II SA/Gd 1131/02
WyrokWSA w Gdańsku2004-11-03
Skład orzekający: Arkadiusz Despot-Mładanowicz, Anna Orłowska, Alina Dominiak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy niedosłuch rozpoznany u pracownika, który pracował przez wiele lat w warunkach narażenia na hałas, może zostać uznany za chorobę zawodową, nawet jeśli pogorszenie słuchu nastąpiło po zakończeniu pracy zawodowej lub jest potencjalnie związane z innymi czynnikami (np. lekami)?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, uznając, że organy inspekcji sanitarnej nie zebrały i nie rozpatrzyły w sposób wyczerpujący materiału dowodowego. Kluczowe jest dokładne ustalenie rodzaju, stopnia i czasu narażenia na hałas, a następnie wszechstronne wyjaśnienie etiologii niedosłuchu przez placówkę medyczną, uwzględniając zarówno czynniki zawodowe, jak i inne potencjalne przyczyny (choroby, leki). Praca w hałasie mieszczącym się w granicach norm również może spowodować powstanie niedosłuchu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi K. T. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego odmawiającą stwierdzenia choroby zawodowej – zawodowego uszkodzenia słuchu. Organy sanitarne dwukrotnie odmówiły stwierdzenia choroby, opierając się na orzeczeniach lekarskich wskazujących na brak narażenia na ponadnormatywne natężenie dźwięku oraz na pogorszenie słuchu po zakończeniu pracy zawodowej i potencjalny wpływ leków. K. T. twierdził, że przez 34 lata pracy był narażony na hałas, a wcześniejsze orzeczenia NSA wskazywały na podejrzenie głuchoty zawodowej. Sąd uznał, że organy nie zebrały wystarczającego materiału dowodowego.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Inspektora Sanitarnego z dnia 24 stycznia 2002 r.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Arkadiusz Despot-Mładanowicz (spr.) Sędziowie: NSA Anna Orłowska WSA Alina Dominiak Protokolant Anna Zegan po rozpoznaniu w dniu 3 listopada 2004 r. na rozprawie sprawy ze skargi K. T. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia 16 kwietnia 2002 r. Nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Inspektora Sanitarnego z dnia 24 stycznia 2002 r. nr [...].
Wojewódzki Inspektor Sanitarny decyzją z dnia 16 kwietnia 2002 r. utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego z dnia 24 stycznia 2002 r., którą nie stwierdzono u K. T. choroby zawodowej – zawodowego uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy podał, że Państwowy Terenowy Inspektor Sanitarny w dniu 3 grudnia 1998 r. wydał decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej u K.T., opierając się na wywiadzie środowiskowym z dnia 13 grudnia 1996 r., orzeczeniu lekarskim Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy z dnia 16 stycznia 1998 r., orzeczeniu lekarskim Instytutu Medycyny Morskiej i Tropikalnej z dnia 26 marca1998 r.
Z wywiadu wynikało, że K. T. był pracownikiem Spółdzielni Pracy "A" w G. od 1961 r. do 1991 r., zatrudnionym na stanowisku robotnika przeładunkowego. Od 1991 r. do chwili przejścia na rentę w 1994 r. ww. był zatrudniony jako kompletator w Stoczni [...] S.A. Na stanowiskach pracy p. T. występowały dźwięki słyszalne, których natężenie nie przekraczało dopuszczalnych norm higienicznych.
Z orzeczeń lekarskich wynika, że u p. T. rozpoznano obustronny niedosłuch odbiorczy bez podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej z powodu braku narażenia.
Od decyzji Powiatowego Inspektora Sanitarnego wpłynęło odwołanie K. T. do Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, który po rozpatrzeniu sprawy utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
Decyzja [...]WIS została przez K. T. zaskarżona do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
W wyroku z dnia 31 maja 2000 r. NSA w Gdańsku uchylił decyzje obu instancji, uzasadniając to niewystarczającymi uzasadnieniami orzeczeń lekarskich, które stały się podstawą do wydania decyzji o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej.
Organ I instancji, ponownie rozpatrując sprawę, uzyskał uzupełnienie wywiadu środowiskowego w zakresie narażenia zawodowego p. T. w S.P. "A" i w Stoczni [...] S. A.
PIS przesłał całość dokumentacji wraz z uzupełnieniami do WOMP z prośbą o uzupełnienie orzeczenia lekarskiego w aspekcie nowych dowodów zebranych w sprawie.
W uzupełnieniu orzeczenia z dnia 11 grudnia 2001 r. WOMP stwierdził, że "w latach 1991-1994 pracując jako kompletator nie miał narażenia zawodowego na dźwięki o natężeniu ponadnormatywnym. Badanie słuchu w normie do 1991 roku. Z posiadanej dokumentacji lekarskiej wynika, że znaczne pogorszenie słuchu wystąpiło już po zakończeniu pracy zawodowej p. T., a nadto w 1994 r. był on wielokrotnie leczony lekami mającymi niekorzystny wpływ na narząd słuchu. Wniosek: Podtrzymujemy orzeczenie o niestwierdzeniu zawodowego tła dla niedosłuchu".
Kierując się powyższym Powiatowy Inspektor Sanitarny ponownie wydał decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej u K.T..
Od tej decyzji wpłynęło odwołanie zainteresowanego do Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego.
W odwołaniu ww. stwierdził, że w decyzji Inspektorat z jednej strony powołuje się na dwie decyzje o stwierdzeniu choroby zawodowej u kompletatorów, z drugiej twierdzi, że narażenie na stanowisku robotnika przeładunkowego nie jest porównywalne z narażeniem na stanowisku kompletatora; wykonywał tę samą pracę przez 34 lata, gdzie był narażony na ogromny hałas; Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 31 maja 2000 r. stwierdza u niego podejrzenie głuchoty zawodowej; krzywdzące jest ustalenie przez jednostkę orzekającą, że "porównanie wszystkich wyników świadczy o symulowaniu przez pacjenta wielkości niedosłuchu"; nieprawdą jest, że był wielokrotnie leczony lekami mającymi niekorzystny wpływ na narząd słuchu, co dokumentuje zaświadczeniem lekarskim z dn. 7.01.2002 r.
Następnie organ odwoławczy podał, iż, rozpatrując odwołanie, zwrócił się do Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy z prośbą o uzupełnienie orzeczenia w aspekcie przedstawionego przez p. T. zaświadczenia lekarskiego.W odpowiedzi otrzymał pismo z dnia 25 marca 2002 r., w którym WOMP wyjaśnił, że dostarczone przez pacjenta zaświadczenie nie ma wpływu na wydane orzeczenie. W związku z powyższym Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w pełni podtrzymuje wydane orzeczenie.
Organ II instancji podał, że analizując powyższe oraz całość zebranej dokumentacji w sprawie stwierdził, co następuje:
• wywiady środowiskowe oraz ich uzupełnienia zostały sporządzone przez instytucje upoważnione i nie budzą zastrzeżeń;
• z wywiadów wynika, że K. T. w latach 1961-1991 był pracownikiem Spółdzielni Pracy "A" w G., zatrudnionym na stanowisku robotnika przeładunkowego; od 1991 r. do 1994 r. ww. pracował jako kompletator w Stoczni [...]S.A., skąd po długotrwałej chorobie przeszedł na rentę;
• p. T. wykonywał swoją pracę w magazynach, zajmował się także dostarczaniem materiałów z magazynów na wydział produkcyjny lub jednostki pływające; na jego stanowisku pracy występowały dźwięki słyszalne o natężeniu nie przekraczającym dopuszczalnych norm higienicznych;
• orzeczenia lekarskie i ich uzupełnienia zostały wydane przez instytucje upoważnione do rozpoznawania chorób zawodowych i nie budzą zastrzeżeń;
• w przedmiotowej sprawie orzeczenia wydały jednostki orzekające w I i II instancji;
• z orzeczeń wynika, że przyczyną niedosłuchu rozpoznanego u p. T. są czynniki pozazawodowe ponieważ znaczne pogorszenie słuchu nastąpiło po zakończeniu pracy zawodowej, a ponadto w 1994 r. ww. był leczony lekami mającymi niekorzystny wpływ na narząd słuchu;
• odnosząc się do zarzutu odwołującego się, iż przez 34 lata wykonywał tę samą pracę na stanowisku kompletatora i robotnika przeładunkowego, podczas której był narażony na hałas, należy stwierdzić, że wywiady środowiskowe potwierdzają pracę ww. na wymienionych wyżej stanowiskach jednak pod działaniem natężenia dźwięku nie przekraczającego dopuszczalnych norm higienicznych;
• odwołujący się słusznie zauważył, iż wyroku z dnia 31 maja 2000 r. NSA wspomina o "podejrzeniu głuchoty zawodowej", jednak podczas badań specjalistycznych jednostek upoważnionych do rozpoznawania chorób zawodowych podejrzenie choroby zawodowej nie znalazło potwierdzenia;
• zarzut dotyczący braku wpływu na narząd słuchu leków, które przyjmował odwołujący się został odparty przez jednostkę orzekającą, która jednoznacznie stwierdziła, że w 1994 r. odwołujący przyjmował leki, które miały negatywny wpływ na narząd słuchu;
• stanowisko jednostki orzekającej nie zmieniło się po przedstawieniu przez odwołującego zaświadczenia lekarskiego załączonego do odwołania;
• podstawą do wydania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej jest rozpoznanie takiej choroby - ten warunek nie został spełniony.
Biorąc pod uwagę powyższe Wojewódzki Inspektor Sanitarny
nie znalazł podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji i utrzymał ją w mocy.
W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego K. T., powołując się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego Oddział Zamiejscowy w Gdańsku z dnia 31 maja 2000 r., podał, że nadal nie zostały wyjaśnione okoliczności kiedy faktycznie nastąpił ubytek słuchu. Skarżący stwierdził, że zarzut co do utraty słuchu na skutek leków nie został potwierdzony żadnym dowodem.
Wojewódzki Inspektor Sanitarny w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Stosownie do art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę- Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.) sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004 r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna. Stosownie do postanowień § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.) za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych, stanowiących załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. W pkt 15 wykazu chorób zawodowych jako chorobę zawodową ujęto uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu.
Jak wynika z treści cytowanego wyżej przepisu decydujące znaczenie dla rozpoznania choroby zawodowej ma poza rozpoznaniem schorzenia wymienionego w wykazie fakt oddziaływania na pracownika czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. Dlatego zgodnie z ust. 2 § 1 cytowanego rozporządzenia przy ocenie działania czynnika szkodliwego uwzględnia się: rodzaj, stopień i czas narażenia zawodowego, sposób wykonywania pracy.
Jak z powyższego wynika, co już wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku z dnia 31 maja 2000 r. w sprawie IISA/Gd 1230/99, dla rozpoznania choroby zawodowej kwestia norm nie ma decydującego znaczenia. Zatem praca w hałasie mieszczącym się w granicach norm również może spowodować powstanie niedosłuchu.
Organy inspekcji sanitarnej ponownie rozpatrując sprawę nie rozważyły w sposób należyty w jakich warunkach przez 34 lata pracował skarżący. Jak wynika z dochodzenia epidemiologicznego przeprowadzonego w dniu 29 marca 2001 r. skarżący w Spółdzielni "A" pracował w warunkach szkodliwych I kategoria, zagrożonych hałasem. Jako okres narażenia wskazano okres pracy od 15 czerwca 1961 r. do 30 czerwca 1991 r. w ramach pełnego etatu, a okresowo również w nadgodzinach. Również z niniejszego dochodzenia epidemiologicznego wynika, iż pierwszy audiogram wykonano skarżącemu w 1991 r. i wykazał on niedosłuch 45-60 dB.
Z wywiadu środowiskowego sporządzonego w dniu 13 grudnia 1996 r. w Stoczni [...]S.A. wynika, iż skarżący pracując tam w okresie od 1 lipca 1991 r. do 27 sierpnia 1994 r. również pracował w hałasie.
Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w orzeczeniu z dnia 11 grudnia 2001 r. stwierdził, iż stanowisko robotnika przeładunkowego nie może być porównane ze stanowiskiem kompletatora z uwagi na różny charakter pracy obu tych stanowisk. Tymczasem skarżący twierdzi, iż przez 34 lata pracy faktycznie wykonywał taką sama pracę, tj. na terenie hal lub na statkach w budowie, gdzie był narażony na hałas. Niniejsze stwierdzenie o nieporównywalności stanowisk pracy, na których zatrudniony był skarżący nie znajduje żadnego szczegółowego odzwierciedlenia w materiale dowodowym, znajdującym się w aktach administracyjnych. Organy inspekcji sanitarnej nie dokonały ustaleń co do rzeczywistego charakteru pracy skarżącego, w tym również w jakich warunkach się ona odbywała. Dlatego też brak jest podstaw uzasadniających twierdzenie o nieporównywalności stanowisk pracy.
W niniejszym orzeczeniu Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy stwierdził również, iż w 1994 r. skarżący był wielokrotnie leczony lekami mającymi niekorzystny wpływ na narząd słuchu. Takie lakoniczne stwierdzenie nie stanowi wszechstronnego uzasadnienia i nie wyjaśnia kwestii, wskazanej przez Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku z dnia 31 maja 2000 r., czy stwierdzony w 1993 r. niedosłuch jest wynikiem przebytej choroby przez skarżącego i używanych leków.
Organy inspekcji sanitarnej w dalszym ciągu nie wyjaśniły w sposób prawidłowy etiologii niedosłuchu skarżącego. Orzeczenie Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy z dnia 11 grudnia 2001 r. nie czyni zadość wymogom stawianym opinii.
Orzekając o chorobie zawodowej organ inspekcji sanitarnej nie może zapominać, że opinia placówki naukowej, co do rozpoznania choroby zawodowej, jest środkiem dowodowym w rozumieniu art. 75 k.p.a. w związku z art. 84 k.p.a. Bez tej opinii bądź sprzecznie z nią organ administracji nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych. Jednakże nie zwalnia to organu od oceny opinii stosownie do art. 80 k.p.a. Organ ma bowiem kontrolować, czy wydana opinia wyjaśniła istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności wymagające wiadomości specjalnych. W przypadku, kiedy opinia nie wyjaśnia wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy organ zobowiązany jest wezwać biegłych do uzupełnienia opinii w kierunku przez siebie wskazanym bądź z urzędu zasięgnąć opinii innej placówki naukowej służby zdrowia.
W przedmiotowej sprawie organ natomiast przyjął, jak to wyżej wskazano, opinię, która w dalszym ciągu nie pozwalała na jednoznaczne rozstrzygnięcie sprawy.
Należy mieć na względzie, iż w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz Sądu Najwyższego utrwalił się pogląd, że każde uszkodzenie słuchu przekraczające fizjologiczne uszkodzenie słuchu związane ze starzeniem się organu słuchu jest chorobą zawodową, jeżeli wywołane jest hałasem występującym w środowisku pracy. Zatem istotne dla rozstrzygnięcia czy niedosłuch rozpoznany u skarżącego stanowi chorobę zawodową jest udzielenie odpowiedzi na pytanie czy to uszkodzenie słuchu zostało wywołane działaniem hałasu, występującego w jego środowisku pracy czy jest to wyłącznie fizjologiczne uszkodzenie słuchu związane ze starzeniem się organizmu lub też czy jest ono wynikiem przebytej choroby oraz zażywanych wówczas leków. Należy zwrócić uwagę, iż zgodnie z poglądem wyrażonym przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 3 lutego 1999 r. IIIRN 110/98 Prok.i Pr. 1999/7-8/56, który Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela, w przypadku pozytywnego ustalenia, że stwierdzona u pracownika choroba jest wymieniona w Wykazie chorób zawodowych i praca była wykonywana w warunkach narażających na jej powstanie, istnieje domniemanie związku przyczynowego między chorobą zawodową a warunkami narażającymi na jej powstanie.
Wobec powyższego istotnym dla rozstrzygnięcia sprawy było dokładne ustalenie rodzaju, stopnia i czasu narażenia skarżącego na hałas, czego wymaga ust. 2 § 1 cytowanego wyżej rozporządzenia. Następnie dopiero można rozważać, czy niedosłuch rozpoznany u skarżącego został wywołany działaniem hałasu czy też jest skutkiem przebytej choroby i zażywanych wówczas leków. Opinia medyczna w tym zakresie musi być jednakże szczegółowa i w sposób wszechstronny i przekonujący wyjaśniać wszystkie wątpliwości.
Wobec powyższego należy stwierdzić, że organy orzekające w sprawie nie zebrały i nie rozpatrzyły w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, czym naruszyły art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., co mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Organy inspekcji sanitarnej ponownie rozpatrując sprawę winny ustalić w pierwszej kolejności w jakich warunkach pracował skarżący przez cały okres aktywności zawodowej, czy przez cały ten czas faktycznie wykonywał pracę w tym samym miejscu, gdzie występowało narażenie na hałas. Następnie rzeczą organu będzie pozyskanie orzeczenia właściwej placówki służby zdrowia, która w sposób wszechstronny i wyczerpujący rozważy etiologię rozpoznanego u skarżącego niedosłuchu.
Mając powyższe na względzie Sąd na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270) orzekł jak w sentencji wyroku.
Jednocześnie Sąd nie określił w wyroku czy i w jakim zakresie zaskarżona decyzja nie może być wykonana. W ocenie Sądu wykładnia celowościowa prowadzi do wniosku, że art. 152 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi odnosi się do aktów lub czynności, które podlegają wykonaniu. Ratio legis niniejszego przepisu wskazuje, iż jego stosowanie ma zabezpieczyć stronę, której skarga została uwzględniona przed ewentualnym wykonaniem przez organ, przed uprawomocnieniem się wyroku, aktu uchylonego przez Sąd. W niniejszej sprawie decyzja odmawiająca stwierdzenia choroby zawodowej nie podlega wykonaniu, a zatem brak podstaw, aby odnosić się do kwestii jej wykonalności do czasu uprawomocnienia się wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło