II SA/Gd 56/09

WyrokWSA w Gdańsku2009-05-07

Skład orzekający: Barbara Skrzycka - Pilch, Mariola Jaroszewska, Katarzyna Krzysztofowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wysokość odszkodowania za nieruchomości zajęte pod drogę publiczną została ustalona prawidłowo, jeśli oparto się na operacie szacunkowym, którego prawidłowość została potwierdzona przez organizację zawodową rzeczoznawców majątkowych, mimo zarzutów strony skarżącej o jego błędach?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że wysokość odszkodowania została ustalona prawidłowo, ponieważ operat szacunkowy, stanowiący podstawę decyzji organów, został sporządzony zgodnie z prawem i zawierał wszystkie wymagane elementy. Dodatkowo, prawidłowość operatu została potwierdzona przez opinię organizacji zawodowej rzeczoznawców majątkowych, a strona skarżąca nie skorzystała z możliwości żądania przeprowadzenia dowodu z opinii innego biegłego. Brak istotnych błędów w operacie i jego potwierdzenie przez niezależny podmiot sprawiły, że zarzuty dotyczące błędów w wycenie były bezzasadne.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odszkodowania za nieruchomości zajęte pod drogę publiczną. Starosta ustalił odszkodowanie na rzecz M. M. w wysokości 209.751,00 zł płatne przez Gminę. Gmina wniosła odwołanie do Wojewody, kwestionując wysokość odszkodowania i zarzucając błędy w operacie szacunkowym. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Starosty. Gmina zaskarżyła decyzję Wojewody do WSA, zarzucając naruszenie przepisów o gospodarce nieruchomościami i k.p.a., w tym błędy w operacie szacunkowym i brak uzasadnienia decyzji. WSA oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę Gminy oraz oddalił wniosek uczestnika postępowania M. M. o zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Barbara Skrzycka - Pilch (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Mariola Jaroszewska Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz Protokolant Sekretarz sądowy Marta Sankiewicz po rozpoznaniu w dniu 23 kwietnia 2009 r. na rozprawie sprawy ze skargi Gminy na decyzję Wojewody z dnia 15 grudnia 2008 r. nr [...] w przedmiocie odszkodowania za nieruchomości zajęte pod drogę 1. oddala skargę, 2. oddala wniosek uczestnika postępowania M. M. o zwrot kosztów postępowania. Starosta decyzją z dnia 20 czerwca 2008r., nr [...] ustalił na rzecz M. M. odszkodowanie w wysokości 209.751,00 zł płatne przez Gminę za nieruchomość położoną w B. stanowiącą działki nr [...], [...], [...], [...] i [...] o łącznej powierzchni 1,2426 ha, które zostały wydzielone pod drogę publiczną i z mocy prawa przeszły na własność tej Gminy. Od powyższej decyzji Starosty do Wojewody odwołał się Wójt Gminy wnosząc o jej uchylenie z uwagi na zawyżoną wartość nieruchomości. Wójt wnosił o zlecenie sporządzenia wyceny przez innego rzeczoznawcę. Nie przedłożył jednak operatu sporządzonego przez innego rzeczoznawcę. W związku z odwołaniem Wojewoda wystąpił w dniu 5 sierpnia 2008r. do Wójta Gminy z zapytaniem czy wystąpił bądź zamierza wystąpić do organizacji zawodowej rzeczoznawców majątkowych o opinię co do prawidłowości kwestionowanego operatu szacunkowego celem przedłożenia jej jako przeciwdowodu. Wójt Gminy w w dniu 23 września 2009r. wystąpił do Stowarzyszenia Rzeczoznawców Majątkowych w S. o dokonanie oceny prawidłowości operatu szacunkowego sporządzonego przez rzeczoznawcę majątkowego K. A. Pismem z dnia 4 grudnia 2008r. Wójt Gminy w przesłał, potwierdzoną za zgodność z oryginałem, kopię opinii Zespołu Rady Ekspertów Stowarzyszenia Rzeczoznawców Majątkowych w S. z dnia 17 listopada 2008r. Z opinii tej wynika, że: "operat szacunkowy zawiera tylko drobne uchybienia i nie zawiera istotnych błędów dyskwalifikujących i może stanowić podstawę do wykorzystania go w celu, dla którego został sporządzony". Wojewoda decyzją z dnia 15 grudnia 2008r., nr [...] utrzymał w mocy decyzję Starosty z dnia 20 czerwca 2008r. uznając, że wysokość odszkodowania w kwocie 209.751,00 złotych została przez organ pierwszej instancji ustalona prawidłowo. W skardze na powyższą decyzję Gmina zarzucając, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów art. 98 ust. 3, art. 130 ust. 1 i art. 134 ust. 1, 2 i 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jednolity Dz.U. z 2004 r. Nr 261, poz. 2603 ze zm.) oraz art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 1 k.p.a., wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji. Do skargi dołączone zostały kserokopie trzech aktów notarialnych umów sprzedaży nieruchomości dokonanych przez M. M. w roku 2007. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że operat szacunkowy sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego K. A. zawiera ewidentne błędy, które miały wpływ na wysokość odszkodowania. Zdaniem strony skarżącej odszkodowanie winno być wyliczone przy założeniu, że cena 1 m2 wynosi najwyżej 11 zł. W ocenie strony skarżącej organy obu instancji nie wzięły pod uwagę, że działki za które ma być wypłacone odszkodowanie są gruntami rolnymi i nie są w żaden sposób zagospodarowane. W ocenie strony skarżącej organy obu instancji bezkrytyczne oparły się na wycenie wskazanej przez rzeczoznawcę majątkowego, pomijając zarzuty Gminy, dotyczące zbyt wysokich cen przyjętych do oszacowania wartości przedmiotowej nieruchomości. Zdaniem strony skarżącej opinia rzeczoznawcy majątkowego nie ma charakteru wiążącego, a jest jedynie opinią , która podlega ocenie właściwego organu administracyjnego, podczas gdy organy obu instancji nie dokonały takiej oceny. W ocenie strony skarżącej nie zostały podjęte wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy z uwagi na interes społeczny. Zaskarżona decyzja nie zawiera uzasadnienia faktycznego oraz uzasadnienia prawnego, nie odniesiono się w niej do zarzutów zawartych w odwołaniu. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie. Wskazał, że w przedmiotowej sprawie odszkodowanie ustalono w oparciu o operat szacunkowy z dnia 6 maja 2008r. sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego, który zdaniem organu odwoławczego nie budzi zastrzeżeń nie tylko pod względem formalnym, albowiem zbadano, czy został on sporządzony i podpisany przez uprawnioną osobę, czy zawiera wymagane przepisami elementy, czy nie zawiera niejasności, pomyłek, ale także merytorycznym, na co wskazywała opinia Stowarzyszenia Rzeczoznawców Majątkowych w S. z dnia 17 listopada 2008r. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych organ odwoławczy podniósł, że organ prowadzący postępowanie nie może wkraczać w merytoryczną zasadność opinii rzeczoznawcy majątkowego ponieważ nie dysponuje wiadomościami specjalnymi, które posiada biegły oraz że w przypadku kwestionowania operatu szacunkowego na stronę przechodzi ciężar przeprowadzenia przeciwdowodu z opinii organizacji zawodowej rzeczoznawców majątkowych. Z tego względu Wojewoda w decyzji z dnia 15 grudnia 2008r. powołał się na przekazaną przez Wójta Gminy opinię Stowarzyszenia Rzeczoznawców Majątkowych z dnia 17 listopada 2008r. W ocenie organu odwoławczego Zarzuty Wójta Gminy są niezasadne. Wojewoda podniósł, że działki, za które ma być wypłacone odszkodowanie, nie są działkami rolnymi tylko działkami przeznaczonymi pod drogę publiczną. Przy określaniu wartości rynkowej gruntów przeznaczonych pod drogi publiczne stosuje się podejście porównawcze przyjmując ceny transakcyjne uzyskiwane przy sprzedaży gruntów przeznaczonych pod takie drogi, co wynika z § 36 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz.U. Nr 207, poz. 2109 ze zm.). W omawianym operacie taka metoda została zastosowana. Starosta w oparciu o operat szacunkowy z dnia 6 maja 2008r. ustalił odszkodowanie na dzień 20 czerwca 2008r. to jest na dzień wydania decyzji odszkodowawczej, zgodnie z art. 130 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Zdaniem organu odwoławczego, sugerowana przez stronę skarżącą cena 1 m2 gruntu w wysokości 11 zł mogła być brana pod uwagę na etapie negocjacji prowadzonych między M. M. a Gminą. W trakcie negocjacji w dniu 28 sierpnia 2007r. M. M. proponował odszkodowanie w wysokości 10 zł za 1 m2 przejętego pod drogę gruntu. Gmina propozycji tej nie przyjęła, podczas gdy w miesiącach styczniu i maju 2007 roku M. M. sprzedał osobom fizycznym działki przeznaczone pod budownictwo mieszkaniowe gdzie cena 1 m2 gruntu wynosiła 11 zł i 12 zł. Ponadto organ odwoławczy stwierdził, że negocjacje prowadzone były w 2007 roku, a decyzja ustalająca wysokość odszkodowania była wydana w roku następnym tj. 2008. Przez ten czas wartość przejętego pod drogę gruntu wzrosła, co zostało wykazane w operacie szacunkowym. Nieustalenie odszkodowania na etapie negocjacji było podstawą dla Starosty do ustalenia wysokości odszkodowania na podstawie operatu szacunkowego z dnia 6 maja 2008r. sporządzonego przez rzeczoznawcę majątkowego. W piśmie z dnia 6 marca 2009r. uczestnik postępowania M. M. wniósł o odrzucenie skargi na posiedzeniu niejawnym. Na rozprawie w dniu 23 kwietnia 2009 r. pełnomocnik strony skarżącej wniósł o dopuszczenie dowodu z opinii z dnia 28 lutego 2009 r. Postanowieniem wydanym na rozprawie w dniu 23 kwietnia 2009 r. Sąd oddalił ww. wniosek. Na rozprawie w dniu 23 kwietnia 2009r. uczestnik postępowania M. M. wniósł o oddalenie skargi, uchylenie postanowienia Wojewody o wstrzymaniu wykonania decyzji oraz o zwrot kosztów postępowania. Na rozprawie w tym samym dniu pełnomocnik strony skarżącej oświadczył, że w chwili podziału działki wydzielone pod drogi były wykorzystywane rolniczo, na dzień dzisiejszy działki te również są wykorzystywane jako działki rolnicze, na jednej jest pastwisko, a reszta to grunty rolne. Uczestnik postępowania oświadczył, że żadna z wydzielonych działek budowlanych nie jest zabudowana, a działki przejęte przez Gminę okalają wydzielone działki budowlane. Podniósł ponadto, że nie korzysta z tych działek. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 2 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, sprawowaną pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Skarga wniesiona w rozpoznawanej sprawie, jako bezzasadna podlegała oddaleniu, albowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Na wstępie należy podnieść, że bezspornym pomiędzy stronami było, że uczestnikowi postępowania M. M. przysługuje od skarżącej Gminy odszkodowanie za działki gruntu przejęte przez tę Gminę pod drogi publiczne. Okolicznością sporną pomiędzy skarżąca Gminą, a organami obu instancji, była natomiast wysokość przysługującego odszkodowania. Wskazać w tym zakresie należy na treść art. 98 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o gospodarce nieruchomościami (tekst jednolity Dz.U. z 2004 r. Nr 261, poz. 2603 ze zm. - dalej jako u.g.n.), zgodnie z którym za działki gruntu wydzielone pod drogi publiczne, o których mowa w ust. 1, przysługuje odszkodowanie w wysokości uzgodnionej pomiędzy właścicielem a właściwym organem (zdanie pierwsze); przepis art. 131 stosuje się odpowiednio (zdanie drugie); jeżeli do takiego uzgodnienia nie dojdzie, na wniosek właściciela odszkodowanie ustala się i wypłaca według zasad i trybu obowiązujących przy wywłaszczaniu nieruchomości (zdanie trzecie). Zgodnie z art. 130 ust. 1 u.g.n. w przypadku, o którym mowa w art. 98 ust. 3 wysokość odszkodowania ustala się według stanu odpowiedniego w dniu wydania decyzji o podziale lub podjęcia uchwały i przystąpieniu do scalenia i podziału oraz jej wartości w dniu wydania decyzji o odszkodowaniu. W myśl art. 130 ust. 2 u.g.n. ustalenie wysokości odszkodowania następuje po uzyskaniu opinii rzeczoznawcy majątkowego, określającego wartość nieruchomości. Zgodnie z art. 134 u.g.n. podstawę ustalenia wysokości odszkodowania stanowi, z zastrzeżeniem art. 135, wartość rynkowa nieruchomości (ust. 1); przy określaniu wartości rynkowej nieruchomości uwzględnia się w szczególności jej rodzaj, położenie, sposób użytkowania, przeznaczenie, stopień wyposażenia w urządzenia infrastruktury technicznej, stan nieruchomości oraz aktualnie kształtujące się ceny w obrocie nieruchomościami (ust. 2); wartość rynkową nieruchomości określa się według aktualnego sposobu jej użytkowania, jeżeli przeznaczenie nieruchomości, zgodne z celem wywłaszczenia, nie powoduje zwiększenia jej wartości (ust. 3); jeżeli przeznaczenie nieruchomości, zgodne z celem wywłaszczenia, powoduje zwiększenie jej wartości, wartość rynkową nieruchomości określa się według alternatywnego sposobu użytkowania wynikającego z tego przeznaczenia (ust. 4). Określenia wartości rynkowej nieruchomości dokonuje się w wyniku wyceny nieruchomości (art. 150 ust. 1 pkt 1 u.g.n.). Wartość rynkową nieruchomości stanowi najbardziej prawdopodobna jej cena, możliwa do uzyskania na rynku, określona z uwzględnieniem cen transakcyjnych przy przyjęciu następujących założeń: 1. strony umowy były od siebie niezależne, nie działały w sytuacji przymusowej oraz miały stanowczy zamiar zawarcia umowy; 2. upłynął czas niezbędny do wyeksponowania nieruchomości na rynku i do wynegocjowania warunków umowy (art. 151 ust. 1 ust. 1 u.g.n.) Zgodnie z art. 152 ust. 1 u.g.n. sposoby określania wartości nieruchomości, stanowiące podejścia do ich wyceny, są uzależnione od przyjętych rodzajów czynników wpływających na wartość nieruchomości. Podstawowym podejściem stosowanym przy wycenie nieruchomości jest podejście porównawcze (art. 152 ust. 2 u.g.n.). Polega ono na określeniu wartości nieruchomości przy założeniu, że wartość ta odpowiada cenom, jakie uzyskano za nieruchomości podobne, które były przedmiotem obrotu rynkowego. Ceny te koryguje się ze względu na cechy różniące nieruchomości podobne od nieruchomości wycenianej oraz uwzględnia się zmiany poziomu cen wskutek upływu czasu. Podejście porównawcze stosuje się, jeżeli są znane ceny i cechy nieruchomości podobnych do nieruchomości wycenianej (art. 153 ust. 1 u.g.n.). W myśl art. 154 ust. 1 u.g.n. wyboru właściwego podejścia oraz metody i techniki szacowania nieruchomości dokonuje rzeczoznawca majątkowy, uwzględniając w szczególności cel wyceny, rodzaj i położenie nieruchomości, przeznaczenie w planie miejscowym, stopień wyposażenia w urządzenia infrastruktury technicznej, stan jej zagospodarowania oraz dostępne dane o cenach, dochodach i cechach nieruchomości podobnych. Rzeczoznawca majątkowy sporządza na piśmie opinię o wartości nieruchomości w formie operatu szacunkowego (art. 156 ust. 1 u.g.n.). Oceny prawidłowości sporządzenia operatu szacunkowego dokonuje organizacja zawodowa rzeczoznawców majątkowych w terminie nie dłuższym niż 3 miesiące od dnia zawarcia umowy o dokonanie tej oceny (art. 157 ust. 1 u.g.n.). Odnośnie określania wartości rynkowej gruntów przeznaczonych lub zajętych pod drogi publiczne istotne znaczenie ma również przepis § 36 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz.U. Nr 207, poz. 2109 ze zm.), który stanowi, że przy określaniu wartości rynkowej takich gruntów stosuje się podejście porównawcze, przyjmując ceny transakcyjne uzyskiwane przy sprzedaży gruntów odpowiednio przeznaczonych lub zajętych pod drogi publiczne. W ocenie Sądu operat szacunkowy z dnia 6 maja 2008 r. dotyczący wartości rynkowej przedmiotowych nieruchomości został sporządzony prawidłowo. Zawiera wszystkie konieczne elementy operatu szacunkowego. Autor operatu przyjął prawidłowe podejście do wyceny oraz metodę szacowania. Wartość rynkowa przedmiotowych nieruchomości została określona po dokonaniu analizy rynku nieruchomości przeznaczonych pod drogi albo będących drogami. Słusznie autor operatu przyjął, że wartość rynkową przedmiotowych nieruchomości należało skorygować o wyliczony w operacie wskaźnik wzrostu cen nieruchomości na analizowanym terenie. Określona w operacie wartość przedmiotowych nieruchomości odpowiada zatem ich wartości rynkowej. W związku z powyższym należało uznać, że decyzja Starosty z dnia 20 czerwca 2008 r., wydana na podstawie dowodu z ww. opinii o wartości przedmiotowej nieruchomości, została wydana zgodnie z prawem. Organ pierwszej instancji prawidłowo bowiem ocenił wiarygodność tejże opinii. W toku postępowania odwoławczego Gmina przedstawiła opinię właściwego podmiotu (Stowarzyszenia Rzeczoznawców Majątkowych w S.) zawierająca ocenę prawidłowości sporządzenia operatu szacunkowego z dnia 6 maja 2008 r. sporządzonego w niniejszej sprawie. Z tejże opinii wynikało, że operat szacunkowy nie zawiera istotnych błędów dyskwalifikujących i może stanowić podstawę do wykorzystania go w celu, dla którego został sporządzony. Gmina zarówno w toku postępowania przed organem pierwszej instancji, jak również w toku postępowania odwoławczego nie skorzystała z przysługującego jej, jako stronie postępowania, prawa żądania przeprowadzenia dowodu z opinii innego biegłego o wartości przedmiotowych nieruchomości. Zgodnie z art. 78 § 1 k.p.a. żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Nie ma przy tym przeszkód, aby strona, która nie przytoczyła faktów ani dowodów w postępowaniu przed organem pierwszej instancji, przytoczyła je w postępowaniu przed organem drugiej instancji. W wyroku z dnia 26 października 1984 r., sygn. akt II SA 1205/85 (ONSA 1984, Nr 2, poz. 98) Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że: "Z art. 7 i 77 k.p.a. wynika, że obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpoznania całego materiału dowodowego ciąży na organie prowadzącym postępowanie administracyjne. Nie znaczy to, że strona jest zwolniona od współudziału w realizacji tego obowiązku, zwłaszcza iż nieudowodnienie określonej okoliczności faktycznej może prowadzić do rezultatów niekorzystnych dla strony. Jednakże na gruncie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego nie do przyjęcia jest takie rozumienie koncepcji prowadzenia postępowania dowodowego, ograniczając się jedynie do oceny, czy strona udowodniła fakty stanowiące podstawę jej żądania, czy nie, i przerzucając w konsekwencji obowiązek wyjaśnienia sprawy na stronę". W ocenie Sądu organy obu instancji w sposób wyczerpujący zebrały i rozpatrzyły cały materiał dowodowy sprawy. W sytuacji uzyskania w toku postępowania przed organem pierwszej instancji opinii o wartości nieruchomości, a następnie w toku postępowania odwoławczego pozytywnej oceny prawidłowości jej sporządzenia, brak było podstaw do przeprowadzenia dowodu z opinii innego biegłego, skoro strona kwestionująca prawidłowość tejże opinii nie żądała przeprowadzenia takiego dowodu. Twierdzenia skargi, w których strona skarżąca zarzucała zaskarżonej decyzji naruszenie przepisów art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. nie mogły zatem stanowić podstawy uwzględnienia skargi. Odnośnie zarzutu naruszenia przez organy obu instancji art. 107 § 1 k.p.a., Sąd uznał, że naruszenie to nie mogło być podstawą uwzględnienia skargi, albowiem zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) sąd uwzględnia skargę jeżeli stwierdzi inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie Sądu organy obu instancji nie zawarły w uzasadnieniach wydanych decyzji niezbędnych rozważań w zakresie oceny dowodu z opinii o wartości przedmiotowych nieruchomości. Organy obowiązane były bowiem do wskazania, na jakiej podstawie dały dowodowi wiarę oraz na jakiej podstawie uznały, że twierdzenia podnoszone przez Gminę w toku postępowania, kwestionujące prawidłowość sporządzenia operatu szacunkowego, nie zasługiwały na uwzględnienie. Jednakże, w ocenie Sądu, wskazane braki uzasadnień decyzji organów obu instancji, nie mogły mieć istotnego wpływu na wynik sprawy, albowiem, jak już Sąd zważył wyżej, operat szacunkowy w przedmiotowej sprawie sporządzony został prawidłowo, zaś prawidłowość jego sporządzenia została potwierdzona opinią właściwego podmiotu. Z tych względów, zarzut naruszenia art. 107 § 1 k.p.a., Sąd uznał za bezzasadny. Również zarzuty naruszenia przepisów ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami nie mogły prowadzić do uwzględnienia skargi. W szczególności, jako błędne należało ocenić stanowisko strony skarżącej, że wartość rynkową przedmiotowych nieruchomości należało określić uwzględniając ceny transakcyjne nieruchomości stanowiących grunty rolne. Wskazać bowiem należy, że z obowiązującego na terenie, na którym położone są przedmiotowe nieruchomości, miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wynikało jednoznacznie, że położone one są na terenach przeznaczonych pod drogi publiczne. Zatem słusznie w operacie szacunkowym dla określenia wartości przedmiotowych nieruchomości przyjęte zostały ceny transakcyjne nieruchomości przeznaczonych pod drogi (por. cytowany wyżej § 36 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego). Oddalając na rozprawie w dniu 23 kwietnia 2009 r. wniosek strony skarżącej o przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z opinii biegłego z dnia 28 lutego 2009 r. Sąd miał na względzie, że zgodnie z art. 106 § 3 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Powyższy wniosek dowodowy nie mógł zatem podlegać uwzględnieniu, albowiem po pierwsze nie dotyczył dowodu z dokumentu, lecz dowodu z opinii biegłego, po drugie zaś w sprawie o ustalenie odszkodowania za nieruchomości przejęte pod drogi publiczne dowód z opinii biegłego o wartości nieruchomości (operatu szacunkowego) ma charakter dowodu zasadniczego, nie zaś dowodu uzupełniającego. W wyroku z dnia 25 września 2000 r., sygn. akt FSA 1/00 Naczelny Sąd Administracyjny w składzie 7 sędziów (ONSA z 2001 r., Nr 1, poz. 1) stwierdził, że "brak jest wystarczających podstaw do dopuszczenia w postępowaniu sądowo-administracyjnym dowodu z dokumentu, który w istocie ma charakter opinii biegłego" oraz że: "Z wykładni systemowej zdaje się wynikać, że nie każdy dowód może być dopuszczony przed NSA, lecz jedynie dowód z dokumentów. Dowody takie nie mogą mieć zasadniczego charakteru, mogą natomiast spełniać tylko rolę uzupełniającą. Poza tym przeprowadzenie takiego dowodu nie może wywoływać nadmiernej zwłoki. W przeciwnym wypadku jest możliwość uchylenia zaskarżonej decyzji". Biorąc powyższe pod uwagę Sąd, na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, uznając skargę za bezzasadną orzekł jak w punkcie pierwszym sentencji wyroku. Odnośnie kosztów postępowania Sąd, mając na względzie, że zgodnie z art. 200 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w razie uwzględnienia skargi przez sąd pierwszej instancji przysługuje skarżącemu od organu, który wydał zaskarżony akt, zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw. Z przepisu tego wynika, że obowiązek zwrotu kosztów ciąży na organie wyłącznie w razie uwzględnienia skargi oraz wyłącznie na rzecz skarżącego. W niniejszej sprawie skarga nie została uwzględniona, zaś zwrotu kosztów postępowania domagał się uczestnik postępowania M. M. Z tych względów Sąd, w punkcie drugim sentencji wyroku, oddalił, jako bezzasadny, wniosek uczestnika postępowania o zwrot kosztów postępowania.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło