II SA/Gd 149/17

PostanowienieWSA w Gdańsku2017-05-23

Skład orzekający: Dariusz Kurkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do wniesienia skargi przez pełnomocnika nieprofesjonalnego, któremu mocodawca zlecił wniesienie skargi, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia skargi?
Ratio decidendi
Uchybienie terminu przez pełnomocnika, nawet nieprofesjonalnego, należy traktować jako uchybienie mocodawcy. Strona postępowania ponosi konsekwencje procesowe za błędy i zaniechania swojego pełnomocnika. W związku z tym, sam fakt uchybienia terminu przez pełnomocnika nie zwalnia strony z odpowiedzialności i nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu, jeśli nie wskazano okoliczności przemawiających za brakiem winy pełnomocnika.
Stan faktyczny
Skarżący S. W. wniósł skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymujące w mocy postanowienie wójta odmawiające wydania zaświadczenia o zgodności budowy altany ogrodowej z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Skarżący wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, twierdząc, że uchybienie nastąpiło bez jego winy, ponieważ zlecił wniesienie skargi pełnomocnikowi nieprofesjonalnemu, który tego nie zrobił. Sąd rozpoznał wniosek o przywrócenie terminu.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz po rozpoznaniu w dniu 23 maja 2017r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi S. W. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 18 lipca 2016r., sygn. akt [...], w przedmiocie wydania zaświadczenia o zgodności budowy z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego postanawia: odmówić skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia skargi. W dniu 7 lutego 2017r. S. W., reprezentowany przez adwokata, wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 18 lipca 2016r., sygn. akt SKO [..], utrzymującej w mocy postanowienie Wójta Gminy z dnia 26 marca 2015r. w przedmiocie odmowy wydania zaświadczenia o zgodności zamierzenia budowlanego polegającego na budowie altany ogrodowej na działce nr [..] położonej w obrębie R. z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obrębu geodezyjnego R. na terenie Gminy. W skardze skarżący sformułował wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, albowiem uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Uzasadniając ten wniosek wyjaśnił, że skarżący prosił wcześniejszego pełnomocnika nieprofesjonalnego o wniesienie skargi. Dopiero w dniu 1 lutego 2017r. dowiedział się, że taka skarga nie została wniesiona. Według skarżącego powyższe uzasadnia przywrócenie terminu, ponieważ jego uchybienie nastąpiło bez winny skarżącego. Rozpoznając wniosek o przywrócenie terminu Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj.: Dz.U. z 2016 r., poz. 718), zwanej dalej p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym. W myśl art. 87 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (§ 1). W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (§ 2). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (§ 4). Z przytoczonych powyżej przepisów wynika, że dla przywrócenia uchybionego terminu konieczne jest, aby wskazane wyżej przesłanki zostały spełnione łącznie. W przeciwnym razie wniosek podlega oddaleniu bądź też, w przypadku wniosku spóźnionego lub z mocy ustawy niedopuszczalnego, odrzuceniu przez sąd. W orzecznictwie utrwalił się pogląd, że od strony postępowania wymagać należy zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Oceny w tym zakresie dokonuje się poprzez przyjęcie kryteriów idealnego wzorca osoby należycie dbającej o swoje interesy. W związku z powyższym przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 maja 1997r., sygn. akt SA/Sz 630/96, Lex nr 30748). Brak winy w uchybieniu terminu podlega ocenie z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Z brakiem winy mamy bowiem do czynienia tylko w przypadku zaistnienia niezależnych od strony, która uchybiła terminowi i niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności, z powodu, których doszło do przekroczenia wyznaczonego przepisami prawa terminu. W ocenie sądu podniesione we wniosku o przywrócenie terminu okoliczności nie wskazują na brak winy skarżącego w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. W aktach sprawy administracyjnej brak jest co prawda zwrotnego poświadczenia odbioru przesyłki zawierającej postanowienie z dnia 18 lipca 2016r., jak również adnotacji o jej odbiorze osobistym, aczkolwiek z treści wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi nie wynika, ażeby okoliczność skutecznego doręczenia skarżącemu postanowienia z dnia 18 lipca 2016r. była kwestionowana. Również skarżący występując o przywrócenie terminu potwierdził fakt jego uchybienia. W tej sytuacji sąd uznał za bezsporny fakt doręczenia zaskarżonego postanowienia, i wniesienia skargi z uchybieniem terminu. Wobec tego pozostało rozważyć argumentację skarżącego, która według niego przemawia za brakiem jego winy w uchybieniu terminu. Sąd nie zgodził się ze stanowiskiem skarżącego, który obarczył odpowiedzialnością za uchybienie terminu pełnomocnika nieprofesjonalnego, który pomimo tego, że miał złożyć skargę, tego nie zrobił. Z akt sprawy administracyjnej wynika, że skarżący działał samodzielnie w postępowaniu administracyjnym i nie był przez nikogo reprezentowany. Jednak nawet jeśli zlecił wniesienie skargi pełnomocnikowi, w tym również pełnomocnikowi nieprofesjonalnemu, to uchybienie tego pełnomocnika należy traktować tak jak uchybienie mocodawcy. W przypadku pełnomocnika za jego błędy i zaniechania konsekwencje procesowe ponoszą strony postępowania. Ustanowiony pełnomocnik bowiem nabywa uprawnienia do działania w imieniu i ze skutkiem dla mocodawcy. Oznacza to, że osoba reprezentowana przez pełnomocnika działa w taki sposób, jakby sama dokonywała czynności procesowych, tyle że przy wykorzystaniu profesjonalnej bądź nieprofesjonalnej pomocy. W tej sytuacji sam fakt uchybienia terminu zawiniony, według skarżącego, przez jego pełnomocnika nie ekskulpuje skarżącego, a we wniosku o przywrócenie terminu nie wskazano żadnych okoliczności, które przemawiałyby za brakiem winy pełnomocnika w uchybieniu terminu. W świetle powyższego uznać należało, że niedochowanie przez skarżącego terminu do wniesienia skargi nie było następstwem okoliczności od niego niezależnych, lecz wynikiem niedostatecznej dbałości i staranności w prowadzeniu spraw. Z tych przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, działając na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a., orzekł, jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło