II SA/Gd 3/21

WyrokWSA w Gdańsku2021-03-10

Skład orzekający: Diana Trzcińska, Dariusz Kurkiewicz, Magdalena Dobek - Rak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania został złożony z uchybieniem terminu, jeśli pełnomocnik skarżącego, który był na kwarantannie do 4 sierpnia 2020 r., złożył wniosek 4 września 2020 r., mimo że termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu wynosił 7 dni od ustania przyczyny uchybienia?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Kluczową przesłanką było uchybienie przez pełnomocnika skarżącego 7-dniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, który rozpoczął bieg od dnia ustania przyczyny uchybienia (4 sierpnia 2020 r.). Wniosek złożony 4 września 2020 r. był zatem złożony po terminie, a termin ten nie podlega przywróceniu.
Stan faktyczny
Skarżący P. G. wniósł skargę na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji nakazującej rozbiórkę obiektu budowlanego. Decyzja ta została doręczona pełnomocnikowi skarżącego 21 lipca 2020 r., a termin do wniesienia odwołania upłynął 4 sierpnia 2020 r. Odwołanie zostało nadane 5 sierpnia 2020 r. Pełnomocnik skarżącego twierdził, że od 25 lipca do 4 sierpnia 2020 r. przebywał na kwarantannie, co uniemożliwiło mu wcześniejsze złożenie odwołania i wniosku o przywrócenie terminu. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego odmówił przywrócenia terminu, uznając, że wniosek został złożony po upływie 7-dniowego terminu od ustania przyczyny uchybienia.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Diana Trzcińska (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz Sędzia WSA Magdalena – Dobek - Rak po rozpoznaniu w dniu 10 marca 2021 r. w Gdańsku w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi P. G. na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 4 listopada 2020 r., Nr [...] w sprawie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie rozbiórki obiektu budowlanego oddala skargę. P. G., reprezentowany przez radcę prawnego J. M., wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Zaskarżone postanowienie zostało wydane w następującym stanie faktycznym i prawnym: Decyzją z 13 lipca 2020 r., nr [..], Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nakazał P. G. rozbiórkę. Jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru - decyzję doręczono do Kancelarii radcy prawnego J. M., który reprezentował stronę, w dniu 21 lipca 2020 r. Zatem 14-dniowy termin do złożenia odwołania upłynął w dniu 4 sierpnia 2020 r. Odwołanie z 6 sierpnia 2020 r., nadano w dniu 5 sierpnia 2020 r. W związku z tym postanowieniem z 28 sierpnia 2020 r., nr [..],Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Pismem z 4 września 2020 r. pełnomocnik P. G. wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania oraz o wstrzymanie wykonalności decyzji. W uzasadnieniu pełnomocnik wyjaśnił, że w okresie od 25 lipca do 4 sierpnia 2020 r. przebywał w zalecanej 10-dniowej izolacji spowodowanej kontaktem z osobą zakażoną, na dowód czego przedłożył oświadczenie osoby zakażonej. Pełnomocnik podniósł, że decyzję z 13 lipca 2020 r. dostarczoną w dniu 21 lipca 2020 r., odebrał w formie skanu 23 lipca 2020 r. od współwynajmującej biuro. Natomiast z uwagi na jednoosobowy charakter prowadzonej działalności, jak również zakaz fizycznego kontaktu z osobami trzecimi, pierwszym możliwym terminem nadania pisma był 5 sierpnia 2020 r. Pełnomocnik wskazał, że o fakcie uchybienia terminu dowiedział się w dniu 4 września 2020 r. , gdy odebrał postanowienie z 28 sierpnia 2020 r. Pismem z 1 października 2020 r. pełnomocnik strony uzupełnił wniosek podając adres zamieszkania wskazanej w oświadczeniu osoby zakażonej oraz załączając oświadczenie osoby współwynajmującej biuro wraz z pełnomocnikiem. Postanowieniem z 4 listopada 2020 r., nr [..],Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W ocenie organu pełnomocnik strony uchybił terminowi do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, ponieważ skoro pierwszym terminem do dalszego działania był 5 sierpnia 2020 r., to od tej daty rozpoczął bieg 7-dniowy termin do złożenia wniosku. Wniosek zaś złożono dopiero w dniu 4 września 2020 r., a więc miesiąc od ustania przyczyny uchybienia terminu. W skardze na powyższe postanowienie zarzucono naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj.: - art. 58 § 2 k.p.a. poprzez uznanie, iż skarżący uchybił 7-dniowem terminowi do złożenia wniosku o przywrócenie terminu oraz iż wraz ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu nie dopełnił czynności, - art. 58 § 1 k.p.a. poprzez brak uznania, iż wnioskodawca uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy, - art 77 § 1 k.p.a. poprzez niewywiązanie się z obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego poprzez brak odniesienia się do dołączonych do sprawy dokumentów prywatnych. Wniesiono o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przywrócenie terminu do wniesienia odwołania oraz o zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu pełnomocnik skarżącego wyjaśnił, że względów zdrowotnych, był nieobecny w biurze w dniu 21 lipca 2020 r., gdy doręczono decyzję z 13 lipca 2020 r. Od 23 lipca do 4 sierpnia 2020 r. przebywał w swoim miejscu zamieszkania, na tzw. izolacji, w związku z prawdopodobnym zakażeniem wirusem SARS-CoV-2, na skutek kontaktu z osobą nim zakażoną. Fakt ten został uprawdopodobniony poprzez dołączenie oświadczenia P. O., od którego najprawdopodobniej doszło do zakażenia a który był hospitalizowany na oddziale zakaźnym. Pełnomocnik podniósł, że w uzasadnieniu postanowienia z 4 listopada 2020 r. organ nie odniósł się w żaden sposób do wyników prowadzonego postępowania wyjaśniającego. Wyjaśniono, że korespondencję z 21 lipca 2020 r., zawierającą m.in. decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, odebrała obecna akurat w tym dniu w biurze K.P., do której obowiązków należy niezwłoczne, nie później niż w przeciągu 24 godzin od odebrania przesyłki, przekazanie jej osobiście lub za pośrednictwem poczty elektronicznej adresatowi ze wskazaniem daty odebrania pisma. K. P. naruszyła powyższy obowiązek poprzez przekazanie korespondencji pełnomocnikowi skarżącego z 2-dniowym opóźnieniem, tj. 23 lipca 2020 r. oraz bez adnotacji, iż została ona odebrana w dniu 21 lipca br. Pełnomocnik skarżącego, pomijając jego zły stan zdrowia w tym dniu, nie miał najmniejszych podstaw ani możliwości aby zakwestionować lub zweryfikować otrzymany przekaz. Zdaniem pełnomocnika, który prowadzi działalność jednoosobowo, dochował on należytej staranności w ramach prowadzenia swojego biura zawierając z jego administratorem stosowną umowę, w której uregulowano m.in. kwestię obiegu dokumentów. Przypomniano, że do pisma z 1 października 2020 r., zawierającego uzupełnienie danych o które zwrócił się organ II instancji, pełnomocnik załączył oświadczenie K. P. potwierdzające okoliczności błędu jakiego się dopuściła. Jednakże organ nie odniósł się do tych okoliczności. W ocenie pełnomocnika, uczynił on zadość wymaganiom należytej staranności a naruszenie terminu stanowi konsekwencję naruszenia obowiązków pracownika operatora biura, funkcjonującego w dodatku w warunkach pandemii. Wyżej opisane okoliczności, poparte pisemnymi oświadczeniami osób trzecich, czynią zdaniem pełnomocnika zadość postulatowi uprawdopodobnienia, iż do uchybienia terminu do wniesienia odwołania doszło bez winy skarżącego. Wniosek przeciwny zaś uzasadnia zarzut naruszenia tego przepisu przez organ lI instancji. Pełnomocnik skarżącego, pozostając w uzasadnionym przekonaniu, iż decyzja Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z 13 lipca 2020 r. doręczona została w dniu 23 lipca 2020 r., pracując w warunkach domowych, sporządził od niej odwołanie, które po zakończonej kwarantannie, w dniu 6 sierpnia 2020 r., nadał w urzędzie pocztowym. Czyniąc to nie miał podstaw by sądzić, iż uchybia 14-dniowemu terminowi określonemu w art 129 § 2 k.p.a. Dlatego też ze zdziwieniem i zaskoczeniem odebrał w dniu 4 września 2020 r. postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania. W konsekwencji, bezzwłocznie, w tym samym dniu, pełnomocnik złożył wniosek o przywrócenie terminu. Pełnomocnik wskazał ponadto, że jako, iż samo odwołanie znajdowało się już w dokumentacji organu II instancji od 6 sierpnia 2020 r., to jego ponowne nadawanie było bezcelowe, stąd doszło do rozdzielenia tychże czynności. Poza argumentacją stricte prawnoprocesową pełnomocnik wskazał na szerszy kontekst przedmiotowej sprawy, w szczególności w aspekcie sytuacji społeczno-gospodarczej wywołanej pandemią. Wydaje się więc, iż przede wszystkim od siebie nawzajem, ale tym bardziej od organów państwa uzasadnione jest oczekiwanie większej niż w warunkach standardowych wyrozumiałości, empatii i zaufania do obywatela. W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Kontrola legalności zaskarżonego postanowienia doprowadziła do wniosku, że wydane postanowienie nie narusza prawa – przepisów postępowania w sposób, który miał istotny wpływ na wynik sprawy, stąd też skargę uznać należy za nieuzasadnioną. W myśl art. 145 p.p.s.a. sąd uchyla decyzje bądź postanowienie, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub stwierdza ich nieważność z przyczyn wymienionych w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach. Niniejsza skarga została rozpoznana przez sąd w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 3 p.p.s.a., zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. W pierwszej kolejności wskazać należy, że przedmiotem kontroli sądu w niniejszym postępowaniu jest postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z 13 lipa 2020 r. Z uzasadnienia postanowienia objętego skargą wynika, że odmowa przywrócenia terminu nastąpiła na skutek tego, że skarżący uchybił terminowi do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, określonego w art. 58 § 2 k.p.a. Zgodnie z art. 58 k.p.a. uchybiony termin należy przywrócić, jeżeli zostaną spełnione łącznie cztery przesłanki: strona wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu; strona uprawdopodobni, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy (§ 1), wniosek ten został wniesiony w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu (§ 2) oraz jednocześnie z wniesieniem wniosku zostanie dopełniona czynność, dla której określony był termin (w tym wypadku wniesienie odwołania). W realiach rozpoznawanej sprawy bezsporna jest okoliczność, że skarżący uchybił terminowi do wniesienia odwołania. Z akt sprawy wynika jednoznacznie, że decyzja Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego została doręczona pełnomocnikowi skarżącego 21 lipca 2020 r. (dowód: potwierdzenie odbioru przesyłki w aktach administracyjnych przy k. 119 akt). W związku z tym, czternastodniowy termin do wniesienia odwołania upływał 4 sierpnia 2020 r. Tymczasem skarżący w osobie swojego pełnomocnika wysłał odwołanie 5 sierpnia 2020 r. (data stempla pocztowego na kopercie w aktach administracyjnych organu II instancji), a zatem z uchybieniem terminu. W postanowieniu z 28 sierpnia 2020 r. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Akt ten został doręczony pełnomocnikowi skarżącego 4 września 2020 r. W piśmie z tego dnia, nadanym 4 września 2020 r., skarżący, za pośrednictwem swego pełnomocnika, złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, wskazując w jego treści, że pełnomocnik skarżącego w okresie o 25 lipca 2020 r. do 4 sierpnia 2020 r. przebywał na kwarantannie. W konsekwencji – pierwszym możliwym terminem do nadania odwołania był 5 sierpnia 2020 r. Zaznaczyć należy, że przesłanką, która musi obligatoryjnie zaistnieć w pierwszej kolejności, aby w ogóle możliwe było badanie okoliczności podniesionych we wniosku i ewentualne przywrócenie uchybionego terminu, jest złożenie żądania o przywrócenie terminu w terminie siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Przesłanka dochowania siedmiodniowego terminu jest pierwotna w stosunku do pozostałych podstaw uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu. Jej niedochowanie zawsze skutkuje nieuwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu, gdyż jest to termin, który nie podlega przywróceniu. Stosownie bowiem do art. 58 § 3 k.p.a. przywrócenie terminu do złożenia prośby przewidzianej w § 2 (czyli prośby o przywrócenie terminu) jest niedopuszczalne. Z art. 58 § 2 k.p.a. wynika jednoznaczne, że datą, od której należy liczyć termin do wniesienia prośby o przywrócenie terminu, jest dzień ustania przyczyny uchybienia terminu (por. wyrok NSA z 22 stycznia 2018 r., sygn. akt II OSK 1476/17, LEX nr 2433840). Ustanie przyczyny uchybienia terminu to ustanie przeszkody do dokonania danej czynności procesowej, niemożliwej do przezwyciężenia przez zainteresowanego, który dołożył należytej staranności w tym zakresie. Ocena, czy strona dochowała terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu należy do organu administracji publicznej (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 15 listopada 2019 r., sygn. akt I SA/Po 592/19, LEX nr 2755013). W treści wniosku o przywrócenie terminu z 4 września 2020 r. pełnomocnik skarżącego jednoznacznie stwierdził, że pierwszym możliwym terminem nadania odwołania był 5 sierpnia 2020 r., ponieważ w okresie od 25 lipca 2002 r. do 4 sierpnia 2020 r. pełnomocnik pozostawał na kwarantannie (izolacji). Oznacza to, że skoro przyczyna uchybienia terminowi ustała 4 sierpnia 2020 r., to – biorąc pod uwagę treść art. 58 § 2 k.p.a. - wniosek o przywrócenie terminu powinien był wpłynąć do organu najpóźniej 11 sierpnia 2020 r. Tymczasem, wniosek o przywrócenie terminu pełnomocnik złożył dopiero 4 września 2020 r. Powyższe oznacza, że prawidłowe jest ustalenie organu administracji, zawarte w zaskarżonym postanowieniu, że wniosek o przywrócenie terminu został złożony z uchybieniem terminu do jego zgłoszenia, określonego w art. 58 § 2 k.p.a. Jak zaś wskazano powyżej, warunek dochowania siedmiodniowego terminu od ustania przyczyny uchybienia jest pierwotny w stosunku do pozostałych podstaw uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu. Jego niedochowanie zawsze skutkuje nieuwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu, gdyż jest to termin, który nie podlega przywróceniu. W takiej sytuacji więc zbędna staje się analiza, na ile powołana przeszkoda (pozostawanie na kwarantannie) uniemożliwiło pełnomocnikowi skarżącego dokonanie czynności procesowej w terminie, a więc ocena w zakresie uprawdopodobnienia, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Analiza ta bowiem jest niedopuszczalna w sytuacji, gdy nastąpiło uchybienie terminowi do złożenia prośby o przywrócenie terminu, co już zostało wyjaśnione powyżej. Podkreślić w tym miejscu jedynie należy, że w przypadku, gdy strona jest reprezentowana przez pełnomocnika, to wszelkie czynności jej pełnomocnika stanowią działania bezpośrednio na rzecz strony, którą reprezentuje. Zarazem, zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, w przypadku, gdy strona jest reprezentowana przez pełnomocnika, to przy ustalaniu jej winy w niezachowaniu terminu należy mieć na uwadze działania pełnomocnika, który dopuszczając się zaniedbań, czy uchybień swoim działaniem działa bezpośrednio na szkodę mocodawcy. Pełnomocnik, który zgodził się reprezentować stronę, ma bowiem obowiązek działania w imieniu i na rzecz mocodawcy z równą starannością, jakby działał na własną rzecz, a mocodawca ponosi ryzyko ujemnych skutków ewentualnego niestarannego zachowania się pełnomocnika. Nie zasługują tym samym na uwzględnienie zarzuty naruszenia przepisów postępowania – art. 58 § 1 k.p.a. w zw. z. art. 77 § 1 k.p.a. poprzez brak analizy materiału uprawdopodabniającego brak zawinienia w uchybieniu terminowi, bowiem tych okoliczności, jak wskazano powyżej, organ nie mógł wziąć pod uwagę w sytuacji złożenia wniosku o przywrócenie terminu z uchybieniem terminowi, wynikającemu z art. 58 § 2 k.p.a. Przypomnieć należy, że termin określony w art. 58 § 2 k.p.a., a więc złożenia żądania o przywrócenie terminu w terminie siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, jest terminem ustawowym i nie podlegającym przywróceniu. Stąd też ustalając jego zachowanie organ nie ma możliwości miarkowania przyczyn, który doprowadziły do uchybienia mu, a zadaniem pełnomocnika, któremu niewątpliwie mógł sprostać także w warunkach pandemii, było choćby telefoniczne uzyskanie informacji z organu o tym, kiedy upływał termin do wniesienia odwołania w kontekście zaistniałej po stronie pełnomocnika skarżącego przeszkody w jego wniesieniu. Biorąc te wszystkie okoliczności pod uwagę i oceniając je z punktu widzenia warunków przywrócenia terminu, wynikających z art. 58 k.p.a., sąd uznał, że argumentacja skargi nie zasługuje na uwzględnienie. Z tych przyczyn, na mocy art. 151 p.p.s.a., należało ją oddalić.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło