II SA/Gd 1125/22
WyrokWSA w Gdańsku2023-05-24
Skład orzekający: Diana Trzcińska, Dariusz Kurkiewicz, Justyna Dudek - Sienkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżąca, wnuczka osoby niepełnosprawnej, spełnia przesłanki do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia, jeśli jej brak aktywności zawodowej wynika nie tylko z opieki nad babcią, ale również z konieczności sprawowania opieki nad własnymi dziećmi?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że skarżąca nie wykazała bezpośredniego związku przyczynowo-skutkowego między sprawowaną opieką nad niepełnosprawną babcią a brakiem możliwości podjęcia zatrudnienia. Stwierdzono, że brak aktywności zawodowej skarżącej wynikał również z konieczności opieki nad własnymi dziećmi, a czynności opiekuńcze nad babcią nie były na tyle absorbujące, aby całkowicie uniemożliwić podjęcie pracy zarobkowej, nawet w niepełnym wymiarze.Stan faktyczny
Skarżąca M. G. wniosła o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia w celu opieki nad swoją niepełnosprawną babcią, J. P. Organ pierwszej instancji odmówił przyznania świadczenia, wskazując na brak związku przyczynowo-skutkowego między opieką a brakiem zatrudnienia. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy, podzielając stanowisko organu pierwszej instancji co do braku związku przyczynowo-skutkowego, choć z innych powodów niż organ pierwszej instancji. Skarżąca zarzuciła naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię przepisów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie: Przewodniczący Sędzia WSA Diana Trzcińska (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz Asesor WSA Justyna Dudek - Sienkiewicz po rozpoznaniu w dniu 24 maja 2023 r. w Gdańsku w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi M. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z dnia 8 listopada 2022 r., nr SKO Gd/3666/22 w przedmiocie świadczenia pielęgnacyjnego oddala skargę.
M. G., reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z 8 listopada 2022 r. utrzymującą w mocy decyzję organu pierwszej instancji w przedmiocie świadczenia pielęgnacyjnego.
Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Decyzją z 31 maja 2022 r. Prezydent Miasta Gdańska odmówił skarżącej przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, wnioskowanego na matkę jej ojca, J. P., wskazując jako przyczynę, brak związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy sprawowaną opieką nad babcią, a rezygnacją/niepodejmowaniem przez skarżącą zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej (art. 17 ust. 1 u.ś.r.) Nadto zdaniem organu zachodzi również przesłanka negatywna przyznania świadczenia, o której mowa w art. 17 ust. 1 b u.ś.r., zgodnie z którym świadczenie pielęgnacyjne przysługuje, jeżeli niepełnosprawność osoby wymagającej opieki powstała: 1) nie później niż do ukończenia 18 roku życia lub 2) w trakcie nauki w szkole lub w szkole wyższej, jednak nie później niż do ukończenia 25 roku życia.
Po rozpoznaniu wniesionego odwołania, decyzją z 8 listopada 2022 r. Kolegium utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu organ drugiej instancji uwzględnił, że urodzona w 1931 roku J. P. jest osobą o znacznym stopniu niepełnosprawności, co potwierdza wypis z orzeczenia KRUS w Gdańsku z 21 kwietnia 2020r. W orzeczeniu tym wskazano, że stwierdza się trwała niezdolność badanej do samodzielnej egzystencji od dnia 17 lutego 2022r. co odpowiada znacznemu stopniowi niepełnosprawności. Z akt sprawy wynika, że dzieci J. P. nie żyją i w związku z tym wnuki są uprawnione do ubiegania się o świadczenie pielęgnacyjne na podstawie art. 17 ust. 1 a pkt 1 u.ś.r.
Kolegium, nie zgadzając się z Prezydentem Miasta Gdańska, zważyło, że podstawy odmowy przyznania świadczenia nie może stanowić przepis art. 17 ust. 1b u.ś.r. Organ odwoławczy uwzględnił bowiem stanowisko wskazane w wyroku Trybunału Konstytucyjnego i prezentowane w orzecznictwie sądów administracyjnych.
Kolegium podzieliło natomiast stanowisko organu pierwszej instancji, że podstawą odmowy przyznania tego świadczenia może być brak związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy zaprzestaniem wykonywania pracy lub niepodejmowaniem jej czy też innej formy zatrudnienia przez skarżącą z uwagi na konieczność sprawowania opieki nad J. P.
Organ wskazał przy tym na niespójność w składanych w toku postępowania wyjaśnieniach, przy czym części złożonych przez skarżącą oświadczeń organ odwoławczy nie dał wiary.
W toku wywiadu z niepełnosprawną w stopniu znacznym J. P. ustalono, że skarżąca sprawuje opiekę nad babką codziennie, przez cały dzień i pomaga jej praktycznie we wszystkich czynnościach dnia codziennego od około godz. 9.30. Przygotowuje posiłki, sprząta dom, robi zakupy, organizuje wizyty lekarskie, pomaga w czynnościach higienicznych, podaje i dawkuje leki, robi opłaty. Skarżąca wraca do domu około godz.22, kiedy J. P. jest gotowa do snu. W związku z potrzebami J. P. czynności opiekuńcze trwają przez cały dzień. Obejmują one czynności higieniczne, ubieranie się i inne wskazane wyżej i muszą one być bezwzględnie wykonywane przez odwołującą się. J. P. sama spożywa posiłki i jeśli jej stan zdrowia pozwala, sama korzysta z toalety. Nie korzysta przy poruszaniu się z sprzętu rehabilitacyjnego, wymaga jedynie wsparcia drugiej osoby. Nie jest osobą leżącą, nie korzysta z pieluchomajtek, jednakże niedowidzi a przy czynnościach higienicznych wymaga pomocy. Wymaga także pomocy w ubieraniu się, nie przygotuje sobie posiłków, ale samodzielnie je spożywa. Sama zażywa podane jej leki trzy razy dziennie. Może kilka godzin pozostać sama (tj. 3-5 godziny). Wraz z babcią mieszka siostra skarżącej. Nie może ona opiekować się babką z uwagi na obowiązki zawodowe. Wcześniej opiekę sprawował nieżyjący mąż B. P. Inni członkowie rodziny nie sprawują opieki.
Z wywiadu przeprowadzonego ze skarżącą wynika natomiast, że codziennie przygotowuje ona posiłki, robi zakupy, sprząta mieszkanie, pomaga w ubieraniu i czynnościach higienicznych, organizuje wizyty lekarskie, wykupuje leki, dawkuje lekarstwa, pomaga wstać z łóżka, towarzyszy w wyjściach z domu a także organizuje transport np. do lekarza czy laboratorium. Wykonuje te czynności przez cały dzień zgodnie z potrzebami J. P. J. P. samodzielnie spożywa posiłki, korzysta z toalety, porusza się bez sprzętu rehabilitacyjnego, ale przy wsparciu drugiej osoby, zazwyczaj wnuczki. Wymaga pomocy w czynnościach higienicznych - wejściu i wyjściu z wanny, myciu włosów, czasami podniesieniu się z toalety (nie używa pieluchomajtek). Może pozostać w domu sama przez około 3-5 godzin, przyjmuje leki 3 razy dziennie.
J. P., choruje na nadciśnienie tętnicze, ma migotanie przedsionków, zwyrodnienia wielostawowe i zwyrodnienie kręgosłupa. Jest zdaniem lekarza osobą niesamodzielną, ma zaburzenia wzroku i słuchu. W czynnościach dnia codziennego wymaga opieki innych osób. Zamieszkuje w budynku wielorodzinnym wspólnie z córką syna, I. S. i jej rodziną (mężem i trójką dzieci). Skarżąca mieszka w bliskiej odległości, w osobnym budynku , które łączy podwórko. Jak ustalił pracownik socjalny, J. P. korzysta ona z usług opiekuńczych.
Z wywiadu wynika dalej, że wcześniej opiekował się nią mąż, który zmarł pod koniec 2020r. J. P. niedowidzi, ma problemy z poruszaniem się i spaniem w nocy a także z sercem.
W toku postępowania skarżąca wyjaśniła, że zatrudnienie zakończyła w 2019 r. z uwagi na zajście w ciążę. Od śmierci męża babci pod koniec 2020 r. odwołująca opiekuje się nią. J. P. ma wiele schorzeń, w tym zwyrodnienie plamki i bieguna tylnego w oczach, co powoduje również zaćmę, ma ograniczone pole widzenia, utraciła słuch, ma zwyrodnienie stawów i kręgosłupa powodujące problemy z chodzeniem i ograniczony zakres ruchu. Ma również problemy z sercem (migotanie przedsionków) i ciśnieniem. J. P. sama spożywa posiłki i zażywa przygotowane i podane jej leki. Przy czynnościach higienicznych potrzebuje pomocy. Nie jest osobą samodzielną, bo słabo widzi. Jest osobą poruszającą się samodzielnie, ale wymaga pomocy przy wstawaniu, zaprowadzeniu do toalety, wejściu i wyjściu z wanny. Skarżąca wyjaśniła, że nie mieszka z babcią, ale ich domy stoją obok siebie i do babci ma kilka kroków i jest u niej codziennie. Oprócz wskazanych wyżej czynności odwołująca się wskazała, że mierzy 2 razy dziennie babci ciśnienie, do pięciu razy dziennie przygotowuje i podaje posiłki, załatwia sprawy urzędowe, udziela pomocy w zorganizowaniu wizyt lekarskich, załatwia sprawy urzędowe, pomaga w wyjściu na spacery w razie potrzeb, kontroluje piec gazowy, pomaga w ćwiczeniach rozwijających mowę, wykonuje czynności ogrodnicze, smaruje babci stawy maściami, układa do snu, pomaga wejść do łóżka, czuwa podczas snu. Dodatkowo prowadzi babci gospodarstwo domowe.
Skarżąca wyjaśniła, że posiada wykształcenie średnie. Jej wyuczonym zawodem jest sprzedawca i w tym zawodzie pracowała około dwóch lat. Wyjaśniła, że nie jest w stanie podjąć zatrudnienia nawet w najmniejszym wymiarze czasu pracy ze względu na sprawowanie całodobowej i długotrwałej opieki nad babcią.
Jak ustaliło Kolegium, skarżąca z przerwami była zatrudniona od 2014 r. do 2015 r. jako kasjer – sprzedawca, a następnie od 1 grudnia 2016 r. do 30 listopada 2017 r. jako sprzątaczka. Jak wynika z świadectwa pracy, stosunek pracy został rozwiązany z upływem czasu na jako został zawarty. Nie jest zatem zgodne z tym wyjaśnienie odwołującej się, że przerwała zatrudnienie w związku z ciążą. Skarżąca przebywała na zasiłku macierzyńskim od 21 września 2019 r. do 18 września 2021 r. Nadto skarżąca jest zamężna i ma dwoje dzieci - syna w wieku 3 lat i syna w wieku 10 lat. Zamieszkuje wspólnie z rodziną.
Nadto J. P. oprócz skarżącej i jej siostry ma jeszcze dwóch wnuków. Poza skarżącą, zstępni są aktywni zawodowo i z tej przyczyny nie mogą się babcią opiekować.
Skarżąca przedłożyła także wykaz czynności sporządzony w dniu 28 lutego 2022 r. Zgodnie z nim około godz. 9 rano budzi babcię, pomaga w codziennej kąpieli, kilka razy dziennie prowadzi ją do toalety, codziennie przygotowuje ubrania i pomaga w ubieraniu, wychodzi na spacery i ćwiczy, 3 razy dziennie mierzy ciśnienie. Leki podaje babci codziennie - 2 razy dziennie, 4-5 razy dziennie przygotowuje i podaje posiłki, według potrzeb sprząta, pierze i prasuje. Zawozi babcię 2-3 razy w tygodniu na wizyty lekarskie, 1-2 razy w miesiącu opłaca rachunki, 1-2 razy w miesiącu załatwia sprawy urzędowe, kilka razy w tygodniu robi zakupy i wykupuje leki, w zależności od pogody wychodzi z babcią na spacery, kontroluje ogrzewanie gazowe, wykonuje prace ogrodnicze, odśnieża chodnik i schody, czyta pisma urzędowe, 1-2 razy w tygodniu wychodzi z babcią do kościoła, codziennie wykonuje ćwiczenia rozwijające mowę, czytanie, pisanie i myślenie, pomaga codziennie w wejściu do łóżka, smaruje babcię maściami na stawy. Oprócz tego czuwa podczas snu i kilka razy w nocy sprawdza, bo zdarzają się bezdechy.
Część z wymienionych czynności budziło poważne zastrzeżenia Kolegium, gdyż skarżąca wskazała podczas wywiadu środowiskowego, że wraca do domu o godzinie 22, a w wykazie czynności, że czuwa podczas snu babci i kilka razy w nocy sprawdza, czy nie ma bezdechu. Kolegium nie dało również wiary temu, że J. P. 2- 3 razy w tygodniu udaje się do lekarza, uznając to za mało prawdopodobne w jej wieku (lekarz powinien przyjść do chorej), a także temu, że 1-2 razy w tygodniu chodzi ona do kościoła. Kościół jest, jak ustaliło Kolegium, w znacznej odległości od miejsca zamieszkania J. P. i zdaniem Kolegium jest niemożliwe, by nawet przy pomocy skarżącej tam doszła skoro ma trudności z dojściem do toalety i korzysta z pomocy skarżącej w tym zakresie. Taka sytuacja jest możliwa przy założeniu, że J. P. nie ma takich trudności z chodzeniem, jak podaje skarżąca. Nadto podawane informacje są rozbieżne. Skarżąca w wykazie czynności wskazała, że kilka razy dziennie prowadzi babcię do toalety, a w wywiadzie środowiskowym, że jedynie czasami korzysta ona z pomocy skarżącej. Nadto Kolegium uznało za niewiarygodne wyjaśnienie skarżącej, że opiekuje się babcią od godziny 9 do godziny 22. Zdaniem organu z akt sprawy wynika, że czynności opiekuńcze nie zajmują skarżącej tyle czasu, jak ona deklaruje. Nadto czynności te wykonywane są głównie rano i wieczorem (higiena osobista, ubieranie, przygotowanie i podanie posiłku i leków, mierzenie ciśnienia) i w godzinach obiadowych - przygotowanie i podanie obiadu. Kolegium uwzględniło także, że J. P. może pozostać sama w domu około 3-5 godzin. W rezultacie organ odwoławczy stwierdził, że gdyby skarżąca chciała, mogłaby podjąć zatrudnienie w niepełnym wymiarze czasu pracy. Wykonywana opieka nie stanowiłaby w tym przeszkody, gdyby czynności poranne wykonywała przed pójściem do pracy, a wieczorne po powrocie z niej. Uwzględnić należy również fakt, że J. P. korzysta z usług opiekuńczych, w ramach których opiekunka mogłaby podać jej obiad. Obiad mogłaby podać również odwołująca się po powrocie z pracy, gdyby pracowała.
Organ odwoławczy przyjął, że skarżąca prowadzi własne gospodarstwo domowe z mężem i dziećmi i dla nich przygotowuje posiłki, w tym obiady. Zatem nie jest zmuszona do przygotowywania oddzielnych obiadów dla wymagającej opieki babci. Podobnie nie musi robić dla niej oddzielnych zakupów, a zrobić je wraz ze swoimi. Również takie czynności jak opłacenie rachunków, wykupienie recept czy umówienie do lekarza nie są czynnościami codziennymi. Jedynie zawożenie do lekarza może stanowić problem z uwagi na organizację transportu, ale do takiego wyjazdu z uwagi na planowanie wizyt, można wcześniej się przegotować.
Kolegium zwróciło uwagę, że w oświadczeniu i w złożonym przez skarżącą wykazie czynności wykonywanych przez nią w ramach opieki wymieniła czynności, których nie wskazała w trakcie przeprowadzania z nią wywiadu środowiskowego. Oprócz chodzenia do kościoła wskazała np. ćwiczenia rozwijające mowę, które nie znajdują uzasadnienia biorąc pod uwagę stan zdrowia J. P. Takich ćwiczeń poza niektórymi przypadkami (np. po udarze) nie prowadzi się z osobą dorosłą.
Organ odwoławczy stwierdził także, że skarżąca nie musi prowadzić J. P. gospodarstwa domowego i wykonywać przy niej wszystkich czynności z uwagi na to, że mieszka ona wspólnie z inną wnuczką i jej rodziną. Wnuczka ta pracuje i nie może opiekować się w tym czasie babcią. Oprócz tego wychowuje trójkę dzieci i ma względem nich obowiązki, jednakże nie można nie zauważyć, że mogłaby w niewielkim zakresie pomóc babci i przygotować wieczorny posiłek, pomóc przy wieczornych czynnościach higienicznych, podać leki i pomóc w położeniu się spać. Kolegium z tego względu nie dało wiary wyjaśnieniom skarżącej, że tylko ona wyłącznie prowadzi gospodarstwo domowe babci, w tym sprząta, pierze i prasuje, robi zakupy, jak również przygotowuje wszystkie posiłki. Takie czynności opiekuńcze wykonywane są normalnie w rodzinach mieszkających wspólnie z osobą niepełnosprawną czy tez starszą. Wynikają one z obowiązku niesienia pomocy osobom bliskim i nie są tylko obowiązkiem moralnym ale także obowiązkiem wynikającym z przepisów kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Wnukowie winni zatem opiekować się babcią nawet w sytuacji, gdyby nie legitymowała się ona orzeczeniem o niepełnosprawności.
Reasumując, Kolegium uznało, że brak jest podstaw do uznania, że istnieje związek przyczynowo - skutkowy pomiędzy opieką sprawowaną przez skarżącą nad niepełnosprawną, a brakiem możliwości podjęcia przez odwołującą się zatrudnienia choćby w niepełnym wymiarze czasu pracy. Kolegium uznało, że odwołująca się nie podejmuje zatrudnienia nie z uwagi na konieczność sprawowania opieki nad babcią, lecz z uwagi na to, że sama ma rodzinę i musi sprawować opiekę nad dwójka synów - 3 letnim i 10 letnim. Powodem niepodejmowania zatrudnienia może być również brak ofert pracy odpowiadających wykształceniu skarżącej, jej stażowi pracy i umiejętnościom. W takiej sytuacji świadczenie pielęgnacyjne nie może stanowić substytutu wynagrodzenia.
Skarżąca nie wykazała, że świadczyła J. P. taką pomoc, którą można byłoby uznać za opiekę całodobową, uniemożliwiającą jej zatrudnienia, a co za tym idzie uzyskanie przedmiotowego świadczenia. Powołując orzecznictwo sądów administracyjnych Kolegium wskazało, że świadczenie pielęgnacyjne przysługuje wtedy, gdy osoba uprawniona rezygnuje lub nie podejmuje zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania stałej lub długotrwałej opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. Podstawowym zatem wymogiem uzyskania omawianego świadczenia jest sprawowanie stałej, ciągłej opieki wykluczającej podjęcie zatrudnienia lub powodującej konieczność zrezygnowania z pracy.
W skardze na tak wydaną decyzję zarzucono jej naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych i przyjęcie, że niepodejmowanie pracy zarobkowej przez skarżącą w celu sprawowania opieki nad osobą niepełnosprawną, nie wypełnia przesłanki niepodejmowania lub rezygnacji z zatrudnienia w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o niepełnosprawności ze wskazaniami: konieczność stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osobie w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji.
Mając powyższe na uwadze wniesiono o uchylenie zaskarżonej decyzji Kolegium oraz poprzedzającej ją decyzji Prezydenta i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez przyznanie skarżącej prawa do świadczenia pielęgnacyjnego ewentualnie przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu skargi wskazano, że podstawowym wymogiem uzyskania świadczenia pielęgnacyjnego jest sprawowanie stałej, ciągłej opieki wykluczającej podjęcie zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, która nie musi być opieką całodobową. Z orzecznictwa wynika przy tym, że warunku "stałej" opieki nie można rozumieć jako wykonywania opieki nieustannie i przez 24 godziny na dobę, lecz ma to być opieka stała w sensie trwałości, zaś "długotrwała" w sensie rozciągłości w czasie, jako opieka nad niepełnosprawną osobą, której zakres wyznaczony jest niepełnosprawnością osoby wymagającej opieki, a więc koniecznością wykonywania czynności warunkujących egzystowanie tej osoby w warunkach godności człowieka. Istotą opieki, o której mowa w art. 17 ust. 1 u.ś.r. jest więc nie tylko jej stałość i ciągłość, ale także zapewnienie zaspokojenia normalnych, codziennych potrzeb osoby, nad która jest sprawowana; zapewnienie jej egzystencji, której bez pomocy osób trzecich nie jest w stanie sobie sama zapewnić. Nie sposób przyjąć, że skoro pomoc (opieka) świadczona przez skarżącą nie jest wykonywana przez całą dobę (a jedynie we wskazanych godzinach), to tym samym nie można mówić o opiece "stałej i długoterminowej" w rozumieniu art. 17 ust. 1 u.ś.r. Abstrahując od kwestii, że w sprawowaniu opieki, o której mowa w art. 17 ust. 1 u.ś.r. chodzi przede wszystkim o pomoc w zapewnieniu zaspokojenia normalnych, podstawowych i codziennych potrzeb egzystencjalnych osobie niepełnosprawnej, których ta z uwagi na stopień niepełnosprawności (schorowania) nie jest w stanie sobie sama zapewnić.
W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
Przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej w niniejszej sprawie jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z 8 listopada 2022 r., utrzymującą w mocy decyzję z 31 maja 2022 r. w przedmiocie odmowy przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej.
W ocenie Sądu zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa w stopniu, który uzasadniałby uwzględnienie skargi i podjęcie rozstrzygnięcia na podstawie art. 145 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2023 r., poz. 259), dalej powoływanej w skrócie jako p.p.s.a.
Materialnoprawną podstawę wydania zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (t. j. Dz. U. z 2023 r., poz. 390 – dalej powoływanej jak wcześniej w skrócie jako: "u.ś.r."), a w szczególności art. 17 tej ustawy, w którym szczegółowo określono wymogi, od spełnienia których uzależnione jest pozytywne rozpatrzenie wniosku opiekuna osoby niepełnosprawnej o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego, mającego w określonym stopniu rekompensować brak możliwości świadczenia pracy w związku z opieką, jaką sprawuje nad osobą niepełnosprawną. Wskazane przez ustawę przesłanki muszą być spełnione kumulatywnie. Zgodnie z art. 17 ust. 1 u.ś.r. świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej przysługuje: 1) matce lub ojcu; 2) opiekunowi faktycznemu dziecka; 3) osobie będącej rodziną zastępczą spokrewnioną w rozumieniu ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej; 4) innym osobom na których zgodnie z przepisami ustawy Kodeks rodzinny i opiekuńczy ciąży obowiązek alimentacyjny, z wyjątkiem osób o znacznym stopniu niepełnosprawności – jeżeli nie podejmują lub rezygnują z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności albo orzeczeniem o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniami: konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji. Stosownie zaś do art. 17 ust. 1b u.ś.r. świadczenie pielęgnacyjne przysługuje, jeżeli niepełnosprawność osoby wymagającej opieki powstała: 1) nie później niż do ukończenia 18 roku życia lub 2) w trakcie nauki w szkole lub w szkole wyższej, jednak nie później niż do ukończenia 25 roku życia.
Sąd w składzie orzekającym podziela stanowisko Kolegium odnośnie do braku zasadności zastosowania art. 17 ust. 1b u.ś.r., bowiem wobec treści wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 21 października 2014 r. (sygn. K 38/13), przymiot konstytucyjności utraciło przewidziane w tym przepisie kryterium momentu powstania niepełnosprawności, jako uniemożliwiające uzyskanie świadczenia pielęgnacyjnego przez opiekunów dorosłych niepełnosprawnych, których niepełnosprawność powstała później niż w okresach wskazanych w ust. 1b pkt 1 i 2 u.ś.r. Z tych przyczyn w odniesieniu do opiekunów dorosłych niepełnosprawnych, oceny spełnienia przesłanek niezbędnych dla przyznania świadczenia pielęgnacyjnego należy dokonywać z pominięciem tego kryterium. Pomimo odmiennego stanowiska organu I instancji, decyzja Prezydenta, jak zasadnie wskazał organ odwoławczy, ostatecznie jest zgodna z prawem. Nie może bowiem ujść uwadze, że prawo do świadczenia pielęgnacyjnego przysługuje jedynie osobie, która spełnia łącznie przesłanki określone w art. 17 ust. 1 u.ś.r. (pozytywne), przy braku przesłanek negatywnych z art. 17 ust. 5 u.ś.r.
W niniejszej sprawie zaistniała okoliczność zaliczenia skarżącej do kręgu podmiotów zobowiązanych do opieki i uprawnionych do świadczenia pielęgnacyjnego, bowiem jest ona wnuczką osoby wymagającej opieki, której rodzice, małżonek i dzieci nie żyją (art. 17 ust. 1a u.ś.r.). Skarżąca M. G. jest bowiem córką zmarłego E. B., syna J. P.. Z przytoczonego wyżej art. 17 ust. 1 u.ś.r. wynika jednak jednoznacznie, że osoba wnioskująca o świadczenie pielęgnacyjne musi sprawować opiekę nad osobą niepełnosprawną w takim wymiarze, że w związku z tym rezygnuje lub nie podejmuje zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, a między obiema tymi okolicznościami zachodzi bezpośredni związek przyczynowy.
W rozpoznawanej sprawie organ I instancji odmówił skarżącej przyznania wnioskowanego świadczenia wskazując, że brak jest związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy niepodejmowaniem przez skarżącą pracy zarobkowej a opieką nad niepełnosprawną babcią. Także w ocenie Kolegium, którą Sąd podziela, niepodejmowanie pracy przez skarżącą nie ma wyłącznie związku ze sprawowaniem tej opieki. W ocenie Sądu, organ odwoławczy w sposób prawidłowy ocenił materiał dowodowy pod kątem istnienia związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy opieką sprawowaną przez skarżącą nad babcią, stwierdzając, że w istocie całokształt okoliczności faktycznych sprawy wskazuje, iż on nie zachodzi. Innymi słowy, w okolicznościach niniejszej sprawy nie zachodzi sytuacja, w której można by przyjąć, że skarżąca, bez wątpienia sprawując opiekę nad babcią, nie jest w stanie podjąć żadnej aktywności zawodowej z powodu wykonywania tej opieki. W ocenie Sądu podzielić należy stanowisko organu odwoławczego, że powodem braku aktywności zawodowej skarżącą nie jest wyłącznie fakt sprawowania przez nią opieki nad babcią.
W pierwszej kolejności zauważyć należy, że istotą świadczenia pielęgnacyjnego jest pomoc osobom rezygnującym z zatrudnienia z uwagi na konieczność objęcia opieką niepełnosprawnego członka rodziny. Świadczenie przyznawane jest w celu zrekompensowania osobom zdolnym do pracy kosztów związanych z decyzją o rezygnacji z zatrudnienia, w szczególności utraconych przez nie dochodów. Świadczenie to stanowi zatem ekwiwalent zarobków za pracę i przysługuje opiekunowi, który nie może wykonywać pracy z powodu sprawowania opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny, tracąc możliwość zarobkowania. Państwo wspiera w ten sposób tych, którzy obejmując opieką osoby niepełnosprawne, przyjmują na siebie realizację obowiązków spoczywających na państwie. Ustawa o świadczeniach rodzinnych nie zawiera definicji sprawowania opieki, ale z treści art. 17 ust. 1 u.ś.r. wynika, że aby można było mówić o opiece w rozumieniu ustawy, musi ona być stała lub długoterminowa. Nie może to być opieka świadczona niecodziennie, a nawet jeżeli codziennie, to tylko przez małą część doby. Przepis art. 17 ust. 1 u.ś.r. należy bowiem stosować wyłącznie do takich stanów faktycznych, w których zakres opieki wyklucza możliwość podjęcia przez opiekuna jakiejkolwiek pracy zarobkowej (por. wyroki NSA: z 23 października 2020 r., sygn. I OSK 1148/20; z 5 czerwca 2012 r., sygn. I OSK 2454/11 oraz z 2 lutego 2017 r., sygn. I OSK 2201/15, dostępne https://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Przyjąć zatem należy, że okoliczności sprawy, pomimo istniejącej niepełnosprawności danego członka rodziny, wskazywać muszą na takie zaabsorbowanie czasu osoby sprawującej opiekę nad osobą niepełnosprawną, by podjęcie przez nią jakiejkolwiek aktywności zawodowej było niemożliwe (niewykonalne). Istotne jest też to, że wykładnia art. 17 ust. 1 u.ś.r. prowadzi do wniosku, że zaprzestanie aktywności zawodowej przez opiekuna musi być spowodowane wyłącznie koniecznością sprawowania opieki nad osobą niepełnosprawną, nie zaś innymi przyczynami, głównie leżącymi po stronie osoby ubiegającej się o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego. Osoby te, decydując się na sprawowanie opieki, pozbawiają się możliwości uzyskiwania jakichkolwiek dochodów związanych z zatrudnieniem lub inną pracą zarobkową, stąd w takiej sytuacji mogą liczyć na wsparcie ze strony Państwa, bowiem świadczenie pielęgnacyjne przynajmniej częściowo ma na celu zrekompensowanie utraty dochodów wskutek zaprzestania lub niepodejmowania aktywności zawodowej, jednakże powodowanych koniecznością wykonywania opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny (por. wyrok NSA z 7 listopada 2019 r., I OSK 1549/19, dostępny https://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Zgodnie z art. 17 ust. 1 u.ś.r. rezygnacja z zatrudnienia musi pozostawać w bezpośrednim związku z koniecznością sprawowania opieki nad osobą niepełnosprawną. Zatem nie każda rezygnacja z zatrudnienia stanowi podstawę przyznania świadczenia pielęgnacyjnego, a tylko taka, która jest podyktowana opieką. Należy przy tym podkreślić, że organ pomocowy nie ma prawa ustalać przyczyn braku zatrudnienia osoby ubiegającej się o świadczenie pielęgnacyjne. Organ jest jedynie zobowiązany do ustalenia, czy osoba taka jest zdolna do pracy i czy wyłączną przyczyną rezygnacji z zatrudnienia jest konieczność sprawowania opieki. Opieka ta musi stanowić oczywistą przeszkodę do wykonywania pracy zawodowej – powodować faktyczny brak możliwości podjęcia zatrudnienia lub prowadzić do rezygnacji z zatrudnienia w celu jej sprawowania. W każdym razie związek między rezygnacją bądź niepodejmowaniem zatrudnienia, a sprawowaną opieką, musi być bezpośredni i ścisły.
Odnosząc powyższe rozważania do oceny niniejszej sprawy wskazać należy, że Sąd nie kwestionuje zasadności opieki nad J. P., która jest niepełnosprawna w stopniu znacznym, gdyż posiada orzeczenie Komisji Lekarskiej Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego (KRUS), stwierdzające trwałą niezdolność do samodzielnej egzystencji od 17 lutego 2020 r. Zgodnie zaś z art. 3 pkt 21 lit. e u.ś.r., ilekroć w ustawie jest mowa o: znacznym stopniu niepełnosprawności - oznacza to także niezdolność do samodzielnej egzystencji orzeczoną na podstawie przepisów o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych lub przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników. Z zaświadczenia o stanie zdrowia z 29 marca 2022 r. wynika, że u J. P. stwierdzono migotanie przedsionków, nadciśnienie tętnicze, zwyrodnienie kręgosłupa, zwyrodnienia wielostawowe (choroby podstawowe). Jednocześnie stwierdzono zaburzenia słuchu, zaburzenia akomodacji oka (choroby współistniejące). W ocenie lekarza pacjentka jest niesamodzielna, ma zaburzenia słuchu i wzroku oraz wymaga opieki innych osób w czynnościach życia codziennego. Powyższe znajduje odzwierciedlenie w oświadczeniu M. G., która wyjaśniła dodatkowo, że J. P. choruje na zwyrodnienie plamki i bieguna tylnego w oczach, co powoduje również zaćmę.
Z przeprowadzonego wywiadu wynika, że osoba wymagająca opieki nie jest osobą leżącą, samodzielnie spożywa przygotowane dla niej posiłki. Rano oraz wieczorem przyjmuje leki. Nie używa pieluchomajtek - korzysta z toalety, jednak czasami ma problem z wstaniem z toalety i wtedy wymaga pomocy wnuczki. Nadto porusza się bez sprzętu rehabilitacyjnego, jednak przy wsparciu drugiej osoby, zazwyczaj wnuczki. Wymaga pomocy przy czynnościach higienicznych takich jak wejście do wanny i wyjście z niej oraz umycie włosów. Wymaga pomocy przy wstawaniu i ubieraniu, a także wymaga przygotowania dla niej posiłków. Może pozostać w domu sama na kilka godzin (3 do 5 godzin), jednakże jest to także uzależnione od stanu zdrowia w danym dniu. Pozostaje pod stałą opieką lekarza rodzinnego oraz okulisty.
J. P. jest osobą w bardzo podeszłym wieku, ma 92 lata, jest wdową, jej dzieci nie żyją. Syn E. B. zmarł 28 grudnia 2020 r. Posiada czworo dorosłych zstępnych, będących dziećmi jej nieżyjącego syna E. B. Troje złożyło oświadczenie, że z uwagi na wykonywaną pracę i zobowiązania rodzinne nie jest w stanie opiekować się babką.
Opiekę nad J. P. sprawował jej mąż B. P. Opieka ta ustała jednak, gdyż zmarł on 9 listopada 2020 r. Z przeprowadzonych wywiadów środowiskowych wynika, że od końca 2020 roku opieki podjęła się M. G., córka nieżyjącego E. B. J. P. mieszka w tym samym domu, w którym mieszka druga z córek E. B. – I. S. wraz z rodziną.
M. G. mieszka z rodziną (mąż i dwoje dzieci urodzonych w 2012 i 2019 roku) w bliskiej odległości od miejsca zamieszkania J. P. Mieszkają w osobnych budynkach, które łączy podwórko. Skarżąca przedłożyła do akt postępowania świadectwa pracy potwierdzające jej zatrudnienie w okresach: od 1 września 2010 r. do 31 sierpnia 2012 r., od 2 maja 2014 r. do 29 sierpnia 2015 r., od 1 grudnia 2016 r. do 30 listopada 2017 r. oraz wskazała na umowę zlecenia od 1 stycznia 2019 r. do 31 grudnia 2019 r. Od 21 września 2019 r. do 18 września 2020 r. M. G. pobierała zasiłek macierzyński. Następnie, jak już wcześniej wskazano, skarżąca podjęła się od końca 2020 roku opieki nad J. P.
M. G. wykonuje przy tym czynności w godzinach porannych i wieczornych, które mogłaby wykonywać przed i po pracy, takie jak pomoc przy wstawaniu, myciu się, ubieraniu się i rozbieraniu, układaniu do snu oraz podawanie leków czy pomiar ciśnienia. Z możliwością podjęcia pracy nie kolidują także takie wykonywane czynności, jak robienie zakupów, realizacja recept, załatwianie spraw urzędowych czy sprzątanie, pranie, prasowanie, zawożenie do lekarza, regulowanie rachunków czy pielęgnowanie ogrodu.
Sąd w składzie orzekającym nie podziela oceny Kolegium dokonanej w zakresie pomocy skarżącej w uczestniczeniu w czynnościach religijnych. Kolegium zakwestionowało bowiem pomoc przy wyjściach do kościoła, uznając, że skoro kościół jest w znacznej odległości, to nawet z pomocą skarżącej J. P. by tam nie doszła. Organ odwoławczy nie uwzględnił jednak, że skarżąca może korzystać z różnych form transportu. Niemniej jednak, w ocenie Sądu, pomoc w wyjściach do Kościoła może być udzielana poza godzinami ewentualnej pracy, a więc dokonana przez Kolegium ocena tej kwestii nie ma wpływu na wynik sprawy.
Sąd zwrócił przy tym uwagę na niespójność uzasadnienia skarżonej decyzji Kolegium. W jednej części uzasadnienia organ kwestionuje możliwość wyjazdów do lekarza, uznając, że to lekarz powinien przyjeżdżać do pacjentki. Organ odwoławczy nie uwzględnia przy tym możliwości służby zdrowia we wskazanym wyżej zakresie. W dalszej natomiast części uzasadnienia organ dokonuje rozważań dotyczących organizacji transportu do lekarza, uznając tym samym, że ma on miejsce. Niemniej jednak, powyższe uchybienie i w tym zakresie nie ma istotnego wpływu na rozstrzygnięcie, gdyż organizację wizyt lekarskich i dowożenie na te wizyty można pogodzić z ewentualną pracą zarobkową, wykonywaną choćby w niepełnym wymiarze czasu.
Sąd podziela przy tym wątpliwości organu odwoławczego w zakresie możliwości wykonywania opieki w godzinach nocnych, gdyż skarżąca z jednej strony wskazuje, że wieczorem wraca do domu, a w innych oświadczeniach wskazuje, że kontroluje sen babci w nocy z uwagi na bezdech senny. Skarżąca podaje zatem różne informacje w zakresie dotyczącym opieki nocnej. Zdaniem Sądu jest przy tym mało prawdopodobne, by skarżąca, mimo że jej miejsce zamieszkania oddziela od mieszkania babci jedynie podwórko, chodziła w nocy kontrolować sen babci, tym bardziej, że zamieszkuje ona z drugą z wnuczek. Sąd uwzględnił, że wykonywana opieka nie musi być opieką całodobową, na co słusznie wskazuje też skarżąca, jednakże składanym przez skarżącą oświadczeniom w tym zakresie należy odmówić wiarygodności, zwłaszcza że czynności nocnej opieki nie wymieniła J. P. w toku wywiadu dotyczącego zakresu wykonywanych przez wnuczkę czynności.
Kolegium prawidłowo także wskazało na możliwość pozostawienia J. P. bez opieki na kilka godzin. Sąd przychyla się do oceny organu odwoławczego, że w tym czasie skarżąca mogłaby podjąć pracę zarobkową w niepełnym wymiarze godzin, w wykonywanych wcześniej zawodach sprzedawczyni lub sprzątaczki. Skarżąca wskazała co prawda, że w tym czasie wykonuje zakupy, jednakże zakupy czy załatwianie spraw urzędowych mogłaby wykonywać także poza godzinami pracy. Czynności te wykonać by mógł także inny członek rodziny J. P., w szczególności wnuczka, z którą na stałe zamieszkuje. Sąd nie kwestionuje, że J. P. jest osobą w bardzo podeszłym wieku, która bez wątpienia wymaga opieki i pomocy. Podkreślenia jednak wymaga, że w tym samym budynku co J. P., mieszka wraz z rodziną I. S., córka jej nieżyjącego syna. I. S. pracuje, jednak po godzinach pracy także może wspomóc opiekę, chociażby poprzez przygotowanie dla babci posiłku, sprzątanie czy zrobienie zakupów, które to czynności wykonuje dla swojej rodziny, a zatem ich wykonanie również dla babci nie wymagałoby znacznego zaangażowania.
Nadto bezspornym jest, że skarżąca, co sama przyznała, zaprzestała wykonywania ostatniej pracy zarobkowej z uwagi na ciążę i urodzenie młodszego dziecka. Na gruncie niniejszej sprawy uwzględnienia wymaga, że po zakończeniu przez skarżącą pobierania zasiłku macierzyńskiego, zmarł mąż J. P., pod którego opieką ona pozostawała. Skarżąca zaś posiadała już dwoje dzieci, których wychowaniem się zajmuje. Tym samym, skarżąca od końca 2020 roku łączyła opiekę nad dwojgiem dzieci, w tym młodszym wówczas rocznym synem, z opieką nad J. P. Doświadczenie życiowe każe przy tym uznać, że skarżąca nie pozostawiła bez swojej opieki dziecka w wieku od roku do lat czterech, by zajmować się jedynie babcią. Tym samym konieczność opieki nad J. P. nie stanowi jedynej przyczyny niepodejmowania przez skarżącą zatrudnienia.
Wskazać należy, że świadczenie pielęgnacyjne jest przyznawane za faktyczny brak możliwości podjęcia zatrudnienia z powodu konieczności sprawowania tej opieki lub za rezygnację z zatrudnienia w celu jej sprawowania i wyłącznie z tego powodu, nie zaś również z innych przyczyn, leżących po stronie wnioskującego o świadczenie, jak np. jego wiek, stan zdrowia czy też inne przyczyny. Na gruncie niniejszej sprawy, opieka sprawowana nad babką nie stanowi przeszkody do wykonywania pracy zarobkowej przez skarżącą i te dwie okoliczności nie pozostają w związku przyczynowo-skutkowym w sposób pozwalający na przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego w świetle art. 17 ust. 1 u.ś.r.
Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę oddalił.
Sąd orzekł w niniejszej sprawie na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 2 p.p.s.a., zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli strona zgłosi wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, co też skarżąca uczyniła w skardze, a żadna z pozostałych stron w terminie ustawowym nie zażąda przeprowadzenia rozprawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło