II SA/Gd 388/17
PostanowienieWSA w Gdańsku2018-06-26
Skład orzekający: Magdalena Dobek-Rak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący, który posiada majątek w postaci nieruchomości i oszczędności, ale jednocześnie znaczne zadłużenie wobec ZUS, może zostać przyznany status strony korzystającej z prawa pomocy w zakresie częściowym (ustanowienie radcy prawnego), mimo nieprzedłożenia wszystkich wymaganych dokumentów finansowych?Ratio decidendi
Skarżącemu nie przyznano prawa pomocy, ponieważ mimo znacznego zadłużenia wobec ZUS, posiada on majątek (nieruchomości, oszczędności), który może zostać wykorzystany do pokrycia kosztów wynagrodzenia pełnomocnika z wyboru, bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania. Brak przedłożenia wymaganych dokumentów finansowych uniemożliwił sądowi pełną ocenę sytuacji majątkowej, co w kontekście wyjątkowego charakteru prawa pomocy, skutkowało utrzymaniem w mocy postanowienia referendarza sądowego odmawiającego przyznania prawa pomocy.Stan faktyczny
Skarżący P. G. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym, obejmującym ustanowienie radcy prawnego. Referendarz sądowy wezwał skarżącego do przedłożenia dokumentów finansowych, które nie zostały w całości dostarczone. Skarżący posiadał znaczne zadłużenie wobec ZUS, ale także majątek w postaci nieruchomości i oszczędności. Referendarz odmówił przyznania prawa pomocy, a skarżący wniósł sprzeciw. Sąd utrzymał w mocy postanowienie referendarza.Rozstrzygnięcie
Utrzymano w mocy zaskarżone postanowienie referendarza sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie: Przewodniczący: Asesor WSA Magdalena Dobek-Rak po rozpoznaniu w dniu 26 czerwca 2018 r. na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu P. G. od postanowienia referendarza sądowego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 14 maja 2018 r., sygn. akt II SA/Gd 388/17 w sprawie ze skargi P. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 23 marca 2017 r., sygn. akt [...] w przedmiocie przekształcenia prawa użytkowania wieczystego w prawo własności postanawia: utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie referendarza sądowego.
Wnioskiem złożonym w dniu 7 marca 2018 r. na formularzu PPF skarżący zwrócił się o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym ustanowienie radcy prawnego.
Z oświadczenia wnioskodawcy o jego stanie rodzinnym, majątku i dochodach, wynikało, że prowadzi on samodzielnie gospodarstwo domowe, utrzymując się z renty w wysokości 1.800 zł, jest właścicielem mieszkania o powierzchni 63 m2 i wartości 400.000 zł, 3 garaży o łącznej wartości 60.000 zł i samochodu o wartości 20.000 zł (dostosowanego do potrzeb osoby niepełnosprawnej), posiada oszczędności w kwocie 17.000 zł, nie posiada wierzytelności, papierów wartościowych i innych praw majątkowych. Wśród posiadanych zobowiązań wnioskodawca wymienił zaległości względem ZUS w kwocie ponad 100.000 zł. Zgodnie ze złożonym oświadczeniem wnioskodawca nie zatrudnia i nie pozostaje w innym stosunku prawnym z adwokatem, radcą prawnym, doradcą podatkowym ani rzecznikiem patentowym.
W związku z tym, że oświadczenie strony zawarte we wniosku było niewystarczające do oceny jej rzeczywistego stanu majątkowego i możliwości płatniczych oraz stanu rodzinnego, referendarz sądowy zarządzeniem z dnia 22 marca 2018 r. wezwał wnioskodawcę do przedłożenia dokumentów źródłowych, w tym m.in. wyciągów i wykazów ze wszystkich posiadanych rachunków bankowych, obrazujących ich historię i salda w okresie ostatnich trzech miesięcy, a w przypadku ich nieposiadania złożenia stosownego oświadczenia w tym przedmiocie, oświadczenia, czy jest względem niego prowadzone postępowanie egzekucyjne, a jeżeli tak – przedłożenia dowodów dotyczących prowadzonej obecnie z jego majątku egzekucji, dokumentów potwierdzających wysokość ponoszonych kosztów utrzymania (opłat za media) oraz wydatków na leczenie i rehabilitację.
Żadnego z ww. dokumentów ani oświadczeń wnioskodawca nie przedłożył. Odpowiadając na powyższe wezwanie, przedłożył natomiast dodatkowe oświadczenie z dnia 20 kwietnia 2018 r., w którym odmówił przedstawienia wyciągów z rachunków bankowych z uwagi na prawo wglądu do akt jego sąsiadów, jednocześnie wskazując, iż stan środków zgromadzonych na rachunkach bankowych nie przekracza 7.000 zł. Oświadczył również, iż nie czerpie dochodów z najmu i dzierżawy, jego jedynym źródłem utrzymania jest renta w kwocie 1.965,46 zł. Ponosi opłaty mieszkaniowe w średniej wysokości 700 zł miesięcznie i wydatki na opatrunki w kwocie 100 zł miesięcznie. Nadto wskazał, iż posiada zaległości względem ZUS w łącznej kwocie 96.136,09 zł, zobowiązania względem ubezpieczyciela w łącznej kwocie 2.110 zł (z tytułu których został zgłoszony do rejestru dłużników) oraz zaległości w podatku od nieruchomości w kwocie około 30.000 zł. Do złożonego oświadczenia wnioskodawca dołączył odpis decyzji z dnia 5 marca 2018 r. o waloryzacji renty, odpisy powiadomień z dnia 9 marca 2018 r. o przekazaniu informacji o zadłużeniu do rejestru dłużników oraz odpisu zawiadomienia z dnia 20 listopada 2017 r. o wszczęciu postępowania w sprawie określenia wysokości należności z tytułu składek wraz z załącznikiem zawierającym zestawienie należności.
W takim stanie sprawy referendarz uznał, że z przedłożonego materiału nie wynika, by ciążące na skarżącym zobowiązania były dochodzone w drodze postępowania egzekucyjnego, co więcej brak również jakichkolwiek informacji, czy wydana została decyzja w przedmiocie określenia wysokości należności z tytułu składek. Wnioskodawca – pomimo wezwania – nie przedłożył bowiem oświadczenia, czy jest względem niego prowadzone postępowanie egzekucyjne, jak również nie złożył żadnego dokumentu na tę okoliczność. Z przedłożonej decyzji o waloryzacji renty z dnia 5 marca 2018 r. wynika, iż z wypłacanego wnioskodawcy świadczenia w kwocie 1.965,46 zł netto nie są dokonywane żadne potrącenia egzekucyjne. Jednocześnie wnioskodawca wskazał, iż z otrzymywanej renty ponosi koszty opłat za mieszkanie w kwocie 700 zł i wydatków na zakup opatrunków w kwocie 100 zł, jednakże – pomimo wezwania – wydatków tych w żaden sposób nie udokumentował, jak też nie wyjaśnił, dlaczego tego zaniechał. Wnioskodawca uchylił się również od udokumentowania wysokości środków pieniężnych zgromadzonych na prowadzonych dla niego rachunkach bankowych (wskazując jedynie, iż salda tych kont nie przekraczają kwoty 7.000 zł). Jednocześnie jednak w złożonym pod rygorem odpowiedzialności karnej oświadczeniu zadeklarował posiadanie oszczędności zgromadzonych na rachunkach bankowych oraz w gotówce w kwocie 17.000 zł, nie podając żadnych przyczyn, dla których nie może z nich opłacić pełnomocnika z wyboru.
W złożonym sprzeciwie skarżący wskazał, że kwota zobowiązań wobec ZUS, wskazana w decyzji organu z dnia 21 maja 2018 r. określającej wysokość należności z tytułu składek, znacznie przewyższa wartość garaży, samochodu i oszczędności skarżącego. Do sprzeciwu skarżący załączył decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 21 maja 2018 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z brzmieniem art. 260 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj.: Dz.U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., rozpoznając sprzeciw od postanowienia referendarza sądowego w przedmiocie przyznania prawa pomocy sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone postanowienie zmienia albo utrzymuje w mocy (§ 1). W sprawach, o których mowa w § 1, wniesienie sprzeciwu od postanowienia wstrzymuje jego wykonalność. Sąd orzeka jako sąd drugiej instancji stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu (§ 2). Zgodnie z § 3 sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym.
W ocenie Sądu złożony przez skarżącego wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym, poprzez ustanowienie pełnomocnika, jak trafnie orzekł referendarz w zaskarżonym sprzeciwem postanowieniu, nie zasługiwał na uwzględnienie.
Stosownie do art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje w zakresie częściowym, gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
Wskazać przy tym trzeba, że instytucja prawa pomocy ma charakter wyjątkowy i jest skierowana do osób fizycznych pozostających w rzeczywiście trudnej sytuacji finansowej. Przyznanie prawa pomocy oznacza bowiem, że ciężar kosztów postępowania zamiast strony poniesie Skarb Państwa, czyli w rzeczywistości inni obywatele. Z tego powodu zwolnienie, jako odstępstwo od zasady powszechności i równości w ponoszeniu ciężarów i świadczeń publicznych (art. 84 Konstytucji RP), należy traktować w sposób wyjątkowy. Może być ono stosowane jedynie wtedy, gdy strona rzeczywiście nie posiada żadnych możliwości finansowych zapłaty należności sądowych, przy czym jej sytuacja finansowa jest tego rodzaju, że zapłata kosztów związanych z postępowaniem sądowym spowodowałaby utratę płynności finansowej i mogłaby przyczynić się do uszczerbku utrzymania koniecznego dla wnioskodawcy i jego rodziny. Przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej uzależnione jest w pierwszej kolejności od jej sytuacji majątkowej i możliwości płatniczych oraz osób pozostających z nią we wspólnym gospodarstwie domowym.
Skoro przepisy dotyczące prawa pomocy stanowią odstępstwo od generalnej zasady ponoszenia kosztów postępowania sądowoadministracyjnego zawartej w art. 199 p.p.s.a. to rzeczą wnioskodawcy, jako zainteresowanego, jest wykazanie, iż jego sytuacja materialna jest na tyle trudna, że uzasadnia wyjątkowe traktowanie, o którym mowa w przytoczonych przepisach. Tym samym, to na nim spoczywa ciężar dowodu, że znajduje się w sytuacji uprawniającej go do skorzystania z prawa pomocy, zaś rozstrzygnięcie sądu w tej kwestii zależy od tego, co zostanie przez stronę wykazane.
W rozpoznawanej sprawie skarżący nie przedłożył wszystkich dokumentów określonych w zarządzeniu referendarza sądowego z dnia 20 lutego 2018 r., które miały zobrazować jego sytuację majątkową i wyjaśnić wątpliwości w tym zakresie. Jak wynika z akt sprawy skarżący nie przedłożył istotnych dokumentów jak: wyciągi i wykazy ze wszystkich posiadanych rachunków bankowych, obrazujących historię i salda tych rachunków w okresie trzech miesięcy, oraz dokumentów potwierdzających wysokość ponoszonych kosztów utrzymania, wydatków na leczenie i rehabilitację.
W odniesieniu do powyższego wskazać trzeba, że wniosek o przyznanie prawa pomocy winien zawierać oświadczenie strony obejmujące dokładne dane o stanie majątkowym i dochodach, zaś wnioskodawca jest obowiązany złożyć na wezwanie Sądu dodatkowe oświadczenia lub przedłożyć dokumenty źródłowe dotyczące jego stanu majątkowego, dochodów lub stanu rodzinnego. Niezastosowanie się do wezwania, a także przedstawienie żądanych przez Sąd danych w sposób niekompletny, bądź mało czytelny powoduje, że oświadczenie pozostaje niepełne i nie jest wystarczające do oceny zasadności wniosku strony o przyznanie prawa pomocy, a w konsekwencji wyklucza przyznanie prawa pomocy.
Wskazać też trzeba, że nie mają znaczenia powody, dla których strona uchybiła nałożonemu nań obowiązkowi wykazania okoliczności uzasadniających przyznanie prawa pomocy. Niezależnie więc od powodów takiego działania strona, która nie udostępnia wymaganych dokumentów, pozbawia się możliwości skorzystania z dobrodziejstwa zwolnienia się z obowiązku ponoszenia kosztów postępowania. W świetle powyższego Sąd uznał, że argumentacja skarżącego dotycząca nieprzedłożenia dokumentów z uwagi na możliwy wówczas dostęp do nich jego sąsiadów, jako stron postępowania, nie zmienia faktu, że swoim działaniem skarżący sam uniemożliwił Sądowi ocenę zasadności złożonego wniosku.
Niezależnie od powyższego, Sąd nie znalazł w niniejszej sprawie okoliczności uzasadniających przyznanie skarżącemu prawa pomocy we wnioskowanym zakresie.
Wprawdzie skarżący nie dostarczył dokumentacji niezbędnej do zbadania spełnienia przesłanek określonych w art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., nie mniej jednak Sąd jest związany oświadczeniami strony złożonymi w toku postępowania o przyznanie prawa pomocy. Mianowicie oświadczył on, że posiada stałe źródło dochodów w postaci renty w wysokości 1965,46 zł, a jednocześnie jego miesięczne wydatki związane z opłatami mieszkaniowymi i wydatkami na opatrunki wynoszą łącznie 800 zł. Skarżący oświadczył także, że stan rachunków bankowych nie przekracza kwoty 7.000 zł, a ponadto posiada oszczędności w wysokości 17.000 zł. Wprawdzie posiada 3 garaże o łącznej wartości 60.000 zł, lecz nie czerpie żadnych dochodów z ich najmu lub dzierżawy. Jednocześnie podał, że kwota ciążących na nim zobowiązań (zaległości) znacznie przekracza posiadany majątek. Jak wynika z decyzji ZUS z dnia 21 maja 2018 r. skarżący jest dłużnikiem Zakładu z tytułu nieopłaconych składek na ubezpieczenie społeczne, zdrowotne, Fundusz Pracy w kwocie 98.272,09 zł.
Z tak przedstawionych okoliczności wynika jednoznacznie, że skarżący posiada majątek, który mógłby posłużyć mu do sfinansowania wynagrodzenia profesjonalnego pełnomocnika z wyboru. Fakt, iż wnioskodawca korzysta ze swojego majątku nieruchomego w sposób nieprzynoszący mu dochodu nie zmienia faktu, że majątek ten może być wykorzystany jako zabezpieczenie pożyczki lub kredytu, jeżeli stronie brakuje środków na pokrycie kosztów postępowania sądowego. W związku z tym stwierdzić należy, że brak uzyskiwania przez skarżącego dochodów z najmu bądź dzierżawy posiadanych garaży, nie może uzasadniać przyznania mu prawa pomocy, w szczególności, że nie jest to jedyne źródło utrzymania skarżącego.
Odnosząc się zaś do kwestii znacznego zadłużenia wobec ZUS wskazać należy, że zarówno składki na powszechne ubezpieczenia społeczne czy też zadłużenie z tego tytułu, jak i koszty sądowe, mają charakter należności publicznoprawnych, których regulowanie winno odbywać się z jednakową rzetelnością. Z dotychczas przedłożonej dokumentacji, w tym z decyzji ZUS określającej wysokość należności z tytułu składek, wynika, że skarżący jest dłużnikiem ZUS. Nie wynika z nich natomiast, że w stosunku do skarżącego wszczęto postępowanie egzekucyjne bądź też, że z jego przychodów pobierane są już kwoty z tytułu spłat należności względem ZUS. Dopiero bowiem nieuiszczenie określonej w decyzji wysokości należności we wskazanym terminie będzie podstawą do ich ściągnięcia w trybie postępowania egzekucyjnego. Wówczas będzie możliwe również określenie rzeczywistego wpływu posiadanego zadłużenia na gospodarowanie środkami finansowymi pozostającymi w dyspozycji strony.
W tym stanie rzeczy Sąd stwierdził, na podstawie oświadczeń samego skarżącego, że posiada on majątek, z którego może pokryć, bez uszczerbku dla własnego utrzymania, koszty wynagrodzenia pełnomocnika ustanowionego z wyboru. Skoro sam skarżący nie kwestionuje, iż posiada środki zarówno na rachunkach bankowych – oszczędności, jak i majątek nieruchomy, to zdaniem Sądu w tej sytuacji brak jest podstaw, aby przyznać skarżącemu prawo pomocy we wnioskowanym zakresie i tym samym przerzucać na Skarb Państwa oraz pozostałych podatników, skutki finansowe toczącego się z jego inicjatywy postępowania sądowoadministracyjnego. Jak już zostało wyżej wskazane, zwalnianie od kosztów sądowych musi mieć charakter wyjątkowy i dotyczyć sytuacji, gdy rzeczywiście z porównania wysokości kosztów postępowania i możliwości majątkowych wnioskodawcy wynika, że nie ma on środków na ich pełne pokrycie. Z taką sytuacją nie mamy jednak do czynienia w niniejszej sprawie, co wynika z okoliczności przedstawionych w uzasadnieniu.
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, działając na podstawie art. 260 w zw. z art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., utrzymał w mocy postanowienie starszego referendarza sądowego z dnia 23 kwietnia 2018 r.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło