II SA/Gd 14/17

PostanowienieWSA w Gdańsku2017-03-13

Skład orzekający: Tamara Dziełakowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy choroba jednego ze współskarżących oraz związany z nią stres i konieczność opieki nad chorym członkiem rodziny i dziećmi, mogą stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, jeśli skarżący nie wykażą braku winy w uchybieniu terminu?
Ratio decidendi
Choroba jednego ze współskarżących i związane z nią obowiązki opiekuńcze nie stanowią wystarczającej podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia skargi, jeśli skarżący nie uprawdopodobnią braku winy w uchybieniu terminu. Należy wykazać, że choroba całkowicie uniemożliwiła funkcjonowanie w rzeczywistości społeczno-prawnej, a także podjąć wszelkie możliwe kroki, w tym skorzystać z pełnomocnictwa, aby uniknąć negatywnych skutków wadliwego prowadzenia sprawy. Niewywiązanie się z obowiązków procesowych, takich jak odbieranie korespondencji sądowej, może świadczyć o niedbalstwie.
Stan faktyczny
Skarżący wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z uchybieniem terminu, ponieważ pierwotnie skierowali ją bezpośrednio do sądu zamiast do organu administracji. Sąd odrzucił skargę. Następnie skarżący złożyli wniosek o przywrócenie terminu, argumentując, że choroba skarżącej i związany z nią stres uniemożliwiły im prawidłowe wniesienie skargi. Sąd wezwał skarżących do przedstawienia dodatkowych dokumentów potwierdzających okres hospitalizacji i zwolnienia lekarskiego skarżącej, jednak skarżący nie odebrali korespondencji sądowej.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym Przewodniczący Sędzia WSA Tamara Dziełakowska po rozpoznaniu w dniu 14 marca 2017 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi M. S. – W. i P. W. na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 20 października 2016 r., Nr [...] w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie doprowadzenia obiektu do stanu pierwotnego postanawia odmówić skarżącym przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Postanowieniem z 20 października 2016 r. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego odmówił M. S. – W. i P. W. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z 12 sierpnia 2016 r. Postanowienia powyższe, skierowane oddzielnie do obojga małżonków, w dniu 14 listopada 2016 r. odebrał P. W. W treści postanowienia zawarte było pouczenie o prawie, terminie i sposobie wniesienia skargi na niniejsze postanowienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku. W dniu 13 grudnia 2016 r. skarżący nadali w urzędzie pocztowym skargę, kierując ją bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku. Skarga wpłynęła 16 grudnia 2016 r. i w tym dniu została przekazana organowi. W dniu 5 stycznia 2017 r. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego przekazał Sądowi skargę wraz z odpowiedzią i aktami sprawy administracyjnej. W postanowieniu z 19 stycznia 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku odrzucił powyższą skargę ze względu na naruszenie ustawowego trybu jej wniesienia za pośrednictwem organu administracji i w konsekwencji – uchybienie 30-dniowemu terminowi na jej wniesienie. Postanowienia powyższe skarżący odebrali 23 stycznia 2017 r. W dniu 31 stycznia 2017 r. skarżący wnieśli o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, podnosząc że w okresie wyznaczonym do wniesienia tej skargi oboje skarżący znajdowali się w stanie presji psychicznej, wynikającej ze stanu zdrowia skarżącej i związanej z jej hospitalizacją, uniemożliwiającej prawidłowe wniesienie skargi. Wskazali, że skarżąca w dniu 22 czerwca 2016 r. została skierowana do szpitala na zabieg operacyjny z podejrzeniem zmian nowotworowych. Termin operacji wyznaczono na 20 listopada 2016 r., po czym zabieg został przełożony ostatecznie na 20 grudnia 2016 r. z uwagi na awarię sprzętu medycznego w dniu 20 listopada 2016 r. Jednocześnie, po zabiegu czas oczekiwania na wynik patomorfologiczny wynosił dalsze 6 tygodni. Skarżący podkreślili, że stan zdrowia skarżącej zaczął się pogarszać z początkiem listopada i stan ten trwał do drugiej połowy stycznia, kiedy to ostatecznie – 26 stycznia 2017 r. – skarżący poznali wynik badania patomorfologicznego, który okazał się dla nich pozytywny. W okresie przed i po operacji skarżąca pozostawała bezpośrednio pod opieką męża. Jednocześnie, skarżący miał pod swoją pieczą trójkę małoletnich córek w wieku 8, 11 i 14 lat. Skarżący podkreślili nadto, że choroba, jakiej doznała skarżąca wykluczała możliwość poruszania się przez nią i obejmowała zarówno okresy przed – jak i po operacji. Do wniosku o przywrócenie terminu załączono skierowanie do szpitala z 22 czerwca 2016 r., z którego wynika, że powodem skierowania jest podejrzenie u skarżącej polipa endometrialnego, a także pismo Ordynatora Oddziału Położniczo – Ginekologicznego Szpitala z 20 grudnia 2016 r. zatytułowane "Kwalifikacja do zabiegu", które potwierdza ww. rozpoznanie u skarżącej. Skarżący argumentowali, że stan emocjonalny związany z chorobą skarżącej spowodował nieporadność w dokonywaniu przez nich czynności prawnych, w szczególności doprowadził do omyłki, skutkiem której było niewłaściwe skierowanie skargi wprost do sądu zamiast do organu administracji. Natomiast, jak tylko otrzymali postanowienie o odrzuceniu skargi, zasięgnęli porady prawnej i w ciągu 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminowi, którą w ich ocenie, stanowi data uzyskania informacji o pozytywnym dla skarżącej wyniku patomorfologicznym (z 26 stycznia 2017 r.), skutkującym ustaniem stresu – złożyli powyższy wniosek wraz ze skargą. Na zarządzenie Sędziego sprawozdawcy, w piśmie z 13 lutego 2017 r. sąd zwrócił się do skarżących o udzielenie informacji – w terminie 7 dni – czy po przeprowadzonym z dniu 20 grudnia 2016 r. zabiegu, skarżąca przebywała w szpitalu i w jakim terminie oraz czy – w okresie rekonwalescencji – skarżąca korzystała ze zwolnienia lekarskiego. Jeśli skarżąca przebywała w szpitalu bądź korzystała ze zwolnienia – sąd zobowiązał do przedłożenia dokumentów potwierdzających te okoliczności. Przesyłki zawierające powyższe zobowiązanie skarżący nie odebrali, dlatego sąd uznał je za doręczone, na zasadzie art. 73 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm., dalej określanej jako "P.p.s.a."), tj. z upływem ostatniego dnia okresu spoczywania pisma w placówce pocztowej – a więc z dniem 1 marca 2017 r. Do dnia wydania niniejszego postanowienia skarżący nie ustosunkowali się do treści ww. zobowiązania, a w konsekwencji nie wyjaśnili, czy skarżąca przebywała w szpitalu dłużej niż na dzień zabiegu, a także czy korzystała ze zwolnienia lekarskiego, jeśli tak – to w jakim okresie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 86 § 1 P.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W analizowanym przypadku, czynnością, której terminowi strony uchybiły, jest wniesienie skargi. Zgodnie z art. 53 § 1 P.p.s.a. skargę wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie, przy czym, zgodnie z art. 54 § 1 P.p.s.a., skargę do sądu administracyjnego wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi. Bezspornym jest, że skarżący uchybili ww. terminowi, co wynika z treści ww. postanowienia Sądu z 19 stycznia 2017 r. Przesłanki przywrócenia terminu, wynikające z art. 87 P.p.s.a. to: uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną braku swojej winy, wniesienie przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu, dochowanie terminu do wniesienia takiego wniosku i dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której był ustanowiony termin. Przywrócenie terminu uwarunkowane jest wystąpieniem łącznie wymienionych przesłanek. Z uwagi na fakt, że trzy ostanie przesłanki uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu zostały spełnione, należy rozważyć, czy skarżącym – w niniejszej sprawie – można zarzucić zawinienie w uchybieniu terminu (pierwsza z wymienionych przesłanek). W doktrynie i orzecznictwie wskazuje się, że do niezawinionych przyczyn uchybienia terminowi można zaliczyć: przerwę w komunikacji, powódź, pożar, inną katastrofę, nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, lub też mylne pouczenie przez sąd o trybie i sposobie złożenia środka zaskarżenia. Oczywiście, katalog przyczyn niezawinionych przez stronę, dających podstawę do przywrócenia terminu jest otwarty, nie mniej jednak – w okolicznościach konkretnej sprawy należy badać przyczynę uchybienia w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem. Przypomnieć należy, że 30-dniowy termin do wniesienia skargi ma charakter ustawowy. Oznacza to, że sąd nie ma wpływu na jego długość, a więc nie może go przez swoją czynność wydłużyć lub skrócić. Natomiast, w sytuacji uchybienia terminowi ustawowemu, możliwe jest jego przywrócenie, jednakże muszą zostać spełnione przesłanki, o których mowa była powyżej. Kluczowym warunkiem przywrócenia uchybionego terminu jest uprawdopodobnienie braku winy osoby, która miała dokonać czynności procesowej w terminie (art. 87 § 2 P.p.s.a.). Uprawdopodobnienie nie wymaga wykazania pewności istnienia pewnych faktów, tak jak dowód. Tym niemniej, rolą wnioskującego jest przekonujące wykazanie okoliczności, które świadczą o braku winy. Ocena okoliczności sprawy oraz złożonego przez skarżących wniosku wskazuje, że nie zostały spełnione wyżej przytoczone ustawowe warunki przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Skarżący argumentują, że uchybienie terminu jest skutkiem choroby skarżącej, która spowodowała wykluczenie jej z życia rodzinnego, domowego i społecznego (hospitalizacja i rekonwalescencja), a także wyłączenia po stronie skarżącego możliwości prawidłowego pokierowania wniesioną przez małżonków skargą z powodu stresu związanego z chorobą żony i koniecznością opieki nad nią i córkami. W tej zaś sytuacji, nie sposób przypisać obojgu małżonkom winy w uchybieniu terminowi. W ocenie Sądu, argumentacja wnioskodawców nie zasługuje na uwzględnienie. Należy podkreślić, że Sąd nie kwestionuje faktu choroby skarżącej, gdyż okoliczność ta znajduje pełne potwierdzenie w załączonej do wniosku o przywrócenie terminu dokumentacji medycznej. W ocenie Sądu jednak, skarżący nie wykazali, że choroba wnioskodawczyni całkowicie uniemożliwiła funkcjonowanie w rzeczywistości społecznoprawnej zarówno jej, jak i jej małżonka w okresie od początku listopada 2016 r. do 26 stycznia 2017 r. Jednocześnie należy podkreślić, że mimo zobowiązania w zakresie sprecyzowania, w jakim dokładnie okresie skarżąca pozostawała w szpitalu oraz – ewentualnie - na zwolnieniu lekarskim, okoliczności takie nie zostały Sądowi przestawione, co wyklucza możliwość jasnego i przekonywującego ustalenia okoliczności istotnych dla oceny wniosku skarżących. Należy zauważyć, że skarżący uzyskali wiedzę o chorobie wnioskodawczyni w dniu 22 czerwca 2016 r., a zatem nie była to choroba nagła, która w dacie otrzymania postanowienia organu odwoławczego (14 listopada 2016 r.) wykluczała możliwość pokierowania swoimi sprawami w taki sposób, aby nie dopuścić do zaistniałego uchybienia. Skarżący mając świadomość ww. choroby, by uniknąć negatywnych skutków związanych z wadliwym prowadzeniem własnej sprawy administracyjnej, mogli skorzystać z instytucji pełnomocnictwa. Niezależnie jednak od tego, w ocenie Sądu, o ile jeszcze mogłaby zasługiwać na uwzględnienie argumentacja, że skarżąca – z uwagi na chorobę – miała utrudnioną możliwość pokierowania swoją sprawą administracyjną w okresie około 20 grudnia 2016 r., o tyle nie sposób zaakceptować stanowiska, że i po stronie skarżącego zaistniały takie okoliczności. Termin do wniesienia skargi wynosi 30 dni, a więc jest stosunkowo długi. Mimo zwiększonych obowiązków skarżącego, związanych z opieką nad żoną i samodzielną pieczą nad córkami, (choć skarżący nie wykazali w jakim czasie taka sytuacja dokładnie miała miejsce), brak jest podstaw by przyjąć, że stan stresu nie pozwalał mu we wskazanym okresie na prawidłowe wniesienie skargi zgodnie z pouczeniem. Ponadto, jak wskazano powyżej, Sąd wezwał skarżących do wskazania, jak długo skarżąca przebywała w szpitalu oraz czy i ewentualnie – jak długo następnie przebywała na zwolnieniu lekarskim. Mimo że, jak sami skarżący podkreślili, po 26 stycznia 2017 r. całkowicie ustały przyczyny uniemożliwiające im prawidłowe kierowanie swoimi sprawami, nie odebrali oni przesyłki z sądu, zawierającej zobowiązanie do przedłożenia ww. informacji. W konsekwencji, uniemożliwiło to ustalenie w jakim czasie dokładnie skarżąca pozostawała w stanie rekonwalescencji, która ewentualnie uniemożliwiała jej podejmowanie czynności w niniejszej sprawie. Jak wskazano powyżej, zadaniem wnioskującego o przywrócenie terminu jest przekonywujące wykazanie okoliczności, które świadczą o braku ich winy w uchybieniu terminu. Kilkukrotne nie podejmowanie korespondencji z sądu (także w odniesieniu do przesyłki zawierającej odpis odpowiedzi na skargę – k. 29 i 30 akt sądowych) i w konsekwencji utrudniona komunikacja ze skarżącymi niewątpliwie nie sprzyja ocenie, że w niniejszym stanie faktycznym nie mamy jednak do czynienia co najmniej z niedbalstwem ze strony skarżących, które w konsekwencji doprowadziło do skutków związanych z odrzuceniem ich skargi. Nie bez znaczenia jest tu też okoliczność, że wezwania do przedłożenia dodatkowych informacji w kwestii choroby skarżącej miały charakter solidarny, co oznacza, że wykonanie ich przez jednego ze skarżących zwalniało drugiego z nich od ich wykonania. Wystarczyło zatem, aby tylko jeden ze współskarżących, wykonał zobowiązanie do przedłożenia dodatkowych informacji dotyczących choroby i rekonwalescencji skarżącej, co jednak nie miało miejsca w niniejszym stanie faktycznym. Trudno w tej sytuacji uznać argumenty skarżących za należyte uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na brak ich winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi (art. 87 § 2 ustawy). W tym stanie sprawy uznając, że skarżący nie uprawdopodobnili braku winy w uchybieniu terminu, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 86 § 1 a contrario P.p.s.a. orzekł, jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło