I SA/Gd 727/11
WyrokWSA w Gdańsku2012-01-25
Skład orzekający: Ewa Wojtynowska, Irena Wesołowska, Bogusław Woźniak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji podatkowej, uznając, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, mimo natłoku spraw administracyjnych i życiowych?Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Natłok spraw administracyjnych i życiowych, nawet jeśli znaczący, nie może być traktowany jako przeszkoda nie do przezwyciężenia, usprawiedliwiająca uchybienie terminowi. Skarżąca, mając świadomość obciążenia pracą, powinna była zorganizować swoje działania tak, aby dochować ustawowego terminu, zwłaszcza że decyzja organu I instancji zawierała prawidłowe pouczenie o terminie na wniesienie odwołania.Stan faktyczny
Skarżąca M.W. złożyła wniosek o umorzenie raty podatku rolnego. Organ I instancji odmówił umorzenia. Skarżąca wniosła odwołanie z przekroczeniem 14-dniowego terminu. Następnie złożyła wniosek o przywrócenie terminu, wskazując na natłok spraw administracyjnych i życiowych. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu i pozostawiło odwołanie bez rozpoznania. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając organowi nieuwzględnienie jej sytuacji i brak rzetelnego poinformowania o prawach. WSA oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę. Przyznano adwokatowi A.J. kwotę 292,50 zł tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Wojtynowska, Sędziowie Sędzia WSA Irena Wesołowska, Sędzia WSA Bogusław Woźniak (spr.), Protokolant Starszy Sekretarz sądowy Agnieszka Rupińska, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 25 stycznia 2012 r. sprawy ze skargi M.W. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia 7 kwietnia 2011 r., nr [...] w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania 1. oddala skargę; 2. przyznaje od Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na rzecz adwokata A.J. kwotę 292,50 złotych (dwieście dziewięćdziesiąt dwa złote pięćdziesiąt groszy) tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.
M. W. wnioskiem z dnia 6 grudnia 2010 r. wystąpiła do Wójta Gminy
o umorzenie IV raty podatku rolnego za 2010 r.
Wójt Gminy decyzją z dnia 3 lutego 2011 r. wydaną na podstawie art. 207, art. 208, art. 210 i art. 67a § 1 pkt 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.) dalej jako "O.p." odmówił umorzenia IV raty podatku rolnego za 2010 r.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowieniem z dnia
7 kwietnia 2011 r. odmówiło podatniczce przywrócenia terminu do wniesienia odwołania i pozostawiło odwołanie bez rozpoznania. Kolegium wskazało, że na podstawie art. 223 § 2 O.p., termin do wniesienia odwołania wynosi 14 dni od daty doręczenia decyzji.
Decyzja organu I instancji doręczona została podatniczce w dniu 4 lutego 2011 r. (co potwierdza znajdujące się w aktach sprawy potwierdzenie odbioru), zatem termin do wniesienia odwołania upływał w dniu 18 lutego 2011 r. Tymczasem podatniczka wniosła odwołanie z przekroczeniem terminu ustawowego, co wynika
z widniejącej na kopercie pieczęci pocztowej, gdzie wskazany jest dzień 8 marca 2011 r. Zdaniem organu przekroczenie terminu do wniesienie odwołania jest zatem oczywiste.
Wyjaśniono dalej, że z akt administracyjnych wynika, że emailem z dnia 24 lutego 2011 r. podatniczka złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania (w formie załącznika) datowany na dzień 23 lutego 2011 r. Brak podpisu został uzupełniony przez podatniczkę na wezwanie organu. Odnosząc się do wniosku o przywrócenie terminu, w uzasadnieniu którego, jako powód uchybienia terminu, wskazano dużą ilość spraw, w których podatniczka zmuszona jest wnosić odwołania organ stwierdził, że nie zasługuje on na uwzględnienie. Duża ilość spraw prowadzonych z udziałem podatniczki nie może stanowić podstawy do uznania zwłoki w tej konkretnej sprawie podatkowej za usprawiedliwioną. Kolegium dodało, że podatniczka nie spełniła żadnego z warunków przywrócenia terminu określonych wart. 162 § 1 i § 2 O.p.
Nie zgadzając się ze stanowiskiem organu M. W. złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, w którym zarzuciła organowi zignorowanie jej potrzeb oraz sytuacji, w której się znalazła (utraty majątku), a także rzeczywistych przyczyn uchybienia terminu jakimi jest natłok spraw administracyjnych i życiowych wywołanych przez opisane wyżej okoliczności. Skarżąca podniosła dalej, że to organ nie poinformował jej rzetelnie o jej sytuacji prawnej i zaniechał udzielenia wskazówek odnośnie dalszego postępowania w kwestii odwołania i wniosku o przywrócenie terminu. Sam wniosek, zdaniem skarżącej zasługuje na uwzględnienie, gdyż uprawdopodobnione zostały przyczyny, dla których przy zachowaniu największego wysiłku skarżąca nie mogła odwołać się
w ustawowym terminie.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o oddalenie skargi podtrzymując swoje stanowisko w sprawie.
Na rozprawie w dniu 25 stycznia 2012 r. pełnomocnik skarżącej podniósł, że postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do złożenia odwołania jest co najmniej przedwczesne, gdyż Kolegium powinno było wezwać skarżącą do uzupełnienia braków formalnych wniosku poprzez załączenie odwołania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, zważył co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Z przedstawionych akt administracyjnych wynika, że decyzja Wójta Gminy
z dnia 3 lutego 2011 r. w przedmiocie odmowy umorzenia IV raty podatku rolnego za 2010 r. została doręczona skarżącej 4 lutego 2011 r. Zatem 14 dniowy termin wniesienia odwołania od tej decyzji upływał w dniu 18 lutego 2011 r. i nie jest między stronami sporne, że w tym terminie odwołanie nie zostało wniesione.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze ustaliło, co wynika z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia, że odwołanie od decyzji organu I instancji zostało wniesione 8 marca 2011 r. o czym świadczy odcisk pieczęci wpływu do Urzędu Gminy. Nadto stwierdzono, że skarżąca wystąpiła w dniu 23 lutego 2011 r. z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Wniosek został złożony emailem. Samorządowe Kolegium Odwoławcze po zacytowaniu art. 162 § 1 i § 2 Op. uznało, że żaden z wymienionych w powołanych przepisach warunków nie został spełniony.
Na wstępie Sąd zwraca uwagę, że przedłożone akta administracyjne nie są ułożone chronologicznie, poszczególne karty nie są ponumerowane, w aktach znajdują się kopie dokumentów, nie poświadczone za zgodność. Zwraca uwagę m. in. pismo z dnia 21 marca 2011 r. Urzędu Gminy w Ustce. Wymienia się w nim, jako stanowiące załączniki pisma, i tak w pkt 1 wymienia się odwołanie M. W. z dnia 3 marca 2011 r.; wśród pism następujących brak jest wymienionego odwołania. Brakuje także wniosku o przywrócenie terminu. Te dokumenty znajdują się w aktach sprawy, ale dopiero w aktach II instancji. Zauważyć także należy, że w przedłożonych aktach administracyjnych za pismem Urzędu Gminy z dnia 21 marca 2011 r. ułożonych zostało szereg kopii (wydruków?) pism obrazujących korespondencję w formie mailowej pomiędzy skarżąca a Samorządowym Kolegium Odwoławczym. Brak jest jednak jakiegokolwiek wyjaśnienia dlaczego te dokumenty znajdują się w aktach sprawy w tym akurat miejscu; nie są one wymienione jako załączniki do pisma Urzędu Gminy z dnia 21 marca 2011 r. nie są one opatrzone także poświadczeniem za godność z oryginałem. Na marginesie już tylko należy zauważyć, że wedle art. 227 § 2 Op. to organ podatkowy, a nie urząd obsługujący ten organ jest obowiązany ustosunkować się do przedstawionych w odwołaniu zarzutów.
W dalszej kolejności należy zauważyć i ocenić znajdujące się w uzasadnieniu skarżonego postanowienia ustalenie organu podatkowego odnoszone do treści m. in.
art. 162 § 2 Op., iż żaden z warunków tam wskazanych nie został spełniony. Otóż, jeżeli chodzi o wymóg złożenia wniosku o przywrócenie terminu, w ciągu 7 dni od daty ustania przyczyny uchybienia terminowi, to z treści uzasadnienia w żaden sposób nie wynika aby ta przesłanka była przedmiotem analizy organu podatkowego. Sąd uznał jednak, że uchybienie to nie może skutkować uchyleniem zaskarżonego postanowienia. Z akt sprawy wynika, że odwołanie od decyzji, co do którego złożenia skarżąca żąda przywrócenia terminu, znajduje się w aktach sprawy i zostało złożone przed wydaniem skarżonego postanowienia bo 8 marca 2011 r.
Wymaga również oceny Sądu treść sentencji postanowienia zawarta w pkt 2. Zgodnie z art. 228 § 1 pkt 2 O.p. powołanym m. in. jako podstawa prawna postanowienia organ odwoławczy stwierdza w formie postanowienia uchybienie terminowi do wniesienia odwołania, co niewątpliwie pozostaje w związku ze stanem faktycznym niniejszej sprawy. Tymczasem Samorządowe Kolegium Odwoławcze pozostawiło odwołanie bez rozpoznania co oznacza jego nieadekwatność do przytoczonej podstawy prawnej a także niezgodność z treścią uzasadnienia. Przedstawione wyżej okoliczności świadczące o braku należytej staranności, a nawet niedbalstwie organu podatkowego, nie mogą jednak skutkować uchyleniem zaskarżonego aktu administracyjnego, albowiem w ocenie Sądu nie miały wpływu na wynik sprawy.
Skoro więc z ustaleń Samorządowego Kolegium Odwoławczego znajdujących odzwierciedlenie w przedłożonych aktach administracyjnych, i które nie zostały skutecznie zakwestionowane przez skarżącą wynika, że wniosek o przywrócenie terminu został złożony w terminie wynikającym z art. 162 § 2 Op. oraz że dokonano wraz z nim czynności, dla której termin był ustanowiony (złożone zostało odwołanie) istnieją podstawy do sądowej kontroli, czy organ prawidłowo ocenił, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania.
Stosownie do treści art. 162 § 1 O.p. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy.
Dokonując oceny, czy strona skarżąca dopuściła się uchybienia terminu bez swojej winy, Sąd wziął pod uwagę wszystkie okoliczności faktyczne wynikające z przedłożonych akt administracyjnych i ocenił winę według obiektywnych mierników staranności. O braku winy można bowiem mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku było niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, tj. że strona nie mogła tej przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, a przy tym powstała ona w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej. Za takim rozumieniem winy opowiadają się przedstawiciele doktryny prawa podatkowego (tak: S. Babiarz, B. Dauter, B. Gruszczyński, R. Hauser, A. Kabat, M. Niezgódka - Medek "Ordynacja podatkowa". Komentarz Warszawa 2009, s. 657) oraz orzecznictwo sądowe (tak np: wyrok NSA z dnia 21 grudnia 2006 r. sygn. akt I FSK 374/2006, opubl. Lex nr 262725, wyrok NSA z dnia 14 stycznia 2000 r., sygn. akt I SA/G d 794/99 Lex nr 40381). Poglądy powyższe skład orzekający przedmiotowej sprawie podziela i przyjmuje jako własne.
Podkreślić należy, że art. 162 § 1 O.p. nie uzależnia uprawnienia do przywrócenia terminu od stopnia zawinienia, co oznacza, że każdy, nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminu wyłącza możliwość zastosowania tej instytucji. Zatem podmiot występujący z wnioskiem o przywrócenie terminu do dokonania określonej czynności procesowej zobowiązany jest do uprawdopodobnienia nie tylko braku winy umyślnej (rozumianej jako zamierzone działanie, sprzeczne z regułą lub regułami postępowania bądź powstrzymywanie się od działania mimo obowiązku czynnego zachowania), ale i braku niedbalstwa (rozumianego jako dołożenie należytej staranności, jakiej można wymagać od każdej osoby dbającej o swoje interesy).
Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy, należy się zgodzić z organem podatkowym, iż skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. O niezawinieniu, tak jak już wyżej wskazano, można mówić wówczas, gdy dopełnienie obowiązku zachowania terminu do dokonania czynności procesowej stało się niemożliwe z powodu przeszkody niedającej się przezwyciężyć, nawet przy użyciu największego wysiłku. Oceniając działanie skarżącej, nie można przyjąć, że było ono niezawinione w rozumieniu art. 162 § 1 O.p. Okoliczność, że skarżąca prowadzi liczne spory m. in. z Wójtem Gminy nie może być rozumiana jako zdarzenie nagłe, nieprzewidywalne i usprawiedliwiające uchybienie terminu w tej sprawie, nawet jeżeli waga i ilość tych sporów mogą czynić zasadnym odczucie zmęczenia, czy wręcz wyczerpania skarżącej. Odnotować w tym miejscu należy, że decyzja Wójta Gminy zawierała prawidłowe pouczenie o terminie w jakim należy wnieść środek odwoławczy (14 dnia od daty doręczenia). Skarżąca mając świadomość ogromu pracy związanej z prowadzonymi sporami mogła i powinna tak ułożyć swoja pracę aby w ustawą zakreślonym terminie wnieść odwołanie.
Mając na uwadze powyższe, Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi, i oddalił ją na podstawie art. 151 P.p.s.a. Sąd przyznał także pełnomocnikowi Skarżącej koszty nieopłaconej pomocy prawnej, powiększonej o należny podatek od towarów i usług obliczony według stawki 23 %, udzielonej z urzędu, zgodnie z § 18 ust 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. nr 163 poz. 1348 ze zm) .
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło