II SA/Gd 583/17

WyrokWSA w Gdańsku2018-04-04

Skład orzekający: Mariola Jaroszewska, Magdalena Dobek-Rak, Dariusz Kurkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zwrot nieruchomości wywłaszczonej na podstawie ustawy z 1958 r. może nastąpić, gdy nieruchomość została nabyta przez Skarb Państwa w trybie art. 5 ust. 3 tej ustawy (na żądanie właściciela), a nie na cel publiczny, i czy taka nieruchomość może być zwrócona samodzielnie, niezależnie od zwrotu innej części nieruchomości wywłaszczonej na cel publiczny?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że zwrot nieruchomości nabytej przez Skarb Państwa na żądanie właściciela (w trybie art. 5 ust. 3 ustawy wywłaszczeniowej z 1958 r.) jest możliwy tylko wtedy, gdy zwrotowi podlega również część nieruchomości wywłaszczonej na cel publiczny. Nieruchomość nabyta na żądanie właściciela, która nie była niezbędna na cel wywłaszczenia, dzieli los nieruchomości wywłaszczonej na cel publiczny i może być zwrócona tylko łącznie z nią. W sytuacji, gdy zwrot innych części nieruchomości wywłaszczonych na cel publiczny został już odmówiony lub postępowanie umorzone, samodzielny zwrot nieruchomości nabytej na żądanie właściciela nie jest możliwy.
Stan faktyczny
Skarżący domagali się zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. Decyzją Prezydenta Miasta z 2017 r. orzeczono o zwrocie udziałów w nieruchomości i obowiązku zwrotu zwaloryzowanego odszkodowania. Wojewoda, po rozpoznaniu odwołań, uchylił tę decyzję i odmówił zwrotu nieruchomości, uznając, że część gruntu została nabyta na żądanie właściciela (art. 5 ust. 3 ustawy wywłaszczeniowej), a nie na cel publiczny, i nie może być zwrócona samodzielnie. Skarżący wnieśli skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. i błędną interpretację przepisów ustawy wywłaszczeniowej.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Mariola Jaroszewska (spr.) Sędziowie: Asesor WSA Magdalena Dobek-Rak Sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Agnieszka Szczepkowska po rozpoznaniu w dniu 21 marca 2018 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi W. K., J. K., S. K., M. K. i A. K. na decyzję Wojewody z dnia 3 lipca 2017 r., nr [...] w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości oddala skargę. W. K., J. K., S. K., M. K. i A. K. wnieśli skargę na decyzję Wojewody z dnia 3 lipca 2017 r. uchylającą w całości decyzję Prezydenta Miasta z dnia 3 kwietnia 2017 r. o zwrocie wywłaszczonej nieruchomości i odmawiającą jej zwrotu. Decyzją z dnia 3 kwietnia 2017 r., podjętą na podstawie art. 136 ust. 3, art. 137, art. 139, art. 140 ust. 1 - 4, art. 141 ust. 2 i 4, art. 142 w związku z art. 216 ust. 1, art. 217 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2016 r. poz. 2147 ze zm.), zwanej dalej u.g.n., art. 104 i art. 107 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm.), zwanej dalej k.p.a. oraz art. 21, art. 22 ust. 1 i 2, art. 26 ustawy z dnia 13 grudnia 2013 r. o rodzinnych ogrodach działkowych (Dz. U. z 2014 r. poz. 40 ze zm.) Prezydent Miasta wykonujący zadanie starosty z zakresu administracji rządowej orzekł: w punkcie 1: o zwrocie na rzecz skarżących oznaczonych udziałów w nieruchomości położonej w G., oznaczonej jako działki: nr [..] o pow. 1.0075 ha i nr [..] o pow. 0,4786 ha z obrębu [..], stanowiącej własność Gminy Miasta, dla której Sąd Rejonowy prowadzi księgę wieczystą [..], w punkcie 2: o obowiązku zwrotu części zwaloryzowanego odszkodowania w łącznej kwocie 27.417,43 zł i oznaczonych udziałach, w punkcie 3: o zabezpieczeniu wierzytelności Gminy Miasta polegającym na ustanowieniu hipoteki w łącznej wysokości 54 834,86 zł na udziałach w prawie własności nieruchomości, w punkcie 4: o obowiązku odtworzenia ROD przez Gminę Miasta, w terminie 1 roku od dnia, w którym niniejsza decyzja stanie się ostateczna, w punkcie 5: o obowiązku wypłacenia odszkodowania przez Gminę Miasta oznaczonych kwot na rzecz członków ROD oraz Polskiego Związku Działkowców za składniki majątkowe znajdujące się na ww. działkach. Odwołanie od powyższej decyzji wniósł pismem z dnia 14 kwietnia 2017 r. Polski Związek Działkowców oraz Gmina Miasta pismem z dnia 19 kwietnia 2017 r. Po rozpoznaniu odwołań Wojewoda, na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r., poz. 1257), decyzją z dnia 3 lipca 2017 r. uchylił w całości zaskarżone rozstrzygnięcie organu I instancji i orzekł o odmowie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, oznaczonej jako działki nr [..] i [..]. Jak wynika z uzasadnienia decyzji w toku postępowania odwoławczego Wojewoda dokonał analizy archiwalnej dokumentacji, w szczególności zaś: aktu notarialnego z dnia 2 czerwca 1970 r., Repertorium A nr [..], którym Skarb Państwa nabył, w trybie art. 6 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz.U. z 1961 r., poz. 94), dalej jako: "ustawa wywłaszczeniowa"), od R. K. nieruchomość położoną w G., oznaczoną jako działki nr: [..], k.m. 17, o pow. 6 434 m2, [..] i [..], k.m. 22, o łącznej pow. 2 905 m2, [..]-[..], k.m. 99, o łącznej pow. 55 491 m2, KW nr [..], z przeznaczeniem pod budownictwo spółdzielcze; decyzji Wydziału Budownictwa Urbanistyki i Architektury Prezydium Miejskiej Rady Narodowej z dnia 23 października 1968 r. nr [..] ([..]) o lokalizacji szczegółowej budowy osiedla mieszkaniowego i usługowego pod nazwą "Osiedle [..]"; pisma Prezydium Miejskiej Rady Narodowej z dnia 4 października 1968 r., nr [..]; protokołu z 1968 r. spisanego w Wydziale BUiA; tabeli, znajdującej się wśród akt archiwalnych, przedstawiającą "przeznaczenie wg planu zagospodarowania przestrzennego". Ocena ww. materiału dowodowego doprowadziła organ do wniosku, że wnioskowana o zwrot działka nr [..] została nabyta na rzecz Skarbu Państwa na podstawie art. 5 ust. 3 ustawy wywłaszczeniowej, tj. na żądanie właściciela nieruchomości z dnia 17 kwietnia 1968 r. o wykup całego gospodarstwa rolnego, poprzez zawarcie w formie aktu notarialnego umowy sprzedaży. W tym zakresie wskazał, że wprawdzie z aktu notarialnego z dnia 2 czerwca 1970 r. wynika, że aktem tym Skarb Państwa nabył własność nieruchomości oznaczonej jako działki nr: [..]-[..], lecz jedynie działki nr [..] i [..] zostały objęte lokalizacją celu publicznego, jakim była budowa osiedla mieszkaniowo-usługowego "[..]". Pozostałe działki, w tym sporna działka nr [..] nie były objęte decyzją lokalizacyjną ww. inwestycji. Powyższe zdaniem Wojewody oznacza, że wnioskowany, dowłaszczony grunt nie może stać się zbędny na cel wywłaszczenia wskazany w akcie notarialnym, skoro nie dotyczył jej cel wywłaszczenia i nie była potrzebna na realizację inwestycji. Organ odwoławczy stanął przy tym na stanowisku, że żądanie zwrotu części nieruchomości, nabytej przez Skarb Państwa na wniosek byłego właściciela, nie może być uwzględnione, jeżeli w stosunku do nieruchomości wywłaszczonej na określony cel zachodzą negatywne przesłanki zwrotu. Nieruchomość wywłaszczoną w części na określony cel, a w części na żądanie właściciela należy bowiem traktować jako całość ściśle ze sobą powiązaną. Mając na uwadze, że dowłaszczona w niniejszej sprawie działka nr [..] w zakresie obecnych działek nr [..] i [..], dzieli los nieruchomości objętej "właściwym" wywłaszczeniem, tj. w działek nr: [..] i [..] - w tym sensie, iż może ona podlegać zwrotowi łącznie z nieruchomością wywłaszczoną, lub w następstwie zwrotu takiej nieruchomości organ wskazał, że decyzją z dnia 17 kwietnia 2014 r. Prezydent Miasta odmówił zwrotu m.in. działek nr [..]-[..] (które powstały w wyniku przekształceń geodezyjnych ww. działek nr [..] i [..]). Z kolei wnioskodawcy cofnęli wniosek o zwrot co do działek nr [..] i [..] (które również powstały w wyniku przekształceń geodezyjnych ww. wywłaszczonych działek), co skutkowało wydaniem przez Prezydenta Miasta decyzji z dnia 29 listopada 2014 r. o umorzeniu postępowania w tym zakresie. W konsekwencji, w świetle tych okoliczności, nie jest zdaniem Wojewody możliwe ustalenie w postępowaniu o zwrot przedmiotowej działki, czy stała się ona zbędna na cel jej wywłaszczenia, jak tego wymaga art. 136 ust. 3 i art. 137 ust. 1 u.g.n., a tym samym nie może nastąpić samodzielny zwrot tego gruntu. Jedynie bowiem wówczas, gdy żądanie dotyczy również zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, istnieje możliwość badania w toku postępowania administracyjnego przesłanek warunkujących zwrot nieruchomości, a więc zbędności nieruchomości na cel wywłaszczenia. W niniejszej sprawie zaistniały więc przesłanki do uchylenia decyzji organu pierwszej instancji, a z uwagi na zebrany przez ten organ materiał dowodowy, pozwalający na wydanie orzeczenia, Wojewoda orzekł co do istoty sprawy, odmawiając zwrotu nieruchomości oznaczonej jako działki nr [..] i [..]. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku W. K., J. K., M. K. i A. K. reprezentowani przez zawodowego pełnomocnika procesowego domagają się uchylenia decyzji Wojewody. Zaskarżonej decyzji zarzucili naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich kroków w celu dokładnego wyjaśnienia sprawy, wadliwe rozpatrzenie materiału dowodowego, a także pominięcie w uzasadnieniu istotnych faktów dotyczących stanu faktycznego. Uchybienia w tym zakresie skutkowały natomiast błędnym zastosowaniem art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. Zdaniem skarżących Wojewoda bezpodstawnie, na skutek błędnej interpretacji przesłanek z art. 5 ust. 3 ustawy wywłaszczeniowej uznał, że część nieruchomości została przejęta w trybie art. 5 ust. 3 ww. ustawy. W ich ocenie nie można bowiem uznać, że była właścicielka nieruchomości zażądała nabycia jej przez Skarb Państwa wskazując, że oferta w tym zakresie na skutek jej odrzucenia przez Okręgową Dyrekcję Inwestycji Miejskich przestała wiązać strony. Ponadto umowa z dnia 2 czerwca 1970 r., wbrew twierdzeniom organu, nie obejmowała całej nieruchomości, bowiem wskazana w akcie powierzchnia jest mniejsza od powierzchni, jaką miała nieruchomość w chwili wywłaszczenia. Nie sposób wie uznać, że wniosek właścicielki dotyczył całej nieruchomości. Ponadto, na skutek wywłaszczenia całego zaplecza gospodarstwa, z technicznego punktu widzenia przestało ono istnieć, a pozostała część nieruchomości, około 2 ha, w sposób oczywisty nie nadawała się do dotychczasowego wykorzystania. Skarżący twierdzą, że akt notarialny z 1970 r. wyraźnie wskazuje podstawę prawną jego zawarcia, tj. art. 6 ust. 1 ustawy wywłaszczeniowej, a zatem brak jest podstaw do twierdzenia, że umowa została zawarta na podstawie art. 5 ust. 3 tej ustawy. Końcowo zwrócili uwagę na cywilistyczny charakter umowy z dnia 2 czerwca 1970 r., w szczególności na konieczność interpretacji zamiaru stron zgodnie z literalnym brzmieniem aktu. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w sprawie. W odpowiedzi na skargę uczestnik postępowania – Gmina Miasta, wniosła o jej oddalenie stwierdzając, że zebrany materiał dowodowy wskazuje na nabycie części nieruchomości w związku z wyraźną prośbą właścicielki oraz, że na tym terenie nie była planowana jakakolwiek inwestycja związana z budową osiedla mieszkaniowego i usługowego. Oznacza to, że działka nr [..] od początku była zbędna na cel wywłaszczenia. Rozpoznając sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r., poz. 2188 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej. Wynikająca z ww. przepisów ustawowa kompetencja sądu administracyjnego do kontroli działania organu administracji ograniczona jest wyłącznie do kryterium legalności. Oznacza to, że w postępowaniu sądowym badana jest co do zasady wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa, obowiązujących w dacie wydania zaskarżonego aktu do zaistniałego stanu faktycznego, jak również trafność wykładni tych przepisów oraz prawidłowość przyjętej procedury. Przedmiotem postępowania sądowoadministracyjnego w niniejszej sprawie jest ocena zgodności z prawem decyzji Wojewody z dnia 3 lipca 2017 r. odmawiającej zwrotu wywłaszczonych nieruchomości. Przeprowadzając kontrolę zaskarżonej decyzji pod kątem jej legalności sąd nie dopatrzył się naruszenia przepisów prawa materialnego ani przepisów postępowania administracyjnego - w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z prawidłowo zebranego w toku postępowania administracyjnego materiału dowodowego wynika, że dnia 2 czerwca 1970 r., aktem notarialnym Rep. A nr [..], na mocy art. 6 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wygłaszania nieruchomości (Dz. U. z 1961 r., poz. 94; dalej jako: "ustawa wywłaszczeniowa") Skarb Państwa nabył od R. K. nieruchomość położoną w G., oznaczoną jako działki nr: [..], k.m. 17, o pow. 6.434 m2, [..] i [..], k.m. 22, o łącznej powierzchni 2.905 m2, [..]-[..], k.m. 99, o łącznej powierzchni 55.491 m2, KW nr [..], z przeznaczeniem pod budownictwo spółdzielcze. Jednocześnie przy zawieraniu ww. umowy okazano decyzję z dnia 23 października 1968 r. nr [..] ([..]) o lokalizacji szczegółowej budowy osiedla mieszkaniowego i usługowego pod nazwą "Osiedle [..]". Okoliczności te nie są przedmiotem sporu między stronami niniejszego postępowania. Ustawa, pod rządami której dokonano przedmiotowego wywłaszczenia, przewidywała dopuszczalność wywłaszczenia nieruchomości na rzecz Państwa, jeżeli wywłaszczana nieruchomość jest ubiegającemu się o wywłaszczenie niezbędna na cele użyteczności publicznej, na cele obrony Państwa albo dla wykonywania zadań określonych w zatwierdzonych planach gospodarczych (art. 3 ust.1 ustawy wywłaszczeniowej). W orzeczeniu o wywłaszczeniu wskazywano podstawy prawne wywłaszczenia w ogólny sposób, a cel wywłaszczenia określony został w uzasadnieniu orzeczenia wywłaszczeniowego. Ustawa ta przewidywała także, że wywłaszczeniem może być objęta cała nieruchomość lub jej część, jednakże na żądanie właściciela wywłaszczenie powinno objąć całą nieruchomość, jeżeli w wyniku wywłaszczenia części pozostała dla właściciela część nie nadawałaby się do racjonalnego użytkowania przez niego na cele dotychczasowe (art. 5 ust. 1 i 3 ustawy wywłaszczeniowej). Oznacza to, że w trybie art. 6 ust. 1 ustawy w związku z art. 5 ust. 3, mogło dojść także do zbycia nieruchomości zbędnej na cele publiczne, poprzez zawarcie umowy sprzedaży w formie aktu notarialnego. Mając na uwadze przedmiot kontrolowanego postępowania, tj. zwrot wywłaszczonej nieruchomości wskazać trzeba, że ustawa wywłaszczeniowa nie posługiwała się pojęciem zbędności nieruchomości, od którego w aktualnie obowiązującej ustawie z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2016 r., poz. 2147 ze zm.) - dalej jako "u.g.n." uzależniony jest zwrot przejętej przez Skarb Państwa bądź jednostkę samorządu terytorialnego nieruchomości. Zgodnie jednak z art. 216 ust. 1 u.g.n, przepisy rozdziału 6 działu III tejże ustawy stosuje się odpowiednio do nieruchomości przejętych lub nabytych na rzecz Skarbu Państwa m.in. na podstawie art. 6 lub art. 47 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Przy czym aktualnie w judykaturze przyjmuje się jednolicie, że w przypadku ustalenia, iż na nieruchomości został zrealizowany cel wywłaszczenia przed dniem 1 stycznia 1998 r., nie ma znaczenia prawnego, kiedy ten cel zrealizowano i nie znajdują zastosowania terminy określone w art. 137 ust. 1 u.g.n. W świetle ww. regulacji, rozpoznając wniosek o zwrot nieruchomości wywłaszczonej na podstawie ustawy z 1958 r. organ winien w pierwszej kolejności dokonać analizy materiałów związanych z tą procedurą, aby ustalić zakres i cel wywłaszczenia, a także tryb, w jakim do tego wywłaszczenia doszło oraz, czy cel wywłaszczenia został zrealizowany. Organ powinien mieć też na względzie, że w przypadku zamiaru wywłaszczenia części nieruchomości, poza stwierdzeniem dopuszczalności (niezbędności) wywłaszczenia na podstawie art. 3 ust. 1 ustawy wywłaszczeniowej, obligatoryjnym elementem postępowania wywłaszczeniowego jest ustalenie, czy spełniona jest przesłanka określona w art. 5 ust. 3 ww. ustawy, stanowi kolejny, (zob. wyrok NSA z dnia 16 czerwca 2016 r., sygn. akt I OSK 2523/14, LEX nr 2082562). W celu ustalenia wskazanych okoliczności, Wojewoda zebrał i poddał analizie materiał dowodowy, a w szczególności: akt notarialny z dnia 2 czerwca 1970 r., pismo Prezydium Miejskiej Rady Narodowej z dnia 4 października 1969 r., pismo Okręgowej Dyrekcji Inwestycji Miejskich z dnia 31 października 1968 r., czy też decyzję o lokalizacji szczegółowej osiedla "[..]" z dnia 23 października 1968 r. Oceniając tak zebraną dokumentację Wojewoda doszedł do wniosku, że nie daje ona podstaw do zwrotu wnioskowanej działki. W szczególności organ odwoławczy stwierdził, że nabycie nieruchomości w trybie art. 6 ustawy wywłaszczeniowej dotyczyło całego gospodarstwa rolnego, składającego się z działek nr: [..]-[..]. Jednocześnie uznał, że tylko część z ww. gruntów została nabyta na cel przewidziany w art. 3 ustawy wywłaszczeniowej, a szczegółowo określony w decyzji lokalizacyjnej z 1968 r. Pozostała część, w tym sporna działka nr [..] została "dowłaszczona" na podstawie art. 5 ust. 3 ustawy. Dalsza analiza doprowadziła organ do wniosku, że w sprawie zaszły okoliczności wyłączające samodzielny zwrot nieruchomości nabytej na żądanie właściciela w trybie art. 5 ust. 3 ustawy wywłaszczeniowej, gdyż nie była ona w chwili wywłaszczenia niezbędna na żaden cel określony w decyzji o wywłaszczeniu. Zdaniem sądu ocena materiału dowodowego przeprowadzona przez Wojewodę jest zasadniczo prawidłowa i na jej podstawie organ mógł i zasadnie wywiódł, że nie ma podstaw do orzeczenia zwrotu wywłaszczonej nieruchomości nr [..], oznaczonej obecnie jako działki nr [..] i [..]. W tym miejscu wskazać należy, że sąd administracyjny ocenia jedynie legalność działania administracji, co oznacza, że zobowiązany jest zbadać, czy w czasie podejmowania danego aktu administracyjnego, organ administracji nie naruszył prawa. Z istoty sądowej kontroli administracji wynika, że sąd orzeka wedle stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie wydania zaskarżonego aktu lub podjęcia zaskarżonej czynności, a wynikającego z akt sprawy. Sąd nie dokonuje ustaleń faktycznych i prawnych w sprawie, gdyż ten obowiązek spoczywa na organie i sąd administracyjny nie może zastąpić organu administracji w jego wypełnieniu. Ma zatem obowiązek ocenić, czy zebrany w postępowaniu administracyjnym materiał dowodowy jest pełny, został prawidłowo zebrany i jest wystarczający do ustalenia stanu faktycznego, jaki wynika z akt sprawy oraz, czy w świetle istniejącego wówczas stanu prawnego podjęte przez organ rozstrzygnięcie jest prawidłowe (por. wyrok NSA z dnia 12 lipca 2016 r., sygn. akt I OSK 1628/16, Baza Orzeczeń LEX nr 2100547; wyrok WSA w Olsztynie z dnia 28 września 2010 r., sygn. akt II SA/Ol 592/10, Baza Orzeczeń LEX nr 753993). Rolą sądu w niniejszej sprawie była zatem ocena, czy organ prawidłowo zgromadził materiał dowodowy, dokonał ustaleń niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i prawnego oraz, czy analiza dowodowa przeprowadzona przez organ spełnia wymogi określone prawem, zaś poczynione w efekcie tych ustaleń wnioski nie są sprzeczne z zebranym materiałem dowodowym, a przede wszystkim – dają się logicznie z niego wyprowadzić (por. wyrok NSA z dnia 15 lipca 2008 r., sygn. akt II FSK 660/07, LEX nr 485329). Jeżeli ustalenie to wypadło negatywnie dla organu, to sąd będzie uprawniony i zarazem zobowiązany do obalenia zaskarżonego rozstrzygnięcia oraz wskazania w jakim zakresie np. materiał procesowy nie jest adekwatny do rzeczywistego stanu rzeczy i w związku z tym, w jakim kierunku i zakresie powinien zostać uzupełniony (zob. wyrok NSA z dnia 18 maja 2011 r., sygn. akt II FSK 87/10, LEX nr 992311). Ponadto uwzględnienia wymaga, że zaskarżona decyzja Wojewody została wydana na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r., poz. 1257; dalej jako "k.p.a."). Jest to więc decyzja reformatoryjna, a więc stanowi o możliwości podjęcia innego rozstrzygnięcia niż organ pierwszej instancji, po rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie przez organ odwoławczy i stwierdzeniu uchybień natury merytorycznej na etapie postępowania w niższej instancji (zob. m.in. wyrok WSA w Warszawie z dnia 16 października 2015 r., sygn. akt VIII SA/Wa 186/15, LEX nr 1941523; wyrok NSA z dnia 8 listopada 2017 r., sygn. akt II OSK 2858/16, LEX nr 2418623). Treść tego rozstrzygnięcia pozostaje przy tym w ścisłej korelacji z okolicznościami faktycznymi i prawnymi sprawy (por. wyrok WSA w Łodzi z dnia 14 grudnia 2017 r., sygn. akt II SA/Łd 748/17, Baza Orzeczeń LEX nr 2415736). Badając pod tym kątem zaskarżoną decyzję sąd doszedł do przekonania, że Wojewoda dokonał prawidłowej oceny materiału dowodowego, nienaruszając zasady wynikającej z art. 80 k.p.a. Prowadząc postępowanie w trybie odwoławczym Wojewoda miał bowiem na uwadze, że w przypadku rozstrzygania o zwrocie wywłaszczonej części nieruchomości, konieczne jest wpierw ustalenie trybu, w jakim nastąpiło wywłaszczenie, a w szczególności zbadanie, czy nie zaistniała w danych okolicznościach przesłanka wynikająca z art. 5 ust. 3 ustawy wywłaszczeniowej. Pozytywne ustalenia w tym zakresie obligowały następnie organ do zbadania, czy dowłaszczona na wniosek właściciela część nieruchomości była w chwili wywłaszczenia niezbędna na cel określony umowie notarialnej wywłaszczenia. Zdaniem sądu organ prawidłowo, w sposób nienaruszający art. 80 k.p.a. ustalił, że wnioskowana o zwrot część nieruchomości została dowłaszczona w trybie art. 5 ust. 3 ustawy wywłaszczeniowej poprzez zawarcie w formie aktu notarialnego umowy sprzedaży tej części gruntu. Konkluzję taką Wojewoda wywiódł przeprowadzając analizę treści pisma Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej PMRN z dnia 4 października 1968 r., nr [..], w którym to dokumencie powołano pismo byłej właścicielki nieruchomości, R. K., z dnia 17 kwietnia 1968 r., zawierającej prośbę o wykupienie od niej gospodarstwa rolnego o powierzchni 8,40 ha, z wyłączeniem gruntu, na którym znajduje się budynek jednorodzinny. W dalszej kolejności, ustalając charakter wywłaszczenia spornej części nieruchomości, organ przeanalizował dokumentację związaną z celem wywłaszczenia – realizacją osiedla mieszkaniowego i usługowego pod nazwą "[..]". Plan realizacyjny tego przedsięwzięcia oraz wydana decyzja o lokalizacji szczegółowej nr [..] z dnia 23 października 1968 r. przewidywały realizację osiedla m.in. na terenie działek nr [..] i [..], aktualnie oznaczonych nr [..]-[..] – KM 23, należących wówczas do R. K. Ponadto Wojewoda ustalił, że przedmiotowa działka nr [..] wchodziła w skład terenów o przeznaczeniu przemysłowo-składowym, nie zaś mieszkaniowym. Potwierdziły to m.in. ww. pismo z dnia 4 października 1968 r., w którym wskazano, że tereny żądane przez właściciela do wywłaszczenia w większości są przeznaczone na cele przemysłowo-składowe; pisma Okręgowej Dyrekcji Inwestycji Miejskich z dnia 21 października 1968 r., w którym również stwierdzono, że większa część oferowanego przez właścicielkę gruntu, w tym całość gruntu za torami, stanowi teren przemysłowy; wreszcie protokołu sporządzonego w 1968 r. przez Wydział Budownictwa Urbanistyki i Architektury stwierdzającego, że działka nr [..], położona w G. przy ul. P., wchodzi w skład terenów przemysłowo-składowych. Zdaniem sądu, tak zebrana dokumentacja została przez organ wnikliwie oceniona, a wnioski poczynione na skutek tej oceny są prawidłowe. Skoro bowiem z archiwalnej dokumentacji związanej z realizacją celu wywłaszczenia wynika zakres tej inwestycji, który nie obejmuje działki nr [..], natomiast w akcie notarialnym z dnia 2 czerwca 1970 r. ujawniono tę działkę jako wywłaszczoną na rzecz Skarbu Państwa, to przy uwzględnieniu treści pisma ówczesnej właścicielki z dnia 17 kwietnia 1968 r. uprawniony jest wniosek, że sporna część nieruchomości była zbędna na cel wywłaszczenia, lecz została dowłaszczona w trybie art. 5 ust. 3 ustawy wywłaszczeniowej. Przy czym, jak zasadnie wskazał organ odwoławczy, przeciwny wniosek nie może wynikać jedynie z tego, że w akcie notarialnym nabycia nieruchomości przez Skarb Państwa nieujawniono wzmianki o tym, że dokument ten swym zakresem obejmuje także wywłaszczenie na podstawie art. 5 ust. 3 ustawy wywłaszczeniowej. Przepis art. 6 ust. 1 ustawy wywłaszczeniowej nie wymagał bowiem, aby w akcie notarialnym konieczna była wzmianka o nabyciu części nieruchomości przy zastosowaniu art. 5 ust. 3 ustawy. Zatem a contrario, brak takiej wzmianki - sam z siebie - nie może dowodzić, że cała nieruchomość nabywana była w trybie art. 6 ust. 1 tej ustawy (zob. wyrok NSA z dnia 14 lutego 2008 r., sygn. akt I OSK 131/07, LEX nr 453383; wyroki WSA w Warszawie: z dnia 25 stycznia 2013 r., sygn. akt I SA/Wa 1001/12, LEX nr 1325303; z dnia 9 lutego 2015 r., sygn. akt I SA/Wa 2878/14, LEX nr 1816887). Ponadto w ocenie orzekającego sądu wniosek organu, że działka nr [..] nie była wywłaszczona i niezbędna na cel tego wywłaszczenia, potwierdza też dokumentacja, z której wynika przeznaczenie tego gruntu. Nie sposób bowiem przyjąć, że intencją Skarbu Państwa było wywłaszczenie na realizację osiedla mieszkaniowego nieruchomości, która jest przeznaczona na cele przemysłowo-składowe i jednocześnie nieobjęta planem realizacyjnym osiedla. Taki wniosek byłby zbyt dowolny, skoro oczywistym jest, że taka nieruchomość z góry nie może zostać wykorzystana na cel wywłaszczenia. Reasumując tę część rozważań sąd stwierdził, że postępowanie dowodowe przeprowadzone przez organ odwoławczy nie narusza przepisów prawa w sposób uzasadniający uchylenie wydanej decyzji. W szczególności organ prawidłowo i zgodnie z dyspozycją art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. podjął szereg czynności w celu ustalenia prawdy obiektywnej, zbierając obszerny materiał dowodowy, a jego ocena nie przekracza granic wyznaczonych przez przepis art. 80 k.p.a. Prawidłowo też, w konsekwencji powyższych ustaleń, Wojewoda zastosował prawo materialne. W orzecznictwie nie budzi bowiem wątpliwości, że zwrot nieruchomości wywłaszczonej w trybie art. 5 ust. 3 ustawy wywłaszczeniowej możliwy jest jedynie wtedy, gdy zwrotowi podlega pozostała część nieruchomości wywłaszczonej. Stosowanie art. 136 ust. 3 u.g.n. wyłączone zostało więc do zwrotu części nieruchomości wywłaszczonej w trybie art. 5 ust. 3 ustawy wywłaszczeniowej, jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki zwrotu także innej części nieruchomości wywłaszczonej na cel wskazany w decyzji wywłaszczeniowej (zob. wyrok NSA z dnia 13 stycznia 2011 r., sygn. akt I OSK 430/10, LEX nr 952036). Zwrot dowłaszczonych na wniosek właściciela nieruchomości jest możliwy, jeżeli zbędna w rozumieniu art. 137 u.g.n., stanie się nieruchomość wywłaszczona na wniosek podmiotu publicznego ubiegającego się o wywłaszczenie (zob. wyrok WSA w Warszawie z dnia 11 lipca 2013 r., sygn. akt I SA/Wa 639/13, LEX nr 1351200). Przyczyna, dla której nie może nastąpić samodzielny zwrot takiej nieruchomości, jest okoliczność, że nie była ona w chwili wywłaszczenia niezbędna na żaden cel określony w decyzji o wywłaszczeniu – wywłaszczona została na wniosek właściciela (zob. wyrok WSA w Warszawie z dnia 25 stycznia 2013 r., sygn. akt I SA/Wa 1001/12, LEX nr 1325303). Część dowłaszczona dzieli więc niejako los nieruchomości przejętej na cele określone w decyzji wywłaszczeniowej, na podstawie której ją wywłaszczono w takim znaczeniu, że podlega ona zwrotowi tylko wówczas, jeżeli zwrotowi podlega także nieruchomość (lub jej część) objęta celem wywłaszczenia (zob. wyrok WSA w Warszawie z dnia 10 kwietnia 2013 r., sygn. akt I SA/Wa 2030/12, dostępny w CBOSA http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Możliwość zwrotu takiej nieruchomości wchodzi w rachubę tylko wówczas, gdy zwrotowi podlega nieruchomość, która została wywłaszczona lub odpowiednia część nieruchomości wywłaszczonej (zob. wyrok NSA z dnia 28 stycznia 2011 r., sygn. akt I OSK 481/10, w CBOSA). Mając na względzie przedstawione rozważania zasadne jest stwierdzenie, że działka nr [..] (obecnie nr [..] i [..]) nie mogła stać się zbędna na cele wskazane w akcie notarialnym z dnia 2 czerwca 1970 r., skoro nie była ona objęta zamiarem wywłaszczenia w trybie art. 6 ust. 1 ustawy wywłaszczeniowej, nie dotyczył jej plan realizacji inwestycji i nie była potrzebna pod jej realizację (por. też wyrok WSA w Gdańsku z dnia 21 października 2015 r., sygn. akt II SA/Gd, w CBOSA). Jednocześnie wskazać należy, jak trafnie wywiódł Wojewoda, że na mocy decyzji częściowej Prezydenta Miasta z dnia 17 kwietnia 2014 r. orzeczono m.in. o odmowie zwrotu nieruchomości, stanowiącej działki nr [..]-[..], powstałych z przekształceń geodezyjnych wywłaszczonych działek nr [..] i [..]). Rozstrzygnięcie to stało się ostateczne w dniu 10 maja 2014 r., natomiast w związku z cofnięciem wniosku o zwrot w zakresie działek nr [..] i [..], również powstałych w wyniku przekształceń działek wywłaszczonych, Prezydent Miasta w decyzji z dnia 29 listopada 2014 r. umorzył postępowanie w tym zakresie. W ocenie sądu, zasadnie w związku z tym Wojewoda uznał, że nie jest możliwe w niniejszym postępowaniu ustalenie, czy działka nr [..] stała się zbędna na cel wywłaszczenia, jak tego wymaga art. 136 ust. 3 i art. 137 u.g.n., a w konsekwencji nie jest możliwy jej samodzielny zwrot. Reasumując stwierdzić trzeba, że skarga nie zawiera uzasadnionych podstaw, w istocie ma charakter polemiczny, gdyż skarżący nie zgadzają się z oceną opisanych archiwalnych dokumentów dokonaną przez Wojewodę. Przeprowadzone przez organ odwoławczy postępowanie odpowiada wymogom stawianym w przepisach prawa, w szczególności zaś jest zgodne z art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a.. Organ bowiem wnikliwie i wszechstronnie rozpatrzył zgormadzony materiał oraz szczegółowo wyjaśnił motywy, jakimi kierował się przy wydaniu rozstrzygnięcia. Organ nie naruszył przy tym wskazanych przepisów prawa materialnego, tj. art. 5 ust. 3 ustawy wywłaszczeniowej, gdyż zebrane dowody wskazywały, że wnioskowana część nieruchomości nie została wywłaszczona, lecz nabyta przez Skarb Państwa w drodze umowy sprzedaży. W świetle tego nie sposób uznać, że organ niezasadnie zastosował art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. i wydał decyzję reformatoryjną. Ustalony stan faktyczny i prawny dawał bowiem podstawy do uznania, że decyzja organu pierwszej instancji dotknięta jest wadami natury merytorycznej polegającymi na zastosowaniu instytucji zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.) oddalił skargę jako niezasadną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło