I SA/Gd 827/13
PostanowienieWSA w Gdańsku2014-03-19
Skład orzekający: Sędzia WSA Ewa Wojtynowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy istnieją podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, jeśli uchybienie terminu wynikało z obciążenia czasowego członków stowarzyszenia, braku etatowych pracowników oraz sytuacji, w której skarżący w ostatnim dniu terminu zapoznał się z aktami sprawy i złożył oświadczenie o braku uwag, ale nie złożył skargi?Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ wskazane przez skarżącego przyczyny uchybienia terminu (obciążenie czasowe członków stowarzyszenia, brak etatowych pracowników, zapoznanie się z aktami sprawy w ostatnim dniu terminu) nie uprawdopodabniają braku winy w uchybieniu terminu. Strona nie wykazała, że dołożyła szczególnej staranności wymaganej od należycie dbającego o swoje interesy, a wskazane okoliczności nie noszą znamion przeszkody, której nie można było usunąć.Stan faktyczny
Skarżący, stowarzyszenie "A", złożył skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego dotyczącą zwrotu dotacji. Następnie wystąpił z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, argumentując obciążeniem czasowym związanym z końcem roku szkolnego, brakiem etatowych pracowników oraz sytuacją, w której w ostatnim dniu terminu zapoznał się z aktami sprawy w Kolegium i złożył oświadczenie o braku uwag. Sąd rozpatrywał wniosek o przywrócenie terminu.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Ewa Wojtynowska po rozpoznaniu w dniu 19 marca 2014 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku "A" z/s w G. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 23 kwietnia 2013 r., nr [...] w przedmiocie zwrotu dotacji udzielonej z budżetu Miasta wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem postanawia: odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
"A" wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 23 kwietnia 2013 r., w przedmiocie zwrotu dotacji udzielonej z budżetu Miasta wykorzystanej niezgodnie z przeznaczeniem.
Kolejno pismem z dnia 25 lipca 2013 r. wystąpił z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia skargi.
W uzasadnieniu wniosku skarżący podniósł, że w dniu 10 czerwca (koniec roku szkolnego jest dla członków Stowarzyszenia znacznym obciążeniem czasowym, Stowarzyszenie nie posiada etatowych pracowników, jest NGO starego typu), dostał w sekretariacie Kolegium do podpisania dokument, czy zgadza się z orzeczeniem. Skarżący dopisał, że nie zgadza się z podanych powodów. Była to pierwsza taka sytuacja, składania zastrzeżeń w Kolegium. I dlatego nie złożono posiadanego pisma. Jednakże po przedyskutowaniu tematu strona skarżąca doszła do wniosku, że takie punktowe zastrzeżenie może nie być wystarczające i dlatego dodatkowo wysłano uprzednio przygotowaną skargę.
W sekretariacie Kolegium nie poinformowano natomiast, że podpisanie sprzeciwu nie wystarcza i wymagany jest jeszcze jeden dokument. Skarżący nie wiedział także, że Kolegium rozpatruje sprawy zaocznie, bez udziału zainteresowanych pomimo, że strony złożyły odmienne wnioski dowodowe, a właściwie Urząd nie przedłożył żadnych wniosków tylko ogólnie stwierdził, że coś nie pasuje. Nie podał również jakie faktury kwestionuje i dlaczego.
Kolejno skarżący odniósł się do decyzji i ustaleń organów.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co nastąpiło:
Wniosek nie zasługuje na uwzględnienie.
Postępowanie przed sądami administracyjnymi regulowane jest przepisami ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270, ze zm. dalej jako "P.p.s.a").
Jak stanowi art. 53 § 1 P.p.s.a. skargę wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie.
Zgodnie z art. 85 powołanej wyżej ustawy czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Jednakże sąd, na wniosek strony, która nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, postanowi o przywróceniu terminu (art. 86 § 1 cyt. ustawy).
Przepisy art. 87 § 1 i 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi stanowią zaś, że pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Przy czym w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Przesłankami uzasadniającymi przywrócenie terminu są więc:
• zachowanie siedmiodniowego terminu do złożenia wniosku, liczonego od daty ustania przyczyny uchybienia terminu,
• uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu,
• dokonanie – równocześnie ze złożeniem wniosku - czynności, do dokonania której terminowi uchybiono.
W niniejszej sprawie wskazany wyżej siedmiodniowy termin do złożenia wniosku został zachowany. O uchybieniu terminu do wniesienia skargi, strona powzięła wiadomość z odpisu odpowiedzi na skargę udzielonej przez SKO i doręczonej skarżącemu w dniu 19 lipca 2013 r. (k. 29 akt sądowych). Wniosek natomiast został nadany w placówce pocztowej 25 lipca 2013 r. – w terminie.
Przechodząc do rozpatrzenia czy w sprawie wystąpiła druga ze wskazanych przesłanek, wskazania wymaga, że przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), czy nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że strona nie ponosi winy, jeżeli dopełniła obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Oceniając wystąpienie tej przesłanki sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. (por. post. Naczelnego Sądu Administracyjnego z 24 marca 2004 r., FZ 13/04, niepubl.). Uchybienie w tym względzie, spowodowane nawet lekkim niedbalstwem, narusza obiektywny miernik staranności i stanowi podstawę do oddalenia wniosku o przywrócenie terminu, skoro nawet lekkie niedbalstwo świadczy o zawinionym niedokonaniu czynności w terminie.
W pierwszej kolejności należy podnieść, że zaskarżona decyzja wraz z prawidłowym pouczeniem o sposobie i terminie do wniesienia skargi została doręczona skarżącemu dnia 10 maja 2013 r. Zatem termin do wniesienia skargi do Sądu upłynął z dniem 10 czerwca 2013 r. (30-ty dzień wypadał w niedzielę 9 czerwca 2013 r.). Skarżący złożył skargę w dniu 12 czerwca 2013 r. (data nadania).
Jak wynika ze złożonego pisma, przyczyną uchybienia terminowi do wniesienia skargi była okoliczność, że koniec roku szkolnego jest dla członków Stowarzyszenia znacznym obciążeniem czasowym a Stowarzyszenie nie posiada etatowych pracowników. Ponadto w dniu 10 czerwca 2013 r. skarżący dostał w sekretariacie Kolegium do podpisania dokument, czy zgadza się z orzeczeniem. Skarżący dopisał, że nie zgadza się z podanych powodów. Była to pierwsza taka sytuacja, składania zastrzeżeń w Kolegium. I dlatego nie złożono posiadanego pisma. Jednakże po przedyskutowaniu tematu strona skarżąca doszła do wniosku, że takie punktowe zastrzeżenie może nie być wystarczające i dlatego dodatkowo wysłano uprzednio przygotowaną skargę.
W sekretariacie Kolegium nie poinformowano natomiast, że podpisanie sprzeciwu nie wystarcza i wymagany jest jeszcze jeden dokument. Skarżący nie wiedział także, że Kolegium rozpatruje sprawy zaocznie, bez udziału zainteresowanych pomimo, że strony złożyły odmienne wnioski dowodowe, a właściwie Urząd nie przedłożył żadnych wniosków tylko ogólnie stwierdził, że coś nie pasuje. Nie podał również jakie faktury kwestionuje i dlaczego.
W ocenie Sądu tak przedstawione przyczyny uchybienia terminu nie uprawdopodobniają braku winy skarżącego.
W aktach sprawy co prawa znajduje się oświadczenie z dnia 10 czerwca 2013 r., z którego wynika, że strona zapoznała się z siedzibie SKO z aktami sprawy, nie wnosi żadnych uwag i zastrzeżeń co do zgromadzonego materiału do dowodowego, wnosi o jego uzupełnienie poprzez przesłuchanie świadków, wizję lokalną i całość dokumentacji.
Jednakże możliwość zapoznania się z zebranym w sprawie materiałem dowodowym jest uprawnieniem strony przysługującym, jak to miało miejsce w niniejszej sprawie, nawet po zakończeniu postępowania. Sam fakt zapoznania się aktami sprawy, czy oświadczenie o uzupełnienie zgromadzonego materiału, w ostatnim dniu do wniesienia skargi nie stanowi w żaden sposób przesłanki przywrócenia terminu do jej wniesienia. Tym bardziej, skoro strona mogła stawić się w organie odwoławczym, nie sposób uznać, iż nie była w stanie sporządzić i złożyć (nadać) skargi do Sądu. O takiej to możliwości została prawidłowo pouczona, gdyż z zaskarżonej decyzji wprost wynika, że jest to decyzja ostateczna a strona ma prawo wnieść skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku za pośrednictwem organu w terminie trzydziestu dni od doręczenia decyzji.
W świetle powyższego uznać należy, że skarżący dopuścił się braku staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Wskazany przez skarżącego powód uchybienia terminowi nie cechuje się ponadprzeciętnymi okolicznościami stanowiącymi przesłankę do przywrócenia uchybionego terminu.
Wobec powyższego, nie znajdując podstaw do uwzględnienia wniosku, Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi na mocy art. 86 § 1 a contrario P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło