II SA/Gd 119/15

PostanowienieWSA w Gdańsku2015-06-09

Skład orzekający: Tamara Dziełakowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi powinien zostać uwzględniony, gdy strona błędnie interpretowała termin biegu skargi, działając jednocześnie we własnym imieniu i jako pełnomocnik innej strony?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że uchybienie terminu nie nastąpiło bez winy skarżącej. Mimo błędnego przekonania o wspólnym biegu terminu dla obu stron, skarżąca miała możliwość zapoznania się z prawidłowym pouczeniem w decyzji i powinna była zachować należytą staranność, aby upewnić się co do prawidłowości biegu terminu.
Stan faktyczny
Skarżąca S. M. wniosła skargę na decyzję Wojewody z uchybieniem terminu. Sąd odrzucił jej skargę. Następnie S. M. wniosła o przywrócenie terminu, argumentując, że uchybienie nastąpiło bez jej winy, gdyż błędnie uważała, że termin biegnie wspólnie dla niej i jej córki, Z. M., którą reprezentowała jako pełnomocnik. Wojewoda wniósł o nieuwzględnienie wniosku. Sąd rozpoznał wniosek o przywrócenie terminu.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tamara Dziełakowska po rozpoznaniu w dniu 9 czerwca 2015 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi Z. M. i S. M. na decyzję Wojewody z dnia 28 listopada 2014 r., nr [...] w przedmiocie odszkodowania za wywłaszczona nieruchomość postanawia: odmówić skarżącej S. M. przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Z. M. i S. M. w dniu 23 stycznia 2015 r. wniosły za pośrednictwem organu skargę do tut. sądu administracyjnego na opisaną wyżej decyzję Wojewody, która została doręczona Z. M. w dniu 29 grudnia 2014 r., zaś S. M. w dniu 18 grudnia 2014 r. Postanowieniem z dnia 26 marca 2015 r., sygn. akt II SA/Gd 119/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku odrzucił skargę S. M. jako wniesioną z uchybieniem ustawowego terminu do wniesienia skargi. Postanowienie doręczono skarżącej S. M. w dniu 14 kwietnia 2015 r. Pismem nadanym w urzędzie pocztowym w dniu 21 kwietnia 2015 r. S. M. wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na opisaną na wstępie decyzję Wojewody. Wyjaśniła, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Dowiedziała się o uchybieniu terminu w dniu otrzymania postanowienia o odrzuceniu skargi. Przyczyną uchybienia terminu była okoliczność, że skarżąca S. M. działała w sprawie administracyjnej nie tylko w imieniu własnym, ale również jako pełnomocnik córki – Z. M. Podniosła, że organ administracji wysłał do niej pouczenie o niejasnej treści, z którego nie wynikało, ze wobec każdej z osób występujących w sprawie termin biegnie oddzielnie. W związku z powyższym wnioskodawczyni tkwiła w błędnym, lecz usprawiedliwionym okolicznościami przekonaniu, że możliwe jest wniesienie jednej wspólnej skargi dla niej i jej córki, a początkiem biegu terminu jest odebranie pisma przez ostatnią ze skarżących osób. Wojewoda w piśmie z dnia 22 maja 2015 r. podniósł, że wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi nie zasługuje na uwzględnienie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Postępowanie przed sądami administracyjnymi uregulowane jest przepisami ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.). Zgodnie z art. 85 w/w ustawy czynność podjęta w postępowaniu sądowym przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Stosownie jednak do art. 86 § 1 tej ustawy jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W niniejszej sprawie skarga S. M. została wniesiona po upływie 30–dniowego terminu przewidzianego w art. 53 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi na jej wniesienie, a liczonego od dnia doręczenia zaskarżonej decyzji. Skarga została bowiem wniesiona w dniu 23 stycznia 2015 r., a zaskarżona decyzja została doręczona skarżącej w dniu 18 grudnia 2014 r. Data doręczenia zaskarżonej decyzji wynika jednoznacznie ze zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki widniejącego w aktach administracyjnych organu II instancji. Zatem skarga winna być przez skarżącą S. M. wniesiona najpóźniej w dniu 18 stycznia 2015 r. Skutkowało to wydaniem w niniejszej sprawie postanowienia z dnia 26 marca 2015 r. o odrzuceniu skargi S. M. Zgodnie z art. 87 § 1 w/w ustawy pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Wobec tego, że w niniejszej sprawie jak wynika z twierdzeń skarżącej S. M. sądziła ona, że skargę może ona wnieść w terminie otwartym dla skarżącej Z. M., to do dnia doręczenia jej ww. postanowienia tutejszego Sądu z dnia 26 marca 2015 r. nie mogła wiedzieć, iż uchybiła terminowi. Dowiedziała się o tym w dniu 14 kwietnia 2015 r. Należy więc uznać, że w tej właśnie dacie ustała przyczyna uchybienia terminu polegająca na błędnym przekonaniu skarżącej o otwartym terminie do wniesienia skargi. Zatem od tej daty rozpoczął bieg 7–dniowy termin wskazany w art. 87 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Wobec tego, że skarżąca złożyła wniosek w dniu 21 kwietnia 2015 r. istniały podstawy do jego merytorycznego rozpoznania. Warunkiem przywrócenia stronie terminu do dokonania określonej czynności procesowej jest brak winy w uchybieniu terminu. Strona domagając się jego przywrócenia zobowiązana jest stosownie do przepisu art. 87 § 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak jej winy. Należy wskazać, że oceny braku winy strony w uchybieniu terminu dokonuje się w oparciu o wskazane przez stronę okoliczności, które spowodowały jego niedotrzymanie. Przy ocenie tej należy jednak uwzględniać tzw. obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem. W niniejszej sprawie nie można uznać, iż uchybienie terminu nastąpiło wskutek okoliczności niezależnych czy niezawinionych przez skarżącą. W zaskarżonej decyzji zawarto jasne i zrozumiałe pouczenie o sposobie i terminie wniesienia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku. Skarżąca S. M. natomiast – jak wynika jednoznacznie z treści odwołania od decyzji organu pierwszej instancji – występowały wraz z Z. M. jako strony skarżące, każda działając we własnym imieniu. Mając jednak na uwadze, że w dniu 11 stycznia 2013 r. S. M. przedłożyła organowi pierwszej instancji pełnomocnictwo udzielone jej przez córkę Z. M. do reprezentowania jej praw, przyjąć należało, że S. M. występuje w przedmiotowej sprawie zarówno w imieniu własnym, jak również jako pełnomocnik córki Z. M. Potwierdza to skarżąca S. M. w rozpoznawanym wniosku o przywrócenie terminu. Konsekwencją tak ukształtowanej roli procesowej skarżącej S. M. nie mogła być jednak sytuacja, w której bieg terminu do wniesienia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego biegł wspólnie dla obu skarżących. W razie wielości podmiotów po stronie skarżącej, z których każdy z nich występuje samodzielnie (również wówczas gdy jednocześnie reprezentuje inny podmiot) termin do wniesienia środków zaskarżenia biegnie dla każdego z nich oddzielnie. Decyzja podlega doręczeniu każdej ze stron i dzień doręczenia decyzji jest początkiem biegu terminu zaskarżenia dla każdej ze stron. Brak jest przy tym podstaw, aby pouczenie zawarte w decyzji zawierało wskazanie na taki sposób liczenia terminu. Skarżąca S. M. bezpodstawnie zatem, wbrew jasnemu pouczeniu zawartemu w zaskarżonej decyzji, zwlekała z wniesieniem skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Zastosowanie się do pouczenia wymagało zwykłej staranności oczekiwanej od osoby dbającej należycie o własne interesy. Zignorowanie treści pouczenia należy zatem ocenić jako brak dochowania należytej staranności cechującej niedbalstwo jako postać winy, którą należy przypisać skarżącej S. M. Okoliczność taka nie może powodować przywrócenia terminu. Ponadto otrzymując i zapoznając się z treścią decyzji skarżąca powinna mieć świadomość wagi sprawy i skontrolować również później, w okresie biegu terminu do wniesienia skargi, prawidłowość zachowania terminu. W szczególności, że w okresie biegu terminu otwartego dla S. M. doręczono zaskarżoną decyzję Z.M., zamieszkującej pod tym samym adresem, co jednoznacznie wskazywało, że decyzja podlega zaskarżeniu w terminach biegnących dla każdej ze skarżących osobno. Zatem nie można uznać, że występowanie przez S. M. w toku przedmiotowego postępowania zarówno w imieniu własnym jak i w roli pełnomocnika Z. M. mogło mieć jakikolwiek wpływ na niedochowanie przez nią terminu, w każdym razie takiego wpływu mieć nie powinny. Błędne przekonanie skarżącej S.M., że termin do wniesienia skargi biegnie dla niej od daty doręczenia decyzji innej stronie postępowania, nie usprawiedliwia uchybienia terminowi. Nieuwagi lub zaniedbania nie można kwalifikować jako braku winy, będącego przesłanką przywrócenia terminu (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 maja 2004 r., sygn. akt FZ 93/04, H. Knysiak – Molczyk, Uchybienie i przywrócenie terminu w postępowaniu sądowoadministracyjnym, Przegląd Sądowy 2006/7-8/122). Strona, która mimo prawidłowego pouczenia, nie stosuje się do tego pouczenia nie może skutecznie powoływać się na brak winy w uchybieniu terminu, jeśli nie zaistniały przeszkody uniemożliwiające dokonanie czynności w przepisanym terminie. Z powyższych względów i na mocy wskazanych wyżej przepisów Sąd orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło