II SA/Gd 140/01
WyrokWSA w Gdańsku2004-05-06
Skład orzekający: Stanisław Nowakowski, Jacek Hyla, Janina Guść
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właściciel nieruchomości sąsiedniej, której nie dotyczy bezpośrednio inwestycja w zakresie ustalenia warunków zabudowy, może być uznany za stronę postępowania administracyjnego, jeśli projektowana inwestycja może negatywnie oddziaływać na jego nieruchomość?Ratio decidendi
Właściciel nieruchomości sąsiedniej, której nie dotyczy bezpośrednio inwestycja w zakresie ustalenia warunków zabudowy, może być uznany za stronę postępowania administracyjnego, jeśli projektowana inwestycja może negatywnie oddziaływać na jego nieruchomość. Interes prawny takiej strony wynika z przysługującego jej prawa własności nieruchomości położonej w sąsiedztwie inwestycji, a ocena tego interesu powinna być dokonana w każdym indywidualnym przypadku, uwzględniając stopień uciążliwości i zasięg oddziaływania inwestycji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi B. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) umarzającą postępowanie odwoławcze. Wcześniej Prezydent Miasta ustalił warunki zabudowy dla budowy linii tramwajowej. B. S., współwłaścicielka nieruchomości sąsiedniej, twierdziła, że została pominięta jako strona postępowania, a inwestycja będzie dla niej uciążliwa. SKO umorzyło postępowanie, uznając, że inwestycja nie narusza działki skarżącej ani z nią bezpośrednio nie sąsiaduje, a uciążliwość nie jest podstawą do uznania za stronę.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA: Stanisław Nowakowski Sędziowie: Sędzia NSA: Jacek Hyla Sędzia WSA Janina Guść Protokolant: Karolina Wielgosz - Rogocz po rozpoznaniu w dniu 6 maja 2004r. na rozprawie sprawy ze skargi B. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 5 grudnia 2000r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego uchyla zaskarżoną decyzję.
Decyzją z dnia 5 września 2000r. Prezydent Miasta, na podstawie art. 39 i art. 40 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. o zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 1999r Nr 15, poz. 139) oraz art. 1 ustawy z dnia 22 grudnia 1999r. o zmianie ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 111, poz. 1279), po rozpatrzeniu wniosku Zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej ustalił warunki zabudowy i zagospodarowania terenu dla inwestycji polegającej na budowie linii tramwajowej do [...], na odcinku między ulicami: [...] i [...] wraz z przebudową pętli tramwajowej przy ulicy [...] i częściową przebudową linii tramwajowej na ul. [...] na odcinku między ulicami: [...] i [...], według przebiegu oznaczonego na załączniku graficznym do decyzji.
Ponadto organ określił warunki zabudowy i zagospodarowania terenu projektowanej inwestycji.
W uzasadnieniu organ wskazał, iż wnioskowana inwestycja nie jest sprzeczna z ustaleniami miejscowego planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego miasta B., uchwalonego uchwałą Rady Miejskiej Bydgoszczy z dnia 25 maja 1994r., nr LIII/538/94 (Dz. Urz. Woj. Bydg. Nr 17, poz. 248). Organ wskazał również, iż decyzja ta nie rodzi praw do terenu, ani nie narusza prawa własności oraz praw osób trzecich.
Odwołanie od powyższej decyzji złożyła między innymi B. S. Wskazała, iż została pominięta jako strona postępowania administracyjnego, a jest współwłaścicielką posesji przy ul. [...] w B., znajdującej się w odległości 2 metrów od projektowanej trasy inwestycji.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 5 grudnia 2000r., na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 w związku z art. 127 § 1 i art. 28 k.p.a. umorzono postępowanie odwoławcze.
W uzasadnieniu organ wskazał, iż B. S. nie została potraktowana jako strona postępowania administracyjnego, bowiem planowany przebieg linii tramwajowej nie narusza działek, których jest współwłaścicielem, ani bezpośrednio z nimi nie sąsiaduje. Skarżąca twierdziła, że wynikający z decyzji układ jezdni trasy komunikacyjnej, związanej z zamierzeniem, w jednym z dwóch zaproponowanych wariantów sąsiaduje w odległości 2 m z granicą działki nr [...] przy ul. [...], której jest współwłaścicielką. Wskazała przy tym na problem dużej uciążliwości planowanej inwestycji wobec istniejącej zabudowy mieszkalnej.
B. S. nie może być traktowana jak strona przeprowadzonego postępowania administracyjnego, gdyż zgodnie z przepisem art. 28 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego nie dotyczyło ono jej interesu prawnego ani obowiązku. Pełen zakres inwestycji, obejmujący budowę jezdni nowej trasy komunikacyjnej, w najmniej korzystnym przebiegu nie narusza posiadania skarżącej. Podnoszony zarzut uciążliwości wywoływanej przewidywanym wzrostem poziomu hałasu nie może być brany pod uwagę, gdyż obszar ten nie stanowi prawnie chronionego pod tym względem terenu zabudowy mieszkaniowej i nie jest położony w strefie śródmiejskiej. Zgodnie z ustawą z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym ustalenie przeznaczenia i zasad zagospodarowania terenu dokonywane jest w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego z zachowaniem warunków określonych w ustawach.
Działki będące własnością większości osób korzystających z prawa do odwołania położone są w konturze urbanistycznym oznaczonym w miejscowym planie ogólnym zagospodarowania przestrzennego miasta B. symbolem [...]. Oznacza on strefę usługowo-techniczną, gdzie dla zespołu istniejącej zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej preferuje się zmianę funkcji z mieszkaniowej na warsztatową-mieszkamową. Rozporządzenie Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa z dnia 13 maja 1998 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz. U. Nr 66, póz. 436) ogranicza dopuszczalny poziom hałasu dla terenu zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej z usługami rzemieślniczymi. Terenu, którego dotyczą odwołania, jako mającego charakter usługowo-technicznego z preferencjami dla lokalizacji funkcji obsługi technicznej (magazyny, zaplecza infrastruktury technicznej, rzemiosło itp.) oraz funkcji produkcyjnych o znaczeniu lokalnym, nie można uznać za tożsamy z chronionym przepisami wymienionego rozporządzenia.
B. S. wniosła skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego, w której ponowiła zarzuty zawarte w odwołaniu dotyczące pominięcia jej jako strony postępowania administracyjnego. Ponownie wskazała, iż jest współwłaścicielką działki w niewielkiej odległości od planowanej inwestycji oraz podnosiła, iż projektowana inwestycja wiązać się będzie z wyjątkowo dużymi uciążliwościami dla sąsiadujących z nią terenów.
Wywodziła, iż mimo, że preferowana jest zmiana funkcji terenu, na którym ma być prowadzona inwestycja z mieszkaniowej na warsztatowo – mieszkaniową, to i tak poziom hałasu będzie wyjątkowo uciążliwy dla mieszkających tam ludzi. Wskazała ponadto, iż Samorządowe Kolegium Odwoławcze w uzasadnieniu decyzji z dnia 5 grudnia 2000r., uchylającej decyzję Prezydenta Miasta z dnia 5 września 2000r. i przekazującej sprawę do ponownego rozpoznania, wydanej w wyniku odwołań złożonych przez pozostałe strony postępowania wskazało, z powołaniem się na ocenę oddziaływania na środowisko sporządzoną przez A Sp. z o.o. w czerwcu 2000r., iż "stosunkowo najwyższy poziom hałasu wystąpi w budynku przy ulicy [...]", będącym własnością B. S. Skarżąca uznawała, iż jest stroną postępowania.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, powołując się na argumentacje faktyczną i prawną zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Ponadto organ wskazał, że B. S. wykazuje jedynie swój interes faktyczny, a nie interes prawny, co powoduje, iż nie może zostać uznana za stronę postępowania administracyjnego w rozumieniu art. 28 k.p.a. Dodatkowo wskazał, iż prawdą jest, że budynek skarżącej znajduje się w odległości mniejszej od planowanej inwestycji niż budynki pozostałych osób, uznanych za strony postępowania, co spowoduje, że uciążliwości wynikające z hałasu komunikacyjnego w największym stopniu dotkną posesję przy ulicy [...], jednakże nie jest to teren prawnie chroniony pod tym względem.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skargę należało uznać za zasadną.
Stosownie do art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271) sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004 r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Podkreślić należy, iż w wyniku odwołania złożonego przez pozostałe strony postępowania Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 5 grudnia 2000r. uchyliło decyzję organu I instancji. W obecnym obrocie prawnym nie ma już zatem decyzji Prezydenta Miasta z dnia 5 września 2000r., od której odwołanie złożyła skarżąca B. S.
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, która sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2). Sąd administracyjny bada zgodność zaskarżonej decyzji z prawem w świetle stanu faktycznego i prawnego istniejącego w chwili zaskarżonej decyzji. Zmiany powstałe w okresie późniejszym nie mogą mieć wpływu na wynik sądowej kontroli decyzji.
Podstawowe znaczenie w niniejszej sprawie sprowadza się do odpowiedzi na pytanie, czy skarżąca może mieć przymiot strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym warunków zabudowy i zagospodarowania terenu dla inwestycji polegającej na budowie linii tramwajowej, a więc czy na tym etapie inwestycji ma ona interes prawny, rozumiany jako interes oparty na przepisach prawa materialnego.
W skardze oraz odwołaniu skarżąca swój interes prawny wywodziła z faktu, iż jej działka zabudowana domem mieszkalnym usytuowana jest w niewielkiej odległości od planowanej inwestycji – ok. 2 metrów, przez co uciążliwości związane z hałasem komunikacyjnym będą dla niej wyjątkowo duże. Również organ w uzasadnieniu decyzji wydanej w wyniku odwołania pozostałych stron postępowania, jak również w odpowiedzi na skargę B. S. wniesionej do Sądu, jednoznacznie wskazał, iż hałas na posesji skarżącej, znajdującej się przy ulicy [...] będzie o stosunkowo najwyższym natężeniu, zwłaszcza w porównaniu z nieruchomościami sąsiednimi.
Określenie położenia działki skarżącej było wcześniej znane i zostało wzięte pod uwagę przez organy wydające decyzje administracyjne. Nie można podzielić poglądu wyrażonego w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, sprowadzającego się do twierdzenia, że skoro strona skarżąca nie jest właścicielem nieruchomości, na której ma być realizowana inwestycja ani nieruchomości bezpośrednio graniczącej z inwestycją, to nie ma przymiotu strony w rozumieniu art. 28 kpa. Pogląd ten pozostaje bowiem w sprzeczności z tezą uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 września 1995r. (IV SA 13/95 – ONSA 1995, z.4. poz. 154), według której stronami postępowania administracyjnego o ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowania terenu mogą być również właściciele (wieczyści użytkownicy) sąsiednich działek. Taka zaś sytuacja występuje w tej sprawie, gdyż strona skarżąca jest właścicielem działki sąsiedniej z działką, której dotyczy decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu.
Należy przy tym podzielić pogląd wyrażony w uzasadnieniu powołanej wyżej uchwały, że istnienie przymiotu strony po stronie właściciela nieruchomości sąsiedniej jest uzależnione od tego, czy projektowana inwestycja może oddziaływać ujemnie na jego nieruchomość, co jest równoznaczne z naruszeniem interesu prawnego. (por. wyrok NSA z dnia 17 maja 1996r., sygn. akt IV SA 858/97, Lex nr 47313).
Zarówno skarżąca, jak i organ wskazywali, że ujemne oddziaływanie projektowanej inwestycji na działkę B. S. będzie duże, w tym niejednokrotnie większe od oddziaływania na działki pozostałych stron tego postępowania. Interesu prawny skarżącej wynika z przysługującego jej prawa własności nieruchomości położonej przy ulicy [...] w B.
Błędny jest przy tym pogląd, że badanie naruszenia interesu prawnego właściciela działki sąsiedniej pozostaje poza kognicją organu administracyjnego w sprawie o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu, skoro ochrona jego interesów jest przedmiotem rozstrzygnięcia w postępowaniu o pozwolenie na budowę na podstawie art. 5 ust. 2 prawa budowlanego. Istotnie taka ochrona występuje w postępowaniu o pozwolenie na budowę. Stosownie jednak do art. 42 ust. 1 pkt 5 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowaniu terenu określa między innymi wymagania dotyczące ochrony interesów osób trzecich. Takimi osobami są zaś właściciele nieruchomości sąsiednich. W postępowaniu dotyczącym warunków zabudowy i zagospodarowania terenu przedmiotem oceny muszą więc być również interesy właścicieli tych nieruchomości, a przepis ten może stanowić także podstawę do ochrony uzasadnionych interesów właścicieli działek położonych dalej, zobowiązując do badania tego interesu w każdym indywidualnym przypadku. Zależy to od stopnia uciążliwości oraz zasięgu oddziaływania inwestycji na nieruchomości sąsiednie.
Z tych też przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270).
O kosztach postępowania Sąd orzekł zgodnie z art. 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270)
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło