II SA/Gd 398/11

PostanowienieWSA w Gdańsku2012-02-16

Skład orzekający: Wanda Antończyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy błąd pracownika sekretariatu kancelarii adwokackiej, polegający na skierowaniu skargi kasacyjnej do niewłaściwego sądu administracyjnego, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do jej wniesienia?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że błąd pracownika sekretariatu kancelarii adwokackiej, polegający na skierowaniu skargi kasacyjnej do niewłaściwego sądu administracyjnego, nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu. Błąd ten, w tym błędne sporządzenie skargi poprzez wskazanie niewłaściwego sądu w komparycji, obciąża profesjonalnego pełnomocnika, który jest zobowiązany do szczególnej staranności i nadzoru nad pracownikami.
Stan faktyczny
Strony złożyły wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej od wyroku WSA w Gdańsku. Skarga została wniesiona w terminie, jednak z powodu błędu pracownicy sekretariatu kancelarii pełnomocnika, została wysłana do niewłaściwego sądu (WSA w Warszawie zamiast WSA w Gdańsku). Pełnomocnik dowiedział się o błędzie po upływie terminu. Wniosek o przywrócenie terminu uzasadniono omyłką pracownicy, która wpisała niewłaściwy sąd w komparycji skargi i zaadresowała kopertę. Sąd rozpatrywał, czy błąd ten można uznać za niezawiniony.
Rozstrzygnięcie
Postanowiono odmówić I. W. i A. W. przywrócenia terminu do złożenia skargi kasacyjnej od wyroku WSA w Gdańsku z 13 października 2011 r.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wanda Antończyk po rozpoznaniu w dniu 16 lutego 2012 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy z skargi I. W., A. W. i Z. W. z udziałem Prokuratora Prokuratury Rejonowej Gdańsk - Śródmieście na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 22 lutego 2011 r., Nr [...] w przedmiocie przywrócenia stosunków wodnych na gruncie postanawia odmówić I. W. i A. W. przywrócenia terminu do złożenia skargi kasacyjnej od wyroku WSA w Gdańsku z 13 października 2011 r. w sprawie II SA/Gd 398/11. I. W. oraz A. W. złożyły, za pośrednictwem ustanowionego w sprawie adwokata, wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej od wyroku WSA w Gdańsku z 13 października 2011 r. Do wniosku załączono oświadczenie W. K. – pracownika zatrudnionego na stanowisku sekretarki w Kancelarii pełnomocnika skarżących z dnia 16 stycznia 2012 r. oraz skargę kasacyjną z 16 stycznia 2012 r. Jak wskazano w uzasadnieniu wniosku, w dniu 9 grudnia 2011 r. pełnomocnik skarżących odebrał wyrok WSA w Gdańsku z 13 października 2011 r. wraz z uzasadnieniem. W dniu 9 stycznia 2012 r., za pośrednictwem poczty, została wniesiona skarga kasacyjna od tegoż wyroku. W wyniku błędu sekretariatu kancelarii pełnomocnika, skarga została wysłana do WSA w Warszawie, zamiast w Gdańsku. O powyższym fakcie pełnomocnik skarżących dowiedział się w dniu 13 stycznia 2012 r., kiedy do sekretariatu kancelarii zadzwoniła pracownica WSA w Warszawie, informując o wpłynięciu skargi kasacyjnej do tego sądu, zamiast do WSA w Gdańsku. Skarga została wysłana do sądu ostatniego 30-dniowego terminu, zatem – biorąc pod uwagę fakt, że w przypadku jej skierowania do niewłaściwego sądu za datę wniesienia uznaje się datę przekazania skargi do właściwego sądu – nie mogła ona wpłynąć do WSA w Gdańsku w ustawowym terminie. Wniosek o przywrócenie terminu został wniesiony w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia, która ustała w dniu 13 stycznia 2012 r., a więc – kiedy pełnomocnik dowiedział się od skierowaniu skargi do niewłaściwego sądu od pracownicy sekretariatu WSA Warszawa. Uzasadniając brak winy w uchybieniu terminu pełnomocnik wskazał, że fakt skierowania skargi kasacyjnej do niewłaściwego sądu został spowodowany błędem pracownicy sekretariatu przygotowującej skargę kasacyjną do wysyłki i wysyłającej korespondencję. Podczas formatowania pisma i przygotowywania go do druku pracownica omyłkowo wpisała w komparycji skargi zamiast "Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie" nazwę "Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie", co doprowadziło do błędnego skierowania skargi do niewłaściwego sądu. Omyłka ta, zdaniem pełnomocnika, jest dziełem przypadku, wynikającego z faktu, że wpis od skargi wniesiono na rachunek WSA w Gdańsku, skargę zatytułowano: "skarga kasacyjna od wyroku WSA w Gdańsku z 13 października 2011 r.", jako skarżone orzeczenie wskazano wyrok WSA w Gdańsku, sygnatura akt sprawy i adresy stron jednoznacznie wskazują na Gdańsk. Podkreślono, że każdego dnia w Kancelarii przygotowywanych jest do wysyłki kilkadziesiąt przesyłek listowych, trudno zatem uznać działanie pracownicy i pełnomocnika za zawinione. Wreszcie, pełnomocnik wskazał na orzecznictwo sądów administracyjnych oraz Sądu Najwyższego, z którego wynika, że brak winy w uchybieniu terminowi podlega ocenie z uwzględnieniem wszystkich okoliczności danej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. To sprawia, że w niniejszej sprawie przywrócenie terminu jest w pełni celowe i dopuszczalne. Wskazano również na postanowienia sądów administracyjnych: z 27 października 2009 r. w sprawie I SA/Gd 693/09 oraz z 22 stycznia 2008 r. w sprawie III SA/Wa 2071/08, w których sąd stanął na stanowisku, że wysłanie przesyłki na nieprawidłowy adres jest oczywistą omyłką pracownicy sekretariatu i działaniem wadliwym, jednak nie ma znamion niedbałości, a tym samym zawinienia. Tego rodzaju uchybienia, podobnie jak przestawienie niektórych cyfr w wielocyfrowym numerze konta bankowego skutkujące brakiem uiszczenia wpisu w terminie, mogą zdarzyć się nawet przy zachowaniu należytej staranności i nie sposób traktować ich jako niedbałych. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Przesłanki przywrócenia terminu, wynikające z art. 87 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi to: uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną braku swojej winy, wniesienie przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu, dochowanie terminu do wniesienia takiego wniosku i dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której był ustanowiony termin. Przywrócenie terminu uwarunkowane jest wystąpieniem łącznie wymienionych przesłanek. Z uwagi na fakt, że trzy ostanie przesłanki uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu zostały spełnione, należy rozważyć, czy stronom można zarzucić zawinienie w uchybieniu terminu (pierwsza z wymienionych przesłanek). W doktrynie i ugruntowanym orzecznictwie wskazuje się, że do niezawinionych przyczyn uchybienia terminowi można zaliczyć: przerwę w komunikacji, powódź, pożar, inną katastrofę, nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, lub też mylne pouczenie przez sąd o trybie i sposobie złożenia środka zaskarżenia. Oczywiście, katalog przyczyn niezawinionych przez stronę, dających podstawę do przywrócenia terminu jest otwarty, nie mniej jednak – w okolicznościach konkretnej sprawy należy badać przyczynę uchybienia w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem. Zgodnie z treścią art. 177 § 1 cytowanej ustawy skargę kasacyjną wnosi się do sądu, który wydał zaskarżony wyrok lub postanowienie, w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia stronie odpisu orzeczenia z uzasadnieniem. Przypomnieć należy, że 30-dniowy termin do sporządzenia skargi kasacyjnej ma charakter ustawowy. Oznacza to, że sąd nie ma wpływu na jego długość, a więc nie może go przez swoją czynność wydłużyć lub skrócić. Natomiast, w sytuacji uchybienia terminowi ustawowemu, możliwe jest jego przywrócenie, jednakże muszą zostać spełnione przesłanki, o których mowa była powyżej. W ocenie Sądu, okoliczność zaoferowana przez pełnomocnika skarżących, jako usprawiedliwiająca opóźnienie w złożeniu skargi kasacyjnej, nie zasługuje na uwzględnienie. Czynności dokonywane przez pełnomocnika są traktowane jak czynności dokonywane przez stronę. Uchybienia pełnomocnika procesowego są uchybieniami strony, gdyż pełnomocnik działa na jej rzecz w oparciu o udzielone przez stronę pełnomocnictwo procesowe. Taka jest istota stosunku prawnego, leżącego u podstaw pełnomocnictwa. W orzecznictwie sądowym nie ma wątpliwości, że pełnomocnik procesowy profesjonalny, taki jak radca prawny, adwokat, czy doradca podatkowy – z uwagi na fakt zawodowego wykonywania czynności, mieszczących się w ramach udzielonego mu pełnomocnictwa, powinien dokonywać czynności w imieniu strony ze szczególną starannością. Zgodnie bowiem z treścią art. 355 § 2 k.c. należytą staranność dłużnika w zakresie prowadzonej przez niego działalności gospodarczej określa się przy uwzględnieniu zawodowego charakteru tej działalności. Zatem, profesjonalnego pełnomocnika procesowego obowiązuje podwyższony standard staranności w zakresie dbałości o interesy swego mocodawcy. Dlatego też, w ocenie sądu, niewątpliwie inaczej należy traktować błędy, czy omyłki strony, a inaczej błędy, czy omyłki pełnomocnika, który zawodowo trudni się reprezentacja procesową uczestników postępowania. W tym drugim przypadku, obowiązuje podwyższony standard staranności, gdyż pełnomocnik jest zobowiązany do szczególnej dbałości o interesy swoich mocodawców. W orzecznictwie nie budzi też wątpliwości, że czynności pracowników profesjonalnego pełnomocnika, a więc także ich uchybienia, należy traktować jako czynności (uchybienia) samego pełnomocnika, bowiem jest on zobowiązany do nadzoru nad swoimi pracownikami. W niniejszym stanie faktycznym, w ocenie sądu, mamy do czynienia z niedbałością pełnomocnika w zakresie nadzoru kierowniczego nad pracownikiem, której nie sposób usprawiedliwić, traktując w kategoriach omyłki, będącej dziełem przypadku. Prawidłowy sposób nadania biegu skardze kasacyjnej jest obowiązkiem pełnomocnika, który bierze odpowiedzialność nie tylko za jej treść, ale i za formę oraz skuteczność formalną. W analizowanym stanie faktycznym niewątpliwie zarzucić można pełnomocnikowi brak nadzoru nad pracownikiem, czego konsekwencją jest błędne opisanie adresata pośredniego tegoż pisma w jego komparycji, błędne zaadresowanie koperty, a w konsekwencji - skierowanie skargi kasacyjnej do niewłaściwego sądu. Zauważyć przy tym należy, że w skardze kasacyjnej, którą skierowano do WSA w Warszawie (k. 304-306 akt) w komparycji wskazano – jako adresata pośredniego – właśnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Tak więc, fakt skierowania skargi kasacyjnej do niewłaściwego sądu nie jest tylko wynikiem niewłaściwego zaadresowania koperty, zawierającej skargę kasacyjną, ale także niewłaściwym jej sporządzeniem – skoro w jej komparycji widnieje jednak niewłaściwy sąd. W tej sytuacji, wbrew twierdzeniom pełnomocnika, nie jest to tylko omyłka w zaadresowaniu skargi, ale też niewątpliwy błąd w jej treści, za który nie może odpowiadać pracownik sekretariatu, lecz sam pełnomocnik. Na marginesie też zauważyć należy, w skardze kasacyjnej załączonej do wniosku o przywrócenie terminu (k. 317 akt) jako adresata pośredniego skargi kasacyjnej wskazano już WSA w Gdańsku. Gdyby uchybienie pełnomocnika spowodowane zostało trudną do usunięcia przeszkodą, jak np.: sytuacja, gdy radca prawny, niezbędny do skutecznego wniesienia skargi kasacyjnej, został stronie przydzielony po upływie terminu do wniesienia tej skargi kasacyjnej, czy trwająca przez kilka dni awaria systemu informatycznego w KRS, uniemożliwiająca stronie lub jej pełnomocnikowi uzyskanie brakujących dokumentów w terminie określonym przez sąd (post. WSA w Warszawie z dnia 10 lipca 2006 r., III SA/Wa 1370/06, niepubl.) – istniałaby podstawa do uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu. W analizowanym jednak stanie faktycznym błąd pełnomocnika strony (pracownicy pozostającej pod jego kierownictwem) skutkujący uchybieniem terminu – ze wskazanych wyżej przyczyn – nie może być traktowany jako niezawiniona okoliczność uzasadniająca jego przywróceniem (por. post. NSA z dnia 4 czerwca 2003 r., II SA/Kr 3122/02). W tym stanie sprawy uznając, że skarżące nie uprawdopodobniły braku winy w uchybieniu terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku oddalającego skargę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 86 § 1 a contrario ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł, jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło