II SA/Gd 309/08

WyrokWSA w Gdańsku2008-06-26

Skład orzekający: Sędzia WSA Janina Guść, Sędzia WSA Dorota Jadwiszczok, Asesor WSA Katarzyna Krzysztofowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej zachował 30-dniowy termin na wniesienie sprzeciwu od zgłoszenia zamiaru budowy, jeżeli decyzja o sprzeciwie została wysłana w tym terminie, ale doręczona po jego upływie?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej zachowuje 30-dniowy termin na wniesienie sprzeciwu od zgłoszenia zamiaru budowy, jeżeli decyzja o sprzeciwie zostanie nadana w urzędzie pocztowym przed upływem tego terminu, niezależnie od daty jej faktycznego doręczenia stronie. Błędne doręczenie decyzji (np. zamiast pełnomocnikowi lub na niewłaściwy adres) nie wyłącza skutku wprowadzenia decyzji do obrotu prawnego, ale może wpływać na bieg terminu do wniesienia przez stronę środków zaskarżenia.
Stan faktyczny
Spółka A S.A. zgłosiła zamiar zainstalowania tablicy informacyjnej. Prezydent Miasta wniósł sprzeciw, uznając inwestycję za niezgodną z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Spółka odwołała się, zarzucając m.in. przekroczenie terminu do wniesienia sprzeciwu i błędne doręczenie decyzji. Wojewoda uchylił decyzję Prezydenta Miasta i sam wniósł sprzeciw, również uznając inwestycję za niezgodną z planem, ale stwierdzając przekroczenie terminu przez organ I instancji. Spółka zaskarżyła decyzję Wojewody do WSA, domagając się jej uchylenia.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody i zasądził od Wojewody na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Janina Guść (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Dorota Jadwiszczok Asesor WSA Katarzyna Krzysztofowicz Protokolant Starszy Referent Anna Rusajczyk po rozpoznaniu w dniu 26 czerwca 2008 r. na rozprawie sprawy ze skargi A S.A. z siedzibą na decyzję W. P. z dnia 10 marca 2008 r., nr [...] w przedmiocie sprzeciwu w sprawie przyjęcia zgłoszenia zamiaru budowy obiektu budowlanego 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. zasądza od W. P. na rzecz skarżącego A S.A. z siedzibą 500 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. W dniu 29 października 2007 r. A S.A. z siedzibą w W., zgłosiła Prezydentowi Miasta zamiar zainstalowania tablicy informacyjnej wolnostojącej typu "BP" na terenie prywatnej nieruchomości w S. przy [...], o numerze ewidencyjnym [...], obręb 1. Prezydent Miasta decyzją z dnia 26 listopada 2007 r. nr [...], na podstawie art. 30 ust. 6 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. - Prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2006 r., Nr 156, poz. 1118 ze zm.) oraz art. 104 u k.p.a., wniósł sprzeciw od zgłoszenia. W uzasadnieniu decyzji organ stwierdził, że zgodnie z obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego rejonu ulicy [...] w mieście S., zatwierdzonym Uchwałą Rady Miasta Nr [...] z dnia 30 kwietnia 2004 r., na przedmiotowym terenie obowiązuje zakaz stosowania agresywnych form reklamy i umieszczania reklam wolnostojących. Ponieważ planowany zamiar instalacji reklamy jest niezgodny z ustaleniami obowiązującego planu, konieczne było wniesienie sprzeciwu. W odwołaniu od powyższej decyzji A S.A. w W. zarzuciła, iż termin do wniesienia sprzeciwu przez właściwy organ upłynął w dniu 28 listopada 2007 r., podczas gdy decyzja organu pierwszej instancji o wniesienia sprzeciwu w przedmiotowej sprawie została doręczona stronie w dniu 27 grudnia 2007 r. Ponadto skarżąca wskazała, że decyzja błędnie nie została doręczona pełnomocnikowi strony na wskazany przez niego w zgłoszeniu adres do doręczeń. Doręczenie to, naruszające treść art. 40 § 2 k.p.a., nie jest zatem skuteczne. Skarżąca wskazała, iż wydana decyzja winna podlegać uchyleniu a postępowanie umorzeniu. Ponadto skarżąca zarzuciła, iż wydana decyzja narusza przepisy postępowania dotyczące wymogów postępowania dowodowego, jak też wymogów decyzji administracyjnej, a w szczególności art. 6, 7, 8, 11 i 107 k.p.a. Wojewoda decyzją z dnia 10 marca 2008 r. nr [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., art. 30 ust. 7 pkt 1-4 Prawa budowlanego, uchylił w całości zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji i wniósł sprzeciw w sprawie zainstalowania tablicy informacyjnej na działce nr [...]przy [...] w S.. Organ odwoławczy wskazał, iż przedmiotowa inwestycja mieści się katalogu obiektów, których realizacja nie wymaga uzyskania pozwolenia na budowę, ponieważ zgodnie z art. 29 ust. 2 pkt 6 ustawy – Prawo budowlane pozwolenia na budowę nie wymaga wykonywanie robót budowlanych polegających na instalowaniu tablic i urządzeń reklamowych, z wyjątkiem usytuowanych na obiektach wpisanych do rejestru zabytków w rozumieniu przepisów o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami oraz z wyjątkiem reklam świetlnych i podświetlanych usytuowanych poza obszarem zabudowanym w rozumieniu przepisów o ruchu drogowym. Organ odwoławczy podzielił stanowisko organu I instancji, że planowana inwestycja jest niezgodna z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Organ odwoławczy ustalił, że w przedmiotowej sprawie zgłoszenie wpłynęło do właściwego organu w dniu 29 października 2007 r., zaś decyzja wnosząca sprzeciw datowana na dzień 26 listopada 2007 r., została doręczona inwestorowi, a nie pełnomocnikowi w dniu 27 grudnia 2007 r. Organ odwoławczy stwierdził, że sprzeciw został doręczony zgłaszającemu po upływie 30-dniowego terminu określonego w art. 30 ust. 5 Prawa budowlanego. Organ ten wskazał, że stosownie do treści art. 110 k.p.a. organ administracji, który wydał decyzję jest nią związany od chwili jej doręczenia lub ogłoszenia, o ile kodeks nie stanowi inaczej. Przewidziany w art. 30 ust. 5 Prawa budowlanego 30-dniowy termin na doręczenie sprzeciwu jest terminem zawitym prawa materialnego, co oznacza, że po jego upływie organ traci uprawnienia do skutecznego wniesienia sprzeciwu. Organ odwoławczy uznał także za uzasadniony zarzut naruszenia zaskarżona art. 40 § 2 k.p.a., zgodnie z którym jeżeli strona ustanowiła pełnomocnika, pisma doręcza się pełnomocnikowi, wydana decyzja nie została doręczona pełnomocnikowi i nie została przesłana na adres do doręczeń wskazany w zgłoszeniu. Organ odwoławczy wskazał, iż wydana decyzja obarczona jest wadami uzasadniającymi wyeliminowanie jej z obrotu prawnego. Jednocześnie organ ten stwierdził, że z uwagi na zawarty w obowiązującym miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego zakaz umieszczania wolnostojących tablic reklamowych w terenie objętym działką nr [...] przy [...] w S., konieczne było, na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. oraz art. 30 ust. 6 pkt 2 ustawy – Prawo budowlane, wniesienie sprzeciwu w sprawie zamontowania i ustawienia na tym terenie wolnostojącej tablicy informacyjnej. A S.A. w W. w skardze na powyższą decyzję wniosła o jej uchylenie oraz uchylenie poprzedzającej jej decyzji Prezydenta Miasta i obciążenie organu kosztami postępowania. Skarżąca wskazała, że ewentualny sprzeciw musi zostać doręczony stronie w terminie 30 dni od dnia dokonania zgłoszenia. W przedmiotowej sprawie bieg terminu do wniesienia sprzeciwu upłynął z dniem 28 listopada 2007 r. i brak było prawnych możliwości jego wniesienia po tym dniu. Skarżąca powołała się na orzecznictwo sądów administracyjnych, w którym wyrażono pogląd, że wniesienie sprzeciwu w terminie 30 dni jest skuteczne tylko wtedy, jeżeli w tym terminie decyzja została stronie doręczona. Skarżąca wskazała, że organ odwoławczy naruszył prawo uchylając decyzję organu pierwszej instancji i wnosząc sprzeciw. Uchylenie decyzji eliminuje ją z obrotu prawnego, natomiast wniesienie sprzeciwu przez organ drugiej instancji nie zmienia sytuacji prawnej skarżącej, ponieważ nadal sprzeciw jest wniesiony po terminie, zaś opóźnienie organu odwoławczego z wniesieniem sprzeciwu jest większe niż w przypadku organu pierwszej instancji. Ponadto skarżąca podniosła, że decyzja organu pierwszej instancji nie została skutecznie doręczona stronie ponieważ była ona reprezentowana przez pełnomocnika, który we wniosku wskazał adres do doręczeń, co naruszało treść art. 32 i art. 40 § 2 k.p.a.. Wysłanie decyzji na inny adres nie jest prawnie skuteczne, co powoduje, że sprzeciw musi zostać uznany za niezgłoszony. W związku z tym Wojewoda nie mógł uchylić decyzji organu pierwszej instancji i orzec co do istoty sprawy, ponieważ decyzja organu pierwszej instancji nie zaistniała w obrocie prawnym, a wydanie takiego rozstrzygnięcia skutkuje naruszeniem zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. Skarżąca wskazała, iż organ odwoławczy wnosząc sprzeciw na podstawie art. 30 ust. 7 pkt 1-4 ustawy – Prawo budowlane, nie odniósł się do przesłanek w tych przepisach zawartych, ograniczając się jedynie do faktu naruszenia ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Przepis ten został błędnie zastosowany, ponieważ nie jest on materialnoprawną przesłanką wniesienia sprzeciwu, lecz fakultatywną podstawą nałożenia obowiązku uzyskania pozwolenia na wykonanie określonego obiektu lub robót budowlanych. Zdaniem skarżącej zaskarżona decyzja narusza także przepisy dotyczące wymogów postępowania dowodowego i wymogów decyzji administracyjnej, a w szczególności art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 11 i art. 107 k.p.a. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o oddalenie skargi podtrzymując stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Nadto organ wskazał, że okoliczność podania niepełnej podstawy prawnej nie może skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji, albowiem nie miała ona wpływu na rozstrzygnięcie sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: Art. 1 § 1 oraz art. 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) stanowi, iż sąd administracyjny sprawuje, w zakresie swej właściwości, kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej. Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Podstawę wydania zaskarżonej decyzji stanowił art. 30 ust. 6 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. - Prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2006 r., Nr 156, poz. 1118 ze zm.), zgodnie z którym właściwy organ wnosi sprzeciw jeżeli budowa lub wykonywanie robót objętych zgłoszeniem narusza ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub inne przepisy. Art. 30 ust. 5 Prawa budowlanego stanowi, iż zgłoszenia należy dokonać przed terminem zamierzonego rozpoczęcia robót budowlanych, do wykonywania robót można przystąpić jeżeli w terminie 30 dni od dnia doręczenia zgłoszenia właściwy organ nie wniesie, w drodze decyzji, sprzeciwu. W niniejszej sprawie zasadniczą kwestią podlegająca rozważeniu było zachowanie przez organ 30 - dniowego terminu wniesienia sprzeciwu w drodze decyzji. Zgłoszenia dokonano 29 października 2007 r. Termin 30 - dniowy upływał więc w dniu 28 listopada 2007 r. Organ wydał decyzję o wniesieniu sprzeciwu w dniu 26 listopada 2007 r., z kserokopii "[...]" wynika, iż decyzja ta została wysłana do strony 27 listopada 2007 r. Z adnotacji na potwierdzeniu odbioru wynika, iż przesyłka doręczana adresatowi 11 grudnia 2007 r. była na jego prośbę awizowana i adresat odebrał ją 27 grudnia 2007 r. (dowód: wykaz przesyłek, potwierdzenie odbioru – akta administracyjne organu I instancji) Doręczenie nastąpiło na adres siedziby spółki przy ul. [...] w W., podczas gdy w zgłoszeniu wskazano jako adres dla doręczeń adres przy ul. [...] w W., korespondencję przesłano spółce, a nie jej pełnomocnikowi. W świetle powyższego, za uzasadniony uznać należało zarzut naruszenia przez organ II instancji art. 30 ust. 5 Prawa budowlanego, co skutkuje uchyleniem zaskarżonej decyzji. Organ odwoławczy powołując jako podstawę uchylenia zaskarżonej decyzji fakt przekroczenia przez organ I instancji 30-dniowego terminu na wniesienie sprzeciwu, który to termin upłynął 28 listopada 2007 r., sam wydał w dniu 10 marca 2008 r. decyzję o wniesieniu sprzeciwu z przekroczeniem tego terminu. Pozostałe zarzuty skargi nie zasługują na uwzględnienie. Zarzut skargi, iż decyzja organu pierwszej instancji nie zaistniała w obrocie prawnym wobec jej błędnego doręczenia stronie a nie pełnomocnikowi, a wydanie rozstrzygnięcia przez Wojewodę skutkuje naruszeniem zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego nie jest uzasadniony. Decyzja, którą doręczono stronie zamiast jej pełnomocnikowi zostaje bowiem wprowadzona do obrotu, a naruszenie przepisu art. 40 § 2 k.p.a. ma jedynie znaczenia dla oceny zachowania terminu do wniesienia przez stronę środka odwoławczego od decyzji. Zarzut niewłaściwego wskazania przez organ odwoławczy jako podstawy prawnej rozstrzygnięcia art. 30 ust. 7 pkt 1-4 Prawa budowlanego, jest uzasadniony, jednak nie miał on wpływu na treść wydanej decyzji, a organ powołując się na sprzeczność inwestycji z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego prawidłowo w uzasadnieniu decyzji wskazał jako podstawę jej wydania art. 30 ust. 6 pkt 2 Prawa budowlanego w związku z art. 138 § 1 pkt. 2 k.p.a. Zarzuty naruszenia przepisów dotyczących wymogów postępowania dowodowego i wymogów decyzji administracyjnej, nie zostały przez skarżącą uzasadnione, a zdaniem Sądu nie znajdowały one uzasadnienia w okolicznościach sprawy. Sąd nie uwzględnił wniosku skarżącej o uchylenie decyzji organu I instancji. Dla oceny możliwości wydania decyzji przewidzianej w art. 30 ust. 5 Prawa budowlanego zasadnicze znaczenie ma sposób liczenia 30 - dniowego terminu do wniesienia sprzeciwu. W judykaturze przeważa stanowisko, iż 30 – dniowy termin na wniesienie sprzeciwu jest zachowany, jeżeli przed jego upływem decyzja została stronie doręczona. Pogląd ten jest uzasadniany treścią art. 110 k.p.a., który stanowi, iż organ administracji publicznej, który wydał decyzję jest nią związany od chwili jej doręczenia lub ogłoszenia, o ile kodeks nie stanowi inaczej. W ocenie Sądu interpretacja treści art. 30 ust. 5 Prawa budowlanego, zgodnie z którą 30 – dniowy termin na wniesienie sprzeciwu jest zachowany, jeżeli przed jego upływem decyzja została stronie doręczona, niewątpliwie korzystna dla strony dokonującej zgłoszenia, prowadzi wielokrotnie do skutków sprzecznych z zamierzeniem ustawodawcy. Strony dokonujące zgłoszenia mogą bowiem przez swoje działania w zakresie odbioru korespondencji uniemożliwić wniesienie sprzeciwu. Problem ten był rozważany przez Naczelny Sąd Administracyjny, który w wyroku z dnia 12 grudnia 2006 r. sygn. akt II OSK 79/06, stanął na stanowisku, iż 30-dniowy termin na wniesienie sprzeciwu jest zachowany, jeżeli w terminie 30 dni od daty przyjętej za początek biegu tego terminu nastąpi wniesienie sprzeciwu zgodnie z zasadą przewidzianą w art. 57 § 5 k.p.a., a więc jeżeli w tym terminie przesyłka zawierająca decyzję zostanie nadana w urzędzie pocztowym. W uzasadnieniu tego wyroku wskazano, iż strona zachowuje termin do wniesienia danego środka prawnego, jeżeli w czasie określonym ustawą nada przesyłkę w urzędzie pocztowym. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, iż w przypadku art. 30 ust. 6 Prawa budowlanego, który posługuje się pojęciem wniesienia sprzeciwu, a nie jego doręczenia, przy ocenie czy organ zachował 30-dniowy termin do wniesienia sprzeciwu, celowe jest również nawiązanie do treści art. 57 § 5 k.p.a. Zobliguje to organ do terminowego podejmowania czynności, a z drugiej strony wydanie decyzji w terminie będzie niezależne od strony, która może podejmować starania, aby nie odbierać korespondencji, czy też czynić to ze zwłoką, która z kolei będzie skutkowała uchybieniem tegoż terminu przez organ. (vide: Prawo budowlane Orzecznictwo sądów administracyjnych pod red. Andrzeja Glinieckiego WP LexisNexis Warszawa 2007 str.167-170) Zdaniem Sądu, interpretacja taka zasługuje na aprobatę. W niniejszej sprawie okoliczność daty nadania decyzji zawierającej sprzeciw nie była przez organ badana. W aktach organu I instancji znajduje się kserokopia "[...]", zgodnie z którym nadanie decyzji w urzędzie pocztowym nastąpiło w dniu 27 listopada 2007 r., a więc przed upływem 30-dniowego terminu na wniesienie sprzeciwu liczonego zgodnie z powyższą zasadą. Na dokumencie tym brak jest adnotacji urzędu pocztowego, okoliczność ta winna zatem podlegać wyjaśnieniu. Ustalenie faktu nadania przesyłki w urzędzie pocztowym w dniu 27 listopada 2007 r., winno skutkować uznaniem, iż organ I instancji zachował 30-dniowy termin na wydanie decyzji i utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji przez organ odwoławczy. Podnoszony przez skarżącą fakt nadania decyzji na adres siedziby spółki zamiast adres dla doręczeń nie ma znaczenia dla oceny zachowania terminu przewidzianego w art. 30 ust. 6 Prawa budowlanego, podobnie jak dokonanie doręczenia na adres inwestora zamiast pełnomocnika. Błędne doręczenie decyzji stronie zamiast jej pełnomocnikowi nie wyłącza bowiem skutku tego doręczenia, jakim jest wprowadzenie decyzji do obrotu. Niezależnie od powyższego, w ocenie Sądu, za dopuszczalną uznać należy interpretację treści art. 30 ust. 6 Prawa budowlanego, zgodnie z którą wymóg wniesienia w drodze decyzji sprzeciwu w terminie 30 dni od dnia doręczenia zgłoszenia dotyczy wydania w tym terminie decyzji. Zdaniem Sądu, brzmienie art. 110 k.p.a. nie stoi na przeszkodzie takiej interpretacji. Przepis ten stanowi, iż organ administracji publicznej, który wydał decyzję jest nią związany od chwili jej doręczenia lub ogłoszenia, o ile kodeks nie stanowi inaczej. Z treści tego przepisu nie wynika, by ustawodawca utożsamiał wydanie decyzji z jej doręczeniem stronie. Przeciwnie jego brzmienie wyraźnie rozróżnia wydanie decyzji i związanie organu wydaną już decyzją, które następuje z momentem wprowadzenia jej do obrotu poprzez doręczenie lub ogłoszenie. W ocenie Sądu, w świetle treści art. 110 k.p.a. jak i innych regulacji kodeksu postępowania administracyjnego brak jest podstaw do pozbawienia faktu wydania przez organ decyzji znaczenia prawnego i utożsamiania daty wydania decyzji z datą jej doręczenia. Z treści analizowanej normy wynika, iż wydana decyzja nie wywoła skutków, jeżeli nie zostanie wprowadzona do obrotu. Organ w takim przypadku będzie mógł wydać kolejną decyzję, którą doręczy stronom, i która będzie aktem obowiązującym w danej sprawie. Na gruncie treści art. 110 k.p.a. rozróżnić należy zatem dwie sytuacje. Sytuację nietypową, w której wydana decyzja nie zostanie wprowadzona do obrotu, nie stanie się decyzją wiążącą dla organu i nie wywoła żadnych skutków prawnych. Organ w celu zakończenia prowadzonego postępowania administracyjnego będzie musiał albo doręczyć wydaną wcześniej decyzję, albo wobec braku związania decyzją, która nie została wprowadzona do obrotu, będzie mógł wydać i doręczyć nową decyzję kończącą postępowanie. W takim przypadku, w istocie, data wydanej pierwotnie decyzji nie ma żadnego znaczenia prawnego, z uwagi na brak skuteczności decyzji, która nie została wprowadzona do obrotu. Odmiennie natomiast należy ocenić znaczenie prawne daty wydania decyzji w sytuacji typowej, w której wydana decyzja zostanie następnie wprowadzona do obrotu prawnego. Jeżeli bowiem wydana w określonej dacie decyzja została wprowadzona do obrotu, za datę jej wydania należy uznawać datę, w której została ona przez organ wydana czyli podpisana. Zdaniem Sądu, z treści art. 110 k.p.a. nie wynika, by zamiarem ustawodawcy było odbieranie znaczenia wydaniu decyzji przez organ i przesunięcie faktu wydania decyzji na datę jej doręczenia lub ogłoszenia. Przyjęcie takiej interpretacji pozostawałoby w sprzeczności z innymi przepisami kodeksu postępowania administracyjnego. Podkreślić należy, iż to właśnie data wydania decyzji (następnie wprowadzonej do obrotu) ma wiążące znaczenie dla oceny prawidłowości działania organu z punktu widzenia norm prawnych dotyczących zasady praworządności oraz zasady szybkości postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 6 k.p.a. organy działają na podstawie przepisów prawa. Dla oceny prawidłowości zastosowania normy prawnej przyjmować należy jako obowiązujący stan prawny obowiązujący w dacie wydawania przez organ decyzji. Oczywistym jest, iż organ wydając decyzję nie może stosować normy prawnej, która nie weszła jeszcze w życie, a która obowiązywać może w dacie doręczenia decyzji. Przyjęcie koncepcji, iż datą wydania decyzji jest data jej doręczenia, prowadziłoby do uznania za wadliwe decyzji wydanych w oparciu o przepisy obowiązujące w dacie wydania decyzji, które następnie uległy zmianie na etapie doręczenia decyzji. Także z punktu widzenia treści art. 35 k.p.a. dotyczącego terminów załatwiania spraw, istotne znaczenie ma data wydania przez organ decyzji, a nie data jej doręczenia adresatowi. Przewidziane w art. 35 § 3 k.p.a. terminy – miesięczny, na załatwienie sprawy wymagającej przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego oraz dwumiesięczny na załatwienie sprawy szczególnie skomplikowanej dotyczą wydania przez organ decyzji i nie obejmują jej doręczenia adresatowi. W ocenie Sądu, niewłaściwym z punktu widzenia zasady porządku prawnego i pewności prawa jest uzależnienie daty wydania decyzji od daty odebrania korespondencji przez adresata. Okoliczność, kiedy przesyłka zostanie adresatowi doręczona uzależniona jest od sprawności działania podmiotu jakim jest podmiot dokonujący doręczeń oraz częstokroć od woli adresata, który w granicach obowiązującego prawa może wpływać na datę doręczenia mu przesyłki. Przykładowo, jedna zmiana miejsca zamieszkania i wskazanie nowego adresu, przy 14 -dniowym terminie awizowania, mogłaby w rzeczywistości skrócić przewidziany 30 - dniowy termin na wydanie decyzji do kilku dni. Norma art. 30 ust. 6 Prawa budowlanego nakłada na organ administracji obowiązek wniesienia sprzeciwu w określonych sytuacjach. Obowiązek ten został na organ nałożony w określonym celu – ochrony pewnych wartości istotnych z punktu widzenia ustawodawcy. W ocenie Sądu przepis, który nakłada na organ określony obowiązek i określa termin jego realizacji, nie powinien być interpretowany w sposób, który uzależnia możliwość zrealizowania tego obowiązku od działania innego podmiotu niż organ, na którego postępowanie organ ten nie ma żadnego wpływu, w tym od samej strony, której interes pozostaje w sprzeczności z obowiązkiem organu. Organ jako podmiot zobowiązany do wniesienia sprzeciwu winien wiedzieć kiedy nastąpi upływ tego terminu. Przyjmowana interpretacja treści art. 30 ust. 5 Prawa budowlanego, zgodnie z którą w przewidzianym w nim 30 – dniowym terminie decyzja winna być stronie doręczona, uzasadniona jest niewątpliwie interesem zgłaszającego, który oczekując na podjecie robót, powinien uzyskać informację o tym, czy sprzeciw został przez organ wniesiony. Interes ten może jednak zostać zrealizowany również poprzez uzyskanie przez inwestora w organie informacji w tym zakresie. Natomiast uzależnienie możliwości wniesienia przez organ sprzeciwu od jego doręczenia w terminie 30 – dni od zgłoszenia, uzależnia możliwość wydania decyzji od zdarzenia przyszłego jakim jest doręczenie korespondencji i może uniemożliwić organowi wydanie decyzji mimo zachowania przez niego należytej staranności w zakresie realizacji nałożonych obowiązków. Ochrona interesów inwestora dokonującego zgłoszenia nastąpiła w Prawie budowlanym przez zapewnienie, iż ewentualna decyzja musi zostać wydana w terminie 30 dni od daty dokonania zgłoszenia (w przeciwieństwie do treści art. 35 k.p.a., który przewiduje jedynie instrukcyjne terminy wydania decyzji) Przyjęcie, iż decyzja ta musi być w tym terminie doręczona, nie jest dla ochrony interesów inwestora niezbędne, natomiast stoi w sprzeczności z możliwością prawidłowej realizacji przez organ administracji nałożonego na niego przez przepis prawa w interesie publicznym obowiązku. Na marginesie wskazać należy, iż sytuacja prawna skarżącego, w przypadku niewniesienia przez organ sprzeciwu w niniejszej sprawie nie będzie korzystniejsza, gdyż inwestor mimo braku sprzeciwu nie uzyska prawa do legalnej budowy zgłaszanego obiektu. Inwestycja naruszająca ustalenia planu zagospodarowania przestrzennego nie może być bowiem realizowana z uwagi na sprzeczność z przepisami obowiązującego prawa, niezależnie od braku sprzeciwu od zgłoszenia. W razie jej rozpoczęcia organ nadzoru budowlanego ma obowiązek wszczęcia procedury przewidzianej w art. 50 ust. 1 pkt 4 Prawa budowlanego. Przepis ten stanowi, iż w przypadkach innych niż określone w art. 48 ust. 1 lub w art. 49 b ust. 1 właściwy organ wstrzymuje postanowieniem prowadzenie robót budowlanych wykonywanych w sposób istotnie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w pozwoleniu na budowę bądź w przepisach. Z treści art. 50 ust. 1 pkt 1 i 4 Prawa budowlanego wynika, iż fakt skutecznego dokonania zgłoszenia, od którego organ nie wniósł sprzeciwu, nie ma znaczenia dla obowiązku wstrzymania robót naruszających przepisy prawa. Art. 50 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego przewiduje jako osobną podstawę wstrzymania robót ich wykonywanie bez wymaganego prawem pozwolenia na budowę lub zgłoszenia. Art. 50 ust. 1 pkt 4 Prawa budowlanego odnosi się zatem m. in. do robót na które uzyskano pozwolenie, lub które zostały zgłoszone. Organ odwoławczy dopuścił się w niniejszej sprawie naruszenia przepisów prawa materialnego – art. 30 ust. 5 Prawa budowlanego, a naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy. Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit a prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi uchylił zaskarżoną decyzję. Ponownie rozpoznając sprawę organ administracji winien uwzględnić wskazania Sądu oraz dokonaną w wyroku ocenę prawną. Na podstawie art. 200 prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd, w związku z uwzględnieniem skargi, uwzględnił wniosek skarżącej o zwrot kosztów postępowania i zasądził na jej rzecz od organu tytułem zwrotu poniesionych kosztów wpisu sądowego kwotę 500 zł.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło