II SA/Gd 428/17
WyrokWSA w Gdańsku2017-11-08
Skład orzekający: Katarzyna Krzysztofowicz, Dorota Jadwiszczok, Mariola Jaroszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o pozwoleniu na budowę, wydana w trybie wznowienia postępowania, może zostać utrzymana w mocy, jeśli organ stwierdził naruszenie prawa (strona nie brała udziału w postępowaniu bez własnej winy), ale uznał, że nowe rozstrzygnięcie byłoby tożsame z pierwotnym, mimo braku wyczerpującego zbadania zgodności projektu budowlanego z przepisami prawa materialnego i technicznobudowlanego oraz interesów osób trzecich?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta, uznając, że organy nie wykazały należytego zbadania istotnych okoliczności sprawy, w tym zgodności projektu budowlanego z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, przepisami techniczno-budowlanymi oraz interesami osób trzecich, co stanowiło istotne naruszenie przepisów postępowania administracyjnego. Rozstrzygnięcie o odmowie uchylenia decyzji w trybie art. 151 § 2 k.p.a. było przedwczesne z uwagi na brak wykazania, że nowe rozstrzygnięcie byłoby tożsame z pierwotnym.Stan faktyczny
Skarżący A. C. wniósł skargę na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta, która w trybie wznowienia postępowania stwierdziła naruszenie prawa przy wydaniu pierwotnej decyzji o pozwoleniu na budowę, ale odmówiła jej uchylenia. Skarżący, właściciel sąsiednich działek, twierdził, że nie brał udziału w pierwotnym postępowaniu, a planowana inwestycja uniemożliwia mu korzystanie ze służebności drogowej. Organy administracji dwukrotnie odmawiały uchylenia pierwotnej decyzji, uznając, że służebność nie obciąża działek inwestycyjnych lub że nie doszło do naruszenia praw skarżącego. Wojewoda ostatecznie utrzymał w mocy decyzję Prezydenta, uznając skarżącego za stronę postępowania, ale podtrzymując stanowisko o braku podstaw do uchylenia pierwotnej decyzji.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody z dnia 11 maja 2017 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta z dnia 5 stycznia 2017 r. i zasądził od Wojewody na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Dorota Jadwiszczok Sędzia WSA Mariola Jaroszewska Protokolant Asystent sędziego Krzysztof Pobojewski po rozpoznaniu w dniu 8 listopada 2017 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi A. C. na decyzję Wojewody z dnia 11 maja 2017 r., nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę 1. uchyla zakarżoną decyzję oraz decyzję Prezydenta Miasta z dnia 5 stycznia 2017 r., nr [...]; 2. zasądza od Wojewody na rzecz skarżącego A. C. kwotę 697 (sześćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Będąca przedmiotem niniejszej sprawy skarga A. C. na decyzję Wojewody z dnia 11 maja 2017 r., nr [..], wniesiona została w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
Prezydent Miasta decyzją z 7 maja 2012 r., nr [..], zatwierdził projekt budowlany i udzielił Gminie Miasta pozwolenia na budowę trzech budynków mieszkalnych wielorodzinnych z garażem podziemnym oraz towarzyszącą infrastrukturą, na terenie położonym w S. przy Al. N. [..], [..], działki nr [..]-[..] k.m. [..] i nr [..] k.m. [..].
Pismem z 1 stycznia 2014 r. skarżący zwrócił się do Prezydenta Miasta o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego powyższą decyzją podnosząc, że nie uczestniczył jako strona w postępowaniu, które zakończyło się jej wydaniem, mimo że jest właścicielem działek nr [..] i [..] sąsiadujących bezpośrednio z terenem inwestycji. Skarżący wyjaśnił, że na nieruchomościach, na których ma zostać zrealizowana inwestycja objęta wydanym pozwoleniem na budowę, ustanowiona została sądownie służebność drogowa na rzecz nieruchomości stanowiących jego własność, zapewniająca jedyną drogę dojazdową do jego nieruchomości. Zarzucił, że projektowana inwestycja uniemożliwia korzystanie z tej służebności. W związku z realizacją przedmiotowej inwestycji skarżący został bowiem pozbawiony nie tylko dostępu do drogi publicznej ale też jakiegokolwiek dojazdu do działek stanowiących jego własność.
Prezydent Miasta - postanowieniem z 3 lutego 2014 r., wznowił postępowanie w przedmiotowej sprawie, a następnie, decyzją z 10 marca 2014 r., wydaną na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm.; w skrócie "k.p.a."), odmówił uchylenia własnej decyzji z 7 maja 2012 r., nr [..]. Uzasadniając wydaną decyzję organ wskazał, że skarżący, będący właścicielem działek nr [..] i [..], zgodnie z zapisem księgi wieczystej, ma ustanowioną od 1979 r. służebność przechodu i przejazdu o szerokości 3 m przez działki nr [..]-[..] położone przy Al. N. w S. Gmina Miasta na nieruchomości położonej przy Al. N. realizuje budownictwo komunalne na podstawie ww. pozwolenia na budowę. Z uwagi na trwające prawce budowlane, w ramach ustanowionej służebności, został wyznaczony konieczny przejazd, który nie koliduje z budową, a z którego może korzystać A. C.
Wojewoda - decyzją z 1 sierpnia 2014 r., uchylił decyzję Prezydenta Miasta z 10 marca 2014 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, wskazując, że organ ten podczas ponownego rozpoznawania sprawy powinien sprawdzić, czy projektowana inwestycja nie zakłóca ustanowionego sądownie przebiegu drogi koniecznej a tym samym czy nie został ograniczony lub uniemożliwiony dostęp do drogi publicznej dla działki skarżącego. Wojewoda wskazał przy tym, że w jego ocenie planowana inwestycja w zakresie projektu zagospodarowania terenu koliduje ze służebnością ustanowioną na działkach nr [..] i [..] na rzecz nieruchomości skarżącego.
Po ponownie przeprowadzonym postępowaniu Prezydent Miasta - decyzją z 1 grudnia 2014 r., wydaną na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a., odmówił uchylenia decyzji własnej z 7 maja 2012 r. wskazując, że skarżącemu nie przysługiwał przymiot strony w postępowaniu administracyjnym zakończonym tą decyzją. Z aktów notarialnych oraz zmian ewidencyjno-gruntowych wynika bowiem, że działki nr [..]-[..], na których prowadzona jest inwestycja, nie były i nie są obciążone służebnością na rzecz nieruchomości skarżącego, a ustanowiona w księdze wieczystej nr [..] służebność przejazdu i przechodu do jego działek od daty jej ustanowienia przebiega przez działki obecnie oznaczone nr [..]-[.], będące działkami o przeznaczeniu drogowym, które nie są objęte inwestycją.
Wojewoda - decyzją z 7 kwietnia 2015 r., uchylił powyższą decyzję Prezydenta Miasta i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, wskazując na konieczność zbadania, czy zaistniała przesłanka do wznowienia postępowania wynikająca z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., ustalenia w sposób niebudzący wątpliwości obszaru oddziaływania inwestycji oraz kręgu stron postępowania, a następnie, w zależności od wyniku tych ustaleń, podjęcia stosownego rozstrzygnięcia przewidzianego w art. 151 k.p.a. Organ uznał, że analizując czy skarżącemu przysługuje status strony postępowania administracyjnego organ I instancji winien zbadać, czy zaprojektowane budynki B2 i B3 oraz związane z nimi zagospodarowanie terenu oddziałuje na działki skarżącego, mając na uwadze wskazane przez organ odwoławczy przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2002 r., nr 75, poz. 690; w skrócie "warunki techniczne") oraz kwestie dotyczące lokalizacji podziemnej części projektowanego budynku w przybliżeniu do sąsiednich działek należących do skarżącego, lokalizacji placu zabaw bezpośrednio przy granicy z działką skarżącego oraz zaprojektowane wykonanie wzdłuż granicy działek koryta odwodnieniowego.
Po kolejnym rozpatrzeniu sprawy Prezydent Miasta - decyzją z 28 lipca 2015 r., wydaną na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a., ponownie odmówił uchylenia decyzji własnej z 7 maja 2012 r., w pełni podtrzymując stanowisko wyrażone w decyzji z 1 grudnia 2014 r., a Wojewoda - decyzją z 1 września 2016 r., to rozstrzygnięcie organu I instancji uchylił i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia temu organowi, wskazując, że w jego ocenie skarżącemu przysługiwał przymiot strony w postępowaniu zakończonym decyzją z 7 maja 2012 r. Pozwolenie na budowę udzielone tą decyzją obejmuje bowiem również działkę nr [..], która zgodnie z treścią księgi wieczystej jest obciążona służebnością drogową na rzecz nieruchomości skarżącego a decyzja w sprawie zmiany pozwolenia na budowę nie wyeliminowała tej decyzji z obrotu prawnego w zakresie inwestycji na działce nr [..]. Dlatego też postępowanie ponownie przeprowadzone przez organ I instancji powinno mieć na celu ustalenie, czy wystąpienie przesłanki wznowieniowej miało wpływ na prawidłowość wydanej decyzji w sprawie pozwolenia na budowę.
Mając powyższe na uwadze Prezydent Miasta - decyzją z 5 stycznia 2017 r., nr [..], wydaną na podstawie art.151 § 2 i art. 146 § 2 k.p.a., stwierdził wydanie decyzji własnej z 7 maja 2012 r., nr [..] z naruszeniem prawa, ze względu na fakt, że strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu (punkt 1 decyzji) i odmówił uchylenia tej decyzji z uwagi na fakt, że w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie dotychczasowej decyzji (punkt 2 decyzji).
Uzasadniając wydaną decyzję organ wskazał, że ugodą sądową z 17 lipca 1979 r., sygn. akt II Cr [..], na nieruchomości A. C., położonej w S. przy Al. N., stanowiącej w tej dacie działki ewidencyjne nr [..] i [..], zapisane w KW nr [..] ustanowione zostało dla właściciela nowo wydzielonej działki o powierzchni 0,5 ha (wówczas dla H. C.) prawo swobodnego przejazdu i przechodu na drodze o szerokości 3 m zakreślonej na załączonej do ugody mapie pod numerem 6-LSIV od ulicy Al. N. (dawniej [..]) przez całe podwórze, a na nowo wydzielonej działce o powierzchni 0,5 ha ustanowione zostało prawo swobodnego przejazdu i przechodu na drodze o szerokości 3 m biegnącej przez całą tą nową nieruchomość w miejscu oznaczonym na załączonej mapie dwiema liniami przerywanymi na rzecz właściciela nieruchomości położonej w S. przy Al. N., oznaczonej w tej dacie jako działki ewidencyjne nr [..] i [..]. Przedmiotowe służebności nie zostały ujawnione ani w księdze wieczystej prowadzonej dla nieruchomości A. C. (KW nr [..]), ani w księdze wieczystej prowadzonej dla nieruchomości wydzielonej wówczas dla H. C. (KW nr [..]). Działka A. C. o numerze [..] została podzielona w roku 1981 na działki nr [..]-[..]. Na skutek dziedziczenia po A. C., działkę nr [..] oraz działkę nr [..] nabyła C. O., która w dniu 6 listopada 1989 r. zawarła w formie aktu notarialnego warunkową umowę ich sprzedaży (Rep. A nr [..]). Umowa ta została zawarta pod warunkiem, że Skarb Państwa nie wykona prawa pierwokupu. W akcie notarialnym z 15 grudnia 1989 r. (Rep. A/a nr [..]) Skarb Państwa oświadczył, że korzysta z zastrzeżonego na jego rzecz prawa pierwokupu, stając się właścicielem tej nieruchomości, dawniej stanowiącej własność A. C. W konsekwencji komunalizacji tego gruntu jego właścicielem stała się w dniu 10 maja 1990 r. Gmina Miasta. W warunkowej umowie sprzedaży działek nr [..] i nr [..] z 6 listopada 1989 r. sukcesorka A. C.oświadczyła, że sprzedawana nieruchomość wolna jest od wszelkich obciążeń, czyli także służebności drogi koniecznej, co poświadczył notariusz ją sporządzający. Następnie działka nr [..] (będąca od 10 maja 1990 r. własnością Gminy Miasta) uległa podziałowi na działki nr [..] i [..]. Działka nr [..] została podzielona na działki nr [..]-[..], a działka oznaczona od roku 1981 numerem [..] pozostała własnością H. C. Działka nr [..] została w 2002 r. podzielona na działki nr [..]-[..] (KW [..]). W dniu 11 marca 2003 r. Gmina Miasta, jako właściciel działek o nr [..] i [..] (zapisanych w KW nr [..], które powstały z podziału działki nr [..] na działki nr [..] i [..], a działka nr [..] uległa podziałowi na działki nr [..]-[..]) i H. C., jako właścicielka m.in. działek nr [..] i [..], zawarły umowę zamiany tych nieruchomości (Rep. A [..]). W konsekwencji tej zamiany H. C.stała się właścicielką działek nr [..] i [..], a Gmina Miasta stała się właścicielką działek nr [..] i [..]. Zamieniane nieruchomości, obejmujące ww. działki ewidencyjne, nie były obciążone w dacie zamiany jakimikolwiek prawami i roszczeniami osób trzecich, w tym służebnościami, co oświadczyły strony tej umowy i potwierdził notariusz sporządzający akt notarialny. W 2008 r., na skutek darowizny dokonanej przez H. C., działki o nr [..] i [..] (KW [..]) stały się współwłasnością skarżącego i A. M. M. Działki o nr [..] i [..] (KW [..]) stały się wyłączną własnością skarżącego a działka o nr [..] (KW [..]) stała się wyłączną własnością A. M. M. Dokonano także scaleń działek stanowiących własność Gminy Miasta w ten sposób, że działki nr [..] i [..] stały się działką nr [..], zaś działki nr [..] i [..] – działką nr [..]. Jedynie działka nr [..], arkusz mapy 48 obciążona jest służebnością drogową na rzecz działek KW [..] i [..] (nieruchomości skarżącego).
Biorąc powyższe pod uwagę, a przede wszystkim przebieg trasy służebności drogi koniecznej, zdefiniowany w pkt IV ust. 1 ugody z 17 lipca 1979 r., czyli służebności ustanowionej na rzecz nieruchomości o pow. 0,5 ha (wydzielonej w tej dacie na rzecz H. C., a obecnie stanowiącej własność jej następców prawnych), określonej jako pas o szerokości 3 m od ulicy Al. N. przez całe podwórze (dawniej własność A. C., a obecnie własność Gminy Miasta), Prezydent stwierdził, że trasa tej służebności nigdy nie przebiegała przez obecne działki nr [..] (dawniej [..] i [..]) i nr [..] (dawniej [..] i [..]), na których realizowana jest inwestycja. Trasa tej służebności przebiegała od daty jej ustanowienia przez tę część nieruchomości dawniej stanowiącej własność A. C., która obecnie stanowi działki drogowe nr [.]-[.], czego dostatecznie dowodzi naniesienie jej przebiegu na aktualną mapę. Nie dziwi więc, jak wskazał Prezydent, że sąd wieczysto-księgowy przy założeniu księgi wieczystej dla nieruchomości gminnej, obejmującej m.in. działki nr [..] i [..] (na których realizowana jest inwestycja) nie obciążył tych działek służebnością drogową, skoro jej trasa przebiegała i nadał przebiega poza ich granicami. Trasa tej służebność przebiega bowiem na obecnych działkach nr [..], [..] nie objętych ww. inwestycją, których drogowe przeznaczenie także wykluczało potrzebę ujawniania istnienia na nich służebności drogowej, skoro taka jest ich funkcja. Teren, na którym była prowadzona inwestycja budownictwa komunalnego, tj. m.in. teren działek nr [..]-[..], nie jest obciążony służebnością, dlatego też nie mogło dojść do naruszenia jakichkolwiek praw skarżącego, w tym posiadania nieistniejącej na tym terenie służebności drogowej.
Organ wskazał nadto, że działka nr [..], arkusz mapy 48 obciążona jest służebnością gruntową na rzecz działek KW [..], [..], a co za tym idzie – z tej przyczyny należało uznać skarżącego za stronę w postępowaniu administracyjnym w sprawie budowy trzech budynków mieszkalnych wielorodzinnych z garażem podziemnym wraz z towarzyszącą infrastrukturą na terenie położonym w S. przy Al. N.[..], [..]. Dlatego też Prezydent uznał, że jego decyzja o pozwoleniu na budowę z 7 maja 2012 r. została wydana z naruszeniem prawa, gdyż strona postępowania – A. C. bez własnej winy nie brała udziału w przedmiotowym postępowaniu. Jednak Prezydent uznał jednocześnie, że nie zachodzą przesłanki do jej uchylenia, ponieważ w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie dotychczasowej decyzji, gdyż: projekt budowlany został sporządzony zgodnie z obowiązującymi dla przedmiotowej działki ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, wnioskodawca oświadczył, że posiada prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, autorzy projektu przedstawili dokumenty stanowiące o wpisie na listę członków właściwej izby samorządu zawodowego oraz oświadczenie o sporządzeniu projektu budowlanego zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej, projekt budowlany uzyskał wymagane prawem uzgodnienia.
Od decyzji Prezydenta Miasta skarżący wniósł odwołanie, domagając się jej uchylenia i wskazując, że została ona wydana z naruszeniem:
- art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności,
- art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2016 r., poz. 290 ze zm.; w skrócie "ustawa - Prawo budowlane") poprzez przyjęcie, że wydając kwestionowaną decyzję organ zapewnił poszanowanie występujących w obszarze oddziaływania obiektu uzasadnionych interesów osób trzecich, w tym, że zapewniony zostanie dostęp do drogi publicznej nieruchomości skarżącego położonej na działkach nr [..] i [..].
W odwołaniu skarżący wyjaśnił, że nie zgadza się z twierdzeniem organu, jakoby trasa służebności drogi koniecznej przysługującej H. C. nigdy nie przebiegała przez obecne działki nr [..]-[..], na których realizowana jest inwestycja, a ponadto podkreślił, że inwestycja realizowana jest także na działce nr [..], przez którą – co jest bezsporne, przebiega służebność.
Zaskarżoną w niniejszej sprawie decyzją z 11 maja 2017 r., wydaną na podstawie art. 138 § 1 ust. 1 k.p.a., Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta z dnia 5 stycznia 2017 r.
Uzasadniając wydaną decyzję Wojewoda wyjaśnił, że podziela stanowisko organu I instancji, który uznał, że skarżącemu przysługiwał przymiot strony w postępowaniu zakończonym decyzją Prezydenta Miasta z 7 maja 2012 r., z uwagi na to, że jest on właścicielem działki nr [..] (KW nr [..]), objętej obszarem oddziaływania spornej inwestycji. Wynika to m.in. z zaprojektowanej lokalizacji budynków B2 i B3, w szczególności ich części podziemnej, tj. garaży, w przybliżeniu do granicy z ww. działką. Wojewoda dodał, że organ I instancji, wydając zaskarżoną decyzję, uwzględnił jedynie oddziaływanie zaprojektowanej inwestycji na nieruchomość skarżącego z uwagi na posiadaną służebność przejazdu ustanowioną na działce nr [..], arkusz mapy 48 w S., natomiast nie dokonał analizy planowanego zagospodarowania terenu i jego wpływu na nieruchomość skarżącego mając na względzie przepisy techniczno-budowlane. Mimo to, Wojewoda podzielił pogląd organu I instancji, który uznał, że decyzja Prezydenta Miasta z 7 maja 2012 r. była właściwa. Jak stwierdził bowiem organ II instancji, sama inwestycja nie narusza przepisów Prawa budowlanego i warunków wynikających z rozporządzeń do niego wykonawczych, zaprojektowane obiekty są zgodne z odpowiednimi normami materialno-technicznymi, a oddziaływanie nie jest oddziaływaniem negatywnym, mogącym mieć wpływ na wydane rozstrzygnięcie. Dlatego też, w ocenie Wojewody, w sprawie nie mogło zapaść inne rozstrzygnięcie, odmienne od wydanego przez organ I instancji, gdyż, mimo że strona nie brała udziału w postępowaniu bez własnej winy, co skutkuje stwierdzeniem wydania decyzji z naruszeniem prawa, to w wyniku ponownego rozpoznania sprawy z udziałem strony mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie dotychczasowej decyzji.
Odnosząc się do treści odwołania Wojewoda wskazał, że organ I instancji dokonał niewłaściwej oceny ustalonych służebności. W ocenie Wojewody omawiana ugoda przewidywała ustanowienie służebności na działce o ówczesnym nr [..], a obecnie nr [..] i [..] "Od ulicy Al. N." co należy odczytywać jako przebieg przez obecną działkę nr [..] (wówczas nr [..]), a dalej "przez podwórze", tj. równolegle do Al. N., wzdłuż działki ówcześnie nr [..] zakreślonej na załączonej mapie jako pod numerem [..]. Porównanie map znajdujących się w aktach sprawy wskazuje, że tak ustanowiona służebność mogła mieć przebieg wzdłuż obecnie zaprojektowanych budynków nr B2 i B3. Natomiast uwzględniając fakt, iż ustalony przebieg służebności nie jest konkretny i nie daje możliwości bezspornego wskazania jej trasy, a także mając na uwadze, że inwestycja zakłada realizację od działki nr [..] wzdłuż przez całą długość działek nr [..] i [..] (ówcześnie nr [..]) układu komunikacyjnego, kreującego nowe "podwórze" dla projektowanej inwestycji, nie można mówić o naruszeniu prawa przejazdu i przechodu ustalonego w omawianej ugodzie, a tym samym o ograniczeniu dostępu do drogi publicznej i naruszeniu przepisu art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy - Prawo budowlane.
Wojewoda wskazał jednocześnie, że w księdze wieczystej prowadzonej przez Sąd Rejonowy pod nr [..] m.in. dla działek nr [..] i [..] arkusz mapy nr 48, nie jest ujawniona służebność prawa przejazdu i przechodu przez teren tej nieruchomości dla każdoczesnych właścicieli działki nr [..] (objętej KW nr [..]) w S. Zatem, pomimo istnienia dokumentu wskazującego na ustanowienie w 1979 r. służebności przejazdu i przechodu przez te działki, dokument ten nie może stanowić samoistnej podstawy do uznania skarżącego za stronę omawianego postępowania administracyjnego. Kwestia obalenia rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych podlega jurysdykcji sądów powszechnych i nie może być przedmiotem postępowania administracyjnego. Wzajemne ułożenie relacji prawnej pomiędzy podmiotem uprawnionym do wykonywania służebności, a podmiotem, który owej służebności gruntowej udziela, pozostaje w sferze relacji cywilno-prawnych i jest regulowana w ostateczności przed sądami powszechnymi. Dopiero ujawnienie w księdze wieczystej obejmującej działki nr [..] i [..] spornej służebności prawa przejazdu i przechodu może być przesłanką do uwzględnienia roszczenia skarżącego w przedmiocie zmiany zagospodarowania terenu objętego inwestycją, o ile dojdzie do naruszenia i ograniczenia tego prawa.
Wojewoda wskazał także, że niezależnie od dokonanych ustaleń dotyczących nieobciążenia służebnością gruntową działek nr [..] i [..] objętych inwestycją, badana decyzja obejmowała również działkę nr [..], która jest obciążona służebnością drogową na rzecz nieruchomości należącej do skarżącego. Mając na uwadze treść art. 28 ust. 2 ustawy - Prawo budowlane oraz art. 251 k.c., a także art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy - Prawo budowlane, organ uznał, że przymiot strony przysługuje także właścicielowi nieruchomości sąsiedniej w stosunku do działki inwestora z tytułu ochrony związanej z wykonywaniem służebności gruntowej. Dlatego też, jak wskazał Wojewoda, skarżącego należało uznać za stronę postępowania administracyjnego zakończonego decyzją Prezydenta Miasta z 7 maja 2012 r. a biorąc pod uwagę fakt, że działka nr [..] zgodnie z ewidencją gruntów jest działką drogową, na której to - zgodnie z zatwierdzonym projektem budowlanym - miał być realizowany fragment układu komunikacyjnego, między innymi w miejscu zbliżonym do ustanowionej służebności przejazdu i przechodu, należy uznać, że ograniczone prawo rzeczowe skarżącego nie zostało w żaden sposób naruszone.
Mając powyższe na uwadze Wojewoda ocenił, że nieuwzględnienie przez organ I instancji przepisów § 12 i 13 warunków technicznych oraz niepełne uzasadnienie decyzji Prezydenta Miasta, a tym samym naruszenie przepisów art. 7,
art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., nie miały wpływu na wydane rozstrzygnięcie, które co do zasady jest właściwe. W wyniku analizy całego materiału dowodowego znajdującego się w aktach sprawy organów obu instancji, nie mogłoby bowiem zapaść rozstrzygniecie innej treści, gdyż zatwierdzony projekt budowlany został sporządzony zgodnie zobowiązującym dla przedmiotowych działek miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, zgodnie z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi, jest kompletny i posiada wymagane opinie, uzgodnienia i pozwolenia, autorzy projektu przedstawili dokumenty stanowiące o wpisie na listę członków właściwej izby samorządu zawodowego oraz oświadczenie o sporządzeniu projektu budowlanego zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej, a ponadto inwestor legitymuje się prawem do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.
W skardze na powyższą decyzję Wojewody z 11 maja 2017 r. skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji jak i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, zarzucając im:
- błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie § 12 i 13 warunków technicznych poprzez uznanie, że usytuowanie budynków od granicy z działką sąsiednią odpowiada prawu;
- błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy - Prawo budowlane poprzez uznanie, że inwestycja nie narusza - występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich, w tym zapewnia skarżącemu dostęp do drogi publicznej;
- naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez uznanie, że decyzja Prezydenta Miasta, pomimo niepełnego jej uzasadnienia, jest co do zasady właściwa.
Skarżący podkreślił, że Wojewoda podzielił jego argumentację uznając, że służebność drogi koniecznej przysługująca H. C. przebiegała przez obecne działki nr [..]-[..], na której realizowana jest inwestycja budownictwa mieszkalnego. Pominięcie przez organ I instancji tej okoliczności spowodowało zaś, w ocenie skarżącego, błędne ustalenie obszaru oddziaływania inwestycji.
Skarżący wskazał także, iż we wcześniej wydanej decyzji kasacyjnej organ II instancji stwierdził, że: na stropie hali garażowej zaprojektowano spadek terenu w kierunku granicy działek skarżącego, co niewątpliwie narusza przepis § 29 warunków technicznych stanowiący, że dokonywanie zmiany naturalnego spływu wód opadowych w celu kierowania ich na teren sąsiedniej nieruchomości jest zabronione. Natomiast narysowane na zestawieniu zbiorczym sieci koryto odwodnieniowe wzdłuż granicy działek skarżącego, naruszą tę granicę. Obecnie do tych kwestii się nie odniósł.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, w pełni podtrzymując stanowisko i argumentację przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Rozpoznając niniejszą sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r., poz. 1066 ze zm.) kontrola sądowo-administracyjna sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zakres kontroli administracji publicznej obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne (art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.; dalej w skrócie jako "p.p.s.a.").
Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak co do zasady związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Zgodnie z art. 145 § 1 p.p.s.a. sąd uwzględniając skargę uchyla decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi: naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Kwestionowana w niniejszej sprawie decyzja Wojewody z dnia 11 maja 2017 roku oraz utrzymana nią w mocy decyzja organu pierwszej instancji wydane zostały w trybie nadzwyczajnym postępowania administracyjnego, tj. w trybie wznowienia postępowania, w oparciu o przepisy art. 151 § 2 w związku z art. 146 § 2 k.p.a. Zaskarżoną decyzją Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta z 5 stycznia 2017 r. W decyzji tej organ I instancji - orzekając w trybie wznowienia postępowania administracyjnego zakończonego decyzją ostateczną Prezydenta Miasta z 7 maja 2012 r. o zatwierdzeniu projektu budowlanego i pozwoleniu na budowę, odmówił uchylenia tej decyzji, uznając, że w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadające w swej istocie decyzji dotychczasowej. Organ I instancji stwierdził także, iż jego decyzja
z 7 maja 2012 r. wydana została z naruszeniem prawa, ponieważ skarżący, będący stroną postępowania w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę, zakończonego wydaniem decyzji Prezydenta Miasta
z 7 maja 2012 r., bez swojej winy nie brał udziału w tym postępowaniu.
Zgodnie z art. 151 § 2 w związku z art. 146 § 2 k.p.a. organ może stwierdzić, że odmawia uchylenia decyzji, której dotyczy wniosek o wznowienie postępowania, tylko wówczas, gdy nowa decyzja odpowiadałaby w swojej istocie decyzji dotychczasowej, a więc tylko w przypadku, gdy organ - w wyniku ponownego rozpoznania sprawy administracyjnej w oparciu o właściwe przepisy prawa materialnego rozstrzygnie sprawę tak, jak została rozstrzygnięta decyzją ostateczną. Oznacza to, że treść rozstrzygnięcia musi pokrywać się w całości z rozstrzygnięciem przyjętym w decyzji ostatecznej, zaś organ w uzasadnieniu decyzji stwierdzającej wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa musi wykazać, że wadliwość procesowa nie wpłynęła na prawidłowe zastosowanie w sprawie przepisów prawa materialnego. Przesłanka wynikająca z art. 146 § 2 k.p.a. zakłada bowiem, że nie wszystkie wady postępowania administracyjnego mają znaczący wpływ na treść rozstrzygnięcia. Wyjawienie tych wad i ich usunięcie we wznowionym postępowaniu prowadzi często do konstatacji, że - pomimo usunięcia tych wad, treść rozstrzygnięcia winna pozostać niezmieniona, gdyż jest zgodna z prawem. W tym wypadku nie uchyla się więc zaskarżonej decyzji, jednak w uzasadnieniu decyzji wydanej w trybie art. 151 § 2 k.p.a. należy wykazać, jakiego naruszenia prawa procesowego dopuścił się organ administracji w poprzednim postępowaniu, oraz że naruszenia te nie miały żadnego wpływu na treść podjętego w sprawie merytorycznego rozstrzygnięcia. Innymi słowy, organ winien wykazać, że gdyby nawet uchylił zaskarżoną decyzję z powodów procesowych, które mogły mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, to podjęte nowe rozstrzygnięcie w sprawie byłoby tożsame z rozstrzygnięciem dotychczasowym, które organ ocenia jako zgodne z prawem materialnym. Takiej oceny, dokonanej w zgodzie z przepisami określającymi zasady prowadzenia postępowania administracyjnego, a także przepisami prawa materialnego dotyczącymi zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę, zdaniem Sądu, w tej sprawie zabrakło.
Zgodnie z art. 35 ust. 1 ustawy – Prawo budowlane przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego organ administracji architektoniczno-budowlanej sprawdza:
1) zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i innymi aktami prawa miejscowego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko;
2) zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi;
3) kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b, oraz zaświadczenia, o którym mowa
w art. 12 ust. 7;
4) wykonanie - w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu, o którym mowa
w art. 20 ust. 2, także sprawdzenie projektu - przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym na dzień opracowania projektu - lub jego sprawdzenia - zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7.
Z art. 35 ust. 4 ustawy – Prawo budowlane wynika zaś, że w razie spełnienia wymagań określonych w ust. 1 oraz w art. 32 ust. 4 tej ustawy, organ administracji architektoniczno-budowlanej nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę.
Z treści uzasadnień decyzji organów obu instancji wydanych w tej sprawie nie wynika, aby organy zbadały zgodność projektowanej inwestycji z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obowiązującego na terenie objętym przedmiotową inwestycją. Organy stwierdziły jedynie, że zatwierdzony projekt budowlany został sporządzony zgodnie z obowiązującymi dla przedmiotowych działek ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jednak w żaden sposób planu tego nie określiły. W szczególności z uzasadnień obu ww. decyzji nie wynika, aby organy poczyniły jakiekolwiek ustalenia dotyczące tego, jaki konkretnie plan miejscowy obwiązuje na terenie objętym inwestycją – organy nie wskazały ani daty, ani numeru uchwały Rady Miasta, która zatwierdzałaby plan miejscowy odnośnie którego organy się wypowiedziały i z ustaleniami którego – według nich - projektowana inwestycja jest zgodna, nie podały także jakie są konkretnie jego ustalenia, jaką funkcję terenu plan przewiduje dla przedmiotowych działek, jakie parametry zabudowy lub też inne wymogi ustalono w planie dla tego terenu, a także nie przeanalizowały czy przedłożony przez inwestora projekt budowlany jest z nimi zgodny.
Należy przy tym dodać, że autor projektu budowlanego załączył do niego tekst uchwały nr XXII/456/2001 Rady Miasta z dnia 25 maja 2001 roku w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Parku przy Alei N. w S. - zmiana miejscowego planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego miasta S., jednak - jak już wskazano powyżej - z uzasadnień decyzji organów obu instancji nie wynika czy organy badały zgodność przedłożonego projektu budowlanego z tym planem miejscowym i czy uznały, że jest to plan miejscowy, który winny uwzględnić w chwili orzekania. Z treści decyzji Prezydenta Miasta z 7 maja 2012 roku również nie wynika czy, a jeżeli tak, to z jakim miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego organ projekt budowlany konfrontował.
Sądowi z urzędu jest wiadome, że na terenie S. znajduje się strefa ochrony konserwatorskiej zespołu urbanistyczno - krajobrazowego miasta S., wpisana do rejestru zabytków pod numerem [..] decyzją Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z dnia 12 lutego 1979 roku. Zapoznając się z dokumentacją przedłożoną przez inwestora Sąd stwierdził, że znajduje się w niej decyzja Konserwatora Zabytków Miasta z 13 kwietnia 2012 roku zezwalająca na wykonanie robót budowlanych. Organy obu instancji w żaden sposób nie odniosły się do tego dokumentu, w szczególności nie zbadały czy wykonanie robót budowlanych na terenie objętym inwestycją wymaga uzyskania zgody organu ochrony zabytków zgodnie z art. 36 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków (Dz. U. z 2014 r., poz. 1446 ze zm.) i nie zbadały czy załączona do dokumentacji projektowej decyzja Konserwatora Zabytków Miasta zezwala na wykonanie robót budowlanych objętych tym konkretnym projektem budowlanym.
Z uzasadnień decyzji organów obu instancji, podobnie jak z uzasadnienia pierwotnej decyzji wydanej w tej sprawie, nie wynika również czy rzeczywiście została zbadana przez organy zgodność projektu zagospodarowania terenu objętego przedmiotową inwestycją z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi. Sąd nie może odnieść się do zawartego w skardze zarzutu dotyczącego tego, że organy w ocenie skarżącego nieprawidłowo uznały, iż usytuowanie budynków od granicy z działką sąsiednią odpowiada prawu, w tym przepisom § 12 i 13 warunków technicznych, ponieważ z uzasadnień decyzji organów obu instancji nie wynika, aby organy analizowały czy inwestycja spełnia wymogi stawiane projektowanym budynkom w tych przepisach. Co więcej, organ drugiej instancji wprost przyznaje w zaskarżonej decyzji, że w decyzji Prezydenta Miasta z 5 stycznia 2017 roku nie uwzględniono przepisów § 12 i 13 warunków technicznych, a mimo to sam w żaden sposób nie analizuje czy projektowana inwestycja wymogi zawarte w tych przepisach spełnia.
W obu decyzjach brak jest również jakichkolwiek innych ustaleń dotyczących tego czy projektowana inwestycja spełnia warunki techniczne. Jest to uchybienie niezwykle istotne, jeżeli – jak słusznie wskazuje skarżący w skardze – weźmie się pod uwagę treść wcześniej wydanej w tej sprawie decyzji kasacyjnej Wojewody z 7 kwietnia 2015 roku. W decyzji tej organ II instancji wyraźnie stwierdził (strona trzecia decyzji), że "na stropie hali garażowej zaprojektowano spadek terenu w kierunku granicy działek skarżącego co niewątpliwie narusza przepis § 29 warunków technicznych stanowiący, że dokonywanie zmian naturalnego spływu wód opadowych w celu kierowania ich na teren sąsiedniej nieruchomości jest zabronione". Organ odwoławczy stwierdził zatem, że projekt budowlany został sporządzony niezgodnie z określoną normą warunków technicznych, a ponownie rozpoznając sprawę ani ten organ, ani organ pierwszej instancji do tej kwestii się już nie odnosiły. W tej samej decyzji kasacyjnej organ II instancji wskazał również, że "narysowane na zestawieniu zbiorczym sieci koryto odwodnienia wzdłuż granicy działek skarżącego narusza tę granicę". Organ stwierdził nadto, że przy granicy z działką należącą do skarżącego został zaprojektowany plac zabaw dla dzieci, dla którego warunki techniczne określają szczegółowe wymogi w § 40 ust. 3. Ponownie rozpoznając przedmiotową sprawę organy obu instancji tych kwestii w żaden sposób nie wyjaśniły. Przede wszystkim organy nie zbadały czy zaakceptowany przez nie projekt budowlany zawiera nadal rozwiązania dotyczące zmiany naturalnego spływu wód opadowych, które naruszają przepis § 29 warunków technicznych, a także nie przeanalizowały czy spełnia on wymogi § 40 ust. 3 warunków technicznych oraz czy narusza on prawo własności skarżącego poprzez zaprojektowanie przebiegu koryta odwodnienia z naruszeniem granicy jego działki.
Zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy – Prawo budowlane obiekt budowlany jako całość oraz jego poszczególne części, wraz ze związanymi z nim urządzeniami budowlanymi należy, biorąc pod uwagę przewidywany okres użytkowania, projektować i budować w sposób określony w przepisach, w tym techniczno-budowlanych, oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej, zapewniając poszanowanie, występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich, w tym zapewnienie dostępu do drogi publicznej.
Biorąc pod uwagę ww. przepis organy obu instancji obowiązane były w tej sprawie wyjaśnić kwestię stwierdzonego w decyzji kasacyjnej zaprojektowania przebiegu koryta odwodnienia z naruszeniem granicy działki skarżącego, czego nie uczyniły.
Z tych samych przyczyn organy winne były wnikliwie przeanalizować zarzuty skarżącego dotyczące pozbawienia jego nieruchomości dostępu do drogi publicznej poprzez zaprojektowaną inwestycję, czego - zdaniem Sądu - również nie uczyniły prawidłowo. W tym zakresie organy powinny były bowiem przede wszystkim ustalić czy zgodne ze stanem rzeczywistym jest twierdzenie skarżącego, iż planowana inwestycja pozbawi jego nieruchomość jakiegokolwiek dostępu do drogi publicznej, a także w sposób niebudzący wątpliwości stwierdzić, jakiej konkretnie służebności dotyczą zarzuty skarżącego. Należy bowiem wskazać, że skarżący twierdzi (podnosił to
m.in. w odwołaniu), iż służebność obciążająca działki objęte inwestycją nr [..]-[..] jest to służebność drogi koniecznej, tak też tę służebność określił organ I instancji w wydanej w tej sprawie decyzji z 5 stycznia 2017 r. Gdyby tak istotnie było, to błędna stałaby się argumentacja organu drugiej instancji zawarta w zaskarżonej decyzji, w której organ stwierdził, powołując się na rękojmię wiary publicznej ksiąg wieczystych, że działki objęte inwestycją nie są obciążone wskazywaną przez skarżącego służebnością z uwagi na to, iż służebność ta nie jest ujawniona w księdze wieczystej. Zgodnie bowiem z art. 7 pkt 4 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (Dz. U. z 2016 r., poz. 790 ze zm.), rękojmia wiary publicznej ksiąg wieczystych nie działa przeciwko służebnościom drogi koniecznej. Organ mógłby się zatem na nią powołać jedynie wtedy, gdyby w sposób niebudzący wątpliwości ustalił, że wskazywana przez skarżącego służebność jest tylko służebnością przejazdu i przechodu, a nie służebnością drogi koniecznej.
Nie sposób przy tym uznać, że ustalenie organu II instancji, iż wskazywana przez skarżącego służebność stanowi tylko służebność przejazdu i przechodu zostało dokonane w zgodzie z zasadami prowadzenia postępowania administracyjnego wynikającymi z art. 7 i art. 77 § 1 oraz 80 k.p.a. skoro organ nie odniósł się w ogóle w swojej decyzji do zarzutu skarżącego dotyczącego tego, iż jest to służebność drogi koniecznej, a nadto nie przeanalizował wskazanego we wniosku skarżącego o wznowienie postępowania dowodu, który miał potwierdzać ustanowienie na rzecz działek skarżącego nr [..] i [..] służebności drogowej. We wniosku tym skarżący wskazał, że dowodem na ustanowienie na działkach objętych inwestycją służebności drogowej jest zawiadomienie Sądu Rejonowego z dnia 21 kwietnia 2010 roku o wpisaniu służebności drogowej na rzecz działek skarżącego nr [..] i [..], której wykonywanie zostało uniemożliwione w związku z realizacją przedmiotowej inwestycji. W aktach sprawy, na podstawie których orzekały organy obu instancji, a które zostały przekazane do Sądu, brak jest jednak tego zaświadczenia. Również organy obu instancji w uzasadnieniach swoich decyzji do tego dowodu w żaden sposób się nie odniosły. Nie sposób także stwierdzić, na podstawie jakich konkretnie dokumentów organ ustalił przebieg służebności wskazany na mapie znajdującej się w aktach organu pierwszej instancji (karta 27 akt). Trzeba jednak zauważyć, że także ustalając ten przebieg organ określił tę służebność jako służebność drogi koniecznej, co również przemawia za uznaniem, że kwestia ta wymaga dodatkowego wyjaśnienia z uwagi na treść wskazanego powyżej przepisu art. 7 pkt 4 ustawy o księgach wieczystych i hipotece.
Sąd stwierdził nadto, że w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ drugiej instancji przyznał, iż przysługująca skarżącemu służebność (według Wojewody - służebność przejazdu i przechodu), zapewniająca dostęp jego nieruchomości do drogi publicznej – Al. N., przebiegała przez działki nr [..] i [..] (objęte inwestycją) oraz działkę nr [..]. Organ wskazał jednak, że na działkach objętych inwestycją planuje się budową nowego układu komunikacyjnego, z którego - jak należy domniemywać z treści uzasadnienia decyzji (vide strona siódma decyzji) - skarżący w ocenie organu odwoławczego będzie mógł korzystać. To założenie Wojewody jest błędne, ponieważ z planu zagospodarowania terenu przedmiotowej inwestycji wynika, że projektowana inwestycja będzie w całości ogrodzona.
Zgodnie z art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Zasada prawdy obiektywnej jest naczelną zasadą postępowania administracyjnego. Wynika z niej obowiązek organu administracji publicznej wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych z określoną sprawą. Realizacja zasady prawdy obiektywnej ma ścisły związek z realizacją zasady praworządności, ustalenie stanu faktycznego sprawy jest bowiem niezbędnym elementem prawidłowego zastosowania normy prawa materialnego (tak Barbara Adamiak w: "Kodeks postępowania administracyjnego - Komentarz" B. Adamiak, J. Borkowski, CH Beck, Warszawa 2004 rok, str. 67). Z art. 77 § 1 k.p.a. wynika zaś, że organy administracji publicznej są obowiązane w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Zgodnie bowiem z art. 80 k.p.a., ocena czy dana okoliczność została udowodniona może zostać dokonana przez organy jedynie na podstawie całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w danej sprawie.
Stwierdzone powyżej braki w ustaleniach organów obu instancji świadczą o istotnym naruszeniu ww. przepisów, które niewątpliwie mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Organy nie wykazały bowiem aby zbadały w tej sprawie prawidłowo podstawowe przesłanki zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę wskazane w treści zacytowanych powyżej przepisów art. 35 ust. 1 ustawy – Prawo budowlane. Nie wykazały także, iż podjęły rozstrzygnięcie zgodne z przepisem art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy - Prawo budowlane, jak również w warunkach poszanowania konstytucyjnych zasad ochrony prawa własności i równości wobec prawa. Organy nie zbadały prawidłowo czy sposób zaprojektowania przedmiotowej inwestycji uwzględnia interes inwestora w zabudowie nieruchomości, do której służy mu prawo do dysponowania na cele budowlane, na równi z interesem właścicieli nieruchomości sąsiednich, w tym interesem skarżącego. Z uzasadnień decyzji organów obu instancji nie wynika aby organy dokonały ustalenia i wyważenia występujących w obszarze oddziaływania projektowanego budynku interesów osób trzecich, uwzględniając możliwości zabudowy działki inwestora oraz działek z nią bezpośrednio sąsiadujących, w tym nieruchomości skarżącego.
Stwierdzone powyżej braki w ustaleniach organów wskazują również na istotne naruszenie art. 107 § 3 k.p.a., zgodnie z którym uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Jak słusznie wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 15 grudnia 1995 roku (sygn. SA/Lu 2479/94, Baza Orzeczeń LEX nr 27106), jednym z istotnych czynników wpływających na umocnienie praworządności w administracji jest obowiązek organów administracyjnych należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, którymi kierowały się te organy w toku załatwiania spraw. Motywy te powinny znaleźć swój wyraz także w uzasadnieniu faktycznym i prawnym decyzji, bowiem strony mają prawo znać argumenty i przesłanki podejmowanych decyzji. Bez zachowania tego elementu decyzji, strony nie mają możliwości obrony swoich słusznych interesów oraz prowadzenia polemiki z organem - zarówno w odwołaniu, jak też w skardze do Sądu. Niezależnie od powyższego, uzasadnienie stanowi jeden z warunków "sine qua non" skutecznej kontroli decyzji administracyjnych przez sąd administracyjny. Prawidłowe uzasadnienie decyzji ma zatem nie tylko znaczenie prawne, ale i wychowawcze, bowiem pogłębia zaufanie stron postępowania do organów administracyjnych. W tej sprawie, w świetle stwierdzonych powyżej uchybień, nie sposób uznać, że stanowisko organów obu instancji, zgodnie z którym w wyniku wznowienia postępowania mogła zapaść w tej sprawie wyłącznie decyzja o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę dla przedmiotowej inwestycji, a więc taka sama jak pierwotna, zostało prawidłowo uzasadnione. Rozstrzygnięcie organów oparte na treści art. 151 § 2 w zw. z art. 146 § 2 k.p.a. było zatem co najmniej przedwczesne.
Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności Sąd uznał, że organy rozstrzygające niniejszą sprawę, nie ustalając należycie istotnych dla sprawy okoliczności i sporządzając wadliwe uzasadnienia decyzji, naruszyły przepisy postępowania administracyjnego, w tym art. 107 § 3 oraz art. 7 i art. 77 § 1 a także art. 80 k.p.a., w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy i z tych też przyczyn - na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 135 p.p.s.a. - uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta z dnia 5 stycznia 2017 roku.
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r., poz. 1800), zasądzając zwrot wpisu sądowego uiszczonego od skargi w kwocie 200 zł oraz zwrot kosztów zastępstwa procesowego w kwocie 497 zł (wynagrodzenie – 480 zł i opłata od pełnomocnictwa 17zł).
Z uwagi na uwzględnienie skargi sprawa będzie ponownie rozpoznawana przez organ I instancji. Zgodnie z art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w tym orzeczeniu Sądu wiążą w sprawie organy, których działanie było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa ulegną zmianie. Wskazania co do dalszego postępowania wynikają wprost z treści powyższego uzasadnienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło