II SA/Gd 462/19
WyrokWSA w Gdańsku2020-02-05
Skład orzekający: Mariola Jaroszewska, Diana Trzcińska, Magdalena Dobek-Rak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji architektoniczno-budowlanej może odmówić zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę, jeśli projekt zagospodarowania terenu nie jest zgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego w zakresie obsługi komunikacyjnej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo zinterpretowały przepisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dotyczące obsługi komunikacyjnej działki inwestycyjnej. Ponieważ projekt budowlany nie został doprowadzony do zgodności z tymi przepisami, organ pierwszej instancji prawidłowo odmówił zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę, a organ odwoławczy utrzymał tę decyzję w mocy. Zgodnie z art. 35 ust. 1 pkt 2 P.b., zgodność projektu zagospodarowania terenu z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego jest warunkiem koniecznym do uzyskania pozwolenia na budowę.Stan faktyczny
Inwestor złożył wniosek o pozwolenie na budowę budynku mieszkalno-usługowego. Prezydent Miasta odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę, uznając, że projekt nie jest zgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego w zakresie obsługi komunikacyjnej. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Prezydenta. Inwestor zaskarżył decyzję Wojewody do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zarzucając błędną interpretację planu miejscowego i naruszenie przepisów postępowania. Sąd oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Mariola Jaroszewska Sędziowie: Sędzia WSA Diana Trzcińska (spr.) Asesor WSA Magdalena Dobek-Rak Protokolant Asystent sędziego Krzysztof Pobojewski po rozpoznaniu w dniu 5 lutego 2020 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi P. L. na decyzję Wojewody z dnia 17 maja 2019 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę oddala skargę.
P. L. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Wojewody z 17 maja 2019 r., nr [...], którą utrzymano w mocy decyzję Prezydenta Miasta z 22 marca 2019 r., nr [...], o odmowie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę.
Zaskarżona decyzja podjęta została w następującym stanie faktycznym i prawnym:
W dniu 25 października 2018 r. inwestor, P. L., wniósł o udzielenie pozwolenia na budowę budynku mieszkalno-usługowego wraz z infrastrukturą techniczną przy ul. W. w G., zlokalizowanego na działce nr [..], obręb [...].
W toku postępowania Prezydent Miasta postanowieniem z 13 listopada 2018 r. zobowiązał inwestora do uzupełnienia projektu budowlanego. Po sprawdzeniu uzupełnionej dokumentacji organ stwierdził, że inwestor nie doprowadził inwestycji do zgodności z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części dzielnicy [..], uchwalonego uchwałą nr XXXII/753/05 Rady Miasta z 22 czerwca 2005 r. (Dz. Urz. Woj. z 13 września 2005 r. Nr 86, poz. 1741), w zakresie obsługi komunikacyjnej. W tej sytuacji Prezydent uznał, że nie jest możliwe udzielenie wnioskowanego pozwolenia na budowę, w związku z czym w decyzji z 22 marca 2019 r. odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia budowę przedmiotowej inwestycji.
Po rozpoznaniu odwołania wniesionego przez inwestora Wojewoda decyzją z 17 maja 2019 r. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji.
Organ odwoławczy zgodził się, że inwestor nie doprowadził inwestycji do zgodności z ustaleniami miejscowego planu, co uzasadniało orzeczenie o odmowie udzielenia pozwolenia na budowę obiektu objętego wnioskiem. Jak wskazał, zgodnie z załącznikiem graficznym do obowiązującego planu miejscowego, objęta wnioskiem inwestora działka nr [..], znajduje się w obrębie jednostki planistycznej oznaczonej na rysunku planu symbolem 014 MN1, w strefie dopuszczalnej lokalizacji usług - MNl,U. W treści uchwały, w karcie terenu obejmującej obszar planowanej inwestycji, zawarto ustalenia szczegółowe, w tym w pkt 9 - zasady obsługi infrastrukturą. W związku z tym dojazd do wskazanej przez inwestora nieruchomości powinien zostać zapewniony zgodnie z tymi ustaleniami, tj. "dojazd od ulicy [..]-[..]; dopuszcza się obsługę komunikacyjną od ulicy [..] poprzez istniejący wydzielony dojazd; dopuszcza się wjazd od ulicy [..] na działkę nr [..]." Tymczasem teren inwestycji graniczy jedynie z ulicą stanowiącą teren [..] - ulica zbiorcza 2x2, (tzw. ul. N.). W planie jednak nie została przewidziana możliwość obsługi komunikacyjnej przedmiotowej działki z drogi [..], zatem nie można domniemywać, że możliwość taka została dopuszczona. Wprost przeciwnie, jeżeli w uchwale wyraźnie wskazano, na którą działkę dopuszcza się wjazd od ulicy [..], uznać należy, że na pozostałe działki taki wjazd nie jest dopuszczony. To zaś oznacza, że inwestor nie wykazał dostępności komunikacyjnej dla planowanej inwestycji zgodnie z ww. zapisami planu.
Wojewoda odniósł się także do kwestii przedłożonej do projektu budowlanego zgody Zarządu Dróg i Zieleni na lokalizację wjazdu, a także uzgodnienia zjazdu. W tym zakresie stwierdził, że dokumentów tych nie można jednak uznać za wypełnienie obowiązku doprowadzenia inwestycji do zgodności z planem w zakresie obsługi komunikacyjnej. Zarówno bowiem decyzją z 10 maja 2017 r., jak i decyzją z 12 lutego 2019 r. Prezydent Miasta zezwolił na lokalizację zjazdu z drogi publicznej ul. W. jedynie na czas określony, do czasu budowy drogi docelowej, oznaczonej w planie miejscowym jako [...], zaznaczając możliwość wystąpienia konieczności likwidacji zjazdu w przyszłości, ze względu na przepisy obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Zaznaczył też, że inwestor został poinformowany o planach budowy i przebudowy ul. W. i okoliczność tę uwzględnił uzgodnionym projekcie budowlanym zjazdu, poprzez alternatywną lokalizację zjazdu z pominięciem włączenia do obecnej i docelowej ul. W. Do przedłożonego wraz z wnioskiem o pozwolenie budowę projektu budowlanego inwestor nie dołączył jednak załącznika do ww. decyzji, ani nie wykazał alternatywnej lokalizacji zjazdu, zgodnej z przepisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Zatem w wykonaniu obowiązku nałożonego postanowieniem Prezydenta inwestor wskazał jedynie na decyzje zezwalające na lokalizację zjazdu z drogi publicznej na czas określony, nie doprowadzając jednak projektu do zgodności z planem miejscowym.
W związku z tym, oceniając przeprowadzone przez organ pierwszej instancji postępowanie administracyjne Wojewoda uznał, że było ono prowadzone prawidłowo i wnikliwe, a wydane rozstrzygniecie podjęto po analizie całego materiału dowodowego złożonego w sprawie. Wnikliwość prowadzonego postępowania potwierdza również postanowienie o nałożeniu obowiązku uzupełnienia złożonego wniosku, w którym organ wskazuje na brak kompletności projektu budowlanego i na konieczność doprowadzenia projektu do zgodności z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego i innymi przepisami szczegółowymi. W uzasadnieniu wydanej decyzji organ wyjaśnił natomiast i wskazał na motywy podjętego rozstrzygnięcia. Zatem podniesione w odwołaniu zarzuty naruszenia przepisów prawa procesowego nie znajdują odzwierciedlenia w aktach sprawy przedmiotowego postępowania.
W konkluzji, organ odniósł się do zarzutu o niekonsekwencji zapisów obowiązującego planu miejscowego, który wprost dopuszcza bezpośredni dostęp jednej z działek sąsiednich do planowanej ul. N., nie przewidując takiego dostępu dla działki skarżącego, wskazując w tym zakresie, że kwestia ta nie jest przedmiotem postępowania w sprawie wydania decyzji udzielającej pozwolenia na budowę, ani niniejszego postępowania odwoławczego. Podobnie jest z podniesioną przez skarżącego kwestią ustanowienia służebności drogi koniecznej dla działki inwestora, gdyż należy ona do kompetencji sądów powszechnych.
W skardze do sądu strona zarzuciła naruszenie art. 35 ust. 1 pkt 2 w zw.
z art. 35 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2019 r., poz. 1186 ze zm., dalej jako P.b.), poprzez błędną interpretację przepisów planu miejscowego i uznanie, że nie przewiduje on możliwości obsługi komunikacyjnej działki nr [..] z ulicy W., co doprowadziło do błędnego uznania, że przedłożony przez inwestora projekt jest niezgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. W konsekwencji organ dopuścił się naruszenia art. 35 ust. 4 P.b. poprzez wydanie decyzji o odmowie pozwolenia na budowę w sytuacji, gdy zachodziły przesłanki do wydania decyzji pozytywnej dla inwestora. Skarżący zarzucił też naruszenie przepisów postępowania, w szczególności zaś art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a., poprzez brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, pominięcie przy rozpatrywaniu materiału dowodowego i ocenie zgodności z prawem planowanego przedsięwzięcia okoliczności udzielonego zezwolenia na lokalizację zjazdu oraz brak przywołania w motywach rozstrzygnięcia konkretnych przepisów planu, z których wynika domniemana sprzeczność zamierzenia inwestora z ustaleniami tego planu i wyjaśnienia, dlaczego organ wywodzi z nich konkretne i istotne ograniczenie uprawnień właścicielskich inwestora. Także organ odwoławczy dopuścił się naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 136 § 1 k.p.a., poprzez pominięcie nowych wniosków dowodowych zgłoszonych w odwołaniu, a które wskazują, w jaki sposób były kształtowane przepisy planu w zakresie zjazdu z ul. N., co ma istotne znaczenie dla interpretacji planu w zakresie ustalenia zasad komunikacji dla działki skarżącego.
W uzasadnieniu skarżący stwierdził, że kwestię dostępu działki inwestora do drogi publicznej należy rozpatrywać w dwóch aspektach – pierwszym, dotyczącym ul. N. ([...]), która została zaznaczona w planie podczas jego tworzenia 14 lat temu, lecz nadal niezrealizowana oraz w drugim aspekcie, dotyczącym dostępu do istniejącej ul. W., która to kwestia w ogóle nie jest objęta postanowieniami planu. Mając to na uwadze, ze względu na to, że droga oznaczona w planie symbolem [..] nie istnieje, wszelkie rozważania organu w tym zakresie dotyczą hipotetycznego stanu, który być może zaistnieje w przyszłości (powstanie ul. N.), jednakże obecnie nie wiadomo kiedy i czy stan ten nastąpi.
Niezależnie od powyższego, w ocenie strony okoliczność, że plan przewiduje wyłącznie zjazd na działkę [..], która znajduje się w tym samym pasie co działka inwestora, a nie przewiduje zjazdu na działkę nr [..], nie wynika z żadnych konkretnych uwarunkowań prawnych bądź technicznych. Jest to wyłącznie skutkiem działań właściciela działki nr [..] na etapie uchwalania planu, który wniósł o uwzględnienie w planie istniejącego wjazdu na teren tej działki, nie motywując szczegółowo tego wniosku. W tym czasie skarżący nie był jednak właścicielem działki inwestycyjnej, w związku z czym nie miał on możliwości podjęcia działań, które umożliwiłyby mu posiadanie zjazdu z drogi [..]. Na potwierdzenie tego jak kształtowane były przepisy planu miejscowego strona złożyła w odwołaniu wnioski dowodowe, które jednakże zostały przez Wojewodę pominięte, a tym samym rozpoznając sprawę w postępowaniu odwoławczy nie uwzględniono nowych okoliczności faktycznych.
Zdaniem skarżącego, aktualne postanowienia planu nie przewidują żadnych ograniczeń w możliwości urządzenia zjazdów z drogi [..], a kwestia zjazdów z istniejącej drogi ul. W. w ogóle w planie nie została ujęta, zatem nie ma podstaw aby z treści planu wywodzić zakaz obsługi komunikacyjnej działki nr [..] z istniejącej ul. W. Wskazuje na to w szczególności treść pisma Wiceprezydenta Miasta z 26 kwietnia 2019 r., stanowiącego odpowiedź na wniosek skarżącego o zmianę ustaleń miejscowego planu poprzez umieszczenie zapisu o dopuszczeniu wjazdu od ulicy [..] na działkę nr [..], w którym to piśmie organ stwierdził, że w planie miejscowym nie ma bezwzględnego zakazu lokalizowania zjazdu do działki inwestora. Zgodnie z ustawą o drogach publicznych decyzja o lokalizacji zjazdu z drogi publicznej należy do zarządcy drogi, który nie może warunkować jego czasowości ustaleniami planu miejscowego (teza z wyroku WSA). Jak zauważył organ, w przypadku sporządzenia projektu planu lub jego zmiany kluczowe w kwestii dojazdów jest również stanowisko zarządcy drogi (Zarząd Dróg i Zieleni). W związku z tym przystąpienie do sporządzenia zmiany planu we wnioskowanym zakresie jest nieuzasadnione, ponieważ sprawę należy rozwiązać stosowną decyzją zarządcy drogi, a nie planistycznie. To zaś oznacza, że ten sam organ, który odmówił skarżącemu wydania pozwolenia na budowę przyznał okoliczności, które winny być podstawą do wydania decyzji pozytywnej.
Reasumując, skoro plan nie zawiera przepisów określających wprost w jaki sposób ma odbywać się komunikacja do działki inwestora, nie zawiera również zakazu ustanawiania zjazdu ani z istniejącej ul. W. ani z przyszłej planowanej ulicy N., to nie można w sposób uprawniony twierdzić, że przedsięwzięcie jest sprzeczne z tym planem. W tej sytuacji organ był zobowiązany wziąć pod uwagę przedstawioną przez inwestora decyzję o zezwoleniu na lokalizację zjazdu z ul. W. - jako potwierdzającą, że sposób komunikacji przewidziany w projekcie zagospodarowania działki jest zgodny z przepisami prawa i warunkami technicznymi, jakimi powinny odpowiadać drogi publiczne.
W związku z tym skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji, a także o zawieszenie postępowania do czasu rozstrzygnięcia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z 13 maja 2019 r., sygn. [..] uchylającą decyzję Dyrektora Zarządu Dróg i Zieleni wydaną z upoważnienia Prezydenta Miasta z 12 lutego 2019 r., w sprawie zezwolenia na lokalizację zjazdu o parametrach zjazdu publicznego z drogi publicznej ul. W. na działkę nr [..] w G. i odmawiającej wydania zezwolenia na lokalizację zjazdu o charakterze publicznym z drogi publicznej - ul. W. na działkę nr [..].
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko w sprawie.
Postanowieniem z 18 września 2019 r., sygn. akt II SA/Gd 462/19 sąd odmówił zawieszenia postępowania sądowego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Skarga podlega oddaleniu.
Na wstępie należy wyjaśnić, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2167) w związku z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325), powoływanej dalej jako "p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach owej kontroli sąd administracyjny nie przejmuje sprawy administracyjnej do jej końcowego załatwienia, lecz ocenia, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu (decyzji lub postanowienia) nie naruszono reguł postępowania administracyjnego i czy prawidłowo zastosowano prawo materialne.
W ocenie sądu, orzekające w tej sprawie organy obu instancji nie naruszyły przepisów prawa w stopniu mającym wpływ lub mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, co mogłoby uzasadniać uwzględnienie skargi i uchylenie kwestionowanej decyzji.
Podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy Prawo budowlane. Kwestie związane z wydaniem pozwolenia na budowę reguluje art. 35 ust. 1 tej ustawy, który stanowi, że przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego, właściwy organ sprawdza:
1. zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i innymi aktami prawa miejscowego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko;
2. zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi,
3. kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b, oraz zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7;
4. wykonanie - w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu, o którym mowa w art. 20 ust. 2, także sprawdzenie projektu - przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym na dzień opracowania projektu - lub jego sprawdzenia - zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7.
Stosownie zaś do art. 35 ust. 3 u.p.b. w razie stwierdzenia naruszeń, w zakresie określonym w ust. 1, organ administracji architektoniczno-budowlanej nakłada postanowieniem obowiązek usunięcia wskazanych nieprawidłowości, określając termin ich usunięcia, a po jego bezskutecznym upływie wydaje decyzję o odmowie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę.
Kwestią sporną w okolicznościach niniejszej sprawy, która bezpośrednio wpłynęła na treść rozstrzygnięcia w sprawie, jest zgodność projektu zagospodarowania terenu w miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego w zakresie obsługi komunikacyjnej (art. 35 ust. 1 pkt 2 P.b.), stanowiąca element obligatoryjnej analizy poprzedzającej wydanie pozwolenia na budowę i zatwierdzenie projektu budowlanego a zarazem warunek jego udzielenia.
W odniesieniu do terenu, na którym planowana jest przez skarżącego inwestycja obowiązuje uchwała nr XXXII/753/05 Rady Miasta z 22 czerwca 2005 r. w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części dzielnicy [...] (Dz. Urz. Woj. z 13 września 2005 r., Nr 86, poz. 1741). Działka skarżącego o nr [..], obręb [..], która w okresie sporządzania i uchwalania planu była oznaczona numerem [..], znajduje się w obszarze oznaczonym w planie jako 014 MN1 – "Zabudowa jednorodzinna wolnostojąca", gdzie dopuszcza się lokalizację obiektów usługowych lub usługowo-mieszkalnych, w strefie wskazanej na rysunku planu – strefie dopuszczonej lokalizacji usług - MN1,U. W odniesieniu do zasad obsługi infrastrukturą powyższej jednostki planistycznej, w pkt. 9 lit. a) karty terenu 014 w treści uchwały wskazuje się, że "drogi – dojazd od ulicy [..]-[..]; dopuszcza się obsługę komunikacyjną od ulicy [..] poprzez istniejący wydzielony dojazd; dopuszcza się wyjazd od ulicy [..] na działkę nr [..]". Mając na uwadze powyższy przepis prawa miejscowego, organ I instancji w postanowieniu z 13 listopada 2018 r. zobowiązał inwestora, w szczególności, do doprowadzenia projektu zagospodarowania terenu w zakresie obsługi komunikacyjnej do zgodności z postanowieniem 9a karty terenu 014MN.1,U planu miejscowego. Inwestor nie wykonał powyższego zobowiązania, kwestionując w istocie stanowisko organu w zakresie niezgodności zaprojektowanych rozwiązań komunikacyjnych z miejscowym planem. Zdaniem skarżącego, powołany przepis planu miejscowego nie formułuje zakazu realizacji zjazdu na jego działkę o nr [..] z drogi oznaczonej symbolem [..] (istniejąca ulica W. i projektowana ul. N.), z którą bezpośrednio graniczy jego nieruchomość.
W ocenie sądu, wykładnia cytowanych przepisów planu miejscowego dokonana przez organy administracji w niniejszej sprawie jest prawidłowa.
Jednostka planistyczna, na której znajduje się działka skarżącego została opisana pod względem obsługi infrastruktury w cytowanym już wyżej pkt 9 list. a) karty terenu nr 014. Zdaniem sądu, przepis ten jest jasny. Wynika z niego, że obsługa działek objętych analizowaną jednostką planistyczną następuje przez ulice [..]-[..]. Wskazane ulice mają zatem zapewnić obsługę komunikacyjną w szczególności działki skarżącego. Z cytowanego postanowienia planu wynika, że dopuszcza się obsługę komunikacyjną od ulicy [..] poprzez istniejący wydzielony dojazd (co nie dotyczy działki skarżącego). Jednocześnie, w odniesieniu do ulicy [..] (ul. W.), która została przez inwestora wskazana w projekcie zagospodarowania terenu jako stanowiąca dojazd do działki, z planu miejscowego wynika, że "dopuszcza się wyjazd od ulicy [..] na działkę nr [..]". W ocenie sądu, oznacza to, wbrew argumentacji skargi, że tylko w odniesieniu do działki wprost wymienionej w planie (nr [..]) przewidziano wyjazd z ulicy [...]. Cytowane postanowienie planu, zdaniem sądu, jest jasne i czytelne w zakresie zasad obsługi komunikacyjnej. Jasno z niego wynika jakimi drogami dostępność ta ma zostać zapewniona co do zasady ([..]-[..]). Jasne też są "dopuszczenia", traktowane jako wyjątki od zasady. Przy czym, w odniesieniu do ulicy [..], przewidziano możliwość bezpośredniej komunikacji wyłącznie dla jednej działki, wprost wymienionej w planie – i nie jest to działka skarżącego. Argumentacja a contrario daje, w ocenie sądu, jednoznaczny wynik wykładni – skoro dopuszczono zjazd z ulicy [..] tylko dla jednej działki – [..], to jednocześnie oznacza to, że dla innych działek zjazd następować musi jedną z ulic oznaczonych symbolem [..]-[..], względnie od ulicy [..] poprzez istniejący wydzielony dojazd (co jednak nie dotyczy działki skarżącego). Myli się skarżący jednocześnie twierdząc, że plan nie zawiera przepisów określających wprost w jaki sposób ma odbywać się komunikacja z jego działki – cytowany przepis określa ten sposób, tyle że czyni to odmiennie od jego oczekiwań i przewidzianych przez niego rozwiązań w projekcie budowlanym. Jednocześnie należy podkreślić, że w ramach analizy projektu zagospodarowania terenu z punktu widzenia art. 35 ust. 1 pkt 2 P.b. organ bada jego zgodność z planem miejscowym, a nie bada istniejących, czy potencjalnych możliwości w tym zakresie. Istniejąca ulica W., oznaczona symbolem [..] (przyszła droga [.], tj. ul. N.), którą inwestor wskazał jako stanowiącą obsługę komunikacyjną z jego działką inwestycyjną, nie została w ogóle wskazana w obowiązującym planie miejscowym jako droga przeznaczona do obsługi komunikacyjnej jakichkolwiek działek. W konsekwencji, argumentacja skarżącego, który upatruje w tej drodze możliwość obsługi komunikacyjnej nie może zasługiwać na uwzględnienie, gdyż jest ona oderwana od obowiązujących przepisów prawa miejscowego. Bezsporne jest też, że planowana ulica N. – [..] może stanowić drogę dojazdową wyłącznie dla jednej działki wymienionej wprost w planie miejscowym.
Jak wynika ze znajdujących się w aktach administracyjnych map, działka skarżącego nr [..] jest położona bezpośrednio przy ulicy [..]. Nie ma ona bezpośredniego dostępu do żadnej z ulic, wskazanych w planie jako przeznaczone do obsługi komunikacyjnej. Najprostszy dostęp natomiast ma z drogą [..], przy wykorzystaniu drogi wewnętrznej stanowiącej część działki nr [..]. Sąd nie podziela jednocześnie argumentacji skargi co do tego, że brak jest prawnej możliwości ustanowienia drogi koniecznej przez ww. działkę. Wręcz przeciwnie, postanowienia planu są tego rodzaju, że wykluczają możliwość komunikacji z ulicą [..], co czyni uzasadnionym wniosek o ustanowienie drogi koniecznej.
Sąd dostrzega jednocześnie daleko idącą niespójność w działaniach Prezydenta Miasta, który w decyzji organu I instancji odmawia udzielenia pozwolenia na budowę dla analizowanej inwestycji ze względu na sprzeczność z planem dojazdu do działki inwestycyjnej z drogi publicznej [..], zaś w dołączonym do skargi piśmie z 26 kwietnia 2019 r. wyraża zupełnie odmienny pogląd – o braku zakazu skomunikowania działki inwestycyjnej z ulicą [..]. Niewątpliwie, taka postawa organu I instancji nie umacnia zasady pogłębiania zaufania do organów administracji. Nie mniej jednak, powołane pismo stanowi wyłącznie pogląd organu i jego stanowisko w sprawie zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Nie ma ono charakteru wiążącego w niniejszej sprawie administracyjnej i nie może ostatecznie przesądzić o kierunku rozstrzygnięcia. Jednocześnie wypada zauważyć, że skarżący do dziś nie dysponuje zezwoleniem na lokalizację zjazdu o parametrach zjazdu z drogi publicznej ul. W. na działkę nr [..] w G., o co zabiega od ponad 3 lat i korzystny dla niego wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku w sprawie III SA/Gd 474/19 z 3 października 2019 r. tego faktu w żaden sposób nie zmienia. Podkreślić też należy, że ewentualna pozytywna decyzja w kwestii tego zjazdu miałaby wyłącznie charakter tymczasowy. Nawet gdyby skarżący dysponował taką decyzją, sąd orzekający w niniejszym składzie podziela stanowisko, wyrażone w orzecznictwie sądów administracyjnych, zgodnie z którym decyzja zarządcy drogi, wydana na podstawie ustawy o drogach publicznych, nie wiąże organu wydającego pozwolenie na budowę. Tym bardziej zaś, decyzja taka nie mogłaby wiązać w sytuacji, która miałaby doprowadzić do sprzeczności zamierzenia inwestycyjnego z postanowieniami planu miejscowego, mającego charakter prawa powszechnie obowiązującego, a nie aktu stosowania prawa.
Sąd nie podziela zarzutów naruszenia prawa procesowego – art. 7 k.p.a., 77 § 1 k.p.a. i 107 § 3 k.p.a. W niniejszej sprawie materiał dowodowy został prawidłowo zebrany i oceniony w kontekście mających zastosowanie w sprawie przepisów prawa, w tym miejscowego. Sąd nie podziela jednocześnie stanowiska skarżącego o braku wskazania konkretnego przepisu, z którego wynika sprzeczność inwestycji z prawem miejscowym. Kwestia ta została jednoznacznie opisana zarówno w uzasadnieniu decyzji organu I, jak i II instancji. Wynika ona także z postanowienia z 13 listopada 2018 r., w którym organ I instancji wprost wskazał przepis prawa miejscowego – pkt 9a karty terenu 014 MN1,U, co do którego dostrzega niezgodność projektu zagospodarowania terenu, dołączonego do wniosku o wydanie pozwolenia na budowę.
W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 7a § 1 k.p.a. wskazać należy, że nie może on mieć zastosowania w niniejszej sprawie. Zgodnie z jego treścią, jeżeli przedmiotem postępowania administracyjnego jest nałożenie na stronę obowiązku bądź ograniczenie lub odebranie stronie uprawnienia, a w sprawie pozostają wątpliwości co do treści normy prawnej, wątpliwości te są rozstrzygane na korzyść strony, chyba że sprzeciwiają się temu sporne interesy stron albo interesy osób trzecich, na które wynik postępowania ma bezpośredni wpływ. W pierwszej kolejności przypomnieć należy, że decyzja o pozwoleniu na budowę ma charakter decyzji związanej, co oznacza, że jeśli spełnione zostaną przesłanki wynikające z art. 35 ust. 1 P.b. oraz art. 32 ust. 4 P.b. – organ – stosownie do art. 35 ust. 4 P.b. – nie może odmówić pozwolenia na budowę. W przypadku jednak, gdy przesłanki te nie są spełnione, to czytając analizowany przepis a contrario – pozwolenia tego nie może udzielić. Skoro jeden z warunków udzielenia pozwolenia nie został spełniony – to brak jest podstaw, by tego pozwolenia udzielić. Po drugie, wbrew argumentacji skargi, w kwestii oceny prawnej przepisów planu miejscowego w zakresie obsługi komunikacyjnej działki inwestycyjnej nie zachodzą wątpliwości, które uzasadniałyby zastosowanie powołanego przepisu. Zdaniem sądu, organy dokonały prawidłowej interpretacji postanowień planów, która jednak nie spełnia oczekiwań inwestora. Kontestowany przepis planu miejscowego niewątpliwie wymaga wykładni, co nie jest jednak równoznaczne ze stwierdzeniem, że budzi on wątpliwości, których w drodze wykładni nie można usunąć. Co więcej, wbrew argumentacji skargi, zastosowanie tego przepisu prawa miejscowego wcale nie oznacza, że inwestor stracił prawo do zabudowy swojej nieruchomości. Wręcz przeciwnie – prawo takie niewątpliwie ma, pod warunkiem jednak, że przedstawi rozwiązania komunikacyjne, które będą zgodne z planem, a takie – jak wskazano powyżej - są dostępne, mimo że inwestor je kwestionuje. Ewentualnie, skarżący może spowodować zmianę obowiązującego planu miejscowego poprzez uwzględnienie swojej działki jako dopuszczonej w zakresie utworzenia wjazdu od ulic [..], co w świetle stanowiska sądu orzekającego w niniejszym składzie jest w pełni uzasadnione, wbrew opinii Prezydenta Miasta, wyrażonej w piśmie z 26 kwietnia 2019 r. Wreszcie, skarżący może zakwestionować postanowienia planu, uruchamiając kontrolę jego zgodności z prawem stosowną skargą w tym zakresie.
W kwestii natomiast naruszenia art. 136 k.p.a. poprzez brak przeprowadzenia dowodów z pism załączonych przez skarżącego na okoliczność procedury sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i uwzględnienia działki nr [..] jako jedynej dopuszczonej w ramach komunikacji z ulicą [..] wskazać należy, że również ten zarzut jest chybiony. Skarżący, jak skazano powyżej, w każdym czasie może zakwestionować zgodność planu z prawem, wnosząc skargę na plan miejscowy i w toku tak zainicjowanej procedury kwestionować zasadność jego postanowień (w szczególności składając ww. wnioski dowodowe). W postępowaniu w przedmiocie udzielenia pozwolenia na budowę natomiast tego typu argumentacja nie może okazać się skuteczna, gdyż ani organ administracji, ani sąd nie jest uprawniony do kwestionowania postanowień planu miejscowego, lecz ma obowiązek ich zastosowania w takim kształcie, w jakim zostały uchwalone.
W konsekwencji, biorąc pod uwagę ustalenia organów wynikające z przywołanych powyżej okoliczności sprawy oraz dokonując oceny legalności zaskarżonej decyzji z perspektywy powołanych wyżej regulacji, które prawidłowo zostały przyjęte za podstawę rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, sąd doszedł do przekonania, że organ odwoławczy, utrzymując w mocy decyzję organu I instancji na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., trafnie wywiódł za organem I instancji, że w niniejszej sprawie nie można było przyjąć, że projekt zagospodarowania terenu jest zgodny z prawem miejscowym w zakresie obsługi komunikacyjnej. W tej sytuacji należało podzielić stanowisko Wojewody, że inwestor nie wypełnił w całości nałożonego na niego obowiązku, w tym nie doprowadził do zgodności projektu zagospodarowania terenu z prawem miejscowym, a mając na uwadze brak spełnienia powyższego wymogu wynikającego z art. 35 ust. 1 pkt 2 P.b., organ I instancji prawidłowo odmówił udzielenia pozwolenia na budowę w zakresie objętym wnioskiem inwestora. W konsekwencji, organ II instancji prawidłowo wskazał, że w sytuacji, gdy na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego w sprawie, zarówno organ I, jak i II instancji stwierdziły fakt, że inwestor nie usunął nieprawidłowości w projekcie zagospodarowania terenu, organ administracji architektoniczno-budowlanej orzekający w przedmiocie pozwolenia na budowę nie ma możliwości innego rozstrzygnięcia sprawy, jak tylko w myśl art. 35 ust. 3 P.b., obowiązany jest wydać decyzję o odmowie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę, co też prawidłowo uczynił organ I instancji wydając zaskarżoną decyzję.
Konkludując, w powyższych okolicznościach sprawy sąd nie dopatrzył się naruszeń prawa materialnego, ani przepisów procedury w stopniu mającym lub mogącym mieć istotny wpływ na jej wynik, to tym samym uzasadnia, na mocy art. 151 p.p.s.a., oddalenie skargi w całości.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło