I SA/Gd 619/16
WyrokWSA w Gdańsku2016-10-05
Skład orzekający: Ewa Wojtynowska, Małgorzata Gorzeń, Krzysztof Przasnyski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przyznania płatności rolnośrodowiskowej, opierając się wyłącznie na protokole kontroli i dokumentacji fotograficznej z dnia kontroli, pomimo złożenia przez stronę wniosków dowodowych (oświadczeń, dokumentacji fotograficznej z późniejszego okresu, wniosku o przesłuchanie świadków) kwestionujących ustalenia organu?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organ administracji naruszył przepisy postępowania, w szczególności obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego (art. 77 § 1 k.p.a.) oraz zapewnienia stronom czynnego udziału w postępowaniu i możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów (art. 10 § 1 k.p.a.). Zaniechanie przeprowadzenia wnioskowanych przez stronę dowodów, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, stanowiło istotne naruszenie proceduralne.Stan faktyczny
Strona złożyła wniosek o przyznanie płatności rolnośrodowiskowej na rok 2014. Po kontroli na miejscu stwierdzono uchybienia dotyczące braku wypasu koni na zadeklarowanych działkach. Organ pierwszej instancji uchylił decyzję przyznającą płatność i odmówił jej przyznania. Organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że zaistniały przesłanki do wznowienia postępowania i że materiał dowodowy (raport z kontroli, dokumentacja fotograficzna z dnia kontroli) potwierdza brak wypasu. Strona wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania dowodowego, w tym brak uwzględnienia jej wniosków dowodowych.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił zaskarżoną decyzję Dyrektora Pomorskiego Oddziału Regionalnego ARiMR oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji i zasądził od organu na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Wojtynowska (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Małgorzata Gorzeń, Sędzia WSA Krzysztof Przasnyski, Protokolant Starszy Sekretarz sądowy Agnieszka Rupińska, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 5 października 2016 r. sprawy ze skargi M.S. na decyzję Dyrektora Pomorskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w G. z dnia 4 marca 2016 r., nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji ostatecznej i odmowy przyznania płatności rolnośrodowiskowej na rok 2014 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Dyrektora Pomorskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w G.na rzecz strony skarżącej kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
W dniu 3 kwietnia 2014 r. M. S. wystąpił z wnioskiem o przyznanie płatności rolnośrodowiskowej na rok 2014. W załączonej deklaracji pakietów rolnośrodowiskowych w ramach PROW 2007-2013 na rok 2014 strona zadeklarowała działki rolne A i B o łącznej powierzchni 7,84 ha do wariantu 4.1. Ochrona siedlisk lęgowych ptaków.
Decyzją z dnia 7 października 2014 r. Kierownik Biura Powiatowego ARiMR przyznał stronie płatność do wariantu 4.1. Ochrona siedlisk lęgowych ptaków w wysokości 9.408 zł.
W dniu 30 października 2014 r. w gospodarstwie strony przeprowadzono kontrolę na miejscu w zakresie wzajemnej zgodności, w wyniku której stwierdzono uchybienie N.04.1. na działkach rolnych A, B i G.
W związku z powyższym organ wznowił postępowanie i decyzją z dnia 12 grudnia 2015 r. uchylił dotychczasową decyzję i odmówił stronie przyznania płatności rolnośrodowiskowej za rok 2014, wskazując w uzasadnieniu, że płatności odmówiono z uwagi na brak wypasu na działkach zgłoszonych do płatności rolnośrodowiskowej w wariancie 4.1 - Ochrona siedlisk lęgowych ptaków, z pastwiskowym sposobem użytkowania działek, uznając przy tym wyjaśnienia strony i oświadczenia wskazanych przez nią osób za sprzeczne z wynikami kontroli na miejscu, wyraźnie wskazującymi na brak wypasu na zadeklarowanych działkach rolnych. Powyższe znajduje potwierdzenie w sporządzonej w dniu kontroli dokumentacji fotograficznej, przy czym szkice działek pokazują, że dokumentacja fotograficzna obejmuje całe działki, nie tylko obrzeża. Także w piśmie z dnia 29 grudnia 2014 r. Biura Kontroli na Miejscu po ponownej analizie dokumentacji stwierdzono, że działki są zachwaszczone, zakrzaczone i nie stwierdzono na nich śladów wypasu koni. W rezultacie organ stwierdził, że na działkach rolnych A i B nie była prowadzona działalność polegająca na wypasie koni, a oświadczenia Pana M. W. i Z. Ż. organ uznał za niewiarygodne.
W odwołaniu od decyzji skarżący wyjaśnił, że przystępując do programu był zobowiązany do wypasu zwierząt przez 5 lat i nagle w dniu kontroli czyli 30 października 2014 r. okazało się, że zaprzestał wypasu, świadomie narażając się na konsekwencje. Strona zgodziła się, że wykoszenie niedojadów miało miejsce po wymaganym terminie, jednak oświadczyła, że nie może zrozumieć, dlaczego kontrolująca osoba nie potrafiła stwierdzić wypasu, skoro przy dokładnym sprawdzeniu użytków wyraźnie było widać pozostawione przez konie odchody, co strona stwierdziła podczas lustracji w styczniu 2015 roku (na potwierdzenie czego strona przedstawiła dokumentację fotograficzną).
Decyzją z dnia 4 marca 2016 r. Dyrektor Oddziału Regionalnego ARiMR utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji.
W uzasadnieniu organ odwoławczy w pierwszej kolejności wyjaśnił, że w sprawie zaistniały przesłanki do wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. Z analizy akt sprawy wynika bowiem, że pojawiły się okoliczności potwierdzone w postaci raportu z kontroli na miejscu w trakcie której stwierdzono uchybienia dla sprawy przyznania płatności na rok 2014, co stanowi przesłankę do wznowienia postępowania.
W dalszej kolejności odnosząc się do zebranego w sprawie materiału dowodowego Dyrektor wyjaśnił, że w załączonym do akt raporcie z kontroli na miejscu wskazano, że w wyniku wykonanej w dniu 30 października 2014 r. kontroli stwierdzono uchybienie N.04.1 na działkach rolnych A (na powierzchni 5,99 ha), B (na powierzchni 1,85 ha), G (na powierzchni 0,4 ha) (strony 5, 6,11 raportu). W rezultacie, jak wskazano na stronie 13 raportu, stwierdzono ww. niezgodność na łącznej powierzchni 8,24 ha. W raporcie na stronie 21 zawarto przy tym wyjaśnienie, że ww. niezgodność oznacza, że "stwierdzono, że rolnik nie przeprowadził na łąkach lub pastwiskach wymaganego koszenia i usuwania okrywy roślinnej w terminie lub nie były na nich wypasane zwierzęta."
Strona wniosła zastrzeżenia do ww. raportu w zakresie ww. nieprawidłowości, informując, że w okresie od 1 maja do 20 lipca prowadzony był tam wypas 3 koni powyżej 2 lat, a w okresie od 21 lipca do 10 października wypas 4 sztuk koni dorosłych. W okresie przewidzianym na wykoszenie niedojadów prowadzony był wypas koni, a w programie rolnośrodowiskowym nie ma precyzyjnego określenia co do konieczności wykaszania niedojadów (% ilości niedojadów, wysokość runi, skład % gatunków roślin), zatem strona postanowiła, że część niewyjedzonych roślin stanowić będzie siedlisko żywieniowe i ochronę drobnych zwierząt. Strona poinformowała, że gdyby była poinformowana o kontroli, wyjaśniłaby podjętą decyzję.
W odpowiedzi na powyższe zastrzeżenia Z-ca Kierownika Biura Kontroli na Miejscu, po ponownej analizie dokumentacji, uznał je za bezzasadne, stwierdzając, że działki są zachwaszczone i zakrzaczone, co widoczne jest na wykonanych w dniu kontroli fotografiach. Na działkach A, B i G nie stwierdzono żadnych śladów użytkowania rolniczego, śladów wprowadzania koni na pastwisko, ani śladów wypasu a istniejące ogrodzenie nie daje możliwości bezpiecznego trzymania zwierząt na ww. działkach. Odnosząc się do braku powiadomienia o kontroli, stronę poinformowano, że jeżeli zachodzi podejrzenie wystąpienia w gospodarstwie nieprawidłowości w zakresie zasad wzajemnej zgodności, kontrola powinna mieć charakter niezapowiedziany, a kontrola przeprowadzona pod nieobecność rolnika jest tak samo ważna jak bez jego obecności. W rezultacie Z-ca Kierownika Biura Kontroli na Miejscu uznał proces kontroli za prawidłowy i podtrzymał stanowisko zawarte w raporcie.
Raport z kontroli był ponownie przedmiotem weryfikacji w trakcie postępowania odwoławczego, kiedy to pismem z dnia 11 maja 2015 r. Z-ca Kierownika Biura Działań Społecznych i Płatności Bezpośrednich wystąpił do Kierownika Biura Kontroli na Miejscu celem oceny poprawności przeprowadzonej kontroli. Pismem z dnia 18 maja 2015 r. Naczelnik Wydziału Inspektorów Terenowych Biura Kontroli na Miejscu podtrzymał wyniki kontroli, wskazując, że mimo, iż odwołujący się deklaruje wypas w okresie od 10 maja do 15 października 5 sztuk dużych koni, to brak jest podstaw do uznania jego zastrzeżeń, gdyż działki A, B i G nie były użytkowane rolniczo, a w trakcie kontroli nie stwierdzono śladów wypasu i wykaszania niedojadów. Działki były zachwaszczone, zakrzaczone z widocznymi samosiejkami drzew. Nie nastąpiła także degradacja runi, mająca miejsce po długofalowym wypasie. Przeciwko twierdzeniem Panów W. i Ż., świadczy złe ogrodzenie, niedające gwarancji bezpiecznego trzymania zwierząt.
Strona na potwierdzenie swoich tez przedstawiła:
- oświadczenie Pana Z. Ż., że od 1 maja do 15 października wypasał dwa duże konie na działkach ewidencyjnych nr [...], [...], [...] i [...],
- oświadczenie Pana M. W., że w sezonie 2014 wypasał rotacyjnie 3 konie na działkach ewidencyjnych nr [...], [...], [...] i [...],
- dokumentację fotograficzną, którą jak oświadczył sporządził w styczniu 2015, przedstawiającą odchody zwierzęce.
Odnosząc się do zebranego materiału dowodowego organ odwoławczy stwierdził, że załączona przez odwołującego się dokumentacja fotograficzna nie dokumentuje stanu na dzień kontroli, co przyznaje sama strona twierdząc, iż zdjęcia pochodzą ze stycznia 2015 roku. Przedmiotem ustaleń organu administracji w niniejszej sprawie jest stan faktyczny odzwierciedlający sytuację dla sprawy przyznania płatności na rok 2014. Ponadto brak jest też podstaw do stwierdzenia, że fotografie pochodzą z deklarowanych przez stronę działek, gdyż fotografie obejmują obszar porośnięty trawą bez punktów odniesienia.
W ocenie organu odwoławczego wiarygodny materiał fotograficzny w sprawie stanowi natomiast dokumentacja sporządzona w trakcie kontroli na miejscu.
Na wykonanych w dniu 30 października 2014 r. zdjęciach z kontroli na miejscu przedstawiających działki rolne A i B, widoczne są zachwaszczenia, zakrzaczenia, w tym krzewy jeżyny, a także liczne samosiejki drzew, ruń w większości w fazie wegetacyjnej, nie są natomiast widoczne miejsca wypasu.
W rezultacie brak jest podstaw do uznania twierdzeń strony, popartych oświadczeniami Panów W. i Ż., zgodnie z którymi na działce był prowadzony wypas do połowy października. W przypadku wypasu prowadzonego do dnia 15 października, w trakcie kontroli w dniu 30 października 2014 r. byłyby widoczne ślady, których inspektorzy terenowi nie stwierdzili.
Organ zauważył także, że część zakrzaczeń i zadrzewień osiągnęła przy tym wielkość, pozwalającą na dostrzeżenie ich na ortofotomapie, której zdjęcia wykonano w dniu 4 września 2014 r.
W rezultacie organ odwoławczy dał wiarę wynikom kontroli na miejscu, wskazującym, że na pastwiskach w wymaganym terminie nie były wypasane zwierzęta.
Stwierdzono zatem, że nie został spełniony warunek wypasania w sezonie pastwiskowym trwającym od dnia 1 maja do dnia 15 października, zatem nie spełniono wymogów zawartych w rozporządzeniu Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 13 marca 2013 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu przyznawania pomocy finansowej w ramach działania "Program rolnośrodowiskowy" objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na łata 2007-2013, w ust. 2 załącznika Nr 3 wymogi dla poszczególnych pakietów i ich wariantów, IV. Pakiet 4. Ochrona zagrożonych gatunków ptaków i siedlisk przyrodniczych poza obszarami Natura 2000 i Pakiet 5. Ochrona zagrożonych gatunków ptaków i siedlisk przyrodniczych na obszarach Natura 2000.
W rezultacie do zadeklarowanych do wariantu 4.1. działek A i B należało zastosować sankcję 100%, wskazaną w załączniku 7 do rozporządzenia.
W ocenie organu odwoławczego brak jest także podstaw do dalszego prowadzenia postępowania wyjaśniającego w sprawie, bowiem dokonane ustalenia bezspornie wynikają z raportu z wykonanej kontroli na miejscu, w tym z wykonanej podczas tej kontroli dokumentacji fotograficznej. W konsekwencji należało stronie odmówić wnioskowanej płatności.
W skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku strona wniosła o uchylenie powyższej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, zasądzenie kosztów postępowania i przeprowadzenie wnioskowanych w skardze dowodów.
Skarżący formułuje łącznie zarzut formalny naruszenia przepisów art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 w zw. z art. 78 § 1 k.p.a., zarzucając, że organ II instancji podejmując decyzję o utrzymaniu w mocy poprzedzającej jej decyzji w procesie rozstrzygania dopuścił się naruszenia przepisów dotyczących postępowania dowodowego i oceny dowodów, mianowicie nie uwzględnił wniosków dowodowych fotograficznych, oświadczeń właściciela koni, nie przesłuchał ich jako świadków skoro nie dano wiary oświadczeniom rolników wypasających konie, nie przeprowadzono nadto zdaniem strony profesjonalnej kontroli, przez co materiał dowodowy organu kontrolującego jest nieprawidłowy i mało szczegółowy, zatem nie zebrano w sposób wyczerpujący materiału dowodowego i nie ustalono wszystkich okoliczności faktycznych, na których powinno być oparte rozstrzygnięcie.
W uzasadnieniu skargi strona konsekwentnie podnosi, że w okresie referencyjnym, mającym wpływ na prawidłowość przyznanej pomocy były wypasane konie, na potwierdzenie czego wnosi o przesłuchanie wskazanych świadków. Wskazuje również, że błędem formalnym jest brak przesłuchania świadków przed organami, w tym II Instancji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, zważył co następuje:
W myśl art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2014 r., poz. 1647) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Kontrola wojewódzkiego sądu administracyjnego obejmuje kwestie związane z procesem stosowania prawa w postępowaniu administracyjnym, a więc to, czy organ dokonał prawidłowych ustaleń co do obowiązywania zaskarżonej normy prawnej, czy normę tę właściwie zinterpretował, zastosował oraz czy nie naruszył zasad ustalenia określonych faktów za udowodnione.
W konsekwencji powyższej kontroli sąd uchyla zaskarżoną decyzję jedynie w sytuacji, gdy jej wydanie nastąpiło w wyniku naruszenia prawa materialnego lub procesowego, które to naruszenie miało lub mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co wynika jednoznacznie z brzmienia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.) zwanej dalej p.p.s.a. Sąd rozpoznając sprawę, zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi i powołaną podstawą prawną.
W rozpoznawanej sprawie sądowa kontrola sprowadzała się w pierwszej kolejności do przesądzenia dwóch podstawowych kwestii, tj. 1) zasadności wznowienia postępowania przez organy administracji rolnej; 2) oceny wydania przez te organy we wznowionym postępowaniu decyzji zgodnych z przepisami prawa materialnego i procesowego.
Dokonując oceny w tak zakreślonych granicach, skład orzekający uznał, że zasadne okazały się zarzuty naruszenia przez organy administracji naruszenia przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynika sprawy, co skutkowało koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji.
W pierwszej kolejności, odnosząc się do sformułowanych przez stronę skarżącą wniosków dowodowych, należy wskazać na regulację zawartą w art. 106 § 3 p.p.s.a., zgodnie z którym sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie.
Powyższa regulacja stanowi wyjątek od wynikającej z art. 133 § 1 p.p.s.a. zasady, zgodnie z którą sąd kontrolując legalność zaskarżonego aktu opiera się na materiale dowodowym zgromadzonym w postępowaniu przed organem wydającym zaskarżoną decyzję. To organ administracji przed wydaniem rozstrzygnięcia ma obowiązek tak przeprowadzić postępowanie dowodowe, by zostały wyjaśnione wszystkie okoliczności, które umożliwiają odpowiednie załatwienie sprawy. Zastąpić organu w tym zakresie nie może sąd administracyjny, gdyż naruszałoby to konstytucyjną zasadę dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. Celem postępowania dowodowego, o którym mowa w art. 106 § 3 p.p.s.a., nie jest ponowne ustalenie stanu faktycznego w sprawie administracyjnej, lecz wyłącznie ocena, czy organy administracji ustaliły ten stan zgodnie z regułami procedury administracyjnej, a następnie czy dokonały prawidłowej subsumcji ustalonego stanu faktycznego do dyspozycji określonych przepisów prawa materialnego.
Sąd administracyjny nie jest zatem uprawniony do dokonywania ustaleń, które miałyby służyć merytorycznemu rozstrzyganiu sprawy załatwionej zaskarżonym rozstrzygnięciem. Może on dokonywać jedynie takich ustaleń, które będą stanowiły podstawę oceny zgodności z prawem tego rozstrzygnięcia.
W związku z powyższym, wnioski strony skarżącej o przesłuchanie w charakterze świadka wskazanych w skardze osób, nie mogły zostać uwzględnione.
Odnosząc się do kwestii zasadności wznowienia postępowania administracyjnego, Sąd akceptuje przyjęcie przez organy, że w sprawie zaistniały przesłanki do wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. Z analizy akt sprawy wynika bowiem, że pojawiły się okoliczności potwierdzone w postaci raportu z kontroli na miejscu w trakcie której stwierdzono uchybienia dla sprawy przyznania płatności na rok 2014, co stanowi przesłankę do wznowienia postępowania.
Jednakże podkreślenia wymaga, że również w postępowaniu wznowieniowym organy administracji zobowiązane są przestrzegać ogólnych zasad postępowania przewidzianych w k.p.a. Mianowicie organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów prawa (art. 6 k.p.a.). W toku postępowania stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 k.p.a.).
Organy prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej (art. 8 k.p.a.). Wyrażona w powyższej regulacji zasada znajduje swoje rozwinięcie w dalszych przepisach k.p.a., które nakładają na organy administracji publicznej m.in. obowiązek należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego (art. 9 k.p.a.) oraz obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art. 77 § 1 k.p.a.).
W toku postępowania organy obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań (art. 10 § 1 k.p.a.).
Dokonując kontroli legalności decyzji będącej przedmiotem skargi zgodzić należy się ze skarżącym, że narusza ona szereg wskazanych wyżej przepisów postępowania.
Kluczowe znaczenie dla prawidłowego rozpoznania sprawy mają ustalenia faktyczne, tylko bowiem przy prawidłowo ustalonym stanie faktycznym zgodnym z rzeczywistym, określić można prawa i obowiązki stron. W ocenie Sądu, postępowanie na podstawie, którego wydano zaskarżoną decyzję jest obarczone wadami wynikającymi z istotnego naruszenia zasad i przepisów postępowania administracyjnego, gdyż organ orzekający w sprawie nie dopełnił obowiązku wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy w stopniu koniecznym do jej rozstrzygnięcia. Obowiązek organu administracji państwowej wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych ze sprawą, aby w ten sposób stworzyć jej rzeczywisty obraz i uzyskać podstawę do trafnego zastosowania przepisu prawa, wynika z zasady prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.). Realizację tej zasady zapewniają przede wszystkim gwarancje zawarte w przepisach regulujących postępowanie dowodowe. Zgodnie z uregulowaniami zawartymi w Dziale II k.p.a. organ administracji w toku postępowania administracyjnego jest zobowiązany do przeprowadzenia postępowania dowodowego. Istotą tego postępowania jest ustalenie wszelkich istotnych okoliczności faktycznych sprawy, po to, by następnie dokonać ich oceny pod kątem przepisów materialno-prawnych. Art. 10 § 1 k.p.a. stanowi przy tym, że organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań.
Zgodnie z art. 75 § 1 K.p.a. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny.
W rozpoznawanej sprawie rozstrzygnięcie w całości oparte zostało na ustaleniach przeprowadzonej w dniu 30 października 2014 r. w gospodarstwie skarżącego kontroli i wskazanych w protokole kontroli. Skarżący natomiast konsekwentnie kwestionował poczynione ustalenia a także powoływał dowody na potwierdzenie swoich racji.
W tej sytuacji Sąd uznał, że zaniechanie przez organy administracji obowiązku przewidzianego w art. 10 § 1 k.p.a. uniemożliwiło skarżącemu wystąpienie z wnioskami dowodowymi wskazanymi w skardze i w oczywisty sposób mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Organy administracji także z własnej inicjatywy nie przeprowadziły z urzędu dowodów z przesłuchania świadków, którzy w złożonych oświadczeniach potwierdzali, że wypasali konie na spornych działkach, co stanowi o prowadzeniu postępowania z uchybieniem przepisów proceduralnych.
Jak już bowiem wyżej wskazano zgodnie z art. 75 § 1 k.p.a. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Przepisy kodeksu postępowania administracyjnego nie hierarchizują w żadnym stopniu jakichkolwiek wniosków dowodowych. A zatem każdy dowód jaki mógłby przybliżyć organ prowadzący postępowanie ku prawdzie, powinien być przeprowadzony, chyba że przeprowadzone już postępowanie dowodowe potwierdziło okoliczności, które mają być dowiedzione wnioskami dowodowym zgłaszanymi przez stronę. Szczególnie dotyczy to sytuacji, kiedy strona zgłasza wniosek dowodowy na istotne w sprawie okoliczności, co do których to organ administracji sformułował odmienne stanowisko. Jeżeli więc strona zgłasza dowód, to w świetle art. 78 k.p.a. wedle którego żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu są okoliczności mające znaczenie dla sprawy, chyba że okoliczności te stwierdzone są wystarczająco innym dowodem, organ administracji może nie uwzględnić jej wniosku dowodowego jedynie w sytuacji, gdy żądanie dotyczy tezy dowodowej już stwierdzonej na korzyść strony. Natomiast jeżeli strona wskazuje dowód, który ma znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, przy czym jest zgłoszony na tezę dowodową odmienną, taki dowód powinien być przeprowadzony przez organ (por. wyrok NSA z dnia 4 stycznia 2002 r. sygn. akt I SA/Ka 2164/00 ONSA 2003/1/33). Jeśli zatem w rozpatrywanej sprawie strona podjęła działania mające na celu ochronę jej interesów i zaoferowała konkretne dowody, a mianowicie przesłuchanie osób, które miały podważyć ustalenia poczynione przez organ I instancji, to powinnością organu było przeprowadzenie tych dowodów i ich ocena. Nie ulega wątpliwości, że okoliczności, na które zawnioskowano przeprowadzenie przesłuchania osób składających w toku postępowania oświadczenia oraz wskazanych w skardze, miały istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. W związku z tym organ nie mógł a priori uznać, że nie mają one istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy czy też nie dać im wiary, bez wcześniejszego przeprowadzenia zawnioskowanych przez stronę dowodów. Podkreślić w tym miejscu wypada, że możliwość przeprowadzenia dowodu jest podstawową gwarancją procesową. W orzecznictwie sądowo-administracyjnym i literaturze przedmiotu ugruntowało się stanowisko, podzielane przez skład orzekający w niniejszej sprawie, zgodnie z którym zaniechanie przez organ administracji podjęcia czynności procesowych zmierzających do zebrania pełnego materiału dowodowego, zwłaszcza gdy strona powołuje się na określone i ważne dla niej okoliczności jest uchybieniem przepisom postępowania administracyjnego, skutkującym wadliwością decyzji. Stosownie bowiem do przepisów art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a., podstawą niewadliwej decyzji administracyjnej w każdej sprawie może być tylko ocena zgromadzonego przez organ administracyjny pełnego materiału dowodowego, pozwalającego na ustalenie zgodnego bądź zbliżonego do rzeczywistości stanu faktycznego sprawy.
Całkowicie nie do pogodzenia ze wskazanymi wyżej zasadami prowadzenia postępowania administracyjnego jest odrzucenie wniosków dowodowych strony ponieważ, jak to ujął organ w odpowiedzi na skargę, świadkowie: "złożyli oświadczenia, a zatem jeżeli miałby to być dowód na korzyść strony nie podnieśliby co innego, z drugiego powodu, iż nie dano im wiary, albowiem materiał zdjęciowy dotyczył zdarzeń późniejszych, zaś składane przez świadków oświadczenia są sprzeczne z ustaleniami kontroli."
Pomijając już fakt, że same organy podatkowe oparły się tylko i wyłącznie na protokole kontroli sporządzonym w dniu 30 października 2014 r. a zatem dokumentującym, podobnie jak zdjęcia przedłożone przez skarżącego, zdarzenia późniejsze (wypas zwierząt odbywał się w okresie od 1 maja do 15 października 2014 r.), zaniechanie przeprowadzenia dowodów mających potwierdzić stanowisko skarżącego z tego powodu, że byłyby sprzeczne z ustaleniami kontroli i nie dano by im wiary, jest wręcz rażącym naruszeniem art. 7, 77 i 78 § 1 k.p.a.
Reasumując Sąd uznał, że wydana decyzja jest wadliwa z uwagi na naruszenie art. 7, art. 77, 78 § 1 i art. 80 k.p.a. zobowiązujących organy do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego i ich oceny a także art. 10 § 1 k.p.a. Powyższe braki oznaczają, że organ nie ustalił stanu faktycznego sprawy zgodnie z zasadami postępowania zawartymi w ww. regulacjach k.p.a., zaś naruszenie zasad postępowania mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Ponownie rozpoznając sprawę organ odwoławczy uwzględni ocenę prawną i wskazania co do dalszego postępowania zawarte w niniejszym uzasadnieniu, a w szczególności będzie zobligowany wziąć pod uwagę twierdzenia i wnioski dowodowe skarżącego przedstawione na etapie postępowania przed tutejszym Sądem, tj. dokona przesłuchania osób, które złożyły oświadczenia w toku postępowania administracyjnego, a w razie gdy nie będzie to wystarczające do ustalenia stanu faktycznego sprawy, także pozostałych świadków wskazanych w skardze czy też pracowników przeprowadzających kontrolę na miejscu, dokonując ich wszechstronnej oceny z poszanowaniem zwłaszcza art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. Przed wydaniem decyzji organ uczyni zadość obowiązkowi wynikającemu z przepisu art. 10 § 1 k.p.a.
Mając powyższe na uwadze, na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a. zasądzając na rzecz strony skarżącej kwotę 200 zł tytułem uiszczonego wpisu od skargi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło