II SA/Gd 607/18

PostanowienieWSA w Gdańsku2018-10-22

Skład orzekający: Magdalena Dobek-Rak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, złożony przez profesjonalnego pełnomocnika, który błędnie zaadresował przesyłkę, może zostać uwzględniony, jeśli brak doręczenia wynika z odmowy przyjęcia przez adresata?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że błędne zaadresowanie przesyłki przez profesjonalnego pełnomocnika stanowi niedbalstwo obciążające mocodawcę. Brak dowodów na odmowę przyjęcia przesyłki przez adresata oraz wątpliwości co do faktycznego podjęcia próby doręczenia przez operatora pocztowego, w połączeniu z brakiem wykazania nadzwyczajnych okoliczności usprawiedliwiających omyłkę, uniemożliwiają przywrócenie terminu.
Stan faktyczny
Skarżący wnieśli skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymujące w mocy postanowienie Prezydenta Miasta opiniujące pozytywnie podział nieruchomości. Pełnomocnik skarżących wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, wskazując na błędne zaadresowanie przesyłki (numer budynku) do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, co skutkowało jej zwrotem. Skarżący twierdzili, że brak doręczenia wynikał z odmowy przyjęcia przez organ, a uchybienie terminu nastąpiło bez ich winy. Organ wniósł o odrzucenie skargi z powodu wniesienia jej po terminie.
Rozstrzygnięcie
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie: Przewodniczący: Asesor WSA Magdalena Dobek-Rak po rozpoznaniu w dniu 22 października 2018 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi J. M. i K. M. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 10 lipca 2018 roku, sygn. akt [....] w przedmiocie opinii w sprawie zatwierdzenia projektu podziału nieruchomości postanawia odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi. J.M. i K.M. wnieśli w dniu 8 września 2018 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 10 lipca 2018 r., sygn. akt [...], którym utrzymano w mocy postanowienie Prezydenta Miasta z dnia 29 marca 2018 r., nr [...], pozytywnie opiniujące proponowany podział nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...], obręb [...], KW nr [...], położonej przy ul. [...], na odrębne działki, zgodnie z załącznikiem graficznym, jako zgodny z ustaleniami obowiązującego planu miejscowego. W skardze pełnomocnik skarżących wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wyjaśniając, że w dniu 28 sierpnia 2018 r., przed upływem terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, nadał w placówce pocztowej rejestrowaną przesyłkę poleconą zawierającą skargę. Została ona zaadresowana do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, na adres Podwale Przedmiejskie, lecz w wyniku drobnej omyłki błędnie oznaczono numer budynku jako "16/17", zamiast "30". Nie mniej, listonosz podjął próbę doręczenia przesyłki, lecz adresat odmówił jej przyjęcia, co skutkowało zwrotem listu do nadawcy. Zwróconą przesyłkę pełnomocnik odebrał w dniu 3 września 2018 r., zaś w dniu 8 września 2018 r. wniósł do organu prawidłowo zaadresowaną skargę. Zdaniem pełnomocnika drobna pomyłka w adresie organu dotyczyła tylko numeru budynku i mimo to została przekazana do doręczenia, co jest częstą praktyką poczty, gdy nie ma wątpliwości, do kogo jest ona adresowana. Pełnomocnik podkreślił, że zaistniała omyłka spowodowała, że przesyłka trafiła do tego samego listonosza, który doręczałby tę przesyłkę, gdyby adres na niej wskazany był całkowicie prawidłowy. W konsekwencji skarga została wniesiona w terminie, zaś fakt braku fizycznego doręczenia przesyłki wynika jedynie z odmowy jej przyjęcia przez organ. Okoliczności te dostatecznie uprawdopodabniają, że uchybienie terminowi do wniesienia skargi nastąpiło bez winy skarżących. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej odrzucenie, z uwagi na wniesienie jej po terminie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj.: Dz. U. z 2018 r., poz. 1302), zwanej dalej p.p.s.a., czynność podjęta w postępowaniu sądowym przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Jednakże sąd, na wniosek strony, która nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, postanowi o przywróceniu terminu (art. 86 § 1 p.p.s.a.). Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. We wniosku o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.). Z treści powołanych przepisów wynika, że instytucja przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy i tylko kumulatywne zaistnienie przywołanych przesłanek może stanowić podstawę faktyczną i prawną do wydania przez sąd administracyjny postanowienia o przywróceniu wnioskodawcy terminu do dokonania czynności procesowej w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Brak winy w uchybieniu terminu winien być oceniany w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od osoby dbającej należycie o swoje interesy. Z brakiem winy mamy do czynienia tylko w przypadku zaistnienia okoliczności niezależnych od strony, które są niemożliwe do przezwyciężenia nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Sąd rozpoznając wniosek o przywrócenie terminu w pierwszej kolejności bada, czy wnioskodawca wniósł go w terminie 7-dniowym przewidzianym w art. 87 § 1 p.p.s.a. W niniejszej sprawie nieprawidłowo zaadresowana przesyłka zawierająca skargę, została zwrócona pełnomocnikowi skarżących w dniu 3 września 2018 r. Tym samym składając w dniu 8 września 2018 r. wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w związku z powzięciem wiadomości o nieskutecznym nadaniu przesyłki zawierającej skargę z powodu jej nieprawidłowego zaadresowania, pełnomocnik zachował siedmiodniowy termin do jego złożenia od ustania przyczyny uchybienia terminu. Nie mniej jednak, rozpatrując merytorycznie niniejszy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi Sąd uznał, że argumenty zawarte we wniosku nie uzasadniają jego uwzględnienia. W ocenie Sądu skarżący nie uprawdopodobnili, że nie dochowali terminu do wniesienia skargi bez swojej winy, do czego zobowiązana jest strona wnioskująca o przywrócenie uchybionego terminu. Obowiązek ten oznacza bowiem wykazanie takich okoliczności, za które odpowiedzialności wnioskodawca nie ponosi, które doprowadziły do uchybienia terminowi. Przy czym należy mieć na względzie, że uniknięcie negatywnych skutków dokonania czynności postępowania po upływie ustawowego terminu zakreślonego dla jej wykonania wymaga uprawdopodobnienia nie tylko braku winy umyślnej (w rozumieniu zamierzonego działania sprzecznego z regułami postępowania), ale także lżejszej jej postaci – niedbalstwa, rozumianego jako niedołożenie należytej staranności do załatwiania własnych spraw. W niniejszej sprawie na szczególną uwagę zasługuje fakt, że skarżący działają przez profesjonalnego pełnomocnika, który podlega dodatkowym wymogom związanym z wykonywaniem zawodu radcy prawnego. Pełnomocnik, który zgodził się reprezentować stronę, ma obowiązek działania w imieniu i na rzecz mocodawcy z równą starannością, jakby działał na własną rzecz, a mocodawca ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się profesjonalnego pełnomocnika. Istotą pracy profesjonalnego pełnomocnika jest bowiem rzetelne dbanie o interesy mocodawcy, między innymi poprzez wypełnianie w terminie wszystkich wymogów proceduralnych umożliwiających stronie pełny udział w postępowaniu. Wobec tego, przy ocenie przesłanek warunkujących przywrócenie uchybionego terminu należy ocenić, czy profesjonalny pełnomocnik zachował należytą staranność przy dokonywaniu powierzonych mu czynności procesowych. Przy tym podkreślić należy, że to od profesjonalnego pełnomocnika wymaga się wyższego stopnia staranności w dokonywanych przez niego czynnościach, chociażby ze względu na posiadaną przez niego wiedzę z zakresu prawa, w tym procedur sądowych. Analizując uzasadnienie rozpatrywanego wniosku należy zauważyć, że przyczyną uchybienia terminu do wniesienia skargi w niniejszej sprawie było błędne oznaczenie adresu organu administracji, w zakresie numeru budynku, w którym organ ten się znajduje, na kopercie zawierającej przedmiotową skargę. W konsekwencji, podjęta przez operatora pocztowego próba doręczenia zakończyła się zwrotem przesyłki do nadawcy, ze względu na – jak twierdzi pełnomocnik - odmowę jej przyjęcia przez adresata. W tym miejscu wskazać trzeba, że z załączonego do skargi wydruku śledzenia przedmiotowej przesyłki oraz kopii koperty nie wynika jednak, aby przyczyną zwrotu była odmowa przyjęcia przesyłki przez adresata. Przede wszystkim takiej informacji nie ma w historii zdarzeń dla przedmiotowej przesyłki, jak również nie została ona odzwierciedlona na kopercie. Ponadto, wątpliwy jest sam fakt podjęcia próby doręczenia przez operatora pocztowego, o której mówi pełnomocnik. Z chronologii zdarzeń wynika wprawdzie, że przesyłka po nadejściu do placówki pocztowej w dniu 30 sierpnia 2018 r. została przygotowana do doręczenia o godzinie 17:49 i przekazana do doręczenia o godzinie 17:50, lecz istotne jest, że już o godzinie 17:51 uzyskała status "decyzja o zwrocie". Nie sposób z tego wywodzić, że w tak krótkim czasie osoba doręczająca udała się do siedziby organu, gdzie odmówiono przyjęcia przesyłki, co w konsekwencji spowodowało decyzję o jej zwrocie do nadawcy. Sam zaś fakt przygotowania przesyłki do doręczenia nie świadczy o jej doręczeniu, albowiem zgodnie z art. 3 pkt 4 ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe (t.j.: Dz.U. z 2017 r. poz. 1481 oraz z 2018 r. poz. 106, 138 i 650) doręczenie oznacza wydanie przesyłki pocztowej lub wypłacenie kwoty pieniężnej określonej w przekazie pocztowym adresatowi, a w przypadkach określonych prawem także innej osobie, lub przekazanie druku bezadresowego zgodnie z umową o świadczenie usługi pocztowej. Z taką zaś sytuacją nie mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Natomiast błędne oznaczenie adresu doręczenia uprawniało operatora pocztowego do podjęcia decyzji o zwrocie przesyłki, co znajduje odzwierciedlenie w historii zdarzeń i ich chronologii w niniejszej sprawie. Sąd podziela pogląd, że błędne zaadresowanie przesyłki, a w konsekwencji uchybienie terminu do wniesienia skargi, stanowi uchybienie pełnomocnika obciążające mocodawcę. Omyłka pisarska profesjonalnego pełnomocnika jest przejawem nie tylko niestaranności pełnomocnika strony w prowadzeniu spraw, ale przede wszystkim niedbalstwa, co w żadnym wypadku nie może stanowić podstawy przywrócenia uchybionego terminu. Oczywiście tego rodzaju pomyłka może zostać spowodowana okolicznościami, które ją usprawiedliwiają, jednakże w realiach niniejszej sprawy takie szczególne okoliczności nie zostały wykazane. Zdaniem Sądu argumentacja pełnomocnika skarżących zawarta we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi nie uprawdopodobniała zatem braku jego winy, a tym samym dochowania należytej staranności przy prowadzeniu spraw swoich mocodawców. Opiera się ona bowiem na twierdzeniu, że pomimo błędnego zaadresowania przesyłki operator pocztowy podjął próbę doręczenia, a brak fizycznego doręczenia wynika z odmowy jej przyjęcia przez organ, co – jak wykazano – nie znajduje odzwierciedlenia w materiale dowodowym. Także sama omyłka pisarska pełnomocnika w adresowaniu przesyłki nie wynikała z nadzwyczajnych okoliczności niemożliwych do przezwyciężenia. Reasumując, Sąd uznał, że wniosek strony o przywrócenie terminu do wniesienia skargi nie zasługuje na uwzględnienie i na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. odmówił skarżącym przywrócenia uchybionego terminu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło