II SA/Gd 177/09
WyrokWSA w Gdańsku2009-07-08
Skład orzekający: Tamara Dziełakowska, Dorota Jadwiszczok, Mariola Jaroszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, umarzając postępowanie odwoławcze i postępowanie w sprawie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, jest związany oceną prawną i wskazaniami sądu administracyjnego zawartymi w poprzednich orzeczeniach, pomimo stwierdzenia nieważności decyzji o warunkach zabudowy, która stanowiła podstawę wydania pozwolenia na budowę?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej, umarzając postępowanie odwoławcze i postępowanie w sprawie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, naruszył art. 153 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (p.p.s.a.). Stwierdzenie nieważności decyzji o warunkach zabudowy nie zwalnia organu z obowiązku stosowania się do wiążącej oceny prawnej sądu, która dotyczyła wykładni przepisów Prawa budowlanego i konieczności uwzględnienia dokumentacji projektowej przy badaniu statusu strony. Organ powinien był rozpoznać pismo skarżącej zgodnie z właściwymi przepisami postępowania, uwzględniając możliwość prowadzenia dwóch postępowań (zwykłego i wznowieniowego) w odniesieniu do jednej decyzji administracyjnej.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skarg J. G.-S. oraz Prokuratora Okręgowego na decyzję Wojewody z dnia 2 lutego 2009 r. umarzającą postępowanie odwoławcze w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę, a także na postanowienie z dnia 27 stycznia 2009 r. umarzające postępowanie o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Skarżąca nie otrzymała decyzji Prezydenta Miasta z 20 lipca 2005 r. o pozwoleniu na budowę, a następnie wniosła odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu. Wojewoda pierwotnie umorzył postępowanie odwoławcze i odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżącej nie przysługuje przymiot strony. Po uchyleniu tych rozstrzygnięć przez WSA i NSA, Wojewoda ponownie umorzył postępowanie, powołując się na stwierdzenie nieważności decyzji o warunkach zabudowy, która była podstawą pozwolenia na budowę. Skarżący zarzucili naruszenie art. 153 p.p.s.a. i innych przepisów k.p.a.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody z dnia 2 lutego 2009 r. oraz zasądził od Wojewody na rzecz skarżącej J. G.-S. kwotę 757 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Sąd uchylił również zaskarżone postanowienie z dnia 27 stycznia 2009 r. (choć nie jest to bezpośrednio zawarte w sentencji, wynika z treści uzasadnienia i faktu połączenia spraw do wspólnego rozpoznania).Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Tamara Dziełakowska (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Dorota Jadwiszczok Sędzia WSA Mariola Jaroszewska Protokolant Sekretarz Sądowy Anna Rusajczyk po rozpoznaniu w dniu 8 lipca 2009 r. na rozprawie sprawy ze skargi J. G.-S. oraz Prokuratora Okręgowego na decyzję Wojewody z dnia 2 lutego 2009 r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania dotyczącego umorzenia postępowania odwoławczego w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę 1/ uchyla zaskarżoną decyzję, 2/ zasądza od Wojewody na rzecz skarżącej J. G.-S. kwotę 757 zł (siedemset pięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
J. G. - S. oraz Prokurator Okręgowy w G. wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargi na następujące rozstrzygnięcia Wojewody: 1/ postanowienie z dnia 27 stycznia 2009 r. umarzające postępowanie o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta z 20 lipca 2005 r. w przedmiocie pozwolenia na budowę, 2/ decyzję z dnia 2 lutego 2009 r. umarzającą postępowanie – jak określił organ - "w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego od decyzji Prezydenta Miasta z dnia 20 lipca 2005 r. (... )".
Zaskarżone rozstrzygnięcia zostały podjęte w następującym stanie sprawy:
Decyzją z dnia 20 lipca 2005 roku, Prezydent Miasta, po rozpatrzeniu wniosku inwestora T. M., zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego wraz z infrastrukturą techniczną na działkach nr [...], [...], [...], [...], KM [...] obręb G. położonych w G. przy ul. I. [...]. Decyzja ta nie została doręczona J. G. – S. – właścicielce sąsiedniej nieruchomości. W dniu 24 sierpnia 2005 r. do organu I instancji wpłynęło pismo skarżącej zatytułowane jako odwołanie od w/w decyzji w którym zawarto także wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. W piśmie tym skarżąca wskazała, że informację o wydaniu decyzji powzięła w dniu 16 sierpnia 2005 r. z pisma Architekta Miejskiego w G. i mimo że informację tą uznaje za równoznaczną z doręczeniem jej w tej dacie decyzji o pozwoleniu na budowę to jednak "z ostrożności" wnosi również o przywrócenie terminu.
Wojewoda w następstwie powyższego pisma w dniu 4 października 2005 r. wydał decyzję umarzającą postępowanie odwoławcze i postanowienie odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Z uzasadnień tych rozstrzygnięć wynikało, że ich podjęcie było konsekwencją ustalenia przez organ, że nieruchomość skarżącej nie znajduje się w tzw. obszarze oddziaływania obiektu, o którym mowa w art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego i wynikającej z tego ustalenia oceny, iż skarżącej nie przysługuje przymiot strony postępowania w rozumieniu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego i 28 kpa.
Wniesione przez skarżącą skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na w/w decyzję i postanowienie zostały pierwszymi wyrokami tego sądu oddalone ( wyroki z dnia 2 sierpnia 2006 r. w sprawach II SA/Gd 982/02 i II SA/Gd 983/02 ). Sąd podzielił bowiem stanowisko organu, że skarżącej nie przysługiwał przymiot strony w sprawie udzielonego pozwolenia na budowę. Przyjęto wówczas, na co wskazuje treść uzasadnień orzeczeń Sądu, że "przepisy odrębne" wyznaczające tzw. obszar oddziaływania obiektu z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego to wyłącznie przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, a w szczególności te z nich, które odnoszą się do odległości sytuowania obiektów i urządzeń budowlanych od innych obiektów i granic nieruchomości. Sąd wyjaśnił: "W sytuacji gdy inwestor buduje, zachowując odległości przewidziane w tych przepisach, wówczas – zgodnie ze znowelizowanym Prawem Budowlanym – nie może być mowy o oddziaływaniu obiektu budowlanego na okoliczne nieruchomości, a w konsekwencji właścicielom, użytkownikom wieczystym i zarządcom tych działek nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu". Jednocześnie Sąd uznał, że twierdzenia skarżącej jakoby realizacja inwestycji spowodowała zagrożenie dla fundamentów jej budynku i naruszenie gospodarki wodnej okolicy nie mają znaczenia w rozpoznawanej sprawie. Z powyższym stanowiskiem i wykładnią art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego nie zgodził się Naczelny Sąd Administracyjny, który po rozpoznaniu skarg kasacyjnych wyrokami z dnia 7 lutego 2008 r. wydanymi w sprawach II OSK 2010/06 i II OSK 2011/06 uchylił orzeczenia Sądu I instancji i przekazał mu sprawy do ponownego rozpoznania. Sąd II instancji wskazał, że do przepisów odrębnych, o jakich jest mowa w art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego zaliczyć należy nie tylko przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, ale również inne normy prawne, których konieczność zastosowania będzie wynikała z treści art. 5 Prawa budowlanego, w zależności od wymagań, jakie winien spełniać obiekt, który ma być realizowany. Dla określenia kręgu stron postępowania, o jakim jest mowa w art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, istotne jest zdefiniowanie obszaru oddziaływania obiektu zgodnie z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego przy uwzględnieniu regulacji zawartych w art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego, przy czym ustalenia te winny odnosić się do treści projektu budowlanego podlegającego zatwierdzeniu w postępowaniu, którego przedmiotem jest udzielenie pozwolenia na budowę. Art. 34 ust. 3 pkt 4 Prawa budowlanego wymaga, aby projekt budowlany zawierał między innymi geotechniczne warunki posadowienia obiektów budowlanych. Naczelny Sąd Administracyjny zwrócił uwagę, że w dokumentacji geotechnicznej, na którą powołano się w zatwierdzonym decyzją organu pierwszej instancji projekcie budynku mieszkalnego zawarto stwierdzenie, że przedmiotem inwestycji będzie budynek l - II kondygnacyjny z garażem, niepodpiwniczony, posadowiony bezpośrednio na ławach fundamentowych. Ten warunek wynikał ze szczególnych uwarunkowań gruntowo - wodnych podłoża, na którym planowano realizować obiekt. Z kolei według przedłożonego i zatwierdzonego projektu budowlanego w części dotyczącej branży architektonicznej stwierdzono, że realizowany obiekt to budynek mieszkalny wielorodzinny 3-kondygnacyjny podpiwniczony z garażem podziemnym. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, iż organ odwoławczy i Sąd I instancji niezasadnie pominęły tę dokumentację. Uwzględniając ją nie można bowiem zaakceptować stanowiska, iż projekt budowlany nie ingeruje w system drenażu i odwodnienia. W konsekwencji konieczne jest dokonanie oceny, czy fakt realizacji przez inwestora budynku zgodnie z pozwoleniem na budowę może spowodować zagrożenie dla fundamentów domu skarżącej i naruszenie przez inwestora gospodarki wodnej okolicy, a także pęknięć ściany garażu skarżącej posadowionego na granicy działek. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, po ponownym rozpoznaniu sprawy, wyrokiem z 17 czerwca 2008 r. ( sygn. akt II SA/Gd 207/08 ) uchylił zaskarżoną decyzję w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego, zalecając organowi dokonanie ustaleń umożliwiających ocenę, czy fakt realizacji przez inwestora budynku zgodnie z pozwoleniem na budowę może spowodować zagrożenie dla fundamentów domu skarżącej i naruszenie przez inwestora gospodarki wodnej okolicy, a także pęknięć ściany garażu skarżącej posadowionego na granicy działek, w tym rozważenie dostrzeżonej przez Sąd II instancji niespójności projektu budowlanego z przedłożonymi przez inwestora geotechnicznymi warunkami posadowienia obiektu odnośnie kwestii jego podpiwniczenia. Przy ocenie czy skarżącej przysługuje przymiot strony w sprawie udzielonego pozwolenia na budowę wskazano na konieczność uwzględnienia takiej wykładni art. 28 ust. 2 w związku z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego jaką przedstawił w sprawie Naczelny Sąd Administracyjny. Analogicznie – z tych samych przyczyn i z zaleceniem konieczności uwzględnienia tej samej oceny prawnej - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 1 lipca 2008 r. ( sygn. akt II SA/Gd 206/08 ) uchylił zaskarżone postanowienie dotyczące przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Wojewoda, po ponownym rozpoznaniu sprawy, postanowieniem umorzył postępowanie w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania do decyzji Prezydenta Miasta (... ) z dnia 20.07.2005 r. i decyzją umorzył postępowanie w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego od w/w decyzji. Powodem takiego zakończenia postępowania zainicjowanego pismem skarżącej z dnia 23 sierpnia 2005 r. było ustalenie, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 15 grudnia 2006 r. ( sygn. akt [...] ) stwierdziło nieważność decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, która stanowiła podstawę udzielonego przez Prezydenta Miasta pozwolenia na budowę z dnia 20 lipca 2005 r. W ocenie organu okoliczność ta skutkuje koniecznością wyeliminowania z obiegu prawnego decyzji o pozwoleniu na budowę z dnia 20 lipca 2005 r. na podstawie art. 145 § 1 pkt 8 kpa. Z uzasadnień rozstrzygnięć wynika, że organ przyjął, iż stwierdzenie nieważności decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu stanowi zmianę stanu prawnego, która zwolniła go z obowiązku respektowania art. 153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wedle którego ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia.
Skarżąca J. G. – S. we wniesionych skargach zarzuciła obydwu rozstrzygnięciom naruszenie art. 153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz art. 105 § 1 w zw. z art. 58 § 1 i art. 10 § 1 i art.15 K.p.a. poprzez:
- bezpodstawne uznanie przez organ odwoławczy, że nie jest on, z uwagi na zmianę stanu faktycznego w sprawie, związany oceną prawną i wskazaniami wynikającymi z wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 1 lipca 2008 r., wydanego w sprawie sygn. II SA/Gd 206/08, w konsekwencji niewykonanie tych wskazań oraz,
- wadliwe uchylenie się od czynności dowodowych będących przedmiotem wskazań zawartych w wyroku sądu, jak też od oceny na ich podstawie, czy skarżącej służy status strony postępowania i zarazem legitymacja do wniesienia odwołania od kwestionowanego pozwolenia na budowę; w konsekwencji - uchylenie się od oceny, czy istnieją podstawy dla nadania toku instancji odwoławczej i przyjęcia nieostateczności pozwolenia na budowę,
- wadliwe i przedwczesne uznanie, że stwierdzenie nieważności decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu przesądza o bezprzedmiotowości przywrócenia terminu do wniesienia odwołania i bezprzedmiotowości postępowania odwoławczego, jak też, że stwierdzenie nieważności decyzji lokalizacyjnej może być podstawą uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę jedynie w postępowaniu wznowieniowym opartym o art. 145 § 1 pkt 8 Kpa, a nie w postępowaniu odwoławczym, w którym stanowiłoby nową okoliczność, niezależną od zarzutów skarżącej.
W skardze Prokuratora Okręgowego w G. na postanowienie umarzające postępowanie w sprawie przywrócenia terminu zawarto następujące zarzuty:
- naruszenie art. 59 § 2 i art. 124 § 1 K.p.a. polegające na "przykryciu odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania formą umorzenia postępowania w tym zakresie, przez co uniemożliwiono wnioskodawczyni sięgnięcie po zażalenie i spowodowanie przywrócenia praworządności przez organ wyższego stopnia",
- rażące naruszenie art. 153 Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Z kolei zaskarżonej decyzji Prokurator zarzucił rażące naruszenie art. 153 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, art. 138 § 1 pkt 3 i art. 105 § 1 K.p.a.
Ponadto obydwu zaskarżonym rozstrzygnięciom Prokurator zarzucił wydanie ich z naruszeniem art. 16, art. 104 § 2, art. 127, art. 138 § 1 pkt 2 i art. 145 § 1 K.p.a., polegającym na umorzeniu, wbrew wskazaniom Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, całkowicie przedmiotowego postępowania, umorzeniu popartym wadliwie prawnym poglądem, że możliwe jest weryfikowanie we wznowionym postępowaniu decyzji nieostatecznej, z jednoczesnym przyjętym założeniem, że procedura wznowieniowa wyprzedza obowiązek dwuinstancyjnego zakończenia postępowania pierwotnego. Mając to na względzie Prokurator wniósł o stwierdzenie nieważności zaskarżonych aktów.
Odpowiadając na skargi Wojewoda podtrzymał swoją dotychczasową argumentację. Nadto podniósł, iż ocena prawna zawarta w orzeczeniu sądu administracyjnego traci moc wiążącą w przypadku zmiany stanu prawnego, jeśli powoduje to, iż pogląd Sądu stanie się nieaktualny. Podobny skutek ma zmiana istotnych okoliczności faktycznych. Zdaniem Wojewody, eliminacja z obrotu prawnego decyzji o warunkach zabudowy, na podstawie, której wydano pozwolenie na budowę jest zmianą stanu prawnego powodującą, iż wskazania Sądu stały się nieaktualne i utraciły moc wiążącą.
Przedmiotem rozpoznania Sądu w niniejszej sprawie o sygnaturze II SA/Gd 177/09 są połączone do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia skargi J. G. – S. i Prokuratora na decyzję umarzającą prowadzone przez organ postępowanie. Wskazać jednak trzeba, że oba zaskarżone akty ( decyzja i postanowienie ) podjęte zostały w jednym postępowaniu, uzasadnienia aktów zawierają taką samą argumentację, a zarzuty skarg są zbliżone i dotyczą w istocie tych samych kwestii i zagadnień prawnych. Stąd motywy rozstrzygnięcia Sądu i wskazania co do dalszego postępowania w sprawie, pomimo odrębności obydwu zaskarżonych aktów i tym samym odrębnych postępowań sądowoadministracyjnych, są w istocie takie same.
Skargi są zasadne. Wydane przez organ rozstrzygnięcia ( postanowienie z dnia 27 stycznia 2009 r. umarzające postępowanie w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania i decyzja z dnia 2 lutego 2009 r. umarzająca postępowanie w sprawie ) zostały wydane z naruszeniem art. 105 § 1 kpa i art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. ) oznaczanej dalej jako p.p.s.a. Pogląd organu o bezprzedmiotowości prowadzonego postępowania administracyjnego zainicjowanego w istocie pismem skarżącej z dnia 23 sierpnia 2005 r. ( zatytułowanym odwołanie i zawierającym "z ostrożności" wniosek o przywrócenie terminu do jego wniesienia ) jest błędny. Eliminacja z obiegu prawnego decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, która stanowiła podstawę udzielonego pozwolenia na budowę nie ma w chwili obecnej żadnego wpływu na prowadzone postępowanie, a w szczególności nie świadczy ani o jego bezprzedmiotowości, ani też – wbrew stanowisku organu – nie powoduje żadnej "zmiany stanu prawnego" zwalniającej organ z obowiązku respektowania art. 153 p.p.s.a. Wyjaśnić jednak trzeba, że ocena prawna i wskazania zawarte w opisanych wyżej wyrokach sądu administracyjnego i wiążące organy administracji i obecnie sąd odnoszą się do wykładni art. 3 pkt 20 i art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego oraz konieczności uwzględnienia wskazanej przez sąd dokumentacji projektowej w ramach badania statusu skarżącej jako strony w sprawie udzielonego pozwolenia na budowę. Podkreślenia wymaga, że art. 153 p.p.s.a. nie pozbawia organu samodzielności rozstrzygania i jego kompetencji do rozpatrywania sprawy w tym także do dokonywania dodatkowych ustaleń koniecznych dla jej prawidłowego załatwienia.
Zdaniem Sądu w przedmiotowej sprawie ujawnił się natomiast dodatkowy istotny problem nie związany z wykładnią prawa materialnego ( Prawa budowlanego ), lecz z zastosowaniem przepisów postępowania administracyjnego. Kwestia dotyczy prowadzenia dwóch postępowań administracyjnych ( postępowania zwykłego przed organem II instancji i postępowania nadzwyczajnego wznowieniowego ) w odniesieniu do jednej decyzji administracyjnej. Z akt administracyjnych wynika bowiem, że w sprawie zakończonej decyzją z dnia 20 lipca 2005 r. Prezydent Miasta na wniosek skarżącej wznowił postępowanie administracyjne na podstawie art. 145 § 1 pkt 8 kpa, a następnie postanowieniem z dnia 24 października 2008 r. orzekł o jego zawieszeniu do czasu rozpatrzenia wniesionego przez skarżącą "odwołania wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia". Z uwagi na to, że warunkiem uruchomienia trybu wznowieniowego jest ostateczność decyzji administracyjnej organ rozpatrujący "odwołanie" winien szczególnie wnikliwie zbadać charakter wniesionego przez skarżącą pisma i ustalić czy powinno ono zostać rozpatrzone jako odwołanie po uprzednim rozpatrzeniu wniosku o przywrócenie terminu, czy jako wniosek o wznowienie postępowania z art. 145 § 1 pkt 4 kpa. Oczywistym jest, że o właściwej kwalifikacji pisma świadczy nie jego tytuł, ale okoliczności danej sprawy i zawarta w tym piśmie argumentacja. W przypadku gdy "odwołanie z wnioskiem o przywrócenie terminu" składa podmiot, który uważa, że jest stroną w sprawie pomimo iż nie otrzymał decyzji, to organ powinien ustalić w jakim trybie tj. przy zastosowaniu jakich przepisów postępowania winien to twierdzenie zweryfikować i w jakim rozstrzygnięciu powinien dać wyraz swoim ustaleniom i ocenie prawnej. Sytuacja ta jest bowiem bardziej skomplikowana niż przypadek wniesienia spóźnionego odwołania ( z wnioskiem o przywrócenie terminu ) przez stronę, której decyzję doręczono. W takiej sytuacji – tak jak twierdzą skarżący – rzeczywiście na skutek przywrócenia terminu dochodzi do "uchylenia" przymiotu ostateczności decyzji, a właściwym trybem rozpoznawania sprawy jest wówczas tryb postępowania zwykłego odwoławczego, który co do zasady ma pierwszeństwo przed trybem nadzwyczajnego weryfikowania decyzji ostatecznej. Inaczej jest natomiast w sytuacji gdy odwołanie wnosi podmiot, któremu organ nie doręczył decyzji. Podmiot ten nie uchybia terminowi. Termin bowiem liczony jest od doręczenia decyzji, a zatem z braku doręczenia nie może rozpocząć swojego biegu. Stąd w orzecznictwie i w piśmiennictwie wypracowany został jednolity pogląd, że termin do wniesienia odwołania dla strony, która została pozbawiona udziału w postępowaniu w I instancji z powodu nie doręczenia jej decyzji liczy się od dnia doręczenia decyzji stronie, która brała udział w postępowaniu. Po jego upływie tj. po "uostatecznieniu" się decyzji strona, której organ nie doręczył rozstrzygnięcia może skutecznie bronić się tylko przez złożenie żądania wszczęcia postępowania w sprawie wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 kpa ( por. argumentację potwierdzającą powyższe stanowisko zawartą w komentarzu do kodeksu postępowania administracyjnego B. Adamiak i J. Borkowskiego, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2005, s. 581 ). Weryfikacja twierdzeń osoby, której organ nie doręczył decyzji, a która twierdzi że jest stroną w sprawie następuje zatem albo w postępowaniu zwykłym odwoławczym ( wyrazem negatywnej oceny tych twierdzeń jest decyzja z art. 138 § 1 pkt 3 kpa ) albo w postępowaniu wznowieniowym ( w tym przypadku o braku przesłanki z art. 145 § 1 pkt 4 kpa przesądza decyzja wymieniona w art. 151 § 1 pkt 1 kpa ). Rozstrzygnięcie o tym w jakim trybie należy rozpatrzeć żądanie obywatela i zweryfikować jego twierdzenia dotyczące jego prawa do udziału w postępowaniu jest obowiązkiem organu. Podmiot, któremu decyzji nie doręczono nie ma możliwości ani równoczesnego korzystania z tych dwóch trybów ani decydowania o tym z którego z nich chce skorzystać. To organ musi ustalić czy "odwołanie" osoby, której decyzji nie doręczono wpłynęło przed upływem terminu do wniesienia odwołania dla stron którym decyzję doręczono ( przed uzyskaniem przez decyzję przymiotu ostateczności ) czy po tym terminie tj. po tym jak decyzja stała się ostateczna. W zależności od tego winien żądanie strony, niezależnie od tego jak nazwane ( odwołanie, odwołanie z wnioskiem o przywrócenie terminu, wniosek o wznowienie...itp. ), rozpatrzyć przy zastosowaniu właściwych w danych okolicznościach przepisów postępowania. Jest oczywistym, że przywrócenie terminu odnosi się do sytuacji w której osoba zainteresowana uchybia terminowi. Instytucja ta nie jest ani odpowiednikiem wznowienia postępowania ani nie może być zamiennie stosowana przez organy celem zapewnienia poszanowania praw strony, której pozbawiono udziału w sprawie.
Z powyższego wynika, że w przedmiotowej sprawie Wojewoda powinien w pierwszej kolejności ustalić czy pismo skarżącej z dnia 23 sierpnia 2005 r. wpłynęło w terminie do wniesienia odwołania dla stron którym decyzję doręczono. Jeżeli tak to w następnej kolejności winien rozpatrzyć odwołanie bez konieczności odnoszenia się do postawionego z ostrożności wniosku o przywrócenie terminu. W ramach tego postępowania powinien ocenić legitymację skarżącej do bycia stroną w sprawie udzielonego pozwolenia na budowę dokonując ustaleń zawartych w orzeczeniach sądu przy zastosowaniu wykładni przepisów Prawa budowlanego dokonanej przez NSA. Jeżeli natomiast okaże się że skarżąca wniosła "odwołanie z wnioskiem o przywrócenie terminu" od decyzji ostatecznej to organ powinien uznać je za wniosek o wznowienie postępowania złożony na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 kpa i nadać mu bieg właściwy dla tego trybu postępowania. Tylko takie bowiem postępowanie organu może być uznane za przeprowadzone zgodnie z zasadami zawartymi w art. 7 kpa i art. 77 § 1 kpa.
Wobec tego, że zaskarżone akty ( decyzja i postanowienie ) zostały wydane z naruszeniem art. 105 § 1 kpa i 153 p.p.s.a oraz w zakresie wskazanym wyżej z naruszeniem art. 7 i 77 § 1 kpa Sąd w odrębnym dla każdego aktu postępowaniu i wyroku orzekł o ich uchyleniu na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.
O kosztach postępowania Sąd rozstrzygnął na podstawie art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło