II SA/Gd 2344/00
WyrokWSA w Gdańsku2004-11-09
Skład orzekający: sędzia NSA Jan Jędrkowiak, WSA Jolanta Górska, Asesor WSA Krzysztof Retyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji architektoniczno-budowlanej może wydać pozwolenie na przebudowę części nieruchomości wspólnej, jeśli uchwała wspólnoty właścicieli lokali, wyrażająca zgodę na tę przebudowę, nie precyzuje szczegółowo zakresu prac, a niektórzy członkowie wspólnoty kwestionują jej treść?Ratio decidendi
Organ administracji architektoniczno-budowlanej nie może rozstrzygać o wewnętrznych sporach dotyczących interpretacji uchwały wspólnoty właścicieli lokali, jeśli uchwała ta nie została zaskarżona do sądu powszechnego. W przypadku braku takiego zaskarżenia, organ jest związany treścią uchwały, nawet jeśli nie precyzuje ona szczegółowo zakresu prac, a jedynie określa ogólny cel i powierzchnię przebudowy. Spory dotyczące treści uchwały lub jej rzekomego "sfałszowania" należą do właściwości sądu powszechnego, a prawomocny wyrok karny skazujący za fałszerstwo dokumentu mógłby stanowić podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego.Stan faktyczny
Wspólnota właścicieli lokali "A" w G. zaskarżyła decyzję Wojewody utrzymującą w mocy pozwolenie na budowę wydane przez Prezydenta Miasta. Pozwolenie dotyczyło adaptacji lokalu mieszkalnego na gabinety lekarskie wraz z zabudową części bramy wjazdowej. Skarżący podnosili, że zgoda wspólnoty obejmowała jedynie drobne przeróbki, a nie zabudowę znaczącej powierzchni bramy, co miało oszpecić budynek i utrudnić korzystanie z nieruchomości. Wojewoda utrzymał decyzję organu I instancji, uznając, że inwestor spełnił warunki decyzji o warunkach zabudowy, a uchwała wspólnoty z dnia 15 lipca 1999 r. wyrażająca zgodę na zmianę przeznaczenia części bramy o powierzchni 33,75 m kw. została podjęta ważnie.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia NSA Jan Jędrkowiak (spr.), Sędziowie: WSA Jolanta Górska, Asesor Asesor WSA Krzysztof Retyk, Protokolant Agnieszka Szczepkowska, po rozpoznaniu w dniu 9 listopada 2004 r. na rozprawie sprawy ze skargi "A" w G. na decyzję Wojewody z dnia 12 września 2000 r., nr [...] w przedmiocie pozwolenia na przebudowę i zabudowę części bramy wjazdowej oddala skargę.
II SA/Gd 2344/00
Uzasadnienie
"A" w G. zaskarżyła do Naczelnego Sądu Administracyjnego - decyzję Wojewody z dnia 12 września 2000 r. Nr [...].
Zaskarżoną decyzją Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta z dnia 9 sierpnia 2000 r. , którą w/w organ zatwierdził projekt budowlany i udzielił H. i G. M. pozwolenia na budowę obejmującego adaptację lokalu mieszkalnego Nr [...] wraz z zabudową części bramy przejazdowej (jedno z przejść pieszych) na gabinety lekarskie oraz przyłącza i węzła cieplnego.
Zaskarżona decyzja wydana została w następującym stanie sprawy.
W dniu 15. lutego 2000 r. inwestorzy wystąpili z wnioskiem o wydanie pozwolenia na budowę: adaptację lokalu mieszkalnego nr [...] wraz z zabudową części bramy przejazdowej (jedno z przejść pieszych) na gabinety lekarskie w G. - Wrzeszczu przy ul. [...] i uzyskali wskazaną wyżej decyzję Prezydenta Miasta z dnia 9 sierpnia 2000 r.
Od w/w decyzji odwołanie wnieśli członkowie "A" w G. i składając "protest" podnieśli, iż jej wyrażona w formie uchwały zgoda obejmowała wyłącznie zabudowę jednego z przejść dla pieszych, która miała polegać na wykuciu drzwi wejściowych oraz zbudowaniu podjazdu dla inwalidów. Nie wyrażali natomiast zgody na zabudowę 33,75 m kw. powierzchni bramy. Podnieśli nadto, że w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu z dnia 6 grudnia 1999 r. nie ma mowy o zabudowie w obrębie dwóch kondygnacji a w opisie inwestycji brak jest informacji, na czym zabudowa ma polegać. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Wojewoda stwierdza, że inwestor spełnił wszystkie warunki ustanowione w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Wniosek został złożony w terminie ważności tej decyzji. Przedłożył też dwie uchwały w tym "A", w której ta wyraziła zgodę na zmianę przeznaczenia części bramy i to we wskazanej powierzchni 33,75 m kw, nie zaś jak podnosi w odwołaniu, polegającej wyłącznie na wykuciu drzwi wejściowych i zbudowaniu podjazdu dla inwalidów. Złożony projekt budowlany zgodny jest z art. 34 ust. 1, 2 i 3 oraz z art. 35 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane i stosownie do treści art. 35 ust. 4 tej ustawy pozwolenie na budowę jest jedynym rozstrzygnięciem, jakie mogło zapaść w przedmiotowej sprawie. Zdaniem organu II instancji uchwała "A" z dnia 15 lipca 1999 r., w której jej członkowie wyrazili zgodę na realizację przedmiotowej inwestycji została podjęta ważnie, w określonej prawem formie i nie została skutecznie odwołana.
Skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego na decyzję Wojewody wniósł Zarząd w/w "A" zarzucając, iż realizacja inwestycji spowoduje oszpecenie architektury budynku i utrudni korzystanie z nieruchomości. W odpowiedzi na skargę wniesiono o jej oddalenie .
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje
Zgodnie z art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów powszechnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.) sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004 r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).
Na wstępie rozważań sięgnąć należy do treści ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (tj. Dz. U. z 2000 r. Nr 80, poz.903 ze zm.). Ustawa ta wyodrębnia wspólnotę właścicieli lokali jako sposób władania nieruchomością wspólną zgodnie z interesami właścicieli lokali. "A" reprezentuje jej zarząd. W myśl art. 22 ust. 2 ustawy, do podjęcia przez zarząd czynności przekraczającej zakres zwykłego zarządu, potrzebna jest uchwała właścicieli lokali, wyrażająca zgodę na dokonanie tej czynności.
Stosownie do treści art.22 ust. 3 pkt 5 taką czynnością jest m.in. udzielenie zgody na nadbudowę lub przebudowę nieruchomości wspólnej. Zauważyć należy, że interes właścicieli poszczególnych lokali nie zawsze jest tożsamy ze skutkami, jakie wiąże z sobą podjęta uchwała.
Art. 25 ust. 1 stanowi, że właściciel lokalu może zaskarżyć uchwałę do sądu z powodu jej niezgodności z przepisami prawa, lub umową właścicieli lokali albo jeżeli narusza ona zasady prawidłowego zarządzania nieruchomością wspólną lub w inny sposób narusza jego interesy.
W rozpatrywanej sprawie żaden z należących do wspólnoty właścicieli nie zaskarżył uchwały z dnia 15 lipca 1999 r., tj. uchwały, którą członkowie "A" wyrażają inwestorowi zgodę na zmianę przeznaczenia części nieruchomości wspólnej - części bramy o powierzchni 33,75 m2.
Odwołujący się od decyzji I instancji niektórzy członkowie w/w "A" w odwołaniu podnieśli, że czują się "oszukani" przez inwestora, bowiem ich zgoda obejmowała jedynie "wykucie drzwi wejściowych i zbudowanie podjazdu dla inwalidów" i tak też, w ich ocenie, należy tłumaczyć treść powołanej wyżej uchwały.
Stanowisko odwołujących się właścicieli każe przyjąć, że ich zamiarem jest ażeby sporne kwestie zakresu uzgodnionych przeróbek rozstrzygnął organ administracyjny II instancji. Zauważyć jednak należy, że przekraczająca zwykły zarząd czynność udzielenia zgody na nadbudowę lub przebudowę nieruchomości wspólnej (art. 22 ust. 3 pkt 5 ustawy) może być oceniona wyłącznie przez sąd powszechny. Interpretacja treści dokumentu w zakresie, jaki wynika z odwołania nie może być przedmiotem postępowania przed organem administracji.
W tym miejscu nadmienić należy, iż ustawa o własności lokali wyraźnie rozróżnia uprawnienia członków wspólnoty od uprawnień jej zarządu. Wyrażonej w konsekwencji podjętej uchwały zgody wspólnoty na rozbudowę nie może skutecznie cofnąć jej członek w odwołaniu skierowanym do organu II instancji. Takie prawo przysługiwałoby natomiast wspólnocie, która w chwili złożenia projektu budowlanego przez inwestora i po zapoznaniu się z jego treścią oraz stwierdzeniu, że projekt w sposób istotny odbiega od wcześniejszych uzgodnień, miała możliwość podjęcia uchwały cofającej wyrażoną zgodę na przebudowę części bramy. W takim przypadku organ II instancji związany byłby uchwałą, w której wspólnota odwołała swoją zgodę, co w konsekwencji prowadziłoby do uchylenia decyzji organu I instancji. Dysponując uchwalą z dnia 15 lipca 1999 r., której treść nie wyznacza w sposób szczegółowy zakresu robót budowlanych związanych z przebudową, organ II instancji oceniał projekt budowlany wyłącznie pod względem spełnienia warunków technicznych i zgodności z decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Uchwała, o której wyżej, miała dla organu walor dokumentu niezbędnego w sprawie.
W doktrynie prawa przyjmuje się, że za prawdziwy dokument uważa się dokument, który nie budzi wątpliwości co do tego, iż posiada 3 następujące cechy brane łącznie:
został wystawiony przez osobę lub instytucję, która powinna go wystawić;
treść dokumentu odpowiada rzeczywistości;
dokument posiada treść niezmienioną, tj. tę, którą nadał mu wystawca.
W rozpoznawanej sprawie strona skarżąca kwestionuje przesłankę wymienioną wyżej pod pkt b. W jej ocenie zakres uzgodnień jakie miały miejsce w odniesieniu do projektowanej przebudowy jest inny niż to wynika z projektu budowlanego zatwierdzonego decyzją z dnia 9 sierpnia 2000 r. tj. treść dokumentu nie odpowiada rzeczywistości. Przyjąć jednak należy, o czym była już mowa wyżej, że organ administracji nie mógł w rozpatrywanej sprawie prowadzić postępowania i dokonywać ustaleń w zakresie woli "wewnętrznej" członków [...] i miał podstawy, ażeby ograniczyć się wyłącznie do przyjęcia woli "wyrażonej" w uchwale z dnia 15 lipca 1999 r. W uchwale tej jest mowa jedynie o zmianie przeznaczenia części bramy wjazdowej z określeniem metrów kwadratowych oraz określony został charakter projektowanej działalności ("gabinet lekarski").
Gdyby, co nie miało w sprawie miejsca, członkowie [...] zakwestionowali uchwałę występując z powództwem do sądu powszechnego, orzekający w sprawie o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę organ administracji byłby zobligowany do zawieszenia tego postępowania z uwagi na treść art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a.
Osobnego rozważenia wymaga podniesiony przed Sądem zarzut "sfałszowania uchwały" i prowadzonego w tym kierunku postępowania przez organy ścigania.
Faktem pozostaje, że do Prokuratury Rejonowej wpłynęło zawiadomienie o przestępstwie, które dotyczyło omawianego wyżej dokumentu. Sąd zwrócił się do w/w o udzielenie informacji we wskazanym wyżej przedmiocie i uzyskał informację, iż postępowanie przygotowawcze zostało umorzone postanowieniem z dnia 30 lipca 2004 r. (Sygn. akt 2 Ds. 4345/04). Należy nadmienić w tym miejscu, że tylko prawomocny wyrok sądu karnego skazujący sprawcę fałszerstwa za przestępstwo przeciwko dokumentom (dotyczyłoby to w/w uchwały), uzasadniłby (jako podstawa wznowieniowa) - uchylenie zaskarżonej decyzji przez sąd administracyjny. Tego rodzaju sytuacja w rozpoznawanej sprawie nie miała miejsca.
W świetle przedstawionych wyżej okoliczności Sąd nie miał podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji i na mocy art. 151 ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł, jak w sentencji wyroku
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło