II SA/Gd 2966/00
WyrokWSA w Gdańsku2004-03-25
Skład orzekający: Barbara Skrzycka – Pilch, Stanisław Nowakowski, Janina Guść
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej powinien umorzyć postępowanie w sprawie odszkodowania za pogorszenie warunków użytkowania nieruchomości, czy też powinien najpierw wyjaśnić charakter żądania strony, zwłaszcza w kontekście potencjalnych naruszeń przepisów prawa budowlanego i o zagospodarowaniu przestrzennym?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie może umorzyć postępowania jako bezprzedmiotowego, jeśli nie wyjaśnił wyczerpująco charakteru żądania strony, zwłaszcza gdy istnieje podejrzenie naruszenia przepisów prawa budowlanego lub o zagospodarowaniu przestrzennym. Nawet jeśli roszczenie odszkodowawcze należy do drogi sądowej, organ powinien najpierw zbadać, czy strona nie domaga się np. zmiany lub uchylenia decyzji administracyjnych związanych z zagospodarowaniem terenu. Umorzenie postępowania jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy sprawa stała się bezprzedmiotowa, co nie może wynikać z oceny braku naruszenia norm prawa administracyjnego.Stan faktyczny
Skarżący domagał się odszkodowania za pogorszenie warunków użytkowania działki w związku z dzierżawieniem sąsiedniej działki pod plac składowy. Organ pierwszej instancji umorzył postępowanie, uznając sprawę za należącą do drogi sądowej. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy, uznając argumenty skarżącego o naruszeniu planu zagospodarowania przestrzennego za bezzasadne. Skarżący w skardze do sądu administracyjnego podniósł, że działka sąsiednia jest wykorzystywana niezgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego, co powoduje pogorszenie warunków jego zamieszkania i użytkowania nieruchomości.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy i zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Barbara Skrzycka – Pilch Sędziowie: Sędzia NSA Stanisław Nowakowski (spr.) Sędzia WSA Janina Guść Protokolant Diana Wojtowicz po rozpoznaniu w dniu 25 marca 2004 r. na rozprawie sprawy ze skargi T. A. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 19 października 2000 r., nr [...] w przedmiocie odszkodowania z tytułu pogorszenia warunków użytkowania nieruchomości uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy z dnia 9 maja 2000 r., nr [...] i zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego T. A. 30 zł(słownie: trzydzieści złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
II SA/Gd 2966/00
UZASADNIENIE
Skarżący T. A. w piśmie skierowanym do Wójta Gminy domagał się odszkodowania za pogorszenie się użytkowania działki nr [...] przy ulicy [...] w K. z uwagi na wydzierżawienie sąsiedniej pod jako plac składowy, przez Spółkę A.
Decyzją z dnia 9 maja 2000 r. nr [...] Wójt Gminy na podstawie art. 105 k.p.a. umorzył jako bezprzedmiotowe postępowanie, ponieważ sprawa o odszkodowanie należy do drogi sądowej (postępowanie cywilne) a nie drogi administracyjnej.
Skarżący odwołując się od decyzji organu pierwszej instancji podał m. in.: "Wydaje się, że organ prowadzący postępowanie podjął mylną decyzję wszczynając je w sprawie o odszkodowanie. Jest sprawą oczywistą, że postępowanie administracyjne winno być wszczęte w sprawie ustalenia stopnia pogorszenia warunków zamieszkania i użytkowania działki nr [...] w K. przy ulicy [...] oraz jaka powstała szkoda. Winno ono dotyczyć spraw określonych w prawie administracyjnym to jest prawie budowlanym i prawie o zagospodarowaniu przestrzennym. Ograniczenie mojego prawa czynnego udziału w postępowaniu administracyjnym jaki i zasady informowania spowodowało, że zmarnowano wiele cennego czasu wielu osób, ponieważ postępowanie administracyjne nie ustaliło nic i nie dało podstawy odmowy wypłaty odszkodowania jak i jego przyznania."
Zaskarżoną decyzją z dnia 19 października 2000 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W ocenie Kolegium decyzja ta jest prawidłowa i nie ma podstaw do jej zmiany. Argumentację skarżącego, podnoszoną w odwołaniu, iż postępowanie organ pierwszej instancji winien prowadzić na podstawie przepisów prawa budowlanego i ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym Kolegium uznało za bezzasadną. W ocenie organu odwoławczego nie doszło do zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego ani doprowadzenie do tego, że korzystanie z nieruchomości skarżącego, w dotychczasowy sposób lub zgodny z dotychczasowym przeznaczeniem, stało się niemożliwe bądź istotnie ograniczone. Wydzierżawiona Spółce A działka nr [...] użytkowana jest, według organu, zgodnie z przeznaczeniem określonym przez miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego Gminy, zatwierdzonym Uchwałą Rady Gminy Nr [...] z dnia 25 marca 1994 r. (ogłoszony w Dz. Urz. Województwa z dnia 29 kwietnia 1994 r. Nr 15.poz. 102). Ten argument przesądził o uznaniu odwołania za bezzasadnego oraz utrzymaniu w mocy decyzji Wójta Gminy.
W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego strona skarżąca podnosi, że działka nr [...] w planie zagospodarowania przestrzennego w miejscowości K. oznaczona jest "symbolem [...] - oczyszczalnia lokalna dla zespołu rzemieślniczego. Strefa sanitarna 50 m. Po wybudowaniu docelowej oczyszczalni wiejskiej, oczyszczalnia lokalna ulegnie likwidacji, a na jej miejscu powstanie przepompownia o strefie sanitarnej 50 m". Jest to więc — jak podnosi skarżący - zupełnie coś innego niż przedsiębiorstwo przemysłowe zaliczone do grupy szczególnie szkodliwych dla środowiska i zdrowia ludzi albo mogących pogorszyć stan środowiska. Z postanowień planu wynika więc, że działka nr [...] nie była przeznaczona na zakład przemysłowy a zatem jest - według skarżącego - wykorzystywana niezgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego. Skoro w roku 1994 Gmina dokonywała sprzedaży działek na budownictwo jednorodzinne i rzemiosło nieuciążliwe w rejonie ulicy [...] i [...] a w roku 1999 wydzierżawia teren dla zakładu, który powoduje wzrost poziomu hałasu i zapylenia powodując pogorszenie warunków zamieszkania i korzystania z działek, to w ocenie skarżącego oznacza, że naruszono postanowienia planu zagospodarowania przestrzennego a w konkluzji o stwierdzenie tego naruszenia wnosi.
Odpowiadając na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wnosi o jej oddalenie. Wskazując na argumentację podniesioną w zaskarżonej decyzji organ rozwinął ją a nadto stwierdził, że: "Argumenty skarżącego podnoszone w skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego, Kolegium uważa za bezzasadne. Przede wszystkim, w związku ze zmianą w 1999 r. ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 111, poz.1279), miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego, obowiązujące w dniu wejścia w życie ustawy, tracą moc po upływie 7 lat, a nie 5 lat od dnia wejścia w życie 1 stycznia 1995 r. cyt. ustawy. Ponieważ nie uchwalano dla tego terenu nowego planu, niemożliwe było naruszenie praw przysługujących skarżącemu w procesie uchwalania planu. Nie naruszono również przepisów prawa, wydając Spółce A decyzję o warunkach - zabudowy i zagospodarowania, gdyż wydano ją -zgodnie z obowiązującym planem zagospodarowania. Również argument, że skarżący nie składał wniosku o wszczęcie takiego postępowania, a była to jedynie interpretacja organu wszczynającego i prowadzącego jest bezzasadny, gdyż z akt sprawy jednoznacznie wynika, że skarżący wystąpił wnioskiem z 30 grudnia 1999 r. do organu I instancji o wszczęcie postępowania administracyjnego w sprawie wypłaty odszkodowania za poniesioną szkodę w związku z wydzierżawieniem przez Zarząd Gminy i zmianą zagospodarowania nieruchomości nr [...]."
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: Zgodnie z przepisem art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.) sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004 r.
i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270).
Z kolei w myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153 poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej.
Wbrew stanowisku zajętemu przez oba organy administracyjne pisma skarżącego z dnia 30 grudnia 1999 r. nie można było w sposób jednoznaczny kwalifikować. Nadto skarżący w postępowaniu administracyjnym nie korzystał z pomocy profesjonalnego pełnomocnika a zatem w całej pełni zastosowanie ma w sprawie
art. 9 k.p.a. nakładający na organy administracyjne obowiązek należytego i wyczerpującego informowania o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mięć wpływ na prawa strony i ich obowiązki. Tym bardziej konieczne było dokładne wyjaśnienie podstawy roszczenia skarżącego, bowiem z pisma wynika, że chodzi mu o pogorszenie jego sytuacji z uwagi na eksploatację sąsiedniej nieruchomości niezgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego.
O ile jeszcze pierwsze pismo skarżącego mogło być źle zrozumiane, to już z odwołania wynika, że nie chodziło skarżącemu jedynie o kwestię odszkodowawczą a tym samym nie należącą do właściwości organów administracyjnych. Nadto
w zażaleniu jakie skarżący wniósł na postanowienie o zawieszeniu postępowania wyraźnie podważał legalność dzierżawy w aspekcie przepisów o zagospodarowaniu przestrzennym oraz przepisów o ochronie środowiska. Nie uwzględniono także, że organ pierwszej instancji w piśmie skierowanym do Starosty Powiatu nie dostrzegał zagrożenia ze strony działalności sąsiadującej ze skarżącym Spółki A.
Zatem w postępowaniu administracyjnym dokonywano ocen co do istoty sprawy nie wiedząc dokładnie o co i jaki organ winien sprawę prowadzić.
Kolegium Odwoławcze expressis verbis w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji podaje, że bezzasadne jest prowadzenie sprawy na podstawie żądania skarżącego co do naruszenia przepisów prawa budowlanego i ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, ponieważ "(...) w sprawie nie stwierdzono by doszło do zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i spowodowanie, że korzystanie z nieruchomości skarżącego w dotychczasowy sposób lub zgodny z dotychczasowym przeznaczeniem, stało się niemożliwe lub istotnie ograniczone." W decyzji, która umarza postępowanie z uwagi na tzw. bezprzedmiotowość nie rozważa się istoty sprawy a już niedopuszczalne jest - tak jak w zaskarżonej decyzji - zawarcie rozstrzygnięcia negatywnego dla strony skarżącej co do braku podstaw roszczeń z tytułu niezgodności z prawem budowlanym bądź zagospodarowaniem przestrzennym. W rzeczy samej nie wiadomo czy sprawa jest bezprzedmiotowa (na pewno odszkodowanie nie należy do drogi postępowania administracyjnego) czy też organy administracyjne nie dokonując wystarczających w sprawie ustaleń w rzeczywistości orzekały merytorycznie (o braku podstaw) powołując się na przepisy prawa budowlanego.
W niniejszej sprawie organ administracyjny wszczął postępowanie administracyjne mimo, że przyjął, że skarżący domaga się odszkodowania, które należy do drogi postępowania cywilnego. Należało więc wezwać skarżącego by w terminie
7 dni wskazał jakie jest jego żądanie i stosownie do art. 64 § 2 k.p.a. bądź sprawę pozostawić bez rozpoznania (w razie gdyby strona nie złożyła stosownych uzupełnień) bądź też nadać jej bieg. Nie prowadzi się postępowania w sprawie cywilnej
(nie wszczyna się), ponieważ nie należy ono do właściwości organu administracyjnego. Oczywiste jest jednak, że błędnie wszczęte postępowanie administracyjne należy umorzyć jednakże dopiero po wyjaśnieniu żądania strony.
Nie zostało wyjaśnione czy strona nie żąda ewentualnej zmiany (uchylenia) decyzji jakie wydawane były w sprawie wytwarzania odpadów niebezpiecznych, warunków zabudowy i zagospodarowania terenu i pozwolenia na budowę. To winno być wyczerpująco wyjaśnione a stosownie do poczynionych ustaleń organ administracyjny bądź nada sprawie bieg bądź też skieruje sprawę do rozpoznania przez właściwy organ administracyjny. Skarżący bowiem może korzystać z postanowień art. 235 k.p.a. a organ winien żądanie uwzględnić w sensie rozstrzygnięcia pozytywnego lub negatywnego. Umorzenie postępowania ma miejsce jedynie wtedy, gdy sprawa staje się bezprzedmiotowa w postępowaniu administracyjnym, co jednak nie może wynikać z oceny, iż nie zostały naruszone normy prawa administracyjnego.
Ponownie rozpoznając sprawę należy zażądać od skarżącego by wyjaśnił jakie w istocie jest jego żądanie i na jakiej podstawie oparte. Organ musi te ustalenia poczynić w taki sposób by nie budziły żadnych wątpliwości, a strona powinna mieć możliwość aktywnego uczestnictwa w postępowaniu będą stosownie do art. 9 k.p.a. informowana o prawach i obowiązkach w tym postępowaniu.
Sąd nie zawarł w wyroku rozstrzygnięcia opartego na przepisie art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
(D.U. 153 poz. 1270), określającego, czy i w jakim zakresie zaskarżona decyzja nie może być wykonana. Rozstrzygnięcie takie jest bowiem zdaniem Sądu obligatoryjne tylko w takim przypadku, gdy zaskarżona do sądu administracyjnego decyzja nadaje się ze swej istoty do wykonania oraz gdy przepis szczególny nie wyklucza jej wykonalności z mocy samego prawa do czasu prawomocnego rozpatrzenia skargi przez sąd. Skoro zatem zaskarżona do sądu administracyjnego decyzja o umorzeniu postępowania nie nadaje się w żadnej mierze do wykonania, to bezprzedmiotowe było orzekanie o możliwości wykonania decyzji w trybie powołanego art. 152.
Z tych więc względów Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) cytowanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji wyroku. Na podstawie art. 200 ustawy Sąd zasądził na rzecz skarżącego 30 zł jakie poniósł tytułem uiszczonego wpisu od skargi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło