I SA/Gd 970/10
PostanowienieWSA w Gdańsku2010-12-06
Skład orzekający: Alicja Stępień
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sąd administracyjny powinien przywrócić termin do wniesienia skargi, gdy strona dowiedziała się o doręczeniu postanowienia przez domownika dopiero po upływie terminu?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że brak winy w uchybieniu terminu wymaga dołożenia szczególnej staranności przez stronę. Odebranie przesyłki przez dorosłego domownika jest skutecznym doręczeniem, a niedopełnienie obowiązku uzyskania informacji o korespondencji stanowi zawinione uchybienie terminu.Stan faktyczny
Skarżąca A.Z. złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej z 6 czerwca 2010 r. dotyczące umorzenia postępowania egzekucyjnego. Postanowienie to zostało doręczone 9 sierpnia 2010 r., odebrała je córka skarżącej. Skarżąca dowiedziała się o przesyłce dopiero 8 września 2010 r. i następnego dnia złożyła wniosek o przywrócenie terminu.Rozstrzygnięcie
Odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Alicja Stępień po rozpoznaniu w dniu 6 grudnia 2010 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku o przywrócenie terminu w sprawie ze skargi A.Z. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 6 czerwca 2010 r., Nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania egzekucyjnego p o s t a n a w i a: odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi
Postanowieniem z dnia 6 sierpnia 2010 r. Dyrektor Izby Skarbowej utrzymał w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w przedmiocie uznania zarzutów nieistnienia obowiązku i zastosowania zbyt uciążliwego środka egzekucyjnego za nieuzasadnione.
Postanowienie organu odwoławczego została doręczona A.Z. w dniu 9 sierpnia 2010 r.
Pismem nadanym w Urzędzie Pocztowym w dniu 14 września 2010 r. skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej.
W uzasadnieniu wskazała, że przesyłka zawierająca postanowienie, z uwagi na jej nieobecność w miejscu zamieszkania, została odebrana przez jej córkę w dniu 9 sierpnia 2010 r. O otrzymaniu przesyłki dowiedział się dopiero w dniu 8 września 2010 r. Z uwagi na fakt, że o przesyłce powzięła wiedzę dopiero w godzinach wieczornych, nie miała już możliwości nadania przesyłki na poczcie. Uczyniła to jednak niezwłocznie w dniu następnym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Postępowanie przed sądami administracyjnymi regulowane jest przepisami ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270, ze zm.).
Zgodnie z art. 85 powołanej wyżej ustawy czynność podjęta w postępowaniu sądowym przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Jednakże sąd, na wniosek strony, która nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, postanowi o przywróceniu terminu (art. 86 § 1 cyt. ustawy).
Przepisy art. 87 § 1 i 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi stanowią zaś, iż pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Przy czym w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Przesłankami uzasadniającymi przywrócenie terminu są więc:
• zachowanie siedmiodniowego terminu do złożenia wniosku, liczonego od daty ustania przyczyny uchybienia terminu,
• uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu,
• dokonanie - równocześnie ze złożeniem wniosku - czynności, do dokonania której terminowi uchybiono.
Skarżąca wnioskując o przywrócenie uchybionego terminu, powoływała się na okoliczność przekazania jej przesyłki przez córkę w ostatnim dniu terminu, w którym upływał termin do wniesienia skargi do sądu.
W ocenie Sądu zaprezentowana przez skarżącą argumentacja nie zasługuje na aprobatę, a przedstawione okoliczności nie świadczą o braku winy w uchybieniu terminu. Kryterium braku winy w rozumieniu art. 86 § 1 p.p.s.a, polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Oceniając wystąpienie tej przesłanki sąd powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. (por. post. Naczelnego Sądu Administracyjnego z 24 marca 2004 r., FZ 13/04, niepubl.). Uchybienie w tym względzie, spowodowane nawet lekkim niedbalstwem, narusza obiektywny miernik staranności i stanowi podstawę do oddalenia wniosku o przywrócenie terminu, skoro nawet lekkie niedbalstwo świadczy o zawinionym niedokonaniu czynności w terminie.
Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie wówczas, gdy strona w sposób przekonujący uprawdopodobni brak swojej winy. Z brakiem winy mamy natomiast do czynienia tylko w przypadku zaistnienia niezależnych od strony i niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności, gdy strona nie mogła usunąć zaistniałej przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Okolicznością taką nie jest w ocenie Sądu fakt, że w odpowiednim terminie, dorosły domownik, który dokonał odbioru korespondencji nie przekazuje jej do rąk adresata, a powołanie się na tę okoliczność nie stanowi uprawdopodobnienia braku winy strony w uchybieniu terminu.
W myśl art. 72 § 1 p.p.s.a. odebranie przesyłki przez dorosłego domownika jest uważane za skuteczne doręczenie przesyłki samemu adresatowi. Należy przy tym zauważyć, że warunkiem doręczenia przesyłki osobie nie będącej adresatem jest to, że odbierający pismo zobowiąże się do jej przekazania odbiorcy. Przepis ten stwarza zatem domniemanie, że odbierający pismo domownik jest upoważniony do odbioru korespondencji adresowanej do strony postępowania. Wywołuje to taki skutek, że strona będzie ponosić konsekwencje jakie wynikają z doręczenia pisma nawet wówczas, gdy pismo jest doręczne podczas jej nieobecności w miejscu zamieszkania.
Strona mając na względzie możliwość odebrania przesyłki przez inną osobę winna zatem podjąć starania o to, aby wszelka korespondencja doręczna pod jej nieobecność w miejscu zamieszkania była jej przekazywana. Rzeczą wnioskodawczyni było zatem bądź to poinformować domowników o tym, aby podczas jej nieobecności nie podejmowali żadnych przesyłek, bądź też, dbając o własne sprawy, każdorazowo po powrocie do miejsca zamieszkania uzyskać od nich informację, czy odbierali jakąkolwiek adresowaną do niej korespondencję. Z treści wniosku strony nie wynika, aby takie działania skarżąca podejmowała. Uznać zatem należy, że A.Z. nie uprawdopodobniła braku zawinienia w nieterminowym wniesieniu skargi do sądu. Skutki zaniedbania polegającego na niewywiązaniu się z obowiązku przekazania korespondencji przez osobę odbierającą przesyłkę obciążają tym samym adresata przesyłki.
W tym stanie rzeczy, Sąd na mocy art. 86 § 1 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło