II SA/Gd 498/15

PostanowienieWSA w Gdańsku2016-02-11

Skład orzekający: Dorota Jadwiszczok

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie sądu administracyjnego może zostać uwzględniony, gdy uchybienie terminu wynika z zaniedbania pracownika spółki, mimo że prokurent podjął działania zmierzające do złożenia zażalenia w terminie?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia, uznając, że skarżąca spółka nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Zaniedbanie pracownika, który nie wysłał zażalenia w terminie, obciąża spółkę, a prokurent nie wykazał szczególnej staranności wymaganej w takich sytuacjach, nie upewniając się, czy polecenie zostało wykonane.
Stan faktyczny
Skarżąca spółka złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie WSA odmawiające wstrzymania wykonania decyzji. Zażalenie zostało odrzucone jako wniesione po terminie. Spółka argumentowała, że uchybienie terminu nastąpiło z powodu nieobecności członków zarządu na delegacji oraz zaniedbania pracownika, który nie wysłał zażalenia w terminie, mimo polecenia prokurenta. Sąd uznał, że spółka nie uprawdopodobniła braku winy.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie z 13 listopada 2015 r. o odmowie wstrzymania zaskarżonej decyzji.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Dorota Jadwiszczok po rozpoznaniu w dniu 11 lutego 2016 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi A Spółki z o.o. w G. na decyzję Wojewody z dnia 15 czerwca 2015 r. w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę postanawia: odmówić przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie z 13 listopada 2015 r. o odmowie wstrzymania zaskarżonej decyzji. Postanowieniem z 13 listopada 2015 r. WSA w Gdańsku odmówił skarżącemu A. wstrzymania wykonania decyzji Wojewody z 15 czerwca 2015 r. w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. W dniu 28 grudnia 2015 r. Sąd odrzucił zażalenie skarżącego na powyższe postanowienie uznając, że zostało wniesione po terminie. Pismem z 30 stycznia 2016 r. A. zwróciła się o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia na postanowienie Sądu z 13 listopada 2015 r.. Uzasadniając wniosek wskazano, że Spółka reprezentowana jest przez : H. S. - Prezes Zarządu, J. S. - wiceprezesa Zarządu i R. S. – prokurenta. Do składania oświadczeń woli, zaciągania zobowiązań, podpisywania w imieniu spółki upoważnieni są Prezes Zarządu i Wiceprezes Zarządu - samodzielnie. Dwóch członków Zarządu przebywało w okresie od 29 listopada 2015 r. do 14 grudnia 2015 r. w służbowej delegacji zagranicznej, tym samym brak było możliwości osobistego zajęcia się sprawą przygotowania zażalenia na postanowienie WSA z 13 listopada 2015 r., doręczone spółce 7 grudnia 2015 r.. Członkowie Zarządu wrócili z delegacji w nocy 13/14 grudnia 2015r. i uzyskali informację, że obszerne zażalenie zostało przygotowane w terminie. Sprawą pod nieobecność członków Zarządu zajmował się prokurent spółki, który dodatkowo podczas delegacji dwóch członków Zarządu zajmował się wszystkim innymi sprawami spółki. Prokurent, co bezsporne, dopilnował aby projekt zażalenia przygotowany został w terminie, w terminie także po naniesieniu poprawek podpisał zażalenie i przekazał je pracownikowi wraz z poleceniem wysłania do WSA w Gdańsku. W dniu 14 grudnia 2015 r. prokurent uczestniczył w bardzo ważnych dla spółki uroczystościach otwarcia konsulatu w G., a wcześniej w samych przygotowaniach z tym związanych. Zażalenie zostało przygotowane i było gotowe do wysłania w dniu 14 grudnia 2015 r., jednak pracownik odpowiedzialny w firmie m.in. za obieg dokumentacji kancelaryjnej pomimo przekazania zażalenia do wysyłki oraz wydania polecenia służbowego nie wysłał pisma w dniu 14 grudnia 2015 r., tylko rano w dniu następnym tj. 15 grudnia 2015 r.. W ocenie skarżącej Spółki prokurent zachował należytą staranność przy zastosowaniu obiektywnego miernika staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy, nie sposób było bowiem przewidzieć, że dobry i sumienny pracownik na skutek roztargnienia spowodowanymi chwilowymi własnym problemami i sprawami rodzinnymi, gorszego samopoczucia nie wykona należycie polecenia przełożonego. O swojej sytuacji pracownik nie poinformował bowiem przełożonego, gdyby tak zrobił zostałby wyznaczony inny pracownik do wykonania polecenia. Dodatkowo podkreślono we wniosku, że w miesiącu grudniu spółka prowadziła wiele spraw, występował szczególnie duży obieg dokumentów, pracownik tłumaczył się, iż miał gorszą percepcję z powodu trwającego od kilku dni przeziębienia i problemów rodzinnych, z tego też powodu wolniej pracował oraz trochę wcześniej wyjątkowo zakończył w tym dniu pracę, licząc, iż odłożoną pracę wykona następnego dnia rano. Wskazano także, że dotrzymany został termin do wniesienia przedmiotowego wniosku bowiem powód niezłożenia zażalenia w ustawowym terminie przestał istnieć w dniu 25 stycznia 2016 r., czyli w dacie dowiedzenia się przez skarżącą o uchybieniu terminowi na skutek odebrania postanowieniem z 28 grudnia 2015 r., w którym WSA odrzucił zażalenie z powodu uchybienia terminu do jego złożenia. Tym samym wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia powinien zostać złożony w ciągu siedmiu dni, najpóźniej do dnia 1 lutego 2016 r. Jednocześnie z wnioskiem złożone również zostało zażalenie, czyli dokonano czynności, której terminowi uchybiono. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, zważył co następuje: Stosownie do treści art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej w skrócie P.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Wniosek o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 P.p.s.a.). Jednocześnie wnioskodawca powinien uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 P.p.s.a.). Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania są przedmiotem skargi (art. 87 § 3 P.p.s.a.). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 P.p.s.a.). Odnosząc tę regulację do rozpatrywanej sprawy należy uznać, że wniosek o przywrócenie terminu został wniesiony we wskazanym terminie siedmiodniowym. Przyjmując bowiem najbardziej korzystną dla skarżącej interpretację, trzeba stwierdzić, iż przyczyna uchybienia terminu – brak wiedzy o dacie wysłania zażalenia– ustała z dniem doręczenia odpisu postanowienia z 28 grudnia 2015 r., czyli w dniu 25 stycznia 2016 r.. Wniosek zaś został złożony w dniu 1 lutego 2016 r., a więc przed upływem terminu, o którym mowa w art. 87 P.p.s.a.. Zaistniała sytuacja daje zatem możliwość dokonania merytorycznej oceny wniosku w świetle istnienia przesłanki braku winy w uchybieniu terminu. W pierwszej kolejności należy podkreślić, iż zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie przyjmuje się bardzo rygorystyczne kryteria oceny postawy osoby, która dokonała czynności procesowej po terminie (por. poglądy przytoczone przez B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, 8 wydanie, Warszawa 2006, s. 334 i n.). W orzecznictwie utrwalił się pogląd, że od strony dokonującej czynności procesowej wymagać należy zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 lutego 2003 r., sygn. akt II SA 4162/01, Palestra 2004, nr 1, s. 225). Oceny w tym zakresie dokonuje się poprzez przyjęcie kryteriów idealnego wzorca osoby należycie dbającej o swoje interesy (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 1972 r., sygn. akt II CRN 448/71, OSPiKA 1972, nr 7-8, poz. 144). W związku z powyższym "przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa" (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 października 2000 r., sygn. akt I SA/Gd 560/00 niepubl., wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 maja 1997r., sygn. akt SA/Sz 630/96, publ. Lex nr 30748). Kryteria oceny braku winy są zatem sformułowane surowo. W literaturze i orzecznictwie podkreśla się, iż "o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. (...) W konsekwencji więc brak winy w uchybieniu terminu możemy przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku" (E. Iserzon, J. Starościak, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, teksty, wzory i formularze, wydanie IV, Warszawa 1970, s. 136, postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 października 2002 r., sygn. akt V SA 793/02, Monitor Prawniczy 2002 r., nr 23, s.1059). Odnosząc powyższe uwagi do okoliczności niniejszej sprawy stwierdzić trzeba, że skarżąca nie uprawdopodobniła okoliczności wskazujących na brak winy. Przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy. Tymczasem za takie nie mogą być uznane, w ocenie Sądu, okoliczności wskazane przez stronę we wniosku z 1 lutego 2016 r. Przypomnieć należy, że strona podniosła, iż pracownik z powodu choroby i problemów rodzinnych nie wykonał polecenia służbowego dotyczącego wysłania przygotowanego zażalenia w dniu 14 grudnia 2015 r.. Zdaniem Sądu stwierdzenie, że prokurent Spółki przygotował zażalenie i polecił pracownikowi jego wysłanie pocztą, nie stanowi dowodu, że podjął czynności zmierzające do zachowania terminu do wniesienia zażalenia. Przede wszystkim skarżąca, poza powołaniem się na "przyczyny zdrowotne i kłopoty rodzinne pracownika", nie wskazała na okoliczności, które wskazywałyby na nagłe pogorszenie stanu zdrowia pracownika, uniemożliwiające wykonanie polecenia. Z treści wniosku nie wynika, że prokurent uczulił pracownika na konieczność nadania zażalenia w dniu 14 grudnia 2015 r., tym samym pracownik nie miał wiedzy, że jest to ostatni dzień terminu do wniesienia zażalenia. Już w tym upatrywać można braku należytej staranności. Tym samym w ocenie Sądu nie zachowano niezbędnego w rozpatrywanych okolicznościach sposobu komunikowania się pomiędzy pracownikami Spółki. W związku z powyższym Sąd nie może stwierdzić, że prokurent Spółki podjął wszelkie możliwe działania, ażeby zachować termin, mając na uwadze, że posiadał wiedzę, ze podpisał sporządzone zażalenie w ostatnim dniu terminu do jego wniesienia. Należytą starannością byłoby w tym przypadku polecenie pracownikowi niezwłocznego wysłania zażalenia i sprawdzenie, czy wykonał polecenie jeszcze tego samego dnia. Natłok obowiązków nie tłumaczy dokonywania czynności w ostatnim dniu terminu, gdyż to zawsze niesie ryzyko, że "błąd ludzki" może spowodować zawinione uchybienie terminowi. W przekonaniu sądu prokurent nie podjął więc największego w danych okolicznościach wysiłku w celu dopilnowania wysłania zażalenia. Należyta staranność, będąca – jak wyżej wskazano – kryterium oceny zachowania strony i jej prokurenta, a także pracownika, polega na zapobiegliwym przygotowaniu się na okoliczności wyjątkowe, których skutki mogą być kontrolowane przez starannie działający podmiot. Podkreślić należy, że w świetle orzecznictwa sądów administracyjnych okoliczność niewykonania polecenia przez pracownika nie uzasadnia przywrócenia uchybionego terminu. Zaakcentować też trzeba, że zakłócenia w kontakcie na linii prokurent - pracownik Spółki mogą stanowić przesłankę przywrócenia terminu tylko wówczas, gdy nie są zawinione przez którąkolwiek z tych osób, a w omawianej sprawie okoliczność taka nie została w najmniejszym stopniu uprawdopodobniona. Reasumując – brak winy, będący przesłanką przywrócenia terminu, związany z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej przez prokurenta Spółki – w ocenie Sądu – nie został uprawdopodobniony. Przy dołożeniu należytej staranności można było tak zorganizować pracę, aby zażalenie na postanowienie o odmowie wstrzymania zaskarżonej decyzji zostało nadane w wymaganym terminie. Należy zauważyć, że w przypadku, gdy strona działa przez osobę trzecią, w tym pracownika Spółki, wina tego pracownika w uchybieniu terminu obciąża samą stronę. W związku z powyższym na podstawie art. 86 § 1 P.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło