II SA/Gd 636/21

WyrokWSA w Gdańsku2022-03-23

Skład orzekający: Dariusz Kurkiewicz, Magdalena Dobek-Rak, Jolanta Górska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uszczerbek na zdrowiu doznany w grudniu 1970 r. na Wybrzeżu wskutek działania wojska lub milicji, trwający krócej niż siedem dni, może stanowić podstawę do przyznania uprawnień kombatanckich na podstawie art. 2 pkt 7 ustawy o kombatantach?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że przyznanie uprawnień kombatanckich na podstawie art. 2 pkt 7 ustawy o kombatantach, w przypadku wydarzeń z grudnia 1970 r. na Wybrzeżu, wymaga wykazania uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia trwającego powyżej siedmiu dni. Skoro skarżący nie udowodnił, że doznane przez niego obrażenia trwały dłużej niż siedem dni, organ prawidłowo odmówił przyznania mu uprawnień kombatanckich. Sąd, kontrolując legalność działania organu, nie mógł uchylić decyzji, która została wydana zgodnie z obowiązującymi przepisami.
Stan faktyczny
Skarżący T.K. domagał się przyznania uprawnień kombatanckich z tytułu uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia na czas powyżej siedmiu dni w grudniu 1970 r. na Wybrzeżu, wskutek działania wojska lub milicji. Organ administracji odmówił przyznania uprawnień, uznając zebrany materiał dowodowy za niewystarczający do potwierdzenia spełnienia tej przesłanki. Skarżący w skardze podniósł, że brał udział w wydarzeniach grudniowych, został pobity przez milicję i doznał obrażeń, jednak nie był w stanie udokumentować, że trwały one dłużej niż siedem dni. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Magdalena Dobek-Rak Sędzia WSA Jolanta Górska Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Katarzyna Sałek-Gałązka po rozpoznaniu w dniu 23 marca 2022 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi T.K na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 23 sierpnia 2021 r. nr [...] w przedmiocie przyznania uprawnień kombatanckich oddala skargę. Skarga T.K. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z 23 sierpnia 2021 r. utrzymującą w mocy decyzję własną z 22 grudnia 2020 r. o odmowie przyznania stronie uprawnień kombatanckich na podstawie ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego ( Dz. U. z 2020 r. poz. 517 ze zm.) z tytułu uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia na czas powyżej siedmiu dni w grudniu 1970 r. na Wybrzeżu wskutek działania wojska lub milicji podczas wystąpień wolnościowych (art. 2 pkt. 7 ustawy), została wniesiona w następującym stanie sprawy: T. K. we wniosku z 6 lipca 2020 r. o przyznanie uprawnień kombatanckich podniósł, że w dniu 17 grudnia 1970 r. brał udział w manifestacji o charakterze wolnościowym, był świadkiem zastrzelenia Z. G. oraz był jedną z osób niosących zabitego na prowizorycznych noszach (to tragiczne wydarzenie zostało zarejestrowane przez służbę bezpieczeństwa i jest obecnie często wykorzystywane w filmach dokumentalnych i fabularnych). Następnie po pobiciu przez Milicję uciekł z Urzędu Miasta do domu. Do wniosku strona załączyła oświadczenia świadków: B. C. i E. K. B. C. potwierdza fakt uczestniczenia wnioskodawcy proteście grudniowym oraz, że była świadkiem opatrywania ran na nogach i plecach wnioskodawcy przez żonę kilka dni po 17 grudnia. E. K., siostra strony, również potwierdza, że dnia 17 grudnia 1970 r. brat wrócił do domu mocno poobijany. Do wniosku skarżący załączył również liczne publikacje i relacje sporządzone przed złożeniem wniosku o przyznanie uprawnień kombatanckich i potwierdzające wieloletnie swoje zaangażowanie w wyjaśnienie okoliczności śmierci Z. G. Przedstawiono także kserokopię dokumentacji medycznej z czasów współczesnych - nie odnosi się ona w żaden sposób do schorzeń i obrażeń które mogłyby być skutkiem działania wojska bądź milicji podczas "grudnia 1970 r." w stosunku do skarżącego. W toku postępowania organ zwrócił się do Instytutu Pamięci Narodowej-Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (IPN) o przeprowadzenie kwerendy archiwalnej w niniejszej sprawie. W archiwach IPN nie odnaleziono dowodów dotyczących działalności opozycyjnej skarżącego w grudniu 1970 r. (ani w innym okresie), jedynie dokumentacją paszportową. Organ orzekający uznał zebrany materiał dowodowy za niewystarczający do potwierdzenia okoliczności, o których mowa w art. 2 pkt 7 ustawy o kombatantach... i decyzją z dnia 22 grudnia 2020 r. odmówił skarżącemu przyznania uprawnień kombatanckich. Wskazano, że zgodnie z art. 2 pkt. 7 ww. ustawy "za działalność równorzędną z działalnością kombatancką uznaje się: poniesienie śmierci, uszkodzenie ciała lub rozstrój zdrowia na czas powyżej siedmiu dni w grudniu 1970 r. na Wybrzeżu wskutek działania wojska lub milicji podczas wystąpień wolnościowych". Wobec tak poczynionych ustaleń, mając na uwadze materiał dowodowy pozyskany z instytucji archiwalnych, jak również treść oświadczeń świadków Szef Urzędu nie uznał, że skarżący była osobą represjonowaną w myśl powołanego wyżej przepisu. W aktach sprawy brak jest jakichkolwiek dokumentów potwierdzających, że strona brała udział w wydarzeniach grudniowych i na skutek działania wojska lub milicji doznała rozstroju zdrowia powyżej 7 dni. Zgodnie z art. 22 ust. 1 ww. ustawy "o spełnieniu warunków, o których mowa w art. 21, orzeka Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych lub osoby przez niego upoważnione, na podstawie udokumentowanego wniosku zainteresowanej osoby. Na podstawie decyzji o przyznaniu uprawnień określonych w ustawie Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wydaje odpowiednie zaświadczenie." W związku z powyższym organ wydał decyzję o odmowie przyznania uprawnień kombatanckich. W skardze skarżący domaga się uchylenia zaskarżonej decyzji i jej zmiany poprzez przyznanie statusu osoby represjonowanej, przeprowadzenie dowodu z zeznań wskazanych świadków, zwrot kosztów postępowania i zwrotu dokumentów złożonych do akt sprawy w oryginałach. W uzasadnieniu skargi wskazał skarżący, że urodził się w 1945 r. i w 1970 miał 24 lata. Był zatrudniony w stoczniowym biurze konstrukcyjnym, nie angażował się w otwartą działalność opozycyjną. W tym czasie pozostawał w opozycji wobec członków egzekutywy POP. Był żonaty i miał małe dziecko, a taka sytuacja zmuszała do odpowiedzialności i uwagi na to co się robi. Gdy 16 grudnia 1970 r., w radiu usłyszał, że w Prezydium Rady Narodowej m podpisano porozumienie między Komitetem Robotniczym a przewodniczącym Mariańskim, a wicepremier St. Kociołek i Z. Kliszko wzywają do pracy, w czwartek 17 grudnia 1970r., rano udał się kolejką SKM na przystanek [,,]. Tam mimo woli uczestniczył w zajściach, w których tego dnia od strzałów milicji lub wojska zginęło 18 osób. Zebrani na peronie skakali na tory by skryć się przed ogniem. Skarżący będąc pod pomostem łączącym ulice C., prowadzącą do Stoczni z przelotową ulicą wówczas C. (dziś M.), częściowo biegiem, a gdy strzelali to na czworaka posuwał się w kierunku ul. C. z zamiarem udania się do G. Nad tą ulicą krążył śmigłowiec, z którego zrzucano na ludzi petardy hukowe i gaz łzawiący. Gdy odleciał wraz z innymi udał się skarżący w narzuconym kierunku. Wówczas zaczęto strzelać z pomostu w/w przystanku. Tłum się cofał. Gdy stał skarżący wraz z innymi w ciżbie na C. usłyszał huk z okna budynku i obok upadł człowiek. Obecni chcieli go ratować, ale postrzał okazał się śmiertelny. Pomyślał skarżący o noszach, aby nieść zabitego. Udał się w tym celu do drewnianego budynku [..] i za radą stróża wyjął drzwi od (dowód:- zeznania E. J. w Biuletyn IPN nr 12 z 2020r. zał. 1) wspólnej w tym budynku ubikacji i na tych drzwiach na zmianę niesiony był zabity w kierunku ul. P. Tam stał czołg, który obrócił wieżyczkę a dowódca zapowiedział, że będzie strzelać jeśli tłum pójdzie pod wiadukt. Zgromadzeni cofnęli się do przejścia podziemnego stacji G. i dalej w dół do ul. S. Ludzie zdecydowali się zanieść zwłoki do Komitetu Miejskiego Partii przy ul. W. Budynek był jednak zamknięty. Ulicą [..] tłum doszedł do ul. Ś. i dalej w prawo do Urzędu Miasta. Skarżący odłączył się i idąc chodnikiem udał się w tym kierunku. Przed Urzędem Prezydium Rady Miasta stali ZOMOwcy. W kierunku idącego środkiem ulicy pochodu padły strzały. Niosący zabitego porzucili ciało na ulicy. Ludzie rzucali kamieniami w funkcjonariuszy. Jednak przed urzędem udało się służbom stworzyć "kocioł" i objętych nim ludzi w tym i skarżącego zapędzili do budynku urzędu. W kieszeni przy wejściu miał przepustkę stoczniową, którą mu zabrano, a jego wepchnięto do budynku i tam kopniakami wtłoczono do hallu gdzie była "ścieżka zdrowia". Tam skarżący został obity pałkami szturmowymi (długa, czarna) i kopniakami, także w głowę, gdy upadł i zapędzono go pod ścianę. Myślał, że obecnych tam rozstrzelają. Nie wie jak długo tak stał, ale gdy ochłonął postanowił uciec. Wybiegł na zewnątrz, tam ZOMO-wiec złapał go, ale mu się wyrwał. Oświadczył skarżący, że do dziś nie wie skąd wziął siły na ten bieg. Z obolałymi plecami i kolanem udał się poprzez ul. B. i dotarł na ul. [..] po pomoc medyczną, bo bolało i krwawiło mu kolano. W przychodni było mnóstwo podobnych do niego rannych. Założono mu opatrunek na kolano, a lekarz zapytał czy ma inne złamania lub uszkodzenia. Powiedział, że bolą go plecy i ramię. Lekarz poradził by udał się do domu. Wówczas ktoś zawołał lekarza po nazwisku - B. Nasypem wzdłuż torów udał się skarżący w kierunku S. Aleją Z. szedł do przystanku SKM. Kolejki jednak nie kursowały. Kuśtykając tą samą ulicą szedł w kierunku S. Zatrzymał Żuka z plandeką i siedząc przy tylnej klapie paki dotarł o zmierzchu do G. i dalej tramwajem do domu, gdzie czekała żona i siostra. Łącznie w tym dniu zginęło 18 osób, co dziś na tle przebiegu zajść w G., E. ( gdzie zginęła 1 osoba) i S., określa się jako masakrę. Strzelanie Polak do Polaka w ogóle nie mieści się w głowie. Do dziś nie może skarżący zrozumieć jak można w imię takich czy innych przekonań politycznych strzelać do ludzi, katować ich i więzić. Żadna idea nie jest tego warta. Gdy został pobity i spałowany czuł się nie tylko fizycznie, ale też psychicznie upodlony. Tylko dlatego, że był pracownikiem zakładu, którego załoga słusznie protestowała przeciwko nierównościom społecznym. Oświadczył skarżący, że w efekcie pobicia doznał złamania kilku żeber i obojczyka, urazu kolana, licznych krwawych wybroczyn na plecach i w okolicy miednicy. Uważa, że skoro sam odpowiada za wykroczenia drogowe lub skarbowe, to państwo powinno ponosić odpowiedzialność za uszkodzenie ciała i rozstrój zdrowia i poniżenie doznane przez skarżącego na skutek czynności "organów porządkowych" działających w błędnym przekonaniu, co do ich słuszności i temu celowi służy przedmiotowa ustawa o kombatantach. Podkreślił skarżący, że obecnie pozostaje z żoną, która opiekuje się nim z powodu utraty zdrowia z przyczyn doznanego rozstroju w 1970r., a gdy zwrócił się z wnioskiem o usatysfakcjonowanie statusem kombatanta i dodatkiem do emerytury przysługującym takim osobom odmówiono mu tych uprawnień domagając się zwolnień lekarskich oraz zaświadczeń o niezdolności do pracy przez co najmniej 7 dni sprzed 50 lat. Zdaniem skarżącego jest to nadmierny ciężar dowodowy, któremu nie jest w stanie sprostać i mógł go wymyśleć tylko ktoś kto nie zna realiów tamtych lat i nie wie, że druki aktów zgonu i L4 były ściśle ewidencjonowane, a lekarze bali się je wystawiać w obawie o własne życie i zdrowie, a w dobrze pojętym interesie poszkodowanych odradzali im korzystanie z tych dokumentów. Na podstawie zwolnień stwierdzających obrażenia z powodu pobicia w 1971 a nawet w 72 r., ze stoczni zwolniono 192 osoby. Samego skarżącego zmuszono do odejścia ze Stoczni w 1974r. Nie może wykluczyć, że to ze względu na zatargi z członkami zakładowej POP. Zeznania wnioskowanego świadka lekarza dr. R. K. potwierdzą przebieg, warunki pracy i praktykę służby medycznej tego dnia potwierdzając, że domaganie się zwolnień i zaświadczeń z tego dnia jest warunkiem nie do spełnienia dla skarżącego. Zdaniem skarżącego obecny stan jego zdrowia jest ściśle powiązany z doznanymi obrażeniami w 1971 r., poszukiwał skarżący dowodów na obrażenia i nieobecność w pracy pod pobiciu, jednak nie udało mu się takich zdobyć. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: W świetle art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kryterium tej kontroli określa art. 1 § 2 wspomnianej ustawy i jest nim zgodność z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Ponadto, stosownie do treści art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi. Skarga podlegała oddaleniu, bowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Przedmiotem sporu była kwestia przyznania skarżącemu uprawnień kombatanckich na podstawie ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (tekst jedn. Dz. U. z 2021 r., poz. 1858 z późn. zm.), powoływanej dalej jako ustawa. Ten akt prawny, jako podstawę swego żądania, wskazał skarżący we wniosku z 6 lipca 2020 r. Zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy kombatantami są osoby, które brały udział w wojnach, działaniach zbrojnych i powstaniach narodowych, wchodząc w skład formacji wojskowych lub organizacji walczących o suwerenność i niepodległość Rzeczypospolitej Polskiej. Zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy – jej przepisy stosuje się również do osób, które podlegały represjom wojennym i okresu powojennego. Z przepisów art. 9 – 20 oraz art. 22 ust. 1 ustawy wynika natomiast, że kombatantom oraz osobom uprawnionym na podstawie jej art. 4 - przysługuje szereg uprawnień, o których orzeka Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na podstawie udokumentowanego wniosku zainteresowanej osoby lub rekomendacji stowarzyszenia właściwego dla określonego rodzaju działalności kombatanckiej lub represji. Zgodnie zaś z art. 21 ust. 1 ustawy uprawnienia w niej określone przysługują osobie, która uzyska decyzję potwierdzającą działalność wymienioną w art. 1 ust. 2 i w art. 2 albo fakty, o których mowa w art. 4 tej ustawy, posiada obywatelstwo polskie lub posiadała je w okresie działalności kombatanckiej bądź w okresie podlegania represjom, chyba że jej działalność charakteryzuje się cechami wykluczającymi możliwość nabycia uprawnień, o których mowa w art. 21 ust. 2 ustawy (dotyczy to głównie współpracy z okupantem, pracy w strukturach aparatu bezpieczeństwa władz komunistycznych lub też gdy uchybiła godności obywatela polskiego). Z powyższego wynika, że aby ubiegać się o świadczenie ze wskazanej ustawy należy uzyskać potwierdzenie uprawnień kombatanckich, a więc potwierdzenie działalności na rzecz niepodległego Państwa Polskiego i innej działalności wymienionej w art. 1 ust. 2 i art. 2 ustawy lub też potwierdzenie faktów wymienionych w art. 4 tej ustawy (doznanie ściśle wskazanych w tym przepisie represji). Skarżący domagał się przyznania uprawnień kombatanckich na podstawie art. 2 pkt 7 ustawy o kombatantach, zgodnie z którym za działalność równorzędną z działalnością kombatancką uznaje się poniesienie śmierci, uszkodzenie ciała lub rozstrój zdrowia na czas powyżej siedmiu dni w grudniu 1970 r. na Wybrzeżu wskutek działania wojska lub milicji podczas wystąpień wolnościowych. Z treści cytowanego przepisu wynika, że przyznanie uprawnień kombatanckich na podstawie tej normy prawnej uzależnione jest od wykazania, że osoba zainteresowana podczas wystąpień wolnościowych na Wybrzeżu w grudniu 1970 r., w wyniku działań wojska lub milicji, poniosła śmierć, doznała uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia na czas powyżej siedmiu dni. Sąd za udowodnione uznaje udział skarżącego w wystąpieniach wolnościowych na Wybrzeżu w grudniu 1970 r., co w konsekwencji prowadzi do wniosku, iż spełniona została przesłanka czynnego udziału wnioskodawcy we wskazywanych wydarzeniach w G. Jednak decyzja negatywna jest wynikiem oceny drugiej z przesłanek z art. 2 pkt 7 ustawy o kombatantach, to jest powstanie u wnioskodawcy uszczerbku na zdrowiu na czas powyżej siedmiu dni. Ustawa o kombatantach nie wyjaśnia pojęcia "uszczerbku na zdrowiu". Należy zatem przeanalizować również te akty prawne, w których ustawodawca posługuje się takim pojęciem, i to w rozbudowanym zakresie. Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (Dz. U. z 2021 r., poz. 2345, dalej jako kk) wyodrębnia "ciężki" uszczerbek na zdrowiu ( art. 156 kk) oraz "inny" uszczerbek, który jest dzielony na "średni" i "lekki" (art. 157 §1 kk i art. 157 §2 kk) - w zależności od tego, czy naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwał do 7 dni, czy dłużej. Art. 156 kk wskazuje na spowodowanie pozbawienia człowieka wzroku, słuchu, mowy, zdolności płodzenia, innego ciężkiego kalectwa, ciężkiej choroby nieuleczalnej lub długotrwałej, choroby realnie zagrażającej życiu, trwałej choroby psychicznej, całkowitej albo znacznej trwałej niezdolności do pracy w zawodzie lub trwałego, istotnego zeszpecenia lub zniekształcenia ciała. Z kolei średni albo lekki uszczerbek na zdrowiu determinowany jest czasem trwania naruszenia czynności narządu ciała lub rozstroju zdrowia pokrzywdzonego, a nie czasem niezdolności do pracy, który może być dłuższy lub krótszy. Istotne zatem jest jedynie ustalenie, czy uszkodzony narząd pozbawiony był zdolności do normalnego działania przez okres do 7 dni, czy też przez okres dłuższy, albo przez jaki czas występowały zaburzenia w funkcjonowaniu organizmu zarówno w charakterze fizycznym, jak i psychicznym (A. Marek. Komentarz do art. 157 kodeksu karnego. LEX, 2007, wyd. IV). Zarazem należy zauważyć, że ustawodawca definiując poszczególne działalności równorzędne z działalnością kombatancką dokonał istotnego zróżnicowania. I tak w przypadku uczestników "Poznańskiego Czerwca" jest to czynny udział w zbrojnym wystąpieniu, który spowodował śmierć lub uszczerbek na zdrowiu. W przypadku wydarzeń w grudniu 1970 r. na Wybrzeżu jest to poniesienie śmierci, uszkodzenie ciała lub rozstrój zdrowia na czas powyżej siedmiu dni wskutek działania wojska lub milicji podczas wystąpień wolnościowych. W ocenie Sądu zestawienie użytych przez ustawodawcę określeń prowadzi do konkluzji, że w przypadku udziału w wystąpieniach wolnościowych na Wybrzeżu w grudniu 1970 r. doznanie uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia wskutek działań wojska lub milicji musiało trwać powyżej siedmiu dni. Oznacza to, że nie ma podstaw do prowadzenia postępowania dowodowego w celu ustalenia czy zdiagnozowane aktualnie u skarżącego schorzenia powstały jako skutek obrażeń doznanych wskutek pobicia przez służby porządkowe w trakcie wystąpień wolnościowych w G. w grudniu 1970 r. Celem uzyskania potwierdzenia statusu kombatanta skarżący winien udowodnić, że ówcześnie doznane obrażenia spowodowały u niego uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia powyżej siedmiu dni. Tej okoliczności skarżący w sposób wiarygodny nie wykazał. W tych warunkach brak było podstaw do uznania uprawnień wnioskodawcy z art.6 pkt 7 ustawy o kombatantach, o czym prawidłowo orzekł organ. Powyższe oznacza w sprawie niniejszej, że choć niewątpliwie stronie należy się współczucie z powodu doznanej w przeszłości krzywdy, to jednak z uwagi na brzmienie przepisów nie mogło ono skutkować ani na etapie administracyjnym, ani obecnie na etapie sądowym, przyznaniem uprawnień kombatanckich. Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych jako organ administracji publicznej działa bowiem na podstawie przepisów prawa (art. 6 k.p.a.). Mając to kryterium na uwadze nie mógł uznać za przesądzające o zaistnieniu przesłanki rozstroju zdrowia powyżej siedmiu dni zeznań samego skarżącego bądź osób mu bliskich i z nim spokrewnionych. Natomiast Sąd, kontrolując działalność organów administracji publicznej wyłącznie pod względem legalności (zgodności z prawem), a nie celowości czy słuszności - stwierdzając że organy prawidłowo odczytały brzmienie przepisów i prawidłowo zastosowały te przepisy wydając zaskarżoną decyzję - nie mógł jej wyeliminować z obrotu prawnego. Reasumując za prawidłowe należy uznać twierdzenie organu, że skarżący nie wykazał okoliczności uzasadniających pozytywne rozpatrzenie wniosku. Brak jest również podstaw do uwzględnienia wniosku tylko i wyłącznie z uwagi na trudną sytuację materialną i zdrowotną skarżącego. Ustawa nie wskazuje, aby takie przesłanki były warunkiem przyznania uprawnień kombatanckich. Mając powyższe na uwadze na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło