II SA/Gd 274/10

PostanowienieWSA w Gdańsku2010-06-29

Skład orzekający: Wanda Antończyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wnioskodawca, będący osobą bezrobotną i otrzymującą pomoc finansową od osoby trzeciej, może uzyskać prawo pomocy w postępowaniu sądowoadministracyjnym poprzez zwolnienie z kosztów sądowych i ustanowienie adwokata?
Ratio decidendi
Prawo pomocy w postępowaniu sądowoadministracyjnym przysługuje osobie, która wykaże, że nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania. Wnioskodawca, mimo trudnej sytuacji materialnej, otrzymuje regularną pomoc finansową od osoby trzeciej oraz posiada majątek w postaci mieszkania, co pozwala mu na pokrycie kosztów sądowych. Wobec tego nie wykazał przesłanek do przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym.
Stan faktyczny
R. B., osoba bezrobotna i schorowana, zwrócił się o przyznanie prawa pomocy w postępowaniu sądowoadministracyjnym poprzez zwolnienie z kosztów sądowych i ustanowienie adwokata. Wskazał na trudną sytuację materialną, brak dochodów oraz utratę majątku wskutek napadu. Otrzymuje pomoc finansową od osoby trzeciej, posiada mieszkanie o powierzchni 73 m2 z ogródkiem oraz dzierżawi grunty rolne. Organ wezwał go do uzupełnienia dokumentów dotyczących sytuacji majątkowej i dochodowej, na co wnioskodawca częściowo odpowiedział.
Rozstrzygnięcie
Odmówił wnioskodawcy przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym przez zwolnienie z kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wanda Antończyk po rozpoznaniu w dniu 29 czerwca 2010 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi R. B. na postanowienie Wojewody z dnia 23 lutego 2010 r., Nr [...] w przedmiocie zawieszenia postępowania w sprawie zgłoszenia robót budowlanych postanawia: odmówić wnioskodawcy przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym przez zwolnienie z kosztów sądowych oraz przyznanie adwokata. Wnioskiem z dnia 21 kwietnia 2010 r. R. B. wystąpił do Sądu o przyznanie mu prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata. W uzasadnieniu wskazał, że jest osobą pokrzywdzoną, bezrobotną, bez dochodów. Utracił dorobek całego życia wskutek bandyckiego napadu na swoją własność. Nie posiada żadnych oszczędności i lokat bankowych. Nie opłaca czynszu za mieszkanie i utrzymanie, nie korzysta z pomocy społecznej, ani pomocy swojego brata. Nie jest w stanie utrzymać się samodzielnie, jest schorowany, a środki na utrzymanie są wpłacane na jego konto przez J. W. Nie figuruje w rejestrze osób bezrobotnych, nie składał żadnych zeznań podatkowych. Nie jest w stanie sam sobie pomóc. Oświadczył też, iż jest właścicielem mieszkania o pow. 73 m2 wraz z ogródkiem przydomowym o powierzchni 180 m2. Podkreślił, że nie osiąga żadnych dochodów, a majątek utracił wskutek bandyckiego napadu, w którym spalono mu samochód oraz garaż. Podał też, że postanowieniem z dnia 24 listopada 2009 r. wydanym w innej sprawie toczącej się w sądzie administracyjnym zostało mu przyznane prawo pomocy w zakresie całkowitym, a od tego czasu jego sytuacja majątkowa tylko się pogorszyła. Pismem z dnia 28 kwietnia 2010 r. R. B. zobowiązany został do przedłożenia w terminie 14 dni następujących dokumentów: - wyciągu z posiadanych przez skarżącego rachunków i lokat bankowych – w tym konta i lokat dewizowych – z miesiąca marca i kwietnia 2010 z uwzględnieniem aktualnego salda tychże rachunków, - wskazania wysokości pomocy finansowej otrzymywanej od J. W., wskazania gdzie ona zamieszkuje, z czego się utrzymuje, jaki posiada majątek, - zaświadczenia z KRUS o podleganiu ubezpieczeniu społecznemu rolników oraz zaświadczenie o ilości gruntów rolnych posiadanych w dzierżawie, zaświadczenie o uprawnieniu bądź jego braku do płatności bezpośrednich do gruntów rolnych, - udokumentowania ewentualnych kosztów leczenia i zakupu leków, - przedłożenia dokumentu obrazującego wysokość czynszu za mieszkanie i przedłożenia dokumentu poświadczającego ilość osób zameldowanych w L. przy ul. M., - wskazania skąd posiada środki finansowe na zakup żywności i innych rzeczy niezbędnych do codziennego gospodarowania oraz z jakich źródeł zamierza skarżący sfinansować zakup materiałów i robociznę celem wykonania robót budowlanych związanych z odbudową garażu, - oświadczenia w przedmiocie zarejestrowanych na skarżącego pojazdów mechanicznych. W odpowiedzi R. B. wskazał, że otrzymuje pomoc żywnościową od J. W., średnio – około 170 zł miesięcznie w formie gotówki oraz wpłaty na konto celem pokrycia opłat za media – średnio około 420 zł miesięcznie. Podał, że nie jest upoważniony do przedstawiania sytuacji majątkowej i dochodów J. W., więc w tym zakresie referendarz winien zwrócić się bezpośrednio do niej. Oświadczył nadto, że nie otrzymuje dopłat bezpośrednich do dzierżawionych gruntów rolnych, nie kupuje leków, gdyż nie stać go na ich zakup, nie posiada żadnych pojazdów mechanicznych, na zakup materiałów budowlanych i robociznę go nie stać, nie posiada żadnych lokat złotówkowych oraz dewizowych. Do powyższego pisma załączono pismo Urzędu Gminy z 6 kwietnia 2010 r., z którego wynika, że umowa dzierżawy gruntów rolnych zawarta pomiędzy tą gminą a skarżącym i J. W. wygasła z dniem 31 marca 2010 r. Jednak z dniem 1 stycznia 2010 r. skarżący wraz z J. W. zawarli umowę cesji, na mocy której stali się stronami umowy dzierżawy wiążącej tą gminę z R. G. Na podstawie tej ostatniej umowy skarżący dzierżawi grunty o powierzchni 4,68 ha (co wynika z pisma z dnia 31 grudnia 2009 r. – k. 22). Ponadto, skarżący przedłożył pismo poświadczające fakt jego zameldowania pod adresem M. w L. (k. 23) oraz decyzję z dnia 30 września 2009 r. o wyrejestrowania pojazdu marki Honda Civic w następstwie jej spalenia. Przedłożono również wyciągi z konta w Banku Pekao S.A. za miesiąc luty i marzec 2010 r., z których wynika, że J. W. faktycznie dokonuje wpłat na konto skarżącego: 1 400 zł łącznie w miesiącu lutym 2010 r. oraz 0 zł w miesiącu marcu 2010 r. Z pisma z dnia 16 kwietnia 2010 r. Prezesa KRUS wynika zaś, że skarżący podlega ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu oraz wypadkowemu i chorobowemu w KRUSie. Z oświadczeń wnioskodawcy wynika, że opłaty za media dostarczane do jego mieszkania i zakupu żywności na jego potrzeby dokonuje J. W. dobrowolnie. Wnioskodawca oświadczył, że mieszka sam, a czasem w mieszkaniu przebywają obce osoby, nikomu nie wynajmuje mieszkania. Postanowieniem z dnia 21 maja 2010 r. Referendarz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku odmówił przyznania prawa pomocy R. B. W uzasadnieniu swojego sprzeciwu wnioskodawca ponownie powołał się na swoją trudną sytuację materialną, wnosząc o przyznanie prawa pomocy, a także polemizując z rozstrzygnięciem referendarza. W ocenie skarżącego, referendarz swoim postanowieniem naruszył jego dobra osobiste wskutek "pomówień i kłamliwej interpretacji faktów zawartych w jego oświadczeniu". W jego ocenie referendarz bezpodstawnie kwestionuje wiarygodność jego twierdzeń i oświadczeń, a także mylnie interpretuje prezentowane fakty. Bezsporne jest i zostało to prawidłowo przez skarżącego udowodnione, że bez wątpienia jest osobą bezrobotną, utrzymującą się jedynie z pomocy finansowej J. W., przy czym wysokość tej pomocy jest różna, i trudno w tym konkretnym przypadku mówić o dużych darowiznach pieniężnych. Wnioskodawca otrzymuje w miarę regularnie kwoty kilkusetzłotowe, co i tak nie wystarcza na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych. Przy czym, jest prywatną sprawą darczyńcy komu i co opłaca. Wnioskodawca dodał, że nie posiada oszczędności, lokat bankowych, nie składał zeznań podatkowych za lata 2007 – 2009 r., jak również nie korzystał z pomocy społecznej, nie traktuje preferencyjnie jednych zobowiązań, aby wyzbyć się środków na poniesienie kosztów sądowych i prawnika. Podkreślił, że z konta, na które wpływają kwoty na media od J. W. nie wypłacił ani złotówki, a wpłacone środki służą tylko na pokrycie opłat za media. Okoliczności te w pełni uzasadniają przyznanie mu prawa pomocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Zgodnie z art. 260 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm. – zwanej w dalszej części "P.p.s.a"), w razie wniesienia sprzeciwu, który nie został odrzucony, zarządzenie lub postanowienie, przeciwko któremu został on wniesiony, traci moc, a sprawa będąca przedmiotem sprzeciwu podlega rozpoznaniu przez sąd na posiedzeniu niejawnym. Na postanowienie przysługuje zażalenie. Zgodnie z art. 245 § 1 P.p.s.a. prawo pomocy może być przyznane w zakresie całkowitym lub częściowym. Stosownie do treści z art. 245 § 2 P.p.s.a. prawo pomocy w zakresie całkowitym obejmuje zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego. W myśl natomiast art. 245 § 3 P.p.s.a., prawo pomocy w zakresie częściowym obejmuje zwolnienie tylko od opłat sądowych w całości lub w części albo tylko od wydatków albo od opłat sądowych i wydatków lub obejmuje tylko ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego. Zgodnie z art. 246 § 1 P.p.s.a. przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje: 1) w zakresie całkowitym – gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania; 2) w zakresie częściowym – gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Instytucja prawa pomocy stanowi jedną z gwarancji realizacji konstytucyjnej zasady prawa do sądu jako podstawowego standardu państwa prawnego. Celem tej instytucji jest zapewnienie dostępu do sądu administracyjnego osobom, którym brak środków finansowych dostęp ten uniemożliwia. Warto również wskazać, że przytoczone powyżej przepisy stanowią odstępstwo od generalnej zasady ponoszenia kosztów postępowania sądowoadministracyjnego zawartej w art. 199 P.p.s.a. Zatem rzeczą wnioskodawcy, jako zainteresowanego, jest wykazanie, iż jego sytuacja materialna jest na tyle trudna, że uzasadnia wyjątkowe traktowanie, o którym mowa w przytoczonych wyżej przepisach. Tym samym to na wnoszącym o przyznanie prawa pomocy spoczywa ciężar dowodu, że znajduje się w sytuacji uprawniającej go do skorzystania z tego prawa, zaś rozstrzygnięcie Sądu w tej kwestii zależy od tego, co zostanie przez stronę wykazane. Ocena sytuacji materialnej skarżącego jest złożona, bowiem z jednej strony jest on osobą bezrobotną, tj. faktycznie nie mającą pracy (takiego statusu w sensie prawnym skarżący posiadać nie może z uwagi na fakt wydzierżawiania gruntów rolnych i podlegania ubezpieczeniu w KRUS), a w związku z tym – nie osiągającą dochodów, z drugiej zaś strony – mogąca liczyć na realną i stałą pomoc ze strony osoby trzeciej. Osoba ta – jak wynika z akt sprawy – dobrowolnie świadczy na rzecz skarżącego kwoty, które pozwalają mu opłacić bieżące media oraz utrzymać się. W tej sytuacji skarżący jest w stanie utrzymać duże jak na potrzeby jednej osoby mieszkanie (73 m2) wraz z ogródkiem, bez wynajmowania pokoju lub pokoi. Poza tym, skarżący mógłby czerpać pożytki z dzierżawionej nieruchomości rolnej, uprawiając ją - czego jednak nie czyni – i poprawić swoją sytuację finansową. Skarżący nie zawsze usuwa wątpliwości, co do swojej sytuacji osobistej i majątkowej. Przykładowo, zobowiązany do przedłożenia zaświadczenia z Urzędu Miasta o liczbie osób zameldowanych w jego mieszkaniu przedstawia zaświadczenia, że sam jest tam zameldowany. Bez wątpienia nie można uznać, że zobowiązanie referendarza w tym zakresie zostało prawidłowo wypełnione. W ten bowiem sposób wnioskodawca uchylił się od odpowiedzi na pytanie, ile osób i ewentualnie kto – jest zameldowany w jego mieszkaniu, oprócz niego samego. Wskazać też należy wnioskodawcy, odnosząc się do jego polemicznych twierdzeń zawartych w sprzeciwie, że rolą i zadaniem referendarza jest zbadanie sytuacji osobistej i majątkowej osób ubiegających się o przyznanie prawa pomocy, gdyż w istocie środki na przyznane im prawo pomocy pochodzą z danin innych obywateli, zasilających dochody budżetu państwa, z którego pokrywanie są te właśnie wydatki budżetowe. Sąd nie kwestionuje faktu, że darowizny od J. W. na jego rzecz są prywatną sprawą darczyńcy. Nie mniej jednak, wysokość darowanych środków ma bardzo istotne znaczenie w niniejszej sprawie, bowiem obrazuje, czy skarżący pokrywa swoje niezbędne potrzeby, a jeśli nie – to w jakim zakresie pozostają one nie pokryte. Nie wchodząc w tym miejscu w spór co do rzeczywistej wysokości otrzymywanych środków w skali miesięcznej, podzielić należy pogląd wyrażony w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, że faktycznie skarżący otrzymuje od J. W. w zasadzie taką ilość środków finansowych, jaka jest mu niezbędna do pokrycia opłat za media, ubezpieczenie w KRUS, zapłaty czynszu dzierżawnego, a co najważniejsze – skarżący nie ma z tego tytułu żadnych długów. Sam też wnioskodawca przyznaje, że J. W. pokrywa jego potrzeby żywnościowe. W tej sytuacji należało uznać, że bieżące i niezbędne potrzeby skarżącego związane z opłacaniem mediów, ubezpieczenia oraz zapewnieniem środków na żywność są pokryte. W ocenie Sądu zatem, skarżący jest w stanie również zapłacić wpis sądowy od złożonej skargi, który wynosi 100 zł. Nie można bowiem zapominać, że wnioskodawca jest właścicielem majątku w postaci dużego mieszkania, z którego mógłby czerpać pożytki, np.: poprzez wynajem pokoi W istocie zatem, skarżący nie czyni żadnych starań, by swoja sytuację materialną w jakikolwiek sposób polepszyć. Zasadne jest zatem stanowisko, że R. B. dzięki regularnej pomocy od osób trzecich, a także posiadanemu majątkowi w postaci mieszkania o powierzchni 73 m2 wraz z ogródkiem przydomowym o pow. 180 m2. nie należy do grona osób najuboższych. Negatywnie należy również ocenić postępowanie wnioskodawcy, polegające na uchyleniu się od przedłożenia wszystkich dokumentów na wezwanie Sądu, co skutkuje niewyjaśnieniem wszystkich istotnych wątpliwości dotyczących jego rzeczywistej sytuacji finansowej. Tymczasem, jego oświadczenia nie zawsze są konsekwentne. Dotyczy to zwłaszcza oświadczenia w zakresie środków, z których zamierza wyremontować garaż (choć samo w sobie oświadczenie to nie miało wpływu na wydane w sprawie orzeczenie), które w toku postępowania ulegało zmianie. Wnioskodawca najpierw oświadczył, że nie posiada takich środków, gdyż go nie stać, by w sprzeciwie wskazać, że "jest osoba chętna, która chce go wyremontować z własnych środków w zamian za bezpłatne użytkowanie na określony czas". Nie rozwiane zostały wątpliwości odnośnie statusu R. B. jako osoby bezrobotnej, gdyż ten oświadczył, że jest osobą bezrobotną, gdy tymczasem z racji dzierżawienia gruntów rolnych podlega ubezpieczeniu społecznemu jako rolnik, co zresztą sam przyznaje. Okoliczność ta w zasadzie wyklucza możliwość posiadania statusu osoby bezrobotnej przez R. B., co nie zmienia faktu, że wnioskodawca faktycznie – wedle swego oświadczenia, którego Sąd nie kwestionuje – od wielu lat nie pracuje i nie osiąga dochodów, które są opodatkowane. Nie zawsze jednak taka okoliczność musi skutkować automatycznie przyznaniem prawa pomocy, bowiem nie zawsze sam fakt nieosiągania dochodów musi oznaczać niedostatek i ubóstwo. Przykład wnioskodawcy świadczy, że pomoc osób trzecich może również stanowić stałe i regularne źródło utrzymania. W związku z powyższym, należało uznać – stosownie do dokonanej oceny stanu majątkowego i sytuacji materialnej wnioskodawcy, że R. B. nie wykazał, że spełnia ustawowe przesłanki przyznania prawa pomocy. Na marginesie też dodać należy, że wnioskodawca nie wyjaśnił wszystkich istotnych wątpliwości dotyczących jego stanu osobistego, majątkowego i rzeczywistych możliwości płatniczych, choć te nie w pełni wyjaśnione okoliczności nie miały decydującego wpływu na niniejsze rozstrzygnięcie Sądu, który mimo tego był w stanie ocenić sytuację wnioskodawcy z punktu widzenia istnienia lub nie – przesłanek prawa pomocy. Ustosunkowując się ponadto do argumentu zawartego w sprzeciwie, że w innej sprawie sąd przyznał skarżącemu prawo pomocy, wskazać należy, że rozstrzygnięcie sądu wydane w innej sprawie nie jest wiążące w niniejszej sprawie. Sąd ocenia każdą sprawę indywidualnie na tle całokształtu okoliczności faktycznych związanych nie tylko z sytuacja majątkową skarżącego, ale także z wysokością ewentualnych kosztów w danej sprawie. Zważyć należy, o czym zresztą już była mowa wyżej, że w niniejszej sprawie koszt wpisu nie jest wysoki, albowiem wynosi 100 zł. W ocenie sądu zatem, biorąc pod uwagę rozstrzygnięcia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku we wszystkich sprawach wnioskodawcy, gdzie koszty sądowe były wyższe, uznać należy, że w niniejszej sprawie skarżący będzie w stanie udźwignąć ciężar kosztów niniejszego postępowania. Mając powyższe na względzie, na podstawie art. 246 § 1 pkt 1 w zw. z art. 260 P.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło