II SA/Gd 1167/23
WyrokWSA w Gdańsku2024-06-19
Skład orzekający: Katarzyna Krzysztofowicz, Dariusz Kurkiewicz, Justyna Dudek – Sienkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący, który od 2014 roku sprawuje całodobową opiekę nad swoim ojcem wymagającym znacznego stopnia niepełnosprawności, może ubiegać się o świadczenie pielęgnacyjne, mimo że jego jedyne zatrudnienie miało miejsce w 2014 roku i trwało jeden miesiąc?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy błędnie oceniły związek przyczynowo-skutkowy między rezygnacją z zatrudnienia a sprawowaniem opieki. Wskazał, że skarżący od 2014 roku sprawuje faktyczną, całodobową i osobistą opiekę nad ojcem, co uniemożliwia mu podjęcie pracy zarobkowej. Okoliczności rodzinne, w tym stan zdrowia matki, dodatkowo uzasadniają sprawowanie opieki przez skarżącego. Z tego względu zaskarżona decyzja została uchylona.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu opieki nad ojcem, który posiada orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności od 2014 roku. Skarżący ostatnie zatrudnienie podjął w sierpniu 2014 roku na okres jednego miesiąca, po czym zrezygnował z dalszej pracy zarobkowej, aby sprawować całodobową opiekę nad ojcem. Organy odmówiły przyznania świadczenia, uznając brak związku przyczynowo-skutkowego między rezygnacją z pracy a sprawowaniem opieki. Sam skarżący podniósł zarzuty naruszenia przepisów ustawy o świadczeniach rodzinnych oraz Konstytucji RP.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz (spr.) Sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz Asesor WSA Justyna Dudek – Sienkiewicz Protokolant: Starszy Sekretarz Sądowy Aleksandra Głowacka po rozpoznaniu w dniu 19 czerwca 2024 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi S. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z dnia 18 października 2023 r., nr SKO Gd/2860/23 w przedmiocie świadczenia pielęgnacyjnego uchyla zaskarżoną decyzję.
S. G. (dalej jako: skarżący) wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku (dalej jako: Kolegium, SKO) z dnia 18 października 2023 r., nr SKO Gd/2860/23, którą utrzymano w mocy decyzję wydaną z upoważnienia Burmistrza Miasta Redy (dalej jako: Burmistrz) z dnia 16 lutego 2023 r., nr 00441/SP/02/2023, o odmowie przyznania wnioskodawcy prawa do świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w związku z opieką sprawowaną nad niepełnosprawnym w stopniu znacznym ojcem.
Skarga została wniesiona w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
Wnioskiem z dnia 30 listopada 2022 r. skarżący zwrócił się o przyznanie mu prawa do świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w związku z opieką sprawowaną nad niepełnosprawnym w stopniu znacznym ojcem – M. G. Do wniosku załączył orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności ojca z dnia 14 grudnia 2017 r., wydane przez Powiatowy Zespół ds. orzekania o niepełnosprawności w W., zaliczające ojca do znacznego stopnia niepełnosprawności od dnia 4 listopada 2014 r. Zgodnie z orzeczeniem niepełnosprawność datuje się od 3 września 2014 r.
W toku postępowania strona dostarczyła także dokumentację dotyczącą swojego wykształcenia oraz przebiegu zatrudnienia, a także dokumentację medyczną ojca i oświadczenie, iż żona M. G. nie posiada orzeczenia o niepełnosprawności, trwa kompletacja dokumentacji koniecznej do złożenia wniosku o takie orzeczenie.
W dniu 27 grudnia 2022 r. przeprowadzono wywiad środowiskowy, podczas którego ustalono, że wnioskodawca nie prowadzi wspólnego gospodarstwa domowego wspólnie z ojcem M.G. oraz matką K. G., ale mieszka w mieszkaniu obok i jest dostępny 24h. Ojciec nie porusza się samodzielnie, wymaga asekuracji przy chodzeniu, wymaga pomocy przy codziennych czynnościach takich jak ubieranie, sporządzanie posiłków, karmienie, toaleta, pomoc przy kąpieli, podawanie lekarstw. Ojciec jest pod stałą opieką lekarza urologa, onkologa, neurologa, diabetologa, okulisty, logopedy oraz wymaga stałej rehabilitacji. Nie pozostaje sam w domu, wymaga ciągłej opieki. Żona M. G., matka strony, w związku z problemami zdrowotnymi nie jest w stanie zająć się samodzielnie mężem. Pozostałe dzieci (dwie córki) zamieszkują oddzielnie i pomagają sporadycznie. Wnioskodawca nie podejmuje zatrudnienia ze względu ma sprawowanie opieki nad ojcem. Gdyby nie fakt sprawowania opieki chciałby podjąć zatrudnienie.
Ponadto, do wywiadu strona złożyła oświadczenie, z którego wynika, że ojciec jest osobą leżącą, chodzi wyłącznie przy asekuracji drugiej osoby, żadnych czynności nie wykonuje samodzielnie. Nie może pozostać sam w domu, ponieważ nie wiadomo kiedy będzie potrzebował pomocy - jest osobą niewidomą. Rodzice osoby wymagającej opieki nie żyją, natomiast żona ma poważne problemy z kręgosłupem i zakaz dźwigania. Zakres obowiązków wykonywanych przez wnioskodawcę nad osobą wymagającą opieki, zgodnie z oświadczeniem, obejmuje: ubieranie, karmienie, codzienną toaletę, kładzenie i podnoszenie z łóżka, podawanie lekarstw, jedzenia, insuliny, mierzenie cukru, ćwiczenia przy łóżku, przewóz do lekarzy, na badania, rehabilitacje, golenie. Wnioskodawca oświadczył, że podejmował pracę na miesięcznym kontrakcie zagranicznym w 2014 r.
Dodatkowo Burmistrz ustalił, że wnioskodawca od 6 sierpnia 2015 r. jest zarejestrowany w Urzędzie Pracy jako osoba bezrobotna bez prawa do zasiłku. Ostatnie skierowanie do pracy miało miejsce dnia 28 listopada 2022 r.
W świetle tych ustaleń organ I instancji uznał, że w sprawie nie zachodzi związek przyczynowo - skutkowy między rezygnacją z zatrudnienia a faktem sprawowania opieki. Zauważono, że wnioskodawca ostatnie i jedyne zatrudnienie podejmował w 2014 r. Także, biorąc pod uwagę fakt, iż podopieczny strony jest żonaty, a żona nie posiada orzeczenia o niepełnosprawności, zasadne było wydanie decyzji odmownej.
W odwołaniu od tej decyzji strona wyjaśniła, że ojciec jest niepełnosprawny w stopniu znacznym od 3 września 2014 r., a od 26 sierpnia tego roku wnioskodawca był zatrudniony na miesięcznym kontrakcie, którego nie przedłużał i nie podejmował kolejnej pracy wyłącznie ze względu na konieczność sprawowania faktycznej, całodobowej i osobistej opieki nad ojcem. W odwołaniu przedstawiono zakres obowiązków opiekuńczych, który wyklucza jakąkolwiek jego aktywność zawodową: prowadzenie, sadzanie i podnoszenie z toalety wg potrzeb - min. 8 - 10 razy na dobę oraz czynności higieniczne po skorzystaniu z toalety; podawanie tabletek 4 razy na dobę; pomiar cukru 4 razy na dobę; podawanie insuliny 4 razy na dobę; podnoszenie i kładzenie do łóżka kilkanaście razy na dobę; przekładanie na łóżku oraz przykrywanie i zakrywanie kołdrą wg potrzeb; ubieranie i rozbieranie wszystkich ubrań i piżam minimum 2 razy dziennie bądź więcej wg potrzeb; podawanie, karmienie i nadzorowanie spożywania każdego posiłku i napoju, gdyż ojciec często się zachłystuje i zakrztusza - minimum 8 razy dziennie; codzienna toaleta poranna i wieczorna; wizyty u lekarzy min. 4 razy w miesiącu, ewentualnie więcej w zależności od potrzeb; wszystkie czynności higieniczne np. mycie zębów, golenie; kąpiel 3 razy w tygodniu lub częściej wg potrzeb; ćwiczenia przyłóżkowe; spacery - pomoc przy wyjściu z domu i powrocie oraz prowadzenie wózka inwalidzkiego, gdyż nie jest w stanie sam go napędzić.
Do odwołania załączono wydane na stałe orzeczenie z dnia 1 marca 2023 r. zaliczające K. G. do znacznego stopnia niepełnosprawności, który datuje się od 29 grudnia 2022 r.
Na skutek rozpoznania odwołania Kolegium - decyzją z dnia 18 października 2023 r. utrzymało w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu Kolegium podzieliło stanowisko Prezydenta, że w sprawie brak jest związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy rezygnacją przez wnioskodawcę w 2014 r. z zatrudnienia, a sprawowaniem opieki nad ojcem. Wskazano też, że warunek określony w art. 17 ust. 1 u.ś.r powinien być interpretowany w sposób adekwatny do doświadczenia życiowego. W niniejszej zaś sprawie, w świetle zasad logiki i doświadczenia życiowego nie można przyjąć, iż 34-letnia osoba, która przepracowała zaledwie jeden miesiąc, chciałaby obecnie realnie podjąć zatrudnienie i nie podejmuje tego zatrudnienia jedynie z uwagi na konieczność sprawowania opieki nad niepełnosprawnym ojcem. Z tych względów brak było podstaw do przyznania wnioskowanego świadczenia.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skarżący domagał się uchylenia zaskarżonej decyzji Kolegium oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, zarzucając im naruszenie:
1. art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r., a w szczególności "jeżeli nie podejmuje zatrudnienia (...) w celu sprawowania opieki" nad osobą niepełnosprawną;
2. Konstytucji RP, tj. zasady równości wobec prawa (art.32 ust. l) i sprawiedliwości społecznej (art. 2) oraz zasady obowiązku udzielania szczególnej pomocy rodzinom znajdującym się w trudnej sytuacji materialnej i społecznej (art. 71 ust. 1 zdanie drugie) i osobom niepełnosprawnym (art. 69).
W skardze podkreślono, że strona swoją karierę zawodową rozpoczęła w sierpniu 2014 r., a we wrześniu 2014 r. zakończył się jego kontrakt pracowniczy, co zbiegło się z orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności ojca. Strona miała w planach kontynuowanie zatrudnienia u pracodawcy kontraktowego, lecz niepodjęcie dalszego zatrudnienia wynikało tylko i wyłącznie z konieczności sprawowania osobistej, całodobowej opieki nad ojcem, który w jednym momencie stał się osobą niewidomą i wymagającą opieki przez całą dobę. Sytuacja ta całkowicie zmieniła plany życiowe i zawodowe skarżącego, a obowiązki opiekuńcze już w 2014 r. uniemożliwiały i nadal uniemożliwiają mu podjęcie pracy.
Wnioskodawca zaznaczył, że jeszcze w czasie pobytu ojca w szpitalu wykonywał wszystkie czynności higieniczne, zmianę pampersów oraz ćwiczenia rehabilitacyjne dwa razy dziennie, gdyż na oddziale wewnętrznym było zbyt mało personelu oraz nie przysługiwała rehabilitacja, która była niezbędna, a w przypadku jej zaprzestania ojciec mógłby dostać przykurczy mięśni. Od 2014 r. strona nie przespała całej nocy, gdyż nawet nocą ojciec często korzysta z toalety (rozrost prostaty oraz nowotwór prostaty), a ograniczenia ruchowe podopiecznego, wynikające z niedowładu czterokończynowego, uniemożliwiają mu nawet zmianę pozycji podczas snu w dzień i w nocy, co wymaga od skarżącego konieczności jego przełożenia, ułożenia, a nawet ułożenia poduszek i przykrycia kołdrą. Ojciec ma też mimowolne drgania całego ciała, nie utrzymuje równowagi.
Odnosząc się do stanu zdrowia matki strona wyjaśniła, że już w momencie uzyskania przez ojca orzeczenia o niepełnosprawności matka miała zakaz dźwigania od lekarza neurologa, z uwagi na fakt problemów z kręgosłupem. Już wtedy sama mama miała mocno utrudnioną możliwość wstawania z łóżka, jak również zawroty głowy powodujące zachwiania równowagi. Waga ojca to 120 kg i gdyby skarżący nie podjął się opieki nad tatą od początku, to byłoby to dla mamy takie obciążenie, że sama od razu wymagałaby stałej opieki. Aktualnie matka również legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności.
W niniejszej sprawie Kolegium nie uwzględniło, że orzeczenie o stopniu niepełnosprawności ojca zbiega się w czasie z zaprzestaniem i niepodejmowaniem kolejnej pracy przez skarżącego, zaś złożenie wniosku o świadczenie pielęgnacyjne strona złożyła wtedy, gdy usłyszała w telewizji, że o taki rodzaj świadczenia mogą się ubiegać również opiekunowie osób, które niepełnosprawność nabyły w wieku powyżej 25 roku życia.
Do skargi załączono zaświadczenie z Urzędu Pracy w Wejherowie, kopie zaświadczeń lekarskich przedstawianych w Urzędzie Pracy w Wejherowie oraz zaświadczenie lekarskie z 28 listopada 2023 r. stwierdzające, że skarżący sprawuje opiekę nad niepełnosprawnym ojcem, który wymaga całodobowej opieki.
W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko przedstawione w decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Stosownie do art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2022 r., poz. 2492) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023 r., poz. 1634 ze zm.) dalej "p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W myśl art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. uchylenie zaskarżonej decyzji w całości albo w części następuje w przypadku stwierdzenia przez sąd naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b), innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). Ponadto, zgodnie z treścią art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a, zatem uwzględnia w granicach danej sprawy wszelkie naruszenia prawa a także przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozważanym wypadku. Jeżeli natomiast sąd nie dopatrzy się wskazanych naruszeń prawa, oddala skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Rozpoznając niniejszą skargę Sąd odszedł do przekonania, że zaskarżona decyzja Kolegium obarczona jest uchybieniami zarówno w zakresie przepisów procesowych, jak i materialnych, a ich zakres i waga dla rozstrzygnięcia sprawy powodują, że akt ten musi zostać wyeliminowany z obrotu prawnego.
Organy orzekające w sprawie procedowały w oparciu o przepisy ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 323.), dalej jako "u.ś.r.", w brzmieniu obowiązującym przed dniem 1 stycznia 2024 r., w szczególności podstawę decyzji stanowił art. 17 ust. 1 tej ustawy, zgodnie z którym świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej przysługuje:
1) matce albo ojcu,
2) opiekunowi faktycznemu dziecka,
3) osobie będącej rodziną zastępczą spokrewnioną w rozumieniu ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej,
4) innym osobom, na których zgodnie z przepisami ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy ciąży obowiązek alimentacyjny, z wyjątkiem osób o znacznym stopniu niepełnosprawności,
- jeżeli nie podejmują lub rezygnują z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności albo orzeczeniem o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniami: konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji.
Ponadto, w stanie prawnym obowiązującym w chwili składania wniosku o przedmiotowe świadczenie, przepis art. 17 ust. 5 pkt 2 lit. a u.ś.r. stanowił, że świadczenie pielęgnacyjne nie przysługuje, jeżeli osoba wymagająca opieki pozostaje w związku małżeńskim, chyba że współmałżonek legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności.
Z przepisu art. 17 ust. 1 u.ś.r. wynika, że zasadniczym warunkiem przyznania świadczenia pielęgnacyjnego jest to, aby opiekun osoby niepełnosprawnej nie podejmował lub rezygnował z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. Istotą świadczenia pielęgnacyjnego jest bowiem częściowe zrekompensowanie opiekunowi niepełnosprawnego strat finansowych związanych z niemożnością podjęcia pracy lub rezygnacją z pracy, spowodowaną koniecznością sprawowania tej opieki (por. wyrok NSA z dnia 21 sierpnia 2018 r., sygn. akt I OSK 1124/18, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, https://orzeczenia.nsa.gov.pl – CBOSA). Istotne jest przy tym, że omawiane świadczenie nie jest przyznawane jedynie za sam fakt sprawowania opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny, lecz za faktyczny brak możliwości podjęcia zatrudnienia lub rezygnację z zatrudnienia, powodowane koniecznością sprawowania opieki. Wnioskujący o świadczenie pielęgnacyjne musi zatem sprawować faktyczną i konieczną opiekę nad osobą niepełnosprawną i to w takim wymiarze, który uniemożliwia mu wykonywanie pracy zarobkowej. Z okoliczności sprawy musi więc wynikać, że sprawujący opiekę nie wykonuje aktywności zawodowej (tj. rezygnuje lub nie podejmuje zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej) wyłącznie z uwagi na konieczność sprawowania stałej opieki nad osobą niepełnosprawną, nie zaś z innych przyczyny, leżących głównie po stronie wnioskodawcy, i to w takim wymiarze (zakresie), który w okolicznościach danej sprawy wyklucza aby opiekun miał możliwość podjęcia jakiejkolwiek aktywności zawodowej.
Dlatego też analiza istnienia związku przyczynowego pomiędzy sprawowaniem opieki a rezygnacją z pracy (niepodejmowaniem zatrudnienia) wymaga ze strony organów dokonania oceny i zbadania kilku obszarów. Po pierwsze, znaczenie ma kwestia tego, kiedy opiekun zrezygnował z zatrudnienia i kiedy podjął się opieki, ewentualnie, czy nie podjął nowego zatrudnienia (kontynuował umowy zawartej na określony czas) ze względu na konieczność sprawowania tej opieki. Możliwa jest też sytuacja, że wnioskodawca od dłuższego czasu sprawuje opiekę i przez ten cały czas nie podejmował zatrudnienia, choć w tym wypadku konieczne jest zbadanie, czy w zdrowiu podopiecznego zaszły takie zmiany, które uzasadniały np. kilkuletnią bierność zawodową wnioskodawcy.
W rozważanym wypadku mamy do czynienia z sytuacją, w której wnioskodawca jako datę podjęcia się opieki nad ojcem wskazuje rok 2014, zaś organy przyjęły jako tę datę koniec roku 2022, kiedy to złożony został wniosek. O ile należy zgodzić się z organami, że organ pomocowy ocenia spełnienie przesłanek przyznania przedmiotowego świadczenia na dzień złożenia wniosku, to nie można z tego wywodzić tezy, że moment ten jest datą podjęcia się opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny. Tak natomiast, błędnie zdaniem Sądu, przyjęły organy, zupełnie pomijając całokształt okoliczności sprawy.
Z materiału dowodowego sprawy wynika, że skarżący 14 czerwca 2013 r. ukończył szkołę policealną. Pierwsze zatrudnienie podjął w dniu 26 sierpnia 2014 r. na okres miesiąca. Z kolei w dniu 3 września 2014 r. ojciec strony został przyjęty do szpitala z powodu niewydolności oddechowej, krążeniowej i nerek. Przeprowadzona została reanimacja oraz podjęto czynności związane z wystąpieniem objawów ciężkiej kwasicy w przebiegu zaostrzenia cukrzycy. Po przyjęciu do szpitala stan ojca nie nadawał się do oceny neurologicznej. Do dnia 14 września 2014 r. prowadzona była terapia narkozastępcza, do 15 września 2014 r. ojciec był podłączony do respiratora, a w dniu 16 września 2014 r. zakończono intubację. Od dnia 19 września 2014 r. ojca przeniesiono na oddział chorób wewnętrznych. Hospitalizacja ojca miała miejsce w okresie jednomiesięcznego zatrudnienia skarżącego. Jak wyjaśnił skarżący, ze względu na jego sytuację rodzinną, to właśnie on podjął się osobistej opieki nad ojcem, której ten niewątpliwie wymagał. Jako jedyny z dzieci M. G., po zakończeniu kontraktu, nie miał obciążeń osobistych i zawodowych, zaś żona M. G., z uwagi na własne schorzenia i lekarskie przeciwskazania do sprawowania opieki nad inną osobą niepełnosprawną, nie mogła podjąć się takiej opieki. Trudno w tej sytuacji zarzucać skarżącemu, że przedłożył potrzeby ojca nad własne plany, działając zgodnie z poczuciem moralności oraz ustawowym obowiązkiem alimentacyjnym względem ojca.
Z powyższego jasno więc wynika, że pomiędzy rezygnacją z dalszego zatrudnienia (nieprzedłużaniem kontraktu i nieposzukiwaniem kolejnego zatrudnienia), a podjęciem się opieki nad niepełnosprawnym ojcem zachodzi bezpośredni, ścisły związek. Natomiast żaden z pozyskanych w postępowaniu dowodów nie dawał podstawy do przyjęcia jako daty rozpoczęcia opieki końca roku 2022, w szczególności, że skarżący sukcesywnie podtrzymywał swoje oświadczenie, że opiekę tę sprawował właśnie od września 2014 r.
Po drugie, przy ocenie związku przyczonowo - skutkowego istotna jest ocena zakresu czynności, które osoba podopieczna jest w stanie wykonać samodzielnie, a w jakim wymaga stałej i długotrwałej opieki. Przy czym ocena charakteru sprawowanej rzeczywiście opieki nad osobą niepełnosprawną nie oznacza w żadnej mierze kwestionowania stanu jej zdrowia. Legitymowanie się przez osobę wymagającą opieki określonym w stosownych przepisach orzeczeniem o niepełnosprawności nie może jednak wykluczać możliwości wywodzenia braku związku przyczynowego pomiędzy rezygnacją z zatrudnienia lub niepodejmowaniem zatrudnienia a stopniem faktycznie sprawowanej opieki nad taką osobą (zob. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 kwietnia 2021 r., sygn. akt I OSK 2859/20 i z dnia 18 maja 2021 r., sygn. akt I OSK 275/21, dostępne w CBOSA).
W niniejszej sprawie ustalono, że ojciec strony jest osobą leżącą (ma czterokończynowy niedowład), porusza się wyłącznie w asyście innej osoby i żadnych czynności nie wykonuje samodzielnie. Przy tym jest osobą niewidomą. Nie ulega zaś wątpliwości, że ślepota wpływa na rozumienie otaczającej rzeczywistości i poczucie bezpieczeństwa, co może prowadzić do dezorientacji osoby starszej, nawet jeżeli znajduje się ona co do zasady w znanym sobie środowisku. Osoby zmagające się z chorobami zaburzającymi ich funkcje poznawcze (a takie skutki ma utrata wzroku) wymagają szczególnej troski ze strony bliskich. Brak możliwości poruszania się, bycie uzależnionym od innych osób i brak zmysłu widzenia, niewątpliwie stanowią znaczne ograniczenie w samodzielnej egzystencji. Zmysł wzroku jest szczególnym zmysłem, gdyż nawet zmagając się z innymi schorzeniami, przebywając cały dzień w jednym miejscu (np. łóżku) i pozycji, chory ma możliwość czytać książki, oglądać telewizję, co daje mu niezbędny dla każdego człowieka kontakt ze światem zewnętrznym. Organy natomiast zupełnie pominęły fakt, że brak możliwości poruszania się, utrata wzroku i pozostałe dolegliwości ojca, de facto odcinają go do życia społecznego i kontaktu ze światem zewnętrznym. W takich zaś sytuacjach pomoc i obecność bliskich osób jest szczególnie ważna, a opieka sprawowana nad taką osobą obejmuje nie tylko sferę fizyczną, lecz także zapewnienie komfortu psychicznego, co niekiedy wiąże się np. ze wspólnym spędzaniem czasu z osobą chorą, czytaniem jej książek, czy innymi czynnościami wpływającymi na dobrostan psychiczny chorego.
Również kwestia problemów ojca z wymową, na co zwracał skarżący uwagę w odwołaniu, niewątpliwie wskazuje, że niezbędna jest opieka skarżącego. Jak wskazano w odwołaniu, ojciec - mimo pracy z logopedą neurologicznym, nadal ma problemy z wymową, wymaga dużo czasu i koncentracji aby zrozumieć, czego w danej chwili potrzebuje. Opieka nad tak ograniczoną w wyrażaniu swojej woli osobą – do tego niewidomą i unieruchomioną – wymaga wyjątkowego zaangażowania. Natomiast skarżący, dzięki temu, że od wielu lat sprawuje opiekę nad ojcem, z pewnością umie już rozpoznawać - choćby po gestach, mimice twarzy czy brzmieniu zwrotów, które chce sformułować ojciec – jaki będzie cel jego wypowiedzi, czego może oczekiwać. Rozpoznawanie potrzeb ojca jest wynikiem ciągłej obecności i opieki ze strony skarżącego, zatem nawet ewentualna pomoc profesjonalnego opiekuna na tym polu byłaby niewystarczająca, gdyż osoba ta musiałaby się nauczyć tego, co skarżący ma już wypracowane. W związku z tym to właśnie skarżący jest najbardziej uprawnioną osobą do sprawowania opieki nad ojcem.
Obrazu ciężkiej sytuacji zdrowotnej ojca dopełnia fakt, iż w orzeczeniu o stopniu niepełnosprawności wskazano, że niepełnosprawność istnieje od 3 września 2014 r., a więc od chwili przyjęcia ojca do szpitala, zaś ustalony stopień niepełnosprawności datuje się od 4 listopada 2014 r., co koreluje czasowo z momentem opuszczenia szpitala przez ojca. Powyższe wskazuje, że stan ojca był tak ciężki, iż kwalifikował się on od razu do znacznego stopnia niepełnosprawności i spowodował, że ojciec wymaga od chwili wyjścia ze szpitala stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji. Co więcej, orzeczenie to od razu zostało wydane na stałe, co może wskazywać, iż przedstawiona w postępowaniu o wydanie tego orzeczenia dokumentacja medyczna nie dawała rokowań na poprawę stanu zdrowia ojca. Ponadto warto zauważyć też, że orzeczenie to wydano 14 grudnia 2017 r., a więc 3 lata po hospitalizacji ojca i przebytym zatrzymaniu krążenia, a mimo to – na podstawie złożonej w postępowaniu orzeczniczym dokumentacji – uznano, że istnieje ciągłość stanu znacznej niepełnosprawności, która nie rokuje poprawą.
Tak więc oceniając, czy również na dzień składania wniosku stan podopiecznego wymagał stałej opieki ze strony wnioskodawcy, należy przyjąć, że istotnie w tej sprawie tak jest. Zatrzymanie krążenia u ojca pociągnęło ze sobą tak znaczne skutki zdrowotne, że jego stan nie rokuje uzyskaniem samodzielności, która nie będzie wymagać obecności opiekuna. Także z punktu widzenia logiki i doświadczenia życiowego trudno oczekiwać, że stan zdrowia osoby leżącej, pozbawionej wzroku i mającej problemy z wymową, która ma 72 lata, będzie się polepszał. Nie można też uznać, że aby mówić o związku przyczynowo - skutkowym na gruncie art. 17 ust. 1 u.ś.r., w sytuacji długotrwałego, permanentnego, ciężkiego stanu zdrowia podopiecznego, musi wystąpić jakieś zdarzenie, które spowoduje pogorszenie tego stanu, wymagającego jeszcze większego zaangażowania opiekuna. Przeciwnie, właśnie fakt sprawowania tak długoletniej opieki wskazuje, że stan podopiecznego się nie polepsza i nadal konieczna jest tego rodzaju pomoc ze strony członka rodziny. Ponadto, jak wynika z odwołania, ojciec jest rehabilitowany, a mimo to na dzień przeprowadzania wywiadu środowiskowego ustalono, że nadal jest on osobą z niedowładem czterokończynowym, co również potwierdza tezę, że ciężki stan zdrowia ojca jest permanentnie zły i wymaga dalszej, pełnej opieki ze strony skarżącego. Takie zaś ciągłe zaangażowanie osobiste stanowi przeszkodę do podjęcia nowego zatrudnienia.
Odnośnie zakresu czynności opiekuńczych Sąd nie ma wątpliwości, że są one dokonywane stale, całodobowo i praktycznie we wszystkich sferach życia chorego. Należy przy tym podkreślić, że pod pojęciem "sprawowania opieki" użytym w art. 17 u.ś.r. nie sposób rozumieć wyłącznie czynności związanych bezpośrednio z troską o fizyczny dobrostan bliskiej osoby niepełnosprawnej (w niniejszej sprawie ojca). Pielęgnacja w sensie medycznym i higienicznym nie wyczerpuje bynajmniej treści tego pojęcia. Ograniczenie form opieki nad osobą niepełnosprawną do czynności pielęgnacyjnych sensu stricto z pominięciem innych, szerzej rozumianych czynności opiekuńczych, prowadziłoby do zdeformowania znaczenia pojęcia opieki, a co za tym idzie naruszałoby istotę świadczenia pielęgnacyjnego. Istotą tą jest bowiem udzielenie wsparcia osobom, które poświęcając się w pełnym wymiarze opiece nad najbliższą osobą niepełnosprawną nie mogą pracować zarobkowo, by zaspokoić potrzeby życiowe swoje i swojej rodziny.
W tym kontekście wskazać trzeba, że skarżący sprawuje w sposób stały opiekę nad ojcem, a obejmuje ona prowadzenie, sadzanie i podnoszenie z toalety, co ma miejsce około 8 - 10 razy na dobę; podawanie leków i pomiar cukru 4 razy na dobę; podnoszenie i kładzenie z łóżka kilkanaście razy na dobę; ubierania i rozbieranie; podawanie, karmienie i nadzorowanie każdego posiłku i napoju, gdyż ojciec się zachłystuje i zakrztusza; toaletę poranną i wieczorną oraz inne czynności higieniczne; wizyty u lekarzy 4 razy w miesiącu lub częściej; ćwiczenia przyłóżkowe; spacery – pchanie wózka inwalidzkiego. Ponadto, jak wskazano w skardze, ze względu na niedowład i brak możliwości samodzielnego poruszania się, skarżący sprawuje nad ojcem opiekę także w nocy – ojciec często korzysta z toalety z powodu przerostu prostaty i nowotworu prostaty, a także sam nie jest w stanie przekładać się na łóżku. W ocenie Sądu natężenie oraz rozłożenie w czasie czynność opiekuńczych, wymagających ciągłej aktywności opiekuna połączonej z obecnością przy ojcu, stanowią obiektywną przeszkodę w podjęciu zatrudnienia. Co więcej, wykonywanie przez opiekuna nawet zwykłych czynności związanych z zapewnieniem podopiecznemu właściwych warunków życia (w tym załatwianie codziennych sprawunków i dbałość o dom), z zapewnieniem stabilnego stanu zdrowia podopiecznego oraz pozostawanie w gotowości do świadczenia pomocy, wchodzi w zakres opieki nad osobą niepełnosprawną uzasadniającej prawo do świadczenia, której organy nie zdołały podważyć ustaleniami przeciwnymi.
Przede wszystkim nie ma racji Kolegium twierdząc, że w świetle zasad logiki i doświadczenia życiowego nie można przyjąć, iż 34-letnia osoba, która przepracowała zaledwie miesiąc, chciałaby obecnie realnie podjąć zatrudnienie i nie podejmuje go jedynie ze względu na konieczność sprawowania opieki. Taki wniosek zupełnie pomija okoliczności niniejszej sprawy i jest krzywdzący dla skarżącego. Jak już wyjaśniono, strona przepracowała wyłącznie miesiąc tylko ze względu na to, że w okresie trwania kontraktu ojciec doznał zatrzymania krążenia i był hospitalizowany, a po wyjściu ze szpitala jego stan wymagał stałej lub długotrwałej opieki w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji. Skarżący zaś był jedyną osobą z rodziny, która mogła się podjąć tego rodzaju opieki. Stan zdrowia matki strony – potwierdzony licznymi zaświadczeniami, a wreszcie i orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności – niewątpliwie nie pozwalał na sprawowanie tej opieki przez małżonkę. Właśnie ta kwestia, tj. stan zdrowia K. G., stanowi element, który organy zupełnie pominęły w ocenie sytuacji skarżącego. Choć nie jest to przedmiotem niniejszego postępowania, to nie można nie zauważyć, że skoro małżonka podopiecznego od 2014 r. jest pod opieką Poradni Rehabilitacyjnej w związku z chorobą zwyrodnieniową kręgosłupa o znacznym nasileniu z dyskopatią wielopoziomową, a w dniu 1 marca 2023 r. ostatecznie uzyskała orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności datowanej od 29 grudnia 2022 r. - to sama wymaga opieki. Mając zaś na uwadze postawę skarżącego można przyjąć, iż skarżący nie tylko opiekuje się ojcem, ale również de facto i matką.
Pomijając te wszystkie okoliczności dotyczące uwarunkowań rodzinnych strony, Kolegium doszło do błędnych i krzywdzących wniosków, iż skarżący nie podejmuje pracy z przyczyn leżących po jego stronie. Tymczasem nielogicznym jest właśnie zakładanie, jak czyni to organ odwoławczy, że osoba 34-letnia, która nie rozpoczęła w pełni swojej drogi zawodowej z uwagi na chorobę rodzica, i która nie prowadzi własnego życia rodzinnego ze względu na konieczność sprawowania opieki nad niepełnosprawnym ojcem, nie chciałaby wrócić na rynek pracy, usamodzielnić się finansowo i niejako wrócić do życia społecznego. Skarżący nie może być zaś karany za swoją postawę moralną, kiedy to rezygnuje z własnych planów zawodowych, by podjąć się opieki nad rodzicem, w szczególności gdy specyfika schorzeń ojca wskazuje, iż zasadna i niezbędna jest osobista opieka właśnie ze strony skarżącego.
Tym samym, w ocenie Sądu, nieprawidłowo Kolegium uznało, że brak jest w tej sprawie związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy niepodejmowaniem przez skarżącego pracy zarobkowej a koniecznością sprawowania opieki nad niepełnosprawnym w stopniu znacznym ojcem. Organ naruszył tym samym przepisy prawa procesowego, tj. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., co miało wpływ na rozstrzygnięcie. Kolegium dokonało wadliwej, bo niepełnej oceny materiału dowodowego, w świetle nieprawidłowo interpretowanych przepisów art. 17 ust. 1 u.ś.r., w konsekwencji wydało decyzję naruszającą zarówno przepisy prawa materialnego, jak i przepisy postępowania administracyjnego. Uchybienie organu odwoławczego polega przede wszystkim na niewłaściwej ocenie związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy niepodejmowaniem zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, a opieką sprawowaną przez skarżącego, która to ocena wynikała z braku uwzględnienia wszystkich okoliczności sprawy. Tymczasem związek taki niewątpliwie istnieje.
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 145 § 1 ust. 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a., uchylił zaskarżoną decyzję, uznając to za wystarczające do ponownego, właściwego załatwienia sprawy. Kolegium posiada bowiem kompetencje merytoryczno-reformacyjne umożliwiające wydanie prawidłowego rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie, zgodnego z wiążącą oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w niniejszym wyroku.
Rzeczą organu, przy ponownym rozpatrzeniu sprawy, będzie ocena wniosku skarżącego z uwzględnieniem wyrażonego przez Sąd stanowiska, przy jednoczesnym uwzględnieniu skutków uchwały składu siedmiu sędziów NSA z dnia 14 listopada 2022 r., sygn. akt I OPS 2/22, w której uznano, że warunkiem przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego, o którym mowa w art. 17 ust. 1 u.ś.r., z tytułu sprawowania opieki nad osobą pozostającą w związku małżeńskim osobie wskazanej w art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r., innej niż współmałżonek, jest legitymowanie się przez współmałżonka osoby wymagającej opieki orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności (art. 17 ust. 5 pkt 2 lit. a u.ś.r.). W związku z tym świadczenie pielęgnacyjne w tej sprawie nie będzie przysługiwało stronie za okres od dnia złożenia wniosku, a od momentu, kiedy małżonka M. G. zaczęła legitymować się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło