II SA/Gd 174/12
WyrokWSA w Gdańsku2013-09-11
Skład orzekający: Tamara Dziełakowska, Janina Guść, Dorota Jadwiszczok
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji środowiskowej, jeśli strona twierdzi, że nie została prawidłowo powiadomiona o wydaniu decyzji i uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargi, uznając, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Strony nie uprawdopodobniły braku winy w uchybieniu terminu, a wiedza o trybie doręczania decyzji przez obwieszczenie wynikała z wcześniejszego postępowania w tej samej sprawie. Uchybienie terminu nastąpiło z winy strony, co wyklucza możliwość przywrócenia terminu na podstawie art. 58 k.p.a.Stan faktyczny
Strony A. N. i H. B. wniosły o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wójta Gminy z 3 października 2011 r. ustalającej środowiskowe uwarunkowania dla budowy elektrowni wiatrowych. Strony twierdziły, że nie zostały prawidłowo powiadomione o wydaniu decyzji, a uchybienie terminu nastąpiło bez ich winy. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, wskazując, że decyzja została prawidłowo ogłoszona w trybie obwieszczenia zgodnie z art. 49 k.p.a. i art. 46a Prawa ochrony środowiska, a termin do wniesienia odwołania upłynął 2 listopada 2011 r. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów procesowych i materialnoprawnych, w tym wadliwe zastosowanie art. 49 k.p.a. oraz brak zawiadomienia o zamiarze zakończenia postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Tamara Dziełakowska Sędziowie: Sędzia WSA Janina Guść Sędzia WSA Dorota Jadwiszczok (spr.) Protokolant: Starszy Sekretarz Sądowy Agnieszka Szczepkowska po rozpoznaniu w dniu 11 września 2013 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skarg A. N. i H. B. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 17 stycznia 2012 r., nr [...] w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia oddala skargi.
Decyzją z 3 października 2011 r. Wójt Gminy ustalił środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia polegającego na budowie zespołu elektrowni wiatrowych U1 D.-P. wraz z infrastrukturą towarzyszącą. Decyzja ta została zgodnie z obowiązującymi przepisami ogłoszona przez obwieszczenie.
Wnioskiem z 9 grudnia 2011 r. (data wpływu do organu 12 grudnia 2011 r.) A. N. i H. B. zwrócili się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od powyższej decyzji. Do wniosków dołączyli odwołania. W uzasadnieniu skarżący wskazali, że uchybienie terminowi nastąpiło bez ich winy, gdyż Wójt zaniechał jej doręczenia. O jej wydaniu dowiedzieli się dopiero z pisma Wójta Gminy z 1 grudnia 2011 r. W ocenie skarżących brak doręczenia decyzji z 3 października 2011 r. i brak wiedzy o jej wydaniu powoduje, że przekroczenie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez ich winy.
Postanowieniem z 17 stycznia 2012 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło S. N. i H. B. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wójta Gminy z 3 października 2011 r.. W uzasadnieniu SKO podało, że przedmiotowe obwieszczenie zostało wywieszone m.in. na tablicy ogłoszeń miejscowości D. i P. (obszar planowanej inwestycji) oraz na tablicy ogłoszeń w Urzędzie Gminy na 14 dni dnia 4 października 2011 r., a zdjęte 19 października 2011 r. Termin 14 dni do wniesienia odwołania, o którym stanowi przepis art. 49 k.p.a. ("strony mogą być zawiadamiane o decyzjach i innych czynnościach organów administracji publicznej przez obwieszczenie lub w inny zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości sposób publicznego ogłaszania, jeżeli przepis szczególny tak stanowi; w tych przypadkach zawiadomienie bądź doręczenie uważa się za dokonane po upływie czternastu dni od dnia publicznego ogłoszenia") upłynął z końcem 18 października 2011 r.. W rezultacie każdy z wnioskodawców miał możliwość złożenia odwołania w terminie 14 dni od dnia 19 października 2011 r., czyli do 2 listopada 2011 r.. SKO podkreśliło, że przywrócenie terminu do dokonania czynności jest instytucją wyjątkową i znajdującą zastosowanie jedynie w przypadkach, gdy z powodów obiektywnie istotnych dotrzymanie terminu nie było możliwe. Tymczasem wnioskodawcy nie wykazali, że złożenie odwołania w terminie było niemożliwe z powodu nie dającej się przezwyciężyć przeszkody. Organ podkreślił, że usprawiedliwienia dla uchybienia terminu nie stanowi w niniejszej sprawie brak doręczenia decyzji na piśmie, wobec innego sposobu poinformowania stron o jej wydani Ponadto strony miały wiedzę o toczącym się postępowania uczestnicząc w nim czynnie, o czym świadczą pisma składane w postępowaniu w ramach którego, na tej samej zasadzie co w przypadku decyzji, obwieszczano o poszczególnych czynnościach.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku A. N. zarzucił zaskarżonemu postanowieniu naruszenie norm procesowych poprzez błędne poczynienie ustaleń faktycznych w sprawie polegające na przyjęciu, że strona złożyła odwołanie z uchybieniem terminu z powodu okoliczności, za które ponosi winę oraz naruszenie norm materialnoprawnych poprzez błędne zastosowanie art. 49 k.p.a. względem strony skarżącej.
Podstawowym argumentem, na którym skarżący oparł skargę jest wadliwe zastosowanie trybu obwieszczenia wobec skarżącego, któremu dotychczas organ administracji doręczał korespondencję indywidualnie przez pocztę w trybie przepisów 39-44 k.p.a.. Skarżący podniósł, że dotychczas czynnie i aktywnie uczestniczył w postępowaniu, korzystał ze swoich procesowych uprawnień, wypowiadał się, zgłaszał uwagi i zastrzeżenia, a organ ustosunkowywał się do nich, zaś zmiana trybu doręczenia korespondencji w stosunku do niego nastąpiła przed samym wydaniem decyzji. W ocenie skarżącego organ zaniechał także zawiadomienia strony o zamiarze zakończenia postępowania i skorzystania z innego trybu doręczania korespondencji, co stanowi naruszenie art. 9 k.p.a.. Skarżący nie mógł przypuszczać, że organ pominie go przy doręczaniu korespondencji, ponieważ powinien stosować tryb doręczenia z art. 49 k.p.a. równolegle z doręczaniem indywidualnie określonemu adresatowi, o którym organ wie, że jest stroną postępowania.
Takiej samej treści skargę wniósł także H. B..
Na rozprawie w dniu 19 września 2012 r. Sąd postanowił połączyć do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawę ze skargi H. B., toczącą się pod sygn. akt II SA/Gd 175/12, ze sprawą ze skargi S. N. zarejestrowaną pod sygnaturą II SA/Gd 174/12 i dalej prowadzić połączone sprawy pod sygnaturą II SA/Gd 174/12.
W piśmie z 16 września 2012 r. skarżący dodatkowo zarzucili, ze organ nie zmieścił ogłoszenia na tablicy ogłoszeń w miejscowości D., gdzie zamieszkuje skarżący A. N..
W toku postępowania przed Sądem wnioski o dopuszczenie do udziału złożyli: Z. K., T. A., M. D., K. S. i R. S. – zostali oni do udziału dopuszczeni. Wniosek o dopuszczenie do udziału wniósł także Zarząd Dróg Powiatowych, jednak postanowieniem z 11 września 2013 r. odmówiono dopuszczenia go do udziału w postępowaniu sądowoadministracyjnym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Stosownie do dyspozycji art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. z 2002 r., Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej jedynie pod względem zgodności z prawem, a więc prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafności ich wykładni. Uwzględnienie skargi następuje tylko w przypadku stwierdzenia przez Sąd naruszenia przepisów prawa materialnego lub istotnych wad w prowadzonym postępowaniu (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – tekst jedn. Dz. z 2012 r. poz. 270 ze zm., dalej p.p.s.a.).
W rozpoznawanej sprawie tego rodzaju wady i uchybienia nie wystąpiły, wobec czego obie skargi nie zasługują na uwzględnienie.
Przedmiotem kontroli Sądu było postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z 17 stycznia 2012 r., w którym organ odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wójta Gminy z 3 października 2011 r., ustalającej środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia polegającego na budowie zespołu elektrowni wiatrowych U1 D.-P. wraz z infrastrukturą towarzyszącą. Wyżej wspomniana decyzja Wójta Gminy weszła do obrotu prawnego w trybie publicznego ogłoszenia uregulowanego w art. 49 k.p.a.. Zgodnie z treścią tego artykułu strony mogą być zawiadamiane o decyzjach i innych czynnościach organów administracji publicznej przez obwieszczenie lub w inny zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości sposób publicznego ogłaszania, jeżeli przepis szczególny tak stanowi, w takich przypadkach zawiadomienie bądź doręczenie uważa się za dokonane po upływie czternastu dni od dnia publicznego ogłoszenia. Takim przepisem szczególnym jest w niniejszej sprawie art. 46a ustawy Prawo ochrony środowiska (tj. Dz.U. z 2008 r., Nr 25, poz. 150 ze zm.), w brzmieniu aktualnym na datę wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Na mocy powyższego przepisu, jeżeli liczba stron postępowania o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przekracza 20, stosuje się przepis art. 49 kodeksu postępowania administracyjnego.
Z akt administracyjnych sprawy wynika, że zawiadomienie w drodze obwieszczenia o wydaniu przez Wójta Gminy przedmiotowej decyzji nastąpiło zgodnie z wyżej wskazaną regulacją, albowiem zostało umieszczone m.in. na tablicy ogłoszeń miejscowości D. i P. (obszar planowanej inwestycji) oraz na tablicy ogłoszeń w Urzędzie Gminy w dniach od 4 października 2011 r. do 19 października 2011 r..
Zgodnie z art. 49 k.p.a., zawiadomienie bądź doręczenie przez obwieszczenie uważa się za dokonane po upływie czternastu dni od dnia publicznego ogłoszenia. Skoro obwieszczenie zostało wywieszone w dniach od 4 do 19 października 2011 r., to należało przyjąć, iż decyzja Wójta Gminy została doręczona S. N. i H. B. 19 października 2011 r. i od tej daty biegnie czternastodniowy termin na złożenie odwołania. Termin do wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji upływał więc w dniu 2 listopada 2011 r. Tymczasem odwołania wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia zostały wniesione przez skarżących w dniu 12 grudnia 2011 r..
W niniejszym postępowaniu nie podlega kontroli Sądu kwestia prawidłowego zastosowania przez organ trybu doręczenia decyzji w trybie art. 49 k.p.a. Sąd wypowiedzieć może się wyłącznie co do przesłanek zawartych w przepisie art. 58 k.p.a., dotyczących przywrócenia termin
Jak wynika z akt sprawy skarżący złożyli wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania w dniu 12 grudnia 2012 r. Rozpoznając wniosek, organ odwoławczy uznał, że wobec nieuprawdopodobnienia przez skarżących, że naruszenie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez ich winy zasadna jest odmowa przywrócenia termin Istota sprawy sprowadza się zatem do wyjaśnienia, czy organ właściwie ustalił brak przesłanki uzasadniającej przywrócenie termin W ocenie Sądu kontrolowane orzeczenie organu odwoławczego jest w tym zakresie prawidłowe.
W rozpatrywanej sprawie podstawę rozstrzygnięcia stanowił art. 58 k.p.a., zgodnie z którym w razie uchybienia terminu należy przywrócić go na prośbę zainteresowanego jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Zasadniczą przesłanką przywrócenia terminu jest zatem uprawdopodobnienie przez zainteresowanego, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Z treści powołanego przepisu wynika, że to strona powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność przy dokonywaniu czynności procesowych oraz fakt, że przeszkoda w dokonaniu czynności była od niej niezależna. Nie budzi jednak wątpliwości, że ocena, czy zachodzą przesłanki do zastosowania art. 58 k.p.a. musi odbywać się z odwołaniem do okoliczności konkretnej sprawy.
Skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela utrwalony w orzecznictwie i piśmiennictwie pogląd, że przy ocenie braku winy należy mieć na względzie obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy, a przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Brak winy strony zachodzi tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, a pojęcie braku winy w niedopełnieniu czynności procesowej w terminie obejmuje istnienie przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli siły wyższej. Strona powinna przy tym uprawdopodobnić, że mimo zachowania należytej staranności nie mogła dokonać czynności w terminie z powodu istnienia przeszkody od niej niezależnej. Przeszkoda ta musi istnieć przez cały czas biegu terminu przypisanego dla dokonania danej czynności.
Słusznie organ odwoławczy przyjął, że we wnioskach o przywrócenie terminu żaden ze skarżących nie uprawdopodobnił braku swojej winy w uchybieniu termin Za okoliczność taką nie mogła być uznane wskazana przez skarżących oczekiwanie na doręczenie decyzji organu pierwszej instancji. Z akt sprawy wynika, że decyzja Wójta Gminy z dnia 3 października 2011 r., w której ustalił on środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia polegającego na budowie zespołu elektrowni wiatrowych U1 D.-P. wraz z infrastrukturą towarzyszącą poprzedzona była decyzją z dnia 12 listopada 2008 r. w tym samym przedmiocie. Także wówczas obwieszczenie zostało wywieszone m.in. na tablicy ogłoszeń miejscowości D. i P. (obszar planowanej inwestycji) oraz na tablicy ogłoszeń w Urzędzie Gminy. Pismem z dnia 26 października 2008 r. skarżący A. N. w terminie wniósł odwołanie od powyższej decyzji. Posiadał on zatem wiedzę o obowiązującym w sprawie trybie doręczania decyzji. Ze względu na sformułowanie wniosku o przywrócenie terminu w imieniu obu skarżących należy przyjąć, że taką wiedzę posiadał także H. B..
Odnosząc się do podniesionego w piśmie z 16 września 2012 r. zarzutu, że organ nie zmieścił ogłoszenia na tablicy ogłoszeń w miejscowości D., gdzie zamieszkuje skarżący należy wskazać, że skarżący nie podnieśli tej okoliczności we wniosku o przywrócenie terminu. Organ II instancji nie rozważał w tej sytuacji wpływu braku obwieszczenia we wskazanej miejscowości na uchybienie terminu. Należy podkreślić, że uprawdopodobnienie, że uchybienie nastąpiło bez jego winy należy do składającego wniosek o przywrócenie terminu.
Przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Tymczasem, na co wskazano powyżej, z przedstawionych okoliczności wynika, że uchybienie terminu do dokonania czynności procesowej nastąpiło z winy strony. Ustalone zatem przez organ okoliczności przemawiają za przyjęciem, że zachowanie strony nosi znamiona co najmniej niedbalstwa. Ustalenie winy w jakiejkolwiek jej postaci, a zatem także winy polegającej na niedbalstwie, powoduje, że organ nie może dokonać przywrócenia uchybionego terminu, zaś czynność procesowa podjęta przez stronę po jego upływie pozostaje bezskuteczna.
Dokonaną przez organ ocenę całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego należy uznać za wnikliwą, spójną i wyczerpującą, a zatem zgodną z wymogami art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.. Analiza ta znalazła swe odzwierciedlenie w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia, stosownie do art. 107 § 3 k.p.a..
W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę jako nieuzasadnioną oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło