II SA/Gd 600/16
WyrokWSA w Gdańsku2017-01-18
Skład orzekający: Katarzyna Krzysztofowicz, Jolanta Górska, Dariusz Kurkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie organu odwoławczego stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej jest zgodne z prawem, jeśli strona twierdzi, że nie została prawidłowo pouczona o skutkach niedopełnienia obowiązków informacyjnych oraz że doręczenie zastępcze było nieskuteczne z uwagi na złożoną dyspozycję przekierowania korespondencji?Ratio decidendi
Organ odwoławczy prawidłowo stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania, ponieważ decyzja organu pierwszej instancji została skutecznie doręczona stronie w trybie doręczenia zastępczego (art. 44 k.p.a.) w dniu 12 listopada 2015 r. na adres wskazany przez stronę. Złożona przez stronę dyspozycja przekierowania korespondencji nie dotyczyła przesyłki, która wpłynęła do urzędu pocztowego przed datą rozpoczęcia obowiązywania tej dyspozycji. Ponowne wysłanie decyzji przez organ pierwszej instancji nie miało wpływu na bieg terminu do wniesienia odwołania, a postanowienie o sprostowaniu omyłki w decyzji nie wpływało na bieg terminu do wniesienia odwołania.Stan faktyczny
H. G. złożył wniosek o ustalenie linii brzegowej jeziora. Starosta odmówił wydania decyzji. Decyzja została doręczona skarżącemu w trybie zastępczym w dniu 12 listopada 2015 r. Skarżący wniósł pismo uznane za odwołanie w dniu 25 marca 2016 r. Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Skarżący zaskarżył to postanowienie do WSA, zarzucając m.in. nieskuteczność doręczenia zastępczego z uwagi na złożoną wcześniej dyspozycję przekierowania korespondencji oraz brak prawidłowego pouczenia o skutkach niedopełnienia obowiązku informacyjnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Jolanta Górska Sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz po rozpoznaniu w dniu 18 stycznia 2017 r. w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi H. G. na postanowienie Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej z dnia 5 września 2016 roku, nr [...] w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania od decyzji w sprawie ustalenia linii brzegowej jeziora oddala skargę.
Decyzją z dnia 26 października 2015 r., nr [...]., wydaną na podstawie art. 15 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne
(Dz. U. z 2015 r., poz. 469 ze zm.) – dalej jako "ustawa – Prawo wodne", Starosta - po rozpoznaniu wniosku H. G., odmówił wydania decyzji ustalającej przebieg linii brzegowej pomiędzy działką nr [..] - stanowiącą jezioro O., będące własnością Skarbu Państwa - a działką nr [..] obręb O., stanowiącą własność H. G. Decyzja została doręczona skarżącemu w trybie art. 44 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016, poz. 23 ze zm.) - dalej w skrócie jako "k.p.a.", w dniu 12 listopada 2015 roku.
W decyzji zawarto pouczenie o przysługującym stronom prawie wniesienia odwołania do Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej, za pośrednictwem Starosty, w terminie 14 dni od daty jej otrzymania.
Pismem z dnia 10 grudnia 2015 r., zatytułowanym "Odwołanie", wnioskodawca wystąpił do Starosty o informację, w jakim akcie prawnym ustawodawca wskazał Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej jako organ odwoławczy od decyzji Starosty. Postanowieniem z dnia 17 grudnia 2015 r., wydanym na podstawie art. 113 § 1 k.p.a., Starosta sprostował powyższą omyłkę, poprzez prawidłowe określenie w decyzji organu odwoławczego jako Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej. Odpis postanowienia został doręczony wnioskodawcy w dniu 30 grudnia 2015 r.
W dniu 25 marca 2016 r. H. G. wniósł do Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej– za pośrednictwem Starosty, skargę (pismo z dnia 23 marca 2016 roku) na decyzję Starosty z dnia 26 października 2015 r., nr [..], domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji i zarzucając organowi naruszenie art. 15 ustawy – Prawo wodne. Pismo to zostało uznane przez organy za odwołanie.
Postanowieniem z dnia 5 września 2016 r., nr [..], wydanym na podstawie art. 134 w zw. z art. 124 § 1 k.p.a., Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania przez H. G.
W uzasadnieniu wskazał, że zaskarżona decyzja organu pierwszej instancji, skierowana na wskazany w aktach administracyjnych adres strony: [..] - została skutecznie doręczona skarżącemu w dniu 12 listopada 2015 r. w trybie art. 44 k.p.a. Operator pocztowy pierwszą próbę jej doręczenia podjął bowiem w dniu 29 października 2015 r., nie zastając jednakże adresata pod wskazanym adresem, pozostawił zawiadomienie o możliwości odbioru przesyłki pocztowej w lokalu operatora. Kolejną próbę doręczenia podjęto dnia 6 listopada 2015 r. W związku z pozostawieniem podwójnego awiza pod wskazanym w aktach sprawy adresem do doręczeń strony i niepodjęciem przez stronę przesyłki w terminie 14 dni od daty pierwszej próby dostarczenia – organ odwoławczy uznał skuteczność doręczenia zastępczego w dniu 12 listopada 2015 r. W konsekwencji ponowne wysłanie przez organ I instancji w dniu 18 listopada 2015 r. decyzji i jej doręczenie stronie w dniu 1 grudnia 2015 r., organ odwoławczy uznał za pozbawione znaczenia prawnego.
Przyjmując, że rozstrzygnięcie Starosty zostało doręczone stronie w dniu 12 listopada 2015 r., organ uznał, że termin do wniesienia odwołania upływał w dniu 26 listopada 2015 r. Termin ten nie został jednakże przez skarżącego zachowany. Organ wyjaśnił, że za środek odwoławczy uznał pismo strony z dnia 23 marca 2015 r. zatytułowane wprawdzie "Skarga", jednakże w swojej treści wskazujące na niezadowolenie strony z wydanego rozstrzygnięcia. Zostało ono nadane w placówce pocztowej w dniu 25 marca 2016 r., tj. 120 dni od daty doręczenia zastępczego decyzji Starosty. Jednocześnie organ wyjaśnił, że pismo strony zatytułowane "Odwołanie" z dnia 10 grudnia 2015 r. nie mogło zostać potraktowane jako środek zaskarżenia, gdyż zawierało wyłącznie pytanie o przepisy, na podstawie których ustalono w sprawie organ odwoławczy. Organ zaznaczył przy tym, że zarówno pismo strony zatytułowane "Odwołanie", jak i pismo uznane za faktyczny środek zaskarżenia – zostały wniesione z uchybieniem terminu do złożenia odwołania, tj. odpowiednio 10 grudnia 2015 r. oraz 25 marca 2016 r.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku H. G. domagał się uchylenia w całości zaskarżonego postanowienia Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej, zarzucając mu błędną analizę danych.
W uzasadnieniu wskazał, że zastosowanie art. 41 § 1 i 2 k.p.a. możliwe jest jedynie wówczas, gdy strona została prawidłowo pouczona o skutkach wypływających z niedopełnienia obowiązku w nim normowanego. Tymczasem w zawiadomieniu Starostwa Powiatowego z dnia 14 lipca 2014 r. o wszczęciu postępowania nie zawarto pouczenia o obowiązku wynikającym z powyższych przepisów. Skarżący nie informował zatem organu, że w okresie od 1 listopada 2015 r. do 30 kwietnia 2016 r. będzie przebywał w Ł., jednakże w Urzędzie Pocztowym na stosownym druku złożył prośbę o przekierowywanie w tych dniach jego korespondencji na wskazany adres w Ł. Na ten adres została mu doręczona decyzja organu pierwszej instancji, po przekierowaniu przez pocztę w D. Po stwierdzeniu dużej rozbieżności między datą decyzji, a datą jej nadania w dniu 18 listopada 2015 r., skarżący podjął kroki zmierzające do wyjaśnienia tych okoliczności. O tym, że była to druga próba doręczenia pisma, dowiedział się dopiero z postanowienia organu drugiej instancji.
Skarżący stwierdził ponadto, że postanowienie organu pierwszej instancji z dnia 17 grudnia 2015 r. o sprostowaniu zawartego w decyzji tego organu z dnia 26 października 2015 r. pouczenia o sposobie i terminie wniesienia odwołania, jest integralnym dokumentem z ww. decyzją, niezrozumiałe jest zatem twierdzenie organu odwoławczego, że termin do złożenia odwołania od przedmiotowej decyzji upłynął w dniu 26 listopada 2015 r.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie wskazując, że odwołanie od decyzji Starosty z dnia 26 października 2015 r., niezależnie od tego, jaką datę dostarczenia tej decyzji należy przyjąć za właściwą (tj. 12 listopada 2015 r. - jako doręczenie zastępcze, czy też w dniu 1 grudnia 2015 r. - fizyczne odebrania przesyłki przez skarżącego), zostało wniesione z uchybieniem terminu.
Organ dodatkowo wyjaśnił, że przepis art. 41 § 1 i 2 k.p.a. znajduje zastosowanie w przypadku podjęcia próby doręczenia orzeczenia na dotychczasowy adres, podczas gdy zmienił się faktyczny adres do doręczeń. Natomiast w przedmiotowej sprawie adres do doręczeń strony pozostał niezmieniony, gdyż skarżący złożył w siedzibie publicznego operatora pocztowego jedynie dyspozycję do przekierowywana korespondencji na adres pobytu czasowego. Zwrócił także uwagę, że skarżący miał możliwość odebrania decyzji organu I instancji, gdyż pierwsza próba doręczenia miała miejsce w okresie, kiedy skarżący przebywał jeszcze w miejscu stałego zamieszkania. Nadto strona nie skorzystała z możliwości wniesienia o przywrócenie terminu do złożenia odwołania. Organ nie zgodził się przy tym z twierdzeniem skarżącego, że o uchybieniu terminu dowiedział się on dopiero w trakcie postępowania prowadzonego przez organ drugiej instancji, gdyż - jak wskazał sam skarżący - w dniu 9 grudnia 2015 r. udał się do Starostwa Powiatowego, gdzie zapoznał się z dokumentami sprawy.
Odnosząc się do kwestii błędnego pouczenia zawartego w decyzji organu pierwszej instancji, Dyrektor Regionalny Zarządu Gospodarki Wodnej uznał, że z uwagi na treść art. 65 i art. 112 k.p.a. pomyłka ta nie może stanowić usprawiedliwienia dla uchybienia terminu do złożenia odwołania. Także wydanie postanowienia z dnia 17 grudnia 2015 r. o sprostowaniu owego pouczenia nie może uzasadniać przesunięcia początku biegu terminu do złożenia odwołania, o którym mowa w art. 111 § 1 k.p.a. Zgodnie bowiem z tym przepisem, żądanie sprostowania decyzji lub jej uzupełnienia w zakresie prawa odwołania wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji. W przedmiotowej sprawie natomiast pismo zawierające wyrazy zaniepokojenia ze strony skarżącego, zostało nadane w siedzibie operatora pocztowego dnia 10 grudnia 2015 r., a więc 28 dni po terminie, o którym mowa w art. 111 § 1 k.p.a.
Rozpoznając niniejszą sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r., poz. 1066) sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem.
Przedmiotem oceny Sądu w niniejszej sprawie było postanowienie Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej z dnia 5 września 2016 r., którym organ stwierdził uchybienie terminu do wniesienia przez H. G. odwołania od decyzji starosty z dnia 26 października 2015 r. o odmowie wydania decyzji ustalającej przebieg linii brzegowej.
Materialnoprawną podstawą wydania zaskarżonego postanowienia był art. 134 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne.
W myśl art. 129 § 1 i 2 k.p.a. odwołanie wnosi się do właściwego organu odwoławczego za pośrednictwem organu, który wydał decyzję, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie. Warunkiem skuteczności czynności procesowej, polegającej na wniesieniu odwołania od decyzji organu pierwszej instancji, jest zachowanie ustawowego terminu do jej dokonania. Organ drugiej instancji - po otrzymaniu odwołania, a przed jego rozpatrzeniem, obowiązany jest zatem zbadać w postępowaniu wstępnym czy odwołanie zostało wniesione z zachowaniem terminu, a jeżeli nie
- rozpoznać ewentualny wniosek strony o przywrócenie terminu, którego w niniejszej sprawie H. G. nie złożył. Rozpatrzenie odwołania wniesionego z uchybieniem terminu, który nie został przywrócony, stanowiłoby rażące naruszenie prawa.
Dla prawidłowego stwierdzenia czy odwołanie zostało wniesione w ustawowym terminie niezbędnym jest jednoznaczne ustalenie, czy decyzja organu pierwszej instancji została prawidłowo doręczona stronie, a jeżeli tak – w jakiej dacie to nastąpiło.
Zgodnie z art. 42 § 1 k.p.a., pisma doręcza się osobom fizycznym co do zasady w ich mieszkaniu lub miejscu pracy. Z art. 43 zd. 1 k.p.a. wynika zaś, że w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi.
Przepis art. 44 § 1 pkt 1 k.p.a. stanowi natomiast, że w razie niemożności doręczenia pisma w sposób wskazany w art. 42 i art. 43 k.p.a., operator pocztowy w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe przechowuje pismo przez okres 14 dni w swojej placówce pocztowej. Z § 2 tego artykułu wynika, że zawiadomienie o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w terminie siedmiu dni, licząc od dnia pozostawienia zawiadomienia w miejscu określonym w § 1, umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy nie jest to możliwe, na drzwiach mieszkania adresata, jego biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata. W przypadku niepodjęcia przesyłki w terminie, o którym mowa w § 2, pozostawia się powtórne zawiadomienie o możliwości odbioru przesyłki w terminie nie dłuższym niż czternaście dni od daty pierwszego zawiadomienia (art. 44 § 3 k.p.a.). Doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w § 1, a pismo pozostawia się w aktach sprawy (art. 44 § 4 k.p.a.).
Przewidziana w art. 44 k.p.a. zastępcza forma doręczenia pism rodzi domniemanie prawne, że pismo zostało doręczone adresatowi (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 kwietnia 1996 r., sygn. akt SA/Ka 1312/95, Baza Orzeczeń LEX nr 26708). Doręczenie w trybie art. 44 k.p.a. stanowi bowiem tzw. fikcję prawną polegającą na uznaniu doręczenia za skuteczne, mimo że strona postępowania faktycznie nie zapoznała się z treścią kierowanej do niej korespondencji. Unormowanie to stanowi wyjątek od zasady, iż strona postępowania powinna mieć zagwarantowaną możliwość faktycznego zapoznania się z kierowanymi do niej przez organ pismami (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 lutego 2013 r., sygn. akt I SA/Wa 1177/12 - dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Należy przy tym wyjaśnić również, że zgodnie z art. 63 § 2 k.p.a., wszelkie podania (żądania, wyjaśnienia, odwołania, zażalenia), które mogą być wnoszone do organu, muszą zawierać co najmniej wskazanie osoby, od której pochodzą, jej adresu i żądania oraz czynić zadość innym wymaganiom ustalonym w przepisach szczególnych. Jeżeli w podaniu nie wskazano adresu wnoszącego i nie ma możności ustalenia tego adresu na podstawie posiadanych danych, podanie pozostawia się bez rozpoznania (art. 64 § 1 k.p.a.).
Z powyższych przepisów wynika, że organ administracji ma obowiązek doręczyć stronie decyzję na adres wskazany przez nią w piśmie, na podstawie którego wszczął postępowanie (chyba, że później strona wskazała inny adres do doręczeń).
Jak wynika z decyzji Starosty oraz zawiadomienia o wszczęciu postępowania nią zakończonego z dnia 14 lipca 2014 r. – przedmiotowe postępowanie zostało wszczęte na wniosek H. G. z dnia 16 maja 2014 r. Zarówno we wniosku, jak i późniejszych pismach kierowanych do organu strona, jako swój adres wskazywała: [..]. Taki adres widnieje w lewym górnym rogu każdego pisma skarżącego oraz na kopertach do nich załączonych, jako adres nadawcy. Nie budzi zatem wątpliwości Sądu, że na ten adres winien organ pierwszej instancji dokonywać dla skarżącego doręczeń, co też w tej sprawie uczynił. H. G. wyraźnie bowiem w pismach wskazał, że jest to adres, pod którym chce otrzymywać korespondencję i pod takim adresem organy obu instancji dokonywały dla niego doręczeń.
W niniejszej sprawie spór dotyczy kwestii ustalenia daty, od której należy liczyć termin do wniesienia odwołania, tj. daty skutecznego doręczenia stronie rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji. Skarżący twierdzi, że przedmiotową decyzję doręczono mu dopiero w dniu 1 grudnia 2015 r. Wskazuje także na sprostowanie tej decyzji w zakresie określenia organu odwoławczego postanowieniem organu I instancji z dnia 17 grudnia 2015 roku (postanowienie to skarżący otrzymał – jak wynika z akt administracyjnych niniejszej sprawy – w dniu 30 grudnia 2015 roku). Zdaniem organu odwoławczego natomiast, datą tą jest dzień 12 listopada 2015 r., tj. dzień w którym skarżącemu została doręczona decyzja organu I instancji w trybie art. 44 k.p.a.
Istotne w sprawie jest, że zgodnie z oświadczeniem skarżącego zawartym w skardze, przez organ nie kwestionowanym, skarżący złożył w Urzędzie Pocztowym dyspozycję przekierowywania korespondencji na wskazany przez niego adres w Ł. ([..]) w dniach od 1 listopada 2015 r. do 30 kwietnia 2016 r. Sąd dał wiarę tym twierdzeniom skarżącego. Mając jednakże na uwadze tak określoną treść dyspozycji uznać należy, że zastrzeżenie to nie mogło dotyczyć korespondencji, która wpłynęła do Urzędu Pocztowego przed dniem 1 listopada 2015 r. W ocenie Sądu, dotyczyła ona bowiem kierowanej do skarżącego korespondencji, która wpływała do Urzędu Pocztowego we wskazanym przez skarżącego okresie, tj. w dniach od 1 listopada 2015 r. do 30 kwietnia 2016 r.
Z akt administracyjnych niniejszej sprawy bezspornie wynika natomiast, że pierwsza próba doręczenia decyzji organu I instancji, wysłanej skarżącemu w dniu 27 października 2015 roku na adres wskazany przez stronę we wniosku, została podjęta przez pracownika Poczty Polskiej już w dniu 29 października 2015 r. (vide: akta administracyjne organu pierwszej instancji – awizowana dwukrotnie, a następnie zwrócona do nadawcy, przesyłka pocztowa wysłana do skarżącego w dniu 27 października 2015 roku, zawierająca decyzję organu I instancji, z adnotacjami o jej dwukrotnym awizowaniu w dniach – 29 października 2015 roku i 6 listopada 2015 roku, a także potwierdzający te okoliczności wydruk ze strony internetowej Poczty Polskiej, która umożliwia śledzenie przesyłek pocztowych, znajdujący się w aktach organu II instancji). Zatem drugiego doręczenia, które miało miejsce już pod dniu 1 listopada 2015 r., należało również dokonać pod tym adresem. Wprawdzie ponawiając próbę doręczenia przesyłki w dniu 6 listopada 2015 r. Urząd Pocztowy miał już informację o konieczności przekierowywania korespondencji strony na inny adres, jednak – jak już wskazano powyżej, w ocenie Sądu, słusznie uznał, że dyspozycja skarżącego może dotyczyć jedynie kierowanej do skarżącego korespondencji, która wpływała do Urzędu Pocztowego we wskazanym przez skarżącego okresie, tj. w dniach od 1 listopada 2015 r. do 30 kwietnia 2016 r.
Należy dodać, że w przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego brak jest podstawy do stwierdzenia, że doręczenie tej samej przesyłki pocztowej poprzez awizację może być dokonane pod dwoma adresami. Zarówno bowiem pierwsze, jak i drugie awizo stanowią element jednej czynności, mającej na celu doręczenie tej samej przesyłki pocztowej. Skoro zatem wpłynęła ona do Urzędu Pocztowego w dniu, w którym winna być doręczana na adres: [..], i w którym skarżący (według swego własnego oświadczenia złożonego w skardze) przebywał pod tym adresem, to organ był uprawniony do uznania, że pismo zostało skutecznie doręczono w trybie art. 44 k.p.a. w dniu 12 listopada 2015 r.
W tym miejscu Sąd zauważa, że w piśmie procesowym z 14 listopada 2016 roku (k. 23 akt sądowych) skarżący zmienił częściowo swoje wyjaśnienia zawarte w skardze twierdząc, że wyjechał do Ł. już 28 października 2015 roku, jednak nadal podtrzymał swoje wyjaśnienie dotyczące złożenia dyspozycji w Urzędzie Pocztowym dotyczącej jedynie korespondencji za okres od 1 listopada 2015 r. do 30 kwietnia 2016 r. Fakt wcześniejszego wyjazdu do Ł. skarżącego, wskazany przez niego dopiero na tym etapie postępowania, w ocenie Sądu jest mało wiarygodny, skoro wcześniej twierdził, że do Ł. wyjechał dopiero 1 listopada 2015 roku. Taki wniosek wynika ze skargi, tak też twierdził wprost w piśmie z dnia 5 lipca 2016 roku skierowanym do organu II instancji (pismo w aktach administracyjnych tego organu). Ponadto fakt ten nie wpływa na powyższą ocenę skutecznego doręczenia przesyłki skarżącemu w trybie art. 44 k.p.a. skoro nie wiązał się ze zmianą dyspozycji skarżącego dotyczącej przekierowywania korespondencji.
W ocenie Sądu nie zasługuje na uwzględnienie zarzut skargi dotyczący naruszenia art. 41 § 1 i 2 k.p.a., gdyż przepis ten nie miał w niniejszej sprawie zastosowania. Strona podniosła, że w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania organ nie zawarł pouczenia o obowiązku wynikającym z ww. przepisu. Stanowi on, że w toku postępowania strony oraz ich przedstawiciele i pełnomocnicy mają obowiązek zawiadomić organ administracji publicznej o każdej zmianie swojego adresu, w tym adresu elektronicznego. W razie zaniedbania obowiązku informacyjnego, doręczenie pisma pod dotychczasowym adresem ma skutek prawny (§ 2). Tymczasem, jak już wyjaśniono powyżej, organ I instancji dokonywał skutecznego doręczenia decyzji w tej sprawie w trybie art. 44 k.p.a., zatem nie stosował art. 41 k.p.a.
Skoro przedmiotowa decyzja została prawidłowo i skutecznie doręczona stronie skarżącej w trybie art. 44 k.p.a. w dniu 12 listopada 2015 r., to nie może mieć znaczenia okoliczność ponownego wysłania jej przez organ I instancji skarżącemu w dniu 18 listopada 2015 r., w efekcie czego została ona odebrana przez stronę w dniu 1 grudnia 2015 r. w Ł. Kodeks postępowania administracyjnego nie przewiduje bowiem instytucji ponownego wysłania decyzji, w sytuacji gdy została ona już raz skutecznie doręczona stronie, czy to w trybie art. 42 k.p.a., czy też w trybie doręczenia zastępczego. W konsekwencji dla ustalenia daty, od której biegł termin do wniesienia odwołania, nie mogła mieć znaczenia data odebrania przez stronę ponownie przesłanej doń decyzji Starosty w dniu 1 grudnia 2015 roku.
Podsumowując tę część rozważań Sąd uznał, że organ odwoławczy prawidłowo zastosował art. 44 k.p.a. stwierdzając, że decyzja organu pierwszej instancji została w sposób właściwy skierowana do skarżącego na adres: [..], tj. adres wskazany przez stronę we wniosku o wszczęcie postępowania, i doręczona pod tym adresem w dniu 12 listopada 2015 r. w trybie doręczenia zastępczego.
Oceny tej nie zmienia podnoszona przez skarżącego okoliczność, że zgodnie z dyspozycją strony złożoną w Urzędzie Pocztowym kierowana doń korespondencja powinna być przekazywana na adres: [..]. Jeszcze raz podkreślić bowiem należy, że dyspozycja ta dotyczyła jedynie przekierowywania na ten adres przesyłek we wskazanym przez skarżącego okresie, tj. w dniach od 1 listopada 2015 r. do 30 kwietnia 2016 r., a zatem przesyłek pocztowych, które wpłyną do Urzędu Pocztowego od dnia 1 listopada 2015 r. do dnia 30 kwietnia 2016 r., natomiast przesyłka zawierająca decyzję organu pierwszej instancji wpłynęła do Urzędu Pocztowego przed dniem 1 listopada 2015 roku. W związku z tym adresem, pod którym należało ją doręczyć, był adres:
[..], co też operator pocztowy uczynił.
Wobec ustalenia daty doręczenia decyzji organu pierwszej instancji, organ odwoławczy, do którego wpłynęło odwołanie, winien następnie określić, czy odwołanie spełnia wszystkie formalne wymagania, określone przez przepisy prawa.
Z art. 128 k.p.a. wynika, że odwołanie nie wymaga szczegółowego uzasadnienia. Wystarczy, jeżeli z odwołania wynika, że strona nie jest zadowolona z wydanej decyzji. Nie jest natomiast istotne, w jaki sposób strona wyrazi to niezadowolenie – jak nazwie to odwołanie i w jakich słowach sformułuje swoje żądanie (zob. wyrok NSA z dnia 23 czerwca 2006 r., sygn. akt I OSK 999/05, Baza Orzeczeń LEX nr 265751).
W przedmiotowej sprawie organ odwoławczy poddał analizie dwa pisma strony, tj. pismo z dnia 10 grudnia 2015 r. zatytułowane "Odwołanie", nadane w dniu 14 grudnia 2015 r., oraz pismo z dnia 23 marca 2015 r. zatytułowane "Skarga", nadane w dniu 25 marca 2016 r., uznając za środek zaskarżenia drugie z ww. wymienionych. Organ wyjaśnił, że choć "Odwołaniem" strona nazwała pismo z dnia 10 grudnia 2015 r., to jednakże w rzeczywistości nie wyrażało ono niezadowolenia strony z rozstrzygnięcia zawartego w decyzji Starosty. Strona domagała się w nim jedynie wyjaśnienia podstawy prawnej uznania Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej za organ odwoławczy od decyzji Starosty. Warunek określony w art. 128 k.p.a. spełniało natomiast (zdaniem organu) drugie pismo skarżącego z dnia 23 marca 2016 r. zatytułowane "Skarga".
W ocenie Sądu kwalifikacja ww. pism dokonana przez organ odwoławczy była prawidłowa. Z treści pierwszego z nich rzeczywiście nie wynika, że skarżący nie jest zadowolony z wydanej w sprawie decyzji. Natomiast w piśmie z dnia 23 marca 2016 roku skarżący wskazywał jako przedmiot zaskarżenia decyzję organu I instancji, mimo zatem tego, że wnosił o uchylenie postanowienia, jasne było, że domaga się uchylenia zaskarżonej decyzji, o czym świadczy także wskazanie dostrzeżonych przez stronę naruszeń prawa materialnego oraz przedstawienie prawidłowego, według niej, rozumienia zastosowanych w sprawie przepisów. Nie budzi wątpliwości Sądu, że zamierzeniem strony było zainicjowanie tym pismem postępowania odwoławczego, zmierzającego do dokonania kontroli instancyjnej decyzji Starosty. Należy przy tym dodawać, że skarżący w skardze również nie kwestionował takiej oceny ww. pism, dokonanej przez organ odwoławczy.
Organ odwoławczy, do którego wpłynęło odwołanie, musi przede wszystkim zbadać termin, w jakim zostało ono wniesione, nie ma bowiem możliwości rozpoznania pisma, które zostało złożone z uchybieniem ustawowego terminu, tj. po upływie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie (art. 129 § 2 w zw. z art. 134 k.p.a.).
Z ustaleń dokonanych przez organ drugiej instancji w tej sprawie wynika, że decyzja Starosty została skutecznie doręczona stronie w dniu 12 listopada 2015 r., zatem od tej daty rozpoczął bieg 14 - dniowy termin na wniesienie środka zaskarżenia, który upływał skarżącemu z dniem 26 listopada 2015 r. Dla zachowania tego terminu strona powinna przed upływem tego terminu, a najpóźniej w tej dacie, złożyć odwołanie w siedzibie organu bądź nadać je w polskiej placówce pocztowej operatora wyznaczonego. Tymczasem przesyłka zawierająca odwołanie została nadana w polskiej placówce pocztowej w dniu 25 marca 2016 r. (data stempla pocztowego), tj. 120 dni od daty doręczenia zastępczego rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji. Bezsporne jest zatem, że czynność ta została podjęta po dniu 26 listopada 2015 r., co uprawniało organ odwoławczy do stwierdzenia na podstawie art. 134 k.p.a., że odwołanie H. G. od decyzji Starosty z dnia 26 października 2015 r. zostało wniesione z uchybieniem terminu.
Podkreślić należy, że rozstrzygnięcia tego nie mogłoby zmienić przyjęcie przez organ odwoławczy, że odwołanie stanowiło pismo strony skarżącej z dnia 10 grudnia 2015 r. Zostało ono bowiem nadane w dniu 10 grudnia 2015 r., a zatem również po upływie wyznaczonego terminu do wniesienia odwołania.
Należy wyjaśnić ponadto, że wbrew twierdzeniom skarżącego postanowienie Starosty z dnia 17 grudnia 2015 r., doręczone skarżącemu w dniu 30 grudnia 2015 r., nie mogło mieć wpływu na bieg terminu do wniesienia odwołania. Nie jest to bowiem postanowienie, o którym mowa w art. 111 § 1b k.p.a. Zgodnie
z art. 111 § 1b k.p.a., uzupełnienie lub odmowa uzupełnienia decyzji następuje w formie postanowienia. Z paragrafu 2. tego artykułu wynika zaś, że jedynie w przypadku wydania postanowienia, o którym mowa w § 1b, termin dla strony do wniesienia odwołania, powództwa lub skargi biegnie od dnia jego doręczenia lub ogłoszenia. Tymczasem podstawą wydania postanowienia z dnia 17 grudnia 2015 r. był art. 113 § 1 k.p.a. stanowiący, że organ administracji publicznej może z urzędu lub na żądanie strony prostować w drodze postanowienia błędy pisarskie i rachunkowe oraz inne oczywiste omyłki w wydanych przez ten organ decyzjach. W odniesieniu do tego rozstrzygnięcia przepisy nie przewidują analogicznej regulacji, jaka została określona w art. 111 § 2 k.p.a. Postępowanie w przedmiocie sprostowania oczywistej omyłki w decyzji administracyjnej nie może zatem stanowić podstawy do przyjęcia przerwy lub zawieszenia biegu terminu do wniesienia odwołania (wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy) czy 30-dniowego terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego na decyzję zawierającą takową omyłkę. Organ wyższego stopnia albo sąd powinny jedynie uwzględnić sprostowanie decyzji dokonane przez organ w toku instancji czy w postępowaniu sądowoadministracyjnym (zob. postanowienie NSA z dnia 27 października 2005 r., sygn. akt OSK 1011/05 – dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W konsekwencji, doręczenie stronie w dniu 30 grudnia 2015 r. postanowienia o sprostowaniu omyłki w zaskarżonej decyzji organu pierwszej instancji pozostało bez wpływu na rozpoczęcie biegu terminu do wniesienia odwołania od tej decyzji.
Odnosząc się do zarzutu skarżącego, że do dnia otrzymania postanowienia organu odwoławczego pozostawał w niewiedzy o podejmowanych przez Starostę próbach doręczenia mu decyzji, Sąd stwierdził, że okoliczność ta
- w sprawie dotyczącej stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania
- nie ma znaczenia. Kodeks postępowania administracyjnego wiąże bowiem rozpoczęcie biegu terminu do wniesienia środka zaskarżenia nie ze stanem wiedzy strony o zapadłym rozstrzygnięciu, a z faktem jego skutecznego doręczenia. Argumentacja podnoszona przez skarżącego mogłaby odnieść zamierzony skutek jedynie przy rozpoznawaniu wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. W sytuacji bowiem gdy strona nie wiedziała o uchybieniu terminu, to termin do złożenia prośby o jego przywrócenie liczy się od daty uzyskania wiadomości o tym,
np. z postanowienia organu drugiej instancji wydanego na podstawie art. 134 k.p.a. (zob. m.in. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 11 czerwca 2014 r., sygn. akt II SA/Gd 59/14 - dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Reasumując Sąd uznał, że rozstrzygnięcie organu drugiej instancji stwierdzające wniesienie przez H. G. odwołania od decyzji Starosty z dnia 26 października 2015 r. z uchybieniem terminu odpowiada prawu. Ustalenia organu, w szczególności dotyczące daty skutecznego doręczenia stronie decyzji Starosty, były prawidłowe i znajdowały oparcie w zebranym materiale dowodowym. Natomiast podnoszone przez skarżącego zarzuty Sąd uznał za bezzasadne i nie mające wpływu na legalność kontrolowanego postanowienia.
Wobec powyższego Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 roku, poz. 718 ze zm.) – w skrócie jako "p.p.s.a.", oddalił skargę jako bezzasadną.
Sąd orzekł na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym, stosownie do treści art. 119 § 3 p.p.s.a., zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w postępowaniu uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło