II SA/Gd 418/17

WyrokWSA w Gdańsku2017-10-18

Skład orzekający: Dorota Jadwiszczok, Mariola Jaroszewska, Katarzyna Krzysztofowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zarządca terenu wojskowego ponosi odpowiedzialność za karę pieniężną za usunięcie drzew i krzewów bez zezwolenia, jeśli wycinka została dokonana przez osoby trzecie, ale w związku z realizacją inwestycji zlecanej przez zarządcę?
Ratio decidendi
Zarządca terenu wojskowego ponosi odpowiedzialność za karę pieniężną za usunięcie drzew i krzewów bez zezwolenia, nawet jeśli wycinka została dokonana przez osoby trzecie, jeśli zarządca nie podjął działań w celu zmiany projektu budowlanego lub umowy o roboty budowlane, aby uniknąć kolizji z drzewami, co świadczy o jego przyzwoleniu na wycinkę w celu prawidłowego wykonania inwestycji.
Stan faktyczny
Rejonowy Zarząd Infrastruktury (dalej A.) wniósł skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego (dalej SKO), która uchyliła decyzję Prezydenta Miasta i wymierzyła A. karę pieniężną za wycinkę drzew i krzewów bez zezwolenia. A. zarządzał terenem wojskowym, na którym planowano budowę ogrodzenia. Projekt ogrodzenia kolidował z istniejącymi drzewami. Pomimo braku zezwolenia na wycinkę, drzewa zostały usunięte. A. twierdził, że wycinka została dokonana przez nieznanych sprawców bez jego wiedzy i zgody, a on sam wskazywał wykonawcy na konieczność ominięcia drzew. Organy administracji uznały A. za odpowiedzialnego za wycinkę, wskazując na jego rolę jako inwestora i zarządcy terenu.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Jadwiszczok (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Mariola Jaroszewska Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz Protokolant Asystent sędziego Krzysztof Pobojewski po rozpoznaniu w dniu 18 października 2017 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi Rejonowego Zarządu Infrastruktury w G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 27 marca 2017 r. nr [...] w przedmiocie kary za usunięcie drzew oddala skargę. A. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 27 marca 2017 r., którą uchylono w całości decyzję Prezydenta Miasta z dnia 30 grudnia 2016 r., Nr [..], i wymierzono A. karę pieniężną za wycinkę bez zezwolenia z terenu działki nr [..] przy ul. B. w S. drzew i krzewów określonych gatunków w łącznej wysokości 187.771,21 zł, oraz umorzono postępowanie przed organem pierwszej instancji w części odnoszącej się do nałożenia kary za wycinkę z terenu wskazanej działki 23 drzew ściśle określonych gatunków i obwodów pni. Zaskarżoną decyzję wydano w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych: Wnioskiem z dnia 30 września 2015 r. A. zwrócił się do organu pierwszej instancji o wyrażenie zgody na wycięcie 76 drzew z terenu działek nr [..] i [..] w związku z planowaną realizacją inwestycji polegającej na przebudowie i budowie ogrodzenia zewnętrznego Jednostki Wojskowej [..]. Decyzją z dnia 18 grudnia 2015 r., Nr [..], Prezydent Miasta zezwolił na usunięcie 17 drzew rosnących na terenie działki nr [..], jednocześnie odmawiając zgody na usunięcie 56 sztuk drzew oraz 118 m2 krzewów z terenu działki nr [..] i [..]. Podczas kontroli w marcu 2016 r. stwierdzono usunięcie drzew i krzewów z terenu wojskowego wzdłuż ul. W. Oględziny wykazały, że jest to zieleń, na usunięcie której Prezydent Miasta nie wydał zezwolenia. W następstwie tych ustaleń Prezydent Miasta wszczął postępowanie w sprawie wymierzenia kary pieniężnej za usunięcie bez wymaganego zezwolenia drzew rosnących na wskazanym terenie. W toku postępowania A. wskazał, że usunięcie drzew zostało dokonane przez nieznanego sprawcę, w związku z czym Żandarmeria Wojskowa prowadzi postępowanie. Przeprowadzone w dniu 16 marca 2016 r. oględziny działek nr [..] i [..] potwierdziły wycięcie bez zezwolenia drzew i krzewów. Wycięte zostały okazy kolidujące z budową ogrodzenia, na które nie została udzielona zgoda na usunięcie, co potwierdził załącznik do protokołu oględzin obejmujący tabelę z obwodami drzew. W dniu 11 sierpnia 2016 r. na terenie działek [..] i [..] odbyły się ponowne oględziny, w których uczestniczyli przedstawiciele A. oraz osoby reprezentujące podmioty będące wykonawcami ogrodzenia. W toku czynności zweryfikowano liczbę wyciętych drzew ustalając, że ze wstępnie podanej liczby 56 sztuk zachowano 6 z nich. Wycinka objęła zatem 50 sztuk drzew oraz 118 m2 krzewów. W dniu 18 października 2016 r. do Urzędu Miejskiego wpłynęły dodatkowe zdjęcia ogrodzenia oraz drzew, które nie zostały usunięte. Następnie A. przesłał organowi pierwszej instancji faktury dotyczące wynagrodzenia za wykonane prace oraz protokół odbioru wykonanych robót. Decyzją z dnia 30 grudnia 2016 r. Prezydent Miasta wydał decyzję nr [..] znak: [..], mocą której wymierzono A. administracyjną karę pieniężną w wysokości 285.189,26 zł za usunięcie 50 sztuk drzew i 118 m2 krzewów bez zezwolenia z terenu nieruchomości położonej w S. przy ul. W. - działka [..]. Uzasadniając wydane rozstrzygnięcie organ pierwszej instancji wskazał, że przedmiotowa nieruchomość pozostaje w zarządzie A., w związku z czym jest on stroną postępowania w sprawie wycinki. Na podstawie zebranego materiału dowodowego ustalono, że dokonano usunięcia drzew tylko i wyłącznie z terenu przeznaczonego pod budowę ogrodzenia Jednostki Wojskowej, czyli drzew kolidujących z inwestycją. Poza pasem ogrodzenia wycinki nie stwierdzono. W trakcie oględzin widoczne były liczne świeże pniaki, a stosy pni złożone były w sąsiedztwie budowanego ogrodzenia. Na budowie znajdowała się koparka, która wykonywała prace ziemne. Organ pierwszej instancji zwrócił uwagę, iż miejsce, z którego dokonano wycinki, stanowi teren wojskowy, z zasady niedostępny dla osób trzecich. Trudno więc przyjąć, że wycinka została dokonana przez osoby trzecie, nieposiadające przepustek wydanych przez Jednostkę Wojskową. Ponadto wycinka musiała zostać dokonana przy użyciu głośnego sprzętu, a z uwagi na zakres prac, musiały się one odbyć w odpowiednio długim przedziale czasowym. Prezydent Miasta wskazał także, że gdyby wycinka miała charakter rabunkowy, nie zostałaby dokonana wyłącznie w pasie, po którym miało przebiegać ogrodzenie. Nadto samo drewno zostałoby skradzione, a nie pozostawione obok. Wysokość kary pieniężnej ustalono na podstawie obwodów pni wyciętych drzew oraz powierzchni wyciętych krzewów, które zostały wskazane w inwentaryzacji dendrologicznej, załączonej do wniosku A. o wydanie zezwolenia na usunięcie, z zastosowaniem stawek i współczynników wymienionych w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 25 sierpnia 2016 r. w sprawie opłat za usunięcie drzew i krzewów (Dz.U. z 2016 r., poz. 1354). Szczegółowe wyliczenie, nazwy gatunkowe, obwody pni, powierzchnię krzewów, stawki i współczynniki oraz kwoty za poszczególne egzemplarze zostały zawarte w załączniku do decyzji. W odwołaniu od powyższej decyzji A., wnosząc o jej uchylenie lub zmianę zarzucił: 1. naruszenie art. 88 ust. 1 pkt 1 oraz art. 88 ust. 2 ustawy o ochronie przyrody, poprzez jego błędne zastosowanie polegające na przypisaniu właścicielowi nieruchomości odpowiedzialności za wycinkę drzew; 2. naruszenie przepisów k.p.a. poprzez niewyjaśnienie całokształtu okoliczności sprawy i zaniechanie prawidłowego przeprowadzenia postępowania dowodowego; 3. naruszenie art. 85 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie przyrody poprzez błędne wyliczenie opłaty dla drzewa wielopiennego gatunku klon pospolity o obwodzie 25 cm + 22 cm + 28 cm + 33 cm + 27 cm. W uzasadnieniu odwołania wskazano, że sprawa nielegalnej wycinki została zgłoszona Żandarmerii Wojskowej celem prowadzenia postępowania i wykrycia sprawcy zdarzenia. Nadto podkreślono, że A. wskazał wykonawcy ogrodzenia na konieczność ominięcia drzew, na które nie uzyskano zezwolenia. Zgodnie z dziennikiem budowy, usunięto jedynie 17 sztuk drzew, co miało miejsce w dniu 15 marca 2016 r. Drzewa, których dotyczy postępowanie zostały usunięte bez zgody właściciela, a nadto w sposób, któremu nie mógł on zapobiec. Odwołujący się wskazał ponadto, że przedmiotowy teren poligonu jest poza ścisłym terenem jednostki i nie jest objęty stałym nadzorem i monitoringiem. Dlatego też stwierdzenie, że w/w teren wojskowy jest terenem niedostępnym jest dalece idącą nadinterpretacją, bowiem na dzień popełnienia czynu nie był on ogrodzony. Zdaniem odwołującego się wykładnia art. 88 ustawy o ochronie przyrody prowadzi do wniosku, że wymierzenie przewidzianej w nim kary może nastąpić jedynie w sytuacji, gdy posiadacz nieruchomości co najmniej wiedział o usuwaniu drzew z jego nieruchomości i na to działanie się godził. W rozpatrywanym przypadku zarządca terenu takiej zgody nie wyraził. W ocenie odwołującego się organ pierwszej instancji nie wyjaśnił szczegółowo okoliczności sprawy, zaś poczynione ustalenia powinny dotyczyć zarówno faktu wycinki, jak i ewentualnego sprawcy. Do odwołania załączono między innymi kopię części dziennika budowy oraz postanowienie Żandarmerii Wojskowej [..] z dnia 29 lutego 2016 r., orzekające o umorzeniu postępowania w sprawie zaboru drewna pochodzącego z nielegalnej wycinki. W toku postępowania odwoławczego A. wyjaśniło, że w dniu 18 sierpnia 2015 r. inspektor nadzoru wpisem do dziennika budowy polecił prowadzenie robót w terenie bez kolizji z drzewami. Ponadto ponownie powołano się na pismo nr [..] z dnia 15 lutego 2016 r., w którym polecono budowę ogrodzenia z ominięciem drzew. Rozpoznając odwołanie Samorządowe Kolegium Odwoławcze dnia 27 marca 2017 r. uchyliło zaskarżoną decyzję w całości oraz orzekło merytorycznie i wymierzyło A. karę pieniężną w wysokości łącznej 187.771,21 zł za wycinkę bez zezwolenia z terenu działki nr [..] w S. określonych co do gatunku oraz obwodów pni drzew i krzewów oraz umorzyło postępowanie prze organem pierwszej instancji w części dotyczącej nałożenia kary pieniężnej za wycinkę 23 gatunków drzew z terenu działki nr [..]. W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że wydanie w sprawie nowego orzeczenia merytorycznego podyktowane było zmianą przepisów prawa. Podstawą działania organów administracji w niniejszej sprawie była ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 2134 ze zm.), która określa cele, zasady i formy ochrony przyrody żywej i nieożywionej oraz krajobrazu. Organ odwoławczy zobligowany był do uwzględnienia zmiany przepisów prawa materialnego w toku postępowania administracyjnego, między wydaniem decyzji w pierwszej instancji a rozpatrzeniem odwołania, jeżeli z nowych przepisów nie wynika inny skutek. W dniu 1 stycznia 2017 r. w życie weszła natomiast ustawa z dnia 16 grudnia 2016 r. o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach (Dz.U. z 2016 r., poz. 2249). Mocą tego aktu prawnego dokonano istotnych zmiany art. 85 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody, bowiem zgodnie z jego obecnym brzmieniem "opłatę za usunięcie drzewa ustala się mnożąc liczbę cm obwodu pnia drzewa mierzonego na wysokości 130 cm i stawkę opłaty". Nadto zmieniona została treść art. 85 ust. 3 ustawy. Jednocześnie w wyniku nowelizacji przewidziano, że stawki opłat za usunięcie drzew i krzewów są ustalane przez rady gmin (art. 85 ust. 4a ustawy) i wprowadzono maksymalne wysokości tych stawek, określając ich wysokość odpowiednio na 500 zł i 200 zł (art. 85 ust 5 i 6 ustawy). Na mocy art. 85 ust. 7 ustawy o ochronie przyrody w przypadku, gdy rada gminy nie określi zgodnie z ust. 4a wysokości stawek opłat, o których mowa w ust. 1 i 3, do ustalania opłaty za usunięcie drzewa lub krzewu stosuje się maksymalne stawki, o których mowa w ust. 5 i 6. W Dzienniku Urzędowym Województwa, aktualnym na dzień wydania niniejszej decyzji, brak jest uchwały Rady Miasta określającej wysokość stawek za usunięcie drzew i krzewów. Z informacji uzyskanej z organu pierwszej instancji wynika, że uchwała taka nie została podjęta przez organ stanowiący Miasta. Co jednak najistotniejsze na gruncie niniejszej sprawy, mocą ustawy z dnia 16 grudnia 2016 r. o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach, nowelizacji został poddany art. 83f ust. 1 pkt 3 ustawy o ochronie przyrody. Zgodnie z brzmieniem tego przepisu obowiązującym do dnia 31 grudnia 2016 r. wydanie pozwolenia na wycinkę nie było wymagane w przypadku drzew, których obwód pnia na wysokości 5 cm nie przekracza: a) 35 cm - w przypadku topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego, b) 25 cm - w przypadku pozostałych gatunków drzew. W dniu wydawania niniejszego orzeczenia, brzmienie art. 83f ust. 1 pkt 3 ustawy o ochronie przyrody jest następujące: "Przepisów art. 83 ust. I nie stosuje się do drzew, których obwód pnia na wysokości 130 cm nie przekracza: a) 100 cm - w przypadku topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego, b) 50 cm - w przypadku pozostałych gatunków drzew ". Rozpatrując sprawę organ odwoławczy zobowiązany był brać pod uwagę treść przepisów ustawy z dnia 16 grudnia 2016 r. o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach. Z przepisów przejściowych do tej ustawy, a konkretnie z art. 4 ust. 2 wynika, iż do postępowań w sprawach, o których mowa w art. 88 i art. 89 ustawy o ochronie przyrody, wszczętych i niezakończonych decyzją ostateczną przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, stosuje się przepisy nowe, chyba że kara pieniężna wymierzona na podstawie przepisów tej ustawy, w brzmieniu dotychczasowym, byłaby względniejsza. Tym samym organ odwoławczy rozpoznając niniejszą sprawę, po uprzednim ustaleniu, czy A. jest podmiotem odpowiedzialnym za nielegalną wycinkę, miał obowiązek stosowania przepisów ustawy o ochronie przyrody i przepisów wykonawczych w takim zakresie, w jakim są one względniejsze dla odwołującego się. Kolegium podzieliło stanowisko organu pierwszej instancji w zakresie ustalenia, że podmiotem odpowiedzialnym za uiszczenie kary z tytułu nielegalnej wycinki drzew i krzewów jest A. Wyjaśniono, że bez znaczenia dla samego ustalenia faktu usunięcia drzew i ustalenia podmiotu odpowiedzialnego jest miesiąc, w którym tą okoliczność potwierdzono oraz fakt umorzenia przez Żandarmerię Wojskową postępowania w sprawie wykroczenia. Odnosząc się natomiast do kwestii skierowania do wykonawcy robót - B. pisma z dnia 15 lutego 2016 r., w którym wskazano na konieczność ominięcia drzew, na które nie uzyskano zezwolenia, wyjaśniono, że w świetle materiału dowodowego uzyskanego w toku postępowania odwoławczego okoliczność ta nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Bezspornym jest, że A. oraz B. łączyła umowa o roboty budowlane z dnia 11 czerwca 2015 r., zobowiązująca wykonawcę do oddania przewidzianego w umowie obiektu, wykonanego zgodnie z projektem i z zasadami wiedzy technicznej. Wymagana przez właściwe przepisy dokumentacja, w tym dokumentacja projektowa, stanowi część składową umowy (art. 648 § 2 k.c). Zgodnie z § 4 ust. 2 pkt 10 umowy z dnia 11 czerwca 2015 r. obowiązkiem wykonawcy było prawidłowe wykonanie wszystkich prac związanych z realizacją przedmiotu umowy zgodnie z dokumentacją projektową. W rozpatrywanym przypadku podmiotem zlecającym wykonanie projektu budowlanego ogrodzenia z listopada 2014 r. był B. Projekt ten został sporządzony w ten sposób, że przebieg ogrodzenia kolidował z rosnącymi na nieruchomości drzewami. Wykonawca przyjął na siebie zobowiązanie polegające na wykonaniu ogrodzenia zgodnie z projektem budowlanym, stanowiącym część umowy, stąd też jakiekolwiek ewentualne odstępstwa od tego projektu mogły nastąpić wyłącznie w przypadku, gdyby strony działając wspólnie i w porozumieniu dokonały zmiany projektu, a zarazem umowy. Pismo odwołującej się z dnia 15 lutego 2016 r., w którym "polecono" budować ogrodzenie z ominięciem drzew nie mogło wywołać żadnego skutku na tle relacji prawnych wiążących strony umowy. Dlatego też brak podjęcia przez A. jakichkolwiek kroków zmierzających do zmiany zarówno treści umowy, jak i samej dokumentacji projektowej, musi powodować przyjęcie, że drzewa zostały usunięte w związku z wolą prawidłowego wykonania umowy wiążącej A. i B. Wskazywane przez organ pierwszej instancji okoliczności takie jak fakt dokonania wycinki wyłącznie w pasie przebiegu ogrodzenia, brak zaboru drewna oraz dokonywanie wycinki na terenie, do którego dostęp jest ograniczony, jedynie potwierdzają powyższe ustalenie. Nie jest żadną nadinterpretacją, że wykonywanie prac z użyciem głośnego sprzętu (pił mechanicznych), w okresie czasu pozwalającym na pocięcie i ułożenie kłód oraz gałęzi, musiało odbywać się za zgodą i wiedzą albo samego podmiotu zlecającego budowę ogrodzenia, albo podmiotu wykonującego prace budowlane. W związku z powyższym przyjęto, że wycinki drzew dokonała osoba (podmiot), która działała za przyzwoleniem zarządcy nieruchomości, to jest A. Odwołująca się nie zachowała należytej staranności i nie doprowadziła do zmiany umowy o roboty budowlane w taki sposób, by ogrodzenie mogło zostać wykonane z ominięciem drzew, na których wycinkę nie uzyskano zezwolenia. Z wpisu kierownika robót do dziennika budowy, dokonanego w dniu 25 sierpnia 2015 r. wynika wyraźnie, że zakończono oczyszczanie trasy ogrodzenia z zieleni niskiej, co świadczy o usunięciu 118 m2 krzewów. Nadto wskazano, że oczekiwał on potwierdzenia przebiegu ogrodzenia w miejscach kolizji z drzewostanem. Zgodnie natomiast z wpisem inspektora nadzoru z dnia 26 sierpnia 2015 r. "przebieg ogrodzenia ustalony będzie po spotkaniach projektanta i dendrologa na zlecenie A.", co świadczy o tym, że osoba działająca z ramienia inwestora (A.) również widziała konieczność zmiany projektu budowlanego przez projektanta, co jednak nie nastąpiło. Wyjaśniono, że Kolegium nie opierało się na treści faktur przedłożonych organowi pierwszej instancji, stąd też organ drugiej instancji odstępuje od ustosunkowywania się do argumentacji odwołania w tym zakresie. Niewątpliwie jednak z protokołu końcowego odbioru zadania z dnia 15 grudnia 2016 r. wynika, iż odbierający przyjmuje przedmiot odbioru jako zgodny z projektem z dniem 14 grudnia 2016 r. A. nie miał więc zastrzeżeń co do tego, że polecenie wydane w piśmie z dnia 15 lutego 2016 r. nie zostało wykonane. Stwierdzenie w tym protokole, że po przekazaniu placu budowy ogrodzenia zewnętrznego JW doszło do nieuprawnionego wycięcia drzew, jest jedynie potwierdzeniem faktów, które nie wpłynęły na odbiór robót jako zgodnych z wiążącymi ustaleniami stron. Odbiór prac bez zastrzeżeń, jako zgodnych z projektem, potwierdza również okoliczność, że posiadacz nieruchomości co najmniej wiedział o usuwaniu drzew i na to działanie się godził. Organ zwrócił uwagę, że zgodnie ze znowelizowanym brzmieniem art. 83f ust. 1 pkt 3 ustawy o ochronie przyrody nie jest wymagane uzyskanie zezwolenia na wycinkę drzew o obwodach niższych niż 50 cm (a w przypadku niektórych drzew 100 cm). Zgodnie z przepisem przejściowym art. 4 ust. 2 ustawy z dnia 16 grudnia 2016r. o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach, w toczących się postępowaniach w sprawie nałożenia kary za wycinkę drzew, zasadą jest stosowanie przepisów nowych, chyba że stosowanie regulacji dotychczasowych byłoby dla sprawcy względniejsze. Co do zasady możliwość wymierzenia kary za usunięcie drzew istnieje w przypadku, gdy zgodnie z obowiązującymi przepisami usunięcie to zostało dokonane bez zezwolenia właściwego organu. W przypadku ustalenia faktu nielegalnej wycinki, dokonuje się wymiaru kary, z zastosowaniem stawek obowiązujących na dzień orzekania. Na karę i jej wysokość mają więc wpływ dwie okoliczności: brak legalności wycinki i wysokość stawek. W ocenie Kolegium, art. 4 ust. 2 ustawy z dnia 16 grudnia 2016 r. o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach, posługując się sformułowaniem "stosuje się przepisy", odnosi się zarówno do przepisów dotyczących konieczności uzyskania zezwolenia na wycinkę (albo jej braku), jak i przepisów dotyczących wysokości kar. Tym samym, w stosunku do obu tych elementów składowych należy stosować przepisy "względniejsze" dla sprawcy. Wypada przy tym zauważyć, iż zgodnie z literalnym brzmieniem art. 88 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie przyrody, kara jest ustalana za usunięcie "drzewa", nie zaś kilku/grupy drzew, stąd też każde z drzew objęte niniejszym postępowaniem, wymagało odrębnego podejścia co do zastosowania do niego odpowiednich, względniejszych przepisów. Zgodnie z przepisami obowiązującymi po dniu 1 stycznia 2017 r., nie jest wymagane uzyskanie pozwolenia na usunięcie drzew o obwodzie nieprzekraczającym 50 cm (lub w niektórych przypadkach 100 cm), stąd też mając na uwadze obowiązek stosowania tych przepisów, nie jest obecnie możliwe wymierzenie kary za usunięcie z terenu działki nr [..] drzew o obwodzie mniejszym niż 50 cm, które zostały opisane w punkcie 3 sentencji decyzji. W tym zakresie postępowanie w sprawie należało więc umorzyć. Kara za nielegalną wycinkę może zostać nałożona na A. wyłącznie w stosunku do drzew, których obwód przekracza 50 cm (z uwzględnieniem stosowania art. 85 ust. 2 pkt 1 ustawy o ochronie przyrody, który odnosi się do drzew wielopiennych), a więc drzew określonych w punkcie 2 sentencji niniejszego orzeczenia. Ustalając zakres wyciętych drzew i krzewów, za które ma zostać wymierzona kara, organ odwoławczy opierał się na ustaleniach organu pierwszej instancji, poczynionych w toku oględzin z dnia 11 sierpnia 2016 r., które nie zostały zakwestionowane przez odwołującą się. Z kolei obwody usuniętych okazów i powierzchnie wyciętych krzewów, Kolegium ustaliło na podstawie na znajdującej się w aktach sprawy "szczegółowej inwentaryzacji dendrologicznej", przedstawionej przez A. wraz z wnioskiem o wydanie zezwolenia na wycinkę. Odnośnie samej wysokości stawki kary za usunięcie drzew bez zezwolenia Kolegium uznało, że względniejsze dla sprawcy są przepisy obowiązujące do dnia 31 grudnia 2016 r., a więc stawki określone w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 25 sierpnia 2016r. w sprawie opłat za usunięcie drzew i krzewów (Dz.U. z 2016 r., poz. 1354). W sytuacji braku określenia przez Radę Miasta stawek za wycinkę drzew i krzewów mocą uchwały stanowiącej akt prawa miejscowego, zgodnie z nowymi przepisami zastosowanie miałyby stawki odpowiednio 500 zł i 200 zł za każdy 1 cm obwodu usuniętego drzewa i każdy 1 m2 wyciętych krzewów. Kara wyliczona za wycięcie 12 drzew z zastosowaniem nowych stawek byłaby nieporównywalnie wyższa, niż kara określona w decyzji Prezydenta Miasta z dnia 30 grudnia 2016 r. Uwzględniając przepisy obowiązujące do dnia 31 grudnia 2016 r. Kolegium ustaliło, że kara za nielegalną wycinkę 42 drzew na działce nr 77/85, z zastosowaniem współczynnika lokalizacji w wysokości 0,7, wynosi łącznie 146.010,30 zł. Odnośnie krzewów należy wskazać, iż obecnie obowiązująca stawka za ich wycinkę (200 zł), jest niższa niż stawka określona w obwieszczeniu Ministra Środowiska z dnia 28 października 2015 r. w sprawie stawek opłat za usunięcie drzew i krzewów na 2016 rok (M.P. z 2015 r., poz. 1064), czyli niższa niż 252,79 zł. Niezależnie od powyższego, uwzględniając niezastosowany przez Prezydenta Miasta współczynnik lokalizacji w wysokości 0,7, określony w załączniku nr 2 do rozporządzenia z dnia 25 sierpnia 2016 r. w sprawie opłat za usunięcie drzew i krzewów, kara za usunięcie 118 m2 krzewów, wymierzona na podstawie starych przepisów, będzie niższa niż kara, ustalona z zastosowaniem stawki 200 zł za 1 m2. W związku z powyższym kara ta ustalona na podstawie regulacji obowiązujących do dnia 31 grudnia 2016r. będzie wynosić w zaokrągleniu: 118 m2 x 252,79 zł x 0,7 x 2 = 41.760,91 zł. Z uwagi na powyższe Kolegium uznało za zasadne uchylenie zaskarżonej decyzji i orzeczenie co do istoty sprawy, z jednoczesnym umorzeniem postępowania w tej części, w której odnosiło się ono do drzew, dla których na podstawie nowych, względniejszych dla sprawcy przepisów nie jest konieczne uzyskanie pozwolenia na wycinkę. W skardze na powyższą decyzję zarzucono rażącą obrazę przepisów prawa materialnego, tj. art. 88 ust. 1 pkt 1, art. 88 ust. 2 ustawy o ochronie przyrody poprzez błędne przyjęcie, że skarżący jest odpowiedzialny za nielegalną wycinkę drzew przez osoby trzecie mimo braku wiedzy i zgody skarżącego oraz naruszenie art. 7, art. 75 i art. 77 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, mimo oczywistych dowodów wycinki drzew i krzewów z terenu stanowiącego własność skarżącego przez osoby trzecie. W oparciu o powyższe zarzuty zawnioskowano o uchylenie zaskarżonej decyzji Kolegium oraz o zasądzenie kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego. W uzasadnieniu skargi chronologicznie przedstawiono stan faktyczny sprawy. Ze skargi wynika przede wszystkim, że skarżący kwestionuje obciążenie go karą za usunięcie drzew z nieruchomości, której jest zarządcą, albowiem twierdzi, że dokonało się to bez jego wiedzy i zgody i nie było podstaw do nakładania kary na niego. Według skarżącego organy we własnym zakresie nie poczyniły w tym kierunku prawidłowych ustaleń, co czyni zaskarżoną decyzję wadliwą. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie podtrzymując argumentację sformułowaną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Skarga podlega oddaleniu, albowiem zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem. Na podstawie art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r., poz. 1066), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, a więc prawidłowości zastosowania przepisów prawa obowiązujących w dniu rozstrzygnięcia. Uwzględnienie skargi, zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj.: Dz.U. z 2017 r. poz. 1369), zwanej dalej p.p.s.a., następuje w przypadku stwierdzenia naruszenia przez organ przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenia przepisów postępowania dającego podstawę do wznowienia postępowania lub innego naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Kontroli legalności w niniejszej sprawie poddano decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 27 marca 2017 r., którą uchylono w całości decyzję Prezydenta Miasta z dnia 30 grudnia 2016 r. i wymierzono A. karę pieniężną za wycinkę bez zezwolenia z terenu działki nr [..] przy ul. B. w S. drzew i krzewów określonych gatunków w łącznej wysokości 187.771,21 zł, oraz umorzono postępowanie przed organem pierwszej instancji w części odnoszącej się do nałożenia kary za wycinkę z terenu wskazanej działki 23 drzew ściśle określonych gatunków i obwodów pni. Postawą materialnoprawną orzeczenia Kolegium była ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (t.j. Dz. U. z 2016 r., poz. 2134 ze zm.), zmieniona z dniem 1 stycznia 2017 r. ustawą z dnia 16 grudnia 2016 r. o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach (Dz.U. z 2016 r., poz. 2249). W okolicznościach przedmiotowej sprawy organ pierwszej instancji po przeprowadzeniu oględzin ustalił, że na terenie działek [..] i [..], będących w zarządzie A. dokonano nielegalnej wycinki 50 sztuk drzew oraz 118 m2 krzewów. Fakt ten nie był w toku postępowania kwestionowany przez stronę skarżącą, która wskazywał jedynie, że nielegalna wycinka dokonana została bez zgody i wiedzy zarządcy terenu przez nieznanych sprawców. Organy obu instancji nie dały temu wiary. Nie ulega wątpliwości, że w postępowaniu administracyjnym wydanie prawidłowej decyzji w każdym przypadku powinno poprzedzać dokładne ustalenie stanu faktycznego istniejącego w sprawie, stosownie do art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a. Zarzut dowolności wykluczają dopiero ustalenia dokonane w całokształcie materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.), zgromadzonego i zbadanego w sposób wyczerpujący (art. 77 § 1 k.p.a.), a więc przy podjęciu wszelkich kroków niezbędnych dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego jako warunku niezbędnego wydania decyzji o przekonującej treści (art. 7 k.p.a.). Przepisy k.p.a. nie hierarchizują przy tym wniosków dowodowych. Każdy dowód, jaki mógłby przybliżyć organ prowadzący postępowanie ku prawdzie, powinien być przeprowadzony, chyba że przeprowadzone już postępowanie dowodowe potwierdziło okoliczności, które mają być dowiedzione wnioskami dowodowym zgłaszanymi przez stronę. Natomiast ocena dowodów jest "czynnością myślową" i jak każda czynność tego rodzaju powinna opierać się na zasadach logicznego myślenia (W. Berutowicz, Postępowanie cywilne..., s. 192), nie powinna uchybiać zasadom logiki (E. Iserzon (w:) Komentarz, 1970, s. 156). Organ administracji publicznej może zatem wysnuwać z zebranego materiału dowodowego tylko wnioski logicznie uzasadnione. W przedmiotowej sprawie bezsporne jest, że dokonano usunięcia drzew tylko i wyłącznie z terenu przeznaczonego pod budowę ogrodzenia Jednostki Wojskowej, czyli drzew kolidujących z inwestycją, na wycięcie których decyzją z dnia 18 grudnia 2015 r. Nr [..] Prezydent Miasta nie wydał pozwolenia. Poza pasem ogrodzenia wycinki nie stwierdzono. Miejsce, z którego dokonano wycinki, stanowi natomiast teren wojskowy, z zasady niedostępny dla osób trzecich (poligon). Zasadnie zatem organy przyjęły, że nieprawdopodobnym jest, iż wycinka została dokonana przez osoby trzecie, nieposiadające przepustek wydanych przez Jednostkę Wojskową. Ponadto wycinka musiała zostać dokonana przy użyciu głośnego sprzętu, a z uwagi na zakres prac, musiały się one odbyć w odpowiednio długim przedziale czasowym, co wyklucza okoliczność, że została niezauważona. Ponadto bezspornym jest, że A. oraz B. łączyła umowa o roboty budowlane z dnia 11 czerwca 2015 r., zobowiązująca wykonawcę do oddania przewidzianego w umowie obiektu (ogrodzenia), wykonanego zgodnie z projektem i z zasadami wiedzy technicznej. Wymagana przez właściwe przepisy dokumentacja, w tym dokumentacja projektowa, stanowiła część składową umowy (art. 648 § 2 k.c). Podmiotem zlecającym wykonanie projektu budowlanego ogrodzenia z listopada 2014 r. był A. Projekt ten został sporządzony w ten sposób, że przebieg ogrodzenia kolidował z rosnącymi na nieruchomości drzewami. Wykonawca przyjął na siebie zobowiązanie polegające na wykonaniu ogrodzenia zgodnie z projektem budowlanym, stanowiącym część umowy, stąd też jakiekolwiek ewentualne odstępstwa od tego projektu mogły nastąpić wyłącznie w przypadku, gdyby strony działając wspólnie i w porozumieniu dokonały zmiany projektu, a zarazem umowy, co nie nastąpiło. Zasadnie organy przyjęły, że pismo skarżącej się z dnia 15 lutego 2016 r., w którym "polecono" wykonawcy budować ogrodzenie z ominięciem drzew nie mogło wywołać żadnego skutku na tle relacji prawnych wiążących strony umowy. Dlatego też brak podjęcia przez A. jakichkolwiek kroków zmierzających do zmiany zarówno treści umowy, jak i samej dokumentacji projektowej, musiało spowodować przyjęcie, że drzewa zostały usunięte w związku z wolą prawidłowego wykonania umowy wiążącej A. i B. Ponadto w trakcie oględzin dokonanych w dniu 11 sierpnia 2016 r. stwierdzono liczne świeże pniaki i stosy pni złożone w sąsiedztwie budowanego ogrodzenia. Powyższe ustalenia przeczą natomiast tezie, że wycinka została dokonana w celu zaboru drewna z niej uzyskanego. Także postępowanie Żandarmerii Wojskowej - Wydziału w U. zakończyło się postanowieniem z dnia 29 lutego 2016 r., orzekającym o umorzeniu postępowania w sprawie zaboru drewna pochodzącego z nielegalnej wycinki. Oceniając postępowanie dowodowe prowadzone w przedmiotowej sprawie należy wskazać, że uwzględniło one wszystkie dostępne dowody, dokonując następnie ich wnikliwej oceny, która znalazła odzwierciedlenie w uzasadnieniach decyzji obu instancji. W przekonaniu Sądu ocena zgromadzonych dowodów została dokonana zgodnie z zasadami logicznego myślenia i przepisem art. 80 k.p.a. Prawidłowo przyjęto, że wycinki drzew dokonała osoba (podmiot), która działała za przyzwoleniem zarządcy nieruchomości, to jest A. Odwołująca się nie zachowała należytej staranności i nie doprowadziła do zmiany umowy o roboty budowlane w taki sposób, by ogrodzenie mogło zostać wykonane z ominięciem drzew, na których wycinkę nie uzyskano zezwolenia. Prawidłowo także organ drugiej instancji zastosował przepisy ustawy z dnia 16 grudnia 2016 r. o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach. Z przepisów przejściowych do tej ustawy, a konkretnie z art. 4 ust. 2 wynika, iż do postępowań w sprawach, o których mowa w art. 88 i art. 89 ustawy o ochronie przyrody, wszczętych i niezakończonych decyzją ostateczną przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, stosuje się przepisy nowe, chyba że kara pieniężna wymierzona na podstawie przepisów tej ustawy, w brzmieniu dotychczasowym, byłaby względniejsza. Tym samym organ odwoławczy rozpoznając niniejszą sprawę, po uprzednim ustaleniu, czy A. jest podmiotem odpowiedzialnym za nielegalną wycinkę, zastosował przepisy ustawy o ochronie przyrody i przepisy wykonawcze w takim zakresie, w jakim są one względniejsze dla odwołującego się. Zasadne jest także umorzenie postępowania w tej części, w której odnosiło się ono do drzew, dla których na podstawie nowych, względniejszych dla sprawcy przepisów nie jest konieczne uzyskanie pozwolenia na wycinkę. Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę jako bezzasadną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło