II SA/Gd 313/04
WyrokWSA w Gdańsku2006-06-21
Skład orzekający: Zdzisław Kostka, Wanda Antończyk, Jolanta Górska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przyznania uprawnień kombatanckich, opierając się na zaświadczeniach z archiwów i IPN, zamiast przeprowadzić bezpośrednie przesłuchanie świadków, a także czy prawidłowo ocenił znaczenie dowodu z zaświadczenia Policji Polskiej?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej naruszył przepisy postępowania administracyjnego, w szczególności zasady dotyczące przeprowadzania dowodu z zeznań świadków (art. 67 § 2 pkt 2, art. 70, art. 79 k.p.a.) oraz zasady oceny dowodów (art. 80 k.p.a.). Zaniechanie bezpośredniego przesłuchania świadków, w tym L. L., mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, podobnie jak błędna ocena znaczenia zaświadczenia Komisariatu Policji w Warszawie. W związku z tym zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja zostały uchylone.Stan faktyczny
Skarżący T. K. ubiegał się o przyznanie uprawnień kombatanckich z powodu osadzenia go w obozie wysiedlonych w 1940 r. Organ odmówił przyznania uprawnień, uznając, że skarżący nie przedstawił wystarczających dowodów. W szczególności organ powołał się na zaświadczenia z Archiwum Państwowego i IPN, które nie potwierdziły pobytu skarżącego w obozie przesiedlczym w Łodzi, oraz zakwestionował wiarygodność oświadczenia świadka L. L. z powodu rozbieżności w dacie wysiedlenia. Skarżący kwestionował ustalenia organu, powołując się na inne dokumenty i publikacje historyczne.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 28 lipca 2003 r.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zdzisław Kostka (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Wanda Antończyk Sędzia WSA Jolanta Górska Protokolant Katarzyna Gross po rozpoznaniu w dniu 21 czerwca 2006 r. na rozprawie sprawy ze skargi T. K. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 17 marca 2004 r. nr [...] w przedmiocie uprawnień kombatanckich uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 28 lipca 2003 r., nr [...].
Skarżący T. K., urodzony 14 stycznia 1933 r., ubiegał się o przyznanie uprawnień kombatanckich z powodu osadzenia go w 1940 r., jako siedmioletnie dziecko, w obozie wysiedlonych w Łodzi. We wniosku skarżący nie wskazał dokładnego miejsca osadzenia ale dołączył dokumenty potwierdzające wysiedlenie jego rodziny z Jarocina, w tym oświadczenie z dnia 23 kwietnia 1999 r. Z. i L. L.
Decyzją z dnia 28 lipca 2003 r. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, powołując się na art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego, odmówił przyznania skarżącemu żądanych uprawnień kombatanckich, stwierdzając, że skarżący nie przedstawił dostatecznych dowodów potwierdzających zaistnienie przesłanek powołanego przepisu.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy skarżący twierdził, że z dokumentów, które przedłożył wynika, iż będąc siedmioletnim dzieckiem został osadzony przez okupanta w 1940 r. w jednym z czterech obozów wysiedlonych, które podlegały niemieckim centralom wysiedleńczym.
Ponownie rozpatrując sprawę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia 17 marca 2004 r. utrzymał w mocy swoją poprzednią decyzję. Uzasadniając rozstrzygnięcie wskazał, że skarżący, ani Z. i L. L. nie wskazują konkretnego obozu i czasu pobytu w nim. Następnie odwołując się do uzyskanych w toku postępowania zaświadczeń z Archiwum Państwowego w Łodzi i Instytutu Pamięci Narodowej Oddział w Łodzi stwierdził, że dokumenty zgromadzone w aktach sprawy nie potwierdzają pobytu skarżącego w obozie przesiedleńczym w Łodzi. W szczególności wskazał, że w zaświadczeniach wystawionych przez wskazane instytucje stwierdzono, że nie odnaleziono dokumentów, na podstawie których można byłoby potwierdzić fakt wysiedlenia w czasie drugiej wojny światowej mieszkańców Jarocina Poznańskiego, a także fakt osadzenia i pobytu skarżącego w obozie przesiedleńczym w Łodzi. Organ zaznaczył, że zaświadczenia te korzystają z domniemania prawdziwości przewidzianego w art. 76 k.p.a., którego skarżący nie obalił. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych zaznaczył też, że z życiorysu L. L. wynika, iż został on wysiedlony przez okupanta w 1939 r., a nie, jak stwierdził w oświadczeniu z dnia 23 kwietnia 1999 r., w listopadzie 1940 r. Z tego powodu w ocenie organu administracji oświadczenie L. L. nie może stanowić wiarygodnego dowodu.
W skardze do sądu administracyjnego skarżący kwestionował ustalenie poczynione jego zdaniem przez Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, że w czasie drugiej wojny światowej nie wysiedlano mieszkańców Jarocina Poznańskiego. W związku z tym odwoływał się do już złożonych dokumentów oraz do złożonych w toku postępowania publikacji dotyczących historii Jarocina. Wśród złożonych już dokumentów odwołał się do zaświadczenia Komisariatu Policji Polskiej w Warszawie z 19 marca 1941 r. Wskazywał też nazwiska innych osób wysiedlonych z Jarocina twierdząc, że w życiorysach tych osób, przechowywanych w różnych instytucjach, w tym w archiwum Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, winny się znajdować informacje o wysiedleniu. W toku postępowania skarżący stwierdził, powołując się na fragmenty publikacji historycznych, że wysiedlenia z Kraju Warty do Generalnej Guberni odbywały się wyłącznie poprzez obozy przesiedleńcze utworzone w Łodzi. Na tej podstawie stwierdził, że musiał w jednym z nich przebywać. Wskazał, że w 2005 r. odwiedził wszystkie miejsca w Łodzi, w których takie obozy były i na podstawie pewnych wspomnień stwierdził, że mógłby to być obóz w Konstantynowie Łódzkim.
W odpowiedzi na skargę, podtrzymując dotychczasowe stanowisko, wniesiono o jej oddalenie. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych przedłożył też kopię deklaracji członkowskiej ZBoWiD L. L. i kopię jego życiorysu, gdzie wskazał, że został wysiedlony we wrześniu 1939 r.
Rozpoznając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga jest zasadna.
Z przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego wynika, że dowód z przesłuchania świadka winien być przeprowadzony bezpośrednio przez organ administracji publicznej. Wynika to z takich przepisów jak art. 67 § 2 pkt 2, który nakazuje sporządzić z przesłuchania świadka protokół i art. 79, który nakazuje powiadomić stronę o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków i gwarantuje stronie prawo udziału w przeprowadzaniu dowodu, zadawania pytań i składania wyjaśnień. Z tego wynika, że dowód z zeznań świadków nie może być zastępowany oświadczeniem świadka złożonym na piśmie. Potwierdza to przepis art. 70 k.p.a., który stanowi, że organ administracji publicznej może zezwolić na dołączenie do protokołu zeznania na piśmie, podpisanego przez świadka. Przepis ten, dopuszczając złożenie zeznań przez świadka na piśmie, traktuje to pisemne zeznanie jako uzupełnienie protokołu i jednocześnie nie wyłącza uprawnień strony do brania udziału w przesłuchaniu świadka. Zasada bezpośredniego przesłuchania świadka ma istotne znaczenie przy ocenie wiarygodności jego zeznań. Tylko po bezpośrednim przesłuchaniu świadka jego zeznania mogą być uznane za niewiarygodne. Bezpośrednie przesłuchanie umożliwia bowiem bezpośrednie wyjaśnienie pojawiających się w toku przesłuchania wątpliwości.
Odnosząc to do sytuacji występującej w niniejszej sprawie można powiedzieć, że w czasie bezpośredniego przesłuchania L. L. mogłaby być wyjaśniona rozbieżność w zakresie czasu wysiedlenia pomiędzy jego oświadczeniem z dnia 23 kwietnia 1999 r., a życiorysem sporządzonym w innej sprawie. Dopiero po uwzględnieniu tych wyjaśnień, oceniając je, organ administracji publicznej mógłby ewentualnie odmówić wiarygodności zeznaniom świadka. Nie można też wykluczyć, że wyjaśnienia te spowodowałyby, iż zeznania te zostałyby uznane za wiarygodne. Co więcej, nie można też wykluczyć, że świadkowie w bezpośrednim przesłuchaniu wskazali by, w którym konkretnie obozie przebywali razem ze skarżącym. Wówczas można by przesądzić, czy obóz ten, to miejsce wskazane w rozporządzeniu Prezesa Rady Ministrów wydanym na podstawie art. 8 ust. 1 pkt 2 ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego. Z tego powodu uchybienie przepisom postępowania, polegające na zaniechaniu bezpośredniego przesłuchania świadków, w tym L. L., należy ocenić jako mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Już to przesądza o konieczności uchylenia zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm.).
Nadto, w ocenie Sądu, podejmując zaskarżoną decyzję naruszono też art. 80 k.p.a. Przepis ten stanowi, że organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych naruszył ten przepis, gdyż przyjął, iż skarżący nie obalił domniemania prawdziwości dokumentów urzędowych, którymi były w jego ocenie zaświadczenia Archiwum Państwowego i Instytutu Pamięci Narodowej, oraz nadał im znaczenie wykraczające ponad ich rzeczywistą treść. Dokumenty te potwierdzają jedynie stan przechowywanej przez wskazane instytucje dokumentacji i ten fakt winien być przy ocenie ich mocy dowodowej uwzględniony. Ponadto oparte na ich treści stwierdzenie nie uwzględnia przedłożonego przez skarżącego zaświadczenia Komisariatu Policji w Warszawie z 19 marca 1941 r., z którego jednoznacznie wynika, że ojciec skarżącego wraz z rodziną został w czasie okupacji wysiedlony. Zatem nie można wykluczyć, że uwzględniając to zaświadczenie i rzeczywistą treść zaświadczeń Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych doszedłby do wniosku, że wysiedlenia z Jarocina w czasie drugiej wojny światowej miały miejsce. Oczywiście takie ustalenie nie prowadziłoby jeszcze do uwzględnienia żądania skarżącego, gdyż jego uprawnienia nie zależą od samego faktu wysiedlenia, lecz od faktu pobytu w określonym miejscu. Niemniej ustalenie to uprawdopodobniłoby twierdzenia skarżącego i wraz z innymi okolicznościami mogłoby doprowadzić do wniosku, że skarżący po wysiedleniu przebywał w konkretnym miejscu, odpowiadającym warunkom pozwalającym na uznanie jego uprawnień kombatanckich. Tymi okolicznościami mogłyby być na przykład zweryfikowane twierdzenia skarżącego, iż wysiedlenia z Kraju Warty do Generalnej Guberni odbywały się za pośrednictwem konkretnych obozów. Zatem, również to uchybienie przepisom postępowania mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Z tych wszystkich względów Sąd uznał, że zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja z dnia 28 lipca 2003 r. winny być na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 135 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi uchylone.
W wyniku uchylenia wskazanych decyzji Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych ponownie rozpozna sprawę skarżącego, uwzględniając niniejsze wskazania, dotyczące postępowania dowodowego. Ze wskazań tych wynika, że organ administracji publicznej ponownie rozpoznając sprawę winien m.in. przesłuchać L. i Z. L., co z uwagi na ich wiek, może być niemożliwe, co z kolei może doprowadzić do tego, że skarżący nie będzie w stanie udowodnić swych twierdzeń. Nie oznacza to jednak, że uchylenie zaskarżonych decyzji przez sąd administracyjny jest niecelowe. Sąd dokonuje kontroli wykonywania administracji publicznej i stwierdziwszy uchybienia przepisom prawa o określonym wpływie na wynik sprawy jest zobowiązany uchylić zaskarżony akt bez względu na ewentualne późniejsze rozstrzygnięcie. Należy mieć też na uwadze, że wyrok sądu administracyjnego może mieć znaczenie przy ewentualnym dochodzeniu odszkodowania od Skarbu Państwa z tytułu szkody wyrządzonej przez niezgodne z prawem działanie przy wykonywaniu władzy publicznej (art. 417 § 1 k.c.), gdyż w przypadku wyrządzenia szkody przez wydanie ostatecznej decyzji jej naprawienia można żądać po stwierdzeniu we właściwym postępowaniu jej niezgodności z prawem (art. 4171 § 2 k.c.).
Z tych wszystkich względów na mocy powołanych przepisów orzeczono jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło