II SA/Gd 371/12
WyrokWSA w Gdańsku2012-12-12
Skład orzekający: Jolanta Górska, Katarzyna Krzysztofowicz, Krzysztof Ziółkowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przeniesienie własności nieruchomości w drodze umowy o świadczenie w miejsce wypełnienia (datio in solutum) w celu zwolnienia się z zobowiązania pożyczkowego stanowi "zbycie nieruchomości" w rozumieniu art. 36 ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, skutkujące obowiązkiem zapłaty opłaty planistycznej?Ratio decidendi
Przeniesienie własności nieruchomości w drodze umowy o świadczenie w miejsce wypełnienia (datio in solutum) w celu zwolnienia się z zobowiązania pożyczkowego stanowi "zbycie nieruchomości" w rozumieniu art. 36 ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Taka czynność prawna ma charakter ekwiwalentny i odpłatny, a jej skutkiem jest wzrost majątku zbywcy, co uzasadnia naliczenie jednorazowej opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości.Stan faktyczny
Wójt Gminy ustalił jednorazową opłatę od wzrostu wartości nieruchomości dla K. S. w związku z uchwaleniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który zmienił funkcję nieruchomości z rolnej na budowlaną. K. S. zbył nieruchomość w drodze umowy datio in solutum, przenosząc jej własność na wierzycieli w celu zwolnienia się z zobowiązania pożyczkowego. Skarżący kwestionował obowiązek zapłaty opłaty planistycznej, twierdząc, że nie doszło do sprzedaży nieruchomości. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy, a Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jolanta Górska Sędziowie: Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz (spr.) Sędzia NSA Krzysztof Ziółkowski Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Marta Sankiewicz po rozpoznaniu w Gdańsku na rozprawie w dniu 12 grudnia 2012 r. sprawy ze skargi K. S. na decyzję Samorządowego [...] w przedmiocie opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości oddala skargę.
Decyzją z dnia 14 marca 2012 roku, nr [...], wydaną na podstawie art. 36 ust. 4 i art. 37 ust. 6 ustawy z dnia 27 marca 2003 roku o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2012 roku, poz. 647) - dalej w skrócie jako "u.p.z.p.", Wójt Gminy ustalił jednorazową opłatę wobec K. S. od wzrostu wartości nieruchomości, w skład której wchodzą działki o numerach [...], [...], [...] i [...], położone w S., w wyniku zmiany jej funkcji (z funkcji rolnej na funkcję budowlaną), w wysokości 140.496,00 zł.
W uzasadnieniu organ pierwszej instancji wskazał, że Rada Gminy uchwałą z dnia 25 września 2008 roku, nr [...] uchwaliła miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego obejmujący swymi ustaleniami ww. nieruchomość, położoną w S. Właściciel tej nieruchomości – K. S. zbył ją w dniu 16 lipca 2009 roku. Zgodnie ze sporządzonym operatem szacunkowym wartość nieruchomości w związku z uchwaleniem planu miejscowego wzrosła o 468.320 zł, zatem jednorazowa opłata od wzrostu wartości nieruchomości, przy stawce opłaty określonej w planie miejscowym na 30 %, wynosi 140.496 zł.
W odwołaniu od powyższej decyzji K. S. wniósł o jej uchylenie i umorzenie postępowania administracyjnego wskazując, że w przedmiotowej sprawie nie nastąpiło zbycie nieruchomości. Skarżący zwarł umowę, której intencją było zaspokojenie roszczeń pożyczkodawcy poprzez instytucję datio in solutum, a nie sprzedaż nieruchomości, co nie stanowi podstawy do naliczenia renty planistycznej.
Decyzją z dnia 18 kwietnia 2012 roku, nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 roku, nr 98, poz. 1071 ze zm.) - dalej w skrócie zwanej "k.p.a.", oraz art. 36 ust. 4 u.p.z.p. i art. 4 pkt 3b ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2010 roku, nr 102, poz. 651 ze zm.)
- dalej w skrócie jako "u.g.n.", Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy.
W uzasadnieniu Kolegium wskazało, że ustawa z dnia 27 marca 2003 roku o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nie określa definicji legalnej pojęcia zbycia, jednak art. 37 ust. 11 tej ustawy odsyła do przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami, która w art. 4 pkt 3b zbycie nieruchomości definiuje bardzo szeroko, jako dokonywanie czynności prawnych, na podstawie których następuje przeniesienie własności nieruchomości lub przeniesienie prawa użytkowania wieczystego nieruchomości gruntowej albo oddanie jej w użytkowanie wieczyste. Kolegium stwierdziło również, że zbyta nieruchomość w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego przeznaczona jest pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną wraz z drogami dojazdowymi, a przed zmianą planu stanowiła użytek rolny. W dniu 25 marca 2009 roku skarżący zawarł umowę pożyczki, a w związku z tym, że nie mógł dokonać zwrotu pożyczki w terminie, w celu zwolnienia się z zobowiązania spełnił inne świadczenie w postaci przeniesienia na wierzycieli prawa własności przedmiotowej nieruchomości. W wyniku zmiany przeznaczenia gruntu z rolnego na budowlany dokonanej w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego zwiększeniu uległa wartość nieruchomości. Wartość przedmiotowej nieruchomości została ustalona w operacie szacunkowym z dnia 20 lutego 2012 roku, w którym wartość nieruchomości przed uchwaleniem planu ustalono na kwotę 2.065.906 zł, a po zmianie planu na kwotę 2.534.226 zł. Kolegium zaznaczyło również, że przed wydaniem decyzji organ pierwszej instancji zawiadomił stronę o możliwości zapoznania się zebranym materiałem dowodowym.
Kolegium stwierdziło nadto, że w przedmiotowej sprawie dniem wejścia w życie planu był dzień 2 marca 2009 roku. Rzeczoznawca majątkowy prawidłowo zatem określił stan nieruchomości na dzień 2 marca 2009 roku. Na dzień wejścia w życie planu nieruchomość rolna stanowiła powierzchnię 6,16 ha. Określając wartość tej nieruchomości według przeznaczenia przed i po zmianie planu rzeczoznawca majątkowy odniósł się do trendu czasowego, który ma wpływ na wartość wycenianej nieruchomości. Ustalił, że na rynku nieruchomości zanotowano niewielki obrót nieruchomościami podobnymi. Przeprowadzono analizę transakcji z powiatu słupskiego, uwzględniono informacje uzyskane z Agencji Nieruchomości Rolnych i na tej podstawie ustalono, że nie zachodzą na rynku wyraźne tendencje zmiany cen gruntu z uwagi na upływ czasu (regularny spadek lub wzrost cen), nie było więc podstaw do obliczenia zmiany poziomu cen na skutek upływu czasu.
Kolegium wyjaśniło, że przeniesienie prawa własności na inną osobę może być odpłatne lub nieodpłatne. Nieodpłatne przeniesienie prawa własności na inną osobę - czyli takie, gdy za zbytą rzecz lub prawo zbywca nie otrzymuje świadczenia wzajemnego, czyli przenosi ich własność pod tytułem darmym. Sytuacja ta nie dotyczy jednak umowy datio in solutum. Opisane w art. 453 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 roku - Kodeks cywilny (Dz. U. nr 16, poz. 93 ze zm.) spełnienie przez dłużnika za zgodą wierzyciela innego niż dług pierwotny świadczenia w celu zwolnienia się z tego długu, jest świadczeniem odpłatnym, gdyż dłużnik za swoje świadczenie otrzymuje wynagrodzenie w postaci uregulowania ciążącego na nim zobowiązania. Przeniesienie na wierzyciela własności rzeczy lub prawa w zamian za wygaśnięcie zobowiązania jest zatem opłatnym zbyciem tej rzeczy lub prawa. W przedmiotowej sprawie doszło do porozumienia co do tego, że pożyczkobiorca - w celu wykonania zobowiązania wynikającego z umowy pożyczki w postaci zwrotu sumy pożyczki, przeniósł na pożyczkodawcę prawo własności nieruchomości określonej w umowie. Świadczenie pierwotne zostało zatem zastąpione świadczeniem obejmującym przeniesienie własności rzeczy.
W skardze na powyższą decyzją K. S. wniósł o uchylenie decyzji organów obu instancji, zarzucając zaskarżonym decyzjom naruszenie przepisów prawa materialnego, poprzez uznanie, że skarżący jest zobowiązany do uiszczenia opłaty planistycznej pomimo nieziszczenia się przesłanek określonych w art. 36 - 37 u.p.z.p., tj. sprzedaży nieruchomości, oraz naruszenie podstawowych zasad postępowania administracyjnego, w tym zasady pogłębiania zaufania do organów państwa oraz zasady pogłębiania świadomości i kultury prawnej obywateli.
W uzasadnieniu skargi stwierdził, że w przedmiotowym stanie faktycznym nie doszło do zbycia nieruchomości. Skarżacy przeniósł bowiem własność nieruchomości na wierzycieli celem zwolnienia się z zobowiązania - spłaty pożyczki przez spełnienie innego świadczenia. Doszło wyłącznie do spełnienia innego świadczenia (przeniesienie własności nieruchomości). Skarżący nie otrzymał żadnych środków pieniężnych z tytułu spełnienia przez niego świadczenia. Przepisy ustalające obciążenia obywatela nie mogą być interpretowane w sposób rozszerzający. Skoro ustawodawca posługuje się w art. 36 ust. 4 u.p.z.p. pojęciem zbycia nieruchomości, a następnie w art. 37 u.p.z.p. wprost wskazuje na to, że wysokość opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości, o której mowa w art. 36 ust. 4 u.p.z.p., ustala się na dzień jej sprzedaży, pojęcie zbycia wskazane w art. 36 ust. 4 u.p.z.p. nie może być rozumiane w sposób inny niż sprzedaż nieruchomości.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Rozpoznając niniejszą sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta co do zasady sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych - Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.).
Zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu I instancji zostały oparte na przepisach ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2012 roku, poz. 647) - dalej zwanej w skrócie "u.p.z.p.". Podstawowym przepisem w tej materii jest przepis art. 36 ust. 4 tej ustawy. W chwili orzekania w niniejszej sprawie przez organ odwoławczy (jak i organ pierwszej instancji) stanowił on, że jeżeli w związku z uchwaleniem planu miejscowego albo jego zmianą wartość nieruchomości wzrosła, a właściciel lub użytkownik wieczysty zbywa tę nieruchomość, wójt, burmistrz albo prezydent miasta pobiera jednorazową opłatę ustaloną w tym planie, określoną w stosunku procentowym do wzrostu wartości nieruchomości. Opłata ta jest dochodem własnym gminy. Wysokość opłaty nie może być wyższa niż 30% wzrostu wartości nieruchomości.
Powyżej cytowaną treść przepisowi art. 36 ust. 4 u.p.z.p. nadała ustawa z dnia 28 listopada 2003 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2004 r., nr 141, poz. 1492). Nowelizacja ta weszła w życie z dniem 22 września 2004 roku. Do tego dnia przepis art. 36 ust. 4 u.p.z.p. miał inną treść. Stanowił on, że jeżeli w związku z uchwaleniem planu miejscowego albo jego zmianą, wartość nieruchomości wzrosła, a właściciel albo użytkownik wieczysty sprzedaje nieruchomość, wójt, burmistrz, prezydent miasta pobiera jednorazową opłatę ustaloną w tym planie, określoną w stosunku procentowym do wzrostu wartości nieruchomości. Z dniem 22 września 2004 r. przepis ten został zmieniony przez
art. 10 pkt 3 ww. ustawy o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz o zmianie niektórych innych ustaw, w ten sposób, że sprzedaż zastąpiono pojęciem zbycie.
W ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nie zostało sprecyzowane znaczenie pojęcia "zbycie nieruchomości". Dokonując ww. nowelizacji ustawodawca wprowadził jednak definicję legalną pojęcia "zbycie nieruchomości" do przepisów ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami
(Dz. U. z 2010 roku, nr 102, poz. 651 ze zm.) - dalej w skrócie jako "u.g.n.". Zgodnie z art. 1 pkt 1 lit. b ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz o zmianie niektórych innych ustaw w ustawie z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami wprowadzono zmianę polegającą na tym, że w art. 4 u.g.n. po punkcie 3a dodano pkt 3b w brzmieniu: "3b) zbywaniu albo nabywaniu nieruchomości - należy przez to rozumieć dokonywanie czynności prawnych, na podstawie których następuje przeniesienie własności nieruchomości lub przeniesienie prawa użytkowania wieczystego nieruchomości gruntowej albo oddanie jej w użytkowanie wieczyste". Pojęcie to zatem zostało określone bardzo szeroko. Jednoczesne dokonanie tym samym aktem zmiany brzmienia art. 36 ust. 4 u.p.z.p. w ten sposób, że słowo "sprzedaje" zastąpiono słowem "zbywa" - zdaniem Sądu, oznacza, że ustawodawca dostrzegł wąskie zastosowanie ww. przepisu jedynie do typowych czynności sprzedaży i w związku z tym poszerzył katalog zdarzeń prawnych objętych jego regulacją. Skoro zaś powyższe zmiany zostały zawarte w jednym akcie prawnym, zasadnym jest przyjęcie, że ustawodawca zamierzał pojęcie "zbycia nieruchomości" wprowadzone w art. 36 ust. 4 u.p.z.p. objąć definicją wprowadzoną w art. 4 pkt 3b u.g.n.
Dokonując takiej interpretacji ww. przepisu Sąd miał również na uwadze, że w przywoływanym przez skarżącego art. 37 ust. 1 zd. 1 u.p.z.p. istotnie nadal stwierdza się, że wysokość odszkodowania z tytułu obniżenia wartości nieruchomości, o którym mowa w art. 36 ust. 3, oraz wysokość opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości, o której mowa w art. 36 ust. 4, ustala się na dzień jej sprzedaży. Zważywszy jednak na wskazaną powyżej nowelizację dokonaną ustawą z dnia 28 listopada 2003 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz o zmianie niektórych innych ustaw, pozostawienie w art. 37 ust. 1 zd. 1 u.p.z.p. regulacji, że wysokość opłaty, o której mowa w art. 36 ust. 4 ustala się na dzień sprzedaży, należy uznać za niedopatrzenie ustawodawcy. Przyjęcie wyłącznie gramatycznej wykładni przepisu art. 37 ust. 1 u.p.z.p. czyniłoby bowiem wspomnianą nowelizację bezprzedmiotową, albowiem określenie wartości nieruchomości jedynie na "dzień jej sprzedaży" wykluczałoby możliwość ustalenia jej wartości, gdy nieruchomość zostałaby zbyta w inny sposób. W tym przypadku należy więc wesprzeć się wykładnią celowościową oraz systemową i przyjąć, że pojęcie "sprzedaż" należy w tym przepisie interpretować jako zbycie
z art. 36 ust. 4 u.p.z.p. (por. T. Bąkowski "Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Komentarz" Wyd. Zakamycze, Kraków 2004; zob. także komentarz do art. 37 u.p.z.p. zawarty w "Planowanie i zagospodarowanie przestrzenne. Komentarz" pod redakcją prof. zw. dr hab. Zygmunta Niewiadomskiego, Krzysztofa Jaroszyńskiego, dr Anny Szmytt i Łukasza Złakowskiego, rok wydania 2011, Wydawnictwo: C. H. Beck, wydanie 6, w którym pojęcia te stosuje się zamiennie stwierdzając: "Ustalenie wysokości odszkodowania z tytułu obniżenia wartości nieruchomości i wysokości opłat z tytułu wzrostu wartości nieruchomości dokonywane jest według zasad dotyczących wyceny, przewidzianych w przepisach GospNierU na dzień zawarcia umowy sprzedaży (zbycia).")
Należy również zauważyć, że z dniem 12 stycznia 2009 r. dokonano kolejnej nowelizacji art. 36 u.p.z.p. Ustawa z 15 października 2008 r. o zmianie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. nr 220, poz. 1413) do art. 36 ww. ustawy dodała ust. 4a o następującej treści: "4a. Opłaty o której mowa w ust. 4, nie pobiera się w przypadku nieodpłatnego przeniesienia przez rolnika własności nieruchomości wchodzących w skład gospodarstwa rolnego na następcę w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 2008 r., nr 50, poz. 291, Nr 67, poz. 411, Nr 70, poz. 416 i Nr 180, poz. 1112)". Wprowadzono zatem szczególny wyjątek, którego wystąpienie uzasadnia niepobieranie przedmiotowej opłaty. Niewątpliwie taka sytuacja w niniejszej sprawie nie miała miejsca.
Należy nadto stwierdzić, że Naczelny Sąd Administracyjny - dokonując w wyroku z dnia 30 marca 2011 r., wydanym w sprawie o sygn. II OSK 357/10 (Baza Orzeczeń LEX nr 1080253), wykładni art. 36 ust. 4 u.p.z.p., przyjął, że ustalenie opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości, o której mowa w art. 36 ust. 4 u.p.z.p., nie obejmuje jedynie sytuacji, gdy nieruchomość została darowana osobie bliskiej.
W uzasadnieniu tego wyroku Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, wskazując na treść uzasadnienia wcześniejszej uchwały składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 grudnia 2009 r., że opłata planistyczna, mimo że związana z przysporzeniem majątkowym, które następuje z dniem uchwalenia bądź zmiany planu miejscowego, jest wymagalna dopiero wówczas, gdy to przysporzenie majątkowe staje się przedmiotem obrotu. Jeżeli więc przysporzenie majątkowe, o którym mowa, nie staje się przedmiotem korzyści z tytułu zbycia nieruchomości, to opłata planistyczna nie jest wymierzona. W ocenie Sądu w niniejszej sprawie taka sytuacja jednak nie ma miejsca, ponieważ korzyść majątkowa skarżącego związana ze zbyciem nieruchomości jest oczywista.
Z akt sprawy wynika, że skarżący - w chwili podjęcia przez Radę Gminy uchwały nr [...] z dnia 25 września 2008 roku w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla części terenów położonych w miejscowości S., był właścicielem niezabudowanej nieruchomości rolnej, położonej w S. (złożonej z działek o numerach [...], [...], [...] i [...]). W ww. planie miejscowym przedmiotowa nieruchomość została przeznaczona pod budownictwo (teren zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej wraz z drogami dojazdowymi). W § 5 pkt 11 tej uchwały ustalono, że stawka procentowa, na podstawie której ustala się opłatę, o której mowa w art. 36 ust. 4 u.p.z.p., dla poszczególnych terenów, których wartość wzrosła związku z uchwaleniem planu, wynosi 30%.
Bezsporne w niniejszej sprawie pozostaje (skarżący nie kwestionował tych ustaleń ani w toku postępowania przed organami, ani w skardze), że w wyniku zmiany przeznaczenia przedmiotowego gruntu - z rolnego na budowlany, dokonanej w ww. miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, zwiększeniu uległa jego wartość. Zgodnie ze sporządzonym w sprawie operatem szacunkowym wartość nieruchomości wzrosła o 468.320 zł, zatem jednorazowa opłata od wzrostu wartości nieruchomości, przy stawce opłaty określonej na 30 %, wynosi 140.496 zł. Wysokość opłaty planistycznej organy właściwie ustaliły w oparciu o niekwestionowany przez skarżącego w całym toku postępowania - zarówno administracyjnego, jak i sądowego, operat szacunkowy, który został sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego (a więc osobę do tego uprawnioną) prawidłowo, w oparciu o przepisy o gospodarce nieruchomościami. Zgodnie bowiem z art. 37 ust. 11 u.p.z.p. w odniesieniu do zasad określania wartości nieruchomości oraz zasad określania skutków finansowych uchwalania lub zmiany planów miejscowych, a także w odniesieniu do osób uprawnionych do określania tych wartości i skutków finansowych stosuje się przepisy o gospodarce nieruchomościami.
Bezsporne również jest, że skarżący w dniu 25 marca 2009 roku zawarł umowę pożyczki. Następnie, w celu zwolnienia się z przedmiotowego zobowiązania, dnia 16 lipca 2009 roku zawarł w formie aktu notarialnego umowę zwolnienia dłużnika (skarżącego) z zobowiązania przez spełnienie innego świadczenia (datio in solutum). Na mocy tej umowy skarżący zwolnił się z ciążącego na nim długu (wynikającego z przedmiotowej umowy pożyczki) w ten sposób, że przeniósł na wierzycieli własność nieruchomości opisanej powyżej.
Zdanie Sądu, z powyższego wynika, że skarżący zawarł umowę, na podstawie której zbył nieruchomość, przy czym zbycie to miało charakter ekwiwalentny i odpłatny, a to przesądza, że w niniejszej sprawie ziściły się przesłanki do naliczenia opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości.
W niniejszej sprawie korzyść majątkowa skarżącego jest oczywista. Majątek skarżącego składa się bowiem z sumy aktywów (wartości dodatnich) i pasywów (wartości ujemnych). Dokonana w niniejszej sprawie czynność prawna - datio in solutum ma charakter ekwiwalentny. W wyniku przeniesienia własności przedmiotowej nieruchomości doszło do zmniejszenia pasywów - długów skarżącego, a więc w rezultacie nastąpił wzrost wartości należącego do niego majątku. Dokonana czynność przysporzyła mu zatem niewątpliwie korzyści majątkowych.
Przepis art. 453 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. nr 16, poz. 93 ze zm.) - dalej zwanej w skrócie "k.c.", stanowi: "Jeżeli dłużnik w celu zwolnienia się z zobowiązania spełnia za zgodą wierzyciela inne świadczenie, zobowiązanie wygasa. Jednakże gdy przedmiot świadczenia ma wady, dłużnik obowiązany jest do rękojmi według przepisów o rękojmi przy sprzedaży." W doktrynie powszechnie przyjmuje się, że uregulowana tym przepisem umowa o świadczenie w miejsce wypełnienia ma charakter odpłatnej umowy rozporządzającej (pactum
de in solutum dando). Przyjmuje się również, że jest to umowa przysparzająca i kauzalna.
W komentarzu do art. 453 k.c. zawartym w "Kodeks cywilny. Komentarz" pod redakcją prof. dr hab. Edwarda Gniewka i prof. dr hab. Piotra Machnikowskiego (Rok wydania: 2013, Wydawnictwo: C. H. Beck, Wydanie: 5), stwierdza się, że: "W myśl art. 354 § 1 k.c., obowiązkiem dłużnika jest wykonanie zobowiązania, zgodnie z jego treścią, przy czym sposób wykonania podlega jeszcze ocenie przy uwzględnieniu dalszych kryteriów, wymienionych w tym przepisie. Oprócz wykonania zobowiązania istnieje jeszcze szereg wypadków, gdy dłużnik zaspokoi interes wierzyciela i wygasi stosunek zobowiązaniowy przez działanie, które nie pokrywa się z jego treścią. Jedną z takich sytuacji reguluje komentowany przepis. Świadczenie w miejsce wypełnienia (datio in solutum) jest umową, mocą której obie strony wyrażają zgodę na umorzenie dotąd istniejącego zobowiązania, jeśli dłużnik zamiast pierwotnie ustalonego spełni inne świadczenie. (...). Przyjmuje się, że omawiana umowa ma charakter odpłatnej umowy rozporządzającej, skoro wierzyciel w miejsce dotychczasowego roszczenia uzyskuje inne".
Również w komentarzu zawartym w "Kodeks cywilny. Komentarz do art. 450 -1088. Tom II" pod redakcją. prof. dr hab. Krzysztofa Pietrzykowskiego (Rok wydania: 2011, Wydawnictwo: C. H. Beck, Wydanie: 6) stwierdza się, że: "Świadczenie w miejsce wypełnienia, prowadzące do wygaśnięcia jakiegokolwiek zobowiązania (...) z zaspokojeniem wierzyciela (...) ma miejsce wówczas, gdy pomiędzy stronami zawarta zostaje ważna (por. wyr. SN z 20.3.2003 r., III CKN 804/00, Legalis) odpłatna umowa rozporządzająca - pactum de in solutum dando (...), przysparzająca i kauzalna (...). Według tej umowy dłużnik spełni świadczenie inne niż określone treścią zobowiązania [przy czym jest całkowicie obojętne, na ile to świadczenie jest "inne", byleby jego spełnienie nastąpiło w chwili zawarcia umowy; zob. np. wyr. SN z 3.7.2008 r.
(IV CSK 149/08, OSNC 2009, Nr A, poz. 17) - przeniesienie własności nieruchomości przez pożyczkobiorcę w celu zwolnienia się z długu wynikającego z umowy pożyczki (...). Skutkiem świadczenia w miejsce wypełnienia jest wygaśnięcie tego zobowiązania, z którego wynikał obowiązek świadczenia "zastąpionego" przez dłużnika w warunkach określonych w art. 453."
W "Prawo zobowiązań - część ogólna. System Prawa Prywatnego. Tom 6" pod redakcją dr hab. Adama Olejniczaka (Rok wydania: 2009, Wydawnictwo: C. H. Beck, Wydanie: 1), w rozdziale VIII - zatytułowanym "Wygaśnięcie zobowiązań" (autor: M. Pyziak - Szafnicka) także podkreśla się, że świadczenie w miejsce wykonania (datio in solutum) - uregulowane w art. 453 k.c., stanowi instytucję odpowiadającą ukształtowanemu już w prawie rzymskim modelowi jednego z surogatów spełnienia świadczenia, a mianowicie - datio in solutum. Przy czym o rozporządzającym charakterze tej umowy można mówić wtedy, gdy nowe świadczenie polega na przeniesieniu na wierzyciela własności lub innego prawa. Niewątpliwie przysporzenie jest dokonywane przez dłużnika w zamian za zwolnienie z zobowiązania, co skłania do oceny, że datio in solutum ma charakter odpłatny.
Z przytoczonych powyżej poglądów w sposób niezbity - zdaniem Sądu - wynika, że dokonana przez skarżącego czynność (przeniesienie własności nieruchomości w drodze datio in solutum czyli w zamian za zwolnienie z długu pieniężnego) miała charakter ekwiwalentny i odpłatny. Czynność ta również niewątpliwie przysporzyła mu określonych korzyści majątkowych. Dzięki niej bowiem skarżący zwolnił się z długu, a więc powiększył swój majątek. Czynność ta zatem stanowiła zbycie nieruchomości w rozumieniu art. 36 ust. 4 u.p.z.p., z którym wiąże się obowiązek uiszczenia jednorazowej opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości. Co za tym idzie, niezasadnie ponosił skarżący, że treść przepisów art. 36 ust. 4 i art. 37 ust. 1 u.p.z.p. nie pozwala na ustalenie opłaty planistycznej w przypadku zbycia nieruchomości w tej formie. Pojęcie "zbycie nieruchomości" użyte w art. 36 ust. 4 u.p.z.p. obejmuje bowiem co do zasady (wyjątki opisano powyżej) wszystkie formy rozporządzania prawem własności nieruchomości - w tym także wskazane w art. 453 k.c. datio in solutum. Wykładnia art. 36 ust. 4 u.p.z.p. zaprezentowana przez organ odwoławczy była zatem prawidłowa i została dokonana z zachowaniem podstawowych zasad postępowania administracyjnego, w tym zasady pogłębiania zaufania do organów państwa oraz zasady pogłębiania świadomości i kultury prawnej obywateli.
Z tych też względów Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał skargę za niezasadną, ponieważ zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa materialnego ani też przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, i na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) ją oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło