II SA/Gd 4067/01

WyrokWSA w Gdańsku2003-12-04

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy odrzucająca zarzut do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która ogranicza prawo własności, może być uzasadniona wyłącznie względami urbanistyczno-architektonicznymi, bez wykazania konieczności takiej ingerencji ze względu na bezpieczeństwo państwa, porządek publiczny, ochronę środowiska, zdrowia, moralności publicznej lub wolności i praw innych osób?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził nieważność uchwały rady miejskiej odrzucającej zarzut do projektu planu zagospodarowania przestrzennego. Uzasadnienie uchwały opierało się wyłącznie na walorach urbanistyczno-architektonicznych, co nie spełnia wymogów konstytucyjnych dotyczących ograniczenia prawa własności. Ograniczenia te muszą być uzasadnione koniecznością ochrony bezpieczeństwa państwa, porządku publicznego, środowiska, zdrowia, moralności publicznej lub praw innych osób, zgodnie z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP.
Stan faktyczny
Skarżąca Jadwiga T., właścicielka działki nr 414, wniosła zarzut do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, kwestionując przeznaczenie jej nieruchomości na publiczny plac z ograniczonym dostępem samochodów. Rada Miejska we W. odrzuciła zarzut, uzasadniając to walorami urbanistyczno-architektonicznymi centrum miasta i przysługującym gminie władztwem planistycznym. Skarżąca zarzuciła naruszenie procedury (brak powiadomienia o powtórnym wyłożeniu projektu) oraz przewlekłość postępowania. Sąd administracyjny stwierdził nieważność uchwały rady, uznając, że ograniczenie prawa własności nie zostało uzasadnione konstytucyjnie.
Rozstrzygnięcie
Stwierdzono nieważność zaskarżonej uchwały Rady Miejskiej we W. z dnia 26 października 2001 r.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu na rozprawie sprawy ze skargi Jadwigi T. na uchwałę Rady Miejskiej we W. z dnia 26 października 2001 r. (...) w przedmiocie odrzucenia zarzutu do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego stwierdza nieważność zaskarżonej uchwały, (...). W projekcie planu zagospodarowania przestrzennego części W., obejmującej obszar ograniczony ulicami G. H., T., N. oraz przedłużeniem ulicy A., wyznaczono m.in. teren oznaczony symbolem 05.KX. Teren ten przeznaczono na publiczny pieszy plac z ograniczonym dostępem samochodów, na którym może powstać 20 miejsc postojowych. Ustalono, że dostęp samochodów na tym terenie będzie ograniczony dla dojazdu do parcel usytuowanych na graniczących od północy i wschodu terenach przeznaczonych na budownictwo mieszkaniowe. Przewidziano, że cały teren będzie utwardzony kostką kamienną lub betonową oraz, że będzie tam ustawiony pomnik króla Władysława IV. Zarzut do projektu planu wniosła skarżąca Jadwiga T., właścicielka działki nr 414, położonej w granicach terenu oznaczonego symbolem 05.KX. Wskazując na położenie swojej nieruchomości w sąsiedztwie terenów zabudowanych budynkami mieszkalnymi i handlowo-usługowymi, w pobliżu urządzeń infrastruktury oraz dworców PKS i PKP, twierdziła, że winna ona być przeznaczona na wszelkiego rodzaju działalność inwestycyjną. Rada Miejska we W. uchwałą z dnia 26 października 2001 r. (...) odrzuciła zarzut skarżącej. Uzasadniając uchwałę o odrzuceniu zarzutu stwierdzono, że wyznaczony w projekcie planu plac publiczny stanowi, obok projektowanych ulic, najważniejszy element kompozycji urbanistyczno-architektonicznej przyszłego centrum miasta, która jest efektem konkursu urbanistycznego na koncepcję planistyczną dla obszaru śródmieścia W. zorganizowanego przez Zarząd Miasta we współpracy z Towarzystwem Urbanistów Polskich. Następnie stwierdzono, że przepis art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzenny stanowi, że w zagospodarowaniu przestrzennym uwzględnia się między innymi wymagania ładu przestrzennego, urbanistyki i architektury, walory architektoniczne i krajobrazowe, walory ekonomiczne przestrzeni oraz prawo własności. W świetle powołanego przepisu, zdaniem Rady, właściwa rada gminy rozpatrując zarzut do projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego musi w równym stopniu rozważyć ochronę interesu publicznego i prywatnego na obszarze, dla którego wprowadzono projekt planu. Wskazano, że Rada Miasta W. rozpatrując zarzut uwzględniła okoliczności decydujące o zagospodarowaniu przestrzennym, wymienione w powołanym przepisie, w szczególności wzięła pod uwagę okoliczność, że projekt planu na terenie będącym własnością skarżącej uwzględnia wymagania ładu przestrzennego, urbanistyki, walory ekonomiczne przestrzeni oraz interes publiczny. Podniesiono przy tym, że projekt planu uzyskał wszystkie wymagane uzgodnienia właściwych organów. Wywiedziono, że zgodnie z art. 140 Kc właściciel może korzystać z rzeczy w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego. Do ustaw zawierających tego rodzaju granice należy, jak wskazano, ustawa o zagospodarowaniu przestrzennym. Rada Miasta stwierdziła też, że ustalając przeznaczenie terenu w ramach przysługującego gminie władztwa planistycznego, nie narusza konstytucyjnie chronionego prawa własności. Ponadto w uzasadnieniu uchwały wywiedziono, że rada gminy nie ma obowiązku uwzględnienia zarzutu do projektu planu zagospodarowania przestrzennego, nawet gdy zostaje naruszony interes prawny lub uprawnienie wnoszącego zarzut, w przypadku, gdy dzieje się to w zgodzie z obowiązującym prawem, w granicach przysługującego gminie władztwa planistycznego, w ramach którego rada gminy ustala przeznaczenie i zasady zagospodarowania terenów położonych na obszarze gminy. W takiej sytuacji rada gminy działa w ramach przysługującego jej uznania. W niniejszej sprawie, jak stwierdzono, Rada Miejska we W. nie nadużyła przysługującego jej władztwa planistycznego oraz nie zostały przekroczone granice uznania administracyjnego. W końcu wskazano, że zgodnie z art. 36 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, jeżeli w związku z uchwaleniem planu, korzystanie z nieruchomości w dotychczasowy sposób lub zgodny z dotychczasowym przeznaczeniem, stało się niemożliwe bądź istotnie ograniczone, właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości może żądać od gminy odszkodowania za poniesioną stratę, wykupienia nieruchomości lub jej części albo zamiany nieruchomości na inną. W skardze skarżąca zarzuciła, że nie została powiadomiona o powtórnym wyłożeniu projektu planu zagospodarowania przestrzennego, które miało miejsce w dniach od 18 czerwca 2001 r. do 18 lipca 2001 r. oraz, że odpowiedź na pismo z dnia 31 marca 1998 r. otrzymała, w formie zaskarżonej uchwały, po 3,5 latach. W odpowiedzi na skargę, powtarzając argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały, wniesiono o jej oddalenie. Rozpoznając skargę Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zarzuty skargi nie mają istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia. Przewlekłość postępowania w odpowiedzi na pismo skarżącej w sposób oczywisty nie ma związku z treścią rozstrzygnięcia. Jeżeli zaś chodzi o brak powiadomienia skarżącej o terminie wyłożenia projektu planu do publicznego wglądu, to stwierdzić należy, że o ile uchybienie to miało miejsce to stanowi ono naruszenie art. 18 ust. 1 pkt 5 lit. "a" ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym /Dz.U. 1999 nr 15 poz. 139 ze zm./. Jednakże naruszenie art. 18 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym nie powoduje automatycznie nieważności uchwały o odrzuceniu zarzutu. Zgodnie z art. 27 ust. 1 skutek taki jest zastrzeżony dla uchwały, którą uchwala się miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Naruszenie art. 18 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym powoduje nieważność uchwały o odrzuceniu zarzutu tylko wtedy, gdy jest to naruszenie istotne. Tak zaś w niniejszej sprawie nie jest, gdyż skarżąca, jeżeli nawet nie była powiadomiona o powtórnym wyłożeniu projektu planu, to nie została pozbawiona swych praw, gdyż skutecznie wniosła zarzut do projektu planu. Mimo niezasadności zarzutów skargi skarga podlega uwzględnieniu z powodu uchybień, które Sąd, na mocy art. 51 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ wziął pod uwagę z urzędu. Jak wyjaśnił to Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 7 lutego 2001 r. K 27/00 - OTK 2001 nr 2 poz. 29, "swoboda regulacyjna przysługująca gminom w dziedzinie zagospodarowania przestrzennego nie jest (...) absolutna. Obowiązujące prawo ustanawia trojakiego rodzaju ograniczenia władztwa planistycznego o charakterze materialnoprawnym. Po pierwsze, organy gminy muszą kierować się ogólnymi zasadami określonymi w art. 1 ust. 1 i 2 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym. Po drugie, miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego muszą być zgodne z innymi ustawami regulującymi określone sprawy szczegółowe z zakresu gospodarki przestrzennej. (...) Po trzecie, miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego muszą być zgodne z konstytucją. Oznacza to w szczególności, że wszelkie ograniczenia własności, ustanowione w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego, muszą być zgodne z normami konstytucyjnymi wyznaczającymi granice ingerencji prawodawczej w prawo własności." Granice ingerencji prawodawczej w prawo własności w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej wyznacza przede wszystkim art. 31 ust. 3, który stanowi, m.in. że ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Rada Miasta W., ograniczając prawo własności skarżącej w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, winna zatem wykazać, że jest to uzasadnione ze względu na bezpieczeństwo państwa lub porządek publiczny albo ochronę środowiska, zdrowia, moralności publicznej bądź wolności i praw innych osób. Wywodu takiego w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały nie przeprowadzono. Z uzasadnienia tego wynika, że jedynym powodem zaprojektowania takiego a nie innego sposobu zagospodarowania, terenu, którego dotyczy niniejsza sprawa, był wzgląd na walory urbanistyczno-architektoniczne przyszłego centrum miasta. Taka motywacja nie jest usprawiedliwiona z punktu widzenia przepisów Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Zatem podejmując zaskarżoną uchwałę naruszono wskazany przepis Konstytucji, co uzasadnia uwzględnienie skargi. Mając powyższe na uwadze Sąd na mocy art. 24 ust. 1 ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym stwierdził nieważność zaskarżonej uchwały. Nadto, wobec uwzględnienia skargi, na mocy art. 55 ust. 1 ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym, orzeczono także o kosztach postępowania.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło