II SA/Gd 636/06
WyrokWSA w Gdańsku2006-12-28
Skład orzekający: Zdzisław Kostka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba urodzona po formalnym zakończeniu zesłania jej matki (zdjęciu z ewidencji zesłańców) może być uznana za osobę represjonowaną w rozumieniu ustawy o kombatantach, jeśli jej matka nadal podlegała ograniczeniom i nie mogła powrócić do Polski?Ratio decidendi
Sąd uznał, że zakończenie zesłania lub deportacji matki skarżącej nastąpiło z dniem "zdjęcia" jej z ewidencji zesłańców (17 lutego 1956 r.), co zostało potwierdzone opinią Instytutu Pamięci Narodowej. Pomimo dalszych ograniczeń, ich natężenie nie było już takie, aby osoby im poddane zasługiwały na przyznanie uprawnień kombatanckich. W związku z tym, skarżąca, urodzona po tym terminie, nie spełniała przesłanek do przyznania uprawnień kombatanckich.Stan faktyczny
Skarżąca A. B. ubiegała się o przyznanie uprawnień kombatanckich, powołując się na zesłanie swojej matki do ZSRR. Matka skarżącej została formalnie zwolniona z zesłania 17 lutego 1956 r., jednakże do 1966 r. podlegała ograniczeniom i nie mogła powrócić do Polski. Skarżąca urodziła się w 1959 r. podczas wizyty matki w Polsce. Organ odmówił przyznania uprawnień, uznając, że represje wobec rodziny zakończyły się przed narodzeniem skarżącej. Sąd administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zdzisław Kostka (spr.), , , po rozpoznaniu w dniu 28 grudnia 2006 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi A. B. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 15 września 2006 r. nr [...] w przedmiocie przyznania uprawnień kombatanckich oddala skargę.
Skarżąca A. B. ubiegała się o przyznanie uprawnień kombatanckich podając następujące fakty. Jej dziadkowie wraz z trojgiem dzieci, w tym jej matką, A. T. urodzoną w 1936 r., zostali w 1952 r. wywiezieni przez władze ZSRR z Wilna na Syberię. W 1956 r. powrócili do Polski z wyjątkiem jej matki, której mimo jej starań nie zezwolono na to z uwagi na wyjście za mąż za obywatela radzieckiego. Matka skarżącej przyjechała jednak do Polski na pewien czas w 1959 r. i wtedy (1 lipca 1959), w K. urodziła się skarżąca. Po śmierci ojca skarżącej w 1965 r. matka skarżącej uzyskała zgodę na stały wyjazd do Polski i w sierpniu 1966 r. wraz ze skarżącą i jej bratem przyjechała do kraju, gdzie w 1975 r. nadano im obywatelstwo polskie.
W tych okolicznościach Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia 6 lipca 2006 r. nr [...], powołując się na art. 4 ust 1 pkt 3 i art. 22 ust. 1 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. z 2002 r. nr 42 poz. 371 ze zm.), zwanej dalej ustawą o kombatantach, odmówił skarżącej A. B. przyznania uprawnień kombatanckich. Zdaniem organu skarżąca nie przedstawiła dostatecznych dowodów wskazujących na zaistnienie przesłanek z art. 4 ust. 1 pkt 3 powołanej ustawy, zgodnie z którym represjami w rozumieniu ustawy są okresy przebywania z przyczyn politycznych, religijnych i narodowościowych na przymusowych zesłaniach i deportacji w ZSRR.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy skarżąca wskazała, że choć jej matka formalnie przebywała na zesłaniu w Krasnojarsku do 17 lutego 1956 r., to faktycznie aż do momentu powrotu do Polski w 1966 r. była prześladowana i represjonowana, czego przejawem był m.in. zakaz osiedlania się poza wyznaczonym miejscem zamieszkania i brak zgody władz radzieckich na powrót wraz z rodziną, w tym skarżącą, na stałe do Polski. W związku z tym twierdziła, że urodzona w 1959 r. jako dziecko osoby o statusie de facto zesłańca, ma prawo do uprawnień kombatanckich.
Rozpoznając sprawę ponownie Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia 15 września 2006 r. nr [...] utrzymał w mocy swoją poprzednią decyzję. W ocenie organu materiał dowodowy, w tym opinia Instytutu Pamięci Narodowej z dnia 11 sierpnia 2006 r. uzyskana przy ponownym rozpatrzeniu sprawy, nie pozwala przyjąć, by skarżąca była poddana represjom w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 3 lit. b ustawy o kombatantach, bowiem represjonowanie jej rodziny zakończyło się dnia 17 lutego 1956 r., a więc jeszcze przed jej narodzeniem, kiedy to zostali oni "zdjęci z ewidencji zesłańców".
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skarżąca twierdziła, że "zdjęcie z ewidencji zesłańców", które nastąpiło 17 lutego 1956 r. nie oznaczało w praktyce odzyskania wolności. Zdaniem skarżącej, jej matka po tym dniu aż do sierpnia 1966 r. pozostawała pod nadzorem aparatu przymusu władz sowieckich, z przymusem pobytu na Syberii włącznie, co trudno określić inaczej niż jako zesłanie. Zgoda na wyjazd do Polski matki skarżącej w 1959 r., podczas którego skarżąca przyszła na świat, była zgodą jednorazową na odwiedziny rodziny w kraju. Dopiero w 1966 r. matka skarżącej otrzymała zgodę na powrót do Polski.
W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych podtrzymał swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji i wniósł o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym.
Rozpoznając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga nie jest zasadna, gdyż podejmując zaskarżoną decyzję Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych nie naruszył prawa. Zaskarżona decyzja opiera się na wykładni art. 4 ust. 1 pkt 3 lit. b ustawy o kombatantach, który z podstaw uzyskania uprawnień kombatanckich jako jedyny mógł mieć w niniejszej sprawie zastosowanie. Zgodnie z tym przepisem przepisy ustawy o kombatantach stosuje się również do osób, które z przyczyn politycznych, religijnych i narodowościowych przebywały na przymusowych zesłaniach i deportacji w ZSRR. Przepis ten ani żaden inny przepis ustawy o kombatantach nie wyjaśnia pojęć "przymusowe zesłanie" i "przymusowa deportacja". Konieczne w związku z tym było ich wyjaśnienie i rozstrzygnięcie, czy mają one zastosowanie również do sytuacji, która była udziałem skarżącej. Przy czym z uwagi na wiek skarżącej chodziło raczej o ocenę sytuacji jej rodziców, pod których pieczą pozostawała. Dokonując tej oceny Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych trafnie przyjął, że o zakończeniu zesłania lub deportacji matki skarżącej można mówić po "zdjęciu" jej z ewidencji zesłańców, co miało miejsce 17 lutego 1956 r. Takie ustalenie opiera się na wiedzy historycznej, gdyż poparte zostało opinią Instytutu Pamięci Narodowej z 11 sierpnia 2006 r. Nie można zatem zarzucić Kierownikowi Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, iż przyjęta przez niego cezura jest niczym nieuzasadniona. Faktem jest, iż również po formalnym "zdjęciu z ewidencji zesłańców" zesłańcy podlegali różnym ograniczeniom. Jednakże ich natężenie nie było już takie, aby osoby im poddane zasługiwały na szczególne uhonorowanie poprzez przyznanie uprawnień kombatanckich. Należy mieć bowiem na uwadze, że, jak wynika to z preambuły ustawy o kombatantach, jej celem jest uhonorowanie osób, które doznały szczególnych cierpień z przyczyn narodowościowych, politycznych lub religijnych. Warto w tym miejscu zwrócić uwagę na umowę między rządem Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej a rządem Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich w sprawie terminu i trybu dalszej repatriacji z ZSRR osób narodowości polskiej z dnia 25 marca 1957 r. (Dz.U. nr 47, poz. 222), która przewidywała repatriację osób narodowości polskiej, które 17 września 1939 r. posiadały obywatelstwo polskie, z terenów ZSRR i to niezależnie od tego czy w chwili repatriacji posiadały obywatelstwo ZSRR. Co więcej repatriacją mogli być objęci także małżonkowie i dzieci tych osób nawet wtedy, gdy nie byli narodowości polskiej (art. 4 umowy). Umowa ta świadczy niewątpliwie o tym, że nie można porównywać sytuacji osób zesłanych i deportowanych przed 1956 r. z sytuacją osób nadal pozostających w miejscach zesłania i deportacji po tym roku. Na podstawie zapisów tej umowy, aczkolwiek należy zastrzec, że nie wiadomo jak ona była realizowana w praktyce, matka skarżącej mogła się repatriować do Polski wraz z całą rodziną.
Z tych wszystkich względów Sąd uznał, że decyzja Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych jest zgodna z prawem a skarga skarżącej niezasadna. Dlatego na mocy art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm.) Sąd skargę skarżącej oddalił.
Wobec tego, że Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wniósł o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym, zaś skarżąca nie zażądała przeprowadzenia rozprawy, Sąd na mocy art. 119 pkt 2 i art. 120 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi rozpoznał sprawę w skaldzie jednego sędziego na posiedzeniu niejawnym.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło