II SA/Gd 297/11

WyrokWSA w Gdańsku2011-05-26

Skład orzekający: Mariola Jaroszewska, Tamara Dziełakowska, Jolanta Sudoł

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania, opierając się na zwrotnym potwierdzeniu odbioru, które budzi wątpliwości co do daty doręczenia i podpisu?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy nie może stwierdzić uchybienia terminu do wniesienia odwołania, opierając się na zwrotnym potwierdzeniu odbioru, które budzi uzasadnione wątpliwości co do prawidłowości daty doręczenia i podpisu odbiorcy. W przypadku istnienia rozbieżności między datą doręczenia wskazaną w potwierdzeniu a twierdzeniami strony, organ ma obowiązek przeprowadzić postępowanie wyjaśniające w celu ustalenia rzeczywistego stanu faktycznego, zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej i zupełności materiału dowodowego.
Stan faktyczny
J. W. wniosła odwołanie od decyzji Kierownika GOPS nakazującej zwrot nienależnie pobranego dodatku do zasiłku rodzinnego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania, uznając, że decyzja została doręczona 28 grudnia 2010 r., a odwołanie złożono po terminie. J. W. kwestionowała datę doręczenia, twierdząc, że list odebrała po 10 stycznia 2011 r. i że podpis na potwierdzeniu odbioru nie jest jej. Sąd administracyjny rozpoznał skargę na postanowienie SKO.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Mariola Jaroszewska Sędziowie: Sędzia WSA Tamara Dziełakowska Sędzia WSA Jolanta Sudoł (spr.) Protokolant Starszy sekretarz sądowy Agnieszka Kowalczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 maja 2011 r. sprawy ze skargi J. W. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 31 stycznia 2011 r., nr [...] w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania w sprawie zwrotu dodatku do zasiłku rodzinnego uchyla zaskarżone postanowienie. Decyzją z dnia 15 grudnia 2010 r., nr [...] Kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej, działający z upoważnienia Wójta Gminy, orzekł o zwrocie przez J. W. nienależnie pobranego w okresie od 1 lipca 2010 r. do 30 września 2010 r. dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu opieki nad dzieckiem w okresie korzystania z urlopu wychowawczego - opieka nad jednym dzieckiem - z decyzji nr [...], wydanej przez Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w dniu 7 grudnia 2009 r. W treści tej decyzji wskazano, że należność w kwocie 1.200 zł zwracana będzie w formie potrąceń, w okresie od 1 stycznia 2011 r. do 31 sierpnia 2011 r. z decyzji [...] według dołączonego harmonogramu spłat. Odwołanie od powyższej decyzji wniosła J. W. wskazując, że w dniu 26 października 2009 r. został rozpatrzony wniosek o przyznanie dodatku rodzinnego z tytułu opieki nad dzieckiem w okresie korzystania z urlopu wychowawczego nad córką M. K. w kwocie 400 zł na okres od 1 listopada 2009 r. do dnia 31 października 2010 r. Następnie w dniu 09 października 2010 r. zostało wystosowane pismo, zawiadamiające o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie uchylenia pkt 3 decyzji. Ponadto odwołująca wskazała, że w styczniu 2011 r. otrzymała pismo z decyzją nakazująca zwrot niesłusznie przyznanego zasiłku z tytułu urlopu wychowawczego. Odwołująca wskazała, że to nie ona popełniła błąd lecz organ. Ponadto wskazała, że jest matką samotnie wychowującą dwójkę dzieci i kwota 1.200 zł wraz z odsetkami jest wysoka. Ponadto samo żądanie zwrotu, gdy błąd popełnił organ, jest krzywdzące. Postanowieniem z dnia 31 stycznia 2011 r., nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło na podstawie art. 134 k.p.a. uchybienie przez J. W. terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że zaskarżona decyzja została doręczona stronie w dniu 28 grudnia 2010 r. Odwołanie zostało złożone osobiście w siedzibie organu pierwszej instancji w dniu 20 stycznia 2011 r. Zgodnie z art. 129 § 2 k.p.a. odwołanie wnosi się w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie, o czym strona została prawidłowo pouczona w treści zaskarżonej decyzji. Termin do wniesienia odwołania upłynął w dniu 11 stycznia 2011 r. Odwołanie zostało więc wniesione po upływie ustawowego terminu, a skarżąca nie złożyła wniosku o przywrócenie uchybionego terminu. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na powyższe postanowienie wniosła J. W. wskazując, że 28 grudnia 2010 r. nie odbierała żadnego listu poleconego, ponieważ nie było jej nawet tego dnia w domu. List polecony z GOPS wyjęła ze skrzynki pocztowej - po 10 stycznia 2011 r. W dniu składania odwołania skarżąca poinformowała pracownicę GOPS, że list polecony wyjęła ze skrzynki pocztowej. Po tej informacji pracownica GOPS pokazała skarżącej podpis potwierdzający odbiór listu, jednak w ocenie skarżącej, to nie był jej podpis. Doręczyciel, który rozwozi listy z GOPS sam podpisał odbiór, a tym samym podrobił podpis skarżącej i w związku z tym odwołanie nie zostało rozpatrzone. Skarżąca domaga się wyjaśnienia sprawy i wyciagnięcia konsekwencji wobec osób, które popełniły błąd. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze podtrzymało reprezentowane stanowisko w sprawie i wniosło o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest zasadna i podlega uwzględnieniu, choć nie tylko z przyczyn w niej wskazanych. Na wstępie, należy wskazać, że zgodnie z treścią art. 1 ( 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r., - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz,1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta, co do zasady, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem i polega na weryfikacji decyzji organu administracji publicznej z punktu widzenia obowiązującego prawa materialnego i procesowego. Wojewódzki sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 ( 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi -Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.). Oznacza to między innymi, że sąd nie może w ocenie legalności zaskarżonej decyzji ograniczać się jedynie do zarzutów sformułowanych w skardze, lecz także powinien wadliwość kontrolowanego aktu podnosić z urzędu. W niniejszej sprawie, skarżąca J. W. kwestionowała postanowienie z dnia 31 stycznia 2011 r., nr [...] Samorządowego Kolegium Odwoławczego, w którym stwierdzono uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej z dnia 15 grudnia 2010 r., nr [...]. Na wstępie rozważań należy podnieść, że w myśl przepisów k.p.a. złożenie odwołania zobowiązuje organ odwoławczy do zbadania w pierwszej kolejności, czy odwołanie zostało wniesione z zachowaniem ustawowego terminu. W razie bowiem stwierdzenia uchybienia do wniesienia odwołania, organ powinien wydać postanowienie, o którym mowa w art. 134 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem k.p.a. organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne. W tej sprawie, w zaskarżonym postanowieniu, organ stwierdził uchybienie terminu, reprezentując stanowisko, że zaskarżona decyzja została doręczona skarżącej w dniu 28 grudnia 2010 r., co potwierdza zwrotne poświadczenie odbioru, znajdujące w aktach organu pierwszej instancji. Jednak powyższe stanowisko (niezależnie od okoliczności podniesionych przez skarżącą w skardze) nie może zasługiwać na aprobatę, z przyczyn podanych poniżej. Przede wszystkim - już we wniesionym odwołaniu, skarżąca podniosła, że zaskarżona decyzja została jej doręczona w styczniu 2011 r. (podobnie jak w skardze - po dniu 10 stycznia 2011 r.). Data zaś doręczenia odwołania stanowi niewątpliwie okoliczność istotną dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy, gdyż od tej daty rozpoczyna się bieg terminu do wniesienia odwołania (art. 129 § 2 k.p.a.). Pomimo tej rozbieżności - odnośnie daty doręczenia, organ odwoławczy przyjął, bez jakichkolwiek dodatkowych wyjaśnień, że doręczenie nastąpiło w dniu 28 grudnia 2010 r. i nie odniósł się w żaden sposób do stwierdzenia skarżącej. W takiej sytuacji, gdy skarżąca w odwołaniu wskazywała na inną datę doręczenia (choć jej nie precyzowała), okoliczność ta winna zostać wyjaśniona przez organ odwoławczy, przed wydaniem postanowienia o stwierdzeniu uchybienia terminowi. Ponadto z akt sprawy organu pierwszej instancji wynika, że doręczenie zaskarżonej decyzji skarżącej nie nastąpiło przez pocztę. Przy czym skarżąca w skardze wskazywała zarówno na wyjęcie listu poleconego ze skrzynki pocztowej, jak i na osobę - pana, który rozwozi listy z GOPS-u. Zgodnie z przepisem art. 39 k.p.a., organ administracji publicznej doręcza pisma za pokwitowaniem przez pocztę, przez swoich pracowników lub przez inne upoważnione osoby lub organy. Natomiast stosownie do treści art. 46 k.p.a. - odbierający pismo potwierdza doręczone mu pisma swym podpisem ze wskazaniem daty doręczenia. W aktach organu pierwszej instancji, znajduje się zwrotne potwierdzeniu odbioru zaskarżonej decyzji, jednak budzi ono zastrzeżenia, co do swojej prawidłowości, przynajmniej z dwóch zasadniczych przyczyn. Po pierwsze - data doręczenia "28.12.10r" nie została wpisana w rubryce do tego przeznaczonej, która brzmi: potwierdzam własnoręcznym podpisem, że w dniu dzisiejszym otrzymałem oznaczone wyżej pismo R., dnia ..../.../ 20.... r. Po drugie - data doręczenia "28.12.10r" została napisana innym kolorem długopisu, niż figurujący pod nią podpis odbiorcy. Jednak, co zwłaszcza zasługuje na podkreślenie, w aktach organu pierwszej instancji znajduje się - aż sześć innych zwrotnych potwierdzeń odbioru pisma. I te potwierdzenia różnią od spornego zwrotnego potwierdzenia odbioru - sposobem ich wypełnienia. A mianowicie, we wszystkich pozostałych zwrotnych potwierdzeniach odbioru - data doręczenia figuruje w rubryce do tego przeznaczonej, nigdy zaś nad podpisem odbiorcy. Ponadto na każdym z tych potwierdzeń odbioru, po prawej stronie, figuruje pieczątka - stempel z datą. Takiej zaś pieczątki - stempla z datą nie ma na spornym zwrotnym poświadczeniu odbioru. W takiej też sytuacji, przy uwzględnieniu treści odwołania, nie sposób nie uznać, aby data doręczenia nie nasuwała uzasadnionych wątpliwości. I te wątpliwości powinien organ odwoławczy wyjaśnić. Organ winien zatem ustalić w jaki sposób została doręczona skarżącej decyzja - czy przez pracownika czy też inną upoważnioną osobę lub organ (art. 46 k.p.a.). Następnie gdzie, kiedy i w jaki sposób nastąpiło doręczenie - art. 42 k.p.a., a przede wszystkim kto wpisał datę "28.12.10r" oraz złożył podpis. Należało więc uznać, że organ odwoławczy, przed wydaniem spornego postanowienia miał obowiązek poczynić ustalenia w odniesieniu do powyższych okoliczności, aby móc jednoznacznie stwierdzić czy w niniejszej sprawie rzeczywiście skarżąca uchybiła terminowi. Podkreślić w tym miejscu należy, że to na organie administracji publicznej ciąży obowiązek prowadzenia postępowania dowodowego. W ocenie Sądu, zaniechanie wyjaśnienia podniesionych powyżej okoliczności powoduje, że zaskarżone postanowienie zostało wydane z naruszeniem art. 7, art. 77 ( 1 i art. 80 k.p.a., które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z ogólnymi zasadami postępowania administracyjnego, organ administracji publicznej stoi na straży praworządności i podejmuje kroki niezbędne do dokładnego ustalenia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 k.p.a.). Organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 ( 1 k.p.c.) i dopiero na podstawie całokształtu materiału dowodowego ocenia, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 k.p.a.). Zgodnie z treścią art. 153 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Dlatego, przy ponownym rozpoznawaniu sprawy organ winien uwzględnić poczynione uwagi przy podejmowaniu rozstrzygnięcia, a zwłaszcza wyjaśnić powyżej wskazane przez Sąd okoliczności, dotyczące doręczenia. Następnie organ ponownie rozważy całokształt okoliczności sprawy, przy uwzględnieniu zaprezentowanego przez Sąd stanowiska. Na tym tle, ponownie dokona oceny przesłanek z przepisu art. 134 k.p.a. i w konsekwencji wyda stosowne postanowienie, zawierające uzasadnienie zgodne z przepisem art. 107 ( 3 k.p.a. Reasumując należy stwierdzić, że rozstrzygnięcie przez organ nastąpiło bez dostatecznego wyjaśnienia istotnych okoliczności, które przy orzekaniu należało wziąć pod uwagę. Uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, stąd zaskarżone postanowienie należało wyeliminować z obrotu prawnego. Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), uchylił zaskarżone postanowienie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło