II SA/Gd 1274/03

WyrokWSA w Gdańsku2005-06-22

Skład orzekający: Zdzisław Kostka, Jolanta Górska, Krzysztof Retyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może nakazać rozbiórkę części obiektu budowlanego na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego, gdy roboty budowlane zostały wykonane na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, która następnie została uchylona?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że nakaz rozbiórki na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego może być orzeczony tylko wobec tych części budynku, które powstały po uchyleniu lub wstrzymaniu wykonania decyzji o pozwoleniu na budowę. Zastosowanie nakazu rozbiórki do całego obiektu, bez względu na to, czy powstał w czasie obowiązywania ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, stanowi istotne naruszenie prawa. Ponadto, organ administracji nie wykazał w sposób należyty przesłanki zagrożenia bezpieczeństwa, opierając się jedynie na ekspertyzie z innego postępowania, co narusza art. 7 k.p.a.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji nakazującej rozbiórkę poddasza budynku, które zostało zaadaptowane na cele mieszkalne. Pozwolenie na budowę zostało pierwotnie udzielone, następnie uchylone z powodu braku zgody współwłaścicielki nieruchomości. W trakcie postępowania administracyjnego organy nakazywały wstrzymanie robót, a następnie nakazały rozbiórkę poddasza, uznając, że roboty budowlane zostały wykonane bez wymaganego pozwolenia i mogą zagrażać bezpieczeństwu. Skarżąca kwestionowała zasadność rozbiórki, podnosząc m.in. że roboty rozpoczęto na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę i że toczy się postępowanie o zniesienie współwłasności.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 6 sierpnia 2003 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 5 maja 2003 r. Orzekł, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia NSA Zdzisław Kostka (spr.) Sędziowie: sędzia WSA Jolanta Górska sędzia WSA Krzysztof Retyk Protokolant Małgorzata Kuba po rozpoznaniu w dniu 15 czerwca 2005 r. na rozprawie sprawy ze skargi C. S. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 6 sierpnia 2003 r. nr [...] w przedmiocie rozbiórki części obiektu budowlanego 1/ uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzająca ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 5 maja 2003 r. nr [...], 2/ orzeka, iż zaskarżona decyzja nie może być wykonana. Decyzją z dnia 22 grudnia 1997 r. Wójt Gminy udzielił T. i L. K. oraz skarżącej C. S. pozwolenia na budowę polegającą na adaptacji na cele mieszkalne poddasza budynku znajdującego się na działce nr [...] w K. Decyzja ta została w wyniku wznowienia postępowania uchylona decyzją Wojewody z dnia 10 sierpnia 1998 r., który jednocześnie odmówił T. L. K. oraz C. S. udzielenia pozwolenia na adaptację poddasza. Z uzasadnienia decyzji Wojewody wynikało, że podstawą wznowienia postępowania i następnie odmowy udzielenia pozwolenia na budowę był fakt, że na działkach nr [...] i [...] znajduje się dom, w którym wydzielono dwa lokale mieszkalne stanowiące własność, jeden T. i L. K., drugi M. G., która nie brała udziału w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę i która nie wyraziła zgody na adaptację poddasza. Skarga T. i L. K. oraz C. S. na decyzję Wojewody z dnia 10 sierpnia 1998 r. została oddalona wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodek Zamiejscowy w Gdańsku z dnia 1 czerwca 1999 r. Sąd zaakceptował ustalenie, iż M. G. jest współwłaścicielką budynku, którego poddasze ma być adaptowane na cele mieszkalne, oraz że nie wyraziła ona zgody na tą inwestycję, w związku z czym z powodu braku uprawnienia do dysponowania nieruchomością cele budowlane, nie było możliwości udzielania pozwolenia na budowę. Postanowieniem z dnia 29 listopada 1999 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, po dokonaniu oględzin budynku w dniu 21 września 1999 r., nakazał skarżącej oraz T. K. wstrzymanie prowadzenia robót budowlanych związanych z przebudową poddasza. Z uzasadnienia postanowienia wynikało, że na podstawie przeprowadzonych oględzin organ administracji ustalił, iż jest prowadzona przebudowa budynku bez wymaganego pozwolenia. Postanowienie to zostało uchylone postanowieniem Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 21 lutego 2000 r., a postępowanie organu pierwszej instancji umorzone, gdyż organ odwoławczy uznał, iż prowadzone roboty budowlane nie są związane z przebudową poddasza. Postanowieniem z dnia 6 kwietnia 2000 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, po dokonaniu oględzin budynku, nakazał C. S. wstrzymać prowadzone roboty budowlane. Postanowienie to zostało oparte na ustaleniu, iż skarżąca prowadzi roboty budowlane związane z adaptacją poddasza, w szczególności wybiła otwór w stropie w celu wykonania klatki schodowej. Rozpoznając zażalenie skarżącej na to postanowienie Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego postanowieniem z dnia 19 maja 2000 r. utrzymał w mocy postanowienie organu pierwszej instancji. Decyzją z dnia 5 czerwca 2000 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, powołując się na art. 51 ust. 1 pkt 2 i art. 52 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, nałożył na skarżącą obowiązek dostarczenia projektu budowlanego dokończenia przebudowy poddasza. Decyzja ta została utrzymana w mocy decyzją Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 10 lipca 2000 r., jednakże Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia 30 listopada 2000 r. stwierdził nieważność tej ostatniej decyzji przyjmując, że wiążąca jest ocena prawna wyrażona w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 1 czerwca 1999r. i wskazując, że w tej sytuacji oraz wobec faktu, iż współwłaściciele budynku nadal nie wyrażają zgody na dokonanie przebudowy, niezasadnie organy nadzoru budowlanego dążą, do legalizacji wykonanej inwestycji. Na skutek decyzji Głównego Inspektora Nadzoru Budowlane Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia 31 maja 2001 r. uchylił decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 5 czerwca 2000 r. i przekazał mu sprawę do ponownego rozpatrzenia. Decyzją z dnia 27 lipca 2001 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, powołując się na art. 51 ust. 1 pkt 1 i art. 52 Prawa budowlanego, nakazał skarżącej rozbiórkę poddasza. Uzasadniając tą decyzję uznano za ustalony fakt, iż skarżąca w 1998 r. rozebrała istniejące poddasze oraz przystąpiła do budowy nowego, co polegało na wykonaniu nowych ścian poddasza z bloczków gazobetonowych, dwóch facjat od strony południowej oraz konstrukcji dachu. Następnie uznano za ustalone, iż działki nr [...] i [...], na których stoi budynek z przebudowywanym poddaszem, są przedmiotem współwłasności skarżącej w 45/100 części oraz M. G., D. K., S. G. i Z. G. w 55/100 części. Dalej zaś wy wiedziono, że skoro współwłaściciele nieruchomości nie wyrazili zgody na przebudowę, to skarżąca nie posiada prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, co powoduje, że nie jest możliwe zalegalizowanie wykonanej inwestycji. Decyzja ta została uchylona decyzją Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 11 października 2001 r. a sprawa przekazana do ponownego rozpatrzenia. Podstawą takiego rozstrzygnięcia było ustalenie, iż skarżąca wykazała, iż toczy się postępowanie o zniesienie współwłasności, co według organu odwoławczego sprawia, iż nakazanie rozbiórki było przedwczesne. Ponownie rozpatrując sprawę Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego postanowieniem z dnia 4 grudnia 2001 r. zawiesił postępowanie w sprawie przebudowy poddasza w związku z toczącym się postępowaniem o zniesienie współwłasności. Zażalenie od tego postanowienia wnieśli D. i P. K., jednakże organ odwoławczy stwierdził postanowieniem z dnia 16 stycznia 2002 r., iż zażalenie to zostało wniesione z uchybieniem terminu. Następnie Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, rozpoznając wniosek o stwierdzenie nieważności postanowienia z dnia 4 grudnia 2001 r. o zawieszeniu postępowania, odmówił postanowieniem z dnia 13 sierpnia 2002 r. stwierdzenia nieważności. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego, rozpoznając zażalenie P. i D. K. na to postanowienie, postanowieniem z dnia 23 października 2002 r. uchylił postanowienie o odmowie stwierdzenia nieważności i stwierdził nieważność postanowienia z dnia 4 grudnia 2001 r. Postanowieniem z dnia 6 grudnia 2001 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, powołując się na ekspertyzę stanu technicznego budynku wykonaną na zlecenie Urzędu Gminy T. W. przez B. L., nakazał skarżącej wykonanie niezbędnych robót zabezpieczających. W uzasadnieniu tego postanowienia stwierdzono, iż z powołanej ekspertyzy wynika, że w wyniku robót budowlanych związanych z przebudową poddasza nastąpiło uszkodzenie konstrukcji budynku, które stwarza niebezpieczeństwo gwałtownego pogorszenia stanu technicznego. W tych okolicznościach Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia 5 maja 2003 r., powołując się na art. 51 ust. 1 pkt 1 i art. 52 Prawa budowlanego, nakazał skarżącej C. S. rozbiórkę poddasza w budynku na działkach nr [...] i [...] określając zakres tej rozbiórki poprzez określenie wymiarów poddasza w rzucie poziomym i wyszczególnienie takich jego elementów jak konstrukcja dachu wraz z pokryciem, dwie facjaty oraz ściany. Uzasadniając swoja decyzję organ administracji stwierdził, że skarżąca w 1998 r. rozebrała istniejące poddasze oraz przystąpiła do budowy nowego, co polegało na wykonaniu nowych ścian poddasza z bloczków, gazobetonowych, dwóch facjat od strony południowej oraz konstrukcji dachu. Dodano przy tym, iż w 2002 r. skarżąca wykonała inne roboty budowlane bez wymaganego pozwolenia, mianowicie pokryła dach blachodachówką. Następnie uznano za ustalone, iż działki nr [...] i [...], na których stoi budynek z przebudowywanym poddaszem, są przedmiotem współwłasności skarżącej w 45/100 części oraz M. G., D. K., S. G. i Z. G. w 55/100 części. Dalej zaś wywiedziono, powołując się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 1 czerwca 1999 r. oraz decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 30 listopada 2000 r., że skoro współwłaściciele nieruchomości nie wyrazili zgody na przebudowę, to skarżąca nie posiada prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, co powoduje, że nie jest możliwe zalegalizowanie wykonanej inwestycji. Wskazano przy tym, że podczas rozprawy administracyjnej w dniu 25 kwietnia 2003 r. współwłaściciele budynku podtrzymali swoje żądanie rozebrania poddasza oraz, że skarżąca nie wykonała robót zabezpieczających wskazanych w postanowieniu z dnia 6 grudnia 2001 r. W tej sytuacji stwierdzono, że w sprawie ma zastosowanie art. 51 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego, który przewiduje możliwość nakazania rozebrania obiektu budowlanego lub jego części. Zaznaczono przy tym, że poza faktem, iż pozwolenie na budowę z dnia 22 grudnia 1997 r. zostało uchylone wzięto pod uwagę fakt, iż roboty budowlane zostały wykonane w sposób mogący spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia. W odwołaniu od tej decyzji skarżąca twierdziła, iż poddasze zostało wybudowane na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę. Nadto podniosła, powołując się na sporządzoną na jej zlecenie przez Z. D. i M. W. ekspertyzę techniczną, że roboty budowlane zostały wykonane prawidłowo. Poza tym skarżąca wywodziła, że postępowanie administracyjne winno być zawieszone do czasu zakończenia postępowania o zniesienie współwłasności. W związku z tym podniosła, że wniosła skargę do sądu administracyjnego na postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 23 października 2002 r. i sprawa ta nie została jeszcze zakończona. Twierdziła też, że ani Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 1 czerwca 1999 r., ani Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego w decyzji z dnia 30 listopada 2000 r. nie przesądziły, że legalizacja inwestycji jest niedopuszczalna, gdyż zależy to od sprawy o zniesienie współwłasności. Skarżąca zarzuciła również naruszenie art. 7 k.p.a., które polegało na niedostatecznym wyjaśnieniu faktycznego sposobu władania nieruchomością. Przyznając, że nieruchomość stanowi przedmiot współwłasności skarżąca podniosła, że dwa lokale mieszkalne stanowią taktycznie odrębne nieruchomości, trwale od siebie oddzielone ścianą i nieposiadające części wspólnych. Na tej podstawie skarżąca wywodziła, iż jest nadużyciem przyznawanie właścicielom jednego lokalu mieszkalnego prawa decydowania o przebudowie drugiego lokalu. Skarżąca przyznała też, że pokryła dach blachodachowką, lecz usprawiedliwiała to treścią art. 70 ust. 1 Prawa budowlanego oraz wskazała, iż postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 6 grudnia 2001 r. kwestionuje przed sądem administracyjnym z powodu nieuwzględnienia opinii o stanie technicznym budynku wydanej przez Z. D. i M. W. Rozpoznając odwołanie skarżącej Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, podzielając ustalenia i wnioski organu pierwszej instancji, decyzją z dnia 6 sierpnia 2003 r. utrzymał w mocy jego decyzję. Jako podstawę swego rozstrzygnięcia organ odwoławczy poza art. 51 ust. 1 pkt 1 prawa budowlanego powołał art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o zmianie ustawy Prawo budowlane oraz o zmianie niektórych ustaw. W skardze do sądu administracyjnego skarżąca podniosła, że roboty budowlane rozpoczęła na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę i w związku tym nie może być traktowana jak osoba dopuszczająca się samowoli budowlanej. Zaznaczyła przy tym, że od chwili uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę nie prowadziła robót budowlanych w celu dokończenia inwestycji. Przyznała jednakże, że w sierpniu 2002 r. pokryła dach blachodachówką, tłumacząc to koniecznością zabezpieczenia budynku przed zalewaniem i treścią art. 70 ust. 1 Prawa budowlanego. Ponadto twierdziła, że zaskarżona decyzja jest przedwczesna, gdyż toczą się sprawy dotyczące własności nieruchomości. Sprawy te, według skarżącej, to postępowanie o zniesienie współwłasności oraz sprawa ze skargi skarżącej na postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 23 października 2002 r., Ponadto skarżąca wskazała na niekorzystne skutki, które pociągnie dla niej rozbiórka poddasza. Do skargi skarżąca dołączyła m.in. ekspertyzę techniczną sporządzoną przez Z. D. i M. W. W odpowiedzi na skargę, podtrzymując dotychczasową argumentację, wniesiono o oddalenie skargi. W toku postępowania skarżąca wniosła o zawieszenie postępowania przed sądem administracyjnym z powodu toczącego się postępowania o zniesienie w współwłasności, wyjaśniając na rozprawie przed Wojewódzkim Sadem Administracyjnym, że postępowanie to dotyczy zniesienia współwłasności części wspólnych w budynku, w którym wyodrębniono są dwa lokale. Naczelny Sąd Administracyjny Ośrodek Zamiejscowy w Gdańsku wyrokiem z dnia 29 października 2003 r. uchylił postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 19 maja 2000 r. oraz poprzedzające je postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 6 kwietnia 2000 r. z powodu uchybień przepisom postępowania dowodowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie prawomocnym wyrokiem z dnia 18 maja 2004 r. oddalił skargę skarżącej na postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 23 października 2002 r. Rozpoznając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. W niniejszej sprawie trafnie przyjęto, że zastosowanie w niej miał art. 51 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane w brzmieniu obowiązującym przed nowelizacją dokonaną ustawą z dnia 27 marca 2003 r. o zmianie ustawy Prawo budowlane oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. nr 80, poz. 718). Zgodnie z art. 7 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. do spraw wszczętych przed dniem wejścia w życie ustawy, czyli przed dniem 11 lipca 2003 r., a niezakończonych decyzją ostateczną, stosuje się przepisy dotychczasowe, z wyjątkiem postępowań, dotyczących obiektów budowlanych lub ich części będących w budowie albo wybudowanych bez wymaganego pozwolenia na budowę albo zgłoszenia bądź też pomimo wniesienia sprzeciwu przez właściwy organ, wszczętych przed dniem wejścia w życie ustawy, a niezakończonych decyzją ostateczną. Do tych ostatnich przypadków stosuje się przepisy art. 1 pkt 37-39 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. oraz - w części odnoszącej się do art. 48 ust. 2 ustawy Prawo budowlane w brzmieniu po nowelizacji z dnia 27 marca 2003 r. - art. 1 pkt 41 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. Wynika z tego, w szczególności z odwołania do art. 1 pkt 37-39 ustawy z dnia 27 marca 2003 r.. które regulują materię dotychczas uregulowaną tylko w art. 4-8 prawa budowlanego, że niektóre przepisy Prawa budowlanego w brzmieniu uwzględniającym nowelizację z dnia 7 marca 2003 r. stosuje się tylko do sytuacji, która odpowiadała hipotezie dotychczasowego art. 48 Prawa budowlanego. Zatem, wszystkie inne przypadki obiektów budowlanych lub ich części budowanych lub wybudowanych bez wymaganego pozwolenia na budowę lub zgłoszenia, w których postępowania zostały wszczęte przed dniem 11 lipca 2003 r. i do tego czasu nie zostały zakończone decyzją ostateczną, są regulowane zgodnie z regułą z art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r., przez przepisy dotychczasowe. Skoro zatem w niniejszej sprawie postępowanie prowadzone w oparciu o art. 51 ust. 1 Prawa budowlanego, a nie w oparciu o art. 48 Prawa budowlanego, zostało wszczęte przed dniem 11 lipca 2003 r. i do tego czasu nie zostało zakończone ostateczną decyzją (decyzja ostateczna została podjęta w dniu 6 sierpnia 2003 r.), to zastosowanie miał art. 51 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego w, brzmieniu sprzed 11 lipca 2003 r. (Dz. nr 106 z 2000 r. poz. 1126 ze zm.). Z wówczas obowiązującego brzmienia art. 51 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego wynikało, że na podstawie tego przepisu organ administracji publicznej był uprawniony do wydania decyzji o nakazie rozbiórki części obiektu budowlanego w trzech przypadkach wymienionych w art. 50 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, a więc wówczas gdy roboty budowlane były prowadzone po pierwsze beż wymaganego pozwolenia albo zgłoszenia, po drugie w sposób mogący spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia bądź zagrożenie środowiska, po trzecie w sposób istotnie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w pozwoleniu bądź w przepisach. Sformułowanie przepisu art. 51 ust. 1 Prawa budowlanego wskazywało, że nie był to przepis samodzielny. Był on skonstruowany jako konsekwencja wcześniejszego przepisu, który miał zastosowanie właśnie w trzech wskazanych przypadkach. Związek art. 51 ust. 1 Prawa budowlanego z art. 50 ust. 1 Prawa budowlanego zachodził także wtedy, gdy z mocy art. 51 ust. 4 Prawa budowlanego stosowało się go do robót już zakończonych, a więc wtedy, gdy nie było potrzeby wydawania postanowienia o wstrzymaniu prowadzenia robót budowlanych, przewidzianego właśnie w art. 50 ust. 1 Prawa budowlanego. Wynikało to wprost z treści art. 51 ust. 4 Prawa budowlanego, gdzie mówiło się, że m.in. przepis ustępu pierwszego art. 51 Prawa budowlanego stosuje się odpowiednio, jeżeli roboty budowlane zostały wykonane w sposób, o którym mowa w art. 50 ust. 1 Prawa budowlanego. Zatem organ administracji publicznej mógł wydać nakaz rozbiórki na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego niezależnie od tego czy chodziło o roboty budowlane w toku czy zakończone tylko wtedy, gdy roboty budowlane były prowadzone bez wymacanego pozwolenia albo zgłoszenia lub w sposób mogący spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia bądź zagrożenie środowiska lub w sposób istotnie odbiegający ustaleń i warunków określonych w pozwoleniu bądź w przepisach. Mając na uwadze taką treść normy wynikającą z art. 51 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego należy w niniejszej sprawie, w której organ administracji publicznej powołał się na wskazany przepis, ocenie czy istotnie jedna ze wskazanych w niej przesłanek rozbiórki zachodziła. Oceniając pierwszą ze wskazanych przesłanek, a więc wykonanie robót budowlanych bez wymaganego pozwolenia lub zgłoszenia należy stwierdzić, że nie dotyczyła ona robot budowlanych, wykonanych na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę następnie uchylonej w wyniku wznowienia postępowania. Roboty budowlane w takim przypadku były bowiem wykonywane na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, obowiązującej w czasie wykonywania tych robót. W związku z tym w niniejszej sprawie konieczne było ścisłe określenie robót budowlanych wykonanych w czasie, gdy obowiązywała decyzja o pozwoleniu na budowę z dnia 22 grudnia 1997 r., gdyż część budynku powstała w wyniku tych robót nie mogła być rozebrana w oparciu o art. 51 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 50 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego. Nakaz, rozbiórki na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego mógł być orzeczony tylko wobec tych części budynku, które powstały po uchyleniu lub wstrzymaniu wykonania decyzji o pozwoleniu na budowę z dnia 22 grudnia 1997 r. W tej sytuacji zastosowanie nakazu rozbiórki do całego obiektu, bez względu na to czy powstał w czasie obowiązywania ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, stanowi istotne dla wyniku sprawy naruszenie art. 51 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 50 ust. 1 pkt 1 prawa budowlanego. Oceniając drugą ze wskazanych przesłanek rozbiórki, mianowicie wykonywanie robót budowlanych w sposób mogący spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia bądź zagrożenie środowiska stwierdzić należy, że w niniejszej sprawie tą przesłankę powołano, lecz bez bliższego wyjaśnienia. Wyjaśnienie takie było zaś konieczne, gdyż skarżąca w toku postępowania administracyjnego powoływała się na ekspertyzę techniczną sporządzoną przez Z. D. i M. W., z której wprost wynika, że rozbudowa poddasza nie zagraża bezpieczeństwu całego budynku. W tej sytuacji organ administracji publicznej winien był zlecić wykonanie ekspertyzy technicznej, a nie poprzestać na tym, że w toku innego postępowania sporządzono ekspertyzę techniczną, z której wynikało, że stan techniczny budynku zagraża bezpieczeństwu. Zaniechanie wyjaśnienia tej kwestii stanowi naruszenie art. 7 k.p.a. w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jeżeli chodzi o trzecią z przesłanek rozbiórki (wykonanie robót budowlanych w sposób istotnie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w pozwoleniu bądź w przepisach), to należy wskazać, że organ na nią się nie powołał. Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, ze zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji zostały podjęte z istotnym dla wyniku sprawy naruszeniem przepisów prawa materialnego i postępowania, w związku z czym na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c oraz art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153. poz. 1270 ze zm.) obie te decyzje uchylił. W związku z uchyleniem zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji sprawa będzie ponownie rozpatrywana. Przy tym ponownym rozpatrywaniu należy przede wszystkim przyjąć, że zostało przesądzone w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 1 czerwca 1999 r., że w niniejszej sprawie prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane zależy od zgody wszystkich współwłaścicieli części wspólnych nieruchomości zabudowanej budynkiem, w którym wyodrębniono dwa lokale i to niezależnie od tego, jaki był faktyczny układ władania tą częścią wspólną. Ponadto należy określić roboty budowlane wykonane w czasie obowiązywania decyzji o pozwoleniu na budowę z dnia 22 grudnia 1997 r., gdyż tylko część budynku powstała w wyniku tych robót nie może podlegać rozbiórce. Jeżeli zostanie ustalone, że część budynku powstała w wyniku robót budowlanych prowadzonych po uchyleniu lub wstrzymaniu wykonania (na podstawie art. 152 § 1 k.p.a.) decyzji o pozwoleniu na budowę z 22 grudnia 1997 r. (W niniejszej sprawie skarżąca przyznała, że w sierpniu 2002 r. pokryła blachodachówką konstrukcję dachu, niewyjaśnione zaś pozostaje kiedy wykonano roboty budowlane, których dotyczyło postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 6 kwietnia 2000 r.), to należy wyjaśnić, czy jest to na tyle samodzielna część obiektu budowlanego, aby mogła ona podlegać rozbiórce. Jeżeli okaże się, iż jest to część obiektu budowlanego, która może podlegać rozbiórce, to zastosowanie do niej będzie miał art. 48 Prawa budowlanego, a więc po nowelizacji Prawa budowlanego ustawą z dnia 27 marca 2003 r.. art. 48 i art. 49 Prawa budowlanego, które przewidują legalizację samowoli budowlanej, ale tylko wtedy gdy inwestor wykaże, że posiada uprawnienie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane (art. 48 ust. 3 pkt 2 w zw. z art. 33 ust. 2 pkt 2 Prawa budowlanego). Z kolei jeżeli okaże się, że po utracie mocy obowiązującej decyzji o pozwoleniu na budowę z dnia 22 grudnia 1997 r. nie wykonano żadnej takiej części obiektu budowlanego, która z uwagi na swoją samodzielność może być przedmiotem rozbiórki, to zastosowanie w sprawie będzie miał wyłącznie art. 51 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego w brzmieniu obowiązującym przed nowelizacją z dnia 27 marca 2003 r., który również nie przewiduje możliwości legalizacji obiektu budowlanego bez wykazania przez inwestora prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Z przepisu tego wynika bowiem, że legalizacja jest możliwa po wykonaniu czynności w celu doprowadzenia wykonanych robot do stanu zgodnego z prawem. Stan zgodny z prawem zaś to m.in. taki stan, w którym obiekt budowlany jest zrealizowany na nieruchomości, którą inwestor może dysponować na cele budowlane. Budowa obiektów na nieruchomości, którą inwestor może dysponować na cele budowlane jest bowiem podstawową zasadą Prawa budowlanego, wynikającą z jego art. 32 ust. 4 pkt 2. Jednakże, stosując art. 51 ust.1 pkt 2 Prawa budowlanego, organ administracji winien mieć na uwadze, że w przypadku współwłasności jeden ze współwłaścicieli może uzyskać prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane wbrew woli pozostałych na mocy orzeczenia sądu powszechnego wydanego w trybie przepisów o zarządzie nieruchomością wspólną (art. 199 k.c. i art. 201 k.c). W związku z tym organ administracji publicznej nakładając na skarżącą obowiązek wykonania określonych czynności w celu doprowadzenia wykonanych robót do stanu zgodnego z prawem, w szczególności wykazania prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, winien zobowiązać ją do złożenia orzeczenia sądu powszechnego zastępującego zgodę pozostałych współwłaścicieli na dokończenie inwestycji. Przy czym do oceny sądu powszechnego należy pozostawić kwestię, czy dokończenie tej inwestycji jest czynnością przekraczającą zakres zwykłego zarządu, od czego w niniejszej sprawne, gdzie skarżącej, jak przyjmują to organy administracji publicznej, służy udział w wysokości 45/100 części we współwłasności nieruchomości, zależy zastosowanie art. 199 k.c. albo art. 201 k.c. Wszczęcie przez skarżącą postępowania w trybie przepisów Kodeksu cywilnego o zarządzie rzeczą wspólną stanowić będzie podstawę zawieszenia postępowania administracyjnego. Podstawą taką nie jest natomiast postępowanie o zniesienie współwłasności części wspólnej nieruchomości, z której zostały wyodrębnione lokale, gdyż zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (Dz. U. nr 80 z 2000 r., poz. 903 ze zm.) nie można żądać zniesienia współwłasności nieruchomości wspólnej, dopóki trwa odrębna własność lokali. Jeżeli skarżąca mimo tego nie będzie w stanie wykazać prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, to legalizacja wykonanych przez nią robót budowlanych nie będzie możliwa. W niniejszej sprawie, w której roboty budowlane nie są ukończone, legalizacja nastąpiłaby, jak wynika z art. 51 ust. 1 pkt 2 zdanie końcowe i art. 55 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego, poprzez uzyskanie decyzji o pozwoleniu na wznowienie robot budowlanych i uzyskanie pozwolenia na użytkowanie. Zatem odmowa zalegalizowania robot budowlanych winna przybrać postać decyzji o odmowie pozwolenia na wznowienie robot budowlanych. Jeżeli mimo takiej decyzji skarżąca będzie użytkować obiekt budowlany, to narazi się na odpowiedzialność karną, gdyż zgodnie z art. 93 pkt 7 Prawa budowlanego karze grzywny podlega ten kto użytkuje obiekt budowlany bez wymaganego pozwolenia na użytkowanie. W razie odmowy udzielenia pozwolenia na wznowienie robót budowlanych organ administracji publicznej będzie zobowiązany ustalić, czy nie zachodzi przesłanka nakazanie rozebrania obiektu budowlanego wymieniona w art. 51 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 50 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego, czyli z uwagi na zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia bądź zagrożenie środowiska. Przy czym, wobec tego, że dotychczas sporządzono dwie ekspertyzy techniczne o sprzecznych wnioskach, konieczne będzie przeprowadzenie przez organ administracji publicznej stosownego dowodu z opinii biegłego (art. 84 k.p.a.). Jeżeli również na tej podstawie nie będzie można wydać nakazu rozbiórki, to organ administracji publicznej oceni, czy nie zachodzą podstawy do wydania decyzji na podstawie art. 66 prawa budowlanego, w szczególności w celu likwidacji jego nieodpowiedniego stanu technicznego lub szpecącego wyglądu, mając jednakże na uwadze, iż obowiązek usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości nie może prowadzić do użytkowania tego obiektu budowlanego, gdyż użytkowanie byłoby możliwe tylko po zalegalizowaniu, a więc po wydaniu decyzji o pozwoleniu na wznowienie robót budowlanych i następnie decyzji o pozwoleniu na użytkowanie. Realizacja powyższych wskazań może prowadzić do tego, że skarżąca poniesie szkodę, gdyż nie będzie mogła używać części obiektu, który wybudowała, bądź wręcz będzie musiała tą część obiektu rozebrać. Może się też zdarzyć, że szkodę poniosą pozostali współwłaściciel nieruchomości, przede wszystkim wówczas, gdy skarżąca uzyska pozwolenie na wznowienie robót budowlanych i następnie pozwolenie na użytkowanie. W obu przypadkach szkody będą skutkiem wydania swego czasu przez organ administracji publicznej ostatecznej decyzji z naruszeniem prawa, mianowicie decyzji o pozwoleniu na budowę z dnia 22 grudnia 1997 r. Należy jednakże mieć na uwadze, że przepisy Prawa budowlanego nie rozstrzygają wszystkich sytuacji konfliktowych rodzących się w związku z działalnością regulowaną jego przepisami, czyli projektowaniem, budową, utrzymaniem i rozbiórką obiektów budowlanych (art. 1 Prawa budowlanego). W szczególności przepisy Prawa budowlanego nie rozstrzygają konfliktów, które rodzą się na skutek wykonywania robót budowlanych na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę następnie uchylonej w wyniku wznowienia postępowania. W takiej sytuacji może dojść do powstania szkody zarówno po stronic inwestora, jak i po stronie osób trzecich. Szkoda ta może być przy tym spowodowana zarówno przez wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę w postępowaniu dotkniętym wadą stanowiącą podstawą wznowienia postępowania, jak i przez uchylenie takiej decyzji. Obie te sytuacje w chwili uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę z dnia 22 grudnia 22 grudnia 1997 r. były regulowane w art. 153 k.p.a, Przepis ten stanowił, że stronie, która poniosła szkodę na skutek wydania decyzji z naruszeniem przepisu art. 145 § 1 k.p.a. albo uchylenia takiej decyzji w wyniku wznowienia postępowania, służy roszczenie o odszkodowanie w zakresie i na zasadach określonych w przepisach Kodeksu cywilnego oraz że dochodzenie tego odszkodowania następuje w postępowaniu przed sądem powszechnym. Przepis ten został uchylony przez ustawę z dnia 17 czerwca 2004 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. nr 162, poz. 1692) z dniem 1 września 2004 r., jednakże na mocy art. 5 tej ustawy ma on zastosowanie do zdarzeń i stanów prawnych powstałych przed dniem wejścia jej w życie. W obecnie obowiązującym sranie prawnym naprawienie szkody wyrządzonej wydaniem ostatecznej decyzji jest uregulowane w art. 4171 § 2 k.c który stanowi, że jeżeli szkoda została wyrządzona przez wydanie ostatecznej decyzji, jej naprawienia można żądać po stwierdzeniu we właściwym postępowaniu jej niezgodności z prawem. Niemniej jedynie w postępowaniu przed sądem powszechnym szkoda powstała na skutek wadliwie wydanej decyzji o pozwoleniu na budowę z dnia 22 grudnia 1997 r. może być właściwie oceniona. Mając powyższe na uwadze Sąd na mocy powołanych przepisów uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji. Wobec uwzględnienia skargi na mocy art. 152 ustawy Prawo o postępowaniu przed madami administracyjnymi orzeczono o wstrzymaniu wykonania zaskarżonej decyzji do czasu uprawomocnienia się wyroku. O kosztach postępowania nie orzeczono, gdyż skarżąca, mimo że była reprezentowana przez radcę prawnego, do zamknięcia rozprawy nie wniosła o ich zasądzenie, co spowodowało utratę uprawnienia do żądania ich zwrotu (art. 210 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Sąd oddalił wniosek skarżącej o zawieszenie postępowania przed sadem administracyjnym do czasu zakończenia postępowania o zniesienie współwłasności, gdyż sąd administracyjny kontrolując wykonywanie administracji publiczne] pod względem zgodności z prawem (art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych - Dz. U. nr 153. poz. 1269) bierze pod uwagę stan prawny i faktyczny obowiązujący w chwili wydania zaskarżonej decyzji i z tego powodu dla jego rozstrzygnięcia nie mają znaczenia zdarzenia, które mają miejsce po wydaniu zaskarżonej decyzji, a więc na przykład wynik postępowania o zniesienie współwłasności. Rozpoznając niniejszą sprawę Sad miał na uwadze, że zgodnie z art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów powszechnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1271 ze zm.) sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004 r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło