II SA/Gd 504/14
WyrokWSA w Gdańsku2014-12-16
Skład orzekający: Jolanta Górska, Janina Guść, Mariola Jaroszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o odmowie udzielenia pozwolenia wodnoprawnego na odbudowę przepustu drogowego, która została uchylona przez organ odwoławczy i przekazana do ponownego rozpatrzenia, narusza przepisy postępowania administracyjnego, w szczególności zasady prawdy obiektywnej i wyczerpującego zebrania materiału dowodowego?Ratio decidendi
Organ odwoławczy, uchylając decyzję organu pierwszej instancji i przekazując sprawę do ponownego rozpoznania, nie dokonał należytego wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy, w tym wpływu wykonania przepustu na nieruchomości sąsiednie oraz zasady ochrony środowiska naturalnego i stosunków wodnych. Naruszył tym samym przepisy postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznał skargę A. M. na decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej, która uchyliła decyzję Starosty odmawiającą J. K. pozwolenia wodnoprawnego na odbudowę przepustu drogowego. Spór dotyczył głównie ustalenia granicy między działkami A. M. (pokrytą jeziorem) i J. K. oraz wpływu odbudowy przepustu na poziom wody w jeziorze i zalewanie sąsiednich gruntów. Organ odwoławczy uchylił decyzję Starosty, wskazując na potrzebę dalszego wyjaśnienia sprawy, co stało się przedmiotem skargi A. M.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej i orzekł, że decyzja ta nie może być wykonana. Zasądził od Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej na rzecz A. M. zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jolanta Górska Sędziowie: Sędzia WSA Janina Guść (spr.) Sędzia WSA Mariola Jaroszewska Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Małgorzata Kuba po rozpoznaniu w Gdańsku na rozprawie w dniu 3 grudnia 2014 r. sprawy ze skargi A. M. na decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej z dnia 21 maja 2014 r. nr [...] w przedmiocie pozwolenia wodnoprawnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję, 2. orzeka, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana, 3. zasądza od Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej na rzecz A. M. kwotę 797 (siedemset dziewięćdziesiąt siedem) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.
A.M. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej z dnia 21 maja 2014 r., Nr [...], uchylającą decyzję z dnia 11 września 2013 r., [...], odmawiającą J. K. udzielenia pozwolenia wodnoprawnego na wykonanie odbudowy przepustu drogowego na działce nr [...] (obecnie działka nr [...] obręb L.) w miejscowości R., i przekazującą sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji.
Zaskarżoną decyzję podjęto w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
Decyzją z dnia 11 września 2013 r., Nr [...], działając na podstawie art. 126 pkt 1 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne, Starosta odmówił J. K. udzielenia pozwolenia wodnoprawnego na wykonanie odbudowy przepustu drogowego na działce nr [...] (obecnie działka nr [...] obręb L.) w miejscowości R.
Z uzasadnienia decyzji wynika, że impulsem inicjującym przedmiotowe postępowanie był wniosek J. K. o wydanie pozwolenia wodnoprawnego na wykonanie odbudowy wskazanego przepustu drogowego na działce nr [...] w miejscowości R. ze względu na jego niedrożność powodującą podniesienie się poziomu wody w jeziorze i zalanie działki nr [...] przyległej do jeziora stanowiącej jego własność.
Zasadniczą część rozważań Starosta poświęcił przeanalizowaniu charakteru wód Jeziora B. D. i opierając się na opinii biegłej hydrolog dr J. F.-B. pn. "Ocena stosunków wodnych w zlewni Jez. B. D." uznał, że Jezioro B. D. położone jest na obszarze bezodpływowym. Organ wskazał, że przepust został zaliczony do urządzeń wodnych rozumianych jako urządzenia służące kształtowaniu zasobów wodnych oraz korzystaniu z nich. W konsekwencji uznał, że na wykonanie przepustu wymagane jest uzyskanie pozwolenia wodnoprawnego. W związku z tym, że wniosek dotyczył odbudowy przepustu, a nie wykonania nowego, Starosta zbadał kwestię istnienia przepustu pod drogą w latach 90-tych i ustalił, że przepust istniał, ale został zniszczony i nie można ustalić jednoznacznie jego rzędnej, co jest istotne dla sprawy, ponieważ od tego zależy, ile wody po odbudowie przepustu zostanie odprowadzone z jeziora na grunty znajdujące się po drugiej stronie drogi L.-R. W oparciu o zestawienie zamieszczone w opinii biegłego sądowego W. S. znajdującej się w aktach sprawy Starosta przyjął, że lustro wody jeziora B. D. podlega wahaniom w zależności od opadów atmosferycznych. Na amplitudę wahań wpływa wielkość parowania z powierzchni pokrytej roślinnością oraz z wolnej powierzchni wody. W zależności od wielkości opadów atmosferycznych i parowania lustro wody może znacznie opadać w okresie małych opadów w latach suchych.
Organ wskazał, że według operatu wodnoprawnego przepust pod drogą odprowadzałby nadmiar wód z Jeziora B. D. poprzez rów "A" i jezioro B. M. do rzeki L. Podczas oględzin przeprowadzonych w toku postępowania na odcinku prowadzącym bezpośrednio od drogi w kierunku południowym na długości kilkunastu metrów nie zaobserwowano żadnych cieków wodnych, ani śladów rowu melioracyjnego. Teren po południowej stronie drogi położony jest znacznie niżej niż teren, na którym zlokalizowana jest droga. Jest to teren zabagniony, na którym zaobserwowano rozgałęziające się zagłębienia o charakterze liniowym wypełnione wodą. Nie można jednoznacznie stwierdzić, że zagłębienia te to ciek lub rów melioracyjny. Według ekspertyzy przedmelioracyjnej z 1966 r., na którą powołują się autorzy operatu, rów "A" posiadał niedrożne koryto i został zaklasyfikowany do udrożnienia. Nie ma dokumentów, które potwierdziłyby wykonanie założonych prac melioracyjnych. Organ ustalił, że z zeznań świadka Z. G., który był pracownikiem Powiatowego Inspektoratu Melioracji Wodnych od 1966 r. i nadzorował rejon jeziora B. D., wynika że prace melioracyjne nad jeziorem B. D. były przeprowadzone w latach 1971-1973, przy czym świadek nie był obecny przy tych pracach. Świadek nie wie jak wyglądał przepust przed inwestycją melioracyjną z lat 70-tych. Świadek zeznał, że w latach 1975-1976 zgłaszano niedrożność rowu "A" na odcinku przebiegającym przez teren Lasów Państwowych. Nie ma informacji o późniejszych pracach melioracyjnych w pobliżu jeziora B. D. Z projektu technicznego "[...]" z 1972 r. wynika, że w ramach prac melioracyjnych przewidziano odbudowę w roku 1975 rowu półpodstawowego "A", lecz odbudowa ta nie miała obejmować odcinka bezpośrednio łączącego się z Jeziorem B. D. przebiegającego przez teren Lasów Państwowych. Na mapach znajdujących się w dokumentacji technicznej z 1972 r. zaznaczono jedynie fragment rowu o nieustalonej nazwie w pobliżu jeziora. Organ wskazał, że według autorów operatu wodnoprawnego przebieg rowu "A" przedstawia mapa z 1964 r. będąca częścią ekspertyzy przedmelioracyjnej wykonanej w 1966 r. Na mapie znajdującej się w operacie wodnoprawnym stanowiącej kopię mapy z 1964 r. przebieg rowu "A" naniesiony jest ręcznie i obejmuje również odcinek od jeziora B. D. do jeziora B. M. Na mapach znajdujących się w projekcie technicznym prac melioracyjnych z 1972 r. rów "A" zaznaczony jest dopiero od jeziora B. M. w stronę rzeki L. W części opisowej projektu napisano, że ów rów stanowi odpływ z gruntów uprzednio zdrenowanych dla RRZD L., a jego długość wynosi 3,56 km, co oznacza, że rów "A" kończy się przy granicy z terenami leśnymi i nie łączy się z jeziorem B. D. Powyższe potwierdza znajdujące się w aktach sprawy pismo Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych Województwa Terenowy Oddział K., z którego wynika, że rów "A" został odbudowany tylko do granicy terenów Nadleśnictwa. Według ewidencji urządzeń melioracyjnych jest to rów nr R-N-1. Nawet, jeżeli rów melioracyjny "A" przebiegał w latach 60-tych XX w. przez tereny Lasów Państwowych i łączył się z jeziorem B. D. to ta część rowu nie została objęta w latach 70-tych pracami melioracyjnymi. Obecnie w terenie na analizowanym obszarze widać jedynie ślady rowu, co zostało potwierdzone podczas oględzin, w tym podczas oględzin z udziałem biegłej hydrolog. Zanik rowu w terenie nie jest więc spowodowany brakiem przepustu, ale prawdopodobnie tym, że ta część terenu nie była meliorowana w ramach prowadzonych prac melioracyjnych. W przypadku odbudowy przepustu woda z jeziora zostałaby skierowana na teren Lasów Państwowych Nadleśnictwa. Zakładając, że przepust zostałby odbudowany należałoby więc odtworzyć również wskazywany w dokumentacji odcinek rowu odprowadzającego wodę z jeziora B. D. do jeziora B. M., a dalej do rzeki L. Jednakże na tym terenie nie planuje się prac melioracyjnych, gdyż jest to teren leśny. Z tego powodu przy założeniu, że przepust zostanie odbudowany, duża ilość wody (przy obniżeniu lustra wody w jeziorze o ok. 40 cm) odpłynęłaby w kierunku południowym na teren Lasów Państwowych w sposób niezorganizowany.
Starosta podkreślił, że według biegłej hydrolog udrożnienie rowu "A" na całej długości do rzeki L. spowoduje zmianę stosunków wodnych i zmianę klasyfikacji całego obszaru z obszaru bezodpływowego na odpływowy. Zdaniem biegłej hydrolog, aby stwierdzić negatywny wpływ amplitudy wahań stanów wód jeziornych należałoby objąć jezioro B. D. monitoringiem. Jak wynika z dokumentacji sporządzonej przez dr J. F.-B. podmokłość po południowej stronie jeziora zaczęła przekształcać się w cenne przyrodniczo torfowisko wysokie, o czym świadczy występowanie roślin charakterystycznych dla torfowisk, w tym występowanie bagna zwyczajnego objętego ochroną częściową. Organ przywołał również opinię sporządzoną w postępowaniu prokuratorskim przez biegłego sądowego z zakresu mykologii i ochrony środowiska, w której stwierdzono, że brak udrożnienia przepustu wywołał skutki w świecie roślinnym zarówno negatywne jak i pozytywne.
Przywołano dane w zakresie wartości rzędnych lustra wody wskazanych w operacie wodnoprawnym, z którego wynika, że rzędna lustra wody pomierzona w 2002 r. wynosiła 182,15 m n.p.m. Kr, natomiast w 2005 roku 182,23 m n.p.m. Kr, a w 2008 r. 182,10 m n.p.m. Dno przepustu ma zostać usytuowane na rzędnej 181,75 m n.p.m. Kr. Organ wskazał, że w dokumentacji nie ma danych dotyczących rzędnej zwierciadła lustra wody w latach 90-tych ubiegłego wieku, tuż przed wskazywanym przez wnioskodawcę zniszczeniem przepustu. Z dołączonej do operatu opinii W. S. wynika, że w 1961 r. wysokość jeziora wynosiła 183 m n.p.m. Odnosząc się do danych z 2008 r. można stwierdzić, ze poziom wody obniżył się o 90 cm. Jak podaje J. F.-B. jezioro B. D. należy do grupy jezior o dopływie powierzchniowym stanowiącym 80-90% dopływu. Pozioma wymiana wody w takich jeziorach jest duża, a amplituda wahań wynosi 41-55 cm. Wartość ta koresponduje z danymi podanymi w dokumentach zgromadzonych w postępowaniu. Zdaniem J. F.-B. oznacza to, że podtopienia mają charakter naturalny i związane są z amplitudą wahań stanów wody. Organ wskazał, że w znajdującej się w aktach sprawy opinii W. M. - profesora o specjalności inżynieria i gospodarka wodna, sporządzonej dnia 31 maja 2010 r. na zlecenie A. M. wyjaśniono, że poziom zwierciadła wody w jeziorze bezodpływowym (wody stojące) jest wynikiem szeregu naturalnych procesów takich jak opady atmosferyczne, dopływ wód gruntowych, spływ powierzchniowy, parowanie i retencja wody w jeziorze. Jezioro B. w północno-wschodniej części połączone jest z mokradłami, posiadającymi dużą zdolność retencyjną i wpływającymi tym samym stabilizująco na poziom wody w jeziorze. Zmiany rzędnej zwierciadła wody w jeziorze są wynikiem naturalnych procesów hydrologicznych i meteorologicznych, a nie działalności człowieka, w tym przypadku właściciela jeziora A. M.."
Organ stwierdzi, że zgodnie z opinią biegłej J. F.-B., odbudowa przepustu pozostaje w sprzeczności z programem małej retencji, której zadaniem jest ograniczenie negatywnych skutków występowania zjawisk związanych z niedoborem i nadmiarem wody. Zdaniem biegłej hydrolog przyspieszenie odpływu wód powierzchniowych może przyczynić się do pogłębiania się procesu obniżania się poziomu wód gruntowych, natomiast istniejące torfowisko wokół jeziora B. M. stanowi naturalny obiekt retencyjny gromadzący nadmiar wody w zlewni w okresach dużych opadów i topnienia śniegów oraz zasilający wody gruntowe i podziemne w okresach suchych.
Dodatkowo organ wskazał, że brak przepustu nie stanowi zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego, albowiem zgodnie z danymi z operatu wodnoprawnego droga położona jest wyżej niż poziom lustra wody w jeziorze, co spowoduje, że woda z jeziora nie będzie zalewać drogi.
Starosta wskazał, że sprawa odbudowy przepustu na działce nr [...] obręb R. i odcinka rowu melioracyjnego na działkach nr [...] i [...] obręb R. była już rozpatrywana przez Starostę na wniosek J. K. z dnia 2 września 2003 r. Wówczas również podnoszono kwestię odbudowy przepustu ze względu na zalewanie gruntów przylegających. W toku prowadzonego wtedy postępowania zwracano się do wnioskodawcy o przedstawienie danych geodezyjnych dotyczących przebiegu granic nieruchomości oraz określenia powierzchni zalanych gruntów. Wnioskodawca za każdym razem tłumaczył się brakiem możliwości wykonania prac w terenie przez uprawnionego geodetę. W 2002 r. Urząd Gminy prowadził postępowanie rozgraniczeniowe dotyczące gruntów przylegających do jeziora, które nie zostało zakończone ze względu na niezłożenie stosownych dokumentów. Ze zgromadzonych wówczas akt sprawy wynika ponadto, że Nadleśnictwo nie posiada dokumentacji technicznej dotyczącej przepustu. Takiej dokumentacji nie posiada również Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych Województwa Terenowy Oddział K. A na mapie przedstawiającej urządzenia melioracyjne w rejonie jeziora B. D. zaznaczono dwa rowy: R-N-2 i R-N-1 (dawniej rów A). Żaden z tych rowów nie łączy się z jeziorem. Postępowanie zakończyło się wydaniem decyzji odmawiającej J. K. udzielenia pozwolenia wodnoprawnego na wykonanie odbudowy przepustu i rowu melioracyjnego w miejscowości R. (decyzja nr [...] z dnia 22 czerwca 2004 r.). Zdaniem Starosty rozgraniczenie nieruchomości jest niezbędne do ustalenia wpływu wód na grunty sąsiadujące z jeziorem oraz ustalenia rzędnej usytuowania dna przepustu. Decyzja ta została utrzymana w mocy przez Wojewodę. Wojewoda podzielił stanowisko starosty i stwierdził, że wnioskodawca nie udowodnił, że zaproponowana rzędna przepustu jest prawidłowa i wystarczy, aby odsłonić zalane zdaniem wnioskodawcy grunty. Od tego czasu wnioskodawca nie dostarczył dowodów potwierdzających zalewanie gruntów.
Mając to na uwadze Starosta uznał, że w przedmiotowej sprawie projektowany sposób korzystania z wód nie spełnia wymagań ochrony środowiska, ponieważ według biegłej hydrolog odbudowa przepustu przyspieszy odpływ wód powierzchniowych, co może przyczynić się do pogłębiania się procesu obniżania się poziomu wód gruntowych, spowoduje zmianę charakteru obszaru z bezodpływowego na odpływowy oraz zmianę stosunków wodnych. Ponadto nie ma dowodów na to, że obecny stan rzeczy wpływa negatywnie na ekosystemy analizowanego obszaru.
W odwołaniu J. K. zarzucił pominięcie istotnych dowodów znajdujących się w aktach prowadzonych postępowań i rażące naruszenie prawa, na które wskazywał już w piśmie z dnia 21 stycznia 2014 r. W piśmie tym odwołujący się zwrócił uwagę, że powoływanie się w uzasadnieniu decyzji na opinię biegłej dr F.-B. (hydrologa)jest niezasadne, gdyż aktualnie jezioro B. D. na obszarze dorzecza nie posiada planu gospodarowania wodami. W odwołaniu wniesiono o uwzględnienie dowodu - protokołu oględzin z dnia 25 listopada 2002 r., uzasadnienie twierdzenia, jakoby odkrycie szczątków rury pod drogą [...] obecnie [...] na podstawie notatki z wizji terenowej, gdzie zlokalizowany był przepust na rzędnej 181,08 m n.p.m. jest prawdopodobną rzędną przepustu, uzasadnienie stwierdzenia, iż na podstawie rosnących drzew nie można ustalić jednoznacznie rzędnej przepustu, uzasadnienie pominięcia w postępowaniu i w uzasadnieniu decyzji faktu rosnących w wodzie drzew, które są wiarygodnym dowodem, że przez dziesiątki lat stan wód jeziora B. D. był niższy niż obecnie, niezasadne pominięcie dowodu z opinii biegłego dendrologa. Zdaniem odwołującego się, decyzja dotknięta jest wadą prawną przez powołanie się na opinię biegłej uznającej zaliczenie jeziora B. D. do jezior objętych programem małej retencji województwa pomorskiego, podczas gdy jezioro to nie znajduje się w tym wykazie. Ponadto w odwołaniu zarzucono, że Starosta pominął mające znaczenie prawne istotne dowody - zarządzenie nr [...] Wojewody z dnia 9 sierpnia 1980 r. w sprawie podziału wód otwartych woj. gdańskiego na obwody rybackie i zarządzenie nr [...] Wojewody z dnia 14 września 1993 r. w sprawie podziału wód śródlądowych woj. na obwody rybackie. Zdaniem odwołującego się w prowadzonym postępowaniu Starosta nie uwzględnił zaleceń wskazanych w decyzji [...] z dnia 16.11.2009 r. Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej i w związku z tym wydanie decyzji jest przedwczesne.
Rozpoznając odwołanie decyzją z dnia 21 maja 2014 r. Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej, działając na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., uchylił zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozstrzygnięcia organowi I instancji.
Uzasadniając rozstrzygnięcie organ odwoławczy wyjaśnił, że nie zgadza się z motywami odmowy udzielenia pozwolenia wodnoprawnego na odbudowę przedmiotowego przepustu. Przyczyną projektowanej odbudowy przepustu jest obserwowane, zdaniem odwołującego J. K., podniesienie się poziomu wody w jeziorze B. D. i odbudowa przepustu przyczyni się do stabilizacji poziomu lustra wody w jeziorze, usunie podtopienia niekorzystnie oddziaływujące na przyległy drzewostan a także zahamuje degradację jeziora B. M. i przywróci dawne warunki siedliskowe pomiędzy jeziorami, na co zwrócono uwagę w opracowaniu Opinia w sprawie: sygn.akt-[...] z wniosku J. i J. K. z udziałem A. M. o rozgraniczenie, wykonanym przez W. S. - biegłego Sądu Okręgowego w G. w zakresie budownictwa wodnego, inżynierii środowiska i melioracji wodnych. Organ wskazał, że zamierzone korzystanie z wód nie koliduje z potencjalnymi oraz istniejącymi obszarami Natura 2000 oraz innymi projektowanymi lub istniejącymi formami ochrony przyrody ustanowionymi na podstawie ustawy o ochronie przyrody.
Organ wskazał, że w jego ocenie główną osią sporu pomiędzy J. K. właścicielem działki nr [...] a A. M. właścicielem działki [...] (jez. B. D.) jest przebieg granicy miedzy tymi działkami, a właściwie ustalenie maksymalnej rzędnej zwierciadła wody w jeziorze, której przekroczenie powoduje zalewanie działki J. K. Ze zgromadzonego w sprawie materiału wynika, że jezioro B. D. posiadało odpływ w kierunki jeziora B. M., poprzez przepust pod drogą na działce nr [...] (obecnie dz. nr [...] obręb L.). Jednak istnienie odpływu z jeziora nie oznacza, że jezioro zawsze należy klasyfikować jako wodę płynącą. W aktualnym stanie prawnym, zgodnie z ustawą z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne, do wód płynących zalicza się wody znajdujące się m.in. w jeziorach o ciągłym bądź okresowym naturalnym dopływie lub odpływie wód powierzchniowych, a do wód stojących zalicza się m.in. wody znajdujące się w jeziorach niezwiązanych bezpośrednio, w sposób naturalny, z powierzchniowymi wodami płynącymi. Organ prześledził etapy klasyfikowania jezior jako wód płynących lub stojących w kontekście okoliczności potwierdzających istnienie odpływu z jeziora B. i stwierdził, że zgodnie z art. 91 ust. 4 pkt 1 ustawy z dnia 24 października 1974r. Prawo wodne, do urządzeń melioracji wodnych szczegółowych zaliczało się m.in. cieki wodne naturalne i sztuczne (rowy, kanały otwarte i kryte) odwadniające i nawadniające o szerokości dna do 1,5 m w ich dolnym biegu. Argumentem potwierdzającym istnienie odpływu z jez. B. D. w latach ubiegłych jest również to, że jezioro ujęte było w wykazie obwodów rybackich, które były ustanawiane na wodach traktowanych jako płynące. Na początku lat 90 ubiegłego wieku, uznano jednak, że jezioro B. D. jest wodą stojącą, a brak naturalnego odpływu z jeziora potwierdza Mapa Podziału Hydrograficznego Polski (http://www.kzgw.gov.pl/Rastrowa-Mapa-Podzialu -Hydrograficznego-Polski.html). Organ uznał, że odpływ w postaci rowu i przepustu pod drogą nie był uregulowanym ciekiem naturalnym tylko urządzeniem wodnym, którego zadaniem była stabilizacja poziomu zwierciadła wody poprzez odprowadzenie nadmiaru wód w okresach dużych dopływów wód opadowych. Taka klasyfikacja jeziora umożliwiła A. M. nabycie gruntów nim pokrytych. Podkreślono, że A. M. w 1994 r. nie kupił jeziora tylko nieruchomość o określonej powierzchni i granicach, na której znajdowało się jezioro klasyfikowane jako woda stojąca. Z chwilą nabycia działki nr [...] p. A. M., jako właściciel nieruchomości gruntowej stał się właścicielem wody stojącej (jez. B. D.) znajdującej się w granicach tej nieruchomości. W aktach sprawy brak jest dokumentów określających linię brzegu jeziora B. D. w momencie nabywania nieruchomości, przyjęto jednak, że nie wykraczała ona poza granicę nieruchomości, a wiec mieściła się ona w granicach nabytej nieruchomości.
Organ wskazał, że przyjmując, że po roku 1994, nastąpił wzrost poziomu wody w jeziorze skutkujący ustaleniem się nowej linii brzegowej, to niezależnie od przyczyny tego wzrostu (zmiana klimatu czy taż zasypanie odpływu stabilizującego poziom zwierciadła wody) ustalenie nowej linii brzegu umożliwi tylko zbadanie czy woda stojąca znajduje się obecnie tylko w granicach nieruchomości gruntowej A. M. (działka nr [...]), czy też również w granicach nieruchomości sąsiednich, w tym J. K. (działka nr [...]). Zgodnie bowiem z art. 12 obecnie obowiązującej ustawy z dnia 18 lipca 2001r. Prawo wodne wody stojące oraz wody w rowach znajdujące się w granicach nieruchomości gruntowej stanowią własność właściciela tej nieruchomości.
Organ stwierdził, że odtworzenie przebiegu granicy nieruchomości gruntowej nabytej w 1994r. przez A. M. (działka nr [...]), zgodnie z zasadami określonymi w rozporządzeniu Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 14 kwietnia 1999r. w sprawie rozgraniczenia nieruchomości (Dz.U. z 1999r. nr 45 poz. 453) umożliwi określenie maksymalnej rzędnej zwierciadła wody w jez. B. D., przy której nie będzie podtapiania działek sąsiednich. Dopiero po odtworzeniu granic działki nr 295 nabytej w 1994r. przez A. M. można będzie ocenić czy następuje podtapianie sąsiednich działek. W przypadku utrzymywania się wyższego stanu wody powodującego zalewanie sąsiednich nieruchomości gruntowych, ustalenie dla tego stanu linii brzegu jeziora spowoduje, że właściciele zalewanych nieruchomości staną się współwłaścicielami jeziora zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 12 ust 1 ustawy Prawo wodne. W tej sytuacji, w przypadku braku porozumienia miedzy współwłaścicielami jeziora ustalenie właściwej rzędnej przepustu pod drogą na działce [...] obręb N. K. (obecnie działka nr [...] obręb L.) i udzielenie pozwolenia wodnoprawnego na jego wykonanie nie tylko umożliwi stabilizację zwierciadła wody w jeziorze i ograniczenie jego zasięgu do działki nr [...], ale może również okazać się jedynym sposobem rozwiązania konfliktu sąsiedzkiego.
Organ odwoławczy wskazał, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ I instancji powinien zwrócić uwagę, że dla określenia rzędnej zwierciadła wody w jeziorze przed 1994 r. przydatne mogą być pomiary batymetryczne wykonane przez Instytut Rybactwa Śródlądowego w 1961r. I nie chodzi tutaj o określoną w opracowaniu wysokość lustra wody nad poziomem morza - wielkość 183 m n.p.m. wskazuje raczej na rząd wielkości a nie rzędną 183,00 m n.p.m. Istotnymi parametrami, możliwymi do zweryfikowania są głębokości i powierzchnia jeziora, które są charakterystyczne dla konkretnej rzędnej zwierciadła wody.
Organ stwierdził, że wskazane jest również zweryfikowanie sposobu obliczenia dopływu do jeziora B. D. przedstawionego w różnych opracowaniach, a w szczególności wartości przyjmowanej powierzchni zlewni jeziora. W żadnym z opracowań nie określono (narysowano) zlewni jeziora na mapce. Cytowana za ekspertyzą przedmelioracyjną powierzchnia zlewni 8,25 km2, przyjmowana do obliczenia dopływu ze zlewni wydaje się zawyżona wobec stwierdzenia, że zlewnia jez. B. obejmuje dno i zbocza rynny polodowcowej. Powierzchnia wynosi 3,54 km2 (obliczenia z mapy topograficznej w skali 1:10 000) zawartego w punkcie 2.2. opracowania Ocena stosunków wodnych w zlewni jez. B. D., wykonanego we wrześniu 2011r. przez dr J. F.-B., a także wobec orientacyjnej powierzchni całej zlewni rowu A - 7,39 km2 (obejmującej m.in. jez. B. i jez. P.), przedstawionej w punkcie 7.1 części hydrologiczno-melioracyjnej ekspertyzy przedmelioracyjnej obiektu L.
W skardze na powyższą decyzję A. M. zarzucił naruszenie prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie art. 131 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz. U z 2012 r. poz. 145 ze zm.), zgodnie z którym pozwolenie wodnoprawne wydawane jest na wniosek zainteresowanego podmiotu w oparciu o załączony do tego wniosku operat wodnoprawny oraz obrazę art. 125 pkt. 3 Prawa wodnego, poprzez ograniczenie pojęcia "wymagań ochrony środowiska", których w myśl tego przepisu pozwolenie wodnoprawne nie może naruszać, do wymagań określonych w potencjalnych i istniejących poszczególnych rodzajach form ochrony przyrody. Skarżący zarzucił również naruszenie przepisów postępowania poprzez:
- obrazę art. 77 § 1 k.p.a. wyrażającą się niedopełnieniem obowiązku rozpatrzenia całego materiału dowodowego, a w szczególności pominięcie ustalenia organu I Instancji, że rzędna dna przepustu drogowego zaproponowanego przez wnioskodawcę w projekcie odbudowy przepustu jest niższa o 87 cm od rzędnej dna przepustu projektowanego w archiwalnej dokumentacji projektowej z 1973 r. sporządzonej dla przedsięwzięcia melioracyjnego Lubań III, które nigdy nie zostało zrealizowane, oraz pominięcie ustalenia organu I Instancji, że w latach 70-tych XX w. rów "A" na odcinku od granicy z terenami Lasów Państwowych Nadleśnictwa do jeziora B. nie był objęty pracami melioracyjnymi;
- obrazę art. 80 k.p.a., poprzez wadliwą ocenę zgromadzonego materiału, polegającą na uznaniu za możliwe udzielenie wnioskodawcy pozwolenia wodnoprawnego na odbudowę przepustu drogowego po ustaleniu przez organ właściwej, odmiennej niż w operacie wodnoprawnym, rzędnej jego posadowienia;
- błędne zastosowanie art. 138 § 2 k.p.a. w sytuacji, gdy rozstrzygnięcie sprawy nie wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości ani w znacznej części.
Mając na uwadze powyższe skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i utrzymanie decyzji Starosty w mocy na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., bądź o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości na podstawie art.145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c ustawy p.p.s.a.
W uzasadnieniu skargi wskazano, że organ odwoławczy prawidłowo, chociaż w sposób niekompletny uznał, że w przypadku, gdyby udowodnione zostało występowanie podtopień na gruntach sąsiadujących z nieruchomością stanowiącą jezioro, wykonanie przepustu na właściwej rzędnej umożliwiłoby stabilizację zwierciadła wody w jeziorze i ograniczenie jego zasięgu do działki stanowiącej własność skarżącego. Niekompletność tego stwierdzenia polega na pominięciu faktu, że sporny przepust jest tylko jednym z elementów systemu urządzeń wodnych, koniecznego do ewentualnego odprowadzania wód z jeziora oraz, że budowa takiego systemu nie może naruszać m.in. wymagań ochrony środowiska. W ocenie skarżącego organ odwoławczy odmiennie niż Starosta, a przez to wadliwie, z pominięciem całokształtu materiału dowodowego i przekroczeniem granic swobodnej oceny dowodów, a także obrazą art. 131 i art. 125 pkt 3 Prawa wodnego, dokonał ustalenia co do możliwości w ramach niniejszego postępowania udzielenia wnioskodawcy pozwolenia wodnoprawnego na odbudowę przepustu. Zdaniem skarżącego, z art. 131 ust. 1 w zw. z art. 128 ust. 1 pkt 6 Prawa wodnego organ może ustalić w pozwoleniu wodnoprawnym rzędne posadowienia wnioskowanego urządzenia wodnego wyłącznie zgodnie z wnioskiem i dołączonym doń operatem, ewentualnie zmienionym lub uzupełnionym przez wnioskodawcę w trakcie postępowania.
Według skarżącego organ I Instancji prawidłowo wskazał, że odbudowa urządzenia wodnego to odtworzenie obiektu kiedyś istniejącego, dokonane w miejscu i na warunkach tego zniszczonego obiektu. W trakcie postępowania prowadzonego przez Starostę jednoznacznie ustalono, że w latach 70-tych XX w. rów melioracyjny A na odcinku biegnącym przez tereny Lasów Państwowych do jeziora B., w ciągu którego miałby znajdować sporny przepust, nie był przedmiotem prac melioracyjnych. Jedynie dokumentacja projektowa z 1973 r. dla zadania melioracyjnego [...] zawiera mapę, na której zaznaczono fragment rowu oraz przepust z rządną dna na 182,62 m n.p.m. Natomiast wnioskodawca odbudowy przepustu w operacie wodnoprawnym zaprojektował dno przepustu na rzędnej 181,75 m npm, a więc o 87 cm niższej, niż przepust wskazany w archiwalnej dokumentacji projektowej, który w oparciu o tą dokumentację nie został jednak odbudowany. Okoliczności te organ odwoławczy pominął. Skoro wnioskowany do pozwolenia wodnoprawnego przepust drogowy posiada inną rzędną niż przepust zniszczony przed rokiem 1972, choćby tylko z tego względu Starosta prawidłowo odmówił udzielenia pozwolenia wodnoprawnego na odbudowę.
Organ odwoławczy wadliwie przyjął, że w sytuacji gdy zamierzone korzystanie z wód nie koliduje z istniejącymi lub potencjalnymi obszarami Natura 2000 oraz innymi formami przyrody, nie można wykluczyć możliwości odbudowy przepustu. Wykonanie urządzenia wodnego nie może wpływać negatywnie na stan środowiska przyrodniczego obszaru objętego wpływem tego urządzenia i ekosystemów od tych obszarów zależnych, aby spełnione zostały wymagania ochrony środowiska wskazane w art. 125 ust. 3 Prawa wodnego. Jak wskazała dr J. F.-B. w opinii hydrologicznej, odbudowa spornego przepustu przyspieszy odpływ wód powierzchniowych, co może przyczynić się do pogłębienia procesu obniżania poziomu wód gruntowych, a tym samym spowoduje zmianę charakteru obszaru z bezodpływowego na odpływowy oraz zmianę stosunków wodnych panujących obecnie na tym terenie. Procesy takie czynią bardzo prawdopodobnym zagrożenie wystąpienia trwałych zmian siedliskowych. Tymczasem po południowej stronie jeziora, na co zwracał uwagę organ i Instancji, podmokłość zaczęła przekształcać się w cenne przyrodniczo torfowisko wysokie, o czym świadczy występowanie charakterystycznych dla tego siedliska roślin, w tym bagna zwyczajnego objętego ochroną częściową. Występowanie w tym miejscu torfowiska nie jest zaś zjawiskiem nowym, jako że torfowiska takie są zaznaczone na mapach archiwalnych z końca XIX w. Tak więc obszar ten nie jest zdegradowany, jak sugeruje to treść operatu wodnoprawnego, lecz powoli powraca do właściwego stanu pierwotnego.
Skarżący uznał, że zalecenia organu II Instancji co do uzupełnienia materiału w zakresie ustalenia rzędnej zwierciadła wody i zweryfikowania sposobu obliczenia dopływu do jeziora B., w celu ustalenia właściwej rzędnej przepustu pod drogą nie są właściwe dla postępowania o pozwolenie na odbudowę przepustu. Mogą one być zasadne w postępowaniu o udzielenie pozwolenia wodnoprawnego na budowę nowego przepustu, w sytuacji wykazania, że jezioro B. wykracza poza granice nieruchomości skarżącego i tym samym podtapia nieruchomość wnioskodawcy, a obniżenie poziomu zwierciadła wody nie narusza wymagań ochrony środowiska, i mogą dotyczyć treści operatu wodnoprawnego dołączonego do wniosku o takie pozwolenie. Postępowanie takie winno obejmować jednak nie tylko przepust pod drogą, ale również ciąg rowów odprowadzających wody docelowo do rzeki L.
Skarżący wskazał, że bezspornym w sprawie jest, że nieruchomości skarżącego i wnioskodawcy nie są rozgraniczone. Postępowanie o takie rozgraniczenie toczy się przed Sądem Rejonowym w K. pod sygn. akt: [...] i na dzień dzisiejszy jest zawieszone. Nie można więc na dzień dzisiejszy jednoznacznie stwierdzić, że jezioro skarżącego wychodzi poza granice nieruchomości stanowiącej jego własność, a przez to powoduje szkody na nieruchomości wnioskodawcy z powodu podtapiania. Tym samym brak jest obecnie podstawowej przesłanki do udzielenia pozwolenia na budowę systemu urządzeń wodnych, w tym przepustu, który umożliwiałby obniżenie rzędnej lustra wody jeziora w celu utrzymania go w granicach nieruchomości skarżącego i zapobieżenia powstawaniu takich szkód.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 138 § 2 k.p.a., skarżący stwierdził, że zgromadzony w sprawie materiał jest wystarczający dla orzeczenia o odmowie J. K. udzielenia pozwolenia na odbudowę przepustu na warunkach określonych w jego wniosku o to pozwolenie i dołączonego do wniosku operatu wodnoprawnego.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację sformułowaną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem i polega na weryfikacji decyzji organu administracji publicznej z punktu widzenia obowiązującego prawa materialnego i procesowego.
Wojewódzki sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a). Oznacza to, że sąd w ocenie legalności zaskarżonej decyzji nie ogranicza się jedynie do zarzutów sformułowanych w skardze, ale kontroluje prawidłowość zaskarżonego aktu z urzędu.
Dokonując oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji Sąd uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem sprawy jest kwestia odbudowy urządzenia wodnego w postaci przepustu. Celem realizacji tego urządzenia jest obniżenie lustra wody jeziora B. D. W niniejszej sprawie istnieje konflikt między A. M., właścicielem działki nr [...] pokrytej wodami jeziora i J. K., właścicielem sąsiedniej działki nr [...], związany z ustaleniem granicy nieruchomości stanowiących działki nr [...] i nr [...] oraz pokryciem części nieruchomości [...] wodami jeziora. W związku z tym, przed sądem cywilnym toczy się postępowanie rozgraniczeniowe, obecnie zawieszone, z uwagi na toczące się przed organem administracji postępowanie o ustalenie linii brzegowej jeziora. Z kolei postępowanie w sprawie ustalenia linii brzegowej jeziora nie toczy się, w związku z oczekiwaniem na wynik postępowania w sprawie pozwolenia wodnoprawnego na odbudowę przepustu.
Organ I instancji oddalił wniosek w tym zakresie, organ II instancji, uchylając decyzję organu I instancji wskazał na istniejący konflikt między właścicielami sąsiednich nieruchomości związany z zalewaniem nieruchomości przez wody jeziora. Organ stwierdził, że ustalenie właściwej rzędnej przepustu i udzielenie pozwolenia wodnoprawnego na jego wykonanie umożliwi stabilizację wody w jeziorze i ograniczenie jego zasięgu do działki nr [...] i może okazać się jedynym sposobem rozwiązania zaistniałego konfliktu.
W pierwszej kolejności wskazać należy, że organ winien wyjaśnić czy w sprawie budowy przepustu nie toczyło się postępowanie administracyjne dotyczące tego samego przedmiotu. Organ I instancji wskazał bowiem w uzasadnieniu decyzji, że sprawa odbudowy przepustu na działce nr [...] obręb R. była już rozpatrywana przez Starostę na wniosek J. K. z dnia 2 września 2003 r. Ewentualne rozstrzygnięcie sprawy poprzednio rozstrzygniętej decyzją ostateczną zgodnie z art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a. skutkowałoby bowiem nieważnością decyzji.
Wskazać należy, że celem postępowania w przedmiocie zezwolenia na odbudowę przepustu nie jest uregulowanie kwestii własnościowych między stronami. Podobnie kwestia ta nie będzie przedmiotem postępowania w sprawie ustalenia linii brzegowej jeziora. W tym zakresie organ II instancji wyraził prawidłowy pogląd w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, iż zajęcie gruntu przez wody stojące, w przeciwieństwie do wód płynących nie prowadzi do zmian własnościowych.
Art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2012 r., poz. 145 ze zm.) stanowi, iż wody stojące oraz wody w rowach znajdujące się w granicach nieruchomości gruntowej stanowią własność właściciela tej nieruchomości. Natomiast zgodnie z art. 14 ust. 1 Prawa wodnego grunty pokryte wodami powierzchniowymi stanowią własność właściciela tych wód. W art. 14 ust. 1a wskazano, iż przez grunty pokryte śródlądowymi wodami powierzchniowymi oraz morskimi wodami wewnętrznymi rozumie się grunty tworzące dna i brzegi cieków naturalnych, jezior oraz innych naturalnych zbiorników wodnych, w granicach linii brzegu.
Treść tych przepisów budzi wątpliwości interpretacyjne odnośnie ich relacji. Na gruncie prawa wodnego ustawodawca rozróżnia wody płynące i wody stojące. Z treści art. 14 ust. 1 Prawa wodnego, który wprowadza zasadę, iż grunty pokryte wodami powierzchniowymi stanowią własność właściciela tych wód i nie dokonuje rozróżnienia w zakresie rodzaju wód, wynikać może, że dotyczy on zarówno wód stojących, jak i wód płynących. Natomiast art. 12 ust. 1 Prawa wodnego, w stosunku do wód stojących przyjmuje zasadę odmienną od wyrażonej w art. 14 ust. 1 tego prawa, wprowadzając unormowanie zgodnie z którym kto jest właścicielem gruntu, ten jest właścicielem wody. W tej sytuacji przyjąć należy, że art. 12 ust. 1 Prawa wodnego, dotyczący wyłączeni wód stojących, ma charakter przepisu szczególnego w stosunku do przepisu art. 14 ust. 1 Prawa wodnego i jako taki wyłącza zastosowanie regulacji art. 14 ust. 1 Prawa wodnego w odniesieniu do wód stojących. Unormowanie art. 14 ust. 1 Prawa wodnego dotyczy zatem wyłącznie powierzchniowych wód płynących. (por. B. Rakoczy "Prawo własności gruntów pod wodami" Przegląd prawa ochrony środowiska 1/2014 str. 121, J. Szachułowicz, Prawo wodne. Komentarz, wyd. IV, Warszawa 2010, s. 71)
Wystąpienie powierzchniowej wody płynącej z brzegów skutkuje tym, że grunt pokryty wodą, która wystąpiła z brzegów, staje się przedmiotem własności tego, kto jest właścicielem tej wody, czyli Skarbu Państwa. Skutek taki nie występuje natomiast w przypadku wód stojących, w takiej bowiem sytuacji właściciel gruntu pokrytego wodą nie traci prawa własności nieruchomości lecz staje się właścicielem wody znajdującej się na jego gruncie.
Postępowanie w sprawie pozwolenia wodnoprawnego na odbudowę przepustu nie jest zatem postępowaniem mającym znaczenie dla rozstrzygnięcia kwestii prawa własności i granic sąsiednich nieruchomości. Wskazać także należy, że wydanie pozwolenia wodnoprawnego nie prowadzi do zmian w stanie rzeczywistym, w tym zamiany linii brzegowej jeziora tak długo jak długo nie zostanie ono zrealizowane. Wydanie pozwolenia nie zmienia stanu wody na gruncie dopóki podmiot, który uzyskał pozwolenie nie zamierza z niego korzystać. Pozwolenie takie jest jedynie źródłem uprawnienia, nie nakłada natomiast na żadną z stron obowiązku jego realizacji.
Organ rozstrzygając wniosek o wydanie pozwolenia wodnoprawnego na odbudowę przepustu winien w pierwszej kolejności rozważyć, czy wniosek dotyczy odbudowy istniejącego poprzednio urządzenia, czy też jest wnioskiem dotyczącym budowy nowego urządzenia. Porównania w tym przypadku wymaga czy przepust ma takie same parametry jak poprzednio istniejący, czy ma być posadowiony w tym samym miejscu, co poprzednie urządzenie. Wnioskodawca składając wniosek o odbudowę urządzenia wodnego winien mieć świadomość, że w postępowaniu takim muszą zostać ustalone poprzednie parametry urządzenia. Zamiany w tym zakresie winny prowadzić do konstatacji, iż w istocie złożony wniosek jest wnioskiem nie o odbudowę, lecz budowę nowego urządzenia wodnego.
Niezależnie od faktu, czy pozwolenie wodnoprawne dotyczy budowy czy też odbudowy urządzenia wodnoprawnego badając przesłanki jego wydania organ winien rozważyć zasadność i celowość wykonania aktualnie takiego urządzenia i jego wpływ na nieruchomości sąsiednie. Wykonane przepustu ma skutkować obniżeniem zwierciadła wody. Organ prawidłowo wskazał, że dopiero po odtworzeniu granic działki nr [...] możliwe będzie ustalenie czy dochodzi do podtopienia działek sąsiednich. Zatem celowość wykonania urządzenia w postaci przepustu na tym etapie nie może być uzasadniana koniecznością usunięcia wody z działki nr [...].
Niezależnie od powyższego organ odwoławczy winien rozważyć czy wykonanie przepustu nie naruszy interesów osób trzecich oraz zasad ochrony środowiska naturalnego i stosunków wodnych na tym terenie. Wskazać należy, że fakt istnienia w przeszłości, około 20 lat temu, urządzenia w postaci przepustu nie musi automatycznie świadczyć o konieczności wydania pozwolenia wodnoprawnego na jego budowę w tym miejscu. W tym czasie mogło bowiem dojść do zmian w środowisku, które wykluczą zasadność i celowość powstania obecnie takiego urządzenia.
Zgodnie z art. 9 ust. 1 pkt 19 lit. a urządzeniami wodnymi są urządzenia służące kształtowaniu zasobów wodnych oraz korzystaniu z nich, a w szczególności budowle piętrzące, upustowe, przeciwpowodziowe i regulacyjne, a także kanały i rowy. Przepust przeznaczony ma być do przeprowadzenia cieku wodnego odprowadzającego wodę z jeziora przez nasyp drogi. W myśl art. 9 ust. 2 pkt 2 Prawa wodnego przepisy dotyczące wykonania urządzeń wodnych - stosuje się odpowiednio do odbudowy, rozbudowy, przebudowy, rozbiórki lub likwidacji tych urządzeń, z wyłączeniem robót związanych z utrzymywaniem urządzeń wodnych w celu zachowania ich funkcji. Oceniając zasadność ewentualnej odbudowy przepustu organy winny zatem dokonać oceny możliwości powstania takiego urządzenia z punktu widzenia przepisów Prawa wodnego. Organ winien w tym zakresie rozważyć całokształt zebranego w sprawie materiału dowodowego i dokonać w sytuacji sprzeczności jego wnikliwej oceny.
Organ odwoławczy uznając za wadliwą decyzje organu I instancji winien dokonać oceny jakie skutki wywoła wykonanie przepustu dla nieruchomości położnych poniżej przepustu, na które odprowadzona zostanie woda z jeziora. Z ustaleń organu I instancji wynikało bowiem, że brak jest możliwości odprowadzenia wody przez przepust z jeziora B. D. do Jeziora B. M., z uwagi na brak urządzenia wodnego łączącego oba jeziora. Kwestie te nie zostały przez organ odwoławczy rozważone.
Organ odwoławczy nie dokonując ustaleń w tym zakresie naruszył przepisy prawa procesowego art. 7 k.p.a. i 77 1 k.p.a. Zgodnie z art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Zasada prawdy obiektywnej jest naczelną zasadą postępowania administracyjnego. Wynika z niej obowiązek organu administracji publicznej wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych sprawy. Realizacja zasady prawdy obiektywnej ma ścisły związek z realizacją zasady praworządności, ustalenie stanu faktycznego sprawy jest bowiem niezbędnym elementem prawidłowego zastosowania normy prawa materialnego (Barbara Adamiak "Kodeks postępowania administracyjnego - Komentarz" B. Adamiak, J. Borkowski, CH Beck, Warszawa 2004 rok, str. 67). Stosownie zaś do art. 77 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej są obowiązane w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Z treści ww. przepisów wynika, że postępowanie dowodowe przed organem administracji oparte jest na zasadzie oficjalności. Organ zobowiązany jest z urzędu przeprowadzić dowody służące ustaleniu stanu faktycznego. Zobowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy i podejmować wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy i w tym celu dopuścić jako dowód w sprawie wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem.
Wskazać należy, iż organ odwoławczy jest, co do zasady, organem rozpatrującym sprawę merytorycznie. Zgodnie z art. 138 § 1 pkt 1 i 2 k.p.a. organ odwoławczy wydaje decyzję, w której utrzymuje w mocy zaskarżoną decyzję albo uchyla zaskarżoną decyzję w tym zakresie orzeka co do istoty sprawy. W myśl art. 138 § 2 k.p.a. organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Z uzasadnienia zaskarżonej nie wynika by w sprawie istniała konieczność przeprowadzenia postępowania dowodowego w zakresie, który przekracza uprawnienia organu odwoławczego, określone w art. 136 k.p.a., zgodnie z którym organ odwoławczy może przeprowadzić na żądanie strony lub z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi, który wydał decyzję.
Nadto wskazać należy, że oceniając decyzję organu I odmawiającą wydania pozwolenia wodnoprawnego instancji jako wadliwą i dając wskazówki odnośnie dalszego postępowania, które ma zmierzać do wydania pozwolenia, organ odwoławczy winien dokonać ustaleń odnośnie możliwości i zasadności wydania takiego pozwolenia z punktu widzenia istniejącego na tym terenie systemu wodnego. Zarzuty skargi, iż organ zaniechał dokonania ustaleń w zakresie wpływu urządzenia na okoliczny system hydrologiczny są uzasadnione.
Nadto wskazać należy, że organ w wydanej decyzji nie ustosunkował się do szeregu zarzutów podniesionych w odwołaniu, co winien uczynić w toku ponownego rozpatrzenia sprawy.
Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że organ odwoławczy nie ustalając należycie wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności, naruszył przepisy postępowania administracyjnego - art. 7, art. 77 § 1 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, i z tych przyczyn na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., uchylił zaskarżoną decyzję. Odnośnie podniesionych w skardze zarzutów naruszenia prawa materialnego wskazać należy, że ocena zaistnienia naruszenia prawa materialnego może być dokonana jedynie w przypadku prawidłowego ustalenia przez organ stanu faktycznego sprawy. Ponownie rozpoznając sprawę organ II instancji uwzględni ocenę prawną i wskazania co do dalszego postępowania sformułowane w uzasadnieniu wyroku.
Na podstawie art. 152 p.p.s.a. sąd orzekł, że uchylona decyzja nie może być wykonana.
O zwrocie kosztów postępowania obejmujących uiszczony w sprawie wpis sądowy oraz koszty zastępstwa procesowego - wynagrodzenia pełnomocnika i opłaty skarbowej od pełnomocnictwa, orzeczono na podstawie art. 200 i 205 § 1 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło