II SA/Gd 1701/02
WyrokWSA w Gdańsku2005-08-18
Skład orzekający: Zdzisław Kostka, Tomasz Kolanowski, Krzysztof Gruszecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ pomocy społecznej może odmówić przyznania zasiłku celowego osobie, która zaciągnęła kredyt na remont mieszkania, przekraczający jej możliwości finansowe, nawet jeśli sytuacja ta jest wynikiem nierozważnego działania?Ratio decidendi
Organ pomocy społecznej może odmówić przyznania zasiłku celowego osobie, która zaciągnęła kredyt na remont mieszkania, przekraczający jej możliwości finansowe, jeśli sytuacja ta jest wynikiem nierozważnego działania strony, a nie przyczyn od niej niezależnych. Nawet jeśli strona domaga się pomocy na potrzeby bytowe, to w sytuacji zadłużenia z tytułu kredytów, każda pomoc finansowa jest z tym zadłużeniem związana. Decyzja o przyznaniu świadczenia w szczególnie uzasadnionych przypadkach, niezależnie od kryterium dochodowego, jest decyzją uznaniową, która wymaga przekonującego uzasadnienia odmowy.Stan faktyczny
Skarżący R. O. zwrócił się o pomoc finansową na remont mieszkania, na który zaciągnął kredyty. Organ pierwszej instancji odmówił przyznania zasiłku celowego, wskazując na przekroczenie kryterium dochodowego i nierozważne zaciągnięcie zobowiązań. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy, uznając, że skarżący domagał się pomocy w spłacie kredytu. Skarżący wniósł skargę do sądu, twierdząc, że domagał się pomocy na niezbędne potrzeby bytowe.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Zdzisław Kostka (spr.) Sędziowie: sędzia WSA Tomasz Kolanowski asesor WSA Krzysztof Gruszecki Protokolant Agnieszka Dobroń po rozpoznaniu w dniu 18 sierpnia 2005 r. na rozprawie sprawy ze skargi R. O. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 6 czerwca 2002 r. sygn. akt [...] w przedmiocie zasiłku celowego oddala skargę
Skarżący R. O. 5 grudnia 2001 r. zwrócił się do Marszałka Województwa o udzielenie pomocy na remont mieszkania. Uzasadniając swoje podanie twierdził, że w f2001 r. wraz z żoną dokonał kapitalnego remontu swego mieszkania, na który wydał wszystkie oszczędności. W szczególności wymienił wszystkie okna, wycyklinował parkietowe podłogi, w kuchni i łazience położył kafelki oraz wymienił armaturę, pomalował wszystkie pokoje. W związku z tym zaciągnął wraz z żoną szereg kredytów. Wskazał, że łączne opłaty, które ponosi, wynoszą 1.868 zł, zaś ich wspólne dochody 1.100 zł. Zaznaczył przy tym, że oboje są rencistami i inwalidami, on ma 57 lat, jego żona 68. W związku z tym skarżący prosił o "udzielenie stosownej pomocy materialnej", w szczególności zapłacenie za okna około 5.000 zł.
Podanie skarżącego zostało przekazane do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej i w dniu 25 stycznia 2002 r. wydano decyzję, którą odmówiono przyznania skarżącemu pomocy społecznej w formie zasiłku celowego na spłatę kredytów bankowych pobranych na remont mieszkania. Uzasadniając decyzję organ administracji stwierdził, że na podstawie przeprowadzonego w dniu 21 stycznia 2002 r. wywiadu środowiskowego oraz przedłożonych przez skarżącego dokumentów ustalono, iż rodzina skarżącego osiąga łącznie 1.126,48 zł dochodu, w tym 607,63 zł renty rodzinnej żony skarżącego i 518,85 zł renty skarżącego. Dochód ten, jak wskazano, przekracza kryterium dochodowe, o którym mowa w art. 4 ust. 1 ustawy o pomocy społecznej, które dla rodziny skarżącego wynosi 691 zł. Dalej stwierdzono, że przeprowadzony remont był konieczny, jednakże planując go należało również przewidzieć źródła jego finansowania, skoro zaś skarżący zdecydował się na kredyt bankowy, to musiał liczyć się z koniecznością jego spłaty wraz z odsetkami. Wskazano przy tym, iż z wniosku skarżącego oraz zebranych dowodów wynika, iż skarżący zaciągnął zobowiązania przekraczające jego możliwości finansowe. Wyjaśniono też, że przeprowadzenie remontu etapami w oparciu o posiadane własne środki i możliwości oraz pomoc ze strony Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, bez zaciągania kredytów, nie doprowadziłoby do powstania zadłużenia, którego spłata jest znacznie utrudniona.
W odwołaniu od tej decyzji skarżący zarzucił, że niewłaściwie odczytano jego żądanie. W szczególności twierdził, że nie domagał się spłaty kredytów, które zaciągnął, lecz pomocy w spłacie zadłużenia, które jest związane z opłatami za mieszkanie, lekarstwa, światło i telefon. Skarżący zadłużenie to ocenił na około 1.600 zł i takiej pomocy, jak napisał, oczekuje. Twierdził przy tym, że raty kredytów spłaca, lecz brakuje mu środków na zapłacenie innych rachunków, w związku z czym, jak twierdzi, zaczyna mu brakować na życie. Zarzucił w związku z tym, że nie wyjaśniono tego, jak również nie wzięto pod uwagę jego oraz jego żony stanu zdrowia i wieku.
Rozpoznając odwołanie skarżącego Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 6 czerwca 2002 r. utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu swojej decyzji organ odwoławczy wskazał, że wprawdzie z uzasadnienia decyzji organu pierwszej instancji nie wynika, aby organ ten rozpatrywał możliwości przyznania skarżącemu specjalnego zasiłku celowego, który nie jest zależny od kryterium dochodowego, jednakże z uzasadnienia tej decyzji wynika, że organ pierwszej instancji nie widzi możliwości przejęcia spłaty części kredytu, gdyż skarżący winien przeprowadzić remont etapami, w oparciu o własne środki i pomoc społeczną. Odnosząc się do zarzutów odwołania organ odwoławczy wskazał, że w piśmie skierowanym do Marszałka Województwa skarżący prosił o pomoc finansową w spłacie kredytu zaciągniętego na remont mieszkania. Takie samo żądnie, zdaniem Samorządowe Kolegium Odwoławczego, wynika też z wywiadu środowiskowego. Organ odwoławczy wyjaśnił też, że skarżący może ubiegać się o pomoc na zakup żywności, lekarstw, zapłaty czynszu i kosztów utrzymania mieszkania, jednakże żądanie przyznania 1.600 zł jest niezasadne.
W skardze do sądu administracyjnego skarżący opisał swoją sytuację, zarzucił, że nie uwzględniono, iż on i jego żona są chorzy oraz podtrzymał twierdzenie, iż domagał się pomocy na niezbędne potrzeby bytowe.
W odpowiedzi na skargę wniesiono o jej oddalenie.
Rozpoznając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Zgodnie z obowiązującą w chwili podjęcia zaskarżonej decyzji (6 czerwca 2002 r.) ustawą z dnia 29 listopada 1990 r. o pomocy społecznej (Dz.U. nr 64 z 1998 r., poz. 414 ze zm.) co do zasady prawo do świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej przysługiwało osobom, które spełniały kryterium dochodowe. Dla rodziny skarżącego, składającej się z dwóch osób, kryterium to wynosiło, jak trafnie ustalił organ pierwszej instancji, 691 zł. Zatem, skoro dochód rodziny skarżącego wynosił 1126,48 zł, to pomoc pieniężna mogła mu być przyznana tylko na podstawie tych przepisów, które przewidywały przyznanie pomocy pieniężnej niezależnie od osiąganego dochodu. Jednym z takich przepisów, najbliższy sytuacji opisanej przez skarżącego, był art. 31a, który stanowił, że w szczególnie uzasadnionych przypadkach osobie lub rodzinie nie spełniającej kryterium dochodowego określonego w art. 4 ust. 1 może być przyznany bezzwrotny specjalny zasiłek okresowy lub celowy.
Przepis ten zawiera normę, która pozwala w szczególnie uzasadnionych przypadkach przyznać świadczenie pieniężne (zasiłek okresowy lub celowy) osobie, która nie spełnia kryterium dochodowego. Decyzja wydana na podstawie tego przepisu jest zatem decyzją uznaniową, co oznacza, że uwzględnienie żądania zależy od uznania organu, który jednakże winien przekonująco wyjaśnić swoje rozstrzygnięcie.
W ocenie Sądu w niniejszej sprawie organy administracji wyjaśniły przekonująco dlaczego nie skorzystały z wyjątkowej możliwości przyznania skarżącemu świadczenia pieniężnego z pomocy społecznej. Z uzasadnienia decyzji organu pierwszej instancji wynika, że organ ten nie uznał sytuacji skarżącego, który swym nierozważnym działaniem doprowadził do powstania zadłużenia przekraczającego jego możliwości finansowe, za uzasadniającą wyjątkowe potraktowanie. Ocena taka nie może budzić wątpliwości, skoro świadczenia z pomocy społecznej przyznawane są w szczególności z powodów wskazanych w art. 3 ustawy o pomocy społecznej, czyli ubóstwa, sieroctwa, bezdomności, potrzeby ochrony macierzyństwa lub wielodzietności, bezrobocia, niepełnosprawności, długotrwałej choroby, bezradności w sprawach opiekuńczo-wychowawczych i prowadzenia gospodarstwa domowego, zwłaszcza w rodzinach niepełnych lub wielodzietnych, alkoholizmu lub narkomanii, trudności w przystosowaniu do życia po opuszczeniu zakładu karnego, klęski żywiołowej lub ekologicznej. Oceny tej nie zmienia nawet fakt, iż skarżący i jego żona są chorzy, gdyż to nie ich choroba jest przyczyną sytuacji, w której się znaleźli. Przekonuje też argument, iż skarżący winien był przed podjęciem decyzji o remoncie zwrócić się o pomoc społeczną, a nie po tym fakcie. Gdyby tak postąpił organ pomocy społecznej mógłby ocenić, czy istotnie zamierzony remont ma na celu zaspokojenie niezbędnych potrzeb mieszkaniowych. Skarżący wprawdzie twierdzi, że ubiega się o pomoc na niezbędne potrzeby życiowe, takie jak koszty mieszkania, czy koszty zakupu leków i żywności, jednakże to, że obecnie nie starcza mu na te potrzeby jest wynikiem zadłużenia z tytułu zaciągniętych kredytów. Nie jest więc istotne, że nie domaga się wprost pomocy w spłacie kredytów. Jest oczywiste, że w sytuacji, w której znalazł się skarżący, każda pomoc finansowa jest związana z jego zadłużeniem z tytułu zaciągniętych kredytów. Istotne jest przy tym, że z twierdzeń skarżącego, jak słusznie zauważa organ pierwszej instancji, wynika, iż zaciągnął zobowiązania przekraczające jego możliwości płatnicze. Sytuacja skarżącego jest zatem wynikiem jego nierozważnego działania, a nie przyczyny od niego niezależnej. Z tych względów nie sposób uznać za błąd mający wpływ na wynik sprawy uznanie, iż skarżący domaga się pomocy na spłatę zaciągniętych kredytów. Ważne jest, że skarżący domagał się pomocy finansowej w związku z sytuacją, w której się znalazł na skutek zaciągniętych kredytów.
Z tych wszystkich powodów Sąd uznał, że skarga skarżącego jest niezasadna i z tego względu na mocy art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm.) oddalił ją.
Rozpoznając niniejszą sprawę Sąd miał na uwadze, że zgodnie z art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów powszechnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1271 ze zm.) sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004 r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło