II SA/Gd 364/23

WyrokWSA w Gdańsku2023-11-29

Skład orzekający: Magdalena Dobek - Rak, Dariusz Kurkiewicz, Justyna Dudek-Sienkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Starosta Kwidzyński był właściwy do wydania decyzji nakazującej posiadaczowi odpadów usunięcie odpadów na podstawie art. 26 ust. 2 ustawy o odpadach, jeśli obowiązek usunięcia odpadów wynikał z wygaśnięcia zezwolenia na gospodarowanie odpadami?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Starosta Kwidzyński nie był właściwy do wydania decyzji nakazującej posiadaczowi odpadów usunięcie odpadów na podstawie art. 26 ust. 2 ustawy o odpadach, ponieważ obowiązek ten wynikał z wygaśnięcia zezwolenia na gospodarowanie odpadami, a nie z innych przesłanek wskazanych w tym przepisie. W takiej sytuacji właściwym organem do wszczęcia postępowania egzekucyjnego byłby starosta, ale nie miałby on kompetencji do wydania odrębnej decyzji nakazującej usunięcie odpadów, gdyż obowiązek ten wynikał z mocy prawa. W związku z tym, decyzja Starosty i utrzymująca ją w mocy decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego zostały uchylone z powodu naruszenia przepisów o właściwości.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji nakazującej A.S. usunięcie odpadów składowanych na działkach nr [...] i [...]. Decyzja ta została wydana przez Starostę Kwidzyńskiego, a następnie utrzymana w mocy przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gdańsku. Skarżący A.S. kwestionował swoją odpowiedzialność za usunięcie odpadów, argumentując m.in. że działał jako likwidator nieistniejącego już oddziału zagranicznej spółki E. Ltd. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty, stwierdzając naruszenie przepisów o właściwości.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty Kwidzyńskiego z dnia 28 lipca 2022 r., nr WO.6233.03.2022. Zasądzono od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku na rzecz skarżącego A.S. kwotę 697 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Dobek - Rak (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz Asesor WSA Justyna Dudek-Sienkiewicz Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Joanna Mierzejewska po rozpoznaniu w dniu 29 listopada 2023 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi A.S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z dnia 14 lutego 2023 r., nr SKO Gd/4518/22 w przedmiocie usunięcia odpadów 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty Kwidzyńskiego z dnia 28 lipca 2022 r., nr WO.6233.03.2022, 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku na rzecz skarżącego A.S. kwotę 697 (sześćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. A. S. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z 14 lutego 2023 r., nr SKO Gd/4518/22, którą utrzymano w mocy decyzję Starosty Kwidzyńskiego z 28 lipca 2022 r., nr WO.6233.03.2022, nakazującą skarżącemu, jako posiadaczowi odpadów, usunięcie wszystkich odpadów wskazanych w załączniku do decyzji, składowanych na działkach nr [...] i [...], położonych w miejscowości K., w gminie Kwidzyn. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym: Postanowieniem z 23 lutego 2023 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gdańsku, po rozpoznaniu wniosku Starosty Kwidzyńskiego, o rozstrzygnięcie sporu o właściwość do rozpatrzenia sprawy dotyczącej nakazania posiadaczowi odpadów usunięcia odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania na nieruchomości oznaczonej jako działki nr [...] i [...], położonej w miejscowości K., wskazało jako organ właściwy do rozpatrzenia sprawy Starostę Kwidzyńskiego. W uzasadnieniu postanowienia wskazano, że spór powstał w następstwie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 5 stycznia 2021 r., II SA/Gd 726/20, którym uchylono decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z 24 lipca 2020 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy Kwidzyn z 28 lutego 2020 r., dotyczące usunięcia odpadów z terenu nieruchomości oznaczonej jako działki nr [...] i [...], położonej w miejscowości K., w którym Sąd powołał się na treść art. 26 ust. 2 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (t.j. Dz.U. z 2022 r., poz. 699 ze zm.) wskazując, że kwestia określenia podmiotu zobowiązanego do usunięcia odpadów wymaga wyjaśnienia. Kolegium, przywołując treść wskazanego przepisu, zgodnie z którym z zastrzeżeniem art. 26a, w przypadku nieusunięcia odpadów zgodnie z ust. 1, wójt, burmistrz lub prezydent miasta, w drodze decyzji wydawanej z urzędu, nakazuje posiadaczowi odpadów usunięcie odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania, z wyjątkiem przypadku, gdy obowiązek usunięcia odpadów jest skutkiem wydania decyzji o cofnięciu decyzji związanej z gospodarką odpadami, stwierdzenia nieważności, uchylenia lub wygaśnięcia decyzji związanej z gospodarką odpadami, wyjaśniło, że w aktach sprawy znajduje się decyzja Starosty Kwidzyńskiego z 30 września 2011 r., zatwierdzająca program gospodarki odpadami niebezpiecznymi z uwzględnieniem zezwolenia na zbieranie i odzysk odpadów wydana na rzecz E. Sp. z o.o. Decyzja ta, określająca sposób, rodzaj i warunki magazynowania odpadów w ramach ich wytwarzania i zbierania, a także metody dokonywania odzysku odpadów, wygasła z dniem 23 stycznia 2016 r., na mocy przepisu art. 232 ust. 2 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (t.j. Dz.U. z 2022 r., poz. 699 ze zm.). Tym samym, właściwość organu administracji publicznej powinna zostać ustalona na podstawie art. 26 ust. 2 w zw. z art. 47 ust. 8 ustawy o odpadach. Rozpoznając sprawę Starosta Kwidzyński ustalił, że E. Sp. z o.o., w oparciu o decyzję Starosty z 30 września 2011 r., prowadziła działalność gospodarczą w zakresie zagospodarowania odpadów, na nieruchomości oznaczonej jako działki nr [...] i [...], położonej w miejscowości K., stanowiącej własność F. Sp. z o.o. W tym czasie podmioty te łączyła umowa najmu. Umowa została jednak wypowiedziana przez Spółkę F. w dniu 31 grudnia 2015 r., z trzymiesięcznym okresem wypowiedzenia. Powodem wypowiedzenia był brak realizacji postanowień umowy w zakresie: bieżącej płatności czynszu dzierżawionego za wynajęty obiekt, terminowego regulowania podatku od nieruchomości oraz długoletnie składowanie odpadów bez właściwego zagospodarowania. Następnie, po interwencji właściciela nieruchomości, Wójt Gminy Kwidzyn decyzją z 21 sierpnia 2017 r. nakazał posiadaczowi odpadów A. S. - likwidatorowi przedsiębiorstwa E., usunięcie odpadów na przedmiotowej nieruchomości. W trakcie prowadzonego postępowania dowodowego jednoznacznie ustalono bowiem, iż znajdujące się na powyżej wskazanej nieruchomości substancje i przedmioty są odpadami w myśl definicji ustawowej określonej w art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach. W celu wyegzekwowania obowiązków wynikających z decyzji, zostało wszczęte postępowanie egzekucyjne i nałożono grzywnę w celu przymuszenia. Jednakże postępowania egzekucyjnego nie zostało skutecznie zakończone, gdyż przedsiębiorstwo E. zostało wykreślone z Krajowego Rejestru Sądowego w dniu 5 marca 2019 r. W związku z powyższym Wójt stwierdził, że brak jest w obrocie prawnym podmiotu odpowiedzialnego za składowanie odpadów w miejscu do tego nieprzeznaczonym, czyli brak jest wytwórcy odpadów składowanych na nieruchomości, której właścicielem, jak i władającym jest F. Sp. z o.o. Zatem w sprawie zastosowanie znajduje domniemanie prawne, z którego wynika, że władający powierzchnią ziemi, jest posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości, zaś próba jego obalenia doprowadzi do sytuacji, w której w ogóle nie będzie w obrocie prawnym podmiotu odpowiedzialnego za usunięcie nielegalnie składowanych odpadów. W konsekwencji, decyzją z 28 lutego 2020 r. Wójt Gminy Kwidzyn nałożył obowiązek usunięcia wszystkich odpadów, wskazanych w załączniku do decyzji, składowanych na działkach nr [...] i [...], na właściciela nieruchomości – F. Sp. z o.o. Organ uznał, że Przedsiębiorstwo jest jedynym właścicielem i jednocześnie jedynym podmiotem władającym nieruchomością, posiadającym wyłączny dostęp do nieruchomości, na której są składowane odpady, co oznacza, że jest w posiadaniu składowanych odpadów. Powyższa decyzja została utrzymana w mocy przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gdańsku decyzją z 24 lipca 2020 r. Po rozpoznaniu skargi wniesionej przez Spółkę F., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 5 stycznia 2021 r., II SA/Gd 726/20, uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z 24 lipca 2020 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy Kwidzyn z 28 lutego 2020 r., albowiem zdaniem Sądu organy nie poczyniły żadnych pogłębionych rozważań odnośnie oceny okoliczności, że w istocie posiadaczem odpadów był E. Sp. z o.o., a właściciel nieruchomości swoją argumentacją podważył, a wręcz obalił, domniemanie prawne, że jako władający powierzchnią ziemi jest jednocześnie posiadaczem odpadów. Sąd zwrócił uwagę, że E. Sp. z o.o. na terenie nieruchomości prowadziło działalność gospodarczą w zakresie gospodarowania odpadami i prawdopodobnie posiadało decyzję zezwalającą na tego rodzaju działalność. W aktach sprawy brak było jednak odpisu decyzji ani jakichkolwiek informacji o jej wydaniu więc Sąd wskazał, że organy powinny wyjaśnić tę okoliczność. Kwestia ta była istotna ze względu na treść art. 26 ust. 2 ustawy o odpadach i określenie strony postępowania. Stosowanie art. 26 ust. 2 ustawy byłoby bowiem uzasadnione, jeżeli zgromadzone odpady nie zostały tam złożone w związku z działalnością gospodarczą prowadzoną przez E. w zakresie gospodarowania odpadami. Jak wskazał Sąd, w art. 26 ust. 2 ustawy przewidziano wyjątki od decyzji nakazujących usunięcie odpadów z miejsc nieprzeznaczonych do ich składowania lub magazynowania. Decyzji takiej nie wydaje się, jeżeli obowiązek usunięcia odpadów jest skutkiem wydania decyzji o cofnięciu decyzji związanej z gospodarką odpadami, stwierdzenia nieważności, uchylenia lub wygaśnięcia decyzji związanej z gospodarką odpadami. Zgodnie bowiem z art. 47 ust. 3 ustawy cofnięcie zezwolenia na zbieranie lub przetwarzanie odpadów powoduje zakończenie działalności objętej tym zezwoleniem. Posiadacz odpadów, któremu cofnięto zezwolenie, jest obowiązany do usunięcia odpadów i negatywnych skutków w środowisku lub szkód w środowisku w rozumieniu ustawy z dnia 13 kwietnia 2007 r. o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie, w ramach prowadzonej działalności objętej tym zezwoleniem, na własny koszt, w terminie wskazanym w decyzji, o której mowa w ust. 2. Przepisy art. 26 ust. 4 i 5 stosuje się odpowiednio (art. 47 ust. 5 ustawy). W przypadku stwierdzenia nieważności, uchylenia lub wygaśnięcia zezwolenia na zbieranie odpadów lub zezwolenia na przetwarzanie odpadów przepisy ust. 3 i 5 stosuje się odpowiednio (art. 47 ust. 8 ustawy). Tym samym, w przypadku, o którym mowa w art. 47 ust. 8, nie stosuje się przepisów art. 26 ust. 2 i 3 ustawy, to jest nie wydaje się decyzji nakazującej usunięcie odpadów. Jednocześnie Sąd wyjaśnił, że sama likwidacja oddziału przedsiębiorcy zagranicznego nie wywołała skutku w postaci braku podmiotu, wobec którego można egzekwować decyzję wydaną w dniu 21 sierpnia 2017 r. Decyzją z 28 lipca 2022 r., wydaną na podstawie art. 26 ust. 1 i 2 ustawy o odpadach, Starosta Kwidzyński nakazał posiadaczowi odpadów A. S. usunięcie wszystkich odpadów wskazanych w załączniku nr 1 do decyzji, składowanych na nieruchomości o nr działek [...] i [...], położonych w miejscowości K. na terenie gminy Kwidzyn. Organ wskazał, że wykonanie obowiązku, o którym mowa w pkt. 1 decyzji nastąpi: 1) poprzez przekazanie odpadów, za pośrednictwem podmiotów uprawnionych do ich transportu, podmiotom posiadającym stosowne decyzje administracyjne w zakresie gospodarowania takimi odpadami, wydane na podstawie przepisów ustawy o odpadach lub ustawy Prawo ochrony środowiska (tj. decyzje w zakresie: pozwolenia na wytwarzanie odpadów lub pozwolenia zintegrowanego - jeżeli pozwolenia te obejmują zbieranie odpadów lub ich przetwarzanie - lub zezwolenia na zbieranie lub przetwarzanie odpadów), lub 2) poprzez przekazanie odpadów o kodach 15 01 01,15 01 03,17 04 05 i 17 05 04 osobom fizycznym lub jednostkom organizacyjnym niebędącym przedsiębiorcami do wykorzystania na potrzeby własne za pomocą procesów odzysku R1, R5 i R11, zgodnie z wymaganiami określonymi w pkt 27, 28, 38 i 40 załącznika do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 10 listopada 2015 r. w sprawie listy rodzajów odpadów, które osoby fizyczne lub jednostki organizacyjne niebędące przedsiębiorcami mogą poddawać odzyskowi na potrzeby własne, oraz dopuszczalnych metod ich odzysku (Dz.U. z 2016 r., poz. 93). Starosta wskazał ponadto, że obowiązek usunięcia odpadów należy wykonać w terminie 2 miesięcy od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna, a wykonanie obowiązku należy udokumentować poprzez przedłożenie Staroście Kwidzyńskiemu wymienionych dokumentów w terminie 14 dni po upływie terminu wskazanego w pkt. 3 decyzji. Z uzasadnienia decyzji wynika, że Starosta oparł swoje ustalenia oraz stanowisko na materiałach zgromadzonych w aktach Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska, w tym na protokole kontroli WIOŚ z 12.04.2021 r., decyzji tego organu z 25.04.2022 r. nakładającej na A.S. karę administracyjnej z tytułu zbierania odpadów bez zezwolenia (art. 41 u.o.), wyroku WSA w sprawie o sygn. akt II SA/Gd 726/20,, decyzji Starosty Kwidzyńskiego z 2011 r. zatwierdzającej program gospodarki odpadami niebezpiecznymi, odpisach z KRS i rejestru spółek C., załączniku do decyzji z 28.02.2020 stanowiącym zestawienie rodzajów odpadów oraz umowie najmu działek z 2011 r. W uzasadnieniu decyzji Starosta wyjaśnił, że Sąd wydając wyrok w sprawie o sygn. akt II SA/Gd 726/20, nie posiadał informacji o wyrejestrowaniu spółki E. w listopadzie 2012 r. z rejestru spółek prowadzonego w Wielkiej Brytanii, a wraz z wyrejestrowaniem spółki przestał istnieć jej oddział w Polsce, pomimo formalnego wykreślenia oddziału spółki z KRS znacznie później. W ocenie Starosty, od 21 listopada 2012 r. A. S. nie był już przedstawicielem polskiego oddziału spółki E. Sp. z o. o., a zatem faktycznie prowadził działalność jako osoba fizyczna, podejmując wszystkie decyzje dotyczące gospodarowania odpadami we własnym imieniu i na własną odpowiedzialność, działając bez wymaganych pozwoleń i decyzji, wprowadzając organy administracji i sąd w błąd. Starosta wyjaśnił, że podobną interpretację sytuacji prawnej dotyczącej A. S. przedstawił także Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska w Gdańsku w decyzji nakładającej na skarżącego administracyjną karę pieniężną, który wskazał, że skoro przedsiębiorca E. Sp. z o.o. został wykreślony jako główny podmiot z C., co skutkuje zniesieniem tego bytu prawnego, jakim jest oddział tej spółki w Polsce, to program gospodarki odpadami niebezpiecznymi z uwzględnieniem zezwolenia na zbieranie i odzysk odpadów pozostawał w obrocie prawnym tylko pod kątem formalnym, a nie materialnoprawnym, wszak podmiot, który był uprawniony z tytułu tej decyzji przestał istnieć. Stąd należy zauważyć, że A. S. jako likwidator polskiego oddziału spółki winien dokonać również wygaszenia wspomnianej decyzji pod kątem formalnym, składając stosowny wniosek Staroście Kwidzyńskiemu. Tymczasem jeszcze w 2016 r. na kartach przekazania odpadów jako transportujący i przyjmujący odpady widnieje pieczątka E. Sp. z o.o., mimo, że w tej dacie ani spółka zagraniczna ani jej polski oddział już blisko od 4 lat nie istniały. Stąd przyjęto, że A. S. przyjmował odpady nie na rzecz Oddziału spółki której był likwidatorem, bo ta nie istniała, lecz w imieniu własnym. Dodatkowo, A. S. nie posiadał już także tytułu prawnego do terenu, gdyż umowa, którą zawarł z F. Sp. z o.o. była zawarta w imieniu zlikwidowanej spółki. Prowadzenie działalności na analizowanym terenie A. S. potwierdził składając wyjaśnienia ujęte w protokole Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Gdańsku z dnia 29.09.2021 r., nr [...]. Starosta wskazał, że stwierdzone (m.in. na podstawie wyjaśnień skarżącego w postępowaniu prowadzonym przez Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Gdańsku) wcześniejsze prowadzenie działalności przez A. S., który zgromadził opady na analizowanym terenie, stanowi o uwolnieniu właściciela terenu od obowiązku usunięcia nagromadzonych odpadów. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się bowiem, że władający powierzchnią ziemi może się zwolnić z odpowiedzialności za odpady tylko w jeden sposób - wykazując, że odpadem włada lub władał faktycznie inny podmiot, czyli wskazać wyraźnie na innego posiadacza odpadów. Organ wyjaśnił ponadto, że zgodnie z art. 26 ust. 6 pkt 2 ustawy o odpadach, decyzja nakazująca posiadaczowi odpadów usunięcie odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania powinna określać rodzaje odpadów do usunięcia. Zakres odpadów, który został objęty pozwoleniem Starosty Kwidzyńskiego z 2011 r. objął szeroki wachlarz odpadów, które mogły być zagospodarowywane w ramach prowadzonej działalności. Wójt Gminy Kwidzyn w toku wcześniej prowadzonego postępowania administracyjnego dokonał inwentaryzacji, podczas której określił rodzaje i ilości odpadów, jakie zostały nagromadzone na terenie działek nr [...] i [...]. Skarżący wziął zaś udział w inwentaryzacji, występując w tamtym czasie jako likwidator polskiego oddziału E. Sp. z o.o., nie wnosząc zastrzeżeń do przeprowadzonej inwentaryzacji odpadów. Skarżący podjął nawet działania, w wyniku których usunął ok. 8 ton odpadów - zużytych tonerów i tuszy drukarskich. Jednocześnie Starosta podkreślił, że A. S. nie odwołał się od decyzji wydanej przez Wójta Gminy Kwidzyn z 21 sierpnia 2017 r. Gmina Kwidzyn przeprowadziła zaś kolejną inwentaryzację odpadów w 2019 r. w związku z prowadzonym postępowaniem w sprawie nałożenia obowiązku usunięcia odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania skierowanego na właściciela terenu F. Sp. z o.o. Inwentaryzację przeprowadzono w okresie od kwietnia do czerwca 2019 r. Rodzaj oraz ilość zgromadzonych odpadów nie były w toku prowadzonych postępowań kwestionowane, a zatem, w ocenie Starosty, stanowi to okoliczność bezsporną. W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący zarzucił organowi I instancji naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. 1) art. 26 ust. 2 ustawy o odpadach poprzez błędne jego zastosowanie, albowiem obowiązek usunięcia odpadów jest skutkiem wygaśnięcia decyzji związanej z gospodarką odpadami, 2) art. 47 ust. 5 w zw. z art. 48 pkt 2 ustawy o odpadach poprzez ich niezastosowanie i wydanie decyzji, podczas gdy - zdaniem skarżącego - postępowanie powinno być umorzone jako bezprzedmiotowe, 3) art. 26 ust. 2 w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 19 ustawy o odpadach poprzez przyjęcie, że A. S. jest posiadaczem odpadów, podczas gdy przepisy obowiązujące w momencie wykreślenia E. z rejestru, które miały zastosowanie do likwidacji oddziału przedsiębiorcy zagranicznego w Polsce w przypadku likwidacji oddziału będącej następstwem decyzji o zakazie wykonywania działalności gospodarczej przez przedsiębiorcę zagranicznego wydanej przez właściwego ministra przewidywały pełną likwidację zgodnie z przepisami Kodeksu spółek handlowych, a zgodnie z art. 272 k.s.h. rozwiązanie spółki następuje po przeprowadzeniu likwidacji z chwilą wykreślenia spółki z rejestru. Skarżący zarzucił także organowi I instancji naruszenie przepisów prawa procesowego sprowadzające się do błędnego ustalenia, że A. S. jest posiadaczem odpadów. Na skutek wniesionego odwołania, Samorządowe Kolegium Odwoławczego w Gdańsku decyzją z 14 lutego 2023 r. utrzymało w mocy rozstrzygnięcia organu I instancji. Kolegium wyjaśniło, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, by decyzja Starosty Kwidzyńskiego z 30 września 2011 r. została cofnięta, stwierdzono jej nieważność, lub wygaśnięcie bądź została uchylona. Tym samym uzasadniony jest wniosek, że w sprawie nie zachodzi wyjątek, o którym mowa w art. 26 ust. 2 in fine ustawy o odpadach. Kwestią wymagającą rozstrzygnięcia pozostaje zaś ustalenie komu w realiach rozstrzyganej sprawy przypisać należy status "posiadacza odpadów". Organ odwoławczy wskazał, że w wyroku z dnia 5 stycznia 2021 r., II SA/Gd 726/20, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku przyjął, że F. Sp. z o.o. obaliło w toku postępowania domniemanie prawne wynikające z treści art. 3 pkt 19 ustawy o odpadach, a ze względu na związanie dokonaną przez Sąd oceną prawną, organy administracji publicznej nie mogły w tym zakresie dokonać odmiennych ustaleń. Organ II instancji wyjaśnił, że E. Sp. z o.o. Oddział w Polsce był oddziałem brytyjskiej spółki wpisanej do rejestru C. pod numerem [...] z siedzibą przy T. w Londynie. Zgodnie z wypisem z tego rejestru E. została do niego wpisana 7 maja 2009 r. i wykreślona w dniu 20 listopada 2012 r. A.S. był dyrektorem w tej spółce od 1 maja 2011 r. W konsekwencji, od 21 listopada 2012 r. A. S. nie mógł być przedstawicielem spółki E., albowiem ta już nie istniała. Uwzględniając zaś stanowisko Sądu dotyczące braku samodzielności oddziału przedsiębiorcy zagranicznego Kolegium przyjęło, że skoro nie istniał przedsiębiorca zagraniczny, to tym samym nie mógł istnieć jego oddział na terenie Polski. W ocenie organu odwoławczego, należało uznać, że oddział w Polsce przestał istnieć mimo tego, że do formalnego wykreślenia z KRS doszło znacznie później. Odmienne stanowisko sprowadzałoby się bowiem do przyjęcia, że oddział przedsiębiorcy zagranicznego stanowi odrębny do tego przedsiębiorcy podmiot prawny, który może funkcjonować w zasadzie niezależnie od tego, czy ten przedsiębiorca istnieje czy też nie. Skoro jednak byt prawny spółki z o.o. będącej oddziałem przedsiębiorcy zagranicznego jest uzależniony od istnienia tego przedsiębiorcy to nie może tego zmieniać okoliczność, że spółka z o.o. działała jeszcze przez pewien okres czasu jako podmiot "w likwidacji". Kolegium uznało, że w tym przypadku o likwidacji spółki z o.o. stanowiącej oddział przedsiębiorcy zagranicznego nie decyduje wykreślenie samej spółki z rejestru. Ponadto, wobec wykreślenia z rejestru C. E. program gospodarki odpadami niebezpiecznymi z uwzględnieniem zezwolenia na zbieranie i odzysk odpadów pozostawał w obrocie prawnym jedynie formalnie. Nie istniał on w sensie materialnym, albowiem nie było już podmiotu uprawnionego z tytułu tej decyzji do prowadzenia tego rodzaju działalności. W konsekwencji stwierdzono, że A. S. (jedyny wspólnik E. sprzed wykreślenia z brytyjskiego rejestru) podejmował wszystkie decyzje dotyczące gospodarowania odpadami pod szyldem nieistniejącej już działalności E. Sp. z o.o. Oddział w Polsce. Skoro tak to uznano, że odpady zbierane w imieniu nieistniejącego podmiotu należy uznać za zbierane osobiście przez A. S. W odniesieniu do argumentacji zawartej w odwołaniu Kolegium wyjaśniło, że nie doszło do naruszenia prawa materialnego, tj. art. 26 ust. 2 ustawy o odpadach przez błędne jego zastosowanie w sytuacji, gdy obowiązek usunięcia odpadów nie jest skutkiem wygaśnięcia decyzji związanej z odpadami. Zgodnie z art. 48 pkt 2 ustawy o odpadach zezwolenie na zbieranie odpadów i zezwolenie na przetwarzanie odpadów wygasa, jeżeli podmiot objęty zezwoleniem zaprzestał działalności objętej zezwoleniem lub z innych powodów zezwolenie stało się bezprzedmiotowe. Niewątpliwie likwidacja przedsiębiorcy zagranicznego skutkująca likwidacją podmiotu, który działał jako oddział tego przedsiębiorcy na terenie Polski stanowi "inny powód" bezprzedmiotowości zezwolenia na przetwarzanie odpadów. Z akt sprawy nie wynika, by została wydana decyzja o stwierdzeniu wygaśnięcia zezwolenia na przetwarzanie odpadów. Ponadto, nawet gdyby przyjąć konstrukcję wygaśnięcia zezwolenia z mocy prawa, to z ustaleń organów wynika, że A. S. jeszcze w 2016 r. (po 4 latach od wykreślenia spółki z rejestru brytyjskiego) prowadził działalność gospodarczą dotyczącą odpadów. Tym samym należało go uznać za posiadacza odpadów w rozumieniu przepisów ustawy zobowiązanego do ich usunięcia. W ocenie organu odwoławczego, nie doszło do naruszenia art. 47 ust. 5 w zw. z art. 48 pkt 2 ustawy, bowiem zakres podmiotowy art. 47 ust. 5 ustawy o odpadach dotyczy wyłącznie "posiadacza odpadów, któremu cofnięto zezwolenie". A. S. nie jest zaś posiadaczem, któremu cofnięto zezwolenie na przetwarzanie odpadów. Podmiotem tym był E. Sp. z o.o. Oddział w Polsce, stanowiący (jak sama nazwa wskazywała) oddział przedsiębiorcy zagranicznego. Wykreślenie z rejestru w Wielkiej Brytanii spółki E. spowodowało, że E. Sp. z o.o. Oddział w Polsce utracił podmiotowość prawną i od tego momentu (2012 r.) A. S. przyjmował odpady we własnym imieniu. Nie zmienia tej oceny fakt, że formalnie działał jako likwidator Oddziału Spółki. Jak podkreśla się w nauce prawa wszczęcie postępowania likwidacyjnego ma ten skutek, że spółka jako osoba prawna wchodzi w stan "zwijania" swojej aktywności, jednakże posiadając przez cały okres pełną podmiotowość i osobowość prawną. Natomiast zdolność do czynności prawnych jest ograniczona tylko do celu likwidacyjnego, a spółka działa pod zmienioną firmą (z dodatkiem "w likwidacji"). Powyższe oznacza, że nawet gdyby przyjąć całkowicie odmienną wykładnię przepisów dopuszczającą możliwość działania spółki "w likwidacji" do momentu wykreślenia jej z KRS to i tak wobec przyjmowania odpadów nie można uznać jej za etap "zwijania" działalności służący celowi likwidacyjnemu. Także i w tym przypadku należałoby przyjąć, że A. S. działał "na własny rachunek", a zatem jemu należy przypisać status posiadacza odpadów. Kolegium podkreśliło, że A. S. prowadził działalność na terenie nie posiadając do niego tytułu prawnego albowiem umowa z F. Sp. z o.o. zawarta była w imieniu zlikwidowanej spółki. Organ odwoławczy nie podzielił także zarzutów dotyczących naruszenia przepisów prawa procesowego, albowiem strona w postępowaniu został określona prawidłowo, a materiał dowodowy został zgromadzony i rozpatrzony w sposób wyczerpujący. W skardze na powyższą decyzję A. S. zarzucił organowi II instancji: 1. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 26 ust. 2 ustawy o odpadach poprzez jego błędne zastosowanie w sytuacji, gdy obowiązek usunięcia odpadów jest skutkiem wygaśnięcia decyzji związanej z gospodarką odpadami; 2. naruszenie przepisów prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez ich niezastosowanie i utrzymanie zaskarżonej decyzji w mocy, pomimo, iż postępowanie w niniejszej sprawie winno zostać umorzone jako bezprzedmiotowe; 3. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 26 ust. 2 w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 19 ustawy o odpadach w zw. z art. 92 pkt 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej obowiązującej według stanu na dzień 30 listopada 2012 r. w zw. z art. 272 ustawy z dnia 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych poprzez przyjęcie, iż posiadaczem odpadów zgromadzonych na terenie działek [...] i [...] jest A.S., w sytuacji, gdy przepisy ustawy o swobodzie działalności gospodarczej obowiązujące w dacie wykreślenia E. z rejestru, które miały zastosowanie do likwidacji oddziału przedsiębiorcy zagranicznego w Polsce w przypadku likwidacji oddziału będącej następstwem decyzji o zakazie wykonywania działalności gospodarczej przez przedsiębiorcę zagranicznego w ramach oddziału, wydanej przez ministra właściwego do spraw gospodarki, przewidywały pełną likwidację zgodnie z przepisami Kodeksu spółek handlowych o likwidacji spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, zgodnie zaś z art. 272 k.s.h. rozwiązanie spółki następuje po przeprowadzeniu likwidacji, z chwilą wykreślenia spółki z rejestru; 4. naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 28 k.p.a. poprzez skierowanie decyzji do osoby niebędącej stroną w sprawie, co skutkuje wadą nieważności wydanej decyzji, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a; 5. naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 7, 77 § 1 k.p.a. poprzez brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, co skutkowało przyjęciem, iż A. S. jest posiadaczem odpadów gromadzonych na terenie działek [...] i [...], w sytuacji, gdy materiał dowodowy zebrany w niniejszej sprawie nie pozwala na przyjęcie, iż A.S. kiedykolwiek gromadził we własnym imieniu jakiekolwiek odpady na terenie położonym w K. przy ulicy K. [...]; 6. naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 7, 77 § 1 k.p.a. poprzez brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, co skutkowało przyjęciem, iż A. S. jest posiadaczem odpadów zgromadzonych na terenie działek [...] i [...], w sytuacji, gdy do dnia otwarcia postępowania likwidacyjnego w 2016 r. E. Sp. z o.o. Oddział w Polsce, sporządzała i składała wszelkie dokumenty, sprawozdania, deklaracje związane z prowadzoną przez ten oddział działalnością gospodarczą, prowadziła księgowość, rozliczała wszelkie należności publiczno-skarbowe; 7. naruszenie prawa procesowego, tj. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., poprzez nienależyte ustalenie stanu faktycznego, z pominięciem aspektu słusznego interesu strony skarżącej, a następnie dokonanie przez organ administracji dowolnej a nie swobodnej oceny materiału dowodowego, poprzez przyjęcie, iż A. S. z pewnością wiedział o wykreśleniu E. z siedzibą w Londynie, a pomimo tego dalej prowadził działalność E. sp. z o.o. Oddział w Polsce; 8. naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 7a k.p.a. oraz art. 81a § 1 k.p.a. poprzez nierozstrzygnięcie na korzyść strony wątpliwości interpretacyjnych, i przyjęcie, iż od dnia wykreślenia E. z siedzibą w Londynie zakończył się byt prawny E. sp. z o.o. Oddział w Polsce, co skutkowało przyjęciem, iż A. S. jest posiadaczem odpadów zgromadzonych na terenie działek [...] i [...]; 9. naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 7 w zw. z art. 85 k.p.a., poprzez ustalenie przez organ wydający decyzję stanu faktycznego w sprawie, tj. ilości i rodzaju składowanych na terenie działek odpadów, bez przeprowadzenia przez organ oględzin miejsca ich składowania, i oparciu się w tym zakresie jedynie na dokumentach sporządzonych przez inne organy w 2019 i 2021 r., co nie mogło dać podstawy do prawidłowego ustalenia stanu faktycznego w sprawie. Mając powyższe na uwadze skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, a także o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Skarżący wskazał, że kwestią bezsporną w niniejszej sprawie jest fakt, iż nie została wydana decyzja o cofnięciu czy uchyleniu decyzji Starosty Kwidzyńskiego z 30 września 2011 r., nie zostało również stwierdzone jej wygaśnięcie lub nieważność. Zdaniem skarżącego, w sprawie powinna była zostać wydana decyzja w przedmiocie wygaśnięcia zezwolenia na zbieranie odpadów lub zezwolenia na przetwarzanie odpadów, na podstawie art. 48 ustawy o odpadach w zw. z art. 107 k.p.a., skoro organy administracji stwierdziły, że podmiot, na rzecz którego zostało wydane pozwolenie, przestał istnieć. W ocenie skarżącego, organy nieprawidłowo zatem przeprowadziły postępowanie w oparciu o art. 26 ustawy o odpadach, błędnie przyjmując, że decyzja z 30 września 2011 r. wygasła z mocy samego prawa. Skarżący wskazał, że decyzją z 21 sierpnia 2017 r. Wójt Gminy Kwidzyn nakazał A. S. — likwidatorowi spółki E. Sp. z o.o. Oddział w Polsce usunięcie odpadów z terenu działek nr [...] i [...]. Zatem już w sierpniu 2017 r., Wójt Gminy Kwidzyn dokonał prawomocnych ustaleń w drodze postępowania administracyjnego, kto jest faktycznie posiadaczem odpadów zgromadzonych na terenie działki nr [...] i [...]. W niniejszej sprawie, ani w toku postępowania przez Wojewódzkim Inspektorem Ochrony Środowiska w Gdański (na które to postępowanie wprost powołuje się Starosta Powiatu Kwidzyńskiego), nie zostało wykazane, jakoby po 2016 r., tj. po otwarciu likwidacji E. Sp. z o.o. Oddział w Polsce, na teren spornej działki zostały przyjęte jakiekolwiek odpady w imieniu ww. podmiotu, jak i w imieniu A. S. Skarżący zauważył, że postępowanie dowodowe nie wykazało, jakoby żadnemu innemu podmiotowi poza E. Sp. z o.o. Oddział w Polsce, można przypisać przymiot "posiadacza" w rozumieniu ustawy o odpadach. Zdaniem skarżącego, organ II instancji szerzej nie odniósł się do argumentów odwołania, że do 2016 r. E. Sp. z o.o. Oddział w Polsce prowadziła w Polsce działalność gospodarczą, składała sprawozdania, wykazy, prowadziła księgowość, zaś A. S. nigdy nie gromadził i nie gospodarował odpadami w imieniu własnym. Od momentu wydania zezwolenia dla E. Sp. z o.o. Oddział w Polsce na gospodarowanie odpadami, A. S. występował w imieniu tego oddziału jako osoba reprezentująca zagranicznego przedsiębiorcę w oddziale. W ocenie skarżącego, powyższe okoliczności prowadzą do uznania, że w sprawie powinna zostać wydana decyzja o umorzeniu postępowania, ze względu na jego bezprzedmiotowość. Zdaniem skarżącego, organ całkowicie błędnie wszczął i prowadził przeciwko A. S. postępowanie administracyjne w niniejszej sprawie, bowiem nigdy sam A.S. nie zgromadził żadnych odpadów we własnym imieniu na terenie ww. nieruchomości, zatem postępowanie w niniejszej sprawie zostało skierowanie przeciwko osobie, która nie może być uznana za stronę, bowiem była ona jedynie reprezentantem oddziału zagranicznego przedsiębiorstwa, który to oddział w chwili obecnej został już wykreślony z Krajowego Rejestru Sądowego. W ocenie skarżącego, organ II instancji całkowicie pominął w swych rozważaniach argumenty dotyczące procedury likwidacji przedsiębiorcy zagranicznego, powielając w tym zakresie argumenty przedstawione przez organ I instancji, który to organ dla określenia bytu prawnego oddziału przedsiębiorcy zagranicznego zastosował przepisy prawa handlowego nieobowiązujące w dacie rozpoczęcia likwidacji E. Sp. z o.o. Oddział w Polsce. Jak wskazano, A.S. do chwili otrzymania Decyzji Ministra Rozwoju z dnia 5 maja 2016 r., nr [...], o zakazie wykonywania działalności gospodarczej przez przedsiębiorcę zagranicznego w ramach oddziału i powołania go do pełnienia funkcji likwidatora E. Sp. z o.o. Oddział w Polsce, prowadził w ramach tego oddziału sprawy spółki, rozliczał i sporządzał wszelkie niezbędne sprawozdania, w tym w zakresie gospodarki odpadami. E. Sp. z o.o. Oddział w Polsce do 2016 r. w pełni funkcjonowała w obrocie prawnym, rozliczała należności publicznoprawne, składała deklaracje do ZUS i Urzędu Skarbowego. Wszelkie odpady, jakie były gromadzone na terenie nieruchomości położonej w K., były tam przyjmowane w imieniu E. Sp. z o.o. Oddział w Polsce. Organ I instancji swój wywód dotyczący bytu prawnego oddziału przedsiębiorstwa zagranicznego oparł na obowiązującej obecnie ustawie z dnia 6 marca 2018 r. o zasadach uczestnictwa przedsiębiorców zagranicznych i innych osób zagranicznych w obrocie gospodarczym na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, która to ustawa obowiązywała jednak od dnia 30 kwietnia 2018 r., tj. weszła w życie przed dniem wykreślenia spółki E. z brytyjskiego rejestru (2012) oraz przed dniem otwarcia postępowania likwidacyjnego (2016). Zgodnie zaś z art. 211 ust. 3 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo przedsiębiorców oraz inne ustawy dotyczące działalności gospodarczej, do likwidacji oddziałów przedsiębiorców zagranicznych rozpoczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie ww. ustawy, stosuje się przepisy dotychczasowe tj. ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. E. sp. z o.o. Oddział w Polsce w likwidacji nie mogła zatem zostać rozwiązana bez przeprowadzenia postępowania likwidacyjnego, jak twierdzi organ I instancji. Jednakże zgodnie z art. 92 pkt 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej obowiązującej według stanu na dzień 30 listopada 2012 r. do 2016 r. do likwidacji oddziału będącej następstwem decyzji o zakazie wykonywania działalności gospodarczej przez przedsiębiorcę zagranicznego w ramach oddziału, wydanej przez ministra właściwego do spraw gospodarki, stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu spółek handlowych o likwidacji spółki z ograniczona odpowiedzialnością. Zgodnie zaś z treścią art. 272 k.s.h. rozwiązanie spółki następuje po przeprowadzeniu likwidacji, z chwilą wykreślenia spółki z rejestru. Skoro zatem przepisy k.s.h. dotyczące likwidacji spółki z ograniczoną odpowiedzialnością stosuje się odpowiednio przy likwidacji oddziału przedsiębiorstwa zagranicznego (z wyjątkami), błędnie organy w niniejszym postępowaniu przyjęły, iż oddział ten mógł zostać rozwiązany bez przeprowadzenia postępowania likwidacyjnego, a zatem iż wpis o wykreśleniu oddziału z rejestru ma charakter deklaratoryjny, skoro z powoływanego powyżej art. 272 k.s.h. wprost wynika, iż wpis w postaci wykreślenia ma charakter konstytutywny i to właśnie wykreślenie powoduje rozwiązanie spółki/oddziału. Skarżący podkreślił, iż od momentu wydania decyzji o zakazie prowadzenia działalności gospodarczej, na teren spornej nieruchomości nie zostały przyjęte jakiekolwiek odpady czy to w imieniu E. Sp. z o.o. Oddział w Polsce, czy też w imieniu A. S., a wręcz przeciwnie podczas likwidacji A. S. jako likwidator ww. Spółki częściowo usunął zalegające odpady w miarę dysponowania środkami finansowymi Spółki, co wynika z kart ewidencji odpadów oraz kart przekazania odpadów za lata 2014-2016 (informacja w protokole [...]), po tej dacie nie ustalono i nie udowodniono żadnym dokumentem jakoby na teren spornej nieruchomości przyjmowane były jakiekolwiek odpady przez A. S., a tym samym jakoby to A. S. był posiadaczem odpadów zgromadzonych na terenie spornej nieruchomości. Ponadto, w ocenie skarżącego, organ I instancji dopuścił się szeregu uchybień w zakresie prawa procesowego, poprzez brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Ograny w niniejszej sprawie arbitralnie bowiem przyjęły, że A. S. gromadził odpady na terenie spornej nieruchomości na własny rachunek. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego, w tym zeznań świadka Z. K., jak i zeznań A. S., wynika zaś, iż od 2019 r. A.S. nie posiada możliwości wejścia na nieruchomość, nie wie kto i kiedy na ten teren wchodzi oraz co na nim pozostawia, a jednocześnie do czynności kontrolnych doszło dwa lata po utracie możliwości kontroli przez A. S. tego kto, kiedy i z czym wchodzi na teren spornej działki. Organ II instancji całkowicie również pominął argumenty skarżącego, znajdujące potwierdzenie w zebranym materiale dowodowym, dotyczące tego, iż skarżący nie wiedział, iż spółka E. została wykreślona z rejestru. Skarżący nie zgodził się również ze stwierdzeniem organu II instancji, iż rodzaj i ilość zgromadzonych odpadów nie była kwestionowana w toku postępowania, a zatem stanowi okoliczność bezsporną. Skarżący w odwołaniu wskazał bowiem na uchybienia proceduralne w zakresie gromadzenia dowodów, w tym podnosił, iż organ I instancji naruszył przepisy art. 7 w zw. z art. 85 k.p.a., bowiem oparł kluczowe ustalenia w zakresie stanu faktycznego w sprawie, na podstawie dokumentów, które nie zostały sporządzone w toku niniejszego postępowania. Organ nie dokonał samodzielnie oględzin miejsca składowania odpadów i samodzielnie nie ustalił, jakie odpady znajdują się na dzień wydania decyzji w sprawie na terenie spornej nieruchomości. Ilość i rodzaj składowanych na terenie działek odpadów zostały bowiem ustalone w oparciu o inwentaryzację przeprowadzoną przez Wójta Gminy Kwidzyn w toku postępowania o nakazania usunięcia odpadów ze spornej nieruchomości jej właścicielowi, a także w oparciu o protokół sporządzony w toku czynności kontrolnych przeprowadzonych przez Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w kwietniu 2021 r. (tj. rok przed dniem wydania decyzji w niniejszej sprawie). Inwentaryzacja, na podstawie której Starosta Kwidzyński ustalił ilość i rodzaj odpadów, jakie podlegać miałyby usunięciu, sporządzono 3 lata przed wydaniem rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. A. S. wielokrotnie zaś podkreślał w toku postępowania, iż od 2019 r. nie ma dostępu do spornych działek, a także iż od 2020 r. część tych działek udostępniana jest przez właściciela osobom trzecim. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga podlega uwzględnieniu poza zarzutami skargi. Dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Starosty Kwidzyńskiego, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, w myśl art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2023 r., poz. 1634 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., Sąd stwierdził, że utrzymanie w mocy przez Kolegium decyzji Starosty obciążonej wadą nieważności postępowania określoną w art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a., stanowi o takim naruszeniu przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy i uzasadniało potrzebę wyeliminowania z obrotu prawnego obu zaskarżonych decyzji. Kontrolą legalności w niniejszej sprawie objęto decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku utrzymującą w mocy decyzję Starosty Kwidzyńskiego z dnia 28 lipca 2022 r. nakazującą A.S. usunięcie wszystkich odpadów wskazanych w załączniku nr 1 do decyzji, składowanych na nieruchomości nr [...] i [...] położonych w miejscowości K., gmina Kwidzyn. Istotne z punktu widzenia kontroli sądowoadministracyjnej zaskarżonych decyzji jest okoliczność ich podjęcia w warunkach związania oceną prawną oraz wskazaniami co do dalszego postępowania sformułowanymi w wyroku tutejszego Sądu w sprawie o sygn. akt II SA/Gd 726/20, mocą którego uchylono obie decyzje wydane w administracyjnym toku instancji nakładające obowiązek usunięcia odpadów na F. Sp. z o.o. będące właścicielem nieruchomości, na których odpady zostały składowane. Przede wszystkim Sąd stwierdził, że nie było podstaw do obciążenia obowiązkiem usunięcia odpadów Spółki F. w sytuacji, gdy jako właściciel działek nr [...] i [...], obaliła ona domniemanie z art. 3 ust. 1 pkt 19 z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (t.j. Dz.U. z 2022 r., poz. 699 ze zm.), zwanej dalej u.o., że jest posiadaczem odpadów. Sąd zwrócił uwagę na potrzebę zweryfikowania okoliczności związanych z posiadaniem przez E. Sp. z o.o. Oddział w Polsce zezwolenia na gospodarowanie odpadami z 2011 r., którego nie zgromadzono w aktach sprawy, w kontekście dopuszczalności orzekania o obowiązku usunięcia odpadów na podstawie art. 26 ust. 2 u.o. Sąd podkreślił bowiem, że obciążenie obowiązkiem usunięcia odpadów we wskazanym trybie odnosi się do sytuacji, gdy obowiązek ten nie jest konsekwencją stwierdzenia nieważności, uchylenia lub wygaśnięcia decyzji związanej z gospodarką odpadami (art. 26 ust. 2 in fine u.o.). Sąd stwierdził również, że ze względu na charakter oddziału jako formy organizacyjnej reprezentującej przedsiębiorcę zagranicznego w Polsce, jej likwidacja nie może wywołać skutku w postaci braku podmiotu odpowiedzialnego za usunięcie odpadów. Przy tym wskazać należy, że postępowanie przeprowadzone ponownie przez organy administracji w niniejszej sprawie ujawniło, że Sąd orzekając z sprawie o sygn. akt II SA/Gd 726/20, nie miał wiedzy odnośnie wykreślenia E. Ltd z brytyjskiego rejestru handlowego C. w dniu 20 listopada 2012 r. Będąc związanym oceną prawną Sądu wyrażoną we wskazanym wyroku Starosta, jako organ wskazany do ponownego rozpoznania przedmiotowej sprawy przez Kolegium, w trybie art. 22 § 1 pkt 1 k.p.a., ustalił dodatkowo, że E. Ltd, której A. S. był ujawnionym w rejestrze dyrektorem, została wykreślona z brytyjskiego rejestru handlowego w dniu 20 listopada 2012 r. Organ ustalił, że pomimo tego A. S. kontynuował działalność w zakresie gospodarowania odpadami występując jako przedstawiciel przedsiębiorcy zagranicznego w oddziale do momentu wydania decyzji przez Ministra Rozwoju z 5 maja 2016 r. o zakazie wykonywania działalności gospodarczej przez przedsiębiorcę zagranicznego w ramach oddziału. Formalne wykreślenie z Krajowego Rejestru Handlowego Oddziału tego przedsiębiorstwa zagranicznego nastąpiło w dniu 26 lutego 2019 r., po jego rozwiązaniu bez przeprowadzania postępowania likwidacyjnego. W świetle tych okoliczności Starosta stwierdził, że od 21 listopada 2012 r. A. S. nie był już przedstawicielem polskiego oddziału Spółki E. Ltd, która uległa wykreśleniu, pomimo jego formalnego wykreślenia z rejestru w 2019 r., a prowadził faktycznie działalność jako osoba fizyczna podejmując wszystkie decyzje dotyczące gospodarowania odpadami we własnym imieniu i na własną odpowiedzialność działając bez wymaganych pozwoleń i wprowadzając organy administracji oraz sąd w błąd. W tych uwarunkowaniach, Sąd dokonując kontroli legalności zaskarżonych decyzji stwierdził, że istota dostrzeżonych nieprawidłowości nie polega na tym, że do ujawnionych okoliczności faktycznych zastosowano art. 26 ust. 2 u.o. obciążając A. S. jako posiadacza odpadów działającego we własnym imieniu i na własny rachunek obowiązkiem ich usunięcia, ale na tym, że starosta jako organ I instancji uczynił to z naruszeniem przepisów o właściwości, nie mając kompetencji do wydania decyzji administracyjnej nakazującej usunięcie odpadów w trybie i na zasadach określonych w art. 26 ust. 2 u.o. Zgodnie z art. 26 ust. 1 u.o. posiadacz odpadów jest obowiązany do niezwłocznego usunięcia odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania. Stosownie natomiast do dyspozycji art. 26 ust. 2 u.o. z zastrzeżeniem art. 26a, w przypadku nieusunięcia odpadów zgodnie z ust. 1, wójt, burmistrz lub prezydent miasta, w drodze decyzji wydawanej z urzędu, nakazuje posiadaczowi odpadów usunięcie odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania, z wyjątkiem przypadku, gdy obowiązek usunięcia odpadów jest skutkiem wydania decyzji o cofnięciu decyzji związanej z gospodarką odpadami, stwierdzenia nieważności, uchylenia lub wygaśnięcia decyzji związanej z gospodarką odpadami. Posiadaczem odpadów, zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 19 u.o., jest wytwórca odpadów lub osoba fizyczna, osoba prawna oraz jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej będące w posiadaniu odpadów; domniemywa się, że władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości. We wskazanym stanie prawnym, relewantnym dla niniejszej sprawy, podstawę do nałożenia na posiadacza obowiązku usunięcia odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania, stanowi powołany wyżej art. 26 u.o. Właściwy do wydania decyzji w tym przedmiocie jest właściwy miejscowo wójt, burmistrz lub prezydent miasta. Z samej treści wskazanego przepisu wynika, że nie znajduje on zastosowania w przypadkach, gdy obowiązek usunięcia odpadów jest skutkiem wygaśnięcia zezwolenia na gospodarowanie odpadami (art. 26 ust. 2 in fine u.o.). Wówczas zastosowanie znajduje regulacja art. 47 ust. 8 u.o. w związku z art. 47 ust. 3 i ust. 5 u.o. Wynika z niej, że wygaśnięcie zezwolenia na zbieranie odpadów powoduje zakończenie działalności objętej tym zezwoleniem, a posiadacz odpadów, którego zezwolenie wygasło, jest zobowiązany do usunięcia odpadów i negatywnych skutków w środowisku lub szkód w środowisku w rozumieniu ustawy z 13 kwietnia 2007 r. o zapobieganiu szkodom w środowisku i ich naprawie, w ramach prowadzonej działalności objętej tym zezwoleniem, na własny koszt. Doprowadzenie do wykonania tych obowiązków może nastąpić w drodze egzekucji administracyjnej wszczętej przez właściwy organ. Właściwym organem będzie organ, który wydał decyzję zezwalającą na zbieranie odpadów. Tym organem jest starosta. Prawidłowość przyjętej interpretacji potwierdza jednolite w tej kwestii orzecznictwo sądowoadministracyjne (zob. postanowienia NSA z 20 kwietnia 2022 r., III OW 185/21, z 24 maja 2022 r., III OW 145/21, z 26 września 2023 r., III OW 114/23, dostępne https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Przepisy powyższe nie dają jednak staroście kompetencji do decyzyjnego rozstrzygania o obowiązku usunięcia odpadów, albowiem obowiązek ten jako immanentnie związany z wygaśnięciem zezwolenia na gospodarowanie odpadami wynika z samego prawa, a jedynie jego egzekucja należy do starosty. Z dyspozycji art. 47 ust. 8 i 9 u.o. wynika wyraźnie, że w takiej sytuacji nie ma podstaw ani potrzeby wydawania odrębnej decyzji nakazującej usunięcie odpadów. Wobec tego, zadaniem organów orzekających ponownie po wyroku tutejszego Sądu w sprawie o sygn. akt II SA/Gd 726/20, było w pierwszej kolejności ustalenie, czy obowiązek usunięcia odpadów związany jest z losem udzielonego Spółce E. Sp. z o.o. Oddział w Polsce zezwolenia na gospodarowanie odpadami w postaci decyzji z dnia 30 września 2011 r. zatwierdzającej program gospodarki odpadami niebezpiecznymi z uwzględnieniem zezwolenia na zbieranie i odzysk odpadów. Od ustaleń w powyżej nakreślonej kwestii zależała kompetencja i sposób działania Starosty Kwidzyńskiego w niniejszej sprawie. Nawet bowiem po wskazaniu przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gdańsku, w trybie art. 22 § 1 pkt 1 k.p.a., Starosty Kwidzyńskiego jako organu właściwego do rozpoznania sprawy obowiązku usunięcia odpadów składowanych na działkach nr [...] i [...] w K., Starosta nie był zwolniony z obowiązku działania na podstawie właściwych przepisów prawa w zgodzie z zasadą praworządności. Z ustaleń odzwierciedlonych w uzasadnieniu Starosty, a poczynionych na podstawie okoliczności faktycznych ujawnionych w sprawie oraz ich analizy w świetle przepisów u.o. wynika, że Starosta definitywnie zaprzeczył powiązaniu obowiązku usunięcia odpadów z wygaśnięciem zezwolenia z 2011 r. na gospodarowanie nimi. O ile ustaleniom i ocenom poczynionym przez Starostę w powyższym zakresie Sąd nie może zarzucić jakichkolwiek nieprawidłowości, o tyle w tej sytuacji decyzyjne rozstrzygnięcie podjęte przez Starostę na podstawie art. 26 ust. 2 u.o. jako naruszające przepisy o właściwości, a tym samym obarczone wadą nieważności z art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a., nie mogło się ostać, podobnie, jak utrzymująca je w mocy decyzja Kolegium. Zdaniem Sądu, Starosta w sposób kompletny i normatywnie adekwatny prześledził zdarzenia mające wpływ na ustalenie podmiotu odpowiedzialnego za usunięcie odpadów składowanych na działkach nr [...] i [...] w miejscowości K., dochodząc końcowo do prawidłowego wniosku, że obowiązek usunięcia odpadów nie jest związany z wygaśnięciem zezwolenia na gospodarowanie odpadami, którego udzielono E. Ltd Sp. z o.o. Oddział w Polsce w 2011 r. Ocena tych ustaleń i wniosków przez Sąd była niezbędna do przeprowadzenia kontroli legalności decyzji zaskarżonych w niniejszej sprawie. Cały zespół okoliczności faktycznych i prawnych ujawnionych w niniejszej sprawie przemawia za zasadnością przypisania odpowiedzialności za nielegalne składowanie odpadów osobiście A. S., co rodzi zasadnicze konsekwencje dla oceny zgodności z prawem decyzji Starosty i Kolegium. Z dokumentacji zgromadzonej przez Starostę wynika, że spółka E. Ltd została wpisana do brytyjskiego rejestru Companies House w dniu 7 maja 2009 r., a w Krajowym Rejestrze Sądowym zarejestrowano jej oddział pod firmą E. Limited Sp. z o.o. Oddział w Polsce w dniu 11 września 2011 r. Oddział ten działał na terenie Polski jako przedstawiciel przedsiębiorcy zagranicznego, w trybie i na zasadach określonych w ustawie z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (t.j. Dz.U. z 2017 r., poz. 2168), zwanej dalej u.s.d.g., a charakter i rola oddziału jako wyodrębnionej organizacyjnie, ale niesamodzielnej części zagranicznej spółki macierzystej, nie powinien budzić żadnych wątpliwości. Oddział przedsiębiorcy zagranicznego jest bowiem formą organizacyjno-prawną, w ramach której przedsiębiorca zagraniczny może wykonywać swą działalność gospodarczą na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Pomimo wyodrębnienia i samodzielności organizacyjnej jest to część przedsiębiorcy zagranicznego, w pełni prawnie zależna od jego bytu prawnego. Z art. 87 u.s.d.g. wynikał obowiązek przedsiębiorcy zagranicznego do ustanowienia przedstawiciela dla reprezentowania przedsiębiorcy zagranicznego w oddziale, działającego na zasadzie pełnomocnika. Oddział jest w pełni prawnie zależny od spółki macierzystej, a wszystkie dokonywane przez pełnomocnika w oddziale czynności mają bezpośredni skutek w sferze prawnej spółki macierzystej. Zdolność oddziału do działania w stosunkach zewnętrznych jest korelatem osobowości prawnej spółki zagranicznej, której jest częścią. Z tych przyczyn organy obu instancji w sposób prawidłowy oceniły wpływ wykreślenia E. Ltd z rejestru Companies House w dniu 20 listopada 2012 r. zarówno dla bytu oddziału tej Spółki, jak i losów udzielonego w 2011 r. temu podmiotowi zezwolenia na gospodarowanie odpadami. W ocenie Sądu, wykreślenie przedsiębiorcy zagranicznego z rejestru ma również zasadnicze znaczenie dla oceny roli A. S. w gromadzeniu odpadów na działkach nr [...] i [...] w K. aż do 2016 r. Podkreślić przy tym należy, że z ustaleń organów poczynionych w kontrolowanej sprawie wynika, że w dacie wyrokowania przez tutejszy Sąd w sprawie o sygn. akt II SA/Gd 726/20, Sąd nie miał wiedzy odnośnie wykreślenia E. Ltd z rejestru handlowego w dniu 20 listopada 2012 r. Utrata bytu prawnego przez E. Ltd w dniu 20 listopada 2012 r. spowodowała utratę podstaw prawnych działania przez oddział na terenie Polski. Od momentu wykreślenia przedsiębiorcy zagranicznego z rejestru handlowego oddział utracił zdolność do podejmowania jakichkolwiek działań w jego imieniu i na jego rzecz oraz do prowadzenia działalności w zakresie gospodarowania odpadami. Oceny tej nie zmieniają skutki zaniedbań A. S. reprezentującego spółkę macierzystą w oddziale w zakresie zgłoszenia ministrowi właściwemu do spraw gospodarki wszelkich zmian stanu faktycznego i prawnego. Dotyczy to w szczególności obowiązku notyfikacji wykreślenia E. Ltd z brytyjskiego rejestru handlowego, oznaczającego w istocie utratę prawa do wykonywania działalności gospodarczej przez ten podmiot (art. 90 pkt 3 u.s.d.g.). Jako ujawniony w rejestrze Companies House dyrektor spółki brytyjskiej i w KRS przedstawiciel przedsiębiorcy zagranicznego w oddziale na terenie Polski, A.S. zobowiązany był realizować obowiązki informacyjne w zakresie danych mających wpływ na byt prawny i dalsze funkcjonowanie oddziału w obrocie zewnętrznym. Skutki zaniedbań A. S. w powyższym zakresie wykorzystał on po to, aby w okresie do maja 2016 r. prowadzić gospodarkę odpadami na działkach nr [...] i [...] w K. twierdząc, że działa jako oddział przedsiębiorcy zagranicznego. Dopiero bowiem decyzją z dnia 5 maja 2016 r. Minister Rozwoju, działając na podstawie art. 91 ust. 1 pkt 2 u.s.d.g., zakazał wykonywania działalności gospodarczej przez przedsiębiorcę zagranicznego w ramach oddziału z powodu utraty przez tego przedsiębiorcę prawa do wykonywania działalności gospodarczej w zakresie gospodarowania odpadami, co z kolei dało asumpt do rozwiązania oddziału przedsiębiorstwa zagranicznego przez Sąd Rejonowy Gdańsk Północ w Gdańsku postanowieniem z dnia 7 listopada 2018 r., sygn. akt VII Ns Rej. KRS 6263/18/72, na podstawie art. 25d ust. 1 ustawy z dnia 20 sierpnia 1997 r. o Krajowym Rejestrze Sądowym, bez przeprowadzania postępowania likwidacyjnego i jego wykreślenia z KRS. Formalne potwierdzenie utraty bytu prawnego oddziału spółki brytyjskiej poprzez jej wykreślenie z KRS dopiero w 2019 r. nie zmienia oceny działalności w zakresie gospodarowania odpadami prowadzonej przez A. S. od dnia wykreślenia E. Ltd z rejestru brytyjskiego. Od tego dnia A.S. działał bowiem we własnym imieniu i na własny rachunek gromadząc odpady bez wymaganego zezwolenia. Przyjęcie innego stanowiska doprowadziłoby w efekcie do prawnego usankcjonowania sytuacji, w której A. S. odniósłby korzyści z faktu niedopełnienia obowiązków związanych z utratą bytu prawnego przez spółkę macierzystą i nielegalnego gospodarowania odpadami. A. S. jako dyrektor spółki macierzystej wpisany do brytyjskiego rejestru spółek i jej przedstawiciel w oddziale funkcjonującym na terenie Polski, nie może zasłaniać się niewiedzą odnośnie okoliczności mających istotny wpływ na działanie oddziału i gospodarowanie odpadami niebezpiecznymi w celach komercyjnych. Wyjaśnić należy, że utrata bytu prawnego spółki macierzystej miała też wpływ na byt prawny decyzji zatwierdzającej program gospodarki odpadami niebezpiecznymi z dnia 30 września 2011 r., stanowiącej podstawę prawną legalnego gospodarowania odpadami na przedmiotowych działkach przez oddział w imieniu przedsiębiorcy zagranicznego. Do oceny prawnej wpływu utraty bytu prawnego E. Ltd 20 listopada 2012 r. należało zastosować przepisy u.o., które weszły w życie w dniu 23 stycznia 2013 r., a zatem już po wykreśleniu spółki macierzystej z rejestru, która w istocie była beneficjentem zezwolenia z dnia 30 września 2011 r. W ocenie Sądu, do tej sytuacji należało zastosować w sposób bezpośredni dyspozycję przepisów art. 48 u.o., w którym po raz pierwszy uregulowano instytucję wygaśnięcia zezwolenia na zbieranie odpadów i zezwolenia na przetwarzanie odpadów. W ustawie z 2001 r. nie było przepisu stanowiącego odpowiednik art. 48. Jedną z przesłanek wygaśnięcia zezwolenia na gospodarowanie odpadami, przewidzianą w art. 48 pkt 2 u.o., jest zaprzestanie działalności objętej zezwoleniem przez podmiot objęty tym zezwoleniem lub gdy z innych powodów zezwolenie stało się bezprzedmiotowe. Okoliczności faktyczne niniejszej sprawy wypełniały hipotezę przywołanych norm prawnych, albowiem z chwilą wykreślenia spółki macierzystej z rejestru handlowego Companies House przedsiębiorca zagraniczny zaprzestał prowadzenia działalności objętej zezwoleniem na gospodarowanie odpadami. Zaktualizowała się tym samym przesłanka wygaśnięcia zezwolenia na gospodarowanie odpadami z mocy prawa i nie było podstaw, aby móc powoływać się na to zezwolenie w obrocie. Co więcej, zadaniem Sądu, z tego powodu, że w dacie wejścia w życie przepisów u.o., zezwolenie na gospodarowanie odpadami udzielone E. Ltd było już bezprzedmiotowe, nie można było przedłużyć jego bytu prawnego korzystając z dyspozycji przepisów przejściowych art. 232 ust. 3 w zw. z art. 231 ust. 1 u.o. Doktrynalne spory na tle stosowania przepisu art. 48 u.o. i krytyka braku wyraźnego wskazania w nim potrzeby stwierdzania wygaśnięcia zezwolenia w formie decyzji administracyjnej nie wpływa na ocenę wystąpienia w niniejszej sprawie okoliczności, które spowodowały wygaśnięcie zezwolenia z 30 września 2011 r. Korzystając bowiem z dorobku orzecznictwa sądowoadministracyjnego i doktryny wypracowanego na gruncie art. 162 § 1 pkt 1 k.p.a., wskazać należy, że decyzja stwierdzająca wygaśnięcie decyzji ma charakter deklaratoryjny i wywołuje skutki prawne ex tunc, tzn. od dnia, w którym powstały przesłanki wygaśnięcia decyzji. W konsekwencji, gospodarowanie odpadami, które prowadził A.S. do 2016 r. i co w toku postępowania potwierdza zgromadzony materiał dowodowy (wyjaśnienia skarżącego, karty przyjęcia odpadów) odbywało się nie dość, że na jego własny rachunek, a nie na rzecz i w interesie przedsiębiorcy zagranicznego, to dodatkowo bez wymaganego prawem zezwolenia na gospodarowanie odpadami, którego wymaga art. 41 u.o. i z naruszeniem obowiązku określonego w art. 26 ust. 1 u.o., który stanowi, że posiadacz odpadów jest obowiązany do niezwłocznego usunięcia odpadów z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania lub magazynowania. W ten sposób zaktualizowała się potrzeba zastosowania w stosunku do A. S. art. 26 ust. 2 u.o. i nakazania mu jako posiadaczowi odpadów niebezpiecznych ich usunięcia z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania, czyli z działek nr [...] i [...] w miejscowości K. Zdaniem Sądu, skarżący winien odpowiadać za usunięcie odpadów jako osoba fizyczna prowadząca gospodarkę odpadami bez zezwolenia. Podstawą prawną nałożenia tego obowiązku jest art. 26 ust. 2 u.o. Obowiązek usunięcia odpadów nie ma związku z wygaśnięciem zezwolenia na gospodarowanie odpadami z 2011 r., w sytuacji, gdy skarżącego nie można uznać za posiadacza odpadów, którego zezwolenie wygasło, albowiem beneficjentem zezwolenia nigdy nie był A. S., tylko E. Ltd. Rozwiązanie tej spółki spowodowało, w myśl art. 48 pkt 2 u.o., wygaśnięcie zezwolenia z mocy prawa i zakończenie działalności objętej zezwoleniem (art. 47 ust. 8 w zw. z art. 47 ust. 3 u.o.). Skarżącego jako likwidatora oddziału przedsiębiorcy zagranicznego obciążał obowiązek usunięcia odpadów, zgodnie z art. 47 ust. 5 u.o. W tej sytuacji nieusunięcie odpadów z chwilą wykreślenia E. Ltd z rejestru 20 listopada 2012 r. i kontynuowanie działalności w zakresie gospodarki odpadami po tej dacie przez A. S. należało zakwalifikować jako działalność prowadzoną przez niego osobiście, w imieniu własnym i na własny rachunek z naruszeniem przepisów u.o., a jego pozwalało uznać za posiadacza odpadów w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 19 u.o. Potrzeba obciążenia skarżącego obowiązkiem usunięcia odpadów niebezpiecznych jako ich posiadacza znajduje pełne uzasadnienie w całokształcie regulacji prawnych dotyczących gospodarowania odpadami, w tym w świetle przepisu art. 26 ust. 3 u.o., który stanowi, że decyzję o usunięciu odpadów wydaje się w stosunku do wszystkich posiadaczy odpadów odpowiedzialnych za gospodarowanie nimi. Z ujawnionych okoliczności faktycznych wynika niewątpliwie, że A. S. jest posiadaczem odpadów składowanych bezprawnie na działkach nr [...] i [...] w K. Z tego powodu nałożenie obowiązku usunięcia odpadów na A. S. jako likwidatora E. Limited Sp. z o.o. Oddział w Polsce w Likwidacji w decyzji z dnia 21 sierpnia 2017 r. nie może być traktowane jako przeszkoda do obciążenia tym obowiązkiem skarżącego jako właściwego posiadacza odpadów, zwłaszcza, że wskazana decyzja wydana była w okolicznościach, w których organ nie uwzględnił utraty bytu prawnego przez E. Ltd – przedsiębiorcę zagranicznego. Odmienne stanowisko sprzeciwiałoby się celowi ustawy i założeniom ustawodawcy, który w przepisach u.o. stworzył mechanizm, który ma zmierzać do uniknięcia patologicznych sytuacji, w których brak jest podmiotu odpowiedzialnego za usunięcie odpadów składowanych na nieruchomościach do tego nieprzeznaczonych. W tych okolicznościach jednak, wyłącznie uprawnionym do zastosowania przepisów art. 26 ust. 2 ab initio u.o. był wójt gminy, a nie starota, który orzekając w tej sytuacji decyzją dopuścił się naruszenia przepisów o właściwości skutkującego koniecznością wyeliminowania jego decyzji z obrotu prawnego pomimo merytorycznej prawidłowości. Naruszenie bowiem każdego rodzaju właściwości przez organ administracji przy wydawaniu decyzji administracyjnej powoduje nieważność decyzji, bez względu na trafność merytorycznego rozstrzygnięcia. Przepisy o właściwości mają charakter bezwzględnie obowiązujący, a organy z urzędu muszą przestrzegać swej właściwości (art. 19 k.p.a.). Kompetencje starosty aktualizują się wyłącznie wówczas, gdy obowiązek usunięcia odpadów związany jest z wygaśnięciem zezwolenia na gospodarowanie odpadami, z czym nie mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Wówczas organ, który to pozwolenie wydał (tu starosta) uprawniony jest do wszczęcia postępowania egzekucyjnego (art. 5 § 1 pkt 1 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji). Nie wydaje w tym przedmiocie decyzji, bo jest to obowiązek powstający z mocy samego prawa. W sytuacji, w której przeprowadzone przez Starostę postępowanie dostarczyło dowodów potwierdzających brak związku pomiędzy obowiązkiem usunięcia odpadów a wygaśnięciem zezwolenia z 2011 r., Starosta winien był powstrzymać się przed merytorycznym rozpoznaniem sprawy decyzją i zakończyć prowadzone postępowanie w taki procesowy sposób, aby umożliwić rozpoznanie sprawy przez organ właściwy, tj. wójta, czemu nie przeszkadzało wskazanie Starosty przez Kolegium, na zasadzie art. 22 § 1 pkt 1 k.p.a. Z zasady przestrzegania przez organ administracyjny właściwości z urzędu (art. 19 k.p.a.) wynika obowiązek skrupulatnego badania właściwości przez organ w każdym stadium postępowania i nie podejmowania czynności w razie wyniku negatywnego testu swojej właściwości. Starosta pomimo związania rozstrzygnięciem sporu o właściwość przez Kolegium i wskazaniem go jako organu właściwego nie mógł zignorować wyników przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego, które zaprzeczyły tezie przyjętej przez Kolegium jako podstawę rozstrzygnięcia sporu, a mianowicie, że obowiązek usunięcia odpadów wynika z wygaśnięcia zezwolenia na gospodarowanie odpadami udzielonego E. Limited Sp. z o.o. Oddział w Polsce. Pomimo merytorycznej poprawności decyzji Starosty nakładającej obowiązek usunięcia odpadów na A.S. nie można jej było zaakceptować jako naruszającej przepisy o właściwości, podobnie jak decyzji Kolegium, które potwierdzając prawidłowość stanowiska Starosty odnośnie odpowiedzialności A.S. jako samodzielnego posiadacza odpadów, zaakceptowało decyzję wydaną przez organ niewłaściwy. W konsekwencji stwierdzonych uchybień Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c i art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2023 r., poz. 1634 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., uchylił obie zaskarżone decyzje. Skutkiem tego sprawa usunięcia odpadów z nieruchomości stanowiących działki nr [...] i [...] w K. winna zostać ponownie rozpoznana przez organ właściwy w trybie i na zasadach określonych w art. 26 ust. 2 ab initio u.o. z uwzględnieniem oceny prawnej sformułowanej przez sąd orzekający w niniejszym wyroku. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ I instancji zaktualizuje ustalenia odnośnie stanu odpadów zeskładowanych na wskazanych nieruchomościach, obejmujące dokładnie ich rodzaj i ilość, co jest niezbędne do dokładnego sformułowania obowiązku usunięcia odpadów w decyzji (art. 26 ust. 6 u.o.). Starosta w tym względzie poprzestał na wynikach ustaleń w terenie poczynionych przez wójta w toku poprzedniego rozpoznania sprawy oraz kontroli przeprowadzonej przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska, co uznać należało za niewystarczające (naruszające art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.) w obliczu zarzutów skarżącego co do tego, że obowiązkiem usunięcia objęto odpady przez niego nienawiezione. Organ wyjaśni i ustosunkuje się do zastrzeżeń skarżącego odnośnie zakresu obowiązku usunięcia odpadów, obejmującego, jego zdaniem, również odpady zgromadzone na nieruchomościach już po jej wydaniu przez skarżącego właścicielowi i utracie kontroli nad jej stanem. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a., zasądzając na rzecz skarżącego kwotę 697 zł, tytułem zwrotu kosztów postępowania, na którą oprócz wpisu sądowego od skargi w wysokości 200 zł, składa się również opłata skarbowa od pełnomocnictwa w wysokości 17 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika w wysokości 480 zł, ustalonej na podstawie rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. z 2023 r., poz. 1935).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło