II SA/Gd 1626/03

WyrokWSA w Gdańsku2005-12-15

Skład orzekający: Marek Gorski, Felicja Kajut, Arkadiusz Despot-Mładanowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy doręczenie zastępcze pisma osobie niebędącej dorosłym domownikiem w mieszkaniu adresata, gdy organ wie, że adresat nie przebywa pod tym adresem, jest prawidłowe i czy może stanowić podstawę do stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia zażalenia?
Ratio decidendi
Doręczenie zastępcze jest prawidłowe tylko wtedy, gdy pismo zostało doręczone dorosłemu domownikowi w mieszkaniu, w którym faktycznie zamieszkuje adresat. Jeśli organ wie, że adresat nie przebywa pod adresem, na który następuje doręczenie, doręczenie zastępcze jest nieprawidłowe, chyba że strona zaniechała obowiązku zawiadomienia o zmianie adresu. W sytuacji, gdy organ odwoławczy nie wyjaśnił prawidłowości doręczenia pisma organu pierwszej instancji, a akta sprawy nie były kompletne, sąd uchylił zaskarżone postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia zażalenia.
Stan faktyczny
Burmistrz Gminy postanowieniem z dnia 1 września 2003 r. wstrzymał wykonanie swojej decyzji z dnia 2 października 2002 r. w sprawie pozwolenia na roboty budowlane dla J. B. J. B. wniósł zażalenie na to postanowienie. Wojewoda postanowieniem z dnia 17 października 2003 r. stwierdził uchybienie terminu do wniesienia zażalenia, uznając, że postanowienie organu I instancji zostało odebrane przez syna skarżącego w dniu 4 września 2003 r., a zażalenie wniesiono 12 września 2003 r. Skarżący zarzucił, że postanowienie zostało mu doręczone z opóźnieniem przez byłą żonę, a adres podany przez organy nie jest jego faktycznym miejscem zamieszkania.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone postanowienie Wojewody.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Marek Gorski, Sędziowie: WSA Felicja Kajut, WSA Arkadiusz Despot-Mładanowicz (spr.), Protokolant Robert Daduń, po rozpoznaniu w dniu 15 grudnia 2005 r. na rozprawie sprawy ze skargi J. B. na postanowienie Wojewody z dnia 17 października 2003 r. nr [...] w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia zażalenia uchyla zaskarżone postanowienie. Burmistrz Gminy postanowieniem z dnia 1 września 2003 r. wstrzymał wykonanie swojej decyzji nr [...] z dnia 2 października 2002 r. w sprawie pozwolenia na wykonanie robót budowlanych związanych z rozbudową istniejącego obiektu fermy drobiu o pomieszczenie mieszkalne na działce nr [...] w C. wydanej dla J. B. J. B. wniósł zażalenie na powyższe postanowienie. Wojewoda postanowieniem z dnia 17 października 2003 r. stwierdził uchybienie terminu do złożenia zażalenia. Organ odwoławczy stwierdził, że postanowienie organu I instancji zostało odebrane w imieniu skarżącego przez jego syna w dniu 4 września 2003 r. (zwrotne potwierdzenie odbioru), natomiast zażalenie zostało wniesione w dniu 12 września 2003 r. z przekroczeniem 7 dniowego terminu przewidzianego w art. 141 § 2 k.p.a. W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodek Zamiejscowy w Gdańsku J. B. stwierdził, że złożył zażalenie do Wojewody natychmiast po otrzymaniu orzeczenia Burmistrza Gminy. Przekroczenie terminu nastąpiło ponieważ, postanowienie otrzymał od swojej byłej żony z opóźnieniem. Jego zdaniem nie każdy może odbierać jego korespondencję. W tym przypadku postanowienie organu I instancji zostało odebrane przez jego syna zamieszkałego z matką. Skarżący wyraził oburzenie, że korespondencja do niego jest adresowana na adres inny niż faktycznie zamieszkuje i którego używa (od dnia 4 września 1998 r. zameldowany jest w C.). Nie rozumie dlaczego organy I i II instancji wysyłają korespondencję na adres jego byłej żony. gdzie od wielu lat nie przebywa. Skarżący prosi o ponowne rozpatrzenie przez Wojewodę zażalenia dotyczącego wstrzymania budowy, ponieważ zażalenie było opóźnione nie z jego winy. Poza tym twierdzi, iż ma powody przypuszczać, że jego była żona wprowadziła w błąd organy, prowadząc swoją osobista "grę" mającą na celu utrudnienie mu życia. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie i podtrzymał argumenty powołane w zaskarżonym postanowieniu. Jednocześnie organ wskazał, iż z przedłożonych mu akt sprawy nie wynika, że skarżący informował organy administracji publicznej prowadzące postępowanie o zmianie adresu, więc doręczenie pisma ma skutek prawny. Stosownie do art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę- Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.) sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004 r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest zasadna. Sądy administracyjne zgodnie z art.1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie z art. 42 § 1 k.p.a. pisma doręcza się osobom fizycznym w ich mieszkaniu lub miejscu pracy. W razie nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi (art. 43 k.p.a.). W przedmiotowej sprawie postanowienie organu I instancji zostało wysłane na adres ul. J. [...] w G., gdzie zamieszkuje była żona skarżącego, a odebrał je syn skarżącego zamieszkały z matką. Organ w odpowiedzi na skargę twierdził, że z akt sprawy nie wynika, iż organ I instancji był poinformowany o innym miejscu zamieszkania skarżącego. Sąd zauważył, iż przedłożone akta administracyjne nie są kompletne i składają się tylko z kilku orzeczeń organów administracyjnych i zażalenia skarżącego. Jednak już z nich wynikają sprzeczności. Otóż załączona do akt administracyjnych decyzja organu I instancji z dnia 2 października 2002 r. nr [...] zatwierdzająca projekt budowlany i zezwalająca na budowę wskazuje jako adresata J. B. zamieszkałego w C. ul. B. P. [...]. Podobnie późniejsza decyzja z dnia 23 grudnia 2003 r. wymienia powyższy adres jako właściwy dla skarżącego. Sam skarżący składając zażalenie wskazał adres ul. P. [...] w C. Pomijając nieścisłość numeracji domów, okoliczności sprawy wskazują, iż miejscem zamieszkania J. B., o którym poinformowany był organ I instancji, było C., a nie ul. J. [...] w G. Wobec tego należy stwierdzić, iż jeszcze przed wydaniem postanowienia z dnia 1 września 2003 r., które kwestionował J. B., organ I instancji posiadał informację o zamieszkaniu skarżącego w C. Trudno zatem ocenić dlaczego organ I instancji postanowienie z dnia 1 września 2003 r. przesłał skarżącemu na adres: G. ul. J. [...], a nie na wskazany w treści rozstrzygnięcia decyzji z dnia 2 października 2002 r. adres: C. ul. B. P. [...]. Organ odwoławczy pominął niniejszą okoliczność i nie wyjaśnił, dlaczego uważa za prawidłowe doręczenie skarżącemu postanowienia organu I instancji na adres w G. za prawidłowe. W zaistniałej sytuacji przed dokonaniem oceny terminowości wniesienia zażalenia należało w pierwszej kolejności zweryfikować prawidłowość doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia organu I instancji. Doręczenie zastępcze, o którym mówi art. 43 k.p.a. można uznać za prawidłowe, jeżeli pismo zostało doręczone dorosłemu domownikowi w mieszkaniu, w którym zamieszkuje adresat. Za nieprawidłowe bowiem należy uznać doręczenie zastępcze w sytuacji, gdy organowi wiadomo, że adresat nie przebywa pod adresem, na który następuje doręczenie, chyba, że zmiana adresu strony nastąpiła w toku postępowania, a strona zaniechała obowiązku zawiadomienia o tym organu. Z treści zaskarżonego postanowienia nie wynika, dlaczego organ odwoławczy uznał za prawidłowe doręczenie zastępcze na inny adres niż widniejący w rozstrzygnięciu decyzji z dnia 2 października 2002 r. Jeżeli organ II instancji nie posiadał całości akt administracyjnych, przed wydaniem postanowienia winien był zażądać od organu I instancji całości akt, gdyż tylko w oparciu o kompletne akta administracyjne możliwym jest zweryfikowanie prawidłowości doręczeń. Mając na uwadze powyższe okoliczności, należy przyjąć, że organ wydając zaskarżone postanowienie nie wyjaśnił dogłębnie sprawy, poprzestając na lakonicznych i nie uzasadnionych założeniach. Dlatego Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło