II SA/Gd 406/11
WyrokWSA w Gdańsku2011-07-06
Skład orzekający: Tamara Dziełakowska, Wanda Antończyk, Janina Guść
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy nadzoru budowlanego prawidłowo oceniły zgodność z prawem wykonanych robót budowlanych, w szczególności w kontekście przepisów dotyczących nasłonecznienia i odległości od granicy nieruchomości, a także czy powinny zbadać legalność wcześniejszych robót budowlanych, nawet jeśli obiekt został zgłoszony do użytkowania?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organy nadzoru budowlanego naruszyły przepisy postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Organy nie zbadały w sposób wyczerpujący kwestii nasłonecznienia sąsiedniej nieruchomości zgodnie z § 13 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, w tym nie uwzględniły § 60 tego rozporządzenia. Ponadto, sąd uznał, że organy powinny zbadać legalność wcześniejszych robót budowlanych (budowa werandy i tarasu), nawet jeśli obiekt został zgłoszony do użytkowania, gdyż fakt zgłoszenia do użytkowania nie wyklucza możliwości prowadzenia postępowania legalizacyjnego w trybie art. 51 Prawa budowlanego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi E. C. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w przedmiocie rozbudowy obiektu budowlanego. Skarżąca kwestionowała legalność robót budowlanych, w tym możliwość nadbudowy obiektu z uwagi na zacienienie jej nieruchomości oraz nieprawidłowości w wykonaniu werandy i tarasu w latach 80-tych. Organy nadzoru budowlanego dwukrotnie wydały decyzje stwierdzające brak podstaw do nakazania wykonania robót w celu doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z prawem, uznając, że wykonane roboty są zgodne z prawem i nie naruszają przepisów techniczno-budowlanych ani interesów osób trzecich. Sąd administracyjny uchylił te decyzje z uwagi na naruszenia proceduralne.Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w G. z dnia 28 marca 2011 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w T. z dnia 9 listopada 2010 r. Zasądził od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w G. na rzecz skarżącej E. C. kwotę 500 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Tamara Dziełakowska Sędziowie: Sędzia WSA Wanda Antończyk Sędzia WSA Janina Guść (spr.) Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Agnieszka Kowalczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 lipca 2011 r. sprawy ze skargi E. C. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z dnia 28 marca 2011 r. nr [...] w przedmiocie rozbudowy obiektu budowlanego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z dnia 9 listopada 2010 r., nr [...]; 2. zasądza od [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] na rzecz skarżącej E. C. kwotę 500 (pięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
W dniu 12 czerwca 2006 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w T. wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie rozbudowy budynku mieszkalnego na działce nr [...] przy ul. [...] w T. Wszczęcie postępowania nastąpiło w związku z pismami E. C., właścicielki sąsiedniej nieruchomości działki nr [...] położonej przy ul. [...] w T., kwestionującej legalność realizowanych robót. E. C. wskazywała, iż nie brała udziału w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę oraz kwestionowała możliwość nadbudowy obiektu z uwagi na zacienienie jej nieruchomości. W toku postępowania kwestionowała ona nadto zrealizowanie w latach 80- tych w odległości 1,5 m od jej nieruchomości werandy i tarasu zamiast schodów oraz drzwi balkonowych na taras zamiast okna, wskazując na fakt, iż inwestor nie posiada pozwolenie na budowę obiektu w takim kształcie, a obiekt przez niezasadne zbliżenie do granicy narusza jej interesy.
Podczas przeprowadzonej w dniu 28 czerwca 2006 r. wizji lokalnej organ ustalił, że inwestorzy – G. i J. J. – wykonali w budynku mieszkalnym jednorodzinnym przy ul. [...] w T. roboty budowlane polegające na wymurowaniu ścian pierwszego piętra z pustaków gazobetonowych na przybudówce istniejącego budynku oraz na ułożeniu na ścianach krokwi z częściowym ich odeskowaniem pod dach dwuspadowy. W głównej części budynku inwestorzy rozebrali natomiast dach kopertowy i wykonali podmurówkę z pustaków gazobetonowych na wysokości 24 cm wokół wszystkich ścian zewnętrznych. Jednocześnie organ ustalił, że Starosta T., decyzją z dnia 16 maja 2006 r. nr [...], udzielił pozwolenia "na budowę w związku ze zmianą konstrukcji dachu budynku mieszkalnego jednorodzinnego w T. przy ul. [...]". Decyzją z dnia 22 czerwca 2006 r. nr [...], pozwolenie na budowę przeniesiono na rzecz obecnych inwestorów – G., J. i M. J. Organ stwierdził, że przedmiotowa inwestycja jest realizowana z istotnymi odstępstwami od pozwolenia na budowę (z projektu budowlanego wynika, że konstrukcja dachu budynku powinna opierać się na murłacie osadzonej bezpośrednio na wieńcu a w rzeczywistości inwestor na wieńcu wokół budynku nadbudował ściankę z pustaków o wysokości 24 cm) i postanowieniem z dnia 3 listopada 2006 r. nr [...], wydanym na podstawie art. 50 ust. 1 pkt 4 Prawa budowlanego, nakazał wstrzymanie prowadzenia robót budowlanych. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w G., postanowieniem z dnia 28 grudnia 2006 r. nr [...], uchylił postanowienie organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Organ odwoławczy stwierdził bowiem, że zakwestionowane przez organ I instancji roboty budowlane były w istocie uwzględnione w zatwierdzonym projekcie budowlanym. Organ stwierdził jednocześnie, iż udzielone pozwolenie na budowę dotyczyło zmiany konstrukcji dachu, natomiast zatwierdzony projekt budowlany obejmuje również nadbudowę i rozbudowę obiektu. Jednocześnie organ odwoławczy wystąpił do Wydziału Infrastruktury Urzędu Wojewódzkiego w G. o podjęcie działań w trybie nadzwyczajnym w odniesieniu do decyzji Starosty T. z dnia 16 maja 2006 r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę. Wojewoda, decyzją z dnia 9 listopada 2007 r. nr [...], stwierdził nieważność decyzji Starosty T. z dnia 16 maja 2006 r., jako wydanej z rażącym naruszeniem.
Po zakończeniu postępowania przed organem administracji architektoniczno-budowlanej Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w T. podjął dalsze działania w sprawie zakończonych robót budowlanych związanych z rozbudową budynku mieszkalnego na działce nr [...] przy ul. [...] w T. Podczas przeprowadzonej w dniu 10 czerwca 2008 r. wizji lokalnej ustalono, że: 1) inwestor wykonał nadbudowę istniejącej przybudówki domu o wymiarach 9,65 m x 3,50 m, wys. nadbudowanych pustaków 1,76 m, wys do kalenicy 3 m; 2) inwestor rozbudował istniejąca przybudówkę o wymiarach 1.60 m x 3,50 m wys. 3,80 m; 3) zmieniono konstrukcję dachu na istniejącym budynku poprzez wykonanie podmurówki na wys. 24 cm wokół wszystkich ścian zewnętrznych oraz wykonał krokwie i ułożył dachówkę. Roboty budowlane zostały zakończone. I
PINB w T., decyzją z dnia 4 lipca 2008 r. nr [...], orzekł o braku podstaw prawnych do wydania na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane nakazu nałożenia na G., J. i M. J. obowiązku wykonania określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem. Organ stwierdził bowiem, że inwestor kontynuował i zakończył roboty budowlane, gdyż postanowienie wstrzymujące te roboty zostało uchylone, co skutkowało prawem do kontynuacji robót i ich zakończenia. Inwestor prowadził roboty budowlane na podstawie pozwolenia na budowę, następnie wyeliminowanego z obrotu prawnego, zatem w sprawie znajduje zastosowanie tryb przewidziany w art. 51 Prawa budowlanego. Organ wskazał, iż stwierdzony podczas wizji lokalnych zakres robót budowlanych został ujęty w projekcie budowlanym, który był zatwierdzony decyzją wyeliminowaną z obrotu prawnego a roboty budowlane wykonano prawidłowo. Nadto organ wskazał na brak możliwości prowadzenia postępowania w stosunku do robót wykonanych w latach 80-tych, z uwagi na zgłoszenie obiektu do użytkowania i brak wniesienia sprzeciwu.
Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w G., decyzją z dnia 16 marca 2009 r. nr [...], utrzymał decyzję organu I instancji w mocy.
Organ odwoławczy wskazał, że wykonane roboty nadzorowała osoba posiadająca odpowiednie uprawnienia budowlane, która po zakończeniu robót oświadczyła, że roboty kwalifikują się do odbioru końcowego. Organ I instancji w trakcie przeprowadzonych wizji nie stwierdził, aby roboty budowlane naruszyły bądź wpłynęły negatywnie na elementy istniejącej konstrukcji budynku oraz aby obiekt budowlany po wykonaniu przedmiotowych robót budowlanych zagrażał życiu lub zdrowiu ludzi, bezpieczeństwu mienia lub środowisku. Przedmiotowe roboty budowlane nie budzą zastrzeżeń co do prawidłowości ich wykonania, a także nie naruszają przepisów techniczno-budowlanych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 24 września 2009 r. sygn. akt II SA/Gd 255/09 uchylił decyzję organu II instancji oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu wyroku sąd wskazał, iż w uzasadnieniach obu rozstrzygnięć brak było jakichkolwiek własnych ustaleń i własnych ocen wykonanych robót budowlanych w aspekcie ich zgodności z przepisami prawa budowlanego. Sąd wskazał, iż organ uznał, że odległości między rozbudowaną częścią budynku inwestorów i budynkiem skarżącej są zgodne z warunkami technicznymi, jednak uzasadnienie w tym zakresie nie jest zrozumiałe, co nie pozwala na jego kontrolę.
Ponownie rozpatrując sprawę, decyzją z dnia 9 listopada 2010 r. nr [...], Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w T. w T. orzekł o braku podstaw prawnych do wydania decyzji w trybie art. 50 i art. 51 ustawy Prawo budowlane w sprawie rozbudowy przez G., J. i M. J. budynku mieszkalnego usytuowanego na terenie działki nr [...], położonej w T. przy ul. [...].
Uzasadniając podjętą decyzję organ wyjaśnił, iż w dniu 6 kwietnia 2010 r. przeprowadzono wizję lokalną, podczas której ustalono, że wykonane roboty budowlane polegające na zmianie konstrukcji dachu oraz rozbudowie i nadbudowie budynku po upływie czterech lat od zakończenia robót nie wykazują, aby zastosowana technologia była niezgodna ze sztuką budowlaną. Zastosowany materiał użyty podczas robót spełnia wymagania trwałości i bezpieczeństwa użytkowania budynku. Ściany w budynku stanowiące elementy oddzielenia przeciwpożarowego wykonano z materiałów niepalnych. Pokrycie dachu wykonano z dachówki słabo rozprzestrzeniającej ogień. Podbitka pod dach wykonana została z zaimpregnowanej sosny. Ponadto, z uzyskanych podczas wizji lokalnej danych wynika, że poziom dolnej krawędzi najniżej położonego okna budynku E. C. znajduje się na wysokości 2,03 m. Natomiast poziom najwyższej zacieniającej krawędzi obiektu przesłaniającego stanowiący werandę domu Państwa J. znajduje się na wysokości 4,29 m. Przy wykonanej rozbudowie krawędź zacieniania jest na wys. 4,29 m. Zatem najmniejsza wymagana odległość zapewniająca optymalne warunki dopływu światła dziennego winna wynosić 6.33 m i nie może być mniejsza niż 4,29 m. W rozpatrywanym przypadku krawędź zacieniania jest mniejsza niż odległość zapewniająca optymalne warunki dopływu światła dziennego. Wobec czego, w ocenie organu, pomieszczenia zamieszkałe przez E. C. mają odpowiedni dostęp do światła dziennego. Po rozbudowie krawędź zacieniania znajduje się na wysokości 6,71 m. Najmniejsza odległość zapewniająca optymalne warunki dopływu światła dziennego winna wynosić 8,32 m. Zatem pomieszczenia Pani E. C. mają odpowiedni dostęp do światła dziennego. Ponadto okap, mógłby być wysunięty nawet na długość 1,60 m, czym by nie powodował zacieniania. Obecnie jest wysunięty na długość 0,60 m co nie ma wpływu na zapewnienie odpowiedniego dostępu do światła dziennego.
Organ wskazał ponadto, iż postanowieniem z dnia 17 czerwca 2010 r. nr [...], nałożył na G., J. i M. J. obowiązek wykonania w terminie do dnia 31 lipca 2010 r. oceny technicznej robót budowlanych, sporządzonej przez osobę posiadającą stosowne uprawnienia budowlane wraz z dowodem przynależności tej osoby do właściwej izby samorządu zawodowego. W dniu 30 lipca 2010 r. inwestorzy dostarczyli ekspertyzę techniczną zmiany konstrukcji dachu istniejącego budynku mieszkalnego jednorodzinnego przy ul. [...] w T., sporządzoną przez H. R. posiadającego uprawnienia budowlane nr [...], który uprawniony jest m.in. do oceniania i badania stanu technicznego w zakresie wszelkich budynków i innych budowli o powszechnie znanych rozwiązaniach konstrukcyjnych. W ocenie organu, ekspertyza techniczna sporządzona została prawidłowo. Autor opisał w niej szczegółowo i wnikliwie ocenę wykonanych robót budowlanych. Zdaniem organu, ułożenie pokrycia dachu jak również wykonanie konstrukcji nośnej dachu z krokwi o wymiarach 8 x 18 cm w rozstawie ok. 0,85 m z płatwiami o wymiarach 14 x 14 cm wspartych słupami drewnianymi o przekroju 14 x 14 cm jest prawidłowe i spełnia zasady wiedzy technicznej. Ponadto, w ocenie organu, roboty budowlane związane z wykonaniem wieńca i ścianki kolankowej zostały również przeprowadzone prawidłowo i spełniają wymogi techniczne. Organ wyjaśnił, że z zasad wiedzy technicznej wynika, że ścianki kolankowe przenoszą ciężar dachu na budynek i stanowią bezpośrednie podparcie więźby dachowej. Zwiększenie wytrzymałości ścianek można uzyskać przez wbudowanie żelbetowych słupów lub utworzenie żelbetowego wieńca. Z wykonanej w sprawie ekspertyzy technicznej wynika zaś, że budynek posiada wieniec żelbetowy o wymiarach i przekroju poprzecznym B=24 cm, h=24 cm, monolityczny z betonu B20 zbrojony 4 prętami 0 10 ze stali klasy A III i poprzecznymi strzemionami o 6 ze stali klasy A-0, na którym wymurowano ściankę kolankowa o wymiarach 24 cm x 24 cm. Zastosowana technologia zapewnia, zdaniem organu, prawidłową pracę i przemieszczanie obciążeń w tego typu konstrukcjach.
Mając powyższe na uwadze, organ stwierdził, że wykonane roboty budowlane nie uchybiają przepisom budowlanym i warunkom technicznym jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, a zatem należało orzec o braku podstaw do nałożenia na inwestorów, na podstawie przepisu art. 51 ust. 1 pkt. 2 Prawa Budowlanego, obowiązku wykonania określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z prawem.
Odwołanie od powyższej decyzji wniosła E. C. Odwołująca się podniosła, że sporządzona w sprawie ekspertyza techniczna nie uwzględnia w jakim stopniu nastąpiła zmiana oddziaływania przybliżonego obiektu przez jego rozbudowę. Odwołująca się wskazała, że dokonana inwestycja wpłynęła niekorzystnie na jej nieruchomość, bowiem zarówno jej mieszkanie jak i działka, straciły na wartości z powodu większego zacienia. Ponadto odwołująca się zarzuciła, iż została pominięta przez organ przed wydaniem decyzji na rozbudowę domu i niczego nie zaproponowano jej w ramach działań naprawczych.
Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w G., decyzją z dnia 28 marca 2011 r. nr [...], utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. Decyzja ta wydana została na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 51 ustawy Prawo Budowlane z dnia 7 lipca 1994 r.
W uzasadnieniu wydanej decyzji organ wyjaśnił, iż w przedmiotowej sprawie właściwe jest wydanie stosownego rozstrzygnięcia na podstawie przepisów art. 51 Prawa budowlanego tj. albo decyzji na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego nakazującej zaniechanie dalszych robót budowlanych bądź rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części bądź doprowadzenie obiektu do stanu poprzedniego albo na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 nakładającej obowiązek wykonania określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonanych robót do stanu zgodnego z prawem. Natomiast gdyby organ nadzoru budowlanego w następstwie oceny zebranego materiału dowodowego uznał, że wykonane roboty budowlane nie uchybiają żadnym przepisom budowlanym i warunkom technicznym, jakim winny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, winien orzec o braku podstaw do nałożenia na inwestora na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 obowiązku wykonania określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z prawem. Decyzja, w której organ, po ustaleniu stanu faktycznego, dokonuje oceny istnienia przesłanek wydania lub odmowy wydania nakazu rozbiórki i stwierdza brak podstaw do jego wydania, jest decyzją merytoryczną rozstrzygającą sprawę co do istoty.
Mając powyższe na uwadze, organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta T., zatwierdzonego uchwałą nr [...] Rady Miejskiej w T. z dnia 25 sierpnia 2005 r., dotyczącego terenu, na której leży działka nr [...], w obrębie istniejących zespołów mieszkaniowych dopuszcza się rozbudowę, nadbudowę i przebudowę istniejących budynków z zachowaniem określonych wskaźników i parametrów kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania działki. W ocenie organu, przedmiotowa inwestycja nie wpłynęła na zmianę powierzchni zabudowy i wynikające z tego parametru wskaźniki, intensywność zabudowy po wykonaniu piętra przybudówki nie przekracza wartości dopuszczalnej 1=0,5. Ponadto, podczas przeprowadzonej przez organ I instancji, wizji lokalnej ustalono, że wykonane roboty budowlane polegające na zmianie konstrukcji dachu oraz rozbudowie i nadbudowie budynku po upływie czterech lat od ich zakończenia nie wykazują, aby zastosowana technologia była niezgodna ze sztuką budowlaną. Materiały użyte w trakcie robót budowlanych spełniają wymagania trwałości i bezpieczeństwa użytkowania omawianego budynku w tym bezpieczeństwa ppoż. W trakcie wizji organ I instancji dokonał pomiarów odległości przedmiotowego budynku od budynku usytuowanego na sąsiedniej działce nr [...] (należącej do skarżącej) oraz dokonał pomiaru wysokości poszczególnych elementów omawianego budynku. Na podstawie powyższych pomiarów dokonano analizy zacienienia pomieszczeń budynku usytuowanego na sąsiedniej działce nr [...]. W wyniku tej analizy stwierdzono, że pomieszczenia zacienianego budynku (na dz. nr [...]) mają odpowiedni dostęp do światła dziennego, zatem omawiana rozbudowa nie ma wpływu na jego zacienienie. Z dostarczonej przez inwestora ekspertyzy technicznej wykonanej 2010 r. przez osobę uprawnioną wynika, że elementy konstrukcyjne omawianego budynku mieszkalnego są wykonane poprawnie i zgodnie ze sztuką budowlaną. Omawiany obiekt nie powoduje niebezpieczeństwa dla ludzi i mienia, nie powoduje pogorszenia warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia. Materiały budowlane zastosowane do ścian i konstrukcji dachu są materiałami ekologicznymi, posiadają atesty i aprobaty techniczne. Zmiana konstrukcji dachu w części budynku głównego jak i tarasu, nie zmienia gabarytów zewnętrznych budynku. Organ odwoławczy stwierdził, że omawiany obiekt budowlany ma charakter nieuciążliwy dla środowiska, a jego oddziaływanie mieści się w granicach działki.
Odnosząc się do treści odwołania, organ wyjaśnił, że zarzut dotyczący usytuowania tarasu przedmiotowego budynku od strony działki nr [...], nie może być brany pod uwagę, albowiem przedmiotem niniejszego postępowania i zaskarżonego rozstrzygnięcia jest rozbudowa budynku, wykonana jako odrębna inwestycja w późniejszym okresie. Istniejący budynek (przed rozbudową) został wybudowany w oparciu o decyzję Prezydenta Miasta T. nr [...] z dnia 11 lutego 1977 r. a po zawiadomieniu z dnia 6 stycznia 1981 r. budynek w takim stanie został przyjęty do użytkowania. W tym stanie rzeczy w stosunku do istniejących drzwi w ścianie oddalonej o około 3,5 m od granicy działki winno być przeprowadzone odrębne postępowanie. Odnosząc się do kwestii okapu wysuniętego o 0,6 m w kierunku granicy, organ wyjaśnił, że zgodnie z § 12 ust. 5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. Nr 75, poz. 690 ze zm.) okapy i gzymsy nie mogą pomniejszać odległości od granicy działki budowlanej o więcej niż 0,8 m, zatem okap wysunięty o 0,6 m jest zgodny z przepisami. Mając powyższe na uwadze organ odwoławczy stwierdził, iż nie ma podstaw prawnych do uchylenia bądź zmiany decyzji organu I instancji.
E. C. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w G., domagając się dokonania oceny jej sytuacji jako właścicielki sąsiedniej nieruchomości. Skarżąca podkreśliła, że dach w chwili obecnej ma zmieniona bryłę, jest nie tylko posadowiony na 24 cm ściance kolankowej, lecz jest jeszcze oparty na wymurowanych szczytach. Od strony jej działki nowo wymurowany szczyt ma około 2 metrów wysokości, co wpływa na zacienienie jej nieruchomości. Nadto skarżąca wskazała, iż żąda przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego kwestię budowy werandy i tarasu od strony jej nieruchomości.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w pełni argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Art. 1 § 1 oraz art. 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) stanowi, iż sąd administracyjny sprawuje, w zakresie swej właściwości, kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej. Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Zaskarżona decyzja podlega uchyleniu z uwagi na naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Postępowanie w niniejszej sprawie zostało wszczęte w związku z wnioskiem skarżącej dotyczącym wykonania robót budowlanych w budynku oddalonym o 1,50 m od granicy jej nieruchomości. Skarżąca kwestionowała możliwość wykonania aktualnie realizowanej nadbudowy obiektu oraz wskazywała na niezgodne z projektem budowlanym wykonanie w latach osiemdziesiątych werandy i tarasu zamiast schodów oddalonych o 1,50 m od granicy jej nieruchomości oraz wykonanie drzwi balkonowych na taras zamiast okna, w ścianie od strony jej nieruchomości.
W związku z podniesieniem przez skarżącą zarzutu przesłaniania przez obiekt na sąsiedniej działce okien w jej mieszkaniu i brakiem światła słonecznego, organy winny przeprowadzić badanie spełnienia obowiązujących w tym zakresie wymogów wskazanych w przepisach rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75 poz. 690 ze zm.), zwanego dalej rozporządzeniem. § 13 tego rozporządzenia stanowi, iż
1. Odległość budynku z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi od innych obiektów powinna umożliwiać naturalne oświetlenie tych pomieszczeń - co uznaje się za spełnione, jeżeli:
1) między ramionami kąta 60°, wyznaczonego w płaszczyźnie poziomej, z wierzchołkiem usytuowanym w wewnętrznym licu ściany na osi okna pomieszczenia przesłanianego, nie znajduje się przesłaniająca część tego samego budynku lub inny obiekt przesłaniający w odległości mniejszej niż:
a) wysokość przesłaniania - dla obiektów przesłaniających o wysokości do 35 m,
b) 35 m - dla obiektów przesłaniających o wysokości ponad 35 m,
2) zostały zachowane wymagania, o których mowa w § 57 i 60.
2. Wysokość przesłaniania, o której mowa w ust. 1 pkt 1, mierzy się od poziomu dolnej krawędzi najniżej położonych okien budynku przesłanianego do poziomu najwyższej zacieniającej krawędzi obiektu przesłaniającego lub jego przesłaniającej części.
3. Dopuszcza się sytuowanie obiektu przesłaniającego w odległości nie mniejszej niż 10 m od okna pomieszczenia przesłanianego, takiego jak maszt, komin, wieża lub inny obiekt budowlany, bez ograniczenia jego wysokości, lecz o szerokości przesłaniającej nie większej niż 3 m, mierząc ją równolegle do płaszczyzny okna.
4. Odległości, o których mowa w ust. 1 pkt 1, mogą być zmniejszone nie więcej niż o połowę w zabudowie śródmiejskiej.
Organ przeprowadził analizę spełnienia warunku o jakim jest mowa w § 13 ust. 1 pkt 1a rozporządzenia. Organ nie uwzględnił jednak treści § 13 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia, nakazującego zachowanie wymagań § 60 rozporządzenia i nie wskazał przyczyn odstąpienia od badania tych warunków. § 60 rozporządzenia stanowi, iż
1. Pomieszczenia przeznaczone do zbiorowego przebywania dzieci w żłobku, przedszkolu i szkole, z wyjątkiem pracowni chemicznej, fizycznej i plastycznej, powinny mieć zapewniony czas nasłonecznienia co najmniej 3 godziny w dniach równonocy (21 marca i 21 września) w godzinach 8oo-16oo, natomiast pokoje mieszkalne - w godzinach 7oo-17oo.
2. W mieszkaniu wielopokojowym dopuszcza się ograniczenie wymagania określonego w ust. 1 co najmniej do jednego pokoju, przy czym w śródmiejskiej zabudowie uzupełniającej dopuszcza się ograniczenie wymaganego czasu nasłonecznienia do 1,5 godziny, a w odniesieniu do mieszkania jednopokojowego w takiej zabudowie nie określa się wymaganego czasu nasłonecznienia.
Ponownie rozpatrując sprawę organ winien sprawdzić, czy poprzez rozbudowę obiektu na sąsiedniej działce nie doszło do naruszenia w mieszkaniu skarżącej normy nasłonecznienia przewidzianej w tym przepisie dla pokoi mieszkalnych.
Nadto wskazać należy, iż z analizy spełnienia warunku o jakim jest mowa w § 13 ust. 1 pkt 1a rozporządzenia, nie wynika, jaka krawędź budynku przesłaniającego został uwzględniona w analizie, czy krawędź ściany, czy też dachu budynku. W celu ustalenia rzeczywistego wpływu budynku przesłaniającego na zacienienie budynku przesłanianego, wysokość przesłaniania mierzyć należy zgodnie z § 13 ust. 2 rozporządzenia do poziomu najwyższej zacieniającej krawędzi obiektu przesłaniającego lub jego przesłaniającej części, a zatem w przypadku, gdy częścią przesłaniającą jest dach, do poziomu krawędzi dachu. Kwestia ta winna być przez organ wyjaśniona, podobnie jak kwestia czy w niniejszej sprawie, w razie niespełnienia warunku o jakim jest mowa w § 13 ust. 1 pkt 1a rozporządzenia, znajduje zastosowanie § 13 ust. 4 rozporządzenia, przewidujący zmniejszenie nie więcej niż o połowę odległości wskazanych w ust. 1 pkt 1 w zabudowie śródmiejskiej.
Podnoszony przez skarżąca fakt, iż nie brała ona udziału w postępowaniu dotyczącym wydania pozwolenia na budowę, dotyczącego rozbudowy budynku na sąsiedniej działce, nie ma wbrew stanowisku skarżącej, wpływu na zakres jej uprawnień w postępowaniu prowadzonym w trybie art. 51 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U 2010 Nr 243, poz. 1623 ze zm.). W szczególności skarżąca nie ma prawa do współdecydowania o kształcie inwestycji. Takiego uprawnienia skarżąca nie miałaby także w postępowaniu, w którym wydano pozwolenie na budowę, wyeliminowane następnie z obrotu prawego w trybie stwierdzenia nieważności. Uprawnienia skarżącej w tym zakresie ograniczają się do ochrony jej interesów jako właścicielki sąsiedniej nieruchomości w granicach określonych przez przepisy prawa. Przepis art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego stanowi, iż obiekt budowlany wraz ze związanymi z nim urządzeniami budowlanymi należy, biorąc pod uwagę przewidywany okres użytkowania, projektować i budować w sposób określony w przepisach, w tym techniczno-budowlanych, oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej, zapewniając poszanowanie, występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich, w tym zapewnienie dostępu do drogi publicznej. Uwzględnienie tych interesów następuje w granicach określonych przez przepisy prawa budowlanego i aktów wykonawczych oraz inne przepisy obowiązującego prawa. Niemniej wskazać należy, iż wobec pozbawienia skarżącej możliwości udziału w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę oraz dodatkowo odstąpienia od jego warunków przez podwyższenie obiektu, w tym zakresie organ nadzoru budowlanego prowadzący postępowanie winien wnikliwie rozważyć, czy inwestor realizując inwestycję nie doprowadził do naruszenia praw skarżącej.
Nadto wskazać należy, iż skarżąca w toku postępowania wielokrotnie kwestionowała legalność poprzednio istniejącej zabudowy stwierdzając, iż inwestor sprzecznie z prawem zbudował w odległości 1,5 m od jej nieruchomości werandę wraz z tarasem zamiast schodów oraz wykonał drzwi balkonowe prowadzące na taras zamiast okna i domagała się doprowadzenia obiektu w tym zakresie do stanu zgodnego z projektem .
Organ I instancji nie dokonał ustaleń i oceny w tym zakresie. Organ II instancji stwierdził natomiast, iż kwestia ta będzie przedmiotem odrębnego postępowania. Stanowisko to nie jest słuszne. Organ nadzoru budowlanego rozpatrując sprawę nie może wybiórczo ograniczyć się do sprawdzenia legalności ostatnio wykonanych w obiekcie robót, lecz w sytuacji, gdy z ustalonego stanu faktycznego wynikać będą wątpliwości odnośnie legalności innych uprzednio zrealizowanych robót, winien objąć zakresem tego postępowania całość robót wykonanych sprzecznie z prawem. W niniejszym postępowaniu, organ winien zatem objąć kontrolą także legalność wcześniejszych wykonanych w obiekcie robót.
Wskazać należy, iż w decyzji z dnia 4 lipca 2008 r. organ I instancji dokonał poprzednio oceny tego zarzutu. Organ ten wskazał, iż zgłoszenia do użytkowania obiektu wybudowanego z odstępstwami od pozwolenia na budowę, wyklucza prowadzenie postępowania w trybie art. 51 Prawa budowlanego.
Stanowisko przyjęte w uzasadnieniu decyzji organu I instancji, iż wskazywana zabudowa została dokonana w toku realizacji inwestycji przed zgłoszeniem obiektu do użytkowania i stanowiła odstępstwo od projektu budowlanego, nie zostało poparte żadnym materiałem dowodowym. Organ winien zatem ustalić na jaki w istocie obiekt inwestor uzyskał pozwolenie i wyjaśnić czy wskazywane przez skarżącą różnice w stosunku do projektu polegające na zbudowaniu w odległości 1,5 m od jej nieruchomości werandy wraz z tarasem zamiast schodów oraz drzwi balkonowych prowadzących na taras zamiast okna, wynikły z odstępstw od projektu budowlanego, czy też inwestor już po zakończeniu budowy dokonał samowolnej przebudowy obiektu.
Nadto, w ocenie Sądu argument, iż dokonanie zgłoszenia obiektu do użytkowania wyłączało możliwość zastosowania normy art. 51 Prawa budowlanego nie jest słuszny.
Zdaniem Sądu, dokonanie zgłoszenia do użytkowania nie wyklucza możliwości prowadzenia postępowania w trybie art. 51 Prawa budowlanego. W ocenie Sądu, względy słuszności i celowości przemawiają za dopuszczeniem takiej możliwości.
Prowadzenie takiego postępowania byłoby niemożliwe w przypadku wydania decyzji o pozwoleniu na użytkowanie. Istnienie takiej decyzji jest bowiem równoznaczne z akceptacją wykonanego obiektu budowlanego przez organ w formie aktu administracyjnego. Prowadzenie postępowania legalizacyjnego w takiej sytuacji pozostawałoby w sprzeczności z wydaną decyzją administracyjną. Wskazać jednak należy, iż zainicjowanie postępowania legalizacyjnego w stosunku do obiektu wykonanego z odstępstwem od pozwolenia na budowę, byłoby jednak możliwe w przypadku wyeliminowania decyzji o pozwoleniu na użytkowanie z obrotu prawnego, z uwagi na jej sprzeczność z prawem.
Tryb zgłoszenia do użytkowania wykazuje istotne różnice w stosunku do sytuacji w jakiej stron uzyskuje decyzje o pozwoleniu na użytkowanie. W trybie tym decyzja taka nie jest wydawana. Argument dotyczący konieczności poszanowania istniejącej decyzji administracyjnej nie przemawia zatem za brakiem możliwości wszczęcia postępowania w trybie art. 51 Prawa budowlanego. Nadto wskazać należy, iż w tym przypadku brak jest możliwości wyeliminowania z obrotu prawnego skutków takiego postępowania. W orzecznictwie i judykaturze podkreśla się, iż do czasu wniesienia sprzeciwu postępowanie zgłoszeniowe ma szczególny charakter, a przepisy kodeksu postępowania administracyjnego znajdują w sprzeciwie zastosowanie w przypadku wydania decyzji o sprzeciwie. Zdaniem Sądu, brak możliwości wzruszenia "milczenia organu" stawiałby inwestora dokonującego zgłoszenia obiektu wykonanego niezgodnie z przepisami prawa, w pozycji znacznie korzystniejszej od osoby, która uzyskała decyzję o pozwoleniu na użytkowanie, która podlega wzruszeniu. W ocenie Sąu, powyższe argumenty przemawiają za uznaniem, iż fakt dokonania zgłoszenia do użytkowania nie powinien wykluczać późniejszego wszczęcia postępowania legalizacyjnego w trybie art. 51 Prawa budowlanego.
Wskazać należy, iż w przypadku ustalenia, iż wybudowanie werandy nie stanowiło odstępstwa od projektu, lecz została on zrealizowana później w warunkach samowoli budowlanej, rozważyć należało, czy w przypadku zbliżonej do granicy nieruchomości skarżącej części budynku inwestora nie doszło w istocie do wybudowania nowej "części obiektu budowlanego" i czy zastosowania nie znajdował w tym przedmiocie przepis art. 37 ust. 1 Prawa budowlanego z 1974 r., a nie norma art. 51 obecnie obowiązującego Prawa budowlanego.
Budynek inwestorów w części dotyczącej werandy jest oddalony od granicy nieruchomości skarżącej o 1,5 m. Organ winien zbadać czy zabudowa ta nastąpiła zgodnie z przepisami w sprawie warunków technicznych jakim winny odpowiadać budynki i ich usytuowanie w zakresie zachowania odległości od granicy nieruchomości. Z art. 7 k.p.a. wynika, iż organy administracji winny podejmować wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywatel. Norma art. 77 § 1 k.p.a. nakłada natomiast na organ obowiązek wyczerpującego zebrania materiału dowodowego. Organ administracji dopuścił się w niniejszej sprawie naruszenia powyższych przepisów, a naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi uchylił zaskarżoną decyzję. Ponownie rozpoznając sprawę organ administracji winien uwzględnić wskazania Sądu co do dalszego postępowania oraz dokonaną w wyroku ocenę prawną.
Na podstawie art. 200 prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd uwzględnił wniosek skarżącej o zwrot kosztów postępowania i zasądził na jej rzecz od organu kwotę 500 zł tytułem zwrotu wpisu sądowego.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło