I SA/Gd 622/10
PostanowienieWSA w Gdańsku2011-02-07
Skład orzekający: Ewa Wojtynowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sąd administracyjny powinien przywrócić termin do wniesienia zażalenia, gdy strona uchybiła terminowi z powodu podeszłego wieku i zaniku pamięci, nie wykazując braku własnej winy?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku własnej winy w uchybieniu terminu. Brak winy wymaga wykazania, że do uchybienia doszło z powodu przeszkody niemożliwej do przezwyciężenia mimo należytej staranności, a podeszły wiek i zaniki pamięci nie stanowią takiej przeszkody, zwłaszcza gdy strona mogła podjąć środki zaradcze, np. ustanowić pełnomocnika do doręczeń.Stan faktyczny
Skarżąca, będąca osobą w podeszłym wieku (90 lat), nie poinformowała swojego pełnomocnika o doręczeniu postanowienia sądu, co spowodowało uchybienie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie WSA w Gdańsku z dnia 17 listopada 2010 r. Pełnomocnik wniósł wniosek o przywrócenie terminu, tłumacząc to zanikiem pamięci skarżącej.Rozstrzygnięcie
Odmówił przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 17 listopada 2010 r.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Ewa Wojtynowska po rozpoznaniu w dniu 7 lutego 2011 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku J.W. o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 17 listopada 2010 r. w sprawie ze skargi na interpretację indywidualną Ministra Finansów z dnia 11 marca 2010 r. nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych postanawia: odmówić przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia.
Postanowieniem z dnia 17 listopada 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny
w Gdańsku odmówił sporządzenia uzasadnienia wyroku z dnia 27 października 2010 r.. Postanowienie zostało doręczone skarżącej w dniu 25 listopada 2010 r.
Dnia 7 grudnia 2010 r. pełnomocnik skarżącej wniósł zażalenie na w/w postanowienie z dnia 17 listopada 2010 r. W treści zażalenia pełnomocnik zwrócił się
z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia, wyjaśniając, że do uchybienia terminowi przyczynił się podeszły wiek skarżącej, która zapomniała poinformować swojego pełnomocnika o okoliczności dokonanego w dniu 4 listopada 2010 r. doręczenia przedmiotowego postanowienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270, ze zm., dalej jako "P.p.s.a.") czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Jednakże sąd, na wniosek strony, która nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, postanowi o przywróceniu terminu (art. 86 § 1 cyt. ustawy).
Z kolei art. 87 ww. ustawy stanowi, że pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (§ 1). W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (§ 2). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (§ 4).
Z przytoczonych powyżej przepisów wynika, że dla przywrócenia terminu konieczne jest, aby wskazane wyżej przesłanki zostały spełnione łącznie, w przeciwnym razie wniosek podlega oddaleniu bądź też, w przypadku wniosku spóźnionego lub z mocy ustawy niedopuszczalnego, odrzuceniu przez Sąd.
Jak podkreślono wyżej jedną z przesłanek przywrócenie terminu jest uprawdopodobnienie przez stronę, że nie dokonała czynności bez własnej winy, przy czym o braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody, której strona nie mogła przezwyciężyć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, a więc jeżeli dochowała ona należytej staranności (por. postanowienie NSA z dnia 2 października 2002 r., V SA 793/02, Monitor Prawniczy 2002/23/1059).
We wniosku o przywrócenie terminu, datowanym na dzień 6 grudnia 2010 r. pełnomocnik skarżącej podniósł lakonicznie, że przyczyną uchybienia terminowi do wniesienia zażalenia było nieprzekazanie mu informacji o doręczeniu postanowienia Sądu przez skarżącą, która jest osobą w podeszłym wieku (90 lat) przez co często zdarzają się jej zaniki pamięci.
W ocenie tutejszego Sądu pełnomocnik skarżącej nie uprawdopodobnił braku winy skarżącej.
Ocena uprawdopodobnienia przesłanki braku winy strony pozostawiona została uznaniu sądu, który badając wystąpienie braku winy w uchybieniu terminu powinien dokonywać ocen z wykorzystaniem wszystkich okoliczności sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy (por. wyrok NSA z dnia 11 sierpnia 1999 r. sygn. akt I SA/Gd 745/98, LEX nr 42023). Zatem kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych. W literaturze prawniczej dominuje pogląd, że przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego zalicza się np. przerwy w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar (por. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, Wyd. C.H. Beck, Warszawa 1996, str. 296).
W świetle powyższego uznać należy, że skarżąca dopuściła się braku staranności w prowadzeniu własnych spraw. Wskazany przez pełnomocnika powód uchybienia terminowi, pomimo podeszłego wieku skarżącej, nie cechuje się ponadprzeciętnymi okolicznościami, nazbyt trudnymi do pokonania. Skoro skarżącej zdarzają się zaniki pamięci to tym bardziej powinna dołożyć szczególnej staranności w działaniu, np. ustanawiając pełnomocnika do doręczeń, albo korzystając z pomocy bliskich jej osób. Ponadto, jak wynika z wyjaśnień pełnomocnika skarżącej, korzysta ona z pomocy osób bliskich w prowadzeniu spraw i w związku z tym nie może się ona powoływać, że przekroczenie terminu do wniesienia zażalenia nastąpiło z powodu nieprzekazania informacji o doręczonym postanowieniu córce. Tym samym skarżąca nie dołożyła szczególnej staranności, takiej, której można wymagać od każdej strony postępowania sądowoadministracyjnego, należycie dbającej o swoje interesy procesowe. Nawet w podeszłym wieku i o nienajlepszym stanie zdrowia. Złożenie zażalenia nie jest bowiem ani czynnością skomplikowaną, ani czynnością, której należy dokonać w sądzie osobiście (por.: post. NSA z dnia 1 kwietnia 2010 r., sygn. akt I OZ 213/10 publik. www.nsa.gov.pl).
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku na mocy
art. 86 § 1 P.p.s.a. postanowił jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło