II SA/Gd 300/10

PostanowienieWSA w Gdańsku2010-08-26

Skład orzekający: Agnieszka Dusza-Kasprzyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wnioskodawca, który jest współwłaścicielem nieruchomości i ponosi znaczne wydatki związane z jej utrzymaniem oraz spłaca liczne pożyczki, może zostać zwolniony od kosztów sądowych i otrzymać adwokata z urzędu w postępowaniu sądowoadministracyjnym?
Ratio decidendi
Wnioskodawca nie wykazał, że nie jest w stanie ponieść żadnych kosztów postępowania ani nawet pełnych kosztów bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania siebie i rodziny. Ponadto, sąd uznał, że posiadanie nieruchomości wiąże się z wydatkami, które powinny być traktowane priorytetowo na równi z kosztami sądowymi, a wnioskodawca nie przedstawił dowodów na brak możliwości wynajęcia lub sprzedaży nieruchomości. Wniosek o ustanowienie adwokata został oddalony, gdyż sąd uznał, że jego brak nie ograniczy prawa do sądu, a sąd i tak bada sprawę z urzędu.
Stan faktyczny
Wnioskodawca S.Sz. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, domagając się zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia adwokata. Wskazał na wysokie dochody z pracy, liczne pożyczki i kredyty zaciągnięte na remonty nieruchomości, leki oraz inne wydatki. Wnioskodawca jest współwłaścicielem domu i mieszkania. Sąd uznał, że przedstawione przez wnioskodawcę okoliczności nie uzasadniają przyznania prawa pomocy.
Rozstrzygnięcie
Postanowiono odmówić przyznania prawa pomocy.

Pełny tekst orzeczenia

Referendarz sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku Agnieszka Dusza-Kasprzyk po rozpoznaniu w dniu 26 sierpnia 2010r.na posiedzeniu niejawnym wniosku S.Sz. o przyznanie prawa pomocy w sprawie ze skargi na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 13 kwietnia 2010r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie nałożenia określonych obowiązków w celu doprowadzenia wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem postanawia: odmówić przyznania prawa pomocy. S. S. wnioskiem z dnia 12 lipca 2010r. zwrócił się o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym przez zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata. Wskazał, iż gospodarstwo domowe prowadzi oddzielne, pomimo iż w mieszkaniu o pow. 56 m2 zamieszkuje jeszcze jego żona z pełnoletnim synem oraz pełnoletnia córka Katarzyna. W mieszkaniu prowadzone są trzy oddzielne gospodarstwa domowe. Dochodem wnioskodawcy jest wynagrodzenie za pracę w wysokości 1726,67 zł. Wnioskodawca wskazał, iż w związku z utrzymaniem i niezbędnymi naprawami oraz ochroną przed nieuczciwymi sąsiadami nieruchomości przy ul. W. w G. zaciągnął liczne pożyczki, które obecnie spłaca. Są to: pożyczka z pracy kwota miesięcznej spłaty 1250 zł, SKOK – 264,50 zł, PKO BP 100 zł, kredyt odnawialny w PKO BP 15000zł, , gdzie spłaca 4,5% odsetek miesięcznie. Dodatkowo wnioskodawca wydaje 100 zł miesięcznie na leki z uwagi na schorzenia kardiologiczne, nerek, oczu. Podniósł także, iż wnosi o przyznanie adwokata, gdyż nie zna się na prawie. Wnioskodawca jest współwłaścicielem w [...] domu z 1935r. położonego w G. o pow. 100 m2 oraz mieszkania o pow. 56 m2 w Ł. Zgodnie z art. 245 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym- zwanej dalej P.p.s.a. (Dz. U. Nr 153, poz. 127 ze zm.) prawo pomocy może być przyznane w zakresie całkowitym lub częściowym. Prawo pomocy w zakresie całkowitym może być przyznane, gdy wnioskodawca wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania (art. 246 § 1 pkt 1 P.p.s.a.), gdy zaś wykaże tylko, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a.) wówczas Sąd może przyznać mu prawo pomocy w zakresie częściowym. W rozpoznawanej sprawie skarga na przedmiotową decyzję została złożona przez osoby będące współwłaścicielami nieruchomości przy ul. W. 10 w G.: S. S., K. S., M. M.-S. i K. S. Współwłaściciele są zobowiązani solidarnie do uiszczenia wpisu w wysokości 500 zł, przy czym uiszczenie wpisu przez któregokolwiek zwalnia z tego obowiązku pozostałych. Podniesione przez skarżącego w toku postępowania okoliczności wskazują na niezasadność jego wniosku w jakiejkolwiek części. Zauważyć należy, iż na obecnym etapie postępowania istnieje obowiązek uiszczenia wpisu od skargi. Obowiązek pokrywania jakichkolwiek innych kosztów sądowych nie istnieje. Z dokumentów przedłożonych na żądanie referendarza sądowego wynika, iż wnioskodawca otrzymuje wynagrodzenie za pracę w miesięcznej wysokości 1538,74 zł. W zakładzie pracy w lipcu br. wnioskodawca zaciągnął pożyczkę w wysokości 5000 zł, którą zobowiązał się spłacić w czterech miesięcznych ratach w kwocie po 1250 zł. Z wyciągu z rachunku bankowego wynika, iż saldo jest ujemne na poziomie ok. 14000 zł. Z oświadczenia wnioskodawcy wynika, iż środki pieniężne pochodzące z zaciągniętych umów pożyczek i kredytów zostały przeznaczone na podłączenie budynku do miejskiej kanalizacji ściekowej, remont dachu, otynkowanie kominów, założenie krat na parterze i drzwiach od strony podwórka, prowadzenie spraw o nielegalne rozbudowy sąsiadów na granicy działki, porady prawne. Skarżący złożył także oświadczenie, iż w domu w G. nikt nie zamieszkuje i nie jest on wynajmowany, ani nie przynosi żadnych dochodów. Przyznanie prawa pomocy to w istocie "kredytowanie" kosztów postępowania z budżetu Państwa (czyli jest to dodatkowe obciążenie innych obywateli) i dlatego winno odbywać się wyjątkowo. W przypadku ubogiego społeczeństwa, jakim jest społeczeństwo polskie, prawo pomocy powinno być udzielane przede wszystkim osobom bez źródeł stałego dochodu i bez majątku oraz pozbawionych (obiektywnie) możliwości uzyskania środków na ten cel z jakichkolwiek źródeł. Koszty sądowe należy traktować jako wydatki bieżące w budżecie domowym, które powinny być zaspokajane na równi z innymi podstawowymi wydatkami. Z oświadczenia skarżącego oraz ze złożonych przez niego wraz z wnioskiem oraz na żądanie referendarza dokumentów wynika, że skarżący wysoki priorytet przyznaje wszelkim sprawom związanym z posiadaną nieruchomością tymczasem zauważyć należy, iż do ponoszenia tychże kosztów zobowiązani są wszyscy współwłaściciele, ponadto trudno uznać za właściwe traktowanie kosztów sądowych sprawy związanej z nieruchomością inaczej niż kosztów koniecznych napraw, konserwacji czy zabezpieczania. Jedne i drugie wydatki winny posiadać taki sam priorytet, a wolą już skarżącego jest co w pierwszej kolejności zostanie opłacone. I nie może zostać uzasadnione w pierwszej kolejności dokonywanie remontu dachu a w dużo dalszej kosztów sądowych. Dodatkowo oświadczenia skarżącego nie zostały poparte żadnymi dowodami, rachunkami czy innymi dowodami zakupu. Zaś posiadanie nieruchomości zwykle wiąże się z wydatkami, zatem może należy rozważyć wynajęcie jej bądź sprzedaż skoro stanowi wysokie obciążenie współwłaścicieli. Nie można jednak oczekiwać, iż koszt utrzymania prywatnej nieruchomości zostanie przerzucony na innych obywateli, a tak by się stało, gdyby przyznać skarżącemu prawo prowadzenia niniejszej sprawy sądowej na koszt Skarbu Państwa. Ustosunkowując się z kolei do wniosku o ustanowienie adwokata podkreślić należy, iż na obecnym etapie postępowania posiadanie fachowego pełnomocnika w żadnym razie nie zmieni sytuacji procesowej skarżącego. Odmowa zaś ustanowienia adwokata z urzędu w żadnej mierze nie spowoduje ograniczenia skarżącemu prawa do sądu. Wynika to stąd, iż Sąd I instancji obowiązany jest czuwać nad tym by stronom występującym w sprawie bez adwokata lub radcy prawnego udzielać potrzebnych wskazówek co do czynności procesowych oraz pouczać ich o skutkach prawnych tych czynności i skutkach zaniedbań (art. 6 P.p.s.a.). Skarga dla Sądu ma wyłącznie walor niewiążącej informacji o wadliwości aktu czy działania (zaniechania) organu, bowiem Sąd z urzędu zobowiązany jest do wzięcia pod uwagę wszelkich naruszeń prawa jakie stwierdzi badając daną sprawę. Sąd także ocenia czy organy administracyjne zastosowały wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i zarzutów podniesionych w skardze (art. 134 P.p.s.a.). Wskazane uregulowania gwarantują, że niezależnie od błędnie lub nieudolnie formułowanych przez skarżących zarzutów czy braku ich zaangażowania w postępowanie sądowoadministracyjne (skarżący nie mają obowiązku uczestniczenia w posiedzeniach Sądu) akt będący przedmiotem zaskarżenia zostanie wszechstronnie przez Sąd zbadane pod względem jego zgodności z prawem (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 stycznia 2005 r., sygn. akt OZ 1134/04). W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 245 § 2, 3 i 4 w zw. z art. 246 § 1 pkt 1 i 2 w zw. z art. 258 § 2 pkt 7 u.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło