II SA/Gd 298/03
WyrokWSA w Gdańsku2005-10-20
Skład orzekający: Janina Guść, Barbara Skrzycka-Pilch, Dorota Jadwiszczok
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji nakazującej rozbiórkę obiektu budowlanego, uznając, że wniosek o przywrócenie terminu został złożony po upływie ustawowego terminu?Ratio decidendi
Organ odwoławczy prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, ponieważ wniosek o przywrócenie terminu został złożony po upływie 7-dniowego terminu od ustania przyczyny uchybienia. Nawet jeśli przyczyna uchybienia terminu trwała do 6 grudnia 2002 r., termin na złożenie wniosku upłynął 13 grudnia 2002 r., a wniosek złożono 16 grudnia 2002 r. Niezachowanie tego terminu skutkuje bezskutecznością wniosku, a tym samym stwierdzeniem uchybienia terminu do wniesienia odwołania.Stan faktyczny
Organ I instancji wydał decyzję nakazującą rozbiórkę zabudowy tarasu i przybudówki z powodu braku pozwolenia na budowę. Decyzja została doręczona skarżącej R. S. i innym stronom 8 listopada 2002 r. Odwołanie wniesiono 25 listopada 2002 r., a wniosek o przywrócenie terminu do jego wniesienia złożono 16 grudnia 2002 r., wskazując na chorobę męża skarżącej jako przyczynę uchybienia. Organ odwoławczy odmówił przywrócenia terminu, uznając wniosek za złożony po terminie.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę R. S. na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Janina Guść (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Barbara Skrzycka-Pilch Sędzia WSA Dorota Jadwiszczok Protokolant: Ilona Panic po rozpoznaniu w dniu 20 października 2005 r. na rozprawie sprawy ze skargi R. S. na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 29 stycznia 2003 r., nr [...] w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie nakazu rozbiórki obiektu budowlanego oddala skargę.
Decyzją z dnia 30 października 2002 r., nr [...], działając na podstawie art. 48 w związku z art. 80 ust. 2 pkt 1 i art. 83 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tj.: Dz. U. z 2000, nr 106, poz. 1126 ze zm.), Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nakazał W. U., W. U. oraz R. S. rozbiórkę zabudowy tarasu budynku mieszkalnego w poziomie parteru oraz przybudówki w poziomie przyziemia zlokalizowanych w ogrodowej części działki przy ul. [...] w G. od strony działki przy ul. [...] wzniesionych zostały bez wymaganego pozwolenia na budowę. Decyzja ta została doręczona W. U., W. U. oraz R. S. w dniu 8 listopada 2002 r.
W dniu 25 listopada 2002 r. W. U., W. U. oraz R. S. wnieśli odwołanie od decyzji. W dniu 16 grudnia 2002 r. skarżący złożyli prośbę o przywrócenie uchybionego terminu do wniesienia odwołania wskazując, iż koniec terminu zaskarżenia przypadł akurat w czasie, kiedy mąż R. S. – J. S. przebywał w szpitalu, poważnie chory, co nie pozwoliło jej pamiętać o zachowaniu terminu. Na okoliczność pobytu J. S. w szpitalu przedłożono kartę informacyjną leczenia szpitalnego, z której wynikało, że J. S. był hospitalizowany od 22 listopada 2002 r. do 6 grudnia 2002 r. Nadto wskazano, iż odwołanie złożył ojciec skarżącej R. S. – skarżący W. U., który jest osobą schorowaną i który w braku prawidłowej informacji od pracowników urzędu, nie opłacił odwołania znakami opłaty skarbowej.
Postanowieniem z dnia 29 stycznia 2003 r., nr [...], w oparciu o art. 134 i art. 59 § 2 k.p.a., Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził uchybienie terminu do wniesienia przez skarżących odwołania od decyzji organu I instancji oraz odmówił przywrócenia terminu do wniesienia tego odwołania. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy ustalił, iż decyzję I instancji doręczono skarżącym w dniu 8 listopada 20002 r., a odbioru wskazanej decyzji dokonał domownik skarżących – J. S.. Termin do wniesienia odwołania upłynął dla stron w dniu 22 listopada 2002 r. A zatem odwołanie wniesione w dniu 25 listopada 2002 r. zostało wniesione z uchybieniem ustawowego terminu. Organ administracji uznał pobyt męża skarżącej R. S. w szpitalu w okresie od dnia 22 listopada 2002 r. do dnia 6 grudnia 2002 r., nie uzasadnia przywrócenia terminu w świetle art. 58 k.p.a., bowiem okres czasu od dnia 8 listopada 2002 r. do dnia 21 listopada 2002 r. był wystarczający do wniesienia odwołania. Niezależnie od powyższego, organ II instancji stwierdził, że wniosek o przywrócenie terminu został złożony po upływie wynikającego z art. 58 § 2 k.p.a. 7-dniowego terminu do złożenia wniosku, liczonego od ustania przyczyny uchybienia terminu. Przyjąwszy bowiem, że przyczyną uchybienia terminu do wniesienia odwołania był pobyt J. S. w szpitalu, który zakończył się w dniu 6 grudnia 2002 r., to termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania minął w dniu 13 grudnia 2002 r., a wniosek o przywrócenie terminu złożono po jego upływie w dniu 16 grudnia 2002 r.
Skargę na powyższe postanowienie wniosła R. S.. Skarżąca wskazała, że przyczyną uchybienia terminu do wniesienia odwołania była konieczność opiekowania się chorym mężem cierpiącym na przewlekłą niewydolność nerek. W okresie od dnia 22 listopada 2002 r. do dnia 6 grudnia 2002 r. J. S. był hospitalizowany z powodu zaostrzenia się objawów przewlekłej niewydolności nerek, zdiagnozowanej już w 1998 r. i wymagającej poddawania się dializom 3 razy w tygodniu. Skarżąca stwierdziła nadto, że w dniu 8 listopada 2002 r. decyzję organu I instancji doręczono jej mężowi J. S., który z uwagi na zły stan zdrowia i kłopoty z pamięcią schował decyzję i nie poinformował jej o doręczeniu.
W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o oddalenie skargi. Odnosząc się do treści skargi, organ odwoławczy wskazał, iż wniosek o przywrócenie terminu wniesiono z uchybieniem 7-dniowego terminu biegnącego od ustania przyczyny uchybienia, a przywrócenie terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu jest niedopuszczalne.
Na rozprawie w dniu 20 października 2005 r. skarżąca R. S. oświadczyła, że J. S. odebrał decyzję I instancji, ale nie przekazał korespondencji ani jej, ani jej rodzicom, czyli W. i W. U.. Decyzję tę znalazła ona dopiero później, dwa dni przed pójściem męża do szpitala, ale w związku ze złym jego stanem zdrowia nie wniosła od razu odwołania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę – prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271) sprawy, w których skargi zostały wniesione do Naczelnego Sądu Administracyjnego przed dniem 1 stycznia 2004 r. i postępowanie nie zostało zakończone, podlegają rozpoznaniu przez właściwe wojewódzkie sądy administracyjne na podstawie przepisów ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).
Art. 1 § 1 oraz art. 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) stanowi, iż sąd administracyjny sprawuje, w zakresie swej właściwości, kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżone postanowienie jest zgodne z prawem.
W niniejszej sprawie przedmiotem skargi jest postanowienie o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania i odmowy jego przywrócenia i tylko ta kwestia może stanowić przedmiot kontroli legalności w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Dokonując powyższej kontroli legalności wskazanego postanowienia w granicach przysługujących kompetencji Sąd stwierdził, że postanowieniu temu nie można skutecznie zarzucić naruszenia prawa, które miałoby istotny wpływ na wynik sprawy.
Organ administracji I instancji w decyzji z dnia 30 października 2002 r. pouczył skarżących o prawie, sposobie i terminie wniesienia odwołania. Z przedłożonego zwrotnego potwierdzenia odbioru znajdujących się w aktach administracyjnych wynika, iż decyzja organu I instancji doręczona została skarżącym w dniu 8 listopada 2002 r. Wskazaną decyzję doręczono skarżącym w trybie art. 43 k.p.a., który stanowi, że w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. Wskazaną zaś decyzję odebrał mąż skarżącej R. S. – J. S., co potwierdził własnoręcznym podpisem złożonym na zwrotnym potwierdzeniu odbioru. Doręczenia pisma w sposób określony w art. 43 k.p.a. stwarza domniemanie doręczenia pisma adresatowi, a datą doręczenia pisma adresatowi jest dzień odebrania pisma przez dorosłego domownika. W świetle powyższego, doręczenie decyzji organu I instancji, było prawidłowe i od daty jego doręczenia rozpoczął się bieg, przewidzianego w art. 129 § 2 k.p.a., 14-dniowego terminu do wniesienia odwołania. Okoliczność, że osoba, której wręczono pismo za pokwitowaniem, nie oddała pisma adresatowi, nie ma wpływu na skuteczność doręczenia. W wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 lutego 1997 r., I SA/Łd 163/96 (niepubl.), trafnie przyjęto, że "okoliczność, iż dorosły domownik nie doręczył w stosownym czasie przyjętego pisma do rąk adresata, nie ma wpływu na bieg terminu do wniesienia odwołania". Stronie w takim przypadku przysługuje natomiast prawo złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
Zgodnie z art. 58 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni on, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (§ 1); prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od daty ustania przyczyny uchybienia terminu (§ 2). Przesłanką uwzględnienia wniosku jest zatem złożenie wniosku w ciągu 7 dni od daty ustania przyczyny uchybienia terminu oraz uprawdopodobnienia przez stronę braku winy w uchybieniu terminu. Niespełnienie przez stronę któregokolwiek z tych wymogów skutkuje odmową przywrócenia terminu. Wskazać przy tym należy, że niedochowanie wymogu formalnego jakim jest złożenie wniosku w terminie wyklucza możliwość jego uwzględnienia, co w istocie czyni zbędną merytoryczną ocenę braku winy strony w uchybieniu terminu.
W ocenie Sądu, organ odwoławczy prawidłowo ocenił, iż skarżący złożyli wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania z uchybieniem 7-dniowego terminu do złożenia wniosku. Obowiązek wykazania zachowania ustawowego terminu do złożenia wniosku obciąża stronę składającą wniosek. Jest ona bowiem obowiązana uprawdopodobnić okoliczności związane z przyczyną uchybienia terminu. Do okoliczności takich zaliczyć należy niewątpliwie także okoliczności okresu trwania przyczyny uchybienia, okres ten wskazuje bowiem na możliwość dokonania czynności w terminie i wpływ określonej przyczyny (lub brak takiego wpływu) na uchybienie terminu. Okoliczność daty ustania przyczyny uchybienia terminu, stanowiąca jednocześnie początek biegu terminu do złożenia wniosku winna być zatem przez stronę uprawdopodobniona. Uprawdopodobnienie nie wymaga zachowania przepisów o postępowaniu dowodowym, z reguły nie może ono jednak ograniczać się do samych twierdzeń strony. Twierdzenia te stanowią jedynie uzasadnienie wniosku – przytoczenie okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Wymóg uprawdopodobnienia tych okoliczności oznacza obowiązek ich wykazania, w sposób uzasadniający przypuszczenie, że okoliczności te w rzeczywistości zaistniały, a twierdzenia strony polegają na prawdzie. W przeciwnym razie, gdyby uprawdopodobnienie miało ograniczać się do przytoczenia okoliczności stanowiących podstawę wniosku, wprowadzony przez ustawodawcę wymóg uprawdopodobnienia wskazanych okoliczności należałoby uznać za zbędny. Z wskazywanych przez skarżącą okoliczności wynika, że wniosek o przywrócenie terminu złożono po upływie 7-dniowego terminu do jego wniesienia. Skarżąca wskazała, iż przyczyną uchybienia terminu do wniesienia odwołania było pogorszenie się stanu zdrowia i pobyt w szpitalu jej męża J. S. w dniach od 22 listopada 2002 r. do dnia 6 grudnia 2002 r. Skarżąca nie podała i nie uprawdopodobniła żadnej innej daty ustania przyczyny uchybienia terminu. Zatem organ odwoławczy zasadnie uznał, iż 7-dniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu rozpoczął bieg od dnia następnego po ustaniu przyczyny uchybienia terminu, tj. od dnia 7 grudnia 2002 r. i upłynął bezskutecznie w dniu 13 grudnia 2002 r. Na marginesie wskazać należy, iż nie w każdym przypadku pobyt osoby bliskiej w szpitalu, stanowi okoliczność usprawiedliwiająca uchybienie terminu do wniesienia odwołania. W sytuacji gdy skarżąca wniosła odwołanie już w dniu 25 listopada 2002 r., jeszcze w okresie pobytu jej męża w szpitalu, przyjąć można, iż w istocie już w tej dacie ustała przyczyna uchybienia terminu do dokonania tej czynności, skoro czynność ta została przez stronę dokonana. Termin 7-dniowy liczony od tej daty upłynąłby w dniu 2 grudnia 2002 r.
Skarżąca w toku postępowania administracyjnego, w tym w złożonym wniosku o przywrócenie uchybionego terminu do wniesienia odwołania, nie podnosiła okoliczności związanych z nieprzekazaniem jej przez męża doręczonej mu decyzji organu I instancji, brak jest więc podstaw do zarzucenia organowi naruszenia prawa w ocenie złożonego wniosku w tym zakresie. Dodatkowo wskazać należy, iż w sytuacji, gdyby skarżąca otrzymała decyzję w dniu 20 listopada 2002 r. (dwa dni przed początkiem pobytu jej męża w szpitalu), okoliczność ta nie miałaby znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, bowiem termin do złożenia wniosku liczony od daty ustania przyczyny jaką było nieprzekazanie korespondencji przez domownika, upłynąłby przed dniem 13 grudnia 2002 r.
Wobec niezachowania przez skarżącą przewidzianego w art. 58 § 2 k.p.a. terminu do złożenia wniosku, organ odwoławczy zasadnie odmówił skarżącej przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Organ administracji uznał ponadto, że pobyt J. S. – męża skarżącej w szpitalu w okresie od 22 listopada 2002 r. do dnia 6 grudnia 2002 r. nie uzasadnia przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Bieg terminu do wniesienia odwołania rozpoczął się bowiem w dniu 9 listopada 2002 r. i zakończył w dniu 22 listopada 2002 r., nie było więc przeszkód, aby skarżąca wniosła odwołanie w terminie, w okresie od 8 do 21 listopada 2002 r. Stanowisko to nie jest uzasadnione. Stronie przysługuje prawo złożenia odwołania w terminie 14 dni i nie ma ona obowiązku wcześniejszego dokonania tej czynności. Zatem, co do zasady, także przyczyna uchybienia terminu zaistniała ostatniego – 14 dnia terminu uzasadnia przywrócenie terminu do dokonania czynności. Wobec złożenia wniosku o przywrócenie terminu z opóźnieniem, wadliwa ocena organu odwoławczego w tym zakresie nie ma jednak znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.
W. U. i W. U. nie uprawdopodobnili braku zawinienia w uchybieniu terminu. W toku postępowania nie wykazano, iż fakt pobytu ich zięcia – J. S. w szpitalu uniemożliwił im złożenie odwołania w terminie. W toku postępowania administracyjnego nie podnosili oni okoliczności związanych z nieprzekazaniem im przez J. S. doręczonej mu decyzji organu I instancji, brak jest więc podstaw do zarzucenia organowi naruszenia prawa w ocenie złożonego wniosku w tym zakresie. Dodatkowo wskazać należy, iż w sytuacji, gdyby otrzymali oni decyzję organu I instancji w dniu 20 listopada 2002 r., termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu liczony od daty ustania przyczyny uchybienia jaką było nieprzekazanie korespondencji przez domownika, upłynąłby przed dniem 13 grudnia 2002 r. Organ odwoławczy zasadnie zatem odmówił W. U. i W. U. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Warunkiem skuteczności czynności procesowej – wniesienia odwołania – jest zachowanie ustawowego terminu do jej dokonania. Uchybienie ustawowego terminu powoduje bezskuteczność odwołania, czego następstwem jest ostateczność decyzji. Zgodnie z art. 134 k.p.a. organ odwoławczy w przypadku uchybienia terminu do wniesienia odwołania wydaje postanowienie o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania. W sytuacji gdy organ ten orzekł ostatecznie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania (art. 59 § 2 k.p.a.), zasadnie stwierdził on uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Wydane postanowienie jest zatem zgodne z prawem.
Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oddalił skargę jako bezzasadną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło