyzji, czy odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia, bądź, czy należy je uznać, jako inne żądanie. Z akt sprawy wynika, iż wezwanie to zostało skutecznie doręczone w dniu 2 lutego 2018 r.. Do sprawy nie wpłynęła odpowiedź. Rozpatrując przedmiotowy wniosek, SKO stwierdziło, co następuje: Zgodnie z przepisem art. 223 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa, przywoływaną w dalszej treści, jako "Ordynacja podatkowa", odwołanie wnosi się do właściwego organu odwoławczego za pośrednictwem organu podatkowego, który wydał decyzję. Odwołanie wnosi się w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie (§ 2 pkt 1 cytowanej ustawy). Stosownie zaś do przepisu art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej, w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin (art. 162 § 2 Ordynacji podatkowej). Dodatkowo, zgodnie z treścią przepisu art. 6q ust. 1 ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, w sprawach dotyczących opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi stosuje się przepisy ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa, z tym że uprawnienia organów podatkowych przysługują wójtowi, burmistrzowi lub prezydentowi miasta, a w przypadku przejęcia przez związek międzygminny zadań gminy, o których mowa w art. 3 ust. 2, w zakresie gospodarowania odpadami komunalnymi, w zakresie opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi, które stanowią dochód związku międzygminnego - zarządowi związku międzygminnego. Mając na uwadze przytoczone przepisy prawa SKO podniosło, że aby przywrócić termin, muszą zostać spełnione łącznie cztery przesłanki: 1) uchybienie terminowi, 2) złożenie przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu w określonym terminie, 3) uprawdopodobnienie braku winy wnioskującego w uchybieniu terminowi oraz, 4) dokonanie czynności, dla której termin jest przewidziany. Przy czym przepisy regulujące przywracanie terminu nie ustanawiają hierarchii ważności przesłanek. Oznacza to, że niespełnienie choćby jednej z nich przesądza o niedopuszczalności terminu. Treść powołanych przepisów nie pozostawia wątpliwości, co do tego, że przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadkach, gdy łącznie spełnione zostaną ww. przesłanki. We wniosku o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić brak winy. O braku winy można mówić wyłącznie wtedy, gdy dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. Istnienie choćby winy nieumyślnej, czy lekkiego niedbalstwa po stronie zobowiązanego do dokonania czynności, stanowi negatywną przesłankę do przywrócenia terminu. W konsekwencji, to na stronie ciąży obowiązek uwiarygodnienia, poprzez przedstawienie stosownej argumentacji, że dochowała ona należytej staranności, jednakże dopełnienie czynności w terminie stało się niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody, niezależnej od osoby zainteresowanego i istniejącej przez cały czas, aż do wniesienia wniosku. Zgodnie z obowiązującą linią orzeczniczą, przy ocenie okoliczności sprawy o przywrócenie terminu należy przyjąć ,.obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy, aby nie wprowadzać do stosunków procesowych elementu niepewności. Chodzi o to, aby z jednej strony nie doprowadzać do pochopnego przywracania terminu, z drugiej zaś, aby na skutek nadmiernej surowości nie zamknąć stronie drogi do obrony jej praw. Do okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu zalicza się np. przerwę w komunikacji, naglą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar" (wyrok WSA w Gliwicach z 1 lutego 2012 r., sygn. akt III SA/Gl 972/11, Lex nr 1146040). W związku z powyższym strona powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność przy dokonywaniu czynności procesowych oraz fakt, że przeszkoda w dokonaniu czynności była od niej niezależna. Przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. W ocenie SKO, pismo z dnia 8 stycznia 2018 r., nadane w urzędzie pocztowym dnia 13 stycznia 2018 r. stanowi wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. Potwierdzeniem powyższej okoliczności jest treść pisma z dnia 24 stycznia 2018 r., w którym sformułowali oni prośbę o przywrócenie terminu "do złożenia wyjaśnień" rozumianej przez Kolegium, jako prośby o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Analizując złożony wniosek w pierwszej kolejności wskazać należy, że doszło do spełnienia pierwszej ze wskazanych w art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej przesłanek tj. uchybienia terminu. Z akt analizowanej sprawy wynika, że pismo dotyczące przedłużenia terminu do wniesienia odwołania o 30 dni, zostało nadane w urzędzie pocztowym w dniu 13 stycznia 2018 r.. Podanie to wpłynęło do Burmistrza K. w dniu 15 stycznia 2018 r. Następnie pismem z dnia 24 stycznia 2018 r., nadesłanym do SKO w dniu 6 lutego 2018 r., za pośrednictwem organu pierwszej instancji, wnioskodawcy sprecyzowali pierwotną treść podania i wnieśli o przywrócenie terminu do złożenia wyjaśnień lub umorzenia opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi na nieruchomości. Dodatkowo w piśmie tym strony zawarły stanowisko, w którym w ocenie SKO zakwestionowały prawidłowość rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji w sprawie określenia opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi na nieruchomości, co do wysokości i sposobu obliczenia opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi, jak również określenia ich wielkości za kilka lat wstecz. Z tego względu SKO uznało, iż pismo to stanowi odwołanie I.U. i A.U. od decyzji Burmistrza K. z dnia 21 grudnia 2017 r. nr [...]. Jeśli zaś chodzi o kwestię doręczenia decyzji organu pierwszej instancji, to należy zauważyć, iż na obu zwrotnych potwierdzeniach odbioru widnieje podpis – J.W., oraz zaznaczenie, że przesyłkę doręczono pełnoletniemu domownikowi, który podjął się oddania pisma adresatowi. Zaskarżona decyzja została więc skutecznie doręczona w dniu 29 grudnia 2017 r.. Doręczenie decyzji zostało również potwierdzone przez samych wnioskodawców. Wobec powyższego należy stwierdzić, że złożenie przez stron pisma w dniu 24 stycznia 2018 r. spowodowało uchybienie 14-dniowemu terminowi do wniesienia odwołania. W tym miejscu SKO dodatkowo wyjaśnia, że gdyby nawet uznać, (z czym Kolegium nie zgadza się), że odwołanie stron zostało wniesione we wniosku pierwotnym z dnia 8 stycznia 2018 r. (nadanym w urzędzie pocztowym dnia 13 stycznia 2018 r.), a pismo z dnia 24 stycznia 2018 r. stanowi jedynie doprecyzowanie jego treści, to i tak doszło do uchybienia terminowi do wniesienia odwołania o 1 dzień. Natomiast, w ocenie SKO Kolegiom.- zachowany został 7 - dniowy termin, o którym mowa w przepisie art. 162 § 2 Ordynacji podatkowej. Za powyższym stwierdzeniem przemawia fakt. iż w dniu 13 stycznia 2018 r., wnioskodawcy nadali w urzędzie pocztowym pismo o przedłużenie terminu do złożenia odwołania o 30 dni, ze względu na ciężkie choroby, zbyt krótki termin do przygotowania "w miarę poprawnego odwołania" i brak środków finansowych na uzyskanie pomocy prawnej ze strony pełnomocnika z wyboru. Powyższe, zdaniem Kolegium, świadczy o świadomości stron, co do upływu terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza K. z dnia 21 grudnia 2017 r. W związku z tym wystąpili oni o przedłużenie tego terminu. Dlatego też w ocenie Kolegium, uznać należy, iż z datą 13 stycznia 2018 r. rozpoczął swój bieg termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Natomiast zdaniem SKO, wnioskodawcy nie uprawdopodobnili braku winy w uchybieniu terminu, jak również nie dokonali czynności, dla której termin ten był przewidziany. W pierwszej kolejności zależało zwrócić uwagę, iż strony nie uprawdopodobniły, że uchybienie terminu nastąpiło bez ich winy, a ciężar uprawdopodobnienia okoliczności, że złożenie odwołania nastąpiło po terminie ustawowym, spoczywa wyłącznie na stronie, która występuje z prośbą o jego przywrócenie. Jedną z okoliczności, na którą powołały się strony w uzasadnieniu swojego wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania są ich ciężkie choroby. Do pisma z dnia 8 stycznia 2018 r. - nadanego w urzędzie pocztowym w dniu 13 stycznia 2018 r. strony załączyły opinie sądowo-lekarskie z dnia 17 października 2016 r. oraz z dnia 20 kwietnia 2016 r.. Pierwsza z opinii dotycząca stanu zdrowia I.U. informuje, iż strona znajduje się w nieprzerwanym leczeniu neurologicznym od marca 2016 roku. Z opinii tej wynika, iż kontrolne badanie głowy potwierdziło obecność u Pani U. guza - oponiaka śródczaszkowego oraz zaniki mózgu. W przyszłości strona będzie wymagała leczenia operacyjnego i stałego przyjmowania leków. Z informacji tej wynika również, iż u strony choroby takie jak cukrzyca, astma krzyżują obecnie zespół napadu lęku i depresji wymagające stosowania leków psychotropowych, a być może leczenia szpitalnego na oddziale psychiatrycznym. Z kolei opinia sądowo - lekarska dotycząca A.U. wskazuje na ciężką postać polineuropatii cukrzycowej, zespół bólowy kręgosłupa z objawami korzeniowymi w zakresie szyjnym, piersiowym i lędźwiowym powodujące między innymi trudności w swobodnym poruszaniu się. Analizując powyższe, należy zauważyć, iż opinie lekarsko-sądowe sporządzone zostały w roku 2016. Niektóre ze stanów chorobowych zostały określone, jako obecnie występujące, czyli będące aktualne w chwili sporządzania przedmiotowych opinii. Pozostałe zaś opisy stanu chorób wskazują, iż są to choroby przewlekłe, występujące u stron już od dłuższego czasu. Do okoliczności faktycznych natomiast, uzasadniających brak winy w uchybieniu terminowi zalicza się chorobę nagłą, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą. Przedstawiony zatem u stron stan, eliminuje spełnienie przesłanki wystąpienia nagłej, niespodziewanej choroby. Oprócz tego, zgodnie obowiązującą linią orzeczniczą, za zasadną przyczynę uchybienia terminowi uznaje się obłożną chorobę, czy też nagły, nieprzewidywany zły stan zdrowia uniemożliwiający obiektywne działanie strony. W przeciwieństwie zaś do tego, długotrwała choroba nie stanowi takiej przyczyny, gdyż stanowi okoliczność, która jest znana stronie i powinna być przez nią uwzględniana w toku podejmowanych działań. Ponadto, strony nie uprawdopodobniły, że rodzaj tych chorób, zwłaszcza w okresie upływu terminu do wniesienia odwołania uniemożliwił im dokonanie czynności w postaci np. napisania odwołania, bądź, brak istnienia możliwości skorzystania w tym zakresie z pomocy domowników lub innych osób przy jej dokonaniu. Strony również nie przytoczyły żadnych okoliczności wskazujących, iż nie mogły w ustawowym terminie dokonać czynności nadania w urzędzie pocztowym pisma, o którym mowa wyżej, bądź skorzystać w tym zakresie z pomocy innych osób. Wprawdzie strony wskazały, iż potrzebują więcej czasu na przygotowanie poprawnego odwołania, czy też pomocy osób trzecich, bo nie wiedzą, (cyt.) "... jak wytłumaczyć żądania urzędu", jednakże z akt sprawy wynika, że pismo stanowiące wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania zostało opatrzone datą 8 stycznia 2018 r. tj. w dacie biegu terminu do wniesienia odwołania. Z kolei, w piśmie z 24 stycznia 2018 r., państwo U. wprost oświadczyli, że termin do wniesienia odwołania był zbyt krótki, a po odliczeniu świąt i niedziel w konsekwencji nie zdążyli z terminem. W tym miejscu SKO wskazało, iż uchybienie to nastąpiło z 12-dniowym opóźnieniem. Wobec powyższego, mając na uwadze przytoczono okoliczności, stwierdziło, iż strony nie dowiodły, iż przyczyna w postaci ciężkich chorób uniemożliwiła im realizację czynności w postaci złożenia w terminie odwołania od decyzji organu pierwszej instancji i że nie mogły w tym zakresie uzyskać pomocy osób najbliższych z rodziny, czy osób trzecich, zwłaszcza że jak wynika z akt sprawy, korespondencja stron odbierana jest systematycznie przez samych zainteresowanych (I.U.), jak również przez szwagra J.W., siostrzenicę – J.T., co również świadczyć może, że osoby te nie pozostają same. Poza tym, z analizy wyjaśnień stron i okoliczności sprawy nie wynika również, by strony były w powyższym zakresie nieporadne. W tym miejscu Kolegium zwraca uwagę, że bez dodatkowego wezwania organu odwoławczego, strony samodzielnie doprecyzowały wcześniej zgłoszony wniosek z dnia 8 stycznia 2018 r. - nadany w urzędzie pocztowym dnia 13 stycznia 2018 r., podając jednoznacznie, iż dotyczy on przywrócenia terminu do złożenia wyjaśnień lub umorzenia zapisanych opłat". Dlatego też, w ocenie SKO strony postępowania są zorientowane w przedmiocie sprawy i posiadają wiedzę na temat przysługujących im praw, a wymagane prawem czynnością jak złożenie wniosku o przywrócenie terminu zostały przez strony zrealizowane. Poza tym strony, w ocenie SKO interesują się swoimi sprawami i potrafią formułować zarzuty co do działań organu pierwszej instancji. Świadczy o tym wypowiedź, zawarta w piśmie z dnia 24 stycznia 2018 r., w której strony kwestionują wysokość opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi, bowiem kwoty, "jakie im wychodzą" są dla nich zbyt wielkie. Nie zgadzają się oni również z opłatami na kilka lat wstecz. Nadto, w piśmie tym strony zadały wiele pytań z zakresu realizacji wywozu nieczystości, poddając przy tym w wątpliwość ich prawidłowość. Dodatkowo Państwo U. krótko opisali swoją sytuację finansową i nawiązali do ogólnego stanu ich zdrowia wnosząc "o umorzenie opłat" za gospodarowanie odpadami komunalnymi. W tej sytuacji, w ocenie Kolegium, brak jest podstaw do twierdzenia, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez winy stron. Mając na uwadze, przytoczoną przez strony okoliczność obliczania terminu do wniesienia odwołania, Kolegium informuje, iż omyłka przy obliczaniu terminu nie uzasadnia przywrócenia terminu do dokonania czynności, zwłaszcza, że jak wynika z doręczonej decyzji zawierała ona prawidłowe pouczenie. Nie stanowi też takiej okoliczności oczekiwanie na pomoc radcy prawnego, bądź brak środków finansowych na uzyskanie pomocy prawnej. Tym bardziej jest to uzasadnione, że sporządzenie odwołania nie jest wprawdzie wyrazem niezadowolenia strony z decyzji, ale też nie należy do czynności skomplikowanych, bowiem samo wniesienie odwołania, nawet niespełniającego wymogów art. 222 Ordynacji podatkowej, nie dyskwalifikuje go. W takiej sytuacji, organ obowiązany jest wezwać wnoszącego odwołanie do usunięcia tego braku w terminie 7 dni pod rygorem pozostawienia odwołania bez rozpatrzenia. Jak wynika z treści pisma z dnia 24 stycznia 2018 r. strony sformułowały "zarzuty", co do rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji w zakresie opłat, ich terminu i wywozu nieczystości. Wskazać również należy, iż strony w dniu złożenia prośby o przedłużenie terminu do złożenia odwołania o 30 dni, nie złożyły w nim jednocześnie odwołania, ani też takie odwołanie nie zostało sporządzone w oddzielnym piśmie. Dokonanie powyższej czynności w dacie 8 stycznia 2018 r. (13 stycznia -data nadania pisma w urzędzie pocztowym) nie zostało również potwierdzone w piśmie wyjaśniającym z dnia 24 stycznia 2018 r. Nie ulega natomiast wątpliwości, że sama treść pisma z dnia 24 stycznia 2018 r. zawiera stanowisko stron kwestionujące zasadność rozstrzygnięcia decyzji Burmistrza K. odnoszącego się do opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjęty został pogląd, że pismo złożone przez stronę w organie podatkowym pierwszej instancji w terminie przewidzianym do złożenia odwołania, w którym kwestionuje ona zasadność decyzji pierwszej instancji, należy uznać za odwołanie od tej decyzji, chociażby nie spełniało ono wszystkich warunków przewidzianych dla odwołania, jeżeli w zakreślonym przez organ podatkowy terminie strona potwierdzi, że jest to jej odwołanie i uzupełni jego treść. Taka okoliczność w niniejszej sprawie nie zaistniała. Dlatego też, w ocenie Kolegium również i z tych względów uzasadniona jest odmowa przywrócenia terminu do złożenia odwołania. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, na powyższe postanowienie, wnieśli I.U. i A.U.. W skardze podnieśli, że obydwoje są na rentach inwalidzkich od prawie 10 lat, że są słabego zdrowia i wymagają pomocy. Podnieśli również, że nie rozumieją języka decyzji wobec czego wnoszą również o prawnika z urzędu. Do skargi dołączyli orzeczenia lekarskie. W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie, podtrzymało swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1066) kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów lub czynności wymienionych w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 z późn. zm., dalej jako "p.p.s.a."), sprawowana jest w oparciu o kryterium zgodności z prawem. W świetle art. 3 § 2 pkt 2 p.p.s.a. kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także na postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty. W wyniku takiej kontroli postanowienie może zostać uchylone w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b i c p.p.s.a.). Przeprowadzając taką kontrolę, sąd zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Może więc dokonać oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia także w innym zakresie niż zakres, w jakim zakwestionowała postanowienie strona skarżąca. Nie oznacza to jednak, że Sąd jest władny wydać rozstrzygnięcie co do istoty sprawy wyręczając w tym organ administracji. Należy również wskazać, że w myśl art. 119 pkt 3 p.p.s.a. sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. Przedmiotem kontroli Sądu, w niniejszej sprawie jest postanowienie SKO o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia od decyzji Burmistrza K. z dnia 21 grudnia 2017 r.. Zatem w pierwszej kolejności należy podnieść, że przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony, okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie (por. wyroki NSA z 15 listopada 2018 r. sygn. akt II FSK 1175/18; z 5 września 2018 r. sygn. akt II FSK 2052/16). Zdaniem Sądu, rację ma organ stwierdzając, że skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez ich winy zgodnie z art. 162 § 1 O.p.. Kryterium braku winy, jako przesłanka przywrócenia terminu, wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony, okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie. Uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym dowodu w znaczeniu ścisłym, który nie musi dawać pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. Skarżący wskazywali, że uchybienie terminu było związane z ich stanem zdrowia, dołączyli również orzeczenia lekarskie. SKO przyjęło jednak, że choć niewątpliwie skarżący posiadają znaczne schorzenia, to jednak występują one już od dłuższego czasu. Skarżący są ich świadomi i okoliczności te powinny być przez nich uwzględnione w toku podejmowanych działań. W orzecznictwie wskazuje się, że przy ocenie wniosku o przywrócenie terminu do dokonania danej czynności istotne jest rozróżnienie samej przeszkody od okoliczności wskazujących na brak po stronie wnioskodawcy winy w uchybieniu terminowi, tj. okoliczności, które świadczą o tym, że wnioskodawca dołożył należytej staranności, aby mimo zaistnienia danej przeszkody dokonać czynności w stosownym terminie. O braku winy można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku było niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, tj. że strona nie mogła tej przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, a przy tym powstała ona w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej. Kryterium braku winy wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest więc możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa w tym zakresie (zob. min. Wyrok NSA z dnia 5 września 2018 r., II FSK 2052/16. Nie można więc uznać, że skarżący w tej sprawie spełnili przesłanki do przywrócenia terminu na złożenie odwołania. O braku winy i spełnieniu przesłanki przywrócenia terminu można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku było niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, tj. że strona nie mogła tej przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, a przy tym powstała ona w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej. W tej sprawie zarówno przeszkoda w postaci problemów zdrowotnych jak i skutki z niej wynikające były skarżącym znane już wcześniej. Reasumując, w ocenie Sądu, postanowienie organu odwoławczego odmawiające przywrócenia terminu do złożenia odwołania, było w pełni uzasadnione. W tym stanie rzeczy, uznając za chybione zarzuty skargi i stwierdzając brak innych naruszeń prawa warunkujących uchylenie zaskarżonego postanowienia, Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.. DSz

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło