II SA/Gd 126/14
WyrokWSA w Gdańsku2014-05-14
Skład orzekający: Katarzyna Krzysztofowicz, Jolanta Górska, Janina Guść
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ocenił materiał dowodowy i zastosował prawo materialne, odmawiając przyznania uprawnień kombatanckich z tytułu pobytu w obozie przejściowym w T. w maju 1940 roku, w sytuacji gdy strona przedstawiła oświadczenia świadków potwierdzające jej pobyt w tym obozie?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej naruszył przepisy postępowania, w szczególności zasady dotyczące gromadzenia i oceny materiału dowodowego (art. 7, 75, 77, 80 k.p.a.), poprzez bezpodstawne oddalenie oświadczeń świadków i zaniechanie przeprowadzenia dowodu z ich zeznań. W konsekwencji, ocena materiału dowodowego nosiła cechy dowolności, co uniemożliwiło prawidłowe ustalenie stanu faktycznego i zastosowanie prawa materialnego.Stan faktyczny
Skarżąca N. C. wniosła o przyznanie uprawnień kombatanckich z tytułu pobytu w obozie przejściowym w T. w maju 1940 roku. Organ odmówił przyznania uprawnień, uznając, że brak jest wystarczających dowodów na pobyt w obozie w tym okresie, opierając się głównie na informacjach z Instytutu Pamięci Narodowej. Organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję pierwszej instancji, kwestionując wiarygodność oświadczeń świadków złożonych przez skarżącą. Skarżąca zarzuciła organowi błędy w zastosowaniu przepisów i wadliwą ocenę dowodów.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji i zasądził od organu na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Jolanta Górska Sędzia WSA Janina Guść Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Anna Rusajczyk po rozpoznaniu w dniu 14 maja 2014 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi N. C. na decyzję Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 8 stycznia 2014 r., nr [...] w przedmiocie przyznania uprawnień kombatanckich 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 12 grudnia 2013 r., nr [...], 2. zasądza od Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz skarżącej N. C. kwotę 100 zł (sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
N. C. wniosła o przyznanie uprawnień kombatanckich przewidzianych w ustawie z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. z 2012 r., poz. 400) – dalej w skrócie jako "ustawa", z tytułu pobytu w obozie przejściowym w T. w maju 1940 roku.
Do wniosku wnioskodawczyni dołączyła życiorys, rekomendację Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych w T., wniosek o wydanie pierwszego dowodu osobistego, oświadczenia świadków – S. K. i B. G. oraz zaświadczenie Archiwum Państwowego w L. potwierdzające pobyt jej rodziny na wysiedleniu na Lubelszczyźnie. Dosłała także kserokopie dokumentów uzyskanych z Archiwum Państwowego w L.
Decyzją z dnia 12 grudnia 2013 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. a, b, c oraz art. 22 ust. 1 ustawy, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odmówił przyznania wnioskodawczyni uprawnień kombatanckich.
W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że w toku postępowania dowodowego zwrócił się do Archiwów Państwowych w G. i B., Instytutu Pamięci Narodowej oraz przeprowadził dowód z przesłuchania strony w formie ustnej. W trakcie przesłuchania wnioskodawczyni zeznała, że została wysiedlona "przez obóz znajdujący się w fabryce A. w T.". Archiwum Państwowe w B. potwierdziło, że osoby o nazwisku zbliżonym do nazwiska rodowego wnioskodawczyni (Ł.) znajdowały się w transporcie z jej rodzinnej miejscowości J. do Generalnej Guberni.
Organ stwierdził, że w świetle przedłożonych dowodów i informacji uzyskanych z Archiwum Państwowego w B. za udowodnioną należy uznać okoliczność wysiedlenia strony z rodzinnej miejscowości J. i wywiezienia transportem kolejowym do Generalnej Guberni w maju 1940 roku. Z informacji uzyskanych z Instytutu Pamięci Narodowej - w tym opinii, o którą zwrócił się organ – wynika jednak, że tymczasowy obóz w T., znajdujący się na terenie fabryki A., istniał od września do listopada 1939 r., a następnie na terenie ww. fabryki utworzono obóz przejściowy na jesieni 1940 roku. Nie ma zatem informacji, aby obóz, w którym miała przebywać strona, istniał w maju 1940 roku.
Z tych przyczyn, wskazując na art. 22 ust. 1 ustawy, organ uznał, że należy odmówić przyznania uprawnień w niniejszej sprawie.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy N. C. wyjaśniła, że wysiedlenie jej z miejscowości J. do obozu przejściowego policji bezpieczeństwa, a następnie wywiezienie do Generalnej Guberni w maju 1940 r., było początkiem okresu zniemczania ziem włączonych do III Rzeszy.
Decyzją z dnia z dnia 8 stycznia 2014 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 127 § 3 i art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku -Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.) - dalej w skrócie jako "k.p.a.", oraz art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. c ustawy, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych - po ponownym rozpatrzeniu sprawy, utrzymał w mocy decyzję własną z dnia 12 grudnia 2013 r.
W uzasadnieniu organ stwierdził, że wnioskodawczyni wystąpiła o przyznanie uprawnień kombatanckich z tytułu pobytu w obozie hitlerowskim w T. tj. z tytułu określonego w art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. c ustawy. W ocenie organu, zainteresowana nie przedstawiła dostatecznych dowodów potwierdzających, że podlegała represjom, o których mowa w ww. przepisie. W aktach sprawy brak jest bowiem urzędowego lub prywatnego dokumentu potwierdzającego pobyt zainteresowanej w obozie w T..
Organ wyjaśnił, że w trakcie prowadzonego postępowania zwrócił się do Instytutu Pamięci Narodowej w W., Archiwum Państwowego w G. oraz Archiwum Państwowego w B. z prośbą o przesłanie dokumentów, które mogą potwierdzić podnoszone przez stronę okoliczności osadzenia rodziny wnioskodawczyni w obozie przesiedleńczym w T.. Wszystkie powyższe instytucje - po przeprowadzeniu kwerendy w swoich zasobach archiwalnych - wyjaśniły, że nie mogą potwierdzić pobytu strony w obozie w T.. Jedynie Archiwum Państwowe w B. - w piśmie z dnia 20 czerwca 2013 r. - wskazało, że nazwisko rodziny strony występuje na jednej z list w zasobie akt Centrali Przesiedleńczej. Jednakże informacja ta, zdaniem organu, potwierdza jedynie okoliczność wysiedlenia strony w czasie okupacji.
Organ wskazał, że do wniosku o przyznanie uprawnień kombatanckich strona załączyła oświadczenia świadków – B. G. oraz S. K., w których ww. potwierdzili pobyt strony w obozie w T.. Brak jest jednakże dowodów potwierdzających, że świadkowie, których oświadczenia przedłożyła wnioskodawczyni, przebywali w obozie w T.. Świadkowie również nie ubiegali się o przyznanie uprawnień kombatanckich przed Kierownikiem Urzędu. Rekomendacja wystawiona przez Związek Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych została udzielona jedynie w oparciu o oświadczenia ww. świadków.
Mając powyższe na uwadze, organ uznał, że zebrany w sprawie materiał dowodowy nie daje podstaw do przyznania stronie uprawnień kombatanckich z wnioskowanego tytułu, ponieważ do strony nie może mieć zastosowania przepis
art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. c ustawy.
W skardze na powyższą decyzję N. C. wniosła o zmianę zaskarżonej decyzji i przyznanie jej uprawnień z ustawy.
Skarżąca stwierdziła, że organ błędnie wskazał w zaskarżonej decyzji przepis art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. c ustawy, zamiast art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy. Podniosła, że organ jako powód rozstrzygnięcia podał, że strona nie przestawiła dowodów w wystarczający sposób potwierdzających pobyt w obozie. Jednocześnie - we wcześniejszej decyzji z dnia 12 grudnia 2013 r. – organ przyznał, że w świetle przedłożonych dowodów i informacji uzyskanych z Archiwum Państwowego w B. za udowodnioną należy uznać okoliczność wysiedlenia strony z rodzinnej miejscowości J. oraz wywiezienia transportem kolejowym do Generalnej Guberni w maju 1940 roku.
Skarżąca podniosła również, że w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy organ uznał, że wnioskodawczyni należy do rodzin deportowanych z własnego gospodarstwa z miejscowości J., gmina P. Wskazała, że są to tereny, które włączone zostały do Rzeszy dekretem Adolfa Hitlera z dnia 8 października 1939 roku. W ocenie skarżącej, organ bezpodstawnie kwestionuje obecność wnioskodawczyni w obozie przejściowym, który to obóz bez przerwy funkcjonował od 1939 r. do 1942 roku. Wskazują na to przedstawione dowody kompletowania transportu kolejowego rodzin skierowanych do L.
W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie w dniu 14 maja 2014 r. pełnomocnik skarżącej – córka H. G. oświadczyła, że organ powinien uwzględnić zeznania świadków przedstawione przez skarżącą. Wyjaśniła, że S. K. nie występowała o przyznanie świadczeń z ustawy o kombatantach, ponieważ uzyskała świadczenia związane z pracą przymusową. Jej zdaniem, drugiemu świadkowi – B. G. po prostu nie przyszło do głowy, żeby występować o świadczenia z ustawy. B. G. w czasie wojny był w partyzantce, a później był nieufny w stosunku do władz i może dlatego nie wystąpił o świadczenie. Wyjaśnia także, iż przez całe jej życie, a ma 48 lat, słyszała od rodziny - babci, krewnych, że w tym obozie w T. byli.
Skarżąca dodatkowo wskazała, że w jednym z dokumentów stwierdza się, że transport do Generalnej Guberni odbył się 13 maja 1940 roku, a jej rodzinę wysiedlono 5 maja 1940 roku. W okresie między transportem a wysiedleniem byli w obozie w T..
Rozpoznając niniejszą sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta co do zasady sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, a więc polega na weryfikacji orzeczeń organów administracji publicznej z punktu widzenia obowiązującego prawa materialnego i procesowego. Oznacza to, że Sąd nie rozstrzyga o prawach lub obowiązkach wynikających z norm prawa materialnego. Z tego względu Sąd nie był upoważniony do wydania orzeczenia zgodnego z wnioskiem skargi, to jest polegającego na zmianie zaskarżonej decyzji i przyznaniu skarżącej uprawnień z ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. z 2012 r. poz. 400) – dalej w skrócie jako "ustawa". Sąd kontroluje bowiem jedynie czy rozstrzygające konkretną sprawę organy administracji prawidłowo przeprowadziły postępowanie w sprawie. Bada również czy organy prawidłowo zastosowały prawo materialne.
Z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) wynika nadto, że wojewódzki sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
W ocenie Sądu skarga podlegała uwzględnieniu, albowiem organ - wydając zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję własną z dnia 12 grudnia 2013 r. - naruszył przepisy postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Zgodnie z art. 21 ust. 1 ustawy, uprawnienia określone w ustawie przysługują osobie, która uzyska decyzję potwierdzającą działalność wymienioną w art. 1 ust. 2
i w art. 2 ustawy albo fakty, o których mowa w art. 4 ustawy, posiada obywatelstwo polskie lub posiadała je w okresie działalności kombatanckiej bądź w okresie podlegania represjom. W myśl art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy, jej przepisy znajdują zastosowanie do osób, które podlegały represjom wojennym i okresu powojennego rozumianym m.in. jako okresy przebywania z przyczyn politycznych, narodowościowych, religijnych i rasowych: w hitlerowskich więzieniach, obozach koncentracyjnych i ośrodkach zagłady (lit. a); w innych miejscach odosobnienia, w których warunki pobytu nie różniły się od warunków w obozach koncentracyjnych, a osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa (lit. b); w innych miejscach odosobnienia, w których pobyt dzieci do lat 14 miał charakter eksterminacyjny, a osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa (lit. c).
Zdaniem skarżącej, organ powinien przyznać jej uprawnienia określone w ustawie, ponieważ w okresie wojennym podlegała represjom polegającym na umieszczeniu jej w obozie przejściowym fabryki A. w T., do którego trafiła jako małe dziecko wraz ze swoją rodziną.
Rozstrzygnięcie niniejszej sprawy wymagało zatem w pierwszej kolejności ustalenia, czy miejsce odosobnienia, w którym umieszczono skarżącą, stanowiło miejsce odosobnienia w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. b i c ustawy.
Na mocy upoważnienia zawartego w art. 8 ust. 1 pkt 2 ustawy, wydane zostało rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 września 2001 r. w sprawie określenia miejsc odosobnienia, w których były osadzone osoby narodowości polskiej lub obywatele polscy innych narodowości (Dz. U. nr 106 poz. 1154 ze zm.).
Zgodnie z § 5 pkt 1 lit. p oraz § 6 pkt 12 ww. rozporządzenia, obóz w T. stanowił zarówno przejściowy obóz policji bezpieczeństwa (obóz internowania), będący innym miejscem odosobnienia określonym w art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy, jak również inne miejsce odosobnienia określone w art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. c ustawy, w którym pobyt dzieci do lat 14 miał charakter eksterminacyjny, a osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa.
W sytuacji, gdy z art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. b i c ustawy w związku z § 5 pkt 1 lit. p oraz § 6 pkt 12 cytowanego rozporządzenia, wynika, że obóz w T. stanowił miejsce odosobnienia o jakim mowa w art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. b i c ustawy, odmowa przyznania skarżącej uprawnień kombatanckich wymagała szczegółowego i wnikliwego rozważenia okoliczności sprawy oraz wyczerpującego zebrania materiału dowodowego, celem ustalenia czy skarżąca w tym obozie w maju 1940 roku przebywała.
Z ustaleń organu poczynionych podczas pierwszego rozpatrzenia sprawy wynika, że za udowodnioną organ uznał jedynie okoliczność wysiedlenia strony z rodzinnej miejscowości i wywiezienia jej transportem kolejowym do Generalnej Guberni w maju 1940 roku. Jednocześnie organ uznał, że tymczasowy obóz w T. na terenie fabryki A. istniał od września do listopada 1939 r., a następnie na terenie fabryki utworzono obóz przejściowy na jesieni 1940 roku. Z tych ustaleń organ wywiódł wniosek, że obóz, w którym miała przebywać strona, nie istniał w maju 1940 r. i z tego powodu odmówił wiarygodności wyjaśnieniom złożonym przez wnioskodawczynię, w których podawała, że została wysiedlona "przez obóz przejściowy znajdujący się w fabryce A. w T.".
Swoje ustalenia organ oparł na informacji z Instytutu Pamięci Narodowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu z dnia 14 października 2013 roku. Wynika z niej, że na terenie fabryki A. w T. od jesieni 1939 r. istniał prowizoryczny obóz zbiorczy dla zakładników; policja umieszczała tu osoby aresztowane na terenie powiatu tczewskiego, które następnie wywożono do przejściowego obozu dla internowanych w T. (w byłych koszarach) oraz przejściowego obozu w G.; od lutego 1941 r. obóz na terenie fabryki A. podporządkowano Centrali Przesiedleńczej i odtąd spełniał zadania obozu przesiedleńczego; nie jest wykluczone, że w prowizorycznym obozie zbiorczym, obok osób aresztowanych, osadzano także niektóre rodziny wysiedlone jesienią 1940 r. z powiatu tczewskiego.
Rozpatrując sprawę po raz pierwszy organ nie odniósł się w żaden sposób do przedłożonych przez skarżącą dowodów w postaci oświadczeń dwóch osób, które podały, że - podobnie jak skarżąca, zostały (wraz ze swoimi rodzinami i rodziną skarżącej) z tej samej miejscowości wysiedlone do Generalnej Guberni "poprzez obóz przejściowy w fabryce A. w T.". Organ w żaden sposób nie ustosunkował się do tych dowodów, nie dokonał ich oceny, a także nie uwzględnił ich przy dokonywaniu ustaleń faktycznych. Pominięcie tych dowodów - niewątpliwie istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, stanowiło naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Stanowiło również naruszenie art. 80 k.p.a., ponieważ organ dokonał przeciwnych ustaleń jedynie w oparciu o opisane powyżej informacje otrzymane z Instytutu Pamięci Narodowej - Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. Tymczasem, w związku ze sprzecznościami w zebranym materiale dowodowym, organ winien dokonać wnikliwej oceny wszystkich dowodów i dać temu wyraz w uzasadnieniu decyzji, czego nie uczynił.
Podkreślić w tym miejscu należy, że w zasadzie informacje uzyskiwane z Instytutu Pamięci Narodowej są wiadomościami historycznymi, które Instytut gromadzi na podstawie istniejących dokumentów oraz relacji ustnych osób będących świadkami określonych wydarzeń historycznych. W konsekwencji, w sytuacji gdy zachodzi sprzeczność pomiędzy informacjami uzyskanymi z Instytutu oraz oświadczeniami osób uczestniczących w określonych wydarzeniach, należy dokonać dokładnej analizy występujących w tym zakresie sprzeczności. Nie jest bowiem wykluczona sytuacja, w której informacje uzyskane z Instytutu okażą się niepełne lub niedokładne, choćby z tego powodu, że Instytutowi niedostępne były określone źródła informacji, które w postępowaniu przed organem przedstawia strona. Jeżeli zatem w postępowaniu o przyznanie uprawnień kombatanckich wnioskodawca relacjonuje wydarzenia, których Instytut Pamięci Narodowej nie jest w stanie potwierdzić, to Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych jest obowiązany przeprowadzić wszelkie dostępne i dopuszczalne prawem środki dowodowe w celu dokładnego wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy, a w szczególności przeprowadzić dowody zaoferowane przez wnioskodawcę.
Również przy ponownym rozpatrywaniu sprawy – zdaniem Sądu, organ nie ustosunkował się prawidłowo do ww. oświadczeń świadków, złożonych przez skarżącą. Należy przy tym zauważyć, że w porównaniu z ustaleniami faktycznymi dokonanymi przy pierwszym rozpoznaniu sprawy, ponownie rozpatrując sprawę organ nie wywiódł ze zgromadzonego materiału dowodowego zbieżnych wniosków z wnioskami zawartymi w decyzji z dnia 12 grudnia 2013 roku. W szczególności w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji brak jest wyjaśnień, z których wynikałoby, że organ przyznaje rozstrzygające znaczenie okoliczności przyjętej w pierwszej instancji, że w maju 1940 r. w T. na terenie fabryki A. nie istniał obóz przejściowy, co miałoby przemawiać za odrzuceniem twierdzeń skarżącej (że w tym obozie w maju 1940 roku przebywała) jako pozbawionych waloru wiarygodności.
Ponownie rozpatrując wniosek organ faktu istnienia obozu w T. w maju 1940 roku nie zakwestionował, odniósł się natomiast do załączonych do wniosku oświadczeń osób, które potwierdziły pobyt skarżącej w obozie w T. w maju 1940 r., uznając, że są one niewiarygodne. W ocenie Sądu dokonana przez organ ocena tego materiału dowodowego została przeprowadzona niezgodnie z zasadami postępowania wyjaśniającego, w szczególności z naruszeniem art. 80 k.p.a. Organ przekroczył bowiem zasadę swobodnej oceny dowodów, albowiem nie dał wiary ww. oświadczeniom, mimo że wadliwie zaniechał przesłuchania S. K. i B. G. w charakterze świadków. Argumentacja przedstawiona w zaskarżonej decyzji - dotycząca treści oświadczeń ww. osób, jest dowolna, albowiem organ nie wyjaśnił, na jakiej podstawie stwierdził, bez chociażby przesłuchania tych osób w charakterze świadków, że osoby te nie przebywały w obozie w T.. Organ wadliwie argumentował, że istotne znaczenie w sprawie ma okoliczność, iż osoby te nie ubiegały się o przyznanie uprawnień kombatanckich. Ubieganie się o te uprawnienia stanowi przywilej, a nie obowiązek, wynikający z ustawy. Ponadto, bez przeprowadzenia dowodu z zeznań tych osób, organ nie miał podstaw do oceny oświadczeń ww. osób jako świadków, o czym poniżej. W konsekwencji należało uznać, że organ nie zebrał i nie rozpatrzył w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, do czego zobowiązuje go art. 77 § 1 k.p.a., jak też nie wykazał należytej dbałości o dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, jak tego wymaga art. 7 k.p.a., stanowiący, że organ administracji publicznej w toku postępowania stoi na straży praworządności i podejmuje wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli.
Organ zaniechał dokonania szczegółowej analizy przedstawionych przez skarżącą dowodów, jak i zebrania pełnego materiału dowodowego. Przede wszystkim w zaskarżonej decyzji – jak to już wskazywano powyżej, organ nie dokonał prawidłowej oceny przedłożonych przez stronę pisemnych oświadczeń S. K. i B. G. Organ błędnie argumentował również, że zainteresowana nie przedstawiła dostatecznych dowodów potwierdzających, że podlegała represjom, ponieważ w aktach sprawy brak jest urzędowego lub prywatnego dokumentu potwierdzającego pobyt zainteresowanej w obozie w T.. Podkreślić należy, że przepis art. 75 § 1 k.p.a. stanowi, iż w toku postępowania administracyjnego jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy a nie jest sprzeczne z prawem. Brak zatem dokumentu potwierdzającego daną okoliczność nie przesądza o tym, że nie miała ona miejsca.
Dowodem w sprawie administracyjnej, również dotyczącej przyznania świadczeń z ustawy, mogą być zarówno dokumenty, jak i zeznania świadków. Przedłożone przez skarżącą pisemne oświadczenia dwóch osób – S. K. i B. G. stanowią w istocie dokumenty prywatne. Zgodnie z art. 245 k.p.c. dokument prywatny stanowi dowód na to, że osoba, która go podpisała, złożyła oświadczenie zwarte w dokumencie. Co do zasady, organ może dopuścić w toku postępowania administracyjnego jako dowód dokument prywatny. Dowód ten (pośredni) nie jest jednak tożsamy z dowodem z zeznań świadka (dowodem bezpośrednim), oświadczenia zawarte w piśmie nie zostały bowiem złożone przed organem administracji.
W niniejszej sprawie organ nie przeprowadził dowodu z zeznań ww. osób, a zdaniem Sądu winien był to uczynić, skoro odmówił ich oświadczeniom wiary. W toku postępowania nie spełniono zatem wymogów wynikających z art. 79, art. 83 § 3
i art. 67 § 2 pkt 2 k.p.a., które należałoby spełnić gdyby S. K. i B. G. zostali przesłuchani zgodnie z przepisami w charakterze świadków. Należy przy tym podkreślić, że zgodnie z zasadą bezpośredniości postępowania dowodowego, dokument prywatny nie powinien zastępować dowodu z zeznań świadka. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażono stanowisko, że w sytuacji gdy w sprawie są dowody bezpośrednie i nie ma przeszkód do przeprowadzenia prawidłowego postępowania dowodowego, zastąpienie ich dowodami pośrednimi stanowi naruszenie przepisów postępowania - art. 7, art. 75, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 grudnia 1988 r., sygn. akt II SA 370/88, ONSA 1988/2/95; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 lutego 1999 r., sygn. akt l SA/Lu 1456/97, Baza Orzeczeń LEX nr 38223).
Skarżąca zamierzała udowodnić okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy - przedkładając dokumenty prywatne, zawierające oświadczenia S. K. i B. G. złożone poza postępowaniem administracyjnym. Przedmiotem dowodu były okoliczności mające dla sprawy kluczowe znaczenie, to jest fakt wysiedlenia skarżącej oraz autorów oświadczeń do Generalnej Guberni poprzez obóz przejściowy w T. na terenie fabryki A.. Organ administracji winien był w tej sytuacji potraktować wniosek skarżącej jako wniosek o dopuszczenie dowodu z zeznań tych osób w charakterze świadków i wniosek ten - zgodnie z art. 78 k.p.a. – uwzględnić, a następnie przeprowadzić dowody z zeznań tych świadków w trybie określonym w przepisach kodeksu postępowania administracyjnego. Dopiero po przeprowadzeniu tych dowodów i dokonaniu ich oceny możliwe byłoby prawidłowe ustalenie, czy skarżąca tymi dowodowymi wykazała fakt przebywania w obozie w T. oraz jakie były ewentualnie inne okoliczności pobytu skarżącej oraz świadków w obozie, które mogłyby potwierdzić istnienie takiego obozu w maju 1940 r., mimo odmiennej informacji w tym zakresie uzyskanej z Instytutu Pamięci Narodowej.
Należy przy tym zauważyć, że z informacji zawartej w piśmie IPN z dnia 14 października 2013 r. wynika, że istnieje możliwość, iż w prowizorycznym obozie zbiorczym w T., obok osób aresztowanych, osadzano także niektóre rodziny wysiedlane jesienią 1940 r. z powiatu tczewskiego. W ocenie Sądu, prawidłowe przeprowadzenie zaoferowanych przez skarżącą dowodów, może doprowadzić do poczynienia ustaleń, zgodnie z którymi również w maju 1940 r. w obozie tym przebywały wysiedlane rodziny.
Dodać w tym miejscu należy, że w toku przesłuchania skarżącej w charakterze strony wyjaśniła ona, iż: "taką samą drogę wywiezienia z J. do obozu w T., a później na teren gminy T. (l.) przebyły rodziny: K. G., rodzina Z. z J. oraz rodzina G. z L.". W ocenie Sądu organ – mając na uwadze treść art. 7 k.p.a. - winien był co najmniej podjąć próbę ustalenia, czy wskazane przez skarżącą osoby żyją i mogą zostać przesłuchane w niniejszej sprawie w charakterze świadków.
Należy również zauważyć, że okoliczność istnienia obozu przejściowego w T. na terenie fabryki A., jak sam wskazywał to organ w piśmie do Instytutu Pamięci Narodowej z dnia 26 września 2013 r., pojawia się w innych wnioskach wpływających do Urzędu, dotyczących wysiedleń z powiatu tczewskiego w maju 1940 roku. Według pisma organu, wnioski te wskazują na pobyt w ww. obozie przejściowym oraz wywiezienie transportem kolejowym z 10 maja 1940 r. z G. do L. – 839 osób.
Biorąc powyższe okoliczności pod uwagę Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że materiał dowodowy został w niniejszej sprawie zgromadzony w sposób niepełny, a jego ocena - przedstawiona przez organ w obu wydanych w sprawie decyzjach - nosi cechy dowolności.
Z tych przyczyn - na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd obie decyzje organu uchylił.
W związku z uwzględnieniem skargi Sąd - na podstawie art. 200 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zasądził od organu na rzecz skarżącej kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania (uiszczonego w sprawie wpisu sądowego).
Sąd nie zawarł w wyroku rozstrzygnięcia opartego na przepisie art. 152 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, określającego, czy i w jakim zakresie zaskarżona decyzja nie może być wykonana. Rozstrzygnięcie takie jest bowiem obligatoryjne tylko w przypadku, gdy zaskarżona decyzja nadaje się z istoty swej do wykonania. Ponieważ zaskarżona decyzja o odmowie przyznania uprawnień kombatanckich nie podlega wykonaniu, to orzekanie o możliwości jej wykonania było bezprzedmiotowe.
Ponownie rozpatrując niniejszą sprawę, organ winien przeprowadzić postępowanie dowodowe zgodnie z przepisami art. 7 i art. 77 k.p.a., w tym dopuścić dowód z zeznań świadków zawnioskowanych przez skarżącą, a następnie szczegółowo ocenić zebrany materiał dowodowy i na tej podstawie dokonać ustaleń niezbędnych do rozpatrzenia sprawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło