II SA/Gd 359/05

WyrokWSA w Gdańsku2006-06-07

Skład orzekający: Wanda Antończyk, Katarzyna Krzysztofowicz, Stanisław Nowakowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja nakładająca obowiązek przedłożenia orzeczenia technicznego i inwentaryzacji budowlanej, wydana na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego, jest zgodna z prawem, czy też powinna być wydana na podstawie art. 81c Prawa budowlanego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy nadzoru budowlanego naruszyły prawo, nakładając na inwestora obowiązek przedłożenia dokumentów (orzeczenia technicznego i inwentaryzacji budowlanej) na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego. Tego typu obowiązki powinny być nakładane w drodze postanowienia na podstawie art. 81c Prawa budowlanego, ponieważ celem art. 51 jest doprowadzenie robót do stanu zgodnego z prawem, a nie samo żądanie dokumentów. Ponadto, sąd stwierdził, że organy nie wykazały w sposób należyty, czy wykonane roboty budowlane w ogóle podlegały przepisom Prawa budowlanego, w szczególności czy stanowiły remont wymagający pozwolenia lub zgłoszenia.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji nakazującej J. W. doprowadzenie samowolnie wykonanych robót budowlanych do stanu pierwotnego. Organy nadzoru budowlanego uznały, że część robót wymagała pozwolenia na budowę, a część zgłoszenia, a inwestor nie dopełnił tych obowiązków. W kolejnych decyzjach nakazywano przedłożenie dokumentacji technicznej lub wykonanie określonych czynności. J. W. kwestionował charakter wykonanych robót oraz zarzucał naruszenie procedury, w tym brak doręczenia decyzji jego żonie. Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzające ją decyzje, uznając naruszenie przepisów Prawa budowlanego przez organy.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 22 marca 2005 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 1 lutego 2005 r. Uchylono również decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 14 listopada 2003 r. i poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 7 lipca 2003 r. Określono, że uchylone decyzje nie mogą być wykonywane.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wanda Antończyk (spr.) Sędziowie Asesor WSA Katarzyna Krzysztofowicz Sędzia NSA Stanisław Nowakowski Protokolant Agnieszka Lewandowska po rozpoznaniu w dniu 7 czerwca 2006 r. na rozprawie sprawy ze skargi J. W. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 22 marca 2005 r., nr [...] w przedmiocie nakazania doprowadzenia obiektu do stanu pierwotnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 1 lutego 2005 r., nr [...] 2. uchyla decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 14 listopada 2003 r., nr [...] i poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 7 lipca 2003r., nr [...], 3. określa, że decyzje wymienione w punktach 1 i 2 nie mogą być wykonywane. Decyzją z dnia 7 lipca 2003 r. nr [...] Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nakazał J. W. w celu doprowadzenia zrealizowanych robót do stanu zgodnego z prawem w terminie do dnia 25 października 2003 r. przedłożenie orzeczenia technicznego o stanie wykonanych robót sporządzonego przez uprawnioną osobę, wykonanie pod kierunkiem tej osoby czynności określonych w tymże orzeczeniu technicznym oraz wykonanie przez tą osobę inwentaryzacji wykonanych robót budowlanych. Jak stwierdził organ w uzasadnieniu tejże decyzji J. W. samowolnie, bez pozwolenia właściwego organu wykonał w lokalu przy ulicy Ż. [...] w U. roboty budowlane polegające na remoncie ścianki działowej konstrukcji drewnianej, wykonaniu wylewek betonowych w przedsionku i łazience, wykuciu otworu w stropie, wykonaniu nowego podejścia kanalizacji sanitarnej, wymianie odcinka pionu kanalizacyjnego, rozbudowie nowego podejścia kanalizacji sanitarnej, otworu drzwiowego i wyprowadzeniu kominka wentylacyjnego, zamurowaniu drzwi pomiędzy korytarzem i pokojem. Zdaniem organu, nie wszystkie te roboty można traktować jako prace remontowe w rozumieniu art. 3 pkt 8 ustawy Prawo budowlane, a w tej sytuacji – zgodnie z treścią art. 28 tejże ustawy – roboty budowlane można rozpocząć tylko na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę. W braku wymaganego pozwolenia lub zgłoszenia właściwy organ wydaje decyzję nakładającą obowiązek wykonania określonych czynności w celu doprowadzenia wykonanych robót do stanu zgodnego z prawem, określając termin wykonania tych czynności zgodnie z treścią art. 51 ust. 1 pkt 2 i ust. 4 ustawy Prawo budowlane. Od powyższej decyzji odwołanie złożył J. W. zarzucając jej naruszenie zasad postępowania administracyjnego – art. 6 i 7 k.p.a., prawa materialnego – art. 28, 3 pkt 2, 29 ust. 2 i 30 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlanego oraz błędne ustalenia faktyczne. Odwołujący podniósł, iż błędnie organ przyjął, że wykonane zostały następujące roboty budowlane: wylewka betonowa w pomieszczeniu przedsionka i łazienki, rozbudowa instalacji wodociągowej, podłączenie nowego podejścia kanalizacyjnego do nowego urządzenia kanalizacyjnego oraz wykucie otworu w stropie pomiędzy piwnicą a parterem celem wykonania nowego podejścia kanalizacji sanitarnej. Odwołujący przyznał jednocześnie, że wykonał: remont ścianki działowej pomiędzy werandą a przedsionkiem, zainstalował wodomierz, wymienił odcinek kominka wentylacyjnego, ułożył terakotę w pomieszczeniu przedsionka, zamurował drzwi pomiędzy korytarzem a pokojem. W przedmiocie naruszenia przez organ pierwszej instancji prawa materialnego odwołujący podniósł, że błędnie przyjęto, iż wykonane przez stronę roboty wymagały pozwolenia na budowę, podczas, gdy prace remontowe, polegające jedynie na odtworzeniu stanu pierwotnego takiego pozwolenia nie wymagają. W następstwie rozpoznania niniejszego odwołania Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wydał decyzję z dnia 14 listopada 2003 r. nr [...], mocą której zaskarżoną decyzję utrzymał w mocy w zakresie nałożonego obowiązku, natomiast uchylił w takim zakresie w jakim przedłużył termin jego wykonania - do dnia 28 lutego 2004 r. W uzasadnieniu organ odwoławczy podał, że w niniejszym stanie faktycznym wystąpiły przesłanki do zastosowania dyspozycji art. 50 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 51 ust. 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane i nałożenia obowiązku wykonania określonych czynności w celu doprowadzenia robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem. Pierwsza przesłanka to stan samowolnego zrealizowania robót wymagających uzyskania pozwolenia na budowę – tj. naruszenie art. 28 ustawy Prawo budowlane, przy czym – zdaniem organu – bez znaczenia jest fakt, że zakres wykonanych przez odwołującego prac był relatywnie nie duży. W ocenie organu bowiem, roboty te nie miały charakteru remontu, w znaczeniu nadanym temu pojęciu w treści art. 3 pkt 8 powołanej ustawy. Drugą przesłankę stanowi natomiast fakt wykonania robót bez wymaganego zgłoszenia, co powoduje takie same konsekwencje prawne jak fakt braku pozwolenia na budowę. Powołując się na treść art. 30 ust. 1 pkt 1 organ odwoławczy podał, że wykonanie robót budowlanych wymienionych w art. 29 ust. 2 pkt 1 cytowanej ustawy (tj. remontu z możliwością zastosowania innych niż w stanie pierwotnym materiałów) wymaga zgłoszenia właściwemu organowi, a tej czynności odwołujący nie dopełnił. Decyzją z dnia 1 lutego 2005 r. nr PINB [...] Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nakazał J. W. doprowadzić do stanu pierwotnego lokal mieszkalny nr [...] zlokalizowany w budynku położonym na działce nr [...] w U. przy ulicy Ż. przez wykonanie wymienionych w tej decyzji czynności, polegających na: zdjęciu płyt gipsowo-kartonowych i usunięciu styropianowego wypełnienia ścianki konstrukcji drewnianej, znajdującej się pomiędzy przedsionkiem a werandą, zdjęciu płytek terakoty i skuciu betonowej wylewki w pomieszczeniu przedsionka, odłączeniu podejścia kanalizacji sanitarnej i zdemontowaniu urządzenia, do którego podejście jest podłączone, rozbiórkę instalacji wodociągowej wraz z wodomierzem, zamurowaniu otworu w stropie pomiędzy piwnicą a parterem, likwidacji kominka wentylacyjnego i wyburzeniu zamurowania pomiędzy korytarzem a pokojem. W uzasadnieniu organ podał, że przeprowadzona wizja lokalna w mieszkaniu J. W. wykazała, że samowolnie wykonał on roboty budowlane polegające na remoncie ścianki działowej konstrukcji drewnianej, wykonaniu wylewek betonowych w przedsionku i łazience, wykuciu otworu w tropie, wykonaniu nowego podejścia kanalizacji sanitarnej, wymianie odcinka pionu kanalizacyjnego, rozbudowie nowego podejścia kanalizacji sanitarnej, otworu drzwiowego i wyprowadzeniu kominka wentylacyjnego. Jak wskazał organ, mocą decyzji z dnia 7 lipca 2003 r. nr [...] Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego (utrzymanej w mocy decyzją organu odwoławczego z dnia 14 listopada 2003 r. nr [...]) nakazano J. W. w celu doprowadzenia zrealizowanych robót do stanu zgodnego z prawem wykonanie czynności wskazanych w sentencji tejże decyzji. Jednocześnie stronie wyznaczono termin do wykonania tychże obowiązków, który – jak podkreślił organ – na prośbę odwołującego był wielokrotnie przedłużony – ostatecznie – do dnia 15 listopada 2004 r. Inwestor, mimo przedłużania terminu, nie spełnił obowiązku nałożonego decyzją z dnia 7 lipca 2003 r., co skutkowało wydaniem nakazu doprowadzenia obiektu do stanu poprzedniego w trybie art. 51 ust. 3 pkt 2 ustawy prawo budowlane. Odwołanie od powyższej decyzji złożył J. W. podnosząc, że zlecił wykonanie nakazanych mu decyzją czynności z dnia 7 lipca 2003 r. osobie uprawnionej – J. K. Osoba ta sporządziła wymagane dokumenty, które też zostały przedłożone organowi. Po ich otrzymaniu organ zwrócił się do strony o uzupełnienie braków i nieprawidłowości w dokumentacji, które to czynności - na prośbę odwołującego – miał wykonać J. K. Jak podkreślił odwołujący, nie miał świadomości, że J. K. nie wywiązał się prawidłowo z wiążącej go umowy i nie uzupełnił wszystkich braków. W tej sytuacji, odwołujący wniósł o wyznaczenie dodatkowego terminu do usunięcia nieprawidłowości w dokumentacji. Po rozpoznaniu niniejszego odwołania decyzją z dnia 22 marca 2005 r. nr [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego zaskarżoną decyzję utrzymał w mocy. W uzasadnieniu organ wskazał, iż bezspornym faktem jest, że inwestor w wyznaczonym mu terminie nie wykonał obowiązków wynikających z treści decyzji z dnia 7 lipca 2003 r., tj. nie przedłożył prawidłowo sporządzonych dokumentów - orzeczenia technicznego i inwentaryzacji budowlanej. Jak podał organ, stosownie do art. 52 ustawy Prawo budowlane, czynności nakazane w decyzji, o których mowa w art. 51 cytowanej ustawy, inwestor obowiązany jest wykonać na własny koszt. W tej sytuacji, bez znaczenia dla potrzeb toczącego się postępowania administracyjnego jest relacja zobowiązaniowa pomiędzy odwołującym a autorem dokumentów – J. K., gdyż ma ona skutek jedynie w sferze prawa cywilnego i jako taka podlega ocenie w postępowaniu cywilnym, toczącym się przed sądem powszechnym. Niezależnie od tego nadto, nie wywiązanie się wobec odwołującego z obowiązków zawodowych w zakresie funkcji technicznych w budownictwie może też stanowić podstawę do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego przez Okręgową Izbą Inżynierów Budownictwa. Ustosunkowując się do treści wniosku o wyznaczenie dodatkowego terminu sporządzenia prawidłowych dokumentów organ podał, iż nie może on zostać uwzględniony, gdyż brak jest materialnoprawnych podstaw w art. 51 ust. 3 pkt 2 ustawy prawo budowlane do wyznaczania dodatkowych terminów w zaistniałym stanie faktycznym. W skardze na powyższą decyzję J. W. wniósł o jej uchylenie, jako naruszającej prawo w sposób dający podstawę do wznowienia postępowania. W uzasadnieniu skarżący podał, że ani zaskarżona decyzja, ani też poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji nie zostały doręczone jego żonie – E. W., zamieszkującej wspólnie w przedmiotowym lokalu ze skarżącym. Zdaniem skarżącego, jego żona, będąca jednocześnie współinwestorem inwestycji, pozbawiona została udziału w toczącym się postępowaniu administracyjnym i możliwości obrony swoich praw, co stanowi przesłankę wznowieniową, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 3 k.p.a. W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do treści skargi organ odwoławczy podał, iż zarzut pominięcia E. W. w toczącym się postępowaniu administracyjnym jest chybiony, jako że nie jest ona współwłaścicielem przedmiotowego lokalu. Będąc zaś inwestorem robót może mieć w sprawie jedynie interes faktyczny, nie dysponuje zaś przymiotem strony w rozumieniu art. 28 k.p.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Stosownie do art. 1 § 1 oraz art. 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269) sąd administracyjny sprawuje, w zakresie swej właściwości, kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej. Zgodnie zaś z art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi / Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm./, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to między innymi, że sąd administracyjny nie musi w ocenie legalności zaskarżonej decyzji ograniczać się tylko do zarzutów sformułowanych w skardze, ale może wadliwości kontrolowanych decyzji podnosić z urzędu. Taka sytuacja zaistniała w niniejszej sprawie. Skarga zasługuje na uwzględnienie, aczkolwiek nie z powodów w niej wskazanych, gdyż zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji, a także decyzje organów obu instancji nakazujące wykonanie pewnych czynności w celu doprowadzenia zrealizowanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem są niezgodne z prawem. Okoliczności sprawy ustalone przez organy administracji wskazują, że skarżący wykonał roboty budowlane polegające na remoncie ścianki działowej, wykonaniu wylewek betonowych, wykuciu otworu w stropie, modernizacji instalacji wodnej i kanalizacyjnej, zamurowaniu otworu drzwiowego oraz wyprowadzeniu kominka wentylacyjnego. Zdaniem organu odwoławczego, wykucie otworu w stropie, rozbudowa instalacji wodociągowej oraz wyprowadzenie na zewnątrz instalacji wentylacyjnej wymagały pozwolenia na budowę, bowiem zakres tych robót, mimo że był relatywnie nie duży, przekraczał rozmiar robót budowlanych określonych mianem remontu w rozumieniu art. 3 pkt 8 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane ( tekst jednolity Dz. U. z 2003r., nr 207, poz. 2016 ze zm.). Dodatkowo organ podkreślił, że wykonanie pozostałych robót budowlanych mieszczących się w zakresie pojęcia remontu, wymagało dokonania zgłoszenia przez inwestora właściwemu organowi, czego jednak skarżący nie uczynił. Stanowisko to nie zostało szczegółowo wyjaśnione w kontekście podstawowego zarzutu odwołania, wedle którego wykonane przez inwestora roboty budowlane w ogóle nie wymagały pozwolenia na budowę, gdyż polegały na remoncie, bądź też w ogóle nie były objęte przepisami prawa budowlanego (np.: położenie glazury). Art. 28 ustawy Prawo budowlane wprowadza regułę, zgodnie z którą rozpoczęcie robót budowlanych wymaga uzyskania pozwolenia na budowę. W niniejszej sprawie zatem należy dokonać analizy, czy wykonane przez skarżącego roboty stanowią roboty budowlane w rozumieniu art. 2 ust. 3 cytowanej ustawy oraz czy znajdują do nich zastosowanie przepisy o remoncie. Analizując przepisy prawne odnoszące się do powyższej kwestii wskazać należy, że zgodnie z treścią art. 3 pkt 7 cytowanej ustawy pod pojęciem robót budowlanych - należy rozumieć budowę, a także prace polegające na przebudowie, montażu, remoncie lub rozbiórce obiektu budowlanego. Z kolei, definicję legalną pojęcia remontu określono w treści art. 3 pkt 8 ustawy Prawo budowlane, wyraźnie odgraniczając je od "bieżącej konserwacji", która nie wymaga pozwolenia na budowę ani zgłoszenia, o którym mowa w art. 30 ust. 1 Prawa budowlanego. Nie określono jednak w tym przepisach, co należy rozumieć pod pojęciem "bieżącej konserwacji", inaczej mówiąc nie wiadomo, kiedy kończy się "bieżąca konserwacja", a zaczyna "remont". Z etymologicznego punktu widzenia różnica znaczeniowa tych wyrażeń winna chyba wynikać z zakresu i częstotliwości wykonywanych robót budowlanych. Bieżącą konserwacją są roboty budowlane wykonywane na bieżąco w węższym zakresie niż roboty budowlane określone remontem. Celem remontu jest przywrócenie obiektowi pierwotnej zdolności użytkowej, którą utracił w wyniku upływu czasu oraz eksploatacji, wraz z wymianą dotychczas użytkowanych zużytych składników wyposażenia technicznego. W ramach tej wymiany dopuszczalne jest użycie nowych materiałów i nowoczesnych technologii. Jednym z przypadków zatem robót nie mieszczących się w pojęciu budowa jest przeprowadzenie remontu polegającego na odtworzeniu stanu pierwotnego, które jako działanie nie będące budową nie podlega sankcji z art. 48 prawa budowlanego. Brak wymaganego przepisami zgłoszenia takiej inwestycji powoduje zastosowanie art. 50 oraz art. 51 ustawy - Prawo budowlane. Do zastosowania tych przepisów niezbędne jest jednak dokładne ustalenie i przekonujące uzasadnienie, że przedmiotowe roboty były remontem na gruncie definicji legalnej sprecyzowanej w art. 3 pkt 8 ustawy - Prawo budowlane. Przy stosowaniu przepisu art. 29 ust. 2 pkt 1 ustawy Prawo budowlane należy zatem w pierwszej kolejności odpowiedzieć na pytanie, czy planowane roboty budowlane będą bieżącą konserwacją, czy też remontem. Tym bardziej jest to konieczne w sytuacji, gdy odwołanie strony opiera się, jak to wyżej wskazano – na polemice z wykładnią przepisu art. 29 ust. 2 pkt 1 w zw. z art. 3 pkt 8 ustawy prawo budowlane, dokonaną przez organ administracji pierwszej instancji. Poza lakonicznym stwierdzeniem, że zakres robót wykonanych przez skarżącego nie odpowiada pojęciu remontu w rozumieniu art. 3 pkt 8 ustawy Prawo budowlane organy orzekające w niniejszej sprawie administracyjnej bliżej nie wyjaśniły swego stanowiska. Tymczasem ugruntowane w orzecznictwie jest stanowisko, iż wykonanie przez inwestora ścianki działowej, czy też zamurowanie otworu drzwiowego w ścianie jest niewątpliwie robotą budowlaną, ale takiego rodzaju, która nie jest objęta dyspozycją art. 28, ani 30 ust. 1 ustawy Prawo budowlane. Tego rodzaju roboty budowlane nie wymagają zatem ani pozwolenia na budowę, ani zgłoszenia. Wewnętrzna ścianka działowa, czy też wkomponowanie dodatkowych drzwi w ścianie nie stanowi samo w sobie obiektu budowlanego, czy też jego części. Nakaz rozbiórki wynikający z treści art. 51 ust. 1 pkt 1 cytowanej ustawy dotyczyć może jedynie sytuacji nieobjętych dyspozycją art. 48 (czyli budowy obiektu budowlanego lub jego części), ale pod warunkiem, że wymagane było pozwolenie na budowę lub zgłoszenie. W ocenie Sądu, wykonanie wymienionych wyżej prac nie nakładało na inwestora obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę lub dokonania zgłoszenia. Odnosząc się natomiast do zakresu pozostałych robót wykonanych przez skarżącego, w szczególności – wykonania wylewek betonowych, położenia glazury, czy zmodernizowania instalacji wodno-kanalizacyjnej wskazać należy, iż nawet jeśli, zdaniem organów administracji, znajdowały do nich zastosowanie przepisy dotyczące remontu, to obowiązkiem organów było szczegółowe ustalenie czy rozmiar prac skarżącego wchodzi w zakres pojęcia remont i czy chodzi tu o remont zwolniony od wymogu uzyskania pozwolenia na budowę w rozumieniu art. 29 ust. 2 pkt 1, ale wymagający zgłoszenia zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 1 ustawy- Prawo budowlane, czy też remont wymagający takiego pozwolenia, a być może o bieżącą konserwację – jak tego wydaje się chcieć skarżący. Dopiero wyjaśnienie tej okoliczności pozwoliłoby na podjęcie właściwej decyzji w sprawie. Odnosząc się z kolei do kwestii uchylenia decyzji o nałożeniu na skarżącego obowiązków w celu doprowadzenia wykonanych robót do stanu zgodnego z prawem (decyzja organu pierwszej instancji z dnia 7 lipca 2003 r. oraz decyzja organu odwoławczego z dnia 14 listopada 2003 r.) wskazać należy, że podstawę nałożenia obowiązku wykonania określonych czynności w celu doprowadzenia wykonywanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem stanowi przepis art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane. Zgodnie z treścią tego przepisu, w brzmieniu obowiązującym w dniu wydania zaskarżonej decyzji, przed upływem terminu, o którym mowa w art. 50 ust. 4, właściwy organ wydaje decyzję nakładającą obowiązek wykonania określonych czynności w celu doprowadzenia wykonywanych robót do stanu zgodnego z prawem i uzyskania pozwolenia na ich wznowienie oraz określającą termin wykonania tych czynności. W oparciu o tą podstawę prawną Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego zobowiązał inwestora w związku z prowadzeniem przez niego robót budowlanych - do dostarczenia w określonym terminie dokumentów w postaci inwentaryzacji wykonanych robót i orzeczenia technicznego, stanowiącego opis i ocenę prawidłowości wykonanych robót, sporządzonych przez osobę uprawnioną. Odnosząc się do powyższej kwestii wskazać należy, iż możliwość żądania przez organy nadzoru budowlanego informacji i udostępnienia dokumentów (m. in.) związanych z prowadzeniem robót, przekazywaniem obiektu budowlanego do użytkowania, utrzymaniem i użytkowaniem obiektu budowlanego, uregulowana została w art. 81c ustawy Prawo budowlane. Na jego podstawie organ administracji budowlanej, w drodze postanowienia, może nałożyć obowiązek dostarczenia odpowiednich dokumentów. Art. 51 Prawa budowlanego nie stanowi takiej podstawy. Zgodnie z jego brzmieniem nałożenie obowiązku wykonania określonych czynności w celu doprowadzenia wykonywanych robót do stanu zgodnego z prawem nie może oznaczać obowiązku dostarczenia dokumentów, ekspertyz i ocen, ponieważ poprzez nałożenie obowiązku dostarczenia tychże dokumentów nie można doprowadzić do stanu zgodnego z prawem. Przedmiotowe dokumenty, ekspertyzy czy oceny stanowią element postępowania dowodowego i mogą stanowić, zależnie od ich treści, podstawę do podjęcia przez organ decyzji na podstawie art. 51 ust. 1 ustawy Prawo budowlane. Oznacza to zatem, że w tejże sprawie organy nadzoru budowlanego, nakładając na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane na inwestora obowiązek dostarczenia określonych dokumentów, naruszyły zarówno art. 51, jak i art. 81c ustawy Praw budowlane. W konsekwencji uznać należało, że przy rozpoznawaniu przedmiotowej sprawy organy administracji naruszyły zarówno powołane wyżej przepisy prawa materialnego, jak i przepisy postępowania, a w szczególności przepisy art. 7 i 77 § 1 kpa, albowiem jak to wyżej przedstawiono nie wyjaśniły należycie stanu faktycznego sprawy i wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności. Naruszenia te miały istotny wpływ na wynik sprawy i uniemożliwiły dokonanie oceny, czy i w jakim zakresie uregulowania ustawy –Prawo budowlane mają zastosowanie dla rozstrzygnięcia sprawy. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) w związku z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł, jak w punktach 1 i 2 sentencji wyroku. Rozpoznając sprawę ponownie organy administracji wydadzą rozstrzygnięcie administracyjne stosownej treści, uwzględniając powyższe rozważania odnoszące się do treści art. 51 ust. 1 pkt 2 i art. 81c ustawy Prawo budowlane oraz rozważą ponownie, jaki był zakres robót inwestora i jaki mają one charakter na gruncie obowiązujących przepisów ustawy Prawo budowlane, a w szczególności czy w ogóle podlegają regulacji powołanym przepisom prawa budowlanego. Jednocześnie, na mocy art. 152 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd określił w wyroku, iż zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji oraz decyzja wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 14 listopada 2003 r. oraz poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji z dnia 7 lipca 2003 r. nie mogą być wykonane. W ocenie Sądu, wykładnia celowościowa prowadzi do wniosku, że art. 152 cytowanej ustawy odnosi się do aktów lub czynności, które podlegają wykonaniu. Ratio legis niniejszego przepisu wskazuje, że jego stosowanie ma zabezpieczyć stronę, której skarga została uwzględniona przed ewentualnym wykonaniem przez organ, przed uprawomocnieniem się wyroku, aktu uchylonego przez Sąd. W niniejszej sprawie decyzje podlegają wykonaniu, zatem istnieją podstawy, aby odnosić się do kwestii ich wykonalności do czasu uprawomocnienia się wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło