II SA/Gd 2035/02

WyrokWSA w Gdańsku2004-11-25

Skład orzekający: Alina Dominiak, Marek Gorski, Krzysztof Gruszecki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy stopień ubytku słuchu, nawet jeśli nie osiąga krytycznego nasilenia z medycznego punktu widzenia, może być uznany za chorobę zawodową w rozumieniu przepisów, jeśli został wywołany działaniem hałasu w środowisku pracy?
Ratio decidendi
Stopień ubytku słuchu wywołany działaniem hałasu może być uznany za chorobę zawodową, nawet jeśli nie osiąga krytycznego nasilenia z medycznego punktu widzenia. Przepisy dotyczące chorób zawodowych nie zawierają podstaw prawnych do eliminowania takich schorzeń z definicji choroby zawodowej ze względu na stopień uszkodzenia słuchu. Organy inspekcji sanitarnej, choć związane rozpoznaniem lekarskim, muszą ocenić wystąpienie przesłanek stwierdzenia choroby zawodowej i nie mogą opierać rozstrzygnięcia na lakonicznych lub nieprzekonywujących opiniach lekarskich.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi H. K. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego utrzymującą w mocy decyzję o odmowie stwierdzenia choroby zawodowej – zawodowego uszkodzenia słuchu. H. K. pracował w latach 1964-1989 w Stoczni "A" S.A. jako operator żurawia, a następnie w Stoczni "B" S.A. Organy administracji dwukrotnie odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, uznając, że stopień ubytku słuchu skarżącego nie osiąga wymaganego nasilenia. Skarżący zarzucił organom nieuwzględnienie danych Państwowej Inspekcji Pracy wskazujących na przekroczenie dopuszczalnych norm hałasu w kabinie żurawia.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia 10 lipca 2002 r. i poprzedzającą ją decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego z dnia 28 maja 2002 r.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Alina Dominiak, Sędziowie Sędzia NSA Marek Gorski, Asesor WSA Krzysztof Gruszecki, Protokolant Anna Zegan, po rozpoznaniu w dniu 25 listopada 2004r. na rozprawie sprawy ze skargi H. K. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia 10 lipca 2002r. Nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego z dnia 28 maja 2002r. nr [...] Decyzją z dnia 6 marca 2000 r. Powiatowy Inspektor Sanitarny dla miasta nie stwierdził choroby zawodowej u H. K.. Decyzją z dnia 19 maja 2000 r. Wojewódzki Inspektor Sanitarny uchylił tę decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu wskazał, że wywiad środowiskowy został przeprowadzony przez instytucję upoważnioną jedynie w Stoczni Remontowej, w której H. K. przepracował 8 lat, że brak informacji o warunkach pracy i narażeniach w Stoczni , w której H. K. pracował w latach 1964 – 1989, co nie pozwala przeanalizować całego przebiegu pracy zawodowej odwołującego się. Nie wyjaśniono rozbieżności w ocenie ubytku słuchu oraz w ocenie narażenia na ponadnormatywny hałas w orzeczeniach WOMP w G. i IMMiT w G.. Decyzją z dnia 28 maja 2002 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny nie stwierdził choroby zawodowej – zawodowego uszkodzenia słuchu u H. K.. W uzasadnieniu stwierdzono, że H. K. był narażony na działanie hałasu podczas pracy w Stoczni – "A" S.A. w latach 1964 – 1989 , zaś nie był narażony na hałas podczas pracy na stanowisku operatora żurawia w "B" S.A. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy podtrzymał swoje orzeczenie o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej – zawodowego uszkodzenia słuchu, a w wyniku badań specjalistycznych przeprowadzonych w tym ośrodku wydano orzeczenie, że niedosłuch odbiorczy stwierdzonej wielkości nie jest uznany za chorobę zawodową. Wcześniej wykonane badania również nie dały podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Stopień ubytku słuchu nie osiąga takiego nasilenia, by z lekarskiego punktu widzenia można go było zakwalifikować jako chorobę. Decyzją z dnia 10 lipca 2002 r. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny, powołując się na art. 5 pkt. 4 a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej oraz § 10 ust. 1 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych, utrzymał powyższą decyzję w mocy. W uzasadnieniu stwierdził, że wywiady środowiskowe zostały przeprowadzone przez instytucje upoważnione i nie budzą zastrzeżeń, organ I instancji uzupełnił dane dotyczące narażenia zawodowego H. K. podczas pracy w Stoczni i uznał, że był on narażony na hałas w tym zakładzie pracy, z akt sprawy nie wynika, by odwołujący się był narażony na hałas podczas pracy w Stoczni "C", orzeczenia lekarskie i ich uzupełnienia zostały wydane przez instytucje upoważnione i nie budzą zastrzeżeń, orzeczenia wydały jednostki medyczne orzekające w I i II instancji. Z orzeczeń wynika, że u H. K. nie rozpoznano choroby zawodowej, a podstawą do wydania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej jest rozpoznanie takiej choroby. Warunek ten nie został spełniony. Skargę na powyższą decyzję wniósł H. K.. Wskazał w uzasadnieniu, że Inspektor stwierdził, że skarżący pracując w Stoczni "D" nie był narażony na hałas, gdy Państwowa Inspekcja Pracy jednoznacznie stwierdziła, że w kabinie "żurawia", na którym pracował, poziom dźwięku nie powinien przekraczać 65 decybeli a wynosił 83, 6 decybeli plus hałas zewnętrzny. Ponadto podczas pracy w Stoczni był narażony na nadmierny hałas. Stwierdził, że w tej sytuacji zaskarżona decyzja jest niezrozumiała i nie zgadza się z nią. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie podnosząc, że stopień ubytku słuchu u skarżącego nie jest chorobą z lekarskiego punktu widzenia. Stosownie do przepisu art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.) sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004 r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.). Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest zasadna. Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych ( Dz. U. Nr 65, poz. 294, ze zm.) stanowi w § 1 ust. 1 , że za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. Wynika stąd, że definicja prawna choroby zawodowej składa się z dwóch elementów, z których jeden jest formalnie wskazany w określonym wykazie, a drugi dotyczy sytuacji - określonego związku przyczynowego objętej wykazem choroby z warunkami wykonywanej pracy, których bardziej szczegółowe określenie zawarte jest w ustępie 2 wymienionego wyżej przepisu. W pozycji 15 wykazu chorób zawodowych znajduje się: "uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu". W takim określeniu zawarte zostało pewne ograniczenie chorób polegających na uszkodzeniu słuchu, ale jest ono ściśle określone związkiem z hałasem. Brak jest natomiast podstaw prawnych do tego, ażeby z prawnego pojęcia choroby zawodowej eliminować: "uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu" ze względu na stopień uszkodzenia słuchu. Takie stanowisko zajął również Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 14 marca 2002 r. sygn. akt III RN 78/01 ( Pr. Pracy 2003/3/31). Sąd w składzie orzekającym pogląd ten podziela. Tymczasem organy stanęły na stanowisku – przyjmując za prawidłowe stwierdzenia w orzeczeniach lekarskich – że stopień ubytku słuchu u skarżącego nie może być uznany za chorobę. W tym miejscu zauważyć trzeba, że wprawdzie organy inspekcji sanitarnej w postępowaniu o stwierdzenie choroby zawodowej są związane rozpoznaniem choroby podanym w orzeczeniu lekarskim wydanym w trybie § 7 i 8 powołanego rozporządzenia i nie są uprawnione do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia, ale dokonane rozpoznanie choroby nie wyłącza uprawnień tych organów do oceny wystąpienia przesłanek stwierdzenia choroby zawodowej określonych w § 1 ust. 1 i 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Nie oznacza to również zwolnienia organu orzekającego od obowiązku dokonania oceny opinii w granicach wskazanych w art. 80 k.p.a. Organ nie może oprzeć rozstrzygnięcia na opinii lekarskiej lakonicznej lub nie zawierającej przekonywającego uzasadnienia. Organ jest uprawniony do wezwania osób sporządzających opinię do jej uzupełnienia w kierunku przez siebie wskazanym bądź z urzędu zasięgnąć opinii innej placówki naukowej z zakreśleniem jej okoliczności jakie winny być w opinii ustalone (por. wyrok NSA z dnia 15.03.1994 r., Prok. i Pr. 1995/2/53 oraz wyrok NSA z dnia 24.02.1998 r., ONSA 1998/4/150). Zastrzeżenia budzi też stwierdzenie organu II instancji, zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że z akt sprawy nie wynika, by odwołujący był narażony na hałas podczas pracy w Stoczni "E", czemu przeczy m.in. pismo Państwowej Inspekcji Pracy z dnia 1.09.1999 r., z którego ma wynikać, że natężenie dźwięku na stanowisku pracy skarżącego nie przekraczało dopuszczalnych norm higienicznych. Jedynym pismem Państwowej Inspekcji Pracy z daty 1.09.1999 r., znajdującym się w aktach administracyjnych , jest pismo skierowane do skarżącego. Wynika z niego, że na podstawie przeprowadzonych badań stwierdzono równoważny poziom dźwięku w kabinie żurawia 83,6 dB oraz 83,4 dB, zaś równoważny poziom dźwięku – norma na czas pobytu pracownika na stanowisku pracy w kabinach sterowniczych, obserwacyjnych i zdalnego sterowania z łącznością telefoniczną w procesie sterowania nie powinna przekraczać 65 dB oraz że Inspektor Pracy nakazał pracodawcy obniżyć równoważny poziom dźwięku w kabinie żurawia. W tej sytuacji stwierdzenie zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji jest co najmniej wątpliwe. Organ administracji ponownie rozpatrując sprawę winien zwrócić się do jednostki orzeczniczej o przedstawienie szczegółowego uzasadnienia wydanych orzeczeń. Dopiero wtedy będzie możliwe poddanie je analizie, co winno znaleźć odzwierciedlenie w końcowym rozstrzygnięciu. Organ winien mieć na uwadze także okoliczność, iż w odniesieniu do chorób zawodowych ustawodawca przyjął domniemanie związku z pracą i aby to domniemanie obalić, należy udowodnić, że zachorowanie (wymienione w wykazie) jest skutkiem innej przyczyny niż warunki pracy. Organy powinny mieć też na uwadze, że uzasadnienie decyzji powinno odpowiadać wymogom art. 107 § 3 kpa. i dokonać prawidłowej oceny zebranego materiału dowodowego, w tym pisma Państwowej Inspekcji Pracy z dnia 1.09.1999 r. Wobec powyższego Sąd na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz. 1270) orzekł jak w wyroku. Jednocześnie Sąd nie zawarł w wyroku rozstrzygnięcia opartego na przepisie art. 152 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, określającego, czy i w jakim zakresie zaskarżona decyzja nie może być wykonana. Rozstrzygnięcie takie jest bowiem, zdaniem Sądu, obligatoryjne tylko wówczas, gdy zaskarżona do sądu administracyjnego decyzja nadaje się ze swej istoty do wykonania, a zaskarżona decyzja do wykonania się nie nadaje. Wobec tego zbędnym jest orzekanie w trybie 152 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło